EDIT - nie tu odpowiedź, niżej miało być :)

Widok części graciarni po przeniesieniu powyższych z garażu na -1 na 3 piętro (god bless the elevators)

Herr Pietrus - tak, ścinali kawałek i kleili od nowa. Ogólnie profesjonalne maszyny do oklejania płyt tak się zachowują - podaje się grubość obrzeża (albo samo mierzy z podajnika), na wejściu jest płyta docięta do docelowego wymiaru po czym maszyna ścina z krawędzi grubość odpowiednią i klei obrzeże, nie wiem nawet czy nie "w tym samym momencie" tj za jednym przejazdem.
Mając maszyny to nie problem, sam chałupniczo zwykłą frezarką jestem w stanie osiągnąć taki efekt jak dobrze przymierzę i prowadzenie zamontuję.
A tam wiem, że mają nawet CNC do wycinania formatek i byłem w szoku, że byli w stanie wyciąć mi w płyty 2 kawałki w kształcie litery L i idealnie okleić nawet tym kącie wypukłym (matematycznie) tak, że nie widać śladów łączenia nigdzie.
Co do samozaparcia to największym problemem jest miejsce. W domu, mając garaż czy inną szopę na warsztat, jest to znacznie bardziej wykonalne. W mieszkaniu, jak w moim przypadku, dobrze idzie póki jeszcze nie wszystkie pomieszczenia są zagospodarowane bo zawsze jedno można poświęcić na "stolarnię". Ale w miarę zapełniania mieszkania meblami zaczyna się robić problematycznie, tym bardziej, że meble nie stojące w docelowych miejscach zajmują po podłodze znacznie więcej miejsca niż tam gdzie trzeba - bo np. nie postawię jakichś szafek jednych na drugich przez stabilność, wagę itp a docelowo jedna wisi na drugą.
Parę fotek z procesu -> dostawa "palety" płyt na meble do sypialni
Standardowo - jak ktoś mówi, że będzie wykańczał mieszkanie to odpowiedzią jest, że jeszcze zobaczymy kto kogo wykończy. Każdy kto przez to przechodził może pisać książki.
Ja np. postanowiłem wszystkie meble u siebie zaprojektować i zrobić sam / z ojcem (robiliśmy 10+ lat temu w domu rodzinnym też). Czyli do "stolarni" wysyłam konkretną listę formatek do wycięcia z płyty i reszta to moja robota. Wydawać by się mogło, że wtedy tylko sobie będę mógł powiedzieć - ło panie, kto to panu tak sp... A tutaj okazuje się, że nie jest to prawda.
Zamówiłem do konkretnych wymiarów, zaznaczałem 3 razy że chodzi o wymiar BRUTTO - czyli końcowy, razem już z naklejonymi obrzeżami itp, bo prawdę mówiąc gówno mnie interesuje jakiej grubości jest obrzeże - jest jakie producent poleca, typu 0,8mm, 1, 2, różnie w zależności od płyty. Odbieram, przecież nie mierzę każdej deski z palety, dochodzę do etapu montażu frontów - hm, coś mi nie pasuje, wystają mi drzwi poza obrys korpusu. Wtedy sprawdzam - ta, wymiar ten co chciałem PLUS obrzeża. No ja pier
Oczywiście czas w plecy, bo trzeba znowu do nich zawieźć i czekać na poprawki
W sumie to jeszcze ludzie bardzo chwalili w okolicach Fort Ciekawy - na miejscu jagodzianki robili, całkiem konkretne bo w cholerę owoców. Ale raczej piekarnią bym tego nie nazwał - kawiarnio-cukiernia trochę.
Rękoczynów np. nie polecam, wg mnie nic nadzwyczajnego (a narobiło się tego trochę).
Jakby co to mieszkam w zasadzie obok Odrodzenia, więc jakbyś był w okolicy to możemy się zgadać - tym bardziej, jeśli chciałbyś czegoś faktycznie od nich popróbować, bo albo trzeba najpierw zamówić przez ich stronkę, albo przyjść odpowiednio wcześnie - o 9 czasem nie ma tam już po co iść, a z drożdżówek to i nawet przed 8 czasami. A otwierają o 7 :D
Powodzenia!
Chętnie czytam twoje wpisy jak ten, kiedy tylko przyuważę (a raczej za wiele ich nie było, więc łatwo zauważyć :))
W Krakowie polecam Odrodzenie Chleba: https://www.facebook.com/odrodzeniechleba/ - smakowo, bo wizualnie nic szczególnego raczej. Ale chleb mają bardzo dobry
Mój ulubiony to Diablo 2, pytanie tylko na ile w tym sentymentu a ile prawdy. Diablo II: Resurrected już mnie jakoś nie wciągnęło aż tak
Większość telewizorów, w tym i ten, ma porty Ethernet ograniczone do 100mbps, więc paradoksalnie czasami przy dobrym Wi-Fi GFN może lepiej chodzić z odłączonym kablem niż z. Mam tak w moim LG
Inna blacha? Ciut inna konstrukcja (styl) stóp? W 253 to cienka blacha idąca prosto w dół na końcach, w moim stopy są bardziej wyprofilowane. Może też dostępność? Jak wspomniałem, ja jak kupowałem to dałem za nie poniżej do 1500, może nawet tyle ile tamto kosztuje obecnie. Rok później jak zamawiałem drugie (inne), to 3 miesiące czekałem aż w ogóle będzie dostępne gdziekolwiek...
Z tego co widzę, to konstrukcyjnie to chyba wszystko jest dokładnie tym samym chińczykiem (oczywiście biorąc pod uwagę te same parametry tj ilość silników i części teleskopowych). Róznica moża być jedynie w kontrolerze i ew. mocy silnika? Serio, patrząc po obrazkach, czy te moje, czy to co wrzuciłeś czy inne przewijające się w internetach - nawet rysunki techniczne często mają te same :D
Mam w domu 2 biurka Spacetronik, aczkolwiek wiem, że jest jakaś inna firma mająca bliźniacze modele (wszystko to ten sam chińczyk). Teleskopowość z 2 czy 3 części sprowadza się tylko do wysokości na jaką wyjdzie - 3 części będzie wyższe. Warto też dobrać sobie wysokość roboczą, ja w swoim od początku planowałem dorobić półkę na klawiaturę, więc jest spoko, ale do ergonomicznej pozycji minimum wysokości na jakie zjeżdża to nadal za dużo - mam 175cm wzrostu i chyba długie łapy, biurko zjeżdża na niecałe 70 ale to jest za wysoko. Półkę w wygodnej pozycji mam jak jest na wysokości koło 66cm. Zaletą tego modelu co mam (SPE-233B) są nogi w kształcie litery C a nie obróconego H - czyli kolumna jest cofnięta do tyłu o dobre kilkadziesiąt cm. W drugim biurku mam już standardowe nogi, za to zjeżdża na jakieś 60-61 cm.
Wadą obu natomiast jest cena znacznie powyżej 1000, bo raczej 1500+ (ja za swoje dałem 1500, rok później było już za 1600)
Mam konto w ING od 2019 roku i nigdy nie miałem darmowej wypłaty w obcych bankomatach. Jedynie raz w miesiącu blikiem za free (gdziekolwiek), ale to chyba pojawiło się nawet później niż zakładałem konto
Ja przy 175 cm wzrostu biurko w pozycji stojącej mam ustawione na 120 cm + półka jakieś 10cm poniżej. 124B ma wg producenta "zakres regulacji 71 - 116 cm". Więc tak prawie na styk, jeśli chcesz półkę to może być za nisko. Z kolei 71 to sporo za dużo jeśli miałoby być bez półki.
Co masz na myśli mówiąc "jest płytki"? Nogi na 60 cm? Ja tyle widzę w 124, nie w 224.

Żeby było ciekawiej, to nawet udało mi się wcześniej znaleźć model głośnikow i laptopa gdzieś w sieci i zrobić sobie dokładną wizualizację jak wszystko planowałem :D

Też mam półkę, przy tych cofniętych nogach łatwiej ją zmieścić o wymaganej głębokości (tak, żeby podkładka weszła tak jak chcę) i żeby nic nie wystawało. W sumie na zdjęciu dopiero zobaczylem, że mi się rozwiazał lekko sznurek od hamaka na nogi, który też mam tam powieszony :D
Kable w sumie też bardziej widać na zdjęciu niż w rzeczywistości, chociaż muszę coś tam poprawić jeszcze trochę. W prawym rogu z tyłu mam do blatu przykręconą listwę do której jest podpięte wszystko co stoi na biurku, zasilacz zlaptopa wcisnięty w "szynę" obok silnika i zasilacza (jak na obrazku wysia). Z biurka idzie więc tylko kabel od tej listwy i samo zasilanie silników do gniazdka w ścianie, większość też w szynie, potem przy nodze.
Z pc na wierzch idzie tylko kabel do monitora i jedna przedłużka USB.
https://pl.aliexpress.com/item/32961342107.html
Ja mam w domu 2 tego typu biurka. Jedno moje, Spacetronik SPE-233B, które ma cofnięte kolumny pozwala np. postawić pod nim kontenerek okrakiem nad stopą jeśli ktoś potrzebuje i nie ma miejsca postawić całkiem obok ani pod blatem. Pracując, praktycznie na każdym spotkaniu stoję, resztę czasu siedzę.
Drugie ma dziewczyna, Spacetronik SPE-223B. Zaletą tego z kolei jest minimalna wysokość 58 cm (bez blatu), co jest wybawieniem dla niższych osób. Standardowe biurka mają blat na wysokości 70cm albo i więcej, co jest kompletnie nieergonomiczne jak ktoś ma mniej niż 170cm wzrostu (a pewnie i 180cm).
Wiem, że można sobie zamówić "nogi na wymiar", ale to nadal jest sporo więcej zachodu + człowiek zostaje jednak przy tej wartości jaką dobrał pierwotni. A ja np. zmieniłem sobie podłokietniki w krześle i stwierdziłem, że blat wypada podnieść o 1 cm bo inaczej mi się ręce układają - przy regulowanym to nie problem.
Uprawnienia na Androidzie to temat rzeka. Są one dość dziwnie pogrupowane i czasem coś wymaga uprawnień zupełnie nie pasujących na pierwszy rzut oka, a tym bardziej jak popatrzysz np. na treść komunikatu jaki prosi o to uprawnienie (developerzy nie mają wpływu na te teksty).
Np. żeby móc używać bluetootha bo chesz skanować otoczenie w poszukiwaniu beaconów - potrzebujesz uprawnień do lokalizacji. Albo, kiedyś jak potrzebowałeś dostać się do id urządzenia, to użytkownik na dzień dobry widział komunikat, że aplikacja chce mieć dostęp do twoich połączeń i kontaktów itp.
Jeśli chodzi o stronę w sklepie i informacje o danych - to niedawno to wypełniałem i kompletnie jest to spieprzone. Masz wyklikać kwestionariusz na kilkadziesiąt pól, stwierdzić co i do czego jest używane, przez ciebie i zależne biblioteki, w tym np. Googlowe. I tak jak mamy w aplikacji powiadomienia, korzystamy z Googlowego FCM, tak w związku z tym musiałem zaznaczyć, że zbieramy dane typu "advertisement id".
Mam wrażenie, że żeby mieć podkładkę "jakby co", to każdy dla bezpieczeństwa w tym kwestionariuszu zaznacza wszystko co się da. Jakby się np. okazało, że jednak jakaś biblioteka (np. ten FCM) używa czegoś o czym nikt wcześniej nie powiedział, a ktoś się tego czepił.
750 zł, 74m2 Kraków licząc za same rzeczy "około mieszkaniowe". Do tego 110 za miejsce postojowe i komórkę lokatorską
Poszukaj czy w Twoim mieście nie ma czegoś takiego jak "elektrobrygada na telefon" czy po prostu "elektrośmieci na telefon". W niektórych miastach można się umówić na odbiór z podjazdem do domu za free
Znalazłem takie coś:
https://support.microsoft.com/en-us/office/insert-data-from-picture-3c1bb58d-2c59-4bc0-b04a-a671a6868fd7
Działa tylko na Macach i iOS/Android, czyli zapewne to bardziej feature systemowy niż excela. Wiem, że Android potrafi czytać dane z obrazków (wbudowana integracja z Lens czy coś w ten deseń), najwyraźniej iOS i Mac ma coś podobnego.
Jak brałem kredyt w październiku 2019 roku to oprocentowanie wynosiło 3,64, z czego nie zapłaciłem praktycznie nic po takiej stawce bo uruchomiony był dopiero w lutym, a w kwietniu oprocentowanie spadło do 2,5 a później do 2%.
Teraz mi wzrosło na 7,6, ale kredyt był mały i krótki (150k na 5 lat), więc rata wzrosła mi realnie o jakieś 8% w stosunku do tego co płaciłem większość czasu przy 2%. Zostało mi niewiele ponad 2 lata, przez ten czas więcej oszczędziłem na niższysz stopach niż zapłacę teraz przy wysokich.
Ja zamawiałem na allegro, 8 mm szerokości o ile pamiętam (nie chce mi się iść zmierzyć :D), grubości max milimetr, chyba nawet mniej.
Ofc to miała być odpowiedź do tego powyżej...
Można, ale ja nakleiłem po całości. Dlaczego? Jeśli masz profil niewpuszczany (a jakbys miał, to bys nie miał tego problemu prawdopodobnie) to mimo wszystko widać odstęp bo taśma nie ma zerowej grubości. Do tego jak włączysz światło to "prześwituje" jego odbicie od ściany. Mnie się nie podobały takie "placki", profil mam czarny, taśma też jest czarną pianką, więc się fajnie zlewa.
Ponadto dochodzi umiejscowienie - jak będziesz miał mały kawałek a w tym miejscu czajnik parujący w taśmę przy każdym gotowaniu wody, to większa szansa, że jednak odpadnie, bo niektóre taśmy nie lubią wilgoci.
Chcesz przykleić profil na leda do płyty? Przechodziłem niedawno to samo, kupiłem jakąś taśmę dwustronną, nie pamiętam jaką - odpadało. Potem kupiłem 3M dwustronną, wydaje mi się, że piankową, chociaż teraz patrząc na stronie piankowe nie mają czerwonej folii. Trzyma tak, że profil bym pogiął próbując odkleić.
Np informatyka na UJ vs informatyka na AGH. Pierwsze to licencjat + mgr, drugie inż + mgr
Gram sobie powoli, chwilę grałem normalnie na PC, ale po odpaleniu GFN stwierdziłem, że chodzi lepiej, więc kontynuuję tam. Z około 40h nabitych ze 30 to GFN. Łącze mam pokroju 300/100, ale po wifi wyciąga mi mniej, około 150-180
Gra się bez problemów, laga o dziwo nie widzę, mimo, że jestem na to dość wrażliwy. Czasami zdarzy się komunikat "niestabilne połączenie" i przytnie na moment, albo wręcz rozłączy, ale na te kilkadziesiąt godzin miało to miejsce kilka razy.
Do tego - mimo gry na darmowym koncie - wcale długo się nie czeka w kolejce, max minutę chyba. Nie wiem czy na tyle rozwinęli ilość serwerów, czy Cyberpunk ma jakieś specjalne względy, ale kiedyś jak chciałem sprawdzić jakaś inną grę to się nie doczekałem swojej sesji bo mi się znudziło czekanie.
Jedyna upierdliwa rzecz to to, że za cholery gra nie chce zapamiętać ustawień języka - grafikę itd pamięta, ale po włączeniu za każdym razem wszystkie ustawienia językowe są na polski, więc po odpaleniu każdorazowo muszę zmieniać na angielski.
Miałem iść w maju na koncert, przełożyli na koniec sierpnia, w ostatnim tygodniu lipca przełożyli na listopad...2021.
Wg encyklopedii Wiggles wydawało Innonics, Hammerting wydaje Team17 (ci od Wormsów).
Co ciekawe - ktoś pytał na forum tej gry na steamie czy to na prawdę "powrót" Wiggles, to autor (lub jeden z, nie wiem ile osób nad tym pracuje) odpowiedział, że nigdy nie grał w Wiggles, więc ciężko mu powiedzieć, czy to inspiracja.
https://steamcommunity.com/app/760650/discussions/0/1636410430566531569/
Niedawno widziałem ten wątek, a tu dzisiaj wyskoczyło mi to: https://store.steampowered.com/app/760650/Hammerting/
Wydaje się dość podobne, na tyle, że też jestem zainteresowany co z tego wyjdzie.
Mam ręczne nawiewniki w oknach w wynajmowanym mieszkaniu - zdecydowanie jest różnica w głośności i to duża, zwłaszcza w nocy jak przejeżdża samochód.
Może to wynik zmiany podatku z 18 na 17%? A firma zaliczki płaciła dalej po stawce 18? Nie wiem czy to możliwe, czy można za pracownika zaliczki zapłacic za dużo.
2 pokoje + kuchnia osobna (ale był to aneks w oryginale)
Kraków, niektórzy mówią, że centrum, ale dla mnie podwawelskie do centrum nie zależy
1700 wynajem / czynsz, do tego płacę tylko za wodę (z grzaniem) i prąd, razem około 200 zł
Właśnie nie przepadam za "zapadaniem się" czy to w materac czy poduszkę, więc też szukałbym czegość średnio lub bardziej twardego.
Obecnie mam jakiś z Jyska, nie z najtańszych - zły nie jest, ale dupy też nie urywa. W domu rodzinnym miałem / mam lepszy, tylko obecnie to nawet nie wiem co to jest.
A jak się mają te materace piankowe do sprężynowo kieszenowych? Nadają się do czegoś? Zawsze miałem te drugie, ale niedługo też będę się przeprowadzał i szukał większego i widzę właśnie takie jak np. wspomniany wyżej
w poście [14]
Co ciekawe - mieli grać w Palladium, ale bardzo szybko się wyprzedały bilety. Kilka dni później przeniosło się do Hydrozagadki, nie sprawdzałem czy się też wyprzedała, ale bardzo szybko też już było ich mało. Podobno w wielu krajach są na pierwszych miejscach list wszelakich.
Nie wiem jak w Warszawie, ale w Krakowie się trafiały mieszkania dostępne na wakacjach własnie, bo studenci wyjeżdżali
Rejestrację masz miejscową, czy przyjezdną? Tak, czasem to ma znaczenie i ludzie nie lubią przyjezdnych...
Zgadzam się. Swego czasu sporo przesłuchałem w tych klimatach i pojawienie się tego z pierwszego postu przyjąłem z radością. Widziałem wczoraj / przedwczoraj gdy drugi utwór był raptem 10h po publikacji, w zasadzie też przypadkowo. Czasem faktycznie YT potrafi polecić coś z sensem
Podobny klimat + trochę rapu
https://www.youtube.com/watch?v=el93MIxAf-c
Trafiony dawno temu przez przypadek szukając coś o mongolskim śpiewie gardłowym.
Wydaje mi się, że "nagrywaj" to jest to bez limitu. Tamto drugie to "natychmiastowa powtórka". W ustawieniach masz skróty klawiaturowe, do nagrywania u mnie jest Alt+F9, ale ja coś zmieniałem przy różnych z tych skrótów, więc nie jestem pewien czy ten akurat jest oryginalny i też tak masz. A Alt+F10 to zapisanie instant replay.
Shadowplay ma dwa tryby działania. Pierwszy, ten z limitem, to tak na prawdę "pamiętanie" ostatnich do 20 minut rozgrywki, można ustawić nawet mniej, np. minutę. Cały czas jest to buforowane i dopiero po naciśnięciu odpowiedniego przycisku zapisuje się na stałe to co już się wydarzyło.
Drugi to standardowe nagrywanie - włączasz i dopiero zaczyna rejestrować dopóki nie każesz mu przestać albo nie braknie miejsca na dysku.
Ostatnio się to zmieniało trochę, bo były nowsze zdjęcia satelitarne, ale zostały zastąpine starszymi, na podstawie których wygenerowane są modele 3d w miastach jak Kraków, Warszawa, Rzeszów itp. Jeśli mówisz o jednym z tych miast - to tak mogło być.
Np. mój blok na starych zdjęciach był w budowie, potem był cały, później znowu w budowie, ale w 3d. Teraz jest już normalny w 3d.
Tak, przeszkadza - po prostu to śmierdzi niemiłosiernie. W dupie mam akurat aspekty zdrowotne, bo mieszkając w Krakowie smog i tak mnie bardziej dobija niż pojedyncze bierne fajki. Ale nie lubię jak muszę z lecie zamknać okno bo ktoś obok / pod pali i dym leci mi do pokoju przez ciąg powietrza.
Miałem podobny problem z kupnem kodu na steama w amerykańskim amazonie. Adres masz własnie polski czy angielski ustawiony? Ja to obszedłem własnie zmieniając na adres USA, tylko płaciłem voucherem.
Z UK jedyne co mi przychodzi do głowy to może Revolut? Karta jest de facto brytyjskiego banku, ale adres i tak polski
Od początku wyglądało na Base64, podobno to posty z chata kodowane w nim właśnie. Nie sprawdzałem, bo nie chce mi się przepisywać ;D
Eeee, nie. Grałem w DS3 po premierze, więc skończyłem przed dodatkiem. Potem normalnie kontynuowałem w dodatkach, bez zaczynania od nowa. Po końcu masz do wyboru albo new game+, albo lecisz dalej.
Polecam to: https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-mactronic-red-line-pd16292/
Małe, bo na wbudowany akumulator, ładowane przez USB, na jednym ładowaniu świeci bardzo długo. Kilka trybów świecenie, najmocniejszy jest nawet za mocny wg mnie. Do tego wodoodporna (IPx4), bo jak się okazało moja poprzednia z Decathlonu - mimo bycia wręcz jednym kawałkiem gumy z diodą - wodoodporną nie była i po deszczach ją szlag trafił.
Jedyny minus wg mnie to to, że trzeba ją zdjąć do ładowania - gniazdo jest od spodu / sztycy. Ale sumie to dzięki temu jest wodoodporna...
Jest też przednia w takim samym wariancie.
Final Fantasy Fanfare - długość idealna na jakiś dzwonek
https://www.youtube.com/watch?v=kHx5hCVN26E
SULIK -> Niewiele się pomyliłeś z tymi 100 PLN od 2000, wczoraj mi wpadł w oczy artykuł nt. oszczędności przy płaceniu za granicą Revolutem: https://www.spidersweb.pl/2018/05/revolut-jakie-oszczednosci.html
Wychodzi tego koło 5,5%, więc praktycznie te Twoje strzelone 100 zł ;)
Długowłosy Metal -> Jeśli nie masz Revoluta, to może warto się nim zainteresować? Nie tylko na wyjazdy zagraniczne - w kraju też się czasem przydaje, jak chociażby u mnie:
- mój bank umożliwia mi darmowe wyciąganie kasy tylko ze swoich bankomatów + bzwbk
- revolut pozwala wszędzie
- szybkie doładowanie revoluta przez telefon i wyciągnięcie tej samej kasy z dowolnego bankomatu pod ręką, bez żadnej opłaty
Co znaczy, że przestały działać? Jaki jest efekt / wrażenie - miękka klamka, czy normalna ale nie hamuje. Piszczy coś, trze? I jakie hamulce - hydrauliczne czy mechaniczne? Akurat tarczówki są mało wrażliwe na warunki atmosferyczne, jeżdzę 4 lata cały rok i jedynie przestają hamować jak się zapowietrzą przy jakiejś robocie.
Zobacz też czy nie możesz w banku włączyć 3d secure dla karty - wtedy płatność wymaga podania tokena, jeśli sklep to obsługuje. Amazon chyba obsługuje, więc będzie go wymagał.
A co z tymi, co grają ale mikrotransakcje mają w dupie? Czy nieuwzględnienie tej grupy nie powoduje, że ankieta jest bez sensu?
Tylko Brubeck:
http://www.brubeck.pl/pl/sklep?f[0]=field_plec%3A23&f[1]=field_typ_produktu%3A43
Wszystko zależy do czego i jak ciepłe mają być. Czy do stania na mrozie żeby dupa nie zmarzła, czy jednak do mniejszego lub większego wysiłku.
Kolega wczoraj był w podobnej sprawie na policji, acz w związku z kluczem do Diablo 3. Nic dalej nie będzie, jesteś świadkiem.
MrocznyWędrowiec -> Nie do końca - następne wydarzenia to co najwyżej historia z wyspy skarbów. Na pewno nie nazwałbym tego serialem przerwanym w połowie. Zakończenie było dość otwarte, a nawet takie że w sumie nie wiadomo co się z kim stało - ot życie toczy się dalej.
Prywatnie czy NFZ?
Jak prywatnie - Stomatologia Krakowska....na Krakowskiej. Tanio to tam na pewno nie jest, ale zrobiłem tam wszystkie zęby, które miałem do zrobienia w lepszy sposób i krótszym czasie niż u mojego dotychczasowego dentysty. Plusem jest to, że mają RTG też na miejscu i robią od ręki jak trzeba.
A kobiety tam to chyba drugi kierunek jeszcze na ASP robiły, bo tak rzeźbią zęby i plomby, że aż ładnie wyglądają :D
Akurat wybrałeś najsłabsze UT :D Jak Soundtrack, to tylko classic, czyli '99, ewentualnie jeszcze wcześniej - oryginalny Unreal i Return to Na Pali.
Oprócz tego FF7
A słucha, słucha. Teraz akurat się nie wybieram bo nie dam rady (w Krakowie grają 2 grudnia z tego co pamiętam), ale widziałem ich początkiem roku na Wild Hunt Live (czyli pierwszej edycji) i chyba rok temu na Festiwalu Muzyki Filmowej.
Jakość dźwięku z tego może być podła - podatność na zakłócenia, jakieś brzęczenie itp. jak w tandetnych słuchawkach BT.
Z opinii znajomych z podobnym "problemem" wiem, że warto znaleźć coś co obsługuje sprzętowy kodek aptX. W szczególności aptX Low Latency jeśli chcesz grać czy oglądać filmy. Więcej nie pomogę, więc będziesz musiał doczytać sam i stwierdzić, czy warto dopłacać.
Nie z pomarańczowymi wstawkami https://www.bequiet.com/pl/case
Zabudowna jest tylk silver i black, orange zabudowany jest w przypadku Silent Base 600 i 800
"Ale wtedy dla zielonego będzie to trudność"
Pff - mój pierwszy wyjazd na kursie, jak i każdego z tym instruktorem - zimą, kawałek przez miasto, potem poza, na serpentyny gdzie odbywają się rajdy górskie, potem chwila driftowania w śniegu na pustym parkingu na górze i z powrotem na dół i do miasta :D
MałyOgr --> 2. Uplay nigdy nieużywałem, nie wiem po co się tym katować skoro gry ubisoftu są na steamie
Są na Steamie do kupienia i pobrania, ale z tego co pamiętam (a jakieś tam ich gry mam, chociaż już leciwe) to i tak po pobraniu instaluje się Uplay jeśli nie masz i uruchamianie gry ze Steama go odpala, a dopiero z niego startuje gra.
OldDorsaj --> Ja się tu nie udzielam, ale czasem wpadam zobaczyć co się dzieje i dzięki temu wpadłem na Cholewę. Przeczytałem wszystko i również polecę Echa - mają ten element uczucia, że nie wszystko jest tak jakby się wprost wydawało z dotychczas przeczytanych stron. Owszem, będąc już zaznajomionym ze stylem Cholewy, oczekuje się wręcz twistów czy drugiego dna, więc człowiek trochę więcej próbuje wymyślić.
Obowiązek niby jest nadal (jeśli ponad 3 mce mieszkasz gdzieś), mieli to znieść parę razy ale jednak nie wyszło, mimo, że ponoć w nowych dowodach już i tak nie wpisują adresu.
Ja od 9 lat mieszkam bez meldunku w różnych miejscach, zdecydowanie dłużej niż 3 miesiące i problemów żadnych z tego powodu nie miałem poza jednym - jak chciałem wyrobić nowy dowód osobisty tutaj, a nie w w miejscu meldunku, to trochę jęczeli, ale i to chyba się zmieniło.
Niektórzy wynajmujący nawet nie chcą, żeby najemcy się meldowali, bo potem takiego ciężej wykurzyć.
Czytałem i wiem, że nie mogą weryfikować zawartości. Ale jak coś zginie, a ty powiesz, że tam było np. pierścionek wart 10000 zł i nawet jakoś to udowodnisz, to nic nie ugrasz, bo powinieneś to wysłać paczką. Pomijając absurdalność przytoczonego przykładu. Takie przepisy nie poprawiają się "dla zasady"
Podobno listami można przesyłać tylko...listy bądź inne druki. Cokolwiek innego powinno iść paczką. Czyli jeśli "zgubi się" list z jakąś pierdołą, to owszem, reklamować można sam fakt zaginięcia, ale nic z tego tytułu więcej nikt nie ugra, bo zawartością powinien być papier.
EDIT: O, nawet znalazłem: http://www.echodnia.eu/radomskie/wiadomosci/radom/art/8577532,poczta-polska-ma-nowy-regulamin-drobnych-przedmiotow-nie-wyslesz-juz-listem,id,t.html
To jest dokładnie to o czym wspominałem - są też wersje nie na wlot, tylko naklejane na deskę. Pewnie na przyssawkę też się znajdą
A musi to być uchwyt tego typu? Może zainteresuj się czymś takim:
https://www.aliexpress.com/item/ARTISOME-Universal-Mini-Car-Phone-Holder-Stand-Magnet-Ari-Vent-Mount-Holder-For-iPhone-6-6S/32792888283.html
Tak jak widać tam - są dwa typy, montowane na kratkę nawiewu, albo naklejane gdziekolwiek na deskę. Jak poszukasz, to też mają ramiona różnej długości, więc idzie coś wykombinować. Blaszkę albo naklejasz na telefon (niektóre są przylepne od razu), albo wkładasz pod klapkę czy dodatkową obudowę.
Ten Posterplate ma taki sam adres w Londynie, co Displate. A cena w zł jest o 10 zł większa niż przeliczenie z euro, o ile plakat na który patrzyłem jest odpowiednikiem tych za 40 euro a nie 45
Kilka lat temu, ale teraz pewnie też jest podobnie - dofinansowanie jest bezzwrotne, jeśli firma będzie funkcjonowała przez co najmniej rok od jego otrzymania, w przeciwnym razie trzeba oddać. W związku z tym potrzebne są 2 osoby jako poręczyciele, ze stałym dochodem powyżej jakiejś kwoty. Za cholerę nie pamiętam jaka to kwota, pewnie jest zależna od wysokości dofinansowania.
Więcej szczegółów nie kojarzę, bo akurat byłem jednym z tych poręczycieli a nie osobą ubiegającą się o dofinansowanie.
Wszyscy jadą po tym krakowskim smogu (i dobrze, bo faktycznie jest), ale połowa tego wynika tylko z faktu, że Kraków jest chyba obecnie najlepiej monitorowanym (i nagłąśnianym) pod tym względem miastem w Polsce. Taka Warszawa, mimo, że większa, ma mniej czujników publicznie dostępnych niż Kraków. A powietrze na połudne aż po Zakopane jest jeszcze gorsze, bo sporo tego smogu własnie te wiochy produkują. Była nawet afera, jak jakieś "zdroje czy inny szajs" chciał się sądzić z jakimś dziennkiarzem czy kimś, bo tamten zasugerował, że to coś nie powinno mieć zdrój w nazwie i pobierać opłaty klimatycznej, bo powietrze jest jak w kopalni.
Co do samego miasta - dla mnie wygrywa ze względu na bliskość skał wszelakich - ze świecą szukać miasta tego rozmiaru w Europie co najmniej, w którym daje się powspinać w prawdziwych skałach prawie w centrum :D
Tak, jest to roczny przychód, od jakiego nie odprowadza się podatku. Czyli jak zarobisz tyle bądź mniej - nie zapłacisz nic. Jak zarobisz więcej - zapłacisz podatek tylko od tego co zarobiłes ponad.
Co do 500 zł miesięcznie - może to być również np. jednorazowo całość, a potem cały rok nic.
Przy tej zmianie na 6k nie wiem czy nie mają jakoś kombinować więcej, że osoby zarabiające dużo, zapłacą podatek od całości, czyli nawet od tych 6k z których inni są zwolnieni - ale tu nie jestem pewien, bo tak już motali z tą kwotą, jednym podatkiem itp itd. że się pogubiłem.
legrooch > Właśnie się załamałem, bo patrząc po tym wątku najwyraźniej dla części ludzi wyprzedzanie występuje tylko w wypadku zjechania na inny pas, przejechania obok auta i powrót na swój.
A jak ktoś nie zjedzie na swój to co, już nie wyprzedził?
Ski_drow - To jest prędkość do routera, do tego full-duplex czyli w dwie strony. Więc realnie przy 150Mb/s powinieneś max wyciągać "z internetu" 75Mb/s, o ile oczywiście wyjście na świat na tyle pozwala. W praktyce - dużo zależy od zakłóceń, ilości inny sieci dookoła itp itd. Ja mam łącze 80 Mbps, po kablu tyle faktycznie idzie, po wifi - do około 50. A połączenie do routera pokazuje 300
Nadal telefony w USA używają innych częstotliwości, chociaż niektóre zakresy się pokrywają. Poprzedni telefon miałem taki, że jedno z pasm było wspólne, więc działał w europie, ale zasięg nie był powalający. Ty zapewne kupiłeś taki, który nie ma nic wspólnego (np. tylko CDMA, brak GSM). Nie musi być kradziony, po prostu ktoś przywiózł go ze stanów i tu nie używa bo nie ma jak, a nie zamierza wracać.
Nie ma na to chyba reguły - np. mój materac nie ma jednej "właściwej" strony do spania - jedna jest twardsza, bo zawiera grubszą warstwę maty kokosowej, druga bardziej miękka - mniej maty.
Wg. producenta twardsza jest wersją letnią a miękka zimową, bo ciało głębiej się zapada w materac i jest lepiej otulone. Ja śpię na twardszej bo lubię plus i tak wiecznie mi jest gorąco :D
To ten
http://jysk.pl/sypialnia/materace/materace-sprezynowe/plus/materac-90x200-plus-s50-dreamzone
Całkiem wygodny, nie narzekam, chociaż spałem na twardszych i chyba jeszcze wygodniejszych
Tak, Google ma 25$ opłaty rejestracyjnej dla konta developerskiego. W przeciwieństwie do Apple'a - jest to jednorazowe, bo tamci mają 100$/rok.
10 godzin w skałach, więcej niż zakładałem, ale tak jakoś wyszło. Trochę za ciepło na jakieś sensowne wspinanie, ale dało się trochę pobawić. Jutro też się gdzieś wybieram ze znajomymi o ile nie będzie lało.
Miałem niedawno podobny problem, tylko z innym modelem słuchawek (sądząc zdjęciu). I też oficjalne gąbki są dość drogie (100-150 zł) , więc zamówiłem zamienniki/podróby u Chińczyka na aliexpress za jakieś 12 zł razem z przesyłką. Oczywiście są inne niż oryginał, mniej wypchane itd, ale swoją funkcję spełniają. Nawet jak się rozpadną po roku to i tak taniej wyjdzie wziąć następne.
Jedynie za pierwszym razem z jednego sklepu dostałem takie gąbki jak dałeś na zdjęciu mimo, że w opisie był inny numer modelu podany i nie pasowały - ale dostałem zwrot całej kasy i zamówiłem inne u kolejnego sprzedawcy.
To zależy jaką rozdzielczość ma ekran twojego lapka - zakładam, że przy tej konfiguracji masz w porywach Full HD, więc obraz 4k jest skalowany w dół do twojej rozdzielczości. Do tego dochodzi kompresja filmów na YT, która mocno zarzyna jakość. Więc sumarycznie obraz, który widzisz ma niewiele wspólnego z tym co widzi autor nagrania :D
Ładne koszulki się pojawiły wczoraj na http://www.othertees.com/ :
http://www.othertees.com/photos/shop/d2b0a62aabbfb5e72309f808c252b984.PNG
Musisz mieć założony ten item z covenantu i tyle. Nie musisz się nawet kręcić po tamtych okolicach, mnie przyzywało będąc zupełnie gdzie indziej.
W innym miejscu na stronie NV (blog: https://blogs.nvidia.com/blog/2016/05/06/nvidia-ansel-game-capture/ ) było napisane, że wspierane są wszsystkie karty od serii 600, czyli chyba jak z Shadowplay. Zresztą teraz na stronie linkowanej w newsie, w sekcji supported gpus są wypisane od gtx 650
Podejrzewam, że do robienia zdjęć "3d", badź też kiedyś w którymś telefonie był bajer do zmiany ostrości po zrobieniu zdjęcia. To tez było możliwe dzięki 2 obiektywom o delikatnie innej perspekywie. Ew. z różna ogniskową w poszczególnych dziurach.
Do najazdów musisz mieć przedmiot (red eye orb, ew. to samo z dopiskiem cracked), zdobywany m.in. z questa jednego z NPCów. Przymierza mają różne efekty i cele - jedne powodują to, że jak Cię ktoś najedzie to przyzywa kogoś na pomoc, inne takie, że to właśnie Ty jesteś przyzywany na pomoc lub do obrony danej lokacji.
EDIT: Tia, oczywiście miała to być odpowiedź do odpowiedzi wyżej..
To jest chyba na początku High Wall. Jeśli tak to:
spoiler start
wróć się z tego miejsca na zewnątrz i wychodząć skręć w prawo - schodami do góry, na około skamieniałego smoka. Potem musisz zeskoczyć niżej obok niego i od tyłu podejść do tego okna
spoiler stop
Ostatnio kupiłem Nexusa 5X - póki co ok, chociaż wolałbym mniejszy. Orientując się co nie co w telefonach (jestem programistą, ze sporym naciskiem na Androida) - wg mnie Nexus jest jedynym, który ma rację bytu. Jedynie one (i Moto G/X) mają gołego Androida, takiego jak Google chce, wszystkie pozostałe mają mnie lub bardziej kretyńskie i zasobożerne nakładki plus masę bloatware. Do tego Google je aktualizuje przez parę lat, w przeciwieństwie do około roku dla flagowców innych firm i prawie w ogóle dla czegoś co nie jest flagowcem. No i Google nie musi na nich zarabiać, więc są 30-50% tańsze niż podobne telefony od Samsunga czy LG
Race Driver: GRID - Queens of the Stone Age - No One Knows (UNKLE remix)
trailer https://www.youtube.com/watch?v=7_w-fCXg7cE
i całość https://www.youtube.com/watch?v=azLeHF7Py7k
http://samolotemtaniej.pl/tanie-loty/z-Krakowa - z menu po prawej na górze można zmienić miasto, podoba mi się format w jakim prezentuje potem dane - miejsca docelowe z najniższymi cenami w danym miesiącu, wedle ustawień - domyślnie chyba 1 osoba w dwie strony, ale to też da się zmienić w tamtym menu.
Soundtrack z EVE Online - np. https://www.youtube.com/watch?v=Y7cOS6SETMI
albo Carbon Based Lifeforms https://www.youtube.com/watch?v=-9pgIVcB3rk
Też jakoś mi się zawsze wydawało, że to bliżej 0,65 niż 0,7 jest, ale właśnie przeliczyłem moje netto/brutto i faktycznie jest to prawie równe 0,7.
Tylko ciągle jeszcze abstrakcyjne jak dla mnie doświadczeni. No i częściej testerów szukacie chyba niż devów
Może i nie do końca / nie zawsze ambient, ale skoro padło tutaj Carbon Based Lifeforms, to polecam w ogóle większość albumów ze stajni Ultimae Records - Asura, Aes Dana, Hol Baumann. Np. taki kawałek https://www.youtube.com/watch?v=zAKATOLXFOw
Trochę upierdliwe jest to ciągłe przesuwanie się paska na górze - raz pojawia się napis GRYOnline.pl raz jest ikonka domu, lepiej by było gdyby się nie zmieniało
Akurat na tej stronie jest karta - niby kredytowa, ale moja debetowa działa wszędzie w internecie, więc tam być może też. Oprócz tego Paypal - więc na niego można zrobić przelew jeśli nie masz / nie chcesz podpinać żadnej karty. Ten protugalski Multibanco to chyba tylko dla miejscowych, chyba, że ktoś wie jak to obsłużyć od nas.
Co do ubezpieczenia - trzeba by się dokładniej wczytać w regulaminie co jest podstawą do wypłacenia odszkodowania, czyli zwrotu kosztów.
W Dungeon Keeperze najbardziej podobała mi się dbałość o szczegóły (poza samym faktem bycia złym :D) - stosunek niektórych potworów do innych, różne animacje jedzenia prawie dla każdego i genialny polski lektor.
No coś jest spieprzone - chyba, że są jeszcze jakieś transakcje oczekujące. Ale skoro w banku saldo jest poprawne, to może się poprawić samo przy kolejnym wyciągu. Jakie jest saldo widoczne na koncie w jakimś podsumowaniu albo czymś takim, nie na wyciągu operacji?
3 osoby, koło 100 zł na miesiąc, kuchnia elektryczna, 3 pecety (średnio 500-600W)
Indukcję na 2 fazy też można podpiąć, ale np. nie daje się wtedy używać wszystkich "palników" na raz, albo boosta czy różne inne kombinacje.
To ja się wybiję - Gainward gtx970 Phantom http://www.agito.pl/karta-graficzna-gainward-geforce-gtx-970-phantom-4gb-pci-e-ddr5-box-426018336-3361/pd/DFMK5BBBM/
Posiadam od ponad roku - wiatraki CHYBA chodzą w idle, ale na tyle powoli, że ich nie słyszę, a nic też ich nie zagłusza bo reszta kompa też jest "bezgłośna". Ba - w obciążeniu chodzą cicho, bo wiatraki są dość dużych rozmiarów. Do tego karta wg mnie ciekawie wygląda i jest lekko podkręcona. Wadą jest to, że zajmuje 2,5 slota, praktycznie 3, ale wiatraki są wyjmowane, więc w dowolnym momencie można 2 ruchami wyciągnąć je i wyczyścić jak się komuś nudzi.
Wcześniej przez 5 lat miałem GTX 275 też od Gainwarda - żadnych problemów karta nie sprawiała, więc podejrzewam, że tu też nie będzie.
Simlock - nie koniecznie, soft nic nt. simlocka nie mówi. Lepszy generic, bo raczej nikt nie używa tych programów od operatora a np. nie da się ich odinstalować
"Gołe" oprogramowanie (system), bez żadnych śmieci dorzucanych przez operatorów komórkowych gdy telefon kupuje się u nich
Nie wyobrażam sobie wygodnego kodowania na 13 calowym ekraniku. Z czasem to i 2x24 jest mało :D W przypadku małego ekranu faktycznie MacBook mógłby być lepszym rozwiązaniem ze względu na większą rozdzielczość retiny, z drugiej strony - cały interfejs też jest ciut mniejszy i może to nie być wygodne - a w zależności co robisz będziesz musiał często przełączać się pomiędzy różnymi widokami / narzędziami. Z systemów wygrywa cokolwiek, co ma dodatkowe "workspace'y" - bo rozstawiasz okna na różnych i wiedząc co gdzie jest, przełączasz się szybciej niż alt+tab
A, to GOL wycina nawiasy kwadratowe - tami miało być, że nie widzę text[ i ] a nie text. Czyli pewnie w 1 poście tak samo wcięło jak i u mnie oraz kaczmen. Reszta tak jak pisałem ja oraz inni - tekst to tablica znaków, przez nawiasy kwadratowe odwołujesz się m.in. do indeksu w tablicy.
Nie widzę w kodzie text, strzelam że jest w pierwszym "if" - przy porównaniu. Bo inaczej zadanie nie ma sensu.
Tekst to tablica znaków, więc daje się dobrać do poszczególnych liter po kolei - litera na i-tym i j-tym miejscu, zaczynając od 0.
W drugiej pętli mamy i+myName.length bo zacznyamy od j=i - w przeciwnym przypadku nie wykonała by się pętla dla kolejnych wystąpień imienia poza pierwszym - albo w ogóle, jeśli tekst zaczynałby się od czegoś innego. Bierzemy myName.lenght znaków od pozycji j=i, więc dla i=10, jeśli chcemy 5 znaków, musimy się zatrzymać na j<15 a nie 5 - wtedy wyszła by pętla for (j=10; j<5; j++) - czyli nigdy by się nie wykonała.
Tak gwoli ścisłości - dostajesz 80% średniego miesięcznego wynagrodzenia z ostatniego roku podzielone na 30 dni (dla zusu każdy miesiąc ma 30 dni) * ilość dni chorobowego. Jeśli to twoja pierwsza umowa w ciągu roku, to w przybliżeniu będzie to tak jak napisał kluha
Może Ergo Proxy? Nie takie świeże (jezu, 10 lat to już prawie ma...), ale dość...specyficzne
Różnica jest taka, że pirata (jeszcze) nie ma - przez Denuvo. Więc to jest robienie biznesu na niecierpliwych.
Z tego co czytałem, to robią nawet zwroty, a całość działa na zasadach family sharing - na jednym koncie jest kupiona gra, a x kont jest "w rodzinie" i do nich dostęp mają ludzie, którzy kupili na aukcji. Bez możliwości zmiany czegokolwiek. Po jednorazowym odpaleniu online po pobraniu gra działa bez problemu w trybie offline.
Mail podany w innym wątku o givawayach aktualny? [email protected] Miałem ochotę kupić tego bundla, ale w sumie większość gier mam. Mogę Ci go po prostu kupić, zobaczymy co się jeszcze pojawi z coming soon i może wtedy bym sobie coś wybrał. Resztę rozdasz jak chcesz
Wszelakie Final Fantasy? Większość starych części jest już chyba dostępna natywnie na Andku (wersjie z NDSa na przykład)
Lemur80 --> Z muzyki w klimacie polecam OST z Neo Tokyo - moda do HL2 - http://www.cdbaby.com/cd/edharrison
Jak Mark of The Ninja to może jeszcze Shank 1 i 2? Też ładne, miło się szlachtuje. Tylko raczej krótkie i platformowania za wiele nie ma.
kaszanka9 --> Niestety, ale numeracja wersji produktów tak nie działa, to nie są ułamki. Na pewno nie zmienią na UE5 będzie dopiero, jak wprowadzą jakieś znaczące zmiany, nowe rozwiązania w stosunku do obecnego - raczej nie wcześniej niż 2020 rok. UE3 był prawie 10 lat na rynku od pierwszego release'u zanim pojawiła się pierwsza działająca wersja UE4 - kiedyś muszą zarobić na tym silniku.
Calibre - przeglądać na pewno potrafi, konwersji do PDF nigdy nie sprawdzałem, ale ma sporo kombinacji wejścia i wyjścia, więc może się dać.
Z tego co kojarzę to wymagany jest 4.3 i w górę, żeby się sparować. Mowa o tych najnowszych zegarkach, starszy Sony wymagał 4.0
U mnie chyba też puszczają szybciej jak się da - w co wątpię, ze względu na to czym się zajmuję. Conajmniej miesiąc zejdzie na wdrożenie kogoś innego na moje miejsce, czyli ja go w tym czasie muszę szkolić. No, ale zobaczymy co z tego wyjdzie na razie.
el.kocyk --> Szału nie ma, ale nadal jest to sporo więcej niż tutaj, mimo, że źle nie zarabiam jak na moje doświadczenie. Nic mnie tu nie trzyma, żony nie mam, więc i nawet tych 70 metrów bym nie potrzebował, to też taniej wyjdzie. Myślę, że można spróbować, tym bardziej, że raczej nie planuję tam zostać na stałe jak już. Chociaż wiem, że poglądy w tej kwestii się zmieniają :D
No i też nie deklaruję jeszcze, że na 100%, tak samo jak nie ma 100% pewności, że mnie przyjmą. Ale chyba warto spróbować się zarekrutować.
Właśnie - preferują ze zdjęciem, czy może być bez? Bo mam bez ogólnie, wiem, że w niektórych miejscach nawet nie wolno dodawać fotek bo dyskryminacja itd.
Jakieś formułki w stylu naszego wyrażam zgodę na przetwarzanie danych?
No to ja właśnie zaczynałem studia w 2008 roku, tylko pracę zacząłem po inżynierce, czyli w 2012 ;)
OK, to po pracy zaktualizuję CV i podeślę. Mam 3 lata po studiach inż, z czego rok był równolegle z magisterskimi. Więc razem mam i mgr i 3 lata po studiach wyższych :D
Wydaje mi się, że był taki przepis. Z drugiej strony - jak jesteś studentem, to ubezpieczenia jakieś masz uczelniano/państwowe i to też się jakoś inaczej liczy.
http://www.sprawnik.pl/artykuly,10223,18464,zwolnienie-lekarskie-w-pierwszym-miesiacu-pracy
Ja też pisałem z 3 latami, coś nawet odpisałeś, że dopytasz i na razie nic - jak rozumiem nie ma niczego pasującego?
Gwara jak gwara - dysmózgowie jak pół naszego społeczeństwa. Co lepiej wykształceni Brytyjczycy też tępią tych zamieniający have (bardziej skrócone 've) na of - would of, could of itp itd. Całe zdanie znaczy więc - mógł to być mój kumpel (od poola / bilardu)
A samo mate jest bardzo charakterystyczne dla Australijczyków i NZ
Z grubsza kiedy chcę - ile chcę, bylebym w kwartale wyrobił tyle godzin ile trzeba. Plus czasem z resztą ekipy z zespołu pasuje się spotkać, więc też niekoniecznie żebym po nocach tylko siedział. Dlatego mniej więcej o 7 do 15 jestem w pracy, czasem krócej, czasem dłużej.
Kurde, jak była oferta dla Java Developera z 3 latami doświadczenia, to miałem niecałe 2. Jak mam 3, to sami testerzy z 5 lat i więcej :D
Dżizas, nie wiem czy to ja jestem jakiś inny, że rozumiem o co tu chodzi, czy to po prostu przez analogiczną sytuację (z kaucją), w której byłem, że jestem chyba jedyną osobą, która może coś wyjaśnić lepiej niż autor.
* właściciel wynajmuje mieszkanie, chce np. 2000 zł kaucji, wprowadzają się 4 osoby - płacą po 500 zł każdy.
* jedna osoba się wyprowadza w ciągu roku - ma obowiązek załatwić kogoś na swoje miejsce (bo nagle by zostały 3 osoby do opłacenia całego mieszkania, kwota za mieszkanie raczej nie od głowy) - jak nie, to przepada jej kaucja.
* nowa osoba wprowadzając się przelewa 500 zł do tej co się wyprowadziła - niejako wpłaca swoją kaucję a tamta dostaje zwrot. Właściciel nie ma nic z tym wspólnego, kasa idzie z rąk do rąk pomiędzy byłym lokatorem a nowym - lub, jak w tym przypadku, za pośrednictwem koleżanki, która cały czas tam mieszka.
W związku z powyższym: strasząca KRD przelała kaucję "koleżance z mieszkania", ta w gotówce przekazała ją Monice. KRD wyprowadziła się przed końcem umowy, nie znajdując nikogo na swoje zastępstwo, teraz straszy "koleżankę", że ją wpisze do KRD bo tamta nie oddała jej pieniędzy, które jej przelała jako kaucję.
Lepiej? Może teraz ktoś będzie w stanie pomóc.
EDIT: A właściciel po prostu wszystko ma w dupie, jemu się kasa zgadza, kaucję wypłaci dopiero jak wyprowadzą się wszyscy - bądź nie, bo uzna, że coś jest uszkodzone.
Nie wariatka, ale na pewno kobieta, która wie czego chce i ma jakieś zdanie, a nie tylko "ja nie wiem" na każde pytanie.
Zmiana z 4:3 na 16:10 to nie był przekręt, tylko z tego co pamiętam chodziło o wyświetlenie 2 stron A4 obok siebie.
Przez pewien okres przerabiałem nawet pracę na dwóch monitorach, ale okazało się to bardzo nieergonomiczne. Wygodniej jest mi przełączyć aplikację, czy wirtualny pulpit niż ciągle kręcić głową.
W pracy używam 3 i nie oddam, chętnie przygarnąłbym więcej/większe. Powierzchni roboczej nigdy za wiele. I w przypadku programowanie i w ogóle narzędzi, które mają obszerne interfejsy (pierdyliard paneli) 16:10 jest o wiele wygodniejsze, niż 16:9.
Mają coś spieprzone z tym downloaderem. Wyłącz go, wejdź do folderu gdzie się pobiera i wywal plik/pliki z rozszerzeniem .part
W obecnych czasach/językach po prostu poleciałbym regexem/Matcherem jakimś. W c++ pewnie też coś podobnego jest, regex match i search. Dopasować pattern do (\d) *\((?:\((\d, *\d)\),?)+\) żeby sprawdzić, czy w ogóle jest w poprawnej postaci, od razu w grupie 1 mamy ilość punktów.
Jeśli jest 1 - w drugiej mamy ten punkt, jeśli więcej - przez podobny regex szukamy punktów dzięki find/findall
Też zależy jaki tablet i jaka nakładka na Androida. Nie wiem jak inne, ale np. Samsungi po naciśnięciu głośności na pulpicie (czy tam gdziekolwiek) wyświetlają pasek obok którego jest "trybik". Naciśnięcie go rozwija dodatkowe paski - w tym ten od mediów.
Nie każdy lubi tam zjeść, bo niektórzy nawet nigdy tam nie jedli i nie zamierzają. Nie mam takiej potrzeby.
Co do "zdrowości" - ciężko się wypowiadać, raczej nie odbiega specjalnie od całej reszty FF
Witam. Brat szuka cyfrówki (małpki) z dość specyficznymi wymaganiami - albo żeby miał wymienne baterie, albo 2 aku w zestawie. Ew. drugi do dokupienia, ale tak, żeby z całością zamknąć się w 500 zł... Najlepiej oczywiście, małe, zgrabne, dobre i idiotoodporne :D chociaż wiem, że w tej cenie to za wiele nie zwojujemy. I raczej nowe, nie używane.
https://www.youtube.com/watch?v=rp8hvyjZWHs
Trust me, I'm and engineer ;)
Sam inż. mam od 3 lat, ale widząc poziom niektórych ludzi, którzy razem ze mną kończyli studia to nie wiem czy jest czym się chwalić... Magistra mam od października i też to niewiele zmienia.
1. trochę zależy o telefonu i jak jest jego wewnętrzna pamięć rozpoznawana. U mnie /mnt/sdcard to dowiązanie symboliczne do /storage/sdcard0
2. owszem /data/app jest ok, ale jeśli chcesz uruchomić apk tak jak linuxową aplikację/skrypt, to raczej ci się to nie uda
3. odpowiedział kolega wyżej
Często płyty da się podłączyć zarówno pod 230V jaki 400V - na tym pierwszym po prostu działa "słabiej", czylii jak wspomniał snopek - nie da się odpalić wszystkiego na max.
Podobne / takie samo kolega kupował w Jysku, google maps twierdzi, że są jakieś na południu Warszawy :D Bodaj w Ikei też takie jest.
http://jysk.pl/biuro/krzesla-biurowe/plus/krzeslo-biurowe-billum-czarne
Weź pierwszy z brzegu kalkulator brutto-netto z internetu, wspisz kwoty, zahacz opcję mówiącą o podwyższonych kosztach uzyskania przychodu i się dowiesz. Wszystkie kwoty KUP - podstawowe i podwyższone - są z góry ustalone.
Koszty uzyskania przychodu będziesz miał większe, czyli w skrócie - podatek będzie naliczany od mniejszej kwoty (bo więcej "wydałeś" na osiągnięcie tego dochodu)
Z wiki:
O koszty uzyskania przychodów zmniejsza się przychód uzyskując w ten sposób dochód. Dochód po dokonaniu dopuszczalnych prawem odliczeń (np. straty z lat poprzednich) staje się podstawą opodatkowania podatkiem dochodowym
Twój kanał będzie (jest) pierwszym, który zasubskrybowałem (co za niedorzeczne słowo :D) - innych nie potrzebowałem nigdy, ale słucha się tego co mówisz na tyle fajnie, że głupio jak gubi mi się to w gameplayu, którego też za często nie przeglądam. Wg mnie nie usypiasz - sam lubię "zabawy" angielskim, zwłaszcza słówka, które pisze się tak samo, ale wymawia inaczej i mają różne znaczenia, albo mają kilka skrajnie róznych znaczeń mimo tego samego brzmienia.
Mimo patcha, gra (XIII) dalej zachowuje się dziwnie - owszem, częściej działa w 60FPS niż wcześniej, ale nadal czasami lockuje się przy 30. Zdarza się nawet niżej. XIII-2 za to chodzi gorzej, nie wiedzieć dlaczego w cutscenkach (na silniku) potrafi spaść do 15-20 FPS, na dość mocnych maszynach (970gtx, różne i5/i7).
Z drugiej strony, ja sterownikami czy czymś innym zablokuje się grę ręcznie na 30 FPS, to wrażenie jest bardziej jednorodne i stabilne niż na konsoli, bo tam też gra miała problemy.
Teoretycznie w święta powinny być jakieś obniżki jak zwykle.
Właśnie gdzieś mniej więcej od połowy listopada sprzęt z reguły drożeje na świeta, bo i tak jest większy zbyt. Tak samo na początku maja z powodu I Komunii bo coraz częściej dzieciaki dostają komputery i inną elektronikę. Kiedyś się bawiłem w takie analizy i wychodziło, że przed nowym rokiem szkolnym też drożeje. Najlepisze okresy to były luty-kwiecień, czerwiec-lipiec i październik.
Ciężko je dokładnie też porównać, bo same ceny też zależą od kursu walut.
Około 3,5-4 km, rowerem 12-17 minut (dalej jeżdżę), autobusem ~15. Przy 1,5h w jedną stonę zdecydowanie zmieniłbym albo miejsce zamieszkania, albo zatrudnienia...
[10] - dokładnie, czekałem czy ktoś o tym wspomni. W ogóle historia speedrunów na El Capitana (The Nose), gdzie pierwsze oblężnicze zdobycie trwało ponad 40 dni a obecny rekord to nieco poniżej 2,5 godziny z kilkudziesięciometrowymiy wybiegami praktycznie bez żadnej asekuracji (a skała/droga ma ~900m). Albo całkowicie solowe wejście w 5 godzin z hakiem w wykonaniu tego pana: https://www.youtube.com/watch?v=SR1jwwagtaQ
Ja mam Sennheisery HD555, wielkie nauszniki w których cała małżowina mieści się w środku, nic nie uciska, nie przeszkadza.
U mnie też praktyki musiał sobie student załatwić sam. Ot do któregoś semestru trzeba było po prostu przynieść papier o odbytych (wcześniej załatwiając jeszcze promesę). Jak się ktoś zakręcił dobrze i miał płatne - tym lepiej. Jak darmowe - uczelnia chyba przyznawała dietę za 1 miesiąc, jeśli ktoś był z innego miasta powyżej jakiejśtam odległości.
Też bym przygarnął, bo jakoś jeszcze nie dane mi było zagrać. Ciekawe ile dinozaurów z wysokim rankingiem się wpisze :D
Cośtam wiem, SQL to SQL :) Zawsze jakoś tak bardziej po drodze mi z Postgresem było, może to dlatego, że darmowy.
Patrzą patrzą, tylko wszystko nie te specjalizacje co trzeba :D Najbliżej Java - Oracle data base developer, acz z Oraclem nigdy nic wspólnego nie miałem.
Gry ze sterowaniem głosem już są/były. Np. Endwar, gdzie rozkazy można było głosowo wydawać i chyba się dało wszystko zrobić bez użycia klawiatury i myszki. Owszem, w którymś momencie wygodniej było jednak po staremu, ale dało się.
Tak samo chociażby kickstarterowy Elite:Dangerous + Voice Attack i oficjalny Voice Pack - można gadać ze statkiem.
Zapewne jakoś tak - http://www.blog.ravns.net/windows-7-jako-access-point-wi-fi-hot-spot-wireless-hosted-networks/
Aczkolwiek pomysł IMO kretyński, lepiej postawić osobny access point, wpiąc go kablem z routera, niech sieje wifi nawet kiedy PC nie działa. Plus kabel z niego do PC.
o ile nie był przerzucony jakimś dotfuscatorem
Obfuskatorem, nie zakładajmy od razu, że to DotNot :D
Normalnie, jeśli wyjdzie to kwota do opodatkowania to będziesz musiał wpłacić na konto Urzędu Skarbowego albo gotówką w samym Urzędzie.
Nie rumuński a irański :D Poza tym już jestem przyzwyczajony, że wiele ludzi określa mianem techno cokolwiek co nie jest grane na normalnych instrumentach. A jak jeszcze jakiś beat ma w tle to już w ogóle
a karte i tak musisz wyrobic wiec i tak musisz isc.
Na UJ dalej nie ma zintegrowanej KKM z legitką?
Ew. WordLens na telefon i próbować tak przeczytać, zamiast przeklepywać po literce. Chociaż po kijowym zdjęciu wnioskuję, że nie macie tego paragonu fizycznie...
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.questvisual.wordlens.demo&hl=pl
reksio --> Czasem sytuacja jest "zastana" - stoisz na światłach obok przystanku, dojeżdża tramwaj, ludzie wysiadają ci na drzwi praktycznie. Vide skrzyżowanie Królewskiej i Kijowskiej.
Ja zdawałem jakieś 7 lat temu, o ile w różnice w teorii jeszcze mogę uwierzyć - że trudniejsza, chociaż przyglądałem się czasami po informacjach o zmianach i nie wiem też o co tak ludzie jęczą, przed moją teorią testów też nie ryłem na pamięć więc to czy są dostępne czy nie kompletnie mi zwisało - tak w trudniejszą praktykę nie za bardzo.
Auta takie same albo lepsze, przepisy, jak pisał Toshi - z grubsza te same. Manewry też. Jedyne co tak na prawdę się różni to ruch uliczny, ale to też zależy od miasta, godziny, trasy. I też nie jest to jakaś kosmiczna różnica - raczej większa szansa, że dłużej się w korku postoi.
Przed egzaminem też się nie stresowałem za specjalnie, jak przed jakimkolwiek (a przed maturą to już na pewno, bo w obecnej postaci to pic na wodę i obraza dla inteligencji człowieka jest a nie poważny egzamin), jedyny moment ze skokiem ciśnienia był jak mi wracając byłem 500 metrów od bramy wjazdowej do WORDu i z 30-40 metrów przede mną koleś przebiegł przez ulicę. Ale byłem przygotowany, bo już jakiś czas go widziałem jak szedł wzdłuż drogi/prakingu i się rozglądał. Egzaminator nie zdążył hamulca dotknąć, ja tak.
Lekki stres jest uzasadniony, bo jest to sytuacja która ma jakieś konsekwencje - np. finansowe gdy nie zdamy i trzeba zapłacić jeszcze raz. Ale stres na poziomie łykania prochów - to już graniczy z chorobą.
Dyskretna dyskretną, u nas akurat większy przesiew był na analizie, biorąc pod uwagę, żę większość ludzi miała już całkowicie nowy program matmy w liceum i o pochodnych nawet nie słyszeli, a co dopiero o całkach.
Dodatkowo na fizyce całki od razu się pojawiły bardziej skomplikowane niż cokolwiek na analizie.
Przyjemne. I jest foto "koleżanki", którego się doprosić ludzie nie mogli poprzednio :D
No i jakość nagrania jakaś lepsza.
bizon1807 --> "Jakbyś miał 90+ to wtedy by już był problem."
Żaden. Konstrukcyjnie wytrzymują sporo więcej, rzeczywiście temperatura koło 90 stopni tez im nie szkodzi, czego przykładem może być moja stareńka GTX 275, która od nowości w maksymalnym stresie dochodzi do 93 stopni (i ani stopnia więcej), a ma już 5 lat i nadal dobrze się spisuje.
Z tego powodu nie skończyłem nigdy żadnego TESa - Morrowinda zarzuciłem nie pamiętam nawet kiedy, w Oblivionie miałem 30 czy 40 poziom jak dotarłem do 1 wrót Oblvionu i gra była za łatwa i zbyt nudna, żeby kontunuować, a w Skyrimie zwiedziłem 70-80% świata w tym praktycznie wszystkie lokacje dostępne od południa do Whiterun (leciałem sukcesywnie z jednej strony mapy na drugą włażąc do wszystkiego co pojawi się na kompasie :D) i przestałem grać na 3 czy 4 większym queście fabularnym - następny po wizycie u starców.
Jestem typem gracz, który musi zwiedzić każdy kąt, chociaż nie wracam się raczej do zwiedzonych już lokacji o ile nie ma takiej potrzeby - jeśli coś przeoczyłem, trudno. Z tego powodu jeśli za dużo czasu można spędzić w ten sposób, można się produkcją znudzić, zanim gdziekolwiek pchniemy fabułę. Owszem, winę ponosi też sama fabuła - jeśli by mnie wciągnęła od razu, nie byłoby takiego problemu.
Na jednym zagranicznym forum, na którym się udzielam, jeden koleś dostał takie pismo (Polak) - współlokator ściągnął rzeczony film :D
Pojawiło się w Top of the Lake: http://cinematherapy.blogspot.com/2013/04/top-of-lake-episode-5-s1.html z tego co widzę. Ale czy to początek tego tekstu? Pewnie nie
[2] coś w tym dziwnego? Też mam dokładnie ten sam procesor, też nigdy nie podkręcany - nie mam takiej potrzeby. A kupiłem taki bo oferował sensowną wydajność za bardzo sensowne pieniądze, a nie BE chyba nawet nie było dostępne.
Nie może to być do granic miasta, gdyż te się zmieniają (zwłaszcza duże miasta robią się jeszcze większe), a nikt tych znaków przecież nie będzie zmieniał "co chwilę". Odległość jest mierzona do jakichś arbitralnych miejsc. A czy podają poprawne wartości? Ciężko powiedzieć. Policz słupki po drodze jak jedziesz :D
W pierwszym trailerze był Sargon, wczoraj w streamie przewijała się jakaś wariacja Eiforr, Saga i chyba Lazare. W trailerze w podanym momencie to tez Sargon.
EDIT - https://www.youtube.com/watch?v=0Ccpv3mz4HI tutaj pojawiły się 4 utwory z wczoraj, są to jak widzę inne tytuły, ale zawierają fragmenty / podobieństwa do ww. utworów
Tylko TB zapewne nie nagrywa Frapsem ani niczym takim, tylko sprzętowym frame grabberem
A Shadowplay wbudowany w GeForce Experience? Nie testowałem, bo mam za starą kartę, ale ponoć działa dobrze
Może Alphaville - Forever Young? https://www.youtube.com/watch?v=t1TcDHrkQYg&feature=kp
Z tekstu pasuje tylko forever young, ale cholera wie czy resztę dobrze kojarzysz :D
A, nie widziałem posta [3], że w stylu dubstepu...
Koleżanka ma na prawdę dobry głos. Podoba mi się taka zmienna "dynamika" tego utworu jak np. przejście z rozkręcającego się intra do sporo spokojniejszej części. Troszkę szkoda tej jakości nagrania, bo jednak to słychać po gitarze.
Świetna seria, chociaż faktycznie trzecia część już sporo słabsza. Dla mnie największą zaletą dwójki były ogromne mapy w porównaniu do części pierwszej, z czego niestety zrezygnowano i w trójce znowu mapy były mniejsze. Pamiętam jak demo pierwszej części (misja z tamą) przeszedłem z bratem nie wiedząc, że szpiegiem się da przebierać :D I nawet nas nie wykryli z tego co pamiętam, a biegania od ściany do ściany pomiędzy kolejnymi cyklami pola widzenia strażnika potrafiło przysporzyć emocji :)
Zdecydowanie Moto G. Też Googlowa zabawka, tańsza niż Nexus 4 (nowego nie dostaniesz w tej cenie co chcesz), mniejsza (Nexus 4 to 4.7), ale równie nadająca się do czegokolwiek.
Ja to bym ich wpuścił na stadiony, albo specjalne areny - jak w Koloseum - niech się leją. Skoro ~2000 lat temu się takie coś podobało, to dlaczego teraz nie? Kasę za bilety pozbierać od widzów, kibol leczy się na własną rękę, najlepsi może by nawet jakieś nagrody dostali :D Skoro oni i tak chcą się tłuc, to jeśli robić to w kontrolowany sposób, myślę, że na ulicach byłby mniejsze problemy. A z pewnością byłoby to bardziej widowiskowe niż piłka nożna, zwłaszcza w polskim wydaniu.
kłuci się
A co do tekstu - dwujęzyczne etykiety raczej nie powinny nikomu przeszkadzać - tak jak piszesz, jest to jakiś sposób utrwalania wiedzy. Wg mnie jednak dość mało efektywny i bez czytania książek / różnych angielskich materiałów czy oglądania filmów raczej będzie się miało spore braki w takim "codziennym" angielskim. Dogadać się człowiek dogada, ale nie będzie to tak luźny poziom.
Nie wiem czy to będzie można uznać za spoiler czy nie, na pewno nie większy niż te z tekstu, ale co wrażliwszych ostrzegam:
Ja od początku drugiego sezonu byłem zaskoczony - pierwszy odcinek, a już się leją. Potem drugi i trzeci, a oni dalej się leją :D I żeby nie było - to nie jest cały czas ta sama bitwa. Lagerthy tez mi trochę brakowało, zwłaszcza, że w porównaniu do niej Aslaug jest paskudna. Nie wiem dlaczego, ale jej (Aslaug) rysy twarzy kompletnie mi nie leżą.
Owszem, mam inżyniera, do magisterki trzeba by wreszcie skończyć pisać pracę, no i pracowałem w trakcie ostatniego roku studiów. Tak czy tak, dalej tego nie wyjdzie więcej :D W lipcu miną 2 lata.
Ja ostatnio miałem ortezę stawu skokowego wysoką, ale co nieco orientowałem się jak te dofinansowania działają w ogóle.
Wszystko zależy od jednostki chorobowej jaką wpisze ci lekarz (kod ICD-10). Jeśli będzie to zakwalifikowane jako dysfunkcja trwała, jest to 100% dofinansowania do jakiejś kwoty (określonej przez NFZ dla tej jednostki chorobowej). Jeśli jest to dysfunkcja czasowa - 70% dofinansowania. Przy czym oczywiście można kupić produkt droższy niż limit dofinansowania, ale wszystko ponad to płacisz całe, czyli np. przy limicie 500 zł i ortezie za 600 przy dysfunkcji czasowej zapłacisz 0.7*500+100.
Done. Fajny slider, też bym pewnie nie pogardził, chociaż zbyt często bym nie używał :D
Ja posiadam Samsunga Galaxy Rugby Pro i na baterię nie narzekam. Owszem, telefonu używam głównie jako...telefonu (szok i niedowierzanie) oraz czytnika. Wifi czy mobile data mam wyłączone, włączam kiedy tylko potrzebuję, ogólnie raczej powyłączane pierdoły, których nie używam. W takim trybie bateria trzyma 5-6 dni, czasem krócej. W tej chwili stan pokazuje 52% po 2d 7h 22m, z czego 1,5h to rozmowy, 1h 20m to włączony ekran (czytanie w drodze do/z pracy), reszta to idle. No ale w porównaniu do poprzedniego telefonu - z serii Solid - to i tak mało, bo tamten do dwóch tygodni prawie dobijał momentami.
Cała nadzieja w bateriach litowo siarkowych: http://materialyinzynierskie.pl/nowe-wydajne-baterie-litowo-siarkowe/
Jak Podgórze to właśnie Pure - w biurowcach Bonarki. Cenowo nie wiem jak to wygląda (chociaż wiem, że moja firma miała tez od nich ofertę ala Benefit, tylko trochę drożej), ale warunki ponoć fajne. Przynajmniej tak twierdzą koledzy z pracy, ja mimo, że widzę ich przez okno jakoś tam nie dotarłem.
Moje oczy mają różny kolor w zależności od światła - czasem są bardziej niebieskie, czasem zielone. Więc w dowodzie nie wiem czy nie mam wpisanych szarych :D
Tutaj bym strzelał właśnie w szare
Ekspedycja, kontakt, technikalia są w Ślepowidzeniu Petera Wattsa. Humor raczej nie, ponadto też nie nazwałbym tej książki lekką. Niemniej jednak bardzo ciekawa.
W każdym kupowałem mniejszą lub większą drobnicę, wszystkie są godne zaufania i polecenia, więc to tylko kwestia gdzie taniej.
U mnie w FF działa lepiej (płynniej) niż w Chrome, mimo, że akceleracja sprzętowa jest włączona w ustawieniach.
Nick pamiętam, w końcu 12 rok tutaj już. Chociaż mało się udzielam, więc mnie raczej ludzie nie kojarzą (a to i pewnie dobrze :D)
Hint: 6^19 = (2 * 3)^19 = 2^19 * 3^19. Wtedy możesz zacząć wyciągać przed nawias np 3^18 czy coś innego i skracać z licznikiem
Samsung Galaxy Rugby Pro - 4 cale, max jaki toleruję. Chociaż brat kupił Motorole Moto G, która ma 4.5 cala a gabaryty praktycznie takie same jak mój (1mm dłuższa i 3 węższa). No, ale trochę mniej wytrzymała.
Również polecam Ślepowidzenie, książka napisana na dość konkretnej podstawie psychologiczno-lingwistycznej (wystarczy rzucić okiem na bibliografię). Jeśli komuś nie przeszkadza angielski w czytaniu, to na stronie autora ta, jak i inne jego książki dostępne są za darmo w różnych formatach: http://www.rifters.com/real/Blindsight.htm
Chociaż książki do lekkich bym nie zaliczył :D
Sam nie używam, ale gdzieś tam się natknąłem na jakiś stołowy, ale bardzo dawno temu więc nawet nie pamiętam nazwy. Wiem, że stwierdziłem wtedy, że mimo wszystko smakuje inaczej, ma jakiś taki posmak na końcu jakby gorzkawy, ciężki do wychwycenia. Tak samo nie dawno miałem okazję spróbować nowego Sprite'a słodzonego stewią i też wydał mi się kompletnie inny od oryginału. Gorszy zdecydowanie, jakby bardziej wodnisty.
Ani chybi trzeba stawiać swoją wędzarnię... Rodzice czasem wędzą u znajomego (własna wędzarnia powstaje) - różnica między taką a sklepową, to niebo a ziemia. Jeszcze najlepiej z "domowego" mięsa.
Jeśli telefon jest z androidem to można próbować tym - https://www.google.com/android/devicemanager
Problemów kilka - musi być połączony z netem (wifi bądź gsm) i być zalogowany na twoje konto...No i jak lokalizacja jest kompletnie wyłączona to nie widać nic poza ostatnią datą logowania do sieci. Raczej więc nadaje się to tylko zaraz po zgubieniu, jak jeszcze gdzieś leży. Plus opcja wywołania dzwonienia o maksymalnej głośności upierdliwym dzwonkiem.
Tamten drugi komputer jest podpięty kablem do routera, a ty łączysz się po wifi. Tam działa, bo jest po kablu, ciebie ktoś wywalił - może było proste hasło do sieci + proste hasło do interfejsu routera i po prostu ci ktoś pozmieniał dane. Najlepiej wejść po kablu na router i sprawdzić, jeśli tym bardziej hasło do routera nie będzie działało - hack. Reset ustawień fabrycznych, to zależy od routera.
Ludzie jęczą z tym wstawaniem rano do roboty. Ja w pracy jestem przed 6.50, mimo, że nie mam określonych sztywno godzin w jakich mam być. Z własnej, nie przymuszonej woli przychodzę przed 7, a równie dobrze, mogłaby to być 10. Wg mnie - zdecydowanie lepsze rozwiązanie, bo po pracy jeszcze jest czas na cokolwiek w świetle dziennym przez większą część roku. Wstawanie problemem się robi, gdy raz trzeba iść na jedną godzinę, raz na inną - ciężko się przyzwyczaić. A tak to sam się budzę nawet przed budzikiem bez problemu po ~6h snu i bez problemów idę do pracy.
Smuta / dziwna / ponura interpretacja Drunken Sailor (tutaj akurat Whaler) to jest z trailera Dishonored - http://www.youtube.com/watch?v=iVlVyi9rKDo
Dalej używam swojego 1 maila, nick jak tutaj, konto ponad 12 lat:
2001-09-01 11:33:36
Gra bardzo klimatyczna jak dla mnie i AI nieporównywalne z jakąkolwiek inną grą (FPS zwłaszcza). Dla chcących sobie poczytać konkretniej o bebechach - jak to działało, w zasadzie bardzo prosto, i dlaczego tak zajebiście: http://web.media.mit.edu/~jorkin/gdc2006_orkin_jeff_fear.pdf
Tworząc tabelę lub później przez ALTER TABLE ADD CONSTRAINT ... coś w stylu CONSTRAINT jakis_key UNIQUE (k1, k2)
Pojawiła się reklama AdWords, kliknąłem ze 3 razy bo inne obrazki były i myślałem, ze może coś innego jest. Aż specjalnie adblocka wyłączyłem :d
Tu jest cały odcinek, prawie to co dałeś http://tvnplayer.pl/programy-online/rozmowy-w-toku-odcinki,63/odcinek-2235,dlaczego-polacy-mysla-ze-ukrainki-sa-latwe,S00E2235,24027.html (po kliknięciu tutaj http://rozmowywtoku.tvn.pl/odcinki-online/dlaczego-polacy-mysla-ze-ukrainki-sa-latwe,24175,o.html )
Herr Pietrus --> Raczej przeoczyłeś to, że w innych regionach są inne (niższe) limity. Są podane dla stolic województw, gmin przyległych do nich i całych województw z osobna.