To co wy to robicie CD Projekt Red? Nikt nie zauważył jak działa ten bloom effect?
Aaaa, widzisz Zuza jak ci się oberwało! Gdybyś miała za sobą doświadczenia z całej serii, nie popełniłabyś takiej amatorskiej gafy.
Bo biedne Sony przestało być liderem innowacji. To tylko znak czasu pokazujący to, że chiński smok urósł do tego stopnia, że to on teraz rozdaje karty...
Pozostawiając konkurencję w cieniu, konkurencję, która kiedyś była dla nich niedoścignionym wzorem
No i co, gn0j0rzu? Łyso Ci? Łyso Ci? Pomimo twoich usilnych próśb i protestów i całego tego niepotrzebnego zgiełku niepotrzebnego, koniec końców Wiedźmin 3 Remastered stał się faktem. Mamy go. Mamy to!
No tak właśnie, ale ta jakość często pociąga za sobą większe koszty. Dawnwalker był drewniany, a Wiedźmin 4 ma być aksamitnie wyjątkowy. To ma być prawdziwe next-gen AAA! Ja nie wydałbym złamanego grosza na Dawnwalker, a na Wiedzmina 4 już jak najbardizej.
Cudownie! Wyczekiwałem z niecierpliwością :)
If what he's saying is actually true... we're all fcuking cooked. Like, seriously COOKED!
Prawda jest taka, że gdyby zamiast tworzyć kolejną cyberpunkową grę osadzoną w futurystycznej, amerykańskiej rzeczywistości pracowali nad Wiedźminem albo czymś utrzymanym w podobnym klimacie, być może sami podchodziliby do tej pracy z zupełnie innym entuzjazmem. Łatwiej dać z siebie wszystko, kiedy naprawdę czuje się świat, który się tworzy.
Dla mnie Cyberpunk jest pod tym względem pusty i pozbawiony duszy, więc wcale mnie nie dziwi, że po latach pracy nad nim zespół był solidnie wymęczony...
Czemu główną bohaterką nie może być po prostu piękna białogłowa, tylko akurat murzynka?
Zaczyna to nasuwać podejrzenia, że Naughty Dog poszło mocno w stronę WOKE
Wow, excellent! No to pozostaje trzymać za nich kciuki, że chłopaki poradzą sobie wzorowo z kolejnymi produkcjami!!
W końcu branża zaczyna przychodzić po rozum do głowy i sprawia, że zakup nowych konsol zaczyna mieć sens, bo pustych gier mamy już po dziurki w nosie. To wszystko jest tak zatracone, nakierowane na jakichś nastolatków, którzy nie wiedzą, czym jest faktycznie kwintesencja dobrej gry.
...No także tak, skoro nie potrafią tworzyć zajebistych nowych gier, to niech odtwarzają wyśmienite klasyki.
Jaki bezsens... potwierdzają plotki, że zaskoczą nas swoim eventem.
Takie rzeczy powinny być przez nich oficjalnie ogłaszane co najmniej na dwa tygodnie z wyprzedzeniem.
Cóż z tego, że wycieka, skoro i tak nie wiadomo gdzie go zobaczyć XD
No, ogólnie to robią dwie pieczenie na jednym ogniu, bo remaster trójki daje bazę pod pieśni przeszłości. A gdyby mieli robić Wiedźmina 2, to raczej to musiałby być remake i kosztowałby o niebo więcej pracy. To tyle do tego, co zasugerował pan Hubert w treści artykułu.
Oglądałem... i wszystkie moje przypuszczenia się potwierdziły. Gra jest mdła, nudna i potwornie przehajpowana.
To, co pokazywali na tych swoich trailerach, wyglądało jak sztucznie podkręcona, kompletnie nierealistyczna wersja tego, czym ta gra będzie w rzeczywistości. Sama rozgrywka zapowiada się zdecydowanie prościej i mniej efektownie. Mam wrażenie, że finalnie dostaniemy coś, co będzie wyglądało jak GTA V z zestawem najnowszych modów, tylko sprzedane jako wielka rewolucja.
Bez sensu. Cały urok gier Sony, a szczególnie produkcji Naughty Dog, polega właśnie na doświadczeniu single-player. To nie jest tylko rozgrywka. To historia, klimat i emocje. To coś na pograniczu gry i wysokobudżetowego kina, z tą różnicą, że tutaj sam stajesz się uczestnikiem opowiadanej historii. Właśnie na tym polega ich wyjątkowość.
Próba wymyślenia wszystkiego od nowa, a do tego pójścia w multiplayer skrojony pod dzieciaki z kompletnie wypaczonym wyobrażeniem o tym, co definiuje dobrą grę, to zwyczajne proszenie się o guza. Skoro są tacy genialni i koniecznie chcą porzucić to, w czym byli najlepsi… proszę bardzo. Niech się samozaorają, debile :(
Trzymam kciuki za ten tytuł. Część zespołu jest Polska, więc chłopaki powinni dać radę!
Co za bezsensowny argument!
Przecież to jest esencja posiadania gry, posiadanie jej na fizycznym dysku, który można dotknąć, można zobaczyć, można kolekcjonować. To jest poczucie własności!
Jak ja bym tam poleciał do tej Japonii i sprał tych decydentów z Sony PlayStation totalnie na kwaśne jabłko!!!!!!
No bo co do zasady, klasyczny gracz to nie jest konkretny gość, big boss, tylko najczęściej to jest zwykła ciota, która ucieka do wirtualnej rzeczywistości przed prawdziwym życiem, które jest dla niego głęboko niesatysfakcjonujące. I jak potem takie duże firmy mają przejmować się opinią takich ludzi, skoro i tak wiedzą, że kupią, bo granie to jest ich lifestyle na który są skazani...
Czyli dokonała się islamizacja totalnie zachodniego, chrześcijańskiego podmiotu. What can I say, we are more than doomed...
Że też oni tego jeszcze nie odkryli... W dzisiejszych czasach 80% gier jest gówniane i w ogóle nie warte poświęcenia na nie jakiejkolwiek ilości czasu. Niech się cofną na koniec zeszłego wieku bądź początku tego, a zobaczą, czym były dobre gry. Nie liczy się ilość, a jakość!
Niech spieprzają, nie kupuję tego gówna i tyle. Przegrali tą naklejką z barkodem na tej dodatkowej zawartości, na którym było napisane coś w stylu: "Kupujcie dalej takie gówno", drwiąc i śmiejąc się pogardliwie z de facto idiotów, którzy dokonali zakupu w wersji premium, która i tak nie ma płyty.
Ja mam ich już serdecznie głęboko gdzieś. Za to, jak potraktowali swoich potencjalnych klientów, ruszając z kampanią preorderową gdzie jeszcze na jednej z ilustracji na tej skrzyni, na nalepce z barcodem pisało coś w stylu "kupujcie więcej takiego gówna". To jest to naprawdę bezczelne traktowanie ludzi, którzy de facto dają im pracę. Dlatego mam gdzieś ten ich trailer No. 3.
Nie kupię tej gry będę się czuł z tym dobrze. Banda cwaniaczków z Rockstar!
To wszystko wina przede wszystkim tego, że Cywilizacja wymaga przeczytaniu paru grubych książek i zapamiętaniu tego wszystkiego, żeby poprawnie i satysfakcjonująco poprowadzić całą rozgrywkę.
Dalej se psujcie oczy gapiając się w te monitory, grając w wasze gry, wy gracze.
W ogóle sama obsada jest beznadziejna, dlaczego tam dali SpiderMana? Co za absurd.
Phih! Przecież Gothic Remake to gunwo. Wogóle zigrorowałem wszystko z tą grą związane.
Nie no, Japończycy, taniej już nie będzie. Ciśnijcie nowe rzeczy!
No właśnie, i to jest coś, na co wszyscy czekają zdecydowanie bardziej niż na Black Flag.
"Szansa na zdobycie kultowego mitycznego przedmiotu właśnie wzrosła z 0,0001% do 0,0002%." - No to dobrze, bo to jest dla prawdziwych graczy. Jest szansa, a skoro jest szansa, to jest to możliwe. Więc "pokaż, na co cię stać"...
Ten GTA 6 jest zrobiony przez ludzi zepsutych do szpiku kości. Widać to po tej grafice. Sobie cwaniaczki trzymają wachlarze z pieniędzy, a zwykli ludzie ledwo na chleb mają!
Przede wszystkim niech popracują nad śmiertelnością bohatera. Po prostu to jest smutne, że aż sami w zwiastunie zarażają ludzi ideą, że "jak pięknie tu w tym naszym podwodnym świecie ginąć wielokrotnie". Przecież to jest chore.
O kurde, ale drogo, łała wiwa. Przecież to jest najbardziej wyczekiwany tytuł na świecie, perełka wśród gier. Gra, która ma niesamowitą wartość, więc gdzie sobie srają po kitach. Zresztą te cwaniaczki zarabiają cztery razy więcej niż my tutaj w Polsce, więc o czym my mówimy.
"Ekstremalna przemoc w Marvel’s Wolverine jest ważniejsza od otwartego świata" - no i bardzo dobrze! Po co komu otwarty świat... Maniakom bez gustu może tak potrzebny. Liczy się jakość a nie ilość
Heh, wcześniej zaczajili :bravo Przecież to było tak niedorzeczne, wypuszczać gry, które są domeną konsol... dla... komputerowców. Pchih
No i dobrze! Nie ma grania. Wiosna jest!
Czyli gorzka prawda jest taka, że jesteśmy zjebami, którzy zamiast mieć życie, chwytać je pełną garścią, to przepuszczamy upływający nam czas grając w... gieraczki... oderwani od rzeczywistości. A czasu nie zawrócisz. Przepada nieodwracalnie :(
Dobrze, załogo Rockstar! Zapieprzajcie! Robicie to dla szczytnego celu. Sam bym robił nawet za darmo, byleby tylko to arcydzieło ujrzało światło dzienne jak najszybciej.
Kurczę, gra mogłaby być nawet dwa razy tak droga, byleby tylko była warta zakupu. Jak włożą w to duszę i serce i naprawdę zrobią wypasiony remake, to jak najbardziej OK
Oj, oj, oj, jaki biedny, i teraz nie ma na kogo winy zrzucić, bo... nie załapano nikogo na gorącym uczynku, biedny kierowca. I kierowca o niczym nie wiedział, ojojoj. Jaki biedny...
Jak dla mnie ta gra jest dziwaczna. Pan recenzent jest prawdziwym maniakiem, skoro coś takiego mu się podoba...
No cóż, przegięli. Po pierwsze, oryginalne tytuły Nintendo są gówniane, a po drugie ludzie często kupują je tak z głupawki, dla klimatu. Przy takich cenach sprzedaż potrzebuje w dół, więc finalnie uzyskają efekt odwrotny do zamierzonego ^^
Ciri to dobry pomysł, ale na dodatek, a nie pełnoprawną grę po kilkunastu latach od trylogii.
Nom, ale lepiej z Ciri niż wcale! Nie ma co pioczyć przedwcześnie. Trzymam kciuki za redów i modlę się , żeby Duch Święty natchnął ich do stworzenia prawdziwego arcydzieła