kAjtji

kAjtji ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

24.10.2025 17:11
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Tak mi się przypomniało, jak oglądałem kiedyś wywiad z twórcami Wiedźmina 3 (dokładniej to osobami odpowiedzialnymi za lokalizacje) i wspomnieli tam o Japonii. Generalnie jak nie wiecie, to w Japonii mają CERO (takie ich PEGI), które jest mocno restrykcyjne, ale... dotyczy tylko konsol, na PC jest pełna swoboda (dlatego np. Dead Space remake wyszedł w Japonii tylko na PC, bo nie chcieli ocenzurować brutalności).

W każdym razie, to w wywiadzie wspominali, że wersja japońska była taka sama, jak chyba arabska, bo prawnie im się to tam spinało. Jednakże komuś w Japonii bardzo nie spodobała się jedna zmiana, dotyczyło to jednej z pierwszych scen, gdzie to Geralt się myje, a obok jest rozebrana Yennefer. W wersji arabskiej nosi majtki, w japońskiej już nie, bo ktoś tam bardzo nalegał, aby "pupa była goła".

21.09.2025 13:27
kAjtji
👍
odpowiedz
kAjtji
117
7.5
PC

Dobra gra, jak przystało na Falcom. Pomimo podobnej nazwy, nie ma jakiegokolwiek związku z serią Legend of Heroes (trials in the sky itd.), gameplayowo bardziej przypomina Ys czy Zwei (inne serie twórców).

02.09.2025 20:42
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Super! Kobiety powinny być im wdzięczne, za banowanie takich gier! Dzięki temu np. sporo kobiet straciło lub straci pracę, bo tak, nie tylko mężczyźni robią takie gry.

Tu mi się przypomina "afera" z Grid Girls, które straciły pracę, bo feministki uważały, że to je uprzedmiotawia, więc im pomogły zabierając im źródło dochodu.

Generalnie, nie wiem jak to ma komukolwiek pomóc. A tym bardziej nie wiem, jakim cudem żyjemy w świecie, który próbuje porzucić gotówkę, a jednocześnie nie ma praw, które zabraniają operatorom płatności na takie coś.

02.09.2025 20:36
kAjtji
kAjtji
117

Ależ ta grupa już tego próbowała, nawołując do zbanowania GTA V czy Detroit: Become Human (z GTA V udało im się grę wycofać z kilku wielkich sklepów w Australii na jakiś czas). Więc jak ktoś myśli, że poprzestaną na porno, to się myli... Choć wątpię, aby udało im się z czymś więcej.

15.08.2025 20:41
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Nie wiemy również, dlaczego ten bank zrezygnował z obsługi płatności na Steamie. Nie wiadomo zatem, czy miało to coś wspólnego z głośną niedawno sprawą cenzury najostrzejszych gier dla dorosłych w tym sklepie.
"Nie wiemy"? Czy coś źle zrozumiałem, ale w podanym linku jest dosyć jasno napisane: Valve have confirmed to RPS that this withdrawal of support for Steam transactions by one of PayPal's acquiring banks "is regarding content on Steam, related to what we’ve previously commented on surrounding Mastercard". "In this case, one of PayPal’s acquiring banks decided to stop processing any Steam transactions, which cut off PayPal on Steam for a number of currencies," a Valve spokesperson added.

Chyba, że news na GOLu pisaliście przed zobaczeniem aktualizacji u źródła.

post wyedytowany przez kAjtji 2025-08-15 20:45:33
13.08.2025 18:26
kAjtji
2
kAjtji
117

toyminator
Jest prosty powód, czemu nikt nie chce Paysafecard, oczywiście chodzi o kasę. Płatność kartą/BLIKiem to coś koło 1,29% marży dla operatora płatności... Paysafecard to 15% (ponad 10x tyle). To się mało komu po prostu opłaca, dla Steama to już tak średnio, bo pół ich marży biorą (w przypadku niektórych gier, to dla nich zostaje 5%, na Epicu to płacąc PSC musisz jeszcze 6% dopłacić, a z ich prowizją 12%, to wychodzi, że do nich leci 3% z tego).

No i, trochę nie rozumiem, przeszkadza ci, bo BLIK jest apką na telefon (znaczy jako część apki twojego banku), ale nie przeszkadza ci wyjście z domu i pójście do sklepu (czyli kilka minut, nie wiem jak blisko masz, z kolejkami to czasem i więcej)? Nie masz konta w banku czy jak, bo kompletnie nie rozumiem.

Jak masz konto w banku, masz apkę na telefonie, to tyle, masz BLIKa, dosłownie nie musisz nic więcej robić.

post wyedytowany przez kAjtji 2025-08-13 18:27:29
19.07.2025 08:59
kAjtji
1
kAjtji
117

Cziczaki
Nie wiedzą, ale mogą się przyczepić do całokształtu platformy. W sensie Steam oferuje gry, które im się nie podobają i to wystarczy, nie ważne, czy ktoś używa ich usług by bezpośrednio za to płacić, mogą stwierdzić, że nie chcą mieć związku z taką platformą i tyle. Tak było np. z japońskim DLSite, które miało swoją stronę do kupowania punktów (tylko do tego), ale przez to padła i teraz można je kupić na stronach zewnętrznych, ale kto wie jak długo.

18.07.2025 17:55
kAjtji
1
kAjtji
117

Cziczaki
A czym je kupisz? Kartą Visa czy Mastercard? Chyba, że gotówką w sklepie stacjonarnym, to masz rację, świetny pomysł. Są sklepy, gdzie takimi kodami obchodzi się te blokady, ale tu już zdarzało się, że i taki sposób był blokowany przez operatorów płatności, więc to nie jest rozwiązanie.

18.07.2025 14:22
kAjtji
kAjtji
117

Obecnie badamy dostępne alternatywy płatności.
Jest mały problem, nie ma alternatyw. A raczej są, tylko z Visa lub Mastercarda (lub firm powiązanych z nimi np. Mastercard jest udziałowcem polskiego BLIKa) korzysta jakieś 95% świata. Taki komunikat, to w najgorszym wypadku mógłby sprawić, że Visa i Mastercard już nigdy nie będą współpracować z Valve, a to oznacza mniej więcej tyle, że mogliby już Steama zamknąć, bo 99% przychodów by im wyparowało.

13.04.2025 18:39
kAjtji
kAjtji
117

Symulator gwałtów? Ludzie naprawdę mają nabite pod kopułą.
Gwałt to akurat taki "entry level" w grach porno, można znaleźć rzeczy o wiele gorsze. Nie wiem czemu przyczepili się akurat do tej gry, jak od lat powstają twory o wiele gorsze i poza jakąś małą grupką degeneratów każdy ma w nie wywalone. Chyba ktoś chciał zrobić o to burzę i akurat taki twór im się wylosował.

Nie wiem, dla mnie gra to gra, nie widzę problemu, bo to tylko fikcja.

27.01.2025 20:15
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117
8.0
PC

Ender Lilies było dla mnie grą fenomenalną, ze świetnym gameplayem, muzyką i klimatem. Tytułem dosyć wyjątkowym. Choć Ender Magnolia też bardzo mi się podobało, nie czuć było tu już dla mnie tej wyjątkowości. Tym razem zamiast mrocznego fantasy, gra idzie bardziej w klimaty industrialne (nie wiem jak to inaczej określić), a sam gameplay choć poprawiony względem poprzedniczki, na dłuższą metę wydał mi się trochę zbyt podobny.

Ogólnie gra trochę cierpi na to "bycie sequelem" czyli wzięcie formuły z poprzedniczki i jej rozwinięcie, ale trochę zrobili to dla mnie nie wystarczająco.

Problem mam też z poziomem trudności, grałem tu na normalu i był to ogromny błąd, bo gra względem poprzedniczki wydała mi się śmiesznie prosta. Poziomu trudności nie zwiększałem, bo zazwyczaj lubię to "domyślne" doświadczenie, ale po przejściu gry widzę, że źle zrobiłem.

Czyli w skrócie: bardzo dobra gra, parę rzeczy robi lepiej od poprzedniczki, ale ogólnie podobała mi się sporo mniej.

10.10.2024 19:18
kAjtji
1
kAjtji
117

Wedle Steamdb każdego miesiąca peak graczy to troche ponad 700osób. Dla porównania, to więcej niż w Concord na Steam kiedykolwiek. W sumie zaskakująco dużo, jak na tak wiekowy tytuł z dostępną nowszą wersją.

03.10.2024 15:44
kAjtji
kAjtji
117

Demilisz

Na Steam możesz ustawić aktualnie najlepiej sprzedające się tytuły względem kraju (niestety chyba nie ma po liczbie graczy): https://store.steampowered.com/charts/topselling/JP

Więc masz tu jakiś podgląd. Wygląda na to, że Apex Legends jest tam ogromnie popularny, podobnie z CS:GO.

Warto dodać, że w Japonii z tego co mi wiadomo dosyć popularnymi sklepami z grami cyfrowymi są jeszcze DMMGames/Fanza i DLSite (ale tam są głównie indyki... takie z gatunku "niegrzeczne", choć jest wiele tytułów "dla każdego"). Nie wiem jak ich popularność wypada na tle Steam, ale na pewno są w tyle.

30.09.2024 21:33
kAjtji
4
odpowiedz
kAjtji
117

Bardziej komercyjna grafika i fabuła” ma być receptą na sukces dla nowego Lords of the Fallen

w dzień debiutu na PC ma być dostępna wyłącznie w Epic Games Store.

Dobry plan, nie ma co. Recepta na sukces, ograniczyć sprzedaż do mniej popularnego sklepu. Co może pójść nie tak?

post wyedytowany przez kAjtji 2024-09-30 21:33:34
28.09.2024 22:42
kAjtji
kAjtji
117

No tak pół na pół, dla mnie trochę problem z tym, że grę można ocenić nawet jak się jej nie ma, więc zdażają się osoby, które pałają do czegoś nienawiścią i bez zagrania w grę wystawiają najniższą notę żądając, aby gry których nie lubią "nie zaśmiecały" sklepu.

Tu też boli, że wyszukując gry po ocenach GOG bierze średnią wliczając te oceny, zamiast tylko od zweryfikowanych posiadaczy.

19.09.2024 15:40
kAjtji
5
kAjtji
117

Ja podziwiam tych, którzy kupują konsolę, aby pograć w 2-3 gry wcześniej.

16.09.2024 22:59
kAjtji
😍
odpowiedz
kAjtji
117
9.0
PC

Aktualnie jedna z moich ulubionych gier, niezapomniane przeżycie. Warto sprawdzić, gra z niepodrabialnym klimatem.

12.09.2024 15:59
kAjtji
kAjtji
117

O jakie kable niby chodzi? Większość jest dodawana do innych podzespołów, kabel zasilania do zasilacza itd.

30.08.2024 22:19
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Taka ciekawostka, wedle mojej wiedzy faktycznie najdłuższy scenariusz wśród gier ma Rance X (w sumie nawet nazwa podobna do Kingdom Come Deliverance), tylko, że po pierwsze kto z was w ogóle o tym słyszał? A po drugie gra jest tylko po japońsku, ale angielska wersja powstaje od chyba 2018, wyjdzie za ~3-4lata. Szacunkowo angielska wersja ma mieć pomiędzy 3 a 4 mln słów.

W sumie jestem ciekaw czy przy angielskojęzycznej premierze tej gry będą podobne artykuły, ale zgaduję, że każdy tytuł zignoruje. Szkoda, fajna seria RPGów.

27.08.2024 16:22
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Po prostu gry AAA od wielkich wydawców mocno odleciały i podbiły te wyniki. 100k to dalej sporo dla małego producenta.

16.08.2024 18:50
kAjtji
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

błąd może być spowodowany... polską wersją Windowsa i faktycznie, po zmianie języka gra wydaje się działać, przynajmniej póki co.
A wbrew pozorom, to jest częsty problem albo inaczej, gry zwykle są pod to przystosowane (przynajmniej te wydawane międzynarodowo, bo jakby ktoś chciał odpalić np. japońską grę po japońsku, to w 99% przypadków ona się nawet nie odpali bez zmiany języka systemu). Generalnie pewnie większość nie wie, ale to w jakiej wersji językowej jest Windows, a nawet nie windows, a jego pliki lokalne/system regionalny wpływa na to, jak on ogólnie działa, a dokładniej co znaczą poszczególne znaki/symbole.

