Niech opóźniają premierę nawet o rok. Gra ma być grą a nie technicznym bublem. Wielu producentów wypuściło grę z byt szybko przez nacisk społeczności i developerów bo gra mała wyjść a jeszcze nie wyszła. Potem mamy takie wtopy jak cyberpunk czy jedne z batmanów który o ile pamiętam został po miesiącu wycofany ze sprzedaży na prawie rok celu załatania błędów. Tak więc "Panowie Galowie... Minifixie" powoli i bez pośpiechu pracujcie swoim tempem i zróbcie to dobrze
Jak chcą ratować serie to niech zrobią Remaster Total War Medieval II i dodadzą opcje kooperacji taki jak w Throne of Britannia. To by na bank pomogło. TW w uniwersum WH to był dobry krok ale jednak starsze odsłony były tym co dobrze się grało
Chcecie zobaczyć co koń w Red Dead Redemption 2 potrafi... to macie
https://www.youtube.com/shorts/2PfV6udIJpc
Jeżeli to ostatni dodatek to zagram... jeżeli nie to poczekam na wszystkie. Lubię tą grę. Nie byłem zbytnio zadowolony z drobnej zmiany systemu walki i usunięciu cięć z dolnej lewej i prawej ale już mi przeszło. Podobnie jak w przypadku Przybysławic nie mogę się doczekać na zbudowanie własnej kuźni. Oby zamówienia wpływały by kabza Henryka nigdy nie była pusta. Może to zmusi mojego znajomego co też w to gra by wykuwać coś więcej niż podkowy XD
A ja właśnie go skończyłem i raczej już nie zagram. znudziła mnie ta gra. No chyba że dodadzą NG+
Nie rozumiem tego. Jak kupowałem pudełkowe dodatki do Wiedźmina 3 czyli Serce z Kamienia i Krew i Wino do dostałem 4 talie.. po 2 do dodatku. Czyli co te karty są nic warte? Po jaką cholerę robią drugą wersje? Fakt nie mam talii Skelige ale to wystarczy tylko tą dorobić.
A zdecydowanie najfajniej by było gdyby ten projekt z Co-opem wypalił i wreszcie zawitał do Bannerlorda
3 lata temu zakupiłem pakiet startowy z najtańszym statkiem za 35$ czyli 135zł zaokrąglając bo była promocja. Gram do tej pory z przerwami i za każdym razem świetnie się bawię. Społeczność nie jest tak toksyczna jak w EVE czy Elite Dangerous. Jako gracz solowy często dołączam do randomowych grup i razem przemierzamy kosmos robiąc to co gra oferuje.
Dla wielu Star Citizen jest największym przekrętem w branży gier. Nie raz zapłaciłem dwa a nawet 3 razy więcej za grę i żałowałem zakupu bo gra była zwyczajnie mdła bądź nie oferowała tego co było powiedziane że oferuje.
Mówcie i myślcie sobie co chcecie o Star Citizen. Nawet jeżeli gra nigdy nie wyjdzie... nie żałuje tych pieniędzy.
Gier jest wiele rodzajów. Inne lepsze inne gorsze. Jednak puki co nigdy w historii nie powstała gra która pasowała by wszystkim
Ten artykuł aż się prosi o mema w stylu " Bede grał w gre... Jaką?... Serious Sam 4"
To nie jest żadna strategia... Gracze są zwyczajnie niecierpliwi i tyle.
Najpierw jest Daj Daj Daj a potem jak dadzą to łeeeeeee gra nie skończona ile buguw a to mi nie dziala grafika do dupy itp... Dajcie ludziom pracować dajcie im skończyć
Nie ma multi to trza czekać na promocje bo powyżej 200zł bez multi nie kupuje
Oby tylko nie zmienili rozmów z nieumarłymi strażnikami w świątyni Śniącego oraz rozmowy z Kharimem XD
Co do reszty tłumaczenia to mogę powiedzieć tylko jedno panie Rysławie - "Rusz dupę do roboty albo dostaniesz kopa" :)
Jest strona na której można znaleźć wszystkie te gry. Wystarczy wpisać w google The company. Dzięki tym grom powróciły wspomnienia z dzieciństwa. Ileż to godzin spedziło się w Cannon Fodder, Crystal Kingdom Dizzy, DuckTales The Quest for Gold, Lotus Sensible soccer czy Soccer Kid Super Frog, Franko Crazy Revange....mógł bym wymieniać godzinami
Tak... Na pewno dodadzą zwierzęta ale raczej nie jako towarzyszy tylko przypisanych do twojego CAMP. Obecnie można mieć tylko jednego towarzysza w CAMP (nie licząc kolektronów zbierających itemki) więc oby była możliwość mieć i zwierzaka i towarzysza. Acz kolwiek wielu graczy używając karty do oswajania już nie raz sprowadzili Szpona Śmierci, Yao-Guai czy nawet radskorpiona do swojego CAMP.
I dobrze. Polacy już od dawna nie potrafią zrobić dobrego dubbingu. Płaskie teksty zero emocji, czytają z kartki nie znając historii. Nawet proste powitanie "Dzień dobry" dukają jak komputer. To już nie te czasy.
A srał pies tą grę. Tyle lat minęło a Pip-Boy w Fallout 4 dalej zbugowany. Zoom zaraz po założeniu przycina całą lewą i górną krawędź przez co G widać. Błąd który zgłaszano w 2010 roku po 14 latach nie naprawiony. I nie. Nie da się tego wyregulować inaczej niż przez konsole a ta nie działa w trybie Przetrwanie
Wszystko pięknie i ładnie dopóki nie zobaczyłem tej pirackiej katiuszy bo inaczej się tego nazwać nie da. Ja nie wiem dlaczego twórcy nie poprzestali na działach i małych balistach. Ta gra jest ciekawa w zamyśle ale w wykonaniu za bardzo poszli w fantastykę
Było demo?! Cholera tak sie na Enshrouded skupiłem że nawet nie wiedziałęm
Każdy spędza wakacje jak chce. Jedni pod namiotem w lesie inni nad morzem jeszcze inni zwiedzają lub po górach łażą. A i takich co grać lubią jest mnóstwo. Wakacje i urlop to indywidualny czas dla nas.
Z jednej strony pomogło mu zapewne wybranie trybu softcore, a z drugiej – wykorzystanie usuniętego już exploita z dungeonami, pozwalającego przechodzić je ponownie
Wykorzystał błąd w programie gry. Dyskwalifikacja
I zanim ktoś coś napisze pod moim postem pamiętajcie że to jest konkurs i wyścig zarazem. A w wyścigach nie wolno korzystać ze skrótu
Ponad 200 tytułów na Steam i niemal połowa tego na Epic. Mam w co grać tylko nie mam kiedy bo do emerytury jeszcze ponad 3 dekady... o ile doczekam
A niech opóźnią nawet ze 4 lata. Jeżeli premierowa porażka Fallout 76 niczego ich nie nauczyła to tyle właśnie będziemy czekać na naprawienie Starfielda o ile będzie co naprawiac
Trylogia? Inne Panteony? To raczej mowa tu o całej Sadze. Po drodze do chsześcijaństwa mamy jeszcze religie egipską, hinduską, japońską no i oczywiście chińską. Oj Kratoś ma jeszcze sporo roboty przed emeryturą
Co oryginał to oryginał. Tego nic nie przebije. Trochę tylko martwi mnie system walki rodem z For Honor. Rozumiem że nie mogli zostawić starego ale też wprowadzenie takiego jak np z Kingdome Come było by nie lada wyzwaniem. No i oczywiście ta nowa ksywka bohatera dzwoni w uszach choć Diego w roli dżentelmena robi wrażenie. Wszystko jednak wskazuje na skupienie się na grafice niż na historii bo tą już z wersji demo kompletnie zmienili.
Tak czy owak stara gwardia która zjadła zęby na serii Gothic + Gothic II mocno się podzieli w opiniach. Czasy się zmieniają ale jedno pozostaje bez zmian. "Wojna... wojna się nie zmienia" i nigdy się wszystkim nie dogodzi.
Nie zrozumiałeś prawidłowo. To kiedy ile jak dotyczy wszystkiego nie tylko komputera. Ogranicza mnie tylko czas jaki musze poświęcić na pracę by zarobić na swoją wolność
A ja nie mam tego problemu. Jestem samotnikiem z wyboru. Mieszkam sam i mogę grać w co chcę ile chcę jak chcę i kiedy zechcę. Ale na chwilę obecną muszę iść do pracy
to nie powinna byś kupka wstydu... tylko za każdą śmierć w Elden Ring
Fajne zestawienie. A to moje :
1. Stronghold
2. Stronghold Crusader
3. Settlers 3
4. Settlers 4
5. Zeus: Pan Olimpu
6. Faraon\Kleopatra
7. Age Of Empire II
8. Rome : Total War
9. Medieval Total War II
10. Warcraft III
11. Sudden Strike
Tyle gier porozdawano za darmo co kiedyś kosztowały ponad 150 zł. Ludzie kupują po 3-4 kopie bo to Special Edition Devine itp... Remastery Reforge sraty taty dupa w kraty.
A teraz jak gry przechodzą z P2P na F2P to wszyscy mają ból dupy. Tego chciał wydawca i nic wam do tego. Kasa wydana i kropka. Swoje zarobili i będą dalej zarabiać.
Tak... Mam takie pytanko... czy odebrałeś jakąkolwiek grę za darmo na platforme Epick Games czy Steam? Np taką za którą kilka lat temu ludzie płacili ponad 150 zł w naszej walucie.
Zastanów się co ty piszesz. Poza tym za to że kupiłeś PUBG dostajesz za darmo "DLC Battlegrounds Plus"
New Covid Variant : "The Fu#$ You Will" XD
A tak na poważnie również doładam się do życzeń i podziękowań
Zdrowych Wesołych i Szczęśliwego Nowego.
A ja nie jestem w stanie uruchomić Gothica na Steam czy na GoG :(
odpalam grę widzę menu klikam nowa gra i wywala do pulpitu... nic i nikt nie jest mi wstanie powiedzieć co robie nie tak. Mam ten cały pakiet i pozostałe elementy a mimo to nic nie działa
Gdyby jeszcze udało mi się odpalić Gothica na Steam albo GoG było by fajnie... puki co wszystkie rozwiązania pozwalają mi tylko uruchomić Menu a po kliknięciu Nowej gry wywala do pulpitu i tyle z gry
Jeżeli miał by zagrać kogokolwiek w MCU to najbardziej by pasował do roli Francis "Frank" Castle czyli Punisher. W MCU tylko on używał broni palnej na taką skalę do jakiej Keanu przywykł w niemal każdym swoim filmie
Mnie to mogą nawet cały film opowiedzieć a ja i tak pójdę do kina i go zobaczę by samemu się przekonać o co to całe halo
Poczekam do grudnia... Ot tak na wszelki wypadek... może na święta będzie promocja
Ciekawe jak by to wyglądało jak by nagle w przyszłych Avengers pojawił się Deadpool (Cpt. DeadPool :) Tyle razy już z nich żartował że jego pojawienie się w uniwersum było by hitem.
https://www.youtube.com/watch?v=OT8w4dx_N8U
A niech przesuną nawet do 2023 jak potrzeba.... niech się uczą na błędach CDPR... ludzie się srają o grę a potem narzekają na jakość. Oczywiście ile by gra nie wychodziła i tak wszystko wyjdzie w praniu ( patrz M&B Bannerlord ) Gry nie mogą wychodzić w stanie doskonałym bo później studio nie ma co robić zanim wymyślą nowy tytuł.
Jeżeli będzie się dało pograć na tym w DS 1-3 (bez dwójki) to sobie kupię tego średniego co ma mieć 256 gb. Poza tytułami typu hack&slash mało mam gier do których nie potrzebuję myszki... W strategie i strzelanki raczej na tym nie zagram... nigdy nie umiałem celować na padzie
Ukończyłem wątek główny zaledwie w 13h (7 dni w grze przy ustawieniu 30 na porę roku). Gra bardzo fajna ale w statystykach bohatera oprócz głodu i pragnienia powinno być też zmęczenie fizyczne czyli wskaźnik snu. Każda wykonywana akcja powinna nie tylko wyczerpywać stamine ale też męczyć bohatera, a tak wystarczy tylko zaspokajać głód i pragnienie i jedziesz z budowaniem i zbieraniem kilka dni\nocy. Przecież nawet Henryk z Kingdome Come ma potrzebę snu, a biorąc pod uwagę ze graficznie i mechanicznie gry są podobnie (nie mówię tu o walce czy o npc bo ci wyglądają tragicznie) to powinno coś takiego być. Samo budowanie też jest trochę za proste... chodzi mi głównie o ciężar niektórych obiektów. Jeżeli ktoś grał w Life Is Feudal to wie o co chodzi a Ci co nie wiedzą to chodzi o kłody po ścięciu drzewa. Brak narzędzia takiego jak piła trochę dziwi przy (niby) grze typu base builder. Co więcej teren pod budowę wioski powinien być płaski... gdzie opcja wyrównania terenu i mozolne kopanie w ziemi? Ja rozumiem że nie każda gra może być taka sama jeżeli chodzi o base buldery ale jak robić grę która skupia się na budowie i zarządzaniu wioską to trochę gra jest uboga.
Podsumowując tytuł fajnie ale za mało kontentu i brak realizmu jeżeli chodzi o potrzeby gracza
Sraliśta się o jak najszybsze wypuszczenie gry to teraz czekajcie na patche... Ja sobie poczekam jak juz będzie kompletna ze wszystkimi tymi dlc'kami co mówili że będą.
"Znaczenie Charlesa Uphama jest nie do przecenienia. Żaden inny żołnierz nie otrzymał dwóch Krzyży Wiktorii w całej historii. To niesamowite osiągnięcie należy wyłącznie do naszego kraju, Nowej Zelandii"
Wyczuwam tutaj motyw dla kolejnego utworu Sabaton
Ty się pytasz o spider-mana a ja pytam co tam robi nasz Rudy 102
No i ten granat... tylko gdzie ja go widziałem
Niech spieszą się powoli... hype na start i tak będzie tak samo jak narzekanie na niedociągnięcia bugi brak łączności z serwerem itp...
Kasa w kieszeni jest.... złoto w sejfie jest.... to co chciałem mieć to mam, reszty nie kupuje... Po 10 kompletów wszystkich znajdziek mam (poza skamielinami)
Też czekam na nową przepustkę.
Sega powinna zremasterować Medieval 2 Total War i przy okazji dodać opcje coop w kampanii głównej
jeżeli chodzi ci o mechanikę walki (oby nie) to powinna zostać taka jaka jest... minus slowmotion bo to trochę jednak psuło cały urok
Niech twórcy nie zmieniają niczego... absolutnie niczego. Niech stworzą zwyczajnie nowy otwarty świat oraz kontynuację fabuły i zaimplementują w niego dosłownie wszystko co było w 1 bez najmniejszej zmiany... no może po za dodaniem kuszy i halabard do drzewka broni... a tak niech nic nie ruszają.
Mój znajomy porównał kiedyś grę z człowiekiem. Twierdził że gra jest grą jak posiada "Duszę" czyli fabułę, "Ciało" to bohater\owie, npc i świat, niekoniecznie piękny ale interesujący. Oraz "Umysł" czyli muzykę która nadaje klimatu i pobudza wyobraźnię. Moim zdaniem porównanie dziwne ale jak o dziwo pasuje.
Ale oczywiście są ludzie i ludziska i każdemu się nigdy nie dogodzi
Żebyś nie pozostał bez odpowiedzi...
Bo to co ważnie pomijamy a na bzdury zawsze czas się znajdzie.
Zarówno na Steam jak i na Epick mam mase tytułów które mam bo mam ale nigdy nie uruchomiłem, dlaczego?... bo zwyczajnie nie miałem czasu. Teraz dzięki covid mam okazje sprawdzić te gry... Tak właśnie bym powiedział gdyby nie fakt że nic się nie zmieniło... Nadal chodzę do pracy i zasuwam po 10-12h dziennie czasem 8 w sobotę, a dlaczego? Bo covid to ŚCIEMA.
Ludzie srali w gacie na samą myśl o CP 2077 i jęczeli kiedy przesuwano premierę. Teraz narzekają na produkt... Dajcie im w spokoju skończyć tą grę. za 4 lata możliwe że będzie grywalna
To w ogóle nie są święta bożego narodzenia... Jezus urodził się latem.... przenieśli datę bo to pogańskie święto. Oto dowód https://www.youtube.com/watch?v=EqiiCOFR0Y8
Eh ludzie... A pamiętacie F76? Co jak co ale teraz to jest dobra gra... choć trochę to zajęło
Ludzie sami są sobie winni. Srali się o grę i proszę, dostali grę a że jest nieco niedopracowana to jest to normalne dla każdej gry. Teraz tyle ile będą ją łatali i dopracowywali o tyle gra powinna być opóźniona. Ja się wstrzymuję z kupnem aż wyjdzie kompletna edycja z DLC (o ile będą) bo kopii Wiedzmina 3 i Skyrim mam po 3 sztuki przez reedycje
Za 45 dni oficjalnie rozpocznie się wielki wyścig. Kto jako pierwszy znajdzie Ciri.
No i super. Nie tak dawno zakończyłem ponowną przygodę z Zeus Pan olimpu i Posejdona. Na Faraona i Kleopatre już nie miałem ochoty ale teraz... chyba się przysiądę. Polskiego dubbingu pewnie nie zrobią ale napisy by się przydały.
Jak będzie trzeba to przesuną tak czy siak. Jak dla mnie mogą opóźnić premierę nawet o kolejny rok byle gra wyszła w stanie pozwalającym na granie dobrą zabawę przez wiele godz nawet bez konieczności rozwijana fabuły do przodu. Sercem Ciałem i Duszą gry są Grafika Oprawa Muzyczna oraz Fabuła, choć gra może obyć się bez grafiki byle by był klimat.
Może i czaruje ale z tym czarowaniem graczy to jest słaby... Star Citizen to dopiero czarodziejska gra. Cyberpunk 2077 ma początek i koniec (fabuła) Star Citizen nawet się nie zaczął. Wiem trochę z d^#& to porównanie ale zawsze jakieś
A o Człowieku ze stali i Tezeuszu już zapomnieli... teraz to tylko będzie znany jako Wieśiek
W grze ma być kooperacja. Jak misja się nie powiedzie to będzie jak zwykle obwinianie się kto czego nie zrobił a jak wygrana to że ktoś robił wszystko a inni nic
jak bym patrzył na półkę z grami pod telewizorem. Chociaż na twojej liście brakuje gier z serii Dizzy
Każdy kto oglądał filmy o zombie i grał w gry z serii zombie survival będzie najlepiej wiedział co robić i jak się przygotować na taką sytuację. BZDURA.
Taka osoba będzie jedną z pierwszych ofiar bo przy panice jaka by wybuchła najpierw pewnie przeczeka a potem wyjdzie gdy będzie bezpiecznie, wpadnie na grupę Mietków i Januszy którzy też naoglądali się takich filmów i gier i go zakatują bo będą mogli bo nikt im nic nie zrobi.
Tymczasem zza rogu będzie się przyglądać i czekać inny specjalista który przeczeka całą walkę by zagarnąć to co zostanie z biednego specjalisty i albo sam wpadnie i spotka go to samo albo pożyje jeszcze jakiś czas i padnie ofiarą innego specjalisty od survivalu.
Prawda jest taka że na taką sytuację przeciętny człowiek się nie przygotuje, nie ważne jakie ma doświadczenie.
Jak kto przeżyje to tylko dzięki szczęściu i z odrobiną wiedzy jak i nadzieją że ewentualni rywale są tępi niczym wacik kosmetyczny.
Gra... nie zależnie od wydawcy producenta czy developera to tylko gra... Lepiej żeby opóźnili i zadbali o bezpieczeństwo niż jak by mieli odwołać z powodu zarażenia (czego nie życzę) Przyszło nam żyć w nowym wspaniałym ale też niebezpiecznym czasie gdzie nawet coś takiego jak globalna katastrofa naturalna jest realnym i bliskim zagrożeniem. Nie to że sieje panikę ale wszystko się może jeszcze zdarzy za naszego życia
Nie zależnie od wydawcy developera czy producenta kogo tam jeszcze mają... Każda gra ma problemy z tym owym tamtym i siamtym. Jedni naprawiają inni nie a jeszcze inni idą w zaparte i psują dalej. Blizz zrobił ludzi w ch*$% i są źli... żądają zwrotu kasy bo mają takie prawo a Blizz jest uczciwy i kase oddaje... Za jakiś czas może grę naprawią a może wycofają z rynku i gruntownie wymodelują. Ogólnie chodzi o to że gra wymaga znaczących poprawek bo jest niedorobiona
Batman: Arkham Knight tez był kiczowaty (i nadal jest) ale go naprawili... kto wie może blizz zrobi to samo
Oj tam.... Rockstar I RDR 2 też mieli kiepski start a teraz gra śmiga aż miło... Fakt, pospieszyli się z premierą ale... kto tak nie robi a potem nie łata gry? (ekhm bethesda F76)
Dajta im szansę. Jeszcze ludzie będą zadowoleni.
Super.... a myślałem że Gothic Remake będzie dopiero pod koniec roku
Mały ale zawsze zabójczy... Xenomorph między Yodą a Lego
Charakterystyczna ikona nad głową tez pominięta tak jak znaczek Star Treka
a ta broń pod workiem to chyba z Serious Sama
Nie wiem jak ja to zrobiłem ale w pierwszej chwili po zobaczeniu tytułu przeczytałem Legendarny Dizzy i się złapałem za głowę :O Dopiero potem zorientowałem się o swoim błędzie. Bo co by jajko robiło w D&D poza bycie ester eggiem
U mnie działał ale zachciało mi się zmienić ustawienia graficzne i zmniejszyć nieco rozdzielczość co wymagało ponownego uruchomienia i od tamtej pory..... czekam aż gra zostanie naprawiona chociaż na tyle by ją uruchomić
Nawet kraje nie anglojęzyczne robią gry po angielsku bo tak jest zwyczajnie najtaniej. Polski język ze względu na ortografię jest dość kłopotliwy a zatrudnienie osoby do lokalizacji swoje kosztuje.
@zerr10
Na twój problem jest bardzo prosta metoda... naucz się angielskiego
No to Rockstar zarobi całkiem sporą mamonę.... nie ma wiele tytułów z dzikim zachodem na PC a ten jest do tego mmo.... Bedzie kasa
Ze wszystkich tytułów mmo pozostałem wierny tylko Warframe'owi. W przypadku innych gier to jak ze skarpetkami.... codziennie inna :)
Patrzycie na miecze i zbroje a nikt nie zauważył tego badziewnego medaliony. Co to do cholery jest. Przecież ten z edycji kolekcjonerskiej dzikiego gonu aż taki drogi to nie jest
Przyznaję że F76 nie jest taki fajny jak się miało zdawać ale... to ludzie robią z niego potwora gorszym niż jest
Ze wszystkich wymienionych tutaj tytułów jedynie Warframe zasłużył na moje pieniądze (trafiła mi się zniżka w dziennym logowaniu). Gra jest absolutnie za darmo, nie trzeba w nią inwestować nawet złotówki. Walutę premium (Platyna) można zdobyć poprzez handel modami, częściami premium czy bronią syndykatową lub przez konkursy na Twich'u w każdy piątek o 20:00, a potem wydać ją na boostery, dodatkowe sloty na broń czy pancerze. Społeczność Warframe'ma jest tak liczna i na tyle uprzejma że ciężko tam znaleźć prawdziwych "dupków" którzy potrafią uprzykrzać tylko życie. Nie ma problemu żeby zabrać nowych graczy w niedostępne dla nich misje (alerty) by zdobyli surowce i komponenty lub części do pancerzy. Co więcej gra jest aktywnie rozwijana przez DE. Czasem są to drobne łatki po kilka mega a co jakiś czas trafia się taki co waży kilka giga. Ostatnia aktualizacja dodała nowy, już drugi otwarty obszar (wymaga kilku łatek) który jasno pokazuje że DE nie poprzestają w rozwijaniu gry. Tyle ode mnie.
Widzę że tworząc kampanie SP twórcy chyba wzorowali się na Gwiezdnych Wojnach ( i nie chodzi tu o Marka Hamilla) i po trochu na naszym rodzimym 303 dywizjonie. Jeżeli gra kiedykolwiek zostanie ukończona a ta kampania będzie darmowa i dopiero po zakupieniu subskrypcji będzie możliwość gry online to chętnie sięgnę po ten tytuł
Ah Warframe. Pamiętam jeszcze jak nie było statków (liset) a miejsc na mody w Warframe'ie było bazowo 10. To chyba tez jedna z niewielu gier która w 100% jest F2P bo platyne można zarobić sprzedając to co da się sprzedać. Oczywiście było to zanim DE zaczęli współprace ze Steam. Na szczęście to tylko skórki i smaczki kosmetyczne a nie broń czy pancerze. Ta gra naprawdę zasługuje na to by trafić do Top 3
Widzę że pominięto jedną sieć z której korzystam a mianowicie TOYAnet. Wiele moich znajomych mówi że mają badziewną sieć ale jak przychodzi co do czego to JA hostuje serwer :D
Widzę w tym kiepską podróbę Wiedzmina z elementami Risen 2 i 3
WIesz co jest w tym wszystkim najgorsze. Na oficialnej strone bethesdy jest opcja zamówienia gry we wszystkich trzech rodzajach. Niestety w żadnej z nich nie ma Polski jako punktu docelowego. Chciałem i dalej chce zakupić Power Armor edition dlatego skontaktowałem się z supportem i oto co odpowiedzieli
"Greetings,
Thank you for contacting the Bethesda Support Team!
We don’t have any information on that at this time in regards to further availability of the Fallout 76 Power Armor Edition. Keep an eye on Bethesda.net for news and announcements!
Best Regards,
Bethesda Support"
W szybkim tłumaczeniu, nie uwzględnili Europy jako punktu sprzedaży, a ponoć już po 4 godz od rozpoczęcia sprzedaży wszystkie wersje PA wyszły
Oczywiście zaprezentowali wersje na Xboxa, jak że by inaczej. Ale jeżeli cena tej wersji kolekcjonerskiej jest cenną wersji na PC to już odkładam pieniążki i szykuje miejsce obok Pip-Boy'a z poprzedniej edycji.
Zastanawia mnie tylko data premiery, że niby jeszcze w tym roku ale, to chyba własnie te beta testy
Może zamiast robić nowego Fallouta niech najpierw naprawią to co spier@#$&^* w F4, bo jak dotąd nadal nie można grać mając aktywne połączenie z internetem bo wywala z gry zaraz po wejściu w menu główne. Na samego F4 nie narzekam, nawet mi się podobał choć fabuła była strasznie płytka. To co mnie ponownie przekonało do tej gry to w miarę rzetelny poziom trudności survival. A jak się komuś gra nie podobała to trudno. Nie ma gier idealnych.
Wszystko zależy jak kto wykorzystuje taki lootbox. Dzięki dropom ze skrzynek w PUBG zarobiłem i kupiłem sobie już 4 gry. Obecne zbieram na KCD i juz mam ok 60% potrzebnej kwoty :D
4 i 6... brakuje jeszcze opcji wybuchu śmiechem. Czasami śmierć jest zabawna.
Kolejna sieciowa strzelanka za którą wszyscy trzymają kciuki... a ja jestem pośród nich. Chyba wstrzymam się jeszcze z zakupem Playerunknown's Battleground
Grałem u kolegi we wczesnym dostępie i powiem że nawet fajna ale... nie za takie pieniądze. Już wole kupić PLAYERUNKNOWN'S BATTLEGROUNDS albo Naval Action. Jak będzie jakaś konkretna promocja to się zastanowię
Jeżeli faktycznie nie będzie resetu, to może się to mocno odbić na ilości grających. Pakiet 40 beczułek (200 kart) kosztuje na naszym rynku niemal 180 zł a sama gra na bank nie będzie tyle kosztować, przynajmniej u nas. Wiadomym jest że mikropłatności to norma i da się grać bez nich, ale co to za radość ciągle przegrywać nawet z graczami na tym samym poziomie, tylko dla tego że oni mieli dostęp do bety i dostali ten pakiet? Zwłaszcza że kolejne nagrody dostajemy za zwycięstwa nawet jeżeli wygramy tylko 1 z 3 rund. Chyba że przegrywa się 2 rundy pod rząd prze cały czas.
No nareszcie kumpel przestanie okupywać mi laptopa. No i te 40 beczułek. Mam tylko nadzieje że gdy nadejdzie oficjalna premiera to, podobnie jak teraz, konta zostaną zresetowanie, w przeciwnym razie będzie to nieuczciwe wobec graczy którzy nie mieli dostępu do zamkniętej bety.
Nie no nie powinni umieszczać w trilerze spotkania Star-Lorda z ojcem
Obecne na rynku gier brakuje dobrych strategii, rpgów i siekanek. Nic dziwnego że For Honor dobrze sobie radzi.
Teraz trzeba czekać na M&B 2 Bannerlord
Zadzwoniłem po specjalistę który skonfigurował mi siec i teraz mogę gać do woli.
Gra jest chole#!$% dobra. Ci którzy narzekają na sterowanie zapewne grali na klawiaturze, bo na padzie sterowanie jest proste. Niestety sporo graczy zwyczajnie naciera na siebie i nie blokuje celów, atakując tylko z jednej strony co skutkuje tekstem typu "you fu@#$% cheater" "how the fu#$ you block that" itp. że nie wspomnę o egzekucjach. W trackie pojedynków zdarzało się kilka, ale na dominacji jeszcze nie zdarzyło się by ktokolwiek wykonał na mnie egzekucje. Trybu fabularnego na razie nie ruszyłem więc chwilowo wstrzymuje się od oceny. Na chwilę obecną jestem usatysfakcjonowany z zakupu
Gdyby nie nieustający problem z Ograniczoną siecią Nat to kto wie możne bym i kupił. Puki co raczej nie widzi mi się wydawanie ponad 200 zł na grę która wymaga stałego połączenia z siecią nawet w trybie dla pojedynczego gracza. Bo co z tego że grę będę miał jak nie będę mógł się z nikim połączyć i w konsekwencji nie pogram. Dodam że żadne poradniki na stronie nijak nie pomogły mi rozwiązać problemu, bo po mimo wykonania wszystkiego co w instrukcji nadal mam zablokowanie porty
W G3 zabolały mnie 2 rzeczy, system walki i to co zrobili z Diego. Wiem że to dziwne ale walka w 1 i 2 jest dla mnie bardziej dynamiczna niż w 3 i 4. Co do Diega to nigdy nie daruję im tego co zrobili mu z korpusem, Za mocno go nadmuchali. Gorn i Milten jeszcze ujdą ale Diega nie wybaczę.
AC w Egipcie to wbrew pozorom dobre posunięcie i nawiązujące do tego co już miało miejsce a tym co widzieliśmy na koniec Syndycate.
spoiler start
W jednym ze zdobytych, podczas eksploatacji budynku Abstergo Entertainment, nagrań można było usłyszeć o poszukiwaniach Ank starożytnego artefaktu który ponoć wskrzesza zmarłych. Kto wie może właśnie tego potrzeba by wskrzesić Pierwotnego człowieka i dać Juno nowe życie
spoiler stop
Obecnie w grach tego typu tak naprawdę brakuje rozbudowanego systemu walki. Rytmiczne klepanie w jeden i ten sam klawisz nie daje takiej radochy co kiedyś. Gdyby jednak klawisz ruchu bądź myszy\drążka(w przypadku konsol) decydował o ostatecznym wyglądzie ataku gra sporo by zyskała, a tak tylko machamy mieczem\toporem itp w lewo i prawo blokując przy tym tarczą.
Skyrim dzięki SE zyskał nieco na wyglądzie, ale AI nadal pozostawia wiele do życzenia. Cieszę się jednak że dostałem grę za free dzięki edycji legendarnej bo wątpię czy będzie mi się chciało w nią grać z takim samym zapałem co w oryginał bo w końcu ileż to razy można grać w to samo. Już nawet Gothic mi się znudził po mimo swego uroku.
Kampania skończona w 12h na lvl mistrzowskim. Szkoda bo nawet fajna była ale za krótka. Multi jak to multi zero współpracy drużynowej i przeklinanie na czacie jakim to żałosnym zespołem jesteśmy itp. No i rzecz jasna gracze co już posiadają 3-4 lvl tz czempiona. Co tu dużo gadać, pozostaje jedynie co godz zmienić TF2 na BF1 tak dla urozmaicenia. Żądam powrotu EX Steel :)
Gdyby nie drewniany system walki w G3 i Risenach 2 i 3 (bo w jedynce bylo dobrze) to mógłbym nawet wybaczyć im grafikę. Jeżeli Elex będzie światem i walką przypominał ten z wcześniej wspomnianych to raczej nie sięgnę po tytuł nie zależnie od klimatu.
Mam raptem 19 modów a nie jak kiedyś, kiedy to łączna waga wynosiła ok 40 gb, tak więc poprawienie grafiki mnie nie rusza. Jeżeli nie poprawili AI to raczej nie wrócę do tytułu
Gra jest całkiem niezła. Posiada 3 typy rozgrywki. PvE,
Co-oP-PvE i oczywiście PvP, przy czym ten trzeci jest jak zwykle zdominowany przez graczy którzy wykorzystując mikropłatności pokupowali se statki z górnej półki a walutą w grze jedynie je podrasowali. Co nie znaczy ze nie da się z nimi wygrać, pod warunkiem ze grasz w teame z ludźmi ogarniającymi mechanikę i jakoś ze sobą współpracującej. W sumie to gra przypomina inny tytuł
spoiler start
Star Conflict
spoiler stop
z kilkoma różnicami
Przy tym tytule nawet Twierdza 2 i 3 wypadają w miarę dobrze. Ale jak zrezygnować z magii i magicznych stworzeń w multiplayerze to nawet ujdzie.
Jaki Sandbox? To hack and slash z elementami RPG bo nic tylko chodzisz i siekasz czy to magią czy z łuku czy klasyczne bronią sieczną. Z resztą ja juz się wypowiedziałem w tym temacie
Jak ja się cieszę że Season Pass kupiłem za grosze. Nie dla tego że dodatki są nudne i bez polotu. Wręcz przeciwnie. Każdy z nich ma swój klimat i dodaję grze choć odrobinę smaczku. Nuka-World jest już ostatnim dodatkiem i jestem nim nieco rozczarowany. Możliwość zostania szefem bandy łupieżców i atakowanie ufortyfikowanych w pocie czoła osiedli było nie lada wyzwaniem, zwłaszcza że wszystkie zbudowane Minute-boty (tak nazwałem roboty) na stanowiskach wartowniczych były po mojej stronie. Trochę trudniej było jak wypuścili szpony śmierci i super-mutantów.
Szkoda że nie mogę zaatakować zamku albo krypty 88 (dziwne)
O samym dodatku mogę powiedzieć tyle że był miejscami śmieszny
spoiler start
post-nuklearny tarzan lub spotkanie założycielki muzeum Nuka-Coli ze Stołecznych Pustkowi
spoiler stop
a miejscami rozczarowuje. Nie będę się szczegółowo rozpisywał co by się ktoś nie przyczepił. Czekam teraz na filmiki ludzi robiących se jaja w trakcie gry.
Zaczęło się. Jeszcze nie ma filmików reklamowych a już lecą hejty i porównania do W3 i F4. Ludzie opamiętajcie się. Jak by wszystkie gry wyglądały tak samo nie mieli byście na co narzekać. Niemal do każdej gry teraz wychodzą narzędzia moderskie by to właśnie gracze mogli dodać coś od siebie i pokazać że potrafią stworzyć coś co w przyszłości otrzyma własny artykuł np: Enderal: The Shards of Order czy Pożegnanie Białego Wilka do Wiedźmina 2. Udowadnia to że obecnie gry są niczym płótno dla utalentowanych, z resztą nie tylko o moderatorach tu mowa ale także ludzi innych talentów, bo kto nie słyszał o Malukah. Niby szara dziewczyna a poczytajcie co osiągnęła i dzięki czemu, bo osobiście nie wiedziałe o nie puki nie usłyszałem jej wersji "The Dragonborn Comes" . Ale dość już o tym bo zaraz na mnie zaczniecie psioczyć. Wracając do tematu, odczepcie się od tytułu, przynajmniej zanim się pokaże. A jak już się to stanie ograniczcie się do swoich własnych upodobań a nie porównań do innych gier bo jak już wielokrotnie pisałem i będę pisać, wszystkim się nie dogodzi, jednym gra się podoba innym nie.
Coś pozytywnego powiadasz. Dodatek wprowadza wiele nowych elementów do rozbudowy już istniejących osad. Jako że maksymalna liczebność mieszkańców to 20 osadników na teren (nie zależnie od wielkości) szacowana ludność populacji zamieszkującej kryptę możne wynieść nawet do 80 mieszkańców gdyż znajdują się tam aż 4 warsztaty. Choć sam tego nie sprawdzę (bo moja rozgrywka ma ustawioną za pomocą konsoli realny upływ czasu) osoby które podejmą się budowy w pełni funkcjonalnej krypty będą miały całą masę ludzi na których będzie można poeksperymentować. Natomiast pozostali będą mieli okazję poddać próbie swoje umiejętności budowlane. Kto wie możne sam z czasem spróbuję
Ciachovsky(R)
Kilka razy już wypowiadałem się na temat Fallout 4 i zdania na jego temat nie zmieniam, jak trochę poszperasz to znajdziesz. Zaufanie do opinii graczy sprawia że wiele tytułów jest mocno krytykowanych. Musisz sam zdecydować czy tytuł Ci się podoba.
Co do reszty czytelników. Z nudów postanowiłem zagrać po raz kolejny jednak tym razem powyłączałem wszystkie mody (za wyjątkiem efektów dźwiękowych) i grę rozpocząłem na poziomie "Przetrwanie". Musze przyznać że jestem wielce usatysfakcjonowany tym poziomem gdyż diametralnie zmienił moje podejście do gry. Już nie mogę pozwolić sobie na atak na liczniejszego przeciwnika licząc ze cudem wyjdę z tego cały, jedna kula i ginę. robienie zapisów wyłącznie poprzez sen to dość duże utrudnienie ale dzięki rozsypanym po Wspólnocie materacom jest to nawet znośne. To samo tyczy się tych wszystkich dodatkowych efektów, nadających nowe znaczenie przetrwaniu. Teraz nie liczą się questy, pomoc obcym czy budowanie bazy(wstawić łóżko by mieć punkt zapisu i tyle) a wszelkie bugi czy dialogi kompletnie przestały istnieć (nie to że nie ma, po prostu nie mam czasu zwracać na nie uwagi). Nawet pozornie niegroźne radrakany stają się śmiertelnym zagrożeniem bo jak cię dziabnie zachorujesz i zmniejszą się twoje statystyki. Przeciwnicy są znacznie twardsi i jeszcze bardziej zabójczy dlatego trzeba używać broni zadającej odpowiedni rodzaj obrażeń które najskuteczniej poradzą sobie z wrogiem, co nie jest wcale takie proste, gdyż bron i od teraz amunicja swoje waży a przeciążenie postaci grozi nie tylko spowolnieniem ale też z czasem tracimy zdrowie. Każdą wyprawę czy to na szaber czy quest czy zwykłą przechadzkę trzeba się dobrze przygotować. Zabrać stimpaki, anty-rady, broń i amunicję a także wodę i coś do jedzenia. Głód i odwodnienie mogą dać się we znaki nawet najwytrwalszym w post-nuklearnym świecie. Dużo mógł bym jeszcze mówić ale chyba na tym poprzestanę. Na obecną chwilę polecam ten tryb wszystkim którzy lubią wyzwania.
Wykonałem zaledwie wstępne oględziny zawartości dodatku i oczyściłem teren pod budowę i już na tym etapie postanowiłem dezaktywować dodatek. Nie mam pojęcia jak liczna może być społeczność krypty ale wielkość terenu robi wrażenie i odstrasza. To po prostu nie dla mnie. Z niecierpliwością jednak czekam na pojawienie się projektów innych bardziej zainteresowanych ludzi.
Wszystkim się nie dogodzi. W Skyrim ludzie narzekali ze nie można zbudować własnego domu i zaczął się wyścig modów które na to pozwalały aż tu nagle dodano tą możliwość w dodatku Hearthfire. W F4 już od samego początku można było zbudować nie tylko dom (czy raczej pełny dziur, kontener z oknami, meblami, itp) tylko pełni funkcjonalna samowystarczalną bazę z uzbrojonymi po zęby mieszkańcami. Kolejny dodatek dał możliwość zbudowania fabryki, a teraz, będzie można zbudować kryptę. Dla niektórych to faktycznie badziewny mod (że nie wspomnę o cenie) ale jednak są tacy który już zacierają rączki i w myślach projektują kryptę i choć sam nie zaliczam się do tych osób, chętnie zobaczę filmiki osób które takowe zbudują.
Za wyjątkiem możliwości wykonywania questów, gra niczym nie rożni się od wersji na androida. Jest w niej nawet ten sam błąd który możne szybko rozwinąć i zaludnić kryptę, zarobić mnóstwo kapsli i rozwinąć mieszkańców ale... w zamian kompletnie psujemy sobie grę.
Genialny dodatek. Teraz jak to mam w zwyczaju muszę jedynie rozpocząć grę od nowa i porobić serię zapisów by sprawdzić co będzie gdy wybiorę inną opcje. Aczkolwiek jedno nie daje mi spokoju
spoiler start
Czy Regis reaguje na znamię pozostawione na twarzy Geralta przez O'Dima? Bo koniec końców to własnie o nim wspominał rozmawiając z Geraltem o przywołaniu Dettlaffa i to on zmienił te kobietę w wichta
spoiler stop
Developerzy chyba nie są chyba tego do końca świadomi ale bitwy morskie prowadzone między statkami pirackimi od lat są marzeniem każdego bo takich tytułów po prostu nie ma albo są kijowo zrobione. Jeżeli coś takiego kiedykolwiek się pojawi odniesie olbrzymi sukces.
Ja nie mogę, ludzie czy wy czasami czytacie co jest napisane na tej stronie? "Akcja gry przenosi nas do targanego nieustanną wojną świata Warhammera 40,000, gdzie 4 potężne frakcje: Imperium, Chaos, Eldarzy i Orkowie walczą ze sobą o panowanie nad sektorem Gothic." Koniec tematu.
Ja chcę tą grę. Nie ważne jak będzie wyglądała, uwielbiam walki statkami kosmicznymi.
No ja swoją przepustkę sezonowa zakupiłem za niecałe 90 złotych ale musiałem wykorzystać pkt gol które zbierałem w sklepie gry-online. Nigdy nie oczekiwałem od gier za wiele dlatego nigdy się na nich nie zawiodłem, ale ceny jakie obecnie przychodzi nam płacić za dodatki zmuszają większą część ludzi do odkładania zakupu na odleglejszy termin. Mam tylko nadzieję że "Krew i Wino" będzie zawierał pozostałe 2 talie do gwinta, bo to będzie kolejny powód by kupić go jak najszybciej
zgodził bym się z tobą gdyby w G3 nie zmieniono systemu walki prawo\lewo, gór\ blok (dół) na klepanie w prawy\lewy klawisz myszy. W sumie tylko to nie podobało mi się w 3. To i nowe modele dla kompanów. Nigdy nie zapomnę co zrobili z Diego w 3.
Tak czułem że coś jest w powietrzu. Bo od rana jak tylko wstałem naszła mnie ochota na zainstalowanie całej sagi Gothic, wliczając tę nieszczęsną 3 i zmierzch bug... znaczy bogów, i po raz kolejny odbyć tę niezwykłą podróż. Bez żadnych modów czy dodatków, ta gra, dzięki swej fabule bije na głowę nawet wiedźmina.
No dobra wszystko ok tylko mam problem z komunikacją w grupie. Wpisuję w czacie /g i przechodzę do czatu grupowego ale jak chce napisać do teamu to zawsze otrzymuję komunikat "filtr włączony" o co tu chodzi? Sprawdziłem opcje filtrowania i jest tam tylko filtr dotyczący wulgaryzmów. Ktoś może mi pomóc i powiedzieć co robię źle, bo komunikator głosowy mam ale jak gadam to chyba nikt mnie nie słyszy albo nie mogą lub nie chcą potwierdzić czy mnie słyszą.
To są te słynne NoLive'fy które kupiły grę przedpremierowo i siedziały po 48h od premiery. To samo miało miejsce przy 3 dniowym early access TESO. Ledwo wylazło się z lochu a już latali weterani z 10 lvl (50 lvl normalnie + 10 weteran dla opornych) To samo tyczy się SWOR. Ludze i tak będą w to grali ze znajomymi dla zabawy.
Bo wersja pudełkowa zawiera tylko i wyłącznie grę a tz Season pass można kopić oddzielnie albo razem z grą tak jak napisałeś. Tyle że jak za pudełkową wersję daje się 150 zł i za przepustkę drugie tyle to chyba bardziej się opłaca kupić te 2 rzeczy oddzielnie niżeli płacić prawie 400 za całość ( o ile niczego nie pomyliłem)
Widzę że znaleźli się taki którzy potrafią ocenić grę bez wystawiania oceny, co bardzo mnie cieszy. Fakt, trochę przegięli z oświetleniem (podobnie jak z nasyceniem kolorów w wiedźminie) No ale jak by każda gra była idealna to nie mieli byśmy na co narzekać. Jednak tytułowe ugrupowanie było ponoć przygotowanie na tego typu sytuację więc chyba można im to w jakimś stopniu darować.
Oho... zaczyna się. Zaraz pojawią się komentarze tz: ekspertów którzy liczyli na cudeńko za grosze a dostali drogi badziew (to nie opinia tylko prawdopodobne stwierdzenie)
F4 i Skyrim może i są podobne ale... nie jestem w stanie tego dokładne sprecyzować, w końcu każdy rozumuje inaczej. Powiem to w najprostszy sposób. Seria Fallout to współczesny post nuklearny świat, a The Elder Scrolls to średniowieczne fantazy. Pomijając historię a zarazem klimat który z nią idzie, obie serie można podsumować następującą.
The Elder Scrolls - Slasher z elementami RPG
Fallout - Shooter z elementami - RPG (począwszy od 3)
Mogę zatem śmiało to powiedzieć że żaden z tych tytułów nigdy nie był RPG'em
Wiem że to co własnie nabazgrałem wielu się nie spodoba, ale prościej tego nie ujmę.
Rządek Złodziej czy może raczej rządek heir - odpuść sobie komentowanie. To że założyłeś nowe konto nic Ci nie da, bo twoje wypociny każdy rozpozna.
Pozostali - Przestańcie porównywać gry post apokaliptyczne i fantazy bo to jest kompletnie pozbawione sensu. To są da różne światy, nawet jak tytuły pochodzą od tego samego wydawcy. I do jasnej cholery opanujcie się z przekleństwami. Jestem w stanie zrozumieć że ku!@% jest stosowana jako przecinek ale czasami to zwyczajnie przesadzacie
No i zrobili to. Teraz tryb przetrwanie będzie naprawdę przetrwaniem. Rezygnacja z "Szybkiej podroży" chyba najbardziej mi się podoba. W końcu RPG najbardziej są znane z konieczności łażenia z bazy do celu i z powrotem odstawić zebranie graty (co wcale nie uczyni z F4 prawdziwym rpg'em) Już nie mogę się doczekać
Po spędzeniu całego weekendu na beta teście muszę przyznać że gra prezentuje się ładnie. Ale grafa to za mało by zrobić na mnie wrażenie. W sumie to ciężko mi cokolwiek powiedzieć o tej grze na obecnym etapie za wyjątkiem tego iż gra skupia się niemal całkowicie na kooperacji. W sumie nie wiem co mnie tak dziwi przecież taki był zamysł. I choć granie w pojedynkę jest możliwie to w moim przypadku kończyło się to pojawieniem się jakiegoś małego oddziału który wykańczał postrzelanych przeze mnie oponentów, zgarniał wszystkie dropy i znikał, a dla mnie pozostał exp i jakieś drobniaki. To na razie tyle z mojej strony.
Pisałem to kilka razy i napisze jeszcze raz. Każda gra jest inna i nigdy wszystkim się nie dogodzi. Zaś porównywanie jakiegoś tytułu do innych serii jest kompletnie pozbawione sensu, bo nawet gry od tego samego wydawcy zawsze mają swój własny klimat. Faktem jest że z czasem Seria Fallout przeszła wiele zmian i nie zawsze były to zmiany pozytywnie, ale nigdy też nie spaprali gry doszczętnie. Po prostu idą z duchem czasu i wprowadzają coraz to nowe rozwiązania. Ja mam już na koncie ponad 500h i obecnie zakończyłem normalną grę i teraz zwyczajnie bawię się używając modów. Zachowałem jedyne backup save'a aż dodadzą te obiecane dlc.
Podsumowując : Gra jak gra, jednym się podoba innym nie. Mnie się podoba.
Obszerniejsza opinie z mojej strony już napisałem i można ją znaleźć gdzieś wcześniej.
Czekałem i czekałem i się doczekałem ale.... chyba poczekam aż stanieje albo pojawi się w CD-Action
No i kupa... mini aktualizacja mająca raptem 95 mb i gra wywala do pulpitu zaraz po załadowaniu save'a. Oby to szybko poprawili.
Widzę że z hejtowania F4 przerzuciliście się na dysputę o grafice. Mam prośbę, przenieście się na jakieś forum, o tylko zaśmiecacie cały wątek.
Ponad 350h za mną i pozostało mi zdobyć tylko "Serce Ludu" a zatem już czas bym wydał własny werdykt o tej grze.
Puki Nexus nie zaktualizował swojego programu do modów zwyczajnie ich nie używałem, ale nawet wtedy nie grało się źle. Owszem miejscami wkurzałem się na długość ładowania zapisów czy głupotę moich kompanów i zdradzanie mojej pozycji gdy się skradałem.
System rozwoju postaci został uproszczony. Dla jednych to minus a dla mnie plus. Już nie muszę zapamiętywać, zapisywać czy na biegu szukać w necie ile pkt muszę dodać do jakiego perka by go odblokować. Do rozpiski można zajrzeć w każdej chwili korzystając z Pip-Boy'a. I chociaż sporo osób pisało że system dmg broni nic nie daje, to na poziomie "Przetrwanie" jest to widoczna zmiana.
Skoro wspominam już o rozwoju, konieczność inwestowania pkt w crafting jest niezbędna i na swój sposób irytująca. Inaczej to wygląda gdy patrzymy na to od strony uzbrojenia lub pancerza. Już nie ma naprawiania ekwipunku w środku walki kosztem innego przedmiotu, tylko stopniowe (choć moim zdaniem skromne) modyfikacje na stole. Jedynym co należy naprawiać to części pancerza wspomaganego i to też nie w środku walki tylko w specjalnie przeznaczonym do tego warsztacie, które podobnie jak pozostałe stoły craftingowe można znaleźć w różnych lokacjach, o ile posiadamy odpowiednie surowce w ekwipunku. System pozyskiwania surowców z okolicznego złomu to super sprawa. Nareszcie te wszystkie zbierane śmieci mają jakieś konkretne zastosowanie zamiast być tylko tanim i czasochłonnym sposobem zarabiania kapsli.
Sama walka też uległa zmianie, chodzi mi tutaj o V.A.T.S. czyli magiczne urządzeniu które zamrażało czas, czyniąc gracza nieśmiertelnym i pozwalało na precyzyjne oddanie strzału. Ta zmiana akurat mi się spodobała, albowiem już nie ma zatrzymania czasu, a jedynie jego spowolnienie. Przeciwnicy przemieszczają się, chowają za osłonami lub szarżują na nas w ślimaczym tempie, jednocześnie dając nam szanse na oddanie celnego strzału który być może uratuje nam skórę. W trakcie używania V.A.T.S. można zatem oberwać, a nawet zginąć.
Wracając do craftingu, nie można zapomnieć o możliwości zbudowania swojej własnej osady. W prawdzie geometria zarówno terenu jak i niektórych struktur czasami doprowadza do szału, to satysfakcja, po zbudowaniu małego miasteczka, była tego warta. Ale podobnie jak kompani, AI osadników pozostawia wiele do życzenia (jak z resztą większości NPC). I choć można, to nie trzeba przypisywać osadnika do łóżka, za to do stanowiska pracy już tak. I tutaj zaczyna się problem. Jak dojść do miejsca pracy? Może wchodząc na dach albo próbować przejść przez ścianę. Na szczęście i na to jest metoda. Wystarczy postawić dzwonek zbierający osadników, rozstawić ich po kątach i odejść. Za jakiś czas wszyscy będą tam gdzie powinni.
Grafika jak to grafika, mogła być lepsza mogła być gorsza. Ale dla mnie grafika to nie wszystko.
Fabuła jednak to inna para kaloszy. Jest na swój sposób zarówno płytka jak i ciekawa. Nic więcej na ten temat nie powiem.
Aczkolwiek jest jeden szkopuł który nie daje mi spokoju już od pierwszego Fallout'a, a co zostało pokazanie na początku F4. Mianowicie poziom technologii. Rok 2077 był rokiem wielu innowacji. Złote rączki, protektony, pancerze wspomagane, broń laserowa\plazmowa i wiele wiele innych. Tak więc czarno-biały telewizor, radio, maszyna do pisania telefon oraz kilka urządzeń rodem z lat 50 trochę nie pasują. Ale ten spory szczegół dodaje grze klimatu.
To by było na tyle jeżeli chodzi o moją obszerną opinię na temat Fallout 4. I jak komuś się nie podoba, niech zaciśnie zęby i zwyczajnie nie komentuje.
To mi trochę przypomina serię "Arma" ale mam nadzieję ze gra będzę dobra
No nareszcie tytuł zawita na blaszaki. Jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Pal licho z grafiką (ale bez przesady) ja chę tą grę w swoich rączkach (pewnie pogram ze 2h i odłożę na kiedy indziej jak z każdą) Albo poczekam jak z tanieje i wejdą jakieś dodatki, bo mody to troszkę mało (a ich pewnie nie zabraknie) Co do wersji językowej mnie to rybka i tak wolę grać z angielskim dubbingiem nawet w polskie gry (oprócz wieśka) Nie to żeby polskie dubbingowanie było złe, tylko większość aktorów nie potrafi wczuć się w klimat (z paroma chwalebnymi wyjątkami (nie nie chodzi o wieśka)) Dobra kończę po zaczynam pisać bzdury.
@mastarops - czy ty dałeś grę ocenę na podstawie wersji konsolowych?
O matko.... Dali byście już F4 spokój. Co wchodzę w dział komentarzy ciągle widzę tych samych użytkowników przekomarzających się "Jak to Fallout jest do dupy... a nie bo wcale nie jest" Wy naprawdę nie macie nic innego do roboty przed świętami?
Dobra a teraz o Fallout'cie 4. Nie mam pojęcia co z tą fabułą bo wziąłem się za nią i utknąłem w miejscu. Nie dlatego że nie mogę znaleźć rozwiązania czy mam jakiegoś buga (oprócz graficznych gliczy nic poważnego nie miałem) tylko zwyczajnie moja niezaspokojona ciekawość która chce zobaczyć reakcję każdego towarzysza na dokonywanie przeze mnie wybory, nie daje mi ruszyć na przód. Ciekawostek jest w tej grze masa i trzeba czasu na ich znalezienie, a nie 2 czy 3 godz i walniecie klawiaturą czy padem o ziemię bo ta gra jest zła. Te osoby które dorastają z grami video nigdy nie będą w stanie dostrzec wielu zalet tej gry, a błędy są w każdej nawet we wspaniałym Wiedźminie (o ile nie zostałeś zaślepiony grafiką) Ok przyznaję że Bethesta wydała nie dopracowaną grę, ale kto wie jak F4 będzie wyglądał za rok. I na tym zakończę komentarz. Życzę wszystkim wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku.
No... 160 godzin za mną. 50 Lvl osiągnięty a HQ w Sanktuarium oraz pomniejsze farmy zabezpieczone. Czas ruszyć do Wielkiego Zielonego Klejnotu wspólnoty i zając się fabułą.
Widzę ze hejt się nie skończył, ale co poradzić. Jak już wcześniej pisałem wszystkim się nie dogodzi, jedni widzą same wady a inni potrafią dostrzec plusy, których nie chcę mi się wymieniać. Nie dla tego że jest ich zatrzęsienie, ale dlatego ze to co ja uważam za plus ktoś widzi inaczej. Chociaż do muzyki akurat nie powinien się nikt przyczepić bo jest dobra i naprawdę chciałbym wiedzieć co ten cały Trawis bieże. To chyba tyle z mojej strony, no to ciuch ciuch....(ooooo ciuch ciuch... god its in my head)
Mwa Haha Ha ha - Gratuluję szczerości z twojej strony. Wyraziłeś swoją opinię i to się liczy.
Co do samych nagród, było wiadome że W3 zgarnie grę roku ze względu na liczbę fanów serii, ale co do najlepszego rpg tu troszeczkę bym się nie zgodził. System RPG w W3 jest mocno okrojony w stosunku do poprzednich gier serii na dodatek aktywnych może być tylko 12 skilli (bez modów) i tak naprawdę bez żadnego rozwinięcia protagonisty da się ukończyć grę co będzie jeszcze większym wyzwaniem, ale to tylko moje zdanie i nikogo nie zmuszę do własnych przekonań. Nie mniej jednak składam gratulację. CDP Red zasiekaliście konkurencję niczym Wiedźmin utopca.
Jednym się gra podoba innym nie, wszystkim się nie dogodzi. Osobiście uważam F4 za dobrą grę którą mam nadzieję podrasują łatkami i patchami. Przede wszystkim powinni się skupić na łatce optymalizacyjnej bo nie możność zapisania ustawień i poziomu trudności są frustrujące i nawet mody z Nexusa mi nie pomagają. Pozostaje więc cierpliwie czekać i bawić się tym co dostaliśmy.
Na obecną chwile rozegrałem już prawie 120h i większość z tego czasu przeznaczam na eksploracje i poszukiwanie surowców do HQ w Sanktuarium. Możliwość zbudowania własnej osady jest dość sporym i czasochłonnym zajęciem. No i crafting, choć brakuje możliwości zrobienia amunicji.
W dniu dzisiejszym mam już rozegrane 100 godzin i muszę przyznać że po mino tych wszystkich wad gra mi się naprawdę dobrze. Twórcy pospieszyli się z wydaniem gry i przy tylu zastosowanych innowacjach nie dziwię się że coś spartolili. Ograniczenie do 4 odp w trakcie rozmowy ma związek z udźwiękowieniem bohatera\bohaterki bo przecież nawet w W3 nie mieliśmy więcej niż jak 5 opcji dialogowych. Do togo dochodzi zmienność pogody oraz rozbudowa osad. Fabuły na razie nie tykam ale już teraz widać że questy maja ograniczone wybory do Tak lub Może i nie zależnie od decyzji i tak się aktywują. Mam nadzieję że w przyszłym roku wprowadzą jakiś konkretnej wagi łatkę.
No to pozostaje siedzieć i czekać. Jak dopakowałem Skyrim modami costomizacyjnymi to zamiast grać, całymi godzinami nic tylko tworzyłem coraz to nowe postacie. Nim się za grę zabrałem, miałem ich do wyboru ze 30.
Zarąbista gierka. To jak połączenie Freelancera z Piratami z Karaibów tymi z 2003, no i ten soundtrack. No po prostu miodzio. Do sterowania klawiaturą da się przyzwyczaić ale xboxowego pada nie zastąpi. Co do zarabiania kasy to trzeba się trochę nalatać ale jak się dobrze trafi można niezłą sumkę zarobić na różnicach cenowych. Polowania na piratów też są niezłym źródłem zarobku. Ci co szukają wyzwania mogą dołączyć się do frakcji najemników, albo samemu zostać piratem i rabować kupców. Przejrzałem listę dostępnych statków i trochę się rozczarowałem ilością. Po kompletnym uzbrojeniu mojego Polarisa walki są tylko formalnością. Mam nadzieję że ktoś zrobi w przyszłości jakiegoś moda dodającego niszczyciela z gwiezdnych wojen.
@Amazing_Maurice
Mylisz się... jestem zwykłym szarym człowieczkiem który zwyczajnie przetestował jeden z przepisów. Nie mnie jednak twoja teoria nieco poprawiła mi humor
Osobiście przygotowałem jeden z przepisów znalezionych w grze. Przepis "Smakosza" na "Słoneczny Suflet" jest jak najbardziej realnym do wykonania i zjadliwym przepisem. Oczywiście nie wyszedł mi za pierwszym razem ale i tak był smaczny :)
Pograłem i muszę przyznać że gra mi się podoba. Świetny klimat i oprawa graficzna, no i mój ulubiony okres czyli średniowiecze w okresie feudalnym. Rozgrywką przypomina mi nieco Life Is Feudal. Coś mi się wydaje że te 2 gry będą ze sobą ostro konkurować w przyszłości.
Zginąłem 1 min po starcie... zabiły mnie te małpo podobne cosie. Oby reszta gry była taka.
Gra jest bardzo fajna. Grafiki i fabuły komentować nie będę bo jak wiadomo każdy ma własny sprzęt i zdanie na ten temat. Nie jest to pierwsze MMO w jakie gram ale jak zwykle w takich grach bywa są ludzie i ludziska. Już trzeciego dnia po premierze spotykałem graczy na poziomie 40 i wyższym a nawet weteranów. Czy wy ludzie życia nie macie?
Gra jest po prostu fantastyczna. Pamiętam jak zachwycałem się gdy pojawiła się karcianka oparta o Anime Yu Gi Oh!!! ale M&M Duels of Champions ją zdeklasowała. No może nie do końca, ale jest lepsza. Co do płatności, powiedzmy sobie szczerze. Żadna gra F2P nie wytrzymała by na rynku nawet 1 roku bez mikropłatności i ludzi którzy z nich korzystają. Pieniądze z mikropłatności są praktycznie jedynym źródłem utrzymania i rozwoju każdej gry F2P.
Gra jest tak samo wciągająca jak była zanim ją zmodyfikowali. System rozwoju i drzewko badan faktyczne na pierwszy rzut oka wydaje się chaotyczny i mało czytelny, ale jak się spędzi trochę czasu na czytaniu to nie jest to wcale tak skomplikowanie jak wygląda. System tierowy został zmodyfikowany po to by szybciej łączyć się do bitew. Gracze z niskimi i średnimi tierami długo czekali na ładowanie, nie wspominając już o tych na szczycie. Osoby grające zaraz po otwarciu bety (takie jak ja) mają faktyczne sporą przewagę jeżeli chodzi o poziom i rozwój maszyn, ale system nagród też się zmienił. Jeżeli takiego Bf'a lub F4F'a zestrzeli rezerwa, nagroda w pd i orłach jest nieco większa. Trochę się na eksperymentowałem zanim do tego doszedłem.
PS: Testuję czołgi.... WoT to twój koniec
Nie będę się rozpisywał, gra jest świetna tak jak jej poprzedniczka. Polecam wszystkim fanom platformówek
A takie pytanko.... gdzie to DCL można kupić bo nigdzie znaleźć nie mogę.
od momentu aktualizacji nie mogę połączyć się z serwerem co uniemożliwia mi grę przez sieć. Czy ktoś wie jak sobie z tym poradzić?
Ludzie o czym wy piszecie? Jaki upadek Gothicka?? Gdzie wy w tytule widzicie napisane Gothic??
Fakt jest to tytuł nawiązujący do poprzedniej wersji z tym że podtytułem ale nijak on się ma to tej kultowej odsłony.
Sam Gothic upadł już dawno po wydaniu Zmierzch Bogów bo 3 wcale nie była taka zła, tylko system walki spartolili, Arcania - Gothic 4 był nieudaną próbą wskrzeszenia, ba to było kompletne fiasko. Tą grę warto skończyć tylko z ciekawości, no chyba że kogoś interesują filmiki końcowe to se na jutubie obejrzeć może.
Kurde, ta gra to gniot nie z tej ziemi, ale mimo wszystko chciałbym go skończyć, choćby po to by poznać resztę historii. Jest tylko jeden mały problem. Gra się nie uruchamia. Argania gothic 4 chodzą na full detal a tu wyskakuje mi "Instalation interrupted" i ch**. Ktoś ma pomysł co z tym zrobić (poza wyrzuceniem do kosza)
@gracz12301
Gothic, Gothic II + NK to wciąż żywe legendy, można w nie grać i grać.
Ludzie, patche do gry wychodzą średnio co 2 tygodnie i twierdza działa coraz lepiej, jak dobrze pójdzie to do nowego roku będzie grywalna i może znajdzie się ktoś chętny do multiplayera.
O grze powiem jedno. Jest jak Fallout 3 (lub New Vegas), tyle że akcja gry ma miejsce w średniowieczu a nie w post-apokaliptycznym świecie zniszczonym przez wojnę atomową.
Ciekawostka
spoiler start
Kody do Skyrim działają na tej samej zasadzie co w Fallout New Vegas, wystarczy że przepiszecie kod na np: pistolet 9mm, a dostaniecie przedmiot który jest przypisany do Skyrim, wiecie o co chodzi.
spoiler stop
Im więcej czasu spędzam w Twierdzy 3 tym milej mnie ona zaskakuje. Odkrywam coraz więcej plusów tej gry, kto wie może jednak nie jest to taka tragedia jak na początku myślałem.
Na razie jednak zachowam szczegóły dla siebie.
Ponieważ i tak nie mam co robić postanowiłem kontynuować moją recenzję Twierdzy 3.
Posiedziałem nad nią trochę więcej czasu i oto co zaobserwowałem.
Kolejne minusy
1.Multiplayer nie działa.
2.Tworzenie profilu nie ma większego znaczenia.
3.Budynki są zdecydowanie za duże, mało produktywne i cholernie drogie.
- Piekarnia kosztowała 10 drewna, teraz kosztuje 50, drwal 5, w T2 i legends 10 a teraz 100. Nie będę wypisywał wszystkich.
4.Nieograniczone miejsce w składzie zapasów.
5.Żywność znika w zastraszającym tempie, nawet przy połowie racji.
6.Wojsko zacina się przechodząc przez bramy.
7.Nieczytelny\niezrozumiały licznik popularności
8.Komentarze kmieci są ubogie.
9.Zanim kmieć pójdzie do roboty musi wejść się przebrać do zamku.
10.Czas do pojawienia się nowych kmieci, nawet 5s to długo a oni walnęli 20.
11.Ceny kupna i sprzedaży na rynku.
Dobra dosyć minusów, za dużo ich jest.
A teraz plusy.
1. Muzyka - może nie dodali zbyt wiele nowych utworów ale podoba mi się że w niektórych śpiewają.
2. Pogoda - wcześniej napisałem że się nie zmienia, ale to dotyczy tylko swobodnej budowy, co więcej ma ona wpływ na farmy i samopoczucie kmieci.
I to na tyle.
Kampanie, zarówno wojenną jak i ekonomiczną skomentuję później.
Podsumowanie nr 2.
Gra jest tragiczna, nie mam w niej nic ze starej dobrej Twierdzy Delux, prócz muzyki. To co jest potrzebnie w tej grze to łatka która ją przynajmniej przyspieszy, bo jest strasznie powolna. Jeżeli jeszcze jej nie kupiliście to poczekajcie aż stanieje do przynajmniej 15zł, oczywiście jest jeszcze bramka nr 3.
PS. Ci co zakupili Twierdza 3 Edycja Kolekcjonerska, zapewne zjadają własne buty XD
10 lat minęło ale nie wiele się zmieniło.
Zacznijmy więc od minusów.
1. Gra jest powolna, nie można przyspieszyć przepływu czasu.
2. Czas - miał upływać, miały zmieniać się pory roku i pogoda, a tu dupa, to się zmienia ręcznie w specjalnym panelu.
3. Brak trybu skirmish.
4. Brak edytora map, nie można tworzyć własnych misji chociaż w instrukcji napisane jest co innego. To samo tyczy się profilu, mimo wybrania nazwy, wyświetla się tak którą ma się w steam.
5. Tryb swobodnej budowy - absolutny brak swobody gdyż mapy są tylko 2 i to strasznie małe w dodatku nie można wybrać położenia zamku, a raczej psiej budy, bo na zamek to to nie wygląda.
6. Budynki - w T2 i Legends można było do nich zaglądać, w trójce już nie można.
7. Uczty w zamku - W T2 bardzo ładnie to wyglądało, w T3 tego nie ma, uczty zostały uproszczone do jednego kliknięcia i to wszystko żadnej animacji.
8. Jednostki wojskowe - Tu akurat nie ma się do czego przyczepić prócz - rycerza którym wjechałem na mur zamku nie zsiadając z konia, WIT?! (What Is That)
9. Dubbing - Miał być Piotr Fronczewski i faktycznie jest, tyle że czyta tylko 5 opisów w kampanii historycznej.
Nie chcę mi się pisać już o minusach więc przejdę do plusów.
A oto one.
1. Grafika - bardzo ładna. I to wszystko jeżeli chodzi o plusy.
A zatem podsumowując. Już bardziej podoba mi się Twierdza 2. Tak dobrze przeczyliście Twierdza 2
FIREFLY STUDIOS - Zawiedliście i to na całej linji.
W styczniu 2012 wychodzi World Of Planes, jak z resztą widać w zakładce 'podobne gry' oba mają być MMO i teraz powstaje pytanie, w którą z nich zainwestować, cóż trzeba będzie poczekać i sprawdzić obie.
A organizacja Hellsing też będzie? Bo jak będzie trzeba tam walczyć z Alucardem to ja sobie daruję XD. A tak na poważnie, gra może być fajna i to bardzo, tylko ta myśl o abonamencie mnie przeraża.
Grę skończyłem, więc postanowiłem sprawdzić czy trainer działa i... Działa.
Gra jeszcze nie ostygła a już pojawia się trainer, litości. Co prawda jak skończę grać to z pewnością wypróbuję
Gothic - najwspanialszy przykład niemieckiej precyzji, choć w serii I II + NK nie obyło się bez błędów, ich ilość była do zaakceptowana.
Walki w I były toporne i trudne do wygrania co z kolej zmuszało nas do całkowitego skupienia się na przeciwniku i wyprowadzaniu ciosów w odpowiednim momencie, to samo tyczy się II + NK, jest najlepszym odwzorowaniem walki mieczem, której nigdy się nie zapomina.
Trzecia część jak i dodatek to porażka na całej linii. O ile grafika była na poziomie (Wodospad w Silden, boski) o tyle mechanika i motoryka postaci, a także fabuła, ręce opadają.
Dodatek jeszcze bardziej pogrążył tą wspaniałą serię, przedmioty z III'ki walające się pod nogami były dowodem na zwyczajne skopiowanie świata i wzbogacenie go o kilka nieistotnych szczegółów.
Czwarta odsłona Gothica, Arcania, budzi wiele wątpliwości. Całkowite zlikwidowanie możliwości rozwoju postaci oraz uproszczony system tworzenia przedmiotów było błędem, a do tego dochodzi jeszcze poruszanie się jak po sznurku, w wyznaczonym kierunku.
Na zakończenie dodam że, Gothic'a warto jednak skończyć, trzeba przełknąć tę kroplę goryczy jaką są III, dodatek oraz 4, tylko po to by zaspokoić ciekawość, co będzie dalej.
Piranha Bytes - BŁAGAM, zróbcie Gothic Online z grafiką II!!!
Mam tylko nadzieję że pokwapią się chociaż o kinowe spolszczenie dodatku
QFCIO -> to co ty masz Xbosa? to rzeczywiście przepłaciłeś, ja zakupiłem kolekcjonerską za 2 setki i przynajmniej mam zarypiasty kufel no i koszulkę.
multigry -> to zależy co masz blaszaka czy Xbosa, jak blaszaka to se znajdź alternatywne źródło, bo kupować nie opłaca się ani jednej ani drugiej, lepiej poczekaj na CoD: Black Ops
Czas abym i ja wtrącił swoje 3 gr.
Od czego by tu zacząć, gra fajna, grafika fajna, muzyka zajebista, dubbing zarypiasty, postarali się aktorzy, fabuła...no i tu należy się wielki minus. Jak każdy fan Gothica wie, gra słynęła z możliwości odwiedzenia dowolnej lokacji w każdej chwili, zawsze można było wrócić gdzieś coś zabrać, kupić itp, a w Gothic 4, dupa, trzeba iść jak po sznurku, co stanowczo mi się nie podobało. Kolejną rzeczą był system rozwoju postaci, w każdej odsłonie nie wystarczało tylko awansować na wyższy lvl, trzeba było również znaleźć nauczyciela i posiadać wypchną po brzegi kieszeń złotem czy rudą, a tutaj, wszystkie zdolności zdobywa się za pomocą dotknięcia czarodziejskiej różdżki. To samo tyczy się tworzenia przedmiotów, fakt że nie trzeba szukać stołów alchemicznych czy kowadeł jest swoistym ułatwieniem, ale takie działanie dodawało tej grze uroku i poczucia realizmu.
Podsumowując: Gra zarąbista, fanom z pewnością się spodoba, jednak że nie jest to kontynuacja lecz całkiem nowa przygoda która dopiero się zaczyna
spoiler start
Filmik końcowy jest zapowiedzią dodatku bądź kolejnej części gry
spoiler stop
nie rozumiem po co ściągać za kasę jak na oficjalnej stronie gothica można ściągnąć za darmochę
nic dodać nic ująć, Saga Gothic to najlepszy Crpg jaki kiedykolwiek powstał, swoją popularnością i grywalnością przebijają takie tytuły jak Diablo czy Neverwinter, ba Gothic jest lepszy nawet od nowych tytułów np Dragon Age.
Jest to po prostu najlepsza gra Crpg, w którą każdy powinien zagrać
a, i zapomniałem dodać że w każdej rasie występują dwie płycie, choć kobiety brzmią raczej tak samo
Jeżeli w tej odsłonie będą te same problemy z : przesyłaniem info o profilu, zawieszenia w trakcie wczytywania lokacji i oczywiście niespodziewanymi błędami i niemożnością wczytania lokacji, to chyba sobie podziękuje z kupieniem tej gry i poczekam aż wyląduje w koszu z tanią bielizną
altair444 -> weź pod uwagę fakt ze w 1 części do stworzonego przez siebie bohatera można było wybrać głos jakim będzie odpowiadała na wydane przez gracza komendy, było ich 6, każda rasa brzmiała nieco inaczej, a było ich 3. Pomnóż to sobie a dowiesz się że aby główna postać mogła normalnie mówić trzeba 18 osób, dla porównania w Mass Effect trzeba było tylko 2
Ale kto wie może rzeczywiście BioWare coś z tym zrobi
gierka zarypiasta, szkoda ze taka krótka, no i tylko 4 lokacje, a cała akcja rozgrywa się praktycznie w 2
nie no ludzie, opamiętajcie się, ta gra ma dopiero tydzień a oni już cheaty i trainery zamieszczają
gra na razie prezentuje się ładnie, do perfekcji jeszcze jej daleko ale w raz z następnymi patchami powoli będzie stawać się coraz lepsza, i kto wie może nawet przeskoczy CoD albo nawet i CS
nareszcie ciekawie zapowiadający się RPG Shooter, oby tylko nie przesadzili z wymogami sprzętowymi
pobrałem sprawdziłem działa, ale nawet jeżeli to do tej gry trainera nie trzeba, no chyba ze ktoś już skończył to można się zabawić
działa z wersją 1.0.0, swoją drogą nie używajcie puki nie skończycie, przynajmniej ja tak zrobiłem