Obecni gracze nie stawiają na merytorykę, tylko rzucają łajnem i tak się to kręci. Skierował zbyt ambitne oczekiwania wobec grupy, która ma najbardziej kruche ego jeśli chodzi o pole intelektualne.
Super, teraz ludzie będą mogli głównie czytać żalenia się o brak polskiej lokalizacji zamiast poczytać konkretne opinie.
Opowiedz nam więcej o tych wspaniałych narzędziach, bo robiąc modele 3D, rigging, animacje, kodowanie w różnych silnikach czy rysując ikony 2D to nie widzę jakichś specjalnych różnic, jeśli chcesz wydać coś, co się obroni jakością na dzisiejsze standardy.
Według mnie jedyny sensowny kierunek rozwoju tej gry to dodawanie pełnoprawnych frakcji. Obozy najemników spoko, ale powinni po prostu umożliwić wybór frakcji i jej jednostek jako głównego nurtu, a najemnicy z innych frakcji mogliby być zakupieni w obozach.
Jak już mają znowu ruszać 3D to niech je zrobią do porządku, bo większość tych prób wyszła trochę komicznie, osobiście proponowałbym im zostać przy formacie Stronghold 1 i Krzyżowiec, czyli rzut izometryczny i grafika 2D/2,5D.
Frakcje, które już przewijały się w różnych odsłonach:
- Europejczycy;
- Muzułmanie;
- Beduini;
- Azjaci.
Mogliby dodać jeszcze np. Bizancjum i do każdej z tej frakcji jakieś pomniejsze ze specjalnymi jednostkami (np. Słowianie, Frankowie i Skandynawowie u Europejczyków).
A już na pewno by zyskali, jakby Stronghold Kingdoms jednak bardziej przypominał pierwotną wersję Strongholda, szczególnie jeśli chodzi o potyczki online. Takie uproszczenia, jakie miały tam miejsce to największy rak tej gry na równi z P2W.
Przecież gracze sami sobie tworzą psychiatryki w stylu wyszukiwania podmiotów, które w ich mniemaniu niszczą rynek gier video. Tworzą jakieś listy gier bez "woke", nieraz losowo wrzucając jakieś tytuły do jednego wora z korporacyjnymi crapami, a przed wydaniem jakiejkolwiek gry czy filmu przez kilka miesięcy grzeją dyskusje na forach, zgadując (prześmiewczo) ile to w grze będzie LGBT, zaimków i czarnoskórych postaci.
W ogóle, piszesz to tak, jakby obecni gracze mieli ten sam poziom intelektu co 20 lat temu. Z drugiej strony jesteś ty, chłopek co już 21 lat temu założył tu konto i ma pewnie z 40 lat, ale ewidentnie (patrząc po innych komentarzach) łyka wymienione przeze mnie elementy obecnej paranoi w świecie gier video jak nastolatek z dwucyfrowym IQ.
Może niech jeszcze twórca gry poświęca czas na dementowanie plotek z czapy i wrzuca kod źródłowy. Roszczeniowość randomów z internetu przekracza już skalę. Transparentność jest super, ale szkoda czasu i środków na zabawę w pogromców mitów.
W ogóle nie pojmuje dlaczego twórca się przejmuje takimi duperelami. Zaraz mu to siądzie na głowę.
Tylko brutalne gry z mordowaniem, zabijaniem, egzekucjami, batożeniem, anihilacją, eksterminacją, ewaporyzacją przeciwników. Żadne tam jakieś budowanie i ustrajanie domków, a broń panie zboże, żeby brakowało strategii, wyścigów, taktyki, piłki nożnej, gry online, symulacji mopowania ulicy, symulatora tirowca czy pixel artu w takiej grze. Rozumiesz to?
Może w tytule nie jest napisane, ale w krótkim opisie pod nim już tak - widać nowoczesnego człowieka przerasta przeczytanie tekstu w ciągu dwóch minut bo musi optymalizować swój czas w pracy na oglądaniu pierdół xD
Jeżeli ktoś przylatuje tu z clickbaitowych aplikacji na telefon to nawet mi go nie żal.
Pracując w włoskiej firmie mogę Cię zapewnić, że Włosi zamiast wybrać coś zagranicznego, mimo, że tańsze i lepsze to wybiorą włoskie. To samo tyczy się Niemców czy Francuzów i zapewne wiele innych narodów ma podobnie.
Nic dziwnego, że redaktorzy chcą zwrócić uwagę na dokonania Polaka bo nie dość, że w tym kraju robienie czegokolwiek więcej niż praca w korpo albo na taśmie wymaga sporo funduszy i zaangażowania to jeszcze dochodzi tu fakt, że pewnie nikogo by nie interesowało, że jakiś Hiszpan klepie sobie gierkę w Barcelonie.
Rozumowanie trochę na wyrost bo jednak na Diablo IV hype był kręcony od dawna, a taki Overwatch gdzieś sunie po marginesie rynku. To, w wielkim skrócie, powoduje, że jest większy przemiał konsumentów, którym znudzi się taki produkt.
Oczywiście największym nieporozumieniem jest tu branie pod uwagę statystyk z Twitcha, ale zależność, którą przedstawiłem może być podobna.
Przeciętny katolik w swoim życiu popełnia więcej grzechów niż jest w stanie wyspowiadać u swojej budki telefonicznej do niemowy w chmurach. Ludzie od zawsze unikali czytania umów w całości, ale jak trzeba kupić gruza za 4k to przychodzą z trzema miernikami lakieru i dwoma specjalistami wynajętymi za pieniądze. Taka natura człowieka, że przy pierdołach wyolbrzymia sprawę do granic możliwości, a jak w grę wchodzą realne konsekwencje to kompletnie olewa sprawę.
Choć jak widać, w tych pustynnych religiach konsekwencje muszą być znikome, skoro ich wierni nagminnie łamią wszelkie prawa.
Warto, sam nie jestem fanem turówek, ale w tej grze jest to naprawdę przyjemnie zrobione.
A w domu wszyscy zdrowi?
Mam dla Ciebie bardzo proste rozwiązanie - skoro EULA nie pasuje to nie podpisuj, nie produkuj się tutaj z tymi pustynnymi bajkami pisanymi w grafomańskim stylu bez znaków diakrytycznych bo ta fikcyjna notka w umowie jest mniej szkodliwa w skutkach niż czytanie Twych wypocin, choć w życiu trzeba wysłuchać wszystkich - nawet tępych i nieświadomych.
kaziu1987 : Jeśli dla ciebie grafika odgrywa tu największą rolę to tylko współczuć wyobraźni. Ona nic ciekawego do rozgrywki nie wprowadza, co ci da dym który super wygląda a zasłania całe pole bitwy przez co przeciwnik widzący przez ściany może cie z łatwością zestrzelić (do dziś te błędy są aktywne w ArmA). Gadasz jak niewyspany i niedożywiony, gra nawet nie wyszła a ty patrzysz na jakieś screeny z 2001-go roku O.o WWWTF????????????? Lepiej się nie udzielaj jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia bo coraz częściej mam wrażenie, że twoje cyfry w nicku to zwykła ściema, jak można tak bezkarnie korzystać z konta swojego ojca!
:/ Był już gameplay dzieci, i to dość dawno tylko gameplay nie pokazuje się w screenach nextgentardzi. Wątpię, że Ruscy by poprosili o pomoc USA sami by tam wleźli w obronie biednych cywilów uzbrojonych po zęby, w jakiej grze była dobra fabuła bez niczego dziwnego?