Tak więc np. w Japońskim Windowsie ścieżki do plików/folderów są oznaczone symbolem "Ą" (wkleiłem tu znak jena, ale widzę, że GOL odczytał to jako "Ą", w sumie idealne przedstawienie problemu) zamiast "\", a np. w zależności od kraju w liczbach "." może oznaczać to samo co "," czyli u nas 1,100 to "tysiąc sto", ale u innych będzie to oznaczać "jeden i sto dziesiątych" (czyli to, co u nas oznaczylibyśmy jako 1.100).

Bardziej mnie bawi, że o takim problemie w wydaniu międzynarodowym gry słyszałem w tym miesiącu dwa razy, czyli w chińskim Black Myth, ale i w japońskim Fate/Stay Night remastered, gdzie gra na każdym systemie innym niż japoński miała crashe i działała, jak jakiś randomizer w sensie tekst był zawsze taki sam, ale spritey postaci były losowo dobierane, naprawili to chyba w jakieś trzy godziny.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-08-16 18:52:10
14.08.2024 16:36
kAjtji
kAjtji
117

RoyPremium
Gdyby mi dostarczono materiały źródłowe ja bym ogarnął za hajs w 3 miesiące takie tłumaczenie na luzie.|
Tak z ciekawości, tłumaczyłeś kiedyś jakiś dłuższy tekst?

04.08.2024 13:07
kAjtji
2
kAjtji
117

Byłoby zabawnie, gdyby to Bloodborne jednak wydali i byłaby to ich najlepiej sprzedająca się gra na PC. Przypominam, że ta sama firma chciała dodać wymóg posiadania konta PSN na PC i nagle z prawie 90% pozytywnych ocen Halldivers 2 zrobiło się jakieś 40%. Czyżby pomylili się w tym czego ich klienci chcą?

To dziwne powiedzenie, że firma nie może się pomylić, to jakby stwierdzić, że nie pracują tam ludzie.

27.07.2024 15:29
kAjtji
2
kAjtji
117

Obecnie każda platforma jest zalewana łajnem. Różnica jest taka, że Steam, jako ten najpopularniejszy, ma tego najwięcej. Polecam sprawdzać nowo dodawane gry na każdej z platform, bo Epic nie jest wolny od łajna, a nawet GOG, który chwalił się kiedyś "ściśle wyselekcjonowanymi grami" potrafi czasem sypnąć tandetnymi grami z RPG Makera czy innymi, niezbyt okazałymi produkcjami.

No i na Steam przynajmniej możesz szybko sprawdzić, że gra jest łajnem, bo gry można tam oceniać.

26.07.2024 17:01
kAjtji
3
kAjtji
117

im wiecej sprzedasz tym jest inna marża na steamie.
*Zarobisz. Jak twoja gra zarobi 10mln$, to marża spada do 25%, jak zarobi 50mln$, to spada do 20% i na tym się kończy. Tu warto wspomnieć, że wygenerowanie kluczy Steam jest darmowe i możesz je sprzedać gdzie chcesz nie płacąc nic Valve (platformy z kluczami jak pamiętam pobierają koło 5-7%).

20.07.2024 22:59
kAjtji
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Dla mnie jedna z tych gier, których naprawdę szkoda. Sam jej nie ukończyłem, bo jak pamiętam (grałem z 8lat temu), to w drugiej połowie gry trafiało się do jakiegoś lochu, gdzie to przeciwnicy zadawali spore obrażenia, a jedynym sposobem leczenia było stać kilka minut w miejscu, aż postać się zregeneruje, bo gra ogólnie skąpiła wszelakich mikstur leczniczych (nie zaprzeczam, mogłem źle rozdać statystyki czy coś).

Za to pierwsza połowa gry była naprawdę pierwszej klasy cRPG z dobrymi questami, klimatem i postaciami. Szkoda, że gra jest zapomniana, w sumie ciężko jest też ją w mojej opinii komuś polecić, bo pomimo świetnego początku, cała reszta była do bani.

15.07.2024 21:42
kAjtji
kAjtji
117

No ja na Steama czy inne platformy, to akurat też narzekałem.

15.07.2024 20:17
kAjtji
kAjtji
117

Z każdym komentarzem twoja obrona Epica i nienawiść do Steama staje się coraz zabawniejsza, bo mam wrażenie, że bierzesz to zbyt personalnie.

15.07.2024 18:07
kAjtji
kAjtji
117

Nie dobijaj ich już. Nic nie robią, a i tak mają monopol, konkurencja Stema, to naprawdę jest beznadziejna.

15.07.2024 11:43
kAjtji
1
kAjtji
117

Wiemy, że konkurencja Steama jest słaba, nie musisz jej jeszcze bardziej ośmieszać sugerując, że przegrywają z bandą grubego, która od lat siedzi i nic nie robi.

14.07.2024 11:21
kAjtji
kAjtji
117

A to akurat po prostu wychodzi z polityki Valve odnośnie przyjmowania każdej gry, jaką tylko mogą legalnie wydać. Tam nie ma kontroli jakości. Samo sprawdzanie gier do przyjęcia do sklepu, to w sumie tylko sprawdzenie czy nie ma tam czegoś nielegalnego, czy gra się odpala i paru rzeczy z listy, generalnie z tego co wiem nie jest to robota na cały dzień, a kilkanaście minut (mogę się mylić).

post wyedytowany przez kAjtji 2024-07-14 11:23:24
16.06.2024 03:10
kAjtji
kAjtji
117

Nie no, są RPG gdzie romanse itp. są ważne i można powiedzieć, że jest grupa osób, której na tym zależy. Z tym, że nie powiedziałbym, że to większość. Nisza z pewnością jest (ale tak można powiedzieć chyba o wszystkim).

24.05.2024 20:56
kAjtji
kAjtji
117

epic "nadal działa jak syf" a tak nie jest.
U mnie dalej działa jak syf. Lepiej niż kiedyś, ale dalej jak syf.

01.05.2024 23:57
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Grałem kilka lat temu, ogólnie parę ciekawych pomysłów, ale wykonanie dosyć mocno przeciętne. Taki "nieoszlifowany diament", można by powiedzieć. Nie ukończyłem nigdy, bo po czasie mnie zaczęła mocno nużyć. Jednak uważam, że warto dać szansę, dosyć wyjątkowe dzieło.

19.04.2024 16:54
kAjtji
1
kAjtji
117
Image

Bluzgi były, i to w dobrym guście bez przesady, a przynajmniej tak pamiętam, bo grałem dawno.

Za to, na zawsze zapadła mi w pamięć taka jedna postać...

07.04.2024 19:13
kAjtji
1
kAjtji
117

Po co od razu piraci? Wystarczy kolejny sklep typu GOG lub współpraca z GOG
Bo fizycznie nikt nie jest w stanie udostępnić do zakupu wszystkich gier w legalny sposób. Chodzi mi o to, że pirat ma wywalone w jakieś bzdurne licencje, udostępni grę na jakiejś stronce i ta gra będzie dostępna. GOG zaś, to legalnie działający biznes, czyli musi dogadać się z właścicielem praw autorskich (co w przypadku wielu klasyków jest niemożliwe, bo np. nie wiadomo kto ma do czego prawa), aby grę w ogóle u siebie wydać, a tu i tak było parę przypadków, gdy taka licencja była czasowa, więc gra po paru latach znowu znikała.

Czyli niestety, piractwo to jedyny sposób, aby mieć dostęp do wszystkich gier, które kiedykolwiek stworzono. Legalnie tego nie da się zrobić, chyba, że ktoś zmieni aktualne prawa autorskie. GOG świetna sprawa, ale dla zachowania całego growego dorobku ludzkości piractwo jest wręcz niezbędne.

07.04.2024 11:53
kAjtji
5
odpowiedz
12 odpowiedzi
kAjtji
117

Do takiego życia wiecznego dla gry wystarczy dobrze zrobiona wersja na PCty. Fani i (chcecie czy nie) piraci zrobią resztę.

Ale takie inicjatywy trzeba szanować i to bardzo, o wiele lepsze podejście niż choćby Nintendo, które np. zrobiło wydanie trzech klasycznych Mario na Switcha... które miało ograniczony nakład i nawet wersja cyfrowa była tylko przez chwilę dostępna do zakupu XD.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-04-07 11:59:37
05.04.2024 14:35
kAjtji
kAjtji
117

Link
Fallouty i BG jednak więcej wybaczały, trzeba było kompletnie nie myśleć o tym co się klika przy awansie/tworzeniu postaci, aby tam coś spartolić. Underrail już jeden źle rozdany punkt mógł robić ogromną różnicę.

Ale ogólnie ta, stare RPG tak miały, niby jakieś konsekwencje są fajne, ale po np. 50h chciałbym grać dalej, a nie zaczynać od nowa bo źle coś poklikalem.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-04-05 14:37:20
04.04.2024 20:27
kAjtji
kAjtji
117

Będą lepsze Gearsy i to na wszystkich platformach, Space Marine 2.
Przecież to nawet nie ten sam typ gameplayu.

04.04.2024 14:36
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Brawo Epiczek.

04.04.2024 14:35
kAjtji
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
kAjtji
117

Świetna gra, grałem kilka lat temu, ale nie skończyłem. Jak pamiętam, to bardzo łatwo można źle rozdać punkty i zepsuć sobie postać, gra trudna na normalnu, a na easy podobno zbyt łatwa.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-04-04 14:35:35
30.03.2024 18:56
kAjtji
2
kAjtji
117

Jest coś smutnego w patrzeniu na ludzi, którzy założyli konto specjalnie po to, aby po kimś jechać. Dowartościowałeś się już? Lepiej ci?

30.03.2024 14:22
kAjtji
1
kAjtji
117

A od kiedy dobra fabułą to tylko taka nieprzewidywalna?
A powiedziałem, że była zła? Była dobra, ale po tylu latach słuchania zachwytów, spodziewałem się, że to będzie coś super wyjątkowego, a tu typowy film akcji i nic więcej.

Gdyby te gry się nie wyrozniały jakoscia wykonania to by nie zbierały tak wysokich ocen
Mhm, Cyberpunk jakie miał oceny, a jak wyglądał na premierę? Dla mnie oceny recenzentów niewiele znaczą.

Znaczy tak, gry są w większości dobrze lub nawet świetnie wykonane, ale mój problem leży w tym, że to, no nic wyjątkowego jeżeli chodzi o samą treść, a nie jakość jej przedstawienia. Grafika super, gra aktorska, technologicznie na PS4 to pewnie też wielkie wrażenie robiło. Gameplayowo było po prostu ok, a fabuła choć postacie zagrane świetnie, to sama jej treść była po prostu "zwykła", jakby wziąć najpopularniejsze motywy z kilku filmów akcji i je tu przekopiować, tylko postacie pozmieniać. Nie wiem czy dobrze zostałem zrozumiany, więc powiem tak: lubię takie gry i filmy, a gry Sony mi się podobają, uznaję je za dobre, ale nic więcej. Zawiodłem się tylko na tym, że po latach słuchania zachwytów mogłem mieć zbyt wielkie oczekiwania i myślałem, że dostanę jakiegoś "mesjasza gamingu", a to po prostu dobre gry.

To samo jest z waszymi Soulsami kochanymi
Do kogo teraz to piszesz, bo ja w Soulsopodobne gry zbyt wiele nie gram? Aktualnie gram w większości w RPG, FPSy i Visual Novele.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-30 14:24:46
30.03.2024 07:49
kAjtji
5
odpowiedz
8 odpowiedzi
kAjtji
117

E tam, ja z tych gier Sony w które grałem, to się raczej zawiodłem (zwłaszcza po latach słuchania od pewnej części graczy, że to tak wysoki poziom, że ja p*******). Znaczy gry dobre, po prostu nie widziałem w nich nic takiego niezwykłego, czego nie widziałbym w innych grach AAA (a powiedziałbym nawet, że te gry to idealny przykład mainstreamowej rozrywki pod masy).

Może Uncharted 4 się trochę wyróżniało jakością wykonania wielu rzeczy, ale sama fabuła, cóż, przewidywalna i nieoryginalna, taki najbardziej typowy film akcji, tylko, że z dopiskiem "the video game". Spider-Man podobnie, każdy moment, gdzie nie gramy jako Spider-Man był po prostu koszmarny (głównie skradanie i te misje z układaniem pasków/kabelków, ale fabuła też nie powalała).

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-30 08:32:23
29.03.2024 17:33
kAjtji
3
odpowiedz
kAjtji
117

Ja przyznam, że zwykle gram na normalu, głównie dlatego, że często te wyższe poziomy trudności, to tylko "HP wrogów +50%" i grę tylko wydłuża, ale daję w niektórych grach na najniższy poziom trudności, gdy walka nie daje mi frajdy, ale cała reszta gry jest na tyle dobra, że dalej chce mi się grać.

W takiej Personie 4, gra super, ale system walki był po prostu niezwykle miałki, jedyne co sprawiało mi jakikolwiek problem, to bossowie, więc pod koniec odpaliłem większy exp od wrogów (bo gra daje taką opcję) i chyba raz easy na jakimś bossie.

Ogólnie miałem parę sytuacji, gdzie jakąś grę przechodziłem bez większych problemów i nagle ostatni boss był tak trudny, że albo przełączam na easy, albo grinduję przez kilka godzin... Zwykle wybierałem to pierwsze.

Gry mają bawić, więc nie widzę problemu w ułatwianiu sobie rozgrywki, kiedy ze względu na trudność przestaje ona sprawiać radochę.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-29 17:34:24
28.03.2024 16:03
kAjtji
kAjtji
117

Czy ja wiem, czy taka znowu wielka szkoda? Podczas tworzenia tego rebootu Saints Row pracował tam w ogóle ktokolwiek, kto odpowiadał za ich dobre gry? Zostałaby tylko nazwa, bez osób odpowiedzialnych za sukces i tak nici by z tego były.

24.03.2024 14:26
kAjtji
2
kAjtji
117

Divine Divinity ma spolszczenie, ale tylko w wersji płytowej. Da się je wgrać do wersji cyfrowej ze Steam/GOG.

23.03.2024 23:38
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Świetna gra, początek mocno zniechęca, bo jak pamiętam dostajemy dosyć długi i nudny dungeon, ale gdy możemy wyruszyć do otwartego świata, gra staje się naprawdę dobra.

Gra co chwile jest w promocji za jakieś 2-3zł, nie ma wymówki by chociaż nie dać szansy. Warto.

23.03.2024 11:15
kAjtji
kAjtji
117

W sumie zabawne z tymi PCtami, bo niektórzy potrafią pamiętać o tych złych portach całe życie. Dalej słyszę, że PCty mają słabą optymalizację w każdej grze, a jako przykład ktoś podaje Arkham Knight... 9letnią grę, która od gdzieś 8lat działa wyśmienicie. Grając na PC odnoszę wrażenie, że fakt, w premierę jest różnie, ale zwykle po paru patchach wychodzi z tego najlepsza dostępna wersja gry. Grając w większość gier w 2-3lata po premierze, nie pamiętam kiedy ostatnio trafiłem na słaby port.

Na konsolach chyba tylko o Cyberpunku był taki szum, nie pamiętam więcej.

21.03.2024 21:20
kAjtji
9
kAjtji
117

Rozwiniesz? Nie wiem co w tym złego. Poza tym, że zrobili dobre gry, to oba DOSy dostawały potem jeszcze parę darmowych aktualizacji z nową zawartościom. Chciwy, to by wypuścił gniota i potem nijak go nie poprawił.

20.03.2024 17:18
kAjtji
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

wysokie ustawienia grafiki w 1440p i 60 gps lub w 4K i 30 fps
Literówka - 60 gps.

17.03.2024 15:56
kAjtji
4
kAjtji
117

Ostatnio strasznie dużo tu coś trollów Epica.
Szczerze mówiąc, to ja mam wrażenie, że większość tych troll kont to jedna osoba (domyślam się nawet która). Piszą podobne rzeczy i poklepują się po plecach w trochę dziwnie nienaturalny sposób (takie odnoszę wrażenie).

17.03.2024 11:58
kAjtji
3
kAjtji
117

Gdzie?
Wszystkie następne zdania w komentarzu, który właśnie napisałeś.

Ktoś pisze źle o Epicu -> odpisujesz chwaląc Epica. To nie obrona?

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-17 11:59:06
17.03.2024 11:07
kAjtji
2
kAjtji
117

Myślałem, że fanobyke xboxa czy ps nic nie przebije ale jednak myliłem się. Spoko, lubi mieć bibliotekę gier na steam ale to jak on broni steam to jest niesamowite.
Przecież robisz dokładnie to samo tylko z Epiciem.

16.03.2024 16:46
kAjtji
2
kAjtji
117

Przypominam. 30% prowizji jest standardem, zarówno na PC jak i konsolach.
Tak właściwie, to już nie do końca. Na konsolach tak, tu jeszcze warto dodać, że gracze muszą płacić za granie online w płatne gry na konsolach (U Sony do tego zapis w chmurze jest w abonamencie, u Nintendo chyba też, ale nie jestem pewien). Ale 30% na PC to już nie standard, przynajmniej w kontekście gier.

-Steam ma 30% standardowo i spada do 20% (10mln$ to 25%, 50mln$ daje 20%).
-GOG tu z tego co wiem ma różne marże dobierane bardziej indywidualnie (tu mogę się mylić, ale na pewno tacy twórcy Postala mają tam 20%, bo kiedyś jeden z pracowników tak powiedział na reddit).
-Microsoft Store ma 12% (nie do końca wiem jak to działa, wiem, że zmieniali w przypadku gier na PC, ale nie wiem jak to działa w przypadku tych tytułów, które kupujesz naraz na Xboxa i PC, mając tylko PC <- bo u nich coś takiego jest).
-Itch io jak pamiętam ma taką prowizję, jaką sobie ktoś ustali... nawet 0% <- ale to trochę innego typu sklep niż pozostałe
-Epic - 12%

Czyli w sumie, to twórcy najgorzej mają na konsolach, Steam dla twórców AAA wypada bardzo atrakcyjnie (bo 20% + możliwość generowania kluczy i sprzedawanie ich gdzie się chce z marżą często nie przekraczającą 10%), a w przypadku twórców indie nie zapominajmy, że cały koszt, jaki ktoś ponosi, aby wydać grę na Steam to równo 100$. Na konsolach jest to droższe i cięższe.

Chciałbym też dodać, że moje ulubione funkcje Steam, to Steam Input, który pozwala używać dowolnego kontrolera dla dowolnej gry (pad może nawet zastąpić myszkę czy klawiaturę) oraz Play Together, czyli granie w gry na multi, nawet jak nie wspierają grania przez sieć w jakiejkolwiek formie (tu głównie klasyczne gry czy choćby wszystkie produkcje z LEGO).

Szczerze mówiąc, to mnie mało obchodzi ile dostanie twórca, jako klient bardziej mnie obchodzi ile wydam. Na Epicu z bólem przyznaję, ale parę gier kupiłem, bo akurat były sporo taniej niż gdzie indziej (ale z ich kuponami, czyli w sytuacji, gdy w sumie mi dopłacają do zakupu).

16.03.2024 08:45
kAjtji
3
kAjtji
117

Cyberpunk kosztuję trochę mniej na Epic Store niż na Steam
W obu sklepach, aktualna cena Cyberpunka to 99,50zł z promocją 50% (199zł normalna cena), więc nie wiem o czym mówisz.

15.03.2024 18:02
kAjtji
kAjtji
117

Alex dosłownie powiedział o "przychodzie i zysku" (edit: i ja też dokładnie o to pytałem). Nie wiem co miał na myśli, ale jeżeli użył konkretnie tych słów, to chyba o nie chodziło? Aczkolwiek biorę pod uwagę, że mógł pomylić "wartość firmy" z jej przychodami i zyskiem.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-15 18:09:30
15.03.2024 17:52
kAjtji
kAjtji
117

SetnyKonkret
A można prosić jakiś link? Nie znalazłem nic na korzyść Epica.

wedlug bloomberga na 2022 steam byla wart okolo 10miliardow i jego wartosc jest praktycznie blisk jego przychodom (ale oczywiscie nie zyskowi)
No ok, a ja znalazłem o Epicu tylko tyle, że jest wart ponad 30mld, ale ciągle przychód był SPORO mniejszy (5,6mld).

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-15 17:54:25
15.03.2024 17:47
kAjtji
kAjtji
117

Ale patrząc na konkurencję - taki GoG był na granicy opłacalności mimo, że również ma 30% prowizji
Na Reddicie kiedyś jeden z pracowników Running With Scissors (Postal) przyznał, że na GOGu mają 20% prowizji, więc tu nie jestem pewien, jak to wygląda naprawdę.

15.03.2024 17:43
kAjtji
kAjtji
117

SetnyKonkret
niczego to nie zmienia, pewne rzeczy da się spokojnie oszacować, również szacowane przychody steama można znaleźć jak się dobrze poszuka. Ciągle jednak to dużo mniej niż epic i żadne czary tutaj nie pomogą
Widzę, każdy tutaj pomylił "wartość szacowaną" całej firmy, z jej przychodami, tak więc tutaj linki (choć to wciąż nieoficjalne dane):

https://www.usesignhouse.com/blog/epic-games-stats <- Epic Games przychód 5,76$ mld <- wartość samej firmy to 31mld, wartość firmy =/= zarobki

https://www.usesignhouse.com/blog/valve-stats <- Valve przychód 13$ mld <- 10$ mld ze steama <- wartość samej firmy to 7$ mld (nie będę udawał, że jakkolwiek wiem, w jaki sposób wyliczają wartość firmy, ale niezaprzeczalnie Valve ma nieco ponad dwa razy większe przychody od Epica, w sumie ze wszystkich cyfrowych sklepów Steam ma sporo więcej przychodów, wliczam w to też te konsolowe)

15.03.2024 12:56
kAjtji
1
kAjtji
117

O, to tak jak Valve że Steamdeckiem.

15.03.2024 09:34
kAjtji
kAjtji
117

Źle zrozumiałeś moja wypowiedź CV000 w tym co przytoczyłeś jest mowa o Apple, które negocjuje lepsze warunki dla wielkich firm. Nie ma nic takiego o Valve.

15.03.2024 07:59
kAjtji
1
kAjtji
117

Wartość szacowana =\= oficjalne dane

Valve z tego co wiem nigdy swoich zarobków nie podało.

14.03.2024 22:49
kAjtji
kAjtji
117

Jestem pokemonem i nie umiem znaleźć. Są jakieś oficjalne przychody Valve podane przez nich samych?

14.03.2024 21:46
kAjtji
kAjtji
117

CV000
W mailu idzie o to, że prowizja jest sztucznie utrzymywana na takim poziomie a najwięksi i tak sobie negocjują mniejsze - za to małe studia nie mogą.
Nic nie negocjują, na Steam każdy na start dostaje 30%, niezależnie od firmy. Jednak myk w tym jest taki, że jak gra zarobi ileś tam milionów, to spada do 25% i potem do 20% (20% przy 80mln$, czyli niecały milion sprzedanych kopii gry za 60$, wiadomo kwota ogromna dla indie developera).

W tych negocjacjach prowizji chodziło zdaje się o Apple.

Jak Epic chce wymusić na Steam prowizję 12%, to cóż, niech najpierw będzie dla nich realnym zagrożeniem, bo na ten moment ich sklep (i to po paru latach) ledwo co działa, a ludzie korzystają z niego tylko, jak im za to płacą (darmowe gry i kupony). Co mi z tych 88% dla developera, jak ja mam z tego okrągłe 0, bo większość gier i tak ma te same ceny...

10.03.2024 01:54
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Skąd tu w komentarzach u niektórych taka nienawiść do produkcji? I oczywiście, gra oceny zbiera dobre (95% to pozytywne), ale widzę, jak zwykle najwięcej do powiedzenia o grze mają osoby, które popatrzyły na parę screenów i już wiedzą, że gra na pewno jest słaba.

08.03.2024 16:18
kAjtji
kAjtji
117

Też Komornik miał dostać prawdziwą grę, dostał na razie tylko żenującą visual novelę, której nikt nie kupił i o kolejne grze nic nie słychać.

Tydzień temu wypuścili trailer tej drugiej.

https://www.gry-online.pl/newsroom/biblijna-apokalipsa-posluzyla-jako-tlo-fabularne-dla-mrocznej-gry/zc28747

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-08 16:19:14
06.03.2024 20:44
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117
7.5
PC

Bardzo przyjemna produkcja, fajny miks przygodówki z platformówką i RPG. Jak na Nihon Falcom przystało, muzycznie wypada naprawdę dobrze, sama rozgrywka też daje radę, to nic skomplikowanego, po prostu przyjemna akcja, trochę skakania i parę prostych zagadek oprawione w cukierkową grafikę i z humorem.

Największy minus, to limit 30fps i 1080p, no przydałby się jakiś patch/remaster, ale wątpię, aby można było liczyć na coś takiego. Dla fanów studia warto sprawdzić.

06.03.2024 18:58
kAjtji
1
kAjtji
117

Nie wiem, choć się domyślam.

06.03.2024 15:52
kAjtji
14
odpowiedz
3 odpowiedzi
kAjtji
117

W sumie ta sytuacja jest idealnym przykładem, więc na przyszłość, jeżeli ktoś bardzo głośno i często prawi jakieś morały, to możecie mieć sporą pewność, że on sam robi dokładnie odwrotnie. Dlatego też mnie nie dziwi, że w firmie promującej "inkluzywność" i inne takie, aby "gry były dobre dla wszystkich" nie ma problemu z nawoływaniem do nękania kogoś, bo... no w tym przypadku zrobił listę gier przy której pracowali. Wstydzą się tego co robią, czy co?

04.03.2024 20:21
kAjtji
17
odpowiedz
4 odpowiedzi
kAjtji
117

Shaskin podejrzewa, że decyzja twórców podyktowana została chęcią otrzymania niższej kategorii wiekowej od amerykańsko-kanadyjskiej organizacji ESRB.
Czyli co?
-Zabijanie setek żołnierzy imperium - spoko,
-palenie papierosów - zło, kiła i mogiła, upadek obyczajów?

Zawsze mnie te organizacje klasyfikacji wiekowej będą zadziwiać. Jak zabijasz, to git, ale wszystko inne, papierosy, narkotyki czy (o zgrozo) kawałek cycka i już nagle promowanie złych wartości, gra nie dla młodych i ludzi o słabych nerwach?

post wyedytowany przez kAjtji 2024-03-04 20:23:57
02.03.2024 11:55
kAjtji
kAjtji
117

Czyli jak każda gra Sony.

27.02.2024 18:00
kAjtji
kAjtji
117

Faktycznie, mogłem się mylić.

edit: Powiedz to polskiemu ustawodawcy, który wprowadził przepis, zgodnie z którym możesz za to trafić za kraty nawet na 3 lata...
Ale czy faktycznie ktoś za takie hentai/nierealistyczne trafił? Kiedyś szukałem, znalazłem parę spraw, w jednej postępowanie umorzono (dotyczyło komiksu Alana Moore'a "Zaginione Dziewczęta", które chyba takie treści zawierają <- nie czytałem) w drugiej wprost powiedziano, że szkoda im na takie rysunki czasu.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-02-27 18:17:07
27.02.2024 17:05
kAjtji
kAjtji
117

Persecuted

Przykro mi, ale to co piszesz w kontekście prawnym jest błędne
Jeżeli się mylę, to jesteś w stanie wyjaśnić mi, czemu takie treści są w Polsce legalnie publikowane przez polskie firmy?

o czym przesądza zacytowany przeze mnie art. 202 § 4b k.k., dodany nowelizacją z 18 grudnia 2008 roku.
Powtórzenie słów, które zacytowałeś wcześniej niewiele daje.

nawet jeżeli został on sztucznie wytworzony (np. narysowany albo wygenerowany komputerowo).
No w mojej wypowiedzi właśnie chodzi o to, że "wizerunkiem małoletniego" nie może być fikcyjna postać (np. narysowana lub wygenerowana komputerowo <- ale tu wyjątek stanowią sytuacje, gdy jest to fotorealistyczne, tak jak już tu ktoś powiedział), bo nie istnieje, nie jest osobą tylko co najwyżej przedmiotem. Nie wiem, przeczytałeś mój komentarz, bo nijak się do niego nie odniosłeś, mam wrażenie, powtarzasz jedynie to, co już mówiłeś zakładając, że się mylę.

Jeżeli nie wierzysz mi na słowo, poczytaj orzecznictwo i komentarze.
A można prosić o jakikolwiek link do źródła? Zdania w stylu "sam sobie znajdź" utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że najpewniej się nie mylę, ewentualnie ty sam nie posiadasz jakiejkolwiek wiedzy na temat, o którym się wypowiadasz.

27.02.2024 16:12
kAjtji
3
kAjtji
117

Persecuted
W Polsce już od lat jest to nieaktualne. Teraz mamy art. 202 § 4b Kodeksu Karnego, o treści:

Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
W polskim prawie małoletni to przede wszystkim osoba*, czyli faktycznie istniejący człowiek. Podobnie z wizerunkiem, to nie jest coś przedstawiającego zmyśloną postać tylko faktycznie istniejącego człowieka. Np. twoje zdjęcie przedstawia twój wizerunek, ale screen z Finala przedstawiający Tifę, to jedynie obrazek fikcyjnej postaci.

Rysunki czy modele osobami nie są, chyba, że są ich wizerunkiem, czyli były bazowane na faktycznie istniejących osobach.

I cóż, taka ciekawostka: GOG w swojej ofercie ma więcej nieocenzurowanych japońskich gier erotycznych z loli/shota niż Steam (Steam je banuje z automatu), większość z nich ma gdzieś informacje o tym, że "każda postać ma 18lat", nawet jeżeli dialogi mówią coś innego...

...Ale za to już takie Kotori bez problemu wydało u nas mangę "Dziewczyna znad morza", która zawiera sceny seksu między postaciami w wieku 14-15lat (mówią o swoim wieku na samym początku mangi). Myślę więc, że jeżeli takie produkcje bez problemu są wydawane na terenie naszego kraju, to takie treści są jednak legalne.

*Małoletni: - osoba, która nie ukończyła 18 roku życia lub uzyskała pełnoletność (wyjątek stanowi kobieta, która za zezwoleniem sądu wstąpi w związek małżeński po ukończeniu 16 lat) - art. 10 § 1 i 2 Kodeksu Cywilnego. o postępowaniu w sprawach nieletnich). <- definicja z rządowej strony polskiej policji

post wyedytowany przez kAjtji 2024-02-27 16:15:10
19.02.2024 15:38
kAjtji
2
kAjtji
117
Image

W USA działa ESRB i stosują takie kategorie. 17+ to niemalże zawsze odpowiednik naszego PEGI 18+. U nich 18+ zarezerwowali w 99% przypadków dla gier pornograficznych z bardzo niewielką ilością gier, które dostały taki rating za brutalność (ale to jakieś 3-4 tytuły, co ciekawe jedną z nich jest polski Hatred).

Taka ciekawostka: ESRB AO/18+ praktycznie się nie stosuje, bo wydawcy konsol z automatu takie gry banują, a na PC nikt tego nie wymaga.

19.02.2024 15:15
kAjtji
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

ESRB M+/17+ nie oznacza "gry dla dorosłych", a robi to ESRB AO (Adult Only). W USA tak, jak i u nas dorośli, to osoby, które ukończyły 18 rok życia. Czepialstwo, wiem.

09.02.2024 00:39
kAjtji
2
kAjtji
117

I jak najbardziej uprzedmiotawia to kobiety, bo prezentuje je przede wszystkim jako obiekt męskich fantazji, a nie realny podmiot zdolny do podejmowania własnych decyzji.
Model postaci był stworzony na podstawie modelki, która podjęła własną decyzję i zgodziła się, aby stworzono taką postać na podstawie jej ciała. Chyba, że akurat takie decyzje są nie własne i nie fajne?

07.02.2024 16:48
kAjtji
📄
kAjtji
117

https://gg.deals/game/i-the-inquisitor/

Tu macie parę ofert.

edit: A przepraszam, zmyliło mnie, że strona podaje ceny, a po wejściu na którąkolwiek z nich "coming soon" bez ceny. Jedynie na mmoga cena 32,49€.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-02-07 16:51:14
07.02.2024 16:39
kAjtji
kAjtji
117

Oni to wiedzą, Kocie.

05.02.2024 21:08
kAjtji
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
kAjtji
117
Image

Patrząc na inne recenzje (są aż trzy razem, na ten moment), to nie wygląda tak źle. Myślę, że niektórym gra może się spodobać, sam pewnie dam szansę... kiedyś tam na promocji.

Komentującym przypomnę, że warto zobaczyć też inne opinie, bo to, że jednemu gra "nie siadła" nie oznacza, że każdy będzie miał takie samo zdanie. Czasem warto dać szansę tytułowi, który zgarnął nie najlepsze noty.

25.01.2024 14:37
kAjtji
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Mała poprawka, bo te 72%/15% odnosi się do japońskiej młodzieży, konkretnie to od 6 do 18 lat, a w waszym artykule brzmi to, jakby chodziło o całość (wedle informacji z gamesindustry, do którego podaliscie link).

post wyedytowany przez kAjtji 2024-01-25 14:39:12
23.01.2024 15:59
kAjtji
1
kAjtji
117

Szczerze mówiąc, to grając w parę tytułów Sony, które wydali na PC, nie widzę, aby to było coś szczególnego, w każdym razie nic czego nie mógłby zrobić jakiś multiplatformowy twórca. Taki Spider-Man, to równie dobrze mógłby stworzyć Ubisoft i nikt by się nie zorientował. Otwarty świat, znaczniki, powtarzalne zadania poboczne, wypisz wymaluj typowa ubigra.

Jedynie Uncharted 4 było czymś wyjątkowym, ale tylko pod względem technologii/grafiki/animacji, przynajmniej zakładając, że gra wyglądała podobnie te kilka lat temu na PS4, to musiało wtedy robić wrażenie (a sama gra dla mnie tylko ok, naprawdę dawno nie widziałem bardziej sztampowej i przewidywalnej fabuły).

22.01.2024 17:09
kAjtji
3
kAjtji
117

ReevoX
dev1anceONE
Przeczytajcie tę listę dokładniej, bo wiele osób jest tam wymienionych parę razy, bo robili różne rzeczy, taki Michael Hoge wymieniony jest 3 razy, Bjorn Pankratz 2 razy, ostatnia osoba to "In memoriam" czyli "ku pamięci" (w sensie wymienili zmarłego znajomego, który też zdaje się nie pracował w PB tylko JoWood jako producent).

Jak każdego policzysz raz, to wyjdzie jakieś 25 osób.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-01-22 17:10:48
22.01.2024 15:32
kAjtji
2
kAjtji
117
Wideo

https://www.youtube.com/watch?v=jVNgobubov8

Coś koło 25 osób raczej.

16.01.2024 18:31
kAjtji
3
kAjtji
117

Elex 2 na pewno był w miarę dużym sukcesem dla Embracer biorąc pod uwagę, jak mało Piranha ma pracowników
No sęk w tym, że jak mówili o jego sprzedaży, to była poniżej oczekiwań (inwestycja się nie zwróciła, stan na dwa miesiące po premierze), ale wierzyli, że kiedyś tam się zwróci, za niedługo minął 2 lata od premiery, więc może jednak na tym zarobili.

https://cdaction.pl/newsy/elex-2-z-rozczarowujaca-sprzedaza-wydawca-zaliczyl-spora-strate

11.01.2024 21:50
kAjtji
1
kAjtji
117

Często się zastanawiam (patrząc na to, ile gier mnie interesuje), czy moje wymagania są tak niskie, czy innych tak wysokie, że ciągle narzekają na brak dobrych gier do grania. Dobrych gier są setki, już teraz wyszło ich więcej niż człowiek jest w życiu zdolny ukończyć.

Choć patrząc na niektórych, to po prostu ignorancja i niechęć do czegoś innego niż popularne AAA z przynajmniej 90/100 na metacriticu.

11.01.2024 17:20
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Nie działa to dobrze – wiele gier po tej zmianie zaczęło się zawieszać, a gracze donoszą, że wydajność spadła nawet o 10-15 fps-ów. W przypadku Resident Evil Revelations DRM wprowadzono tak źle, że cała gra w ogóle przestała działać
Otóż, jak się okazuje, to Capcom faktycznie dodał DRM... ale tylko do tego konkretnego Resident Evil, i natychmiastowo go usunął. Widzę, masa portali podchwyciła, chyba nikt nie sprawdził dokładnie, ale napisali, że ogromny problem, dotyczy sporej części gier, gdy tak naprawdę chodzi o jeden tytuł.

post wyedytowany przez kAjtji 2024-01-11 17:20:28
30.12.2023 09:26
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Bo nie potrzeba żadnych exów, aby rok był super pod względem gier. Całe szczęście jest ich coraz mniej.

23.12.2023 09:10
kAjtji
kAjtji
117

No właśnie, dlaczego na steamie nie można płacić telefonem czy blikiem?
Blik jest, jak w opcjach płatności dasz "przelewy24".

22.12.2023 20:11
kAjtji
kAjtji
117

Persecuted
Zapytam wprost: w ile cRPG grałeś?

Twoja definicja nie tylko wykreśla sporą część gier RPG z tego gatunku, ale także wykreśla tytuły, które ten gatunek w ogóle stworzyły i były istotne dla jego rozwoju (np. Ultimę, Wizardry czy Might & Magic, z japońskiej strony, to Final Fantasy, Dragon Quest, Ys czy Xanadu).

22.12.2023 16:06
kAjtji
kAjtji
117

Trudne pytanie, mocno zależące od gatunku. Role-Playing Game czyli "gra w odgrywanie roli" (w Polsce popularnie nazywana "grą fabularną", co w zasadzie nie ma związku z oryginalną nazwą).

Dla mnie RPG, to gra mocno skupiająca się na jakimś "RPGowym" elemencie. Wiedźmin, to właśnie RPG opierający się na fabule, dialogach i questach, ale także masz rozwój postaci czy system ekwipunku, nie tworzysz jednak swojej postaci i ciągle grasz jednym i tym samym Geraltem. W takim Legend of Grimrock zaś tworzysz sobie całą drużynę, ale właśnie nie masz questów czy dialogów, za to jest mocny nacisk na rozwój postaci, statystyki i ekwipunek.

Czyli w skrócie, powiedziałbym, że RPG, to gra, która kładzie na któryś z tych ważnych dla "odgrywania roli" elementów bardzo mocny nacisk, a nie jest to jedynie dodatek do gry, jak np. w DOOMie Eternal masz jakieś tam punkciki do rozwoju postaci/pancerza, ale to tylko taki dodatek, gra opiera się na czymś innym.

22.12.2023 14:58
kAjtji
1
kAjtji
117

RPG nie musi mieć dialogów czy questów, masa klasyków nie miała ich wcale lub praktycznie wcale, mówię głównie o dungeon crawlerach. Taki Eye of the beholder nie miał ich wiele, wydany w chyba 2014 Legend of Grimrock w ogóle ich nie miał, a to z pewnością są RPG i to bardzo dobre.

Nie każdy RPG opiera się na fabule.

22.12.2023 14:39
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Dla mnie RPG tego roku jest Demons Roots, niepozorna produkcja zrobiona praktycznie przez jedną osobę w RPG Makerze, która zapewnia jakieś 70h rozgrywki z naprawdę świetną fabułą i dobrze napisanymi postaciami. "Random" z internetu zrobił grę na poziomie najlepszych twórców z tego gatunku. Warto sprawdzić.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-12-22 15:47:22
21.12.2023 15:46
kAjtji
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Czego się tu wstydzić, ja bym się chwalił.

21.12.2023 15:43
kAjtji
2
kAjtji
117

Adriiano93
Ale o co dokładnie chodzi? Wiesz, większość osób w znajomych na Steam czy gdzie indziej ma... znajomych, takich z prawdziwego życia, w tym rodzinę, nie jakichś randomów z internetu (ale tych też). Nie każdy chce, aby bliskie mu osoby wiedziały co dokładnie teraz robi.

14.12.2023 16:30
kAjtji
kAjtji
117

Aktualnie DRMy są tak zaawansowane, że naprawdę mało komu udaje się coś złamać. Fakt, może przy tak wielkiej grze, jak GTA VI, ktoś by się bardziej postarał, ale na ten moment z tego co mi wiadomo większość gier AAA wydanych w tym roku nie została złamana. Jedi Survivor z maja - nie złamany, Lies of P ze września - nie złamany, AC Mirage z października - nie złamany, Mortal Kombat 1 ze września - nie złamany, Persona 5 z października 2022, też nie złamana (<-ale nie piracę, więc może pierwsze wyniki z google mi źle powiedziały).

...A tymczasem wiecie co jest jedną z najlepiej sprzedających się gier na PC w historii? Cyberpunk 2077, gra, która od dnia premiery nie miała DRM, była na GOGu i pirat latał po sieci. Do tego sprzedał się lepiej na PC niż konsolach (preordery, potem też, ale nie liczmy okresu, gdy gra na konsolach ledwo działała). Z DRM czy bez, to by nic nie dało.

12.12.2023 17:10
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Nie mamy (wystarczająco dużo – dop. red.) pieniędzy, nie mamy zasobów i siły roboczej. Więc po prostu nadajemy priorytet temu, co jest najlepsze dla zysków firmy, i przeznaczmy wszystkie nasze pieniądze na PlayStation, potem na Xboxa, a potem na PC.
Dobrze gada, firmy odpowiedzialnej za drugą (!!!) najlepiej sprzedającą się grę w historii (190mln kopii), nie stać na wydanie kolejnej odsłony na wszystkie platformy. Za to, na takie coś stać... "kogo na to nie stać?", byłoby łatwiejszym pytaniem.

10.12.2023 02:25
kAjtji
kAjtji
117

Za grę która została wydana w 2015 roku trzeba płacić 289zł. Przykład: Max Max.
Zły przykład, cena bazowa, bez promocji dla Mad Maxa na Steam, to 94zł, w promocji często za ~20zł (np. teraz na GOGu jest za 18zł). W premierę kosztował coś koło 200zł, na pewno nie 289zł (chyba, że wersja konsolowa). Więc trzeba wydawcę szanować, że po latach postanowił obniżyć cenę, większość jednak trzyma zawsze to co było w premierę, pewnie po to, aby w promocjach lepiej to wyglądało.

W przypadku PCtów jednak, to praktycznie każda gra tak naprawdę zawsze jest na promocji z może tygodniem przerwy. Steam, GOG, Epic, w paru przypadkach Ubisoft i EA Play, do tego masa sklepów z kluczami do Steam, zawsze gdzieś będzie jakaś promocja.

08.12.2023 13:12
kAjtji
2
kAjtji
117

Bo "większość", to nie wszyscy. Steam ma około 130mln użytkowników online miesięcznie i 60mln dziennie, przekładając dane z ankiety na Steam, to 1/3 z 130mln to koło 43mln osób potencjalnie chętnych kupić grę w pełnej, premierowej cenie, to gigantyczna liczba, PS5 sprzedało się 46mln, o Xboxach S/X nie ma co mówić.

29.11.2023 15:47
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

W temacie Timesplitters, to dalej mnie dziwi, że jak dobrze pamiętam w Homefront: The Revolution schowali w pełni sprawny port Timesplitters jako easteregg (nie pamiętam czy 1 czy 2) i zastanawia mnie, czemu nie wydali go jako osobną grę? Albo zrobili bardziej jawnie, że w zestawie ma się drugą grę.

19.11.2023 16:35
kAjtji
kAjtji
117

Artifact był 5 lat temu (choć może lepiej to przemilczeć).

post wyedytowany przez kAjtji 2023-11-19 16:36:55
12.11.2023 07:59
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Skończyłem jedynkę i trójkę, pamiętam, że z jakiegoś powodu dwójka strasznie mi cięła (to było na Win10, może przez to?). Jedynka była spoko, ale nie wiem jak to ująć, czuło się, jakby to była "podstawa" czy może raczej "szkielet" gry. W grze parło się tylko naprzód i mordowało kolejnych wrogów, czegoś mi tam brakowało. W sumie trochę był to taki uproszczony Icewind Dale, może miałem takie uczucie przez tę prostotę.

Trójka zaś to nijak się miała do założeń serii, ale sama w sobie była całkiem dobra. Ale to jedna z tych gier, co czuć było, że twórcy chcieli zrobić coś większego, ale nie, gra była na jakieś 10h. Szkoda, że seria umarła, bo twórcy zrobili genialny ruch tzn. wzięli markę lubianą na PCtach i przekształcili ją w konsolową grę dla całkowicie innego grona odbiorców. Nigdy nie zrozumiem takiego działania, porzucić osoby, które w ogóle seria jakkolwiek obchodzi na rzecz... kogo właściwie?

Zabawne, że w sumie Sacred 3 zrobił to samo, z tym, że jeszcze gorzej im to wyszło.

08.11.2023 19:36
kAjtji
kAjtji
117

Kichikuou Rance
Blisko. To akurat z Rance IX.

W każdym razie, właśnie na to liczyłem, że ktoś to sprawdzi ;)

post wyedytowany przez kAjtji 2023-11-08 19:37:34
08.11.2023 19:30
kAjtji
kAjtji
117

Dobrze, że nie wiesz z jakiej gry mam postać na avatarze.

08.11.2023 18:36
kAjtji
3
odpowiedz
6 odpowiedzi
kAjtji
117

Ja tam niczego się nie wstydzę.

07.11.2023 22:30
kAjtji
kAjtji
117

DaveMix
I właśnie dlatego, wszystkie gry na wyłączność dla Epica i tak mają typowe ceny dla gier AAA? Wyjątkiem jest chyba tylko Alan Wake 2, tak to wszystko i tak ma standardowe 60$/249zł (albo 349zł dla Final Fantasy 7 Remake). I tu nawet nie chodzi o gry wyłączne czasowo, takie Kingdom Hearts 3, które chyba na Steam nigdy nie wyjdzie (od 2lat jest tylko na Epicu) i tak jest w pełnej cenie.

W każdym razie - tu chodzi TYLKO o klucze Steam sprzedawane w innych miejscach, a i tak nie chodzi tu o samą cenę, bo już przed premierą wiele gier możesz znaleźć w zewnętrznych sklepach po niższych cenach niż na Steam. Z tego co rozumiem przepisy Steam, to nie może być tak, że wersja z klucza będzie lepsza od tej, którą można kupić na Steam.

Gdyby Steam serio wymuszał ceny w innych sklepach, to już dawno ktoś by ich za takie praktyki dojechał.

06.11.2023 15:51
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Niech wraca, ale inaczej. Nie, że nagle przerywany rozgrywkę "w animusie", tylko cała gra dzieje się we współczesności. Na takie coś czekam od dawna.

01.11.2023 11:14
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Świetna gra, jak ktoś nie grał, to naprawdę warto spróbować. Polecam wydanie cyfrowe, bo jak pamiętam z instalacją pudełkowego z każdym dodatkiem trzeba było robić jakieś małpie figle (kopiować wszystkie płyty na dysk i wgrywać jakieś fanowskie pliki).

spoiler start

Bardzo spodobało mi się, że pod koniec, kiedy jest już ostateczny loch/walka, gra pozwalała nam sterować każdym kompanem, jakiego mieliśmy, a nie jak to zwykle bywa, że fabularnie niby każdy jest w tym samym miejscu, ale nie pozwolimy ci użyć w walce wszystkich. Chciałbym, aby więcej gier robiło coś takiego.

spoiler stop

26.10.2023 16:22
kAjtji
12
odpowiedz
kAjtji
117

No i na to jest jedna, prosta odpowiedź. Czy nam się podoba czy nie... piractwo, to jedyny działający sposób, aby dalej można było zagrać w grę, która to i od 30lat nie jest w sprzedaży. Są wyjątki, ale nie jest ich tak wiele.

Z tych bardziej legalnych sposobów, to w mojej opinii przede wszystkim PCtowe wersje gier bez DRM. Konsola jest, mija kilka lat i nadchodzi następca, ale czy będzie wsteczna kompatybilność? Pewności nie ma, tak samo czy będzie można łatwo kupić sobie ją za kilkanaście lat.

17.10.2023 17:42
kAjtji
6
kAjtji
117

Zobaczcie na zyski Epica a potem się zastanawiajcie co może a czego nie może.
Np. zwolnić 16% wszystkich swoich pracowników, bo ostatnio więcej tracą niż zarabiają?

https://www.gry-online.pl/newsroom/epic-games-kolejna-ofiara-kryzysu-firme-dotknely-duze-zwolnieni/z326c35

17.10.2023 15:40
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Szkoda, że dopiero teraz, bo wedle mnie, to byłoby o wiele lepsze posunięcie te lata temu, niż robienie sobie z wielu graczy wrogów poprzez wykupywanie wyłączności (co mi aż tak nie przeszkadzało, poza sytuacjami, jak z Metro Exodus, gdzie zrobili to chyba dwa tygodnie przed premierą lub Shenmue 3, które było grą z kickstartera z obiecanym kodem na Steam lub GOG).

Teraz to trochę jednak za późno. No i skoro taki program w ogóle istnieje, to jeszcze bardziej pokazuje, że wydawcy mają gdzieś te 12%, bo gry widocznie tak słabo się tam sprzedają, że "nie warto się po te pieniądze schylać".

16.10.2023 21:11
kAjtji
1
kAjtji
117

Racja, nie wyobrażam sobie być szczęśliwym i robić to co chcę, w takim wieku to tylko praca, ewentualnie papierosy i alkohol.

30.09.2023 21:54
kAjtji
kAjtji
117

tynwar
Dla ścisłości nie chodzi mi o odpowiedż sytuacyjną, tylko o taką czysto z faktów.
Pod względem samej tylko i wyłącznie specyfikacji, tak. Pod względem możliwości, nie.

nie są sensownymi porównaniami, które są mało trafne.
Są przesadzone i taki był ich cel. Aby uwypuklić głupotę zdań w stylu "Chciałbyś, kup takiego pc za tyle ile dasz za czystą konsolę i zobaczymy czy pc lepszy :D.".

To nie tak, że nie zrobiłem nic, żeby wyjaśnić sprawę
Powtórzyłeś to samo pytanie i dodałeś zdania w stylu "Jeśli dalej nie zrozumiesz, to nie zrozumiesz, bo jesteś po prostu zaślepiony i nie dostrzegasz niuansów i tyle." Jakby, co dokładnie miało mi to wyjaśnić?

28.09.2023 16:24
kAjtji
kAjtji
117

tynwar
Tak jak wspomniałem, spróbuj kupić pc za cenę konsoli, czy taki pc będzie lepszy?
Dla mnie tak, już napisałem czemu.

Jeśli dalej nie zrozumiesz, to nie zrozumiesz, bo jesteś po prostu zaślepiony i nie dostrzegasz niuansów i tyle.

Dobrze, że nie zrobiłeś kompletnie nic, aby wyjaśnić mi sprawę. Jestem zaślepiony i tyle.

Lepiej najpierw zorientuj się w temacie konsol, bo na pewno nie jesteś wystarczająco zorientowany i jesteś zwyczajnie w błędzie co raczej nie jest dobre.
Jestem zorientowany na tyle, aby wiedzieć, że wolę PCty. Konsole nie mają dla mnie żadnego atutu z tych, które byłyby istotne dla mnie.

28.09.2023 14:22
kAjtji
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

PEGI, to mimo wszystko chyba najlepszy system oceny wiekowej na świecie... głównie dlatego, że nie ma jakiegokolwiek znaczenia prawnego. ESRB (USA) czy CERO (Japonia) niestety zależnie od przypadku tak właściwie zmuszają wydawcę do ocenzurowania gry, bo najwyższa nota nie tylko tworzy ograniczenia sprzedaży (prawnie), ale też i takie gry nie mogą wyjść na konsole. Tymczasem u nas PEGI 18+ to max, taką note dostanie Wiedźmin 3, Hatred czy najnowszy symulator sexu.

W ogóle Japońskie CERO uważam za niezwykle zabawne, bo jest jednym z najbardziej rygorystycznych na świecie (mogą nawet całkiem odmówić przyznania oceny wiekowej, bo coś im się nie spodobało), ale w przypadku PCtow i mobilek używają innego oddziału ratingowego i ło panie, tam nie ma nic, że tego nie wolno, bo ci nie damy oceny, tam można wszystko.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-09-28 14:23:18
28.09.2023 12:23
kAjtji
kAjtji
117

Dobrze przeczytałeś mój komentarz???

28.09.2023 11:47
kAjtji
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
kAjtji
117

Mam nadzieję, że po takiej zmianie Sony przystopuje z cenzurą japońskich produkcji.

27.09.2023 21:32
kAjtji
kAjtji
117

tynwar
Nigdy nie rozumiałem tego "argumentu cenowego". Mamy to też przekładać na inne rzeczy? Rozpadający się, 20 letni samochód jest lepszy od nowego, bo zapłaciłeś sporo mniej? Wczorajszy chleb jest smaczniejszy od świeżego? Mała paczka czipsów jest lepsza od dużej? Tak, za dobrego PCta zapłacę więcej i dostanę sporo więcej, do tego lepiej.

Jeżeli będę coś używał codziennie lub niemal codziennie, to nie widzę sensu, aby ograniczać pieniądze, jakie na to coś wydam (no dobra, są granice, RTXa 4090 bym nie kupił). Chyba, że miałbym naprawdę nieciekawą sytuację finansową.

Może "Konsola tańsza więc lepsza" ma sens, ale tu trzeba przyjrzeć się czyimś preferencjom i sytuacji finansowej. Dla mnie np. to jakikolwiek PC będzie lepszy od konsoli, bo po prostu gry w które gram w większości są tylko na PC. A już patrząc ogólnie, to jeżeli cena konsoli, to jej jedyny atut, to chyba cienko z nimi, czyż nie?

27.09.2023 16:38
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Cóż, tu przynajmniej podali powód i sprawa się rozwiązała, twórca zmienił co chcieli i gitara. Niestety, niektórzy wydawcy takiego szczęścia już nie mają...

27.09.2023 15:36
kAjtji
5
kAjtji
117

Mam wrażenie, że niektórzy nie zrozumieli, że to był sarkazm nawiązujący do pewnego innego użytkownika.

27.09.2023 14:23
kAjtji
😉
odpowiedz
11 odpowiedzi
kAjtji
117

Super! To musi oznaczać, że zapowiedzą za niedługo trzecią część, a ta odsłona będzie na zachętę dla PCtowcow, aby ci kupili konsole dla sequela, niech wiedzą co tracą. Przecież po to Sony wydaje gry na PC, prawda? ;)

26.09.2023 16:22
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Niema co się dziwić, bo mam wrażenie, że sami gracze nie chcą nowych marek, chcą to co już znają i lubią, tak widzę po komentarzach tutaj (ich ilości) czy wyświetleniach na YT. Wiedźmin 3 nawet po 8 latach będzie robił większe zasięgi, niż jakakolwiek nowa marka. I to jest smutne.

Niestety, ale ci chcący czegoś nowego są w niszy.

12.09.2023 18:47
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Ja Steam założyłem, aby pograć w taką zapomnianą grę F2P Spiral Knights (o z tego co widzę gra dalej działa), było to prawie 12 lat temu w grudniu 2011. Pierwszą grę jaką zaś kupiłem, a raczej przypisałem do konta było Sonic Generations (w sensie kupiłem pudełko w sklepie). Pamiętam, że wtedy pomyślałem sobie "o fajnie, dalej będę mógł zagrać w grę, jeżeli płyta mi się zgubi".

Używałem chyba każdego sklepu cyfrowego dla PC, od mainstreamowych GOG, Origin, Uplay czy Battle.net po dość niszowe sklepy z... niszowymi tytułami, jak itch.io, JastUSA, Mangagamer czy Johren.

Tak więc mogę stwierdzić jedno, Steam jest zdecydowanie najlepszy i nie bez powodu jest najpopularniejszy deklasując wszystko co istnieje. Aczkolwiek nie mam problemów z użyciem innego sklepu, chyba że to Epic, tylko jego nie trawię, jakimś cudem jest gorszy w obsłudze niż sklepy, które oferują pobieranie tylko przez przeglądarkę.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-09-12 18:48:23
31.08.2023 20:40
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Coraz lepiej to wygląda. Ale jak na drugim screenie jest Bezi, to ten kucyk trochę w złym miejscu.

27.08.2023 22:18
kAjtji
1
kAjtji
117

From Software, to akurat zły przykład, bo oni są własnością Kadokawa Corporation. Tu bardziej pasuje CD Projekt, Ubisoft czy Capcom.

W każdym razie ta, "gra niezależna" czy "film niezależny" i ogólnie całe to "niezależne" nie znaczy tylko tego, że firma jest niezależna od kogoś, tylko jej małą skalę (gdyby tylko o to chodziło, to co? Disney jest niezależną indie firmą? Valve też? Amazon?). Undertale to gra niezależna, bo zrobił ją jeden gość i sam to wydał.

Immortals of Aveum to nie gra niezależna, bo studia jest spore (około 100 pracowników), a wydawcą jest EA. Nie wiem co EA robiło w przypadku tej gry, wszędzie widnieją jako wydawca i już samo to powinno skreślać grę z bycia "niezależną".

W skrócie: dla mnie "niezależna gra AAA" to oksymoron, a może raczej wzięcie "niezależny" i przeinaczenie jego znaczenia, aby można było się nazywać bardziej wyjątkowo niż po prostu kolejnym studiem robiącym kolejną grę AAA.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-08-27 22:18:59
27.08.2023 15:35
kAjtji
odpowiedz
6 odpowiedzi
kAjtji
117

Mówicie, że gra wydana przez EA, jednego z największych wydawców gier, została zrobiona przez niezależne studio?...

Co się podziało z tą definicją, niezależne gry, filmy itd. przecież zawsze dotyczyły małych zespołów czy pojedynczych osób, potem zaczęto tak nazywać wszystko, co nie jest AAA od dużego wydawcy, a teraz nawet to to indyk/gra niezależna? Jaka jest w końcu definicja gry niezależnej?

Mam wrażenie, że to po prosto modne tak grę nazwać i łatwiej sprzedać, bo naprawdę, ale 99% gier, jakie się opisuje jako "indie/niezależne", to nawet koło tego nie stały. Dla mnie gra ma wydawcę i nie była robiona w pełni samodzielnie przez dany zespół = nie jest niezależna, bo na tym to polega.

23.08.2023 19:47
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Twórcy mieli płacić 12% zamiast 30% i w sumie mało kto był chętny, to nie wiem czy tak naprawdę to coś zmieni, zwłaszcza, że dodatkowo nie mogą wydać gry nigdzie indziej przez określony czas. Obstawiam, że jedyne kogo do tego przekonają, to twórców chcących wydawać gry w early accessie.

Mnie to np. Epic by przekonał, gdyby był, a bo ja wiem, funkcjonalnym i dobrze działającym sklepem? (mówię głównie o aplikacji)

W każdym razie, jak ktoś chce dobrej dla konsumenta konkurencji na tym rynku, to polecam GOGa. Konkurencja jest ważna, gdy faktycznie coś dobrego oferuje.

21.08.2023 15:56
kAjtji
kAjtji
117

Z porno gier przyjęli coś poza House Party?

21.08.2023 15:54
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Czyli w sumie nie mamy już żadnej platformy, która sprawdza gry i dba o minimalną jakość. Nawet GOG od jakiegoś czasu potrafi sypnąć garścią niskiej jakości crapów, a kiedyś tak się chwalili, że oni mają kuratorów, którzy dbają o jakość gier przyjmowanych na platformę.

Z Epiciem jak pamiętam, to gdzieś od roku już zaczęli przyjmować podobne chłamy, tylko widzę dopiero teraz był ich wysyp i zakładam, że będzie tylko gorzej.

17.08.2023 19:48
kAjtji
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
kAjtji
117

Szkoda, że GOG to na ten moment jedynie niszowy sklep do zapomnianych klasyków, indyków, gier erotycznych, a same AAA trafiają tam po latach. Może to mylne odczucie, ale mam wrażenie, że użytkownicy i GOG sami sobie szkodą właśnie takim wydawaniem gier po latach, ale bez DRM. Niby fajnie, ale no właśnie wygląda to trochę tak, jakby wydawca jedynie stwierdził "ok, sprzedaż spada, wydajmy na GOG dla szybkiej kasy", w tym przekonaniu utwierdza mnie, że przy takich okazjach zwykle jest sporo komentarzy w stylu "grę już mam, ale kupię na GOG dla DRM-free", a sami wydawcy i tak dalej stosują DRM na Steam.

W każdym razie chciałbym, aby GOG się dalej rozwijał, bo to chyba najbardziej szanujący konsumenta sklep z tych mainstreamowych (no i trochę patriotycznie, chciałbym, aby polski produkt był sukcesem).

17.08.2023 17:10
kAjtji
kAjtji
117

Podrożały już z rok temu, kiedy zmienili przelicznik cenowy. To były tylko ceny sugerowane i wydawcy zmienili ceny wedle własnego zdania, jedni to zrobili drudzy nie. Tym razem zwiększają minimalną możliwą cenę czyli 0,99$ = 4,49zł (obowiązkowo bez wyjątków), bo akurat mniej więcej tyle był wart dolar jakiś rok temu, kiedy to zmienili przelicznik cenowy, ze względu na słabnący kurs złotówki.

Mi jednak narzekanie na "cyfrówki miały być tańsze" wydało się zabawne w kontekście tego, że mówimy tu o cenie paczki czipsów (3,59zł -> 4,49zł). Trudno jest spotkać pudełkowe wydanie gry w takiej cenie, chyba, że mówimy o jakimś kasztanie czy wydaniu z magazynu pokroju cd-action.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-08-17 17:11:23
17.08.2023 15:56
kAjtji
kAjtji
117

Zdajesz sobie sprawę, że mówimy o podwyżce najtańszych gier z 3,59zł do 4,49zł? Potrafisz znaleźć wydanie fizyczne w takiej cenie?

09.08.2023 16:37
kAjtji
3
kAjtji
117

Przecież w całym Planescape: Torment to miałeś z 10 zdań mówionych podczas dialogów i chyba teksty towarzyszy. Gdyby to zebrać w jeden plik audio, to może z 10minut by się uzbierało.

09.08.2023 16:31
kAjtji
kAjtji
117

Na pewno 2mln? Oglądając gempleje jest bardzo dużo tekstu. Dwa miliony to bardzo mało.
Tak dla porównania:
Harry Potter (książka, 7 części) - 1mln słów
Biblia - 1mln słów
Władca Pierścieni (książka, trylogia) 455 tys słów
Disco Elysium - (gra, 1mln słów
Higurashi: When They Cry (8 części, Visual Novel) 2mln słów <- a to jest Visual Novela na jakieś ~120h (mi gdzieś tyle zajęło), czyli gra gdzie 95% czasu spędzasz na czytaniu tekstu.

2mln słów to ilość astronomiczna, na palcach dwóch rąk byś policzył gry, które takie ilości mają.

Znalazłem taką listę: https://gamicus.fandom.com/wiki/List_of_longest_video_game_scripts

Ale nie mam pojęcia jak odnosi się do stanu faktycznego. Gdyby jej wierzyć, to BG3 byłby w top 3 gier z najdłuższym skryptem w historii, może nawet pierwszy, ale dwa z trzech gier są po japońsku, a tam widzę inaczej liczony jest tekst pod względem rozpiętości.

Z RDR2 ciężko powiedzieć, bo widziałem tylko "500tys linii dialogowych" bez konkretnych liczb, a to wygląda na rozdmuchaną liczbę pod marketing. Ale jeżeli wierzyć temu, to cóż, porównujesz BG3 z bardzo możliwe najdłuższym skryptem w historii wirtualnej rozgrywki i mówisz, że to mało.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-08-09 16:31:53
08.08.2023 16:17
kAjtji
3
kAjtji
117

Polska wersja językowa = napisy

W sumie dziwne jest wspominać o Borderlands, gdzie tylko oryginalne wydanie jedynki miało polskie napisy, a tak to 2, 3 i spinoffy już tylko po angielsku.

04.08.2023 14:40
kAjtji
1
kAjtji
117

To tylko fikcja, jeżeli taka scena jest promowaniem zoofili, to każda niemal gra jest promowaniem mordowania ludzi, zbrodnii wojennych czy tortur.

03.08.2023 22:54
kAjtji
16
kAjtji
117

Jeszcze Cyberpunk, Wiedźmin 3 czy Elden Ring, sprzedaż w milionach, ale wydawców nie przekonasz. Trzeba jeszcze wielu takich przypadków, aby w końcu dotarło... albo nie dotrze wcale.

To zabawne, bo to dosłownie gry z topki najlepiej sprzedających się gier w historii, a nie gry, które po prostu dobrze się sprzedały. To co? Z Denuvo byłoby więcej?

03.08.2023 22:31
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Bardzo fajna gra, jak ktoś lubił Dark Messiah, to dosyć podobna rozgrywka. Niestety, dosyć krótka produkcja, w niecałe 7h... skończyłem ją dwa razy.

03.08.2023 16:16
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Gothic 2 pewnie też się pojawi, ale mnie bardziej ciekawi czy będzie Gothic 3 i jakby takowy działał na konsolach. Na PC nawet teraz, po wielu patchach jest dosyć no niezbyt.

20.07.2023 16:32
kAjtji
1
kAjtji
117

Większość gier z tej listy, to nie tytuły niezależne. Teraz dla wielu jak gra nie jest AAA, to jest indie. A nawet nie to, bo widziałem osoby twierdzące, że Wiedźmin 3 czy Cyberpunk to gry niezależne, bo przecież "CDP sam wydał te gry, bez innego wydawcy".

Naprawdę nie wiem, jaka jest teraz definicja indie, bo każdy wydaje się stosować kompletnie inną.

20.07.2023 14:19
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Zawsze mnie dziwi narzekanie na tego typu rzeczy. To jest opcjonalna opcja, nie chcesz grać babą z jajami, to nie graj, co za problem? Sama obecność opcji, z której nie skorzystasz, aż tak psuje ci humor?

Czekam na mod, który jedyne co będzie robił, to odbierał kustomizacje genitaliów. Podobnie było choćby w Personie, mod usuwał opcjonalne romansowe z dorosłymi.

14.07.2023 17:18
kAjtji
2
kAjtji
117
Image

Wypadałoby podać kontekst, że ta postać wygląda tak (wiadomo, która część obrazka bez cenzury):

Nieważne co ocenzurowali, ważne, że to zrobili. To fikcja, co zmienia to, jaką cyferkę przypisali postaci?

post wyedytowany przez kAjtji 2023-07-14 17:20:18
14.07.2023 16:14
kAjtji
4
odpowiedz
kAjtji
117

Tu warto dodać dosyć istotny fakt: mało kto z oryginalnych twórców pracuje w firmie, która ma prawa do tej gry. Tak więc to nie "samocenzura" czy coś, właściwie, to wielce prawdopodobne, że zrobili to, aby pojawić się na EVO, gdzie podobnych treści chyba nie lubią (obecność na EVO ogłosili kilka dni po cenzurze).

Dla mnie cenzura 10letniej gry, to jakaś błazenada (co ciekawe... to druga cenzura dla tej gry, którą obecny właściciel wprowadził), Steam oceny powinien przywrócić, bo są jak najbardziej słuszne.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-07-14 16:15:30
10.07.2023 21:20
kAjtji
16
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Chcemy czy nie, jedynym sposobem na zachowanie gier jest piractwo. Nośnik może z czasem się zepsuć, zgubić, w każdym razie będzie ich coraz mniej. Z wersją cyfrową nigdy nie wiadomo czy sklep nie upadnie lub wydawca z różnych powodów sam nie przestanie gry sprzedawać. Zostaje tylko pirat, takie kopie bardzo trudno usunąć.

09.07.2023 22:56
kAjtji
5
odpowiedz
kAjtji
117

Jak nie chcecie Denuvo, to tak naprawdę jedynym rozwiązaniem, aby pomóc się w jego pozbyciu, jest kupować na GOGu, jedyny z mainstreamowych sklepów, który całkowicie odrzuca gry z DRM (poza wypadkami przy pracy, jak Hitman, który wymagał grania online, aby mieć pełną zawartość, ale jego to szybko wywalili). Z bardziej niszowych bez DRM jest jeszcze Zoom-platform (w sumie taki bieda GOG), itchio czy JastUSA.

Indiegala, Gamersgate i Humble Bundle też mają jakąś małą pulę gier DRMFree dostępną do pobrania z ich sklepu. No niestety, to czy gra będzie mieć DRM ustalają "smutni panowie w garniakach patrzący na tabelki w excelu", ich obchodzi zarobek.

DRM tak naprawdę mało co daje, widać to po tym, jak taki Wiedźmin 3 czy Cyberpunk 2077 nie tylko sprzedały się świetnie w premierę pomimo braku DRM, ale i sprzedają się świetnie teraz. To w sumie zabawne, ale starusieńki Wiedźmin 3, to większy zarobek dla CDP niż cały GOG.

Cyberpunk, to o ile mnie pamięć nie myli, najlepiej sprzedająca się gra na PC w historii. Elden Ring też nie miał DRM (albo to złamali w dzień czy coś, nie pamiętam) i również prawie 1mln graczy jednocześnie w premierę.

05.07.2023 19:52
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Najlepszy pasek ładowania, to był w pierwszym Risenie. Zapełniał się kilkadziesiąt razy, tak o, w ekspresowym tempie. Więc nawet nie mieliśmy żadnego złudzenia ile gry się załadowało.

05.07.2023 19:48
kAjtji
👍
odpowiedz
kAjtji
117
7.5
PC

PCtowy port bez większych zastrzeżeń. Bugów brak, gra działa stabilnie, aczkolwiek tylko w 30fps (nie przeszkadza jakoś szczególnie w tego typu grze). Wszelakie obrazki (postacie, tła) w wysokiej rozdzielczości, ale widać, że to gra z PSVita podczas przemierzania lochów (w sumie to oryginał był chyba na PSP, ale tylko w Japonii).

Gra sama w sobie dobra, tak po prostu. Przyjemna eksploracja, fajna walka, jest ok. Pod koniec jednak twórcy trochę przesadzili z jakimś powalenie gigantycznym lochem, zbyt wielką częstotliwością walki i ostatni boss, wymaga długiego grindu... lub znajomości cheatengine. Jest jeszcze postgame dla tych, którym gra tak się podobała, że chcieliby jeszcze więcej tego samego.

Z minusów:
-Wygląda na to, że dalej jest to wersja ocenzurowana (cztery obrazki lekko zmodyfikowano, niby nic takiego, ale wydając na PC mogliby zachować wersję oryginalną).
-Nie ma na Steam, bo Valve z nieznanych powodów nie chce, aby gra PEGI 16+ była w ich sklepie, może GOG się na to pokusi, niestety gra jest tylko w Johren, chyba jedynym sklepie bez opcji szukaj i DRM z limitem aktywacji (XD)

W każdym razie fajnie, że gra opuściła Vitę, a wydawca wydał jeszcze Dungeon Travelers 2-2 i ma zamiar wydać jedynkę, które to wcześniej nie miały swojej angielskojęzycznej wersji.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-07-05 19:50:50
04.07.2023 20:01
kAjtji
3
odpowiedz
kAjtji
117

Myślałem, że jednak CoD stoi Ameryką, a tam królują konsole.
W tym dokładnym momencie na Steam zalogowanych jest więcej osób niż sprzedano nowych Xboxów (26mln vs 21mln [PS5 to ~38mln]). PC jako sprzęt do grania jest o wiele popularniejszy niż się niektórym zdaje.

Choć ta, sam jestem zdziwiony, bo myślałem, że COD jako marka jest znacznie popularniejszy wśród konsolowych graczy niż PCtowców.

01.07.2023 16:40
kAjtji
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Świetna gra. Najbardziej boli, że nie da się drugi raz przeżyć tego czekania na coraz to nowsze aktualizacje i potem odkrywania gry całkowicie na nowo, bo zwykle tyle nowości wprowadzono.

...Jeszcze bardziej boli, że to 12 lat i czuję się staro (gram regularnie prawie od dnia premiery).

30.06.2023 10:19
kAjtji
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Mam wrażenie, że większość narzekających co roku patrzy na te same pięć gier i narzeka na te same promocje. Bo naprawdę, u mnie na liście życzeń cała masa gier w historical łów.cenwch (porównując na GG.deals).

28.06.2023 23:23
kAjtji
3
kAjtji
117

A powiedz mi, ile gier AAA wychodzi na takiego Switcha? Na tej konsoli wychodzą głównie gry mniej zaawansowane technologicznie, gry Nintendo, indyki, a jak jakieś AAA wychodzi, to zwykle po roku czy dwóch.

To po prostu nie jest platforma dla osób, którym zależy na grafice... czy płynności.

23.06.2023 18:40
kAjtji
😉
2
odpowiedz
kAjtji
117
Image

Na weekendzik zrobili jeszcze taką gorącą promocję i sypnęli masą nowych... ciekawych tytułów. Idealnie na dzień ojca.

21.06.2023 15:35
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Dałbym wiele za dobrze wykonany rimejk pierwszej serii. Wedle mnie zdecydowanie najlepsza część całości, bo Zetka niby najbardziej ikoniczna, ale najbardziej taka zwyczajna, bez tego klimatu i humoru.

16.06.2023 12:29
kAjtji
kAjtji
117

Niektóre gry da się odpalić z folderu gry i wtedy nie odpala się Steam. Głównie starocie, ale chyba większość gier co ma premierę na Steam i GOG w tym samym czasie tak ma.

15.06.2023 14:34
kAjtji
7
kAjtji
117

Twoje argumenty nie mają nic wspólnego z logiką.

15.06.2023 12:56
kAjtji
9
kAjtji
117

Nie wiem jak to robisz, ale z każdym komentarzem brzmisz coraz głupiej.

14.06.2023 16:10
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117
Image

Jak ktoś szuka dobrego i długiego jRPG do ogrania, to gorąco polecam serię Rance, bo w końcu jest w akceptowalnej cenie (a przynajmniej Sengoku i 5D+6, 64,49zł za spore gry na kilkadziesiąt godzin to dobra okazja). Klasyka japońskich gier PCtowych, niestety nie ma na Steam.

Wbrew pozorom, naprawdę świetna seria.

08.06.2023 03:29
kAjtji
5
kAjtji
117

Nigdy, zbyt łatwa kasa.

27.05.2023 09:46
kAjtji
1
kAjtji
117

Jak jeszcze do niedawna miałem jakaś tam listę znajomych na epicu i było zalogowanych 2-3 osoby obecnie jest 20-30. To tylko pokazuje że nic nie jest wieczne.
A u mnie jak żaden znajomy nie używał Epica, tak nikt nie używa go dalej. Poza tym jednym dniem tygodnia, gdy rozdają darmówki (choć większości nawet tego się nie chce, bo i tak w nie nie grają). I co to pokazuje?

26.05.2023 14:35
kAjtji
kAjtji
117

Epic Games jest wydawcą Alan Wake remaster i dwójki, więc to trochę ich gry i ta ekskluzywność jest uzasadniona.

26.05.2023 14:33
kAjtji
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Nie ma co się dziwić, z Epicka warto korzystać tylko, jak nam za to "płacą" (darmowki, kupony, za to wszystko dopłacają). Steam to dla mnie platforma prawie idealna (prawie, bo potrafią bez powodu nie przyjąć gry do sprzedaży), Epic wydaje się tylko nędzna kalką, która coś tam próbuje imitować, ale i to mu nie wychodzi. Epic dalej (przynajmniej u mnie) jest najgorzej działającym launcherem. Po co kupować za prawie tyle samo na gorszej platformie, jak można wybrać tą która ma dodatkowe funkcje i przede wszystkim działa.

Tu warto powiedzieć o GOG, który wciąż ustępuje Steamowi, ale przynajmniej oferuje coś od siebie, a nie tylko nieudolnie kopiuje funkcje konkurencji. Epicowi nie "kibicuje", odbieram darmowki, ale kupuje tam rzadko. (3 gry tam kupiłem, ostatnia chyba rok temu).

18.05.2023 16:19
kAjtji
1
kAjtji
117

*Capcom zrezygnował, ale tylko z Resident Evil. Monster Huntery i Street Fightery są po polsku. A inne ich marki jak Ace Atorney czy Megaman nigdy po polsku nie były.

z Japonii to praktycznie każdy duży wydawca wydaje gry po polsku
No wydają, jeżeli tylko są to marki nie pochodzące z Japonii. Square Enix miał zawsze gry po polsku, ale kiedy to były ich zachodnie marki jak Tomb Raider (które to niedawno sprzedał Embracer Group), z japońskich to pierwszą w historii ich grą oficjalnie po polsku będzie Final Fantasy XVI. SEGA podobnie, zachodnie marki po polsku, z japońskich tylko Sonic.

Bandai Namco się tu wyłamuje, bo wydaje tylko japońskie gry, ale i tak z polskimi napisami to tylko Dark Soulsy/Elden Ring i gry na podstawie wybranych anime (chyba tylko Naruto, Dragon Ball i One Piece).

No ale masz rację, po polsku wydają, większości gier nie, ale jednak wydają.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-05-18 16:21:40
15.05.2023 16:18
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117
Image

W sumie, to było coś podobnego, ale o seksualizacji mężczyzn? Przypomina mi się jedynie "reklama" Gillette, ale tam nie chodziło o wygląd, a o "mężczyźni źli", a nie seksualizację.

A tak ogólnie, to zawsze mnie bawi poruszani tego poważnego tematu, jakim jest tworzenie zbyt ładnych kobiet w grach, a najbardziej gdy występuje to przy okazji gry, która robi to samo z mężczyznami. Zawsze przypomina mi to o starym artykule Schreiera, gdzie to zaprezentował ten problem w grze Dragon's Crown, oczywiście tylko odnośnie kobiet, a tymczasem chyba każdy mężczyzna tam miał każdy mięsień większy od głowy, a bary szerokie jak drzwi do katedry.

W każdym razie chciałem jeszcze wspomnieć, że lubię sprawdzać kto jest odpowiedzialny za projekty postaci, zwłaszcza tych ładnych i... zgadnijcie która płeć robi najbardziej "przeseksualizowane" kobiety, jakie tylko możecie sobie wyobrazić (wliczając w to hentaie i inne rysowane porno, opieram to na moich doświadczeniach)?

Tak więc następnym razem, gdy będziecie podziwiać piękne kobiety w grach czy ogólnie fikcji, to pamiętajcie, że jest naprawdę spora szansa, że za ten projekt postaci odpowiada kobieta (a najbardziej mnie dziwi, że ja najczęściej spotykam się z czymś takim w przypadku postaci z bardzo obfitym biustem lub z loli, czyli wręcz przeciwnie).

11.05.2023 14:26
kAjtji
kAjtji
117

humman
Zwracałem trzy razy, każdy po prawie miesiącu, bez podania powodu i zwracali. Raz w ciągu gdzieś koło godziny, dwa na następny dzień.

09.05.2023 23:06
kAjtji
1
kAjtji
117

Don_Mateo
Jest tutaj jakaś opcja ignoruj użytkownika? Serio pytam.
Możesz to zrobić wchodząc na profil użytkownika (kliknij na nick) i w zakładkę "komentarze". Przycisk jest nad komentarzami.

09.05.2023 23:02
kAjtji
kAjtji
117

Tyle ,że GoG to pozytywny wyjątek na tle innych laucherow.
I dlatego trzeba o tym często wspominać.

09.05.2023 21:14
kAjtji
1
kAjtji
117

Nie zostanie Ci. Masz 2h na zwrot.
Tu warto dodać, że GOG ma 30dni bez limitu czasowego (w sensie czasu gry).

post wyedytowany przez kAjtji 2023-05-09 21:14:58
08.05.2023 19:58
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Też polecam Nosferatu: Wrath of Malachi. Gra mocno drewniana, ale ma swój niepowtarzalny wdzięk i urok. Jak dobrze pamiętam, to tekstu zbyt wiele tam nie było to można bez tego ogarnąć po angielsku, nawet jak ktoś nie włada zbyt dobrze tym językiem.

2,19zł to warto sprawdzić.

06.05.2023 16:38
kAjtji
4
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Miło słyszeć, że dalej się trzymają, ale szkoda, że jednak dosyć wolno rosną i na tle Steama nie mają zbyt wielkiego znaczenia dla większości wydawców, przez co choćby takie Sony pomimo nie używania DRMów i tak nie wydaje na GOGu (wyjątek to tylko Horizon: Zero Dawn).

W tym fakcie utwierdza mnie, że jak przekazali na początku 2023, to w 2022 najlepiej sprzedającą się grą na GOG (nie wiem czy chodziło ogólnie czy tylko wśród premier z 2022) był Elex 2, czyli gra, która generalnie sprzedała się kiepsko i nie zarobiła na siebie. No trochę słabo być sprzedażowym numer jeden na całej platformie, a i tak sprzedać się słabo.

Koniec pesymizmu: GOGa lubię i dosyć często tam kupuję (choć jednak wolę Steama). To na ten moment jedyny konkurent, który robi coś dobrze i po swojemu, a nie jest tylko niedorobioną kalką konkurencji. Najbardziej podoba mi się, że GOG szanuje nie tylko graczy (brak DRM, 30dni na zwrot gry), ale też i mniejszych wydawców. Tu trochę mam na myśli niektóre gry, które Steam postanowił bez powodu nie dopuścić u siebie do sprzedaży (lub wymusić na nich cenzurę), a GOG z chęcią je przyjął (lub wydał bez cenzury).

Mam nadzieję, że GOG dalej się utrzyma i z czasem będzie tylko rosnąć. Potrzebujemy dobrej konkurencji na tym poletku.

05.05.2023 16:35
kAjtji
3
odpowiedz
kAjtji
117

Ja tylko chciałem powiedzieć, że naprawdę doceniam japońską sztukę "tworzenia postaci kobiecych". Może po prostu jestem aż takim weebem żyjącym w bańce, ale mam wrażenie, że postacie kobiece to oni robić potrafią o wiele lepiej niż zachód, a na pewno mają takich więcej. W sumie mają całe gatunki gier czy fikcji ogólnie, gdzie większość lub wszystkie postaci to kobiety, często przeseksualizowane, ale przy tym dobrze napisane, ciekawe, z charakterem i rozwojem postaci na przestrzeni fabuły.

Nigdy nie sądziłem, że tak się stanie, ale - jest taka seria jRPGów na PCty, nazywa się Rance. Nigdy się nie spodziewałem, że to w niej znajdę dziesiątki dobrze i ciekawie napisanych postaci kobiecych (w tym wiele moich ulubionych) i to naprawdę dziesiątki, bo seria jest gigantyczna, powstawała od 1989 do 2018, a ostatnia jej odsłona to rekordzista z najdłuższym skryptem w historii gier. Szkoda, że na zachodzie seria praktycznie nieznana, może szerzej kojarzona z jednej animowanej adaptacji czy paru memów. Generalnie polecam sprawdzić, ale tylko pełnoletnim.

30.04.2023 16:57
kAjtji
kAjtji
117

Ludzie wypisują takie bzdury, a tymczasem trudno jest znaleźć grę, która omija PCty (poza Nintendo), a tych omijających konsole lub którąś z nich jest na pęczki (zwłaszcza Xbox i japońszczyzna).

Samo to już dla mnie świadczy o tym, że PC to tak ogromny rynek, że nikt nie chce go omijać. A teraz to nawet Sony połasiło się o ten kawałek tortu.

28.04.2023 16:23
kAjtji
1
kAjtji
117

GOG jedynie mógłby konkurować ze Steam, ale popełnia te same niewygodne błędy co Epic, PS Store i najgorszy Windows Store/Xbox center.
Szczerze mówiąc, to patrząc teraz na GOGa odnoszę wrażenie, że oni generalnie to nie mają zbyt bardzo pomysłu na niego. Coś tam zmieniają, dodają i poprawiają, ale dla mnie oni są teraz raczej w stagnacji, byle tylko nie przynosić strat i "będzie cacy".

Jednak też uważam, że to jedyny godny konkurent dla Steama, bo jednak faktycznie robi coś inaczej, Epic szczerze mówiąc to taka gorsza kalka Steama i nic poza tym. GOG coś tam robi, aby przekonać, a nie zmusić do siebie graczy i to mi się podoba.

22.04.2023 04:52
kAjtji
kAjtji
117

Nie wciskaj kitu, że Pillarsy są we wszystkim lepsze od Baldur's Gate II, gdy w wielu kwestiach kluczowych jest na odwrót.
Dla mnie są.

21.04.2023 22:24
kAjtji
odpowiedz
2 odpowiedzi
kAjtji
117

W BG pierwszy raz zagrałem chyba w 2017 (Enchanted Edition) i cóż. Gra mi się ogólnie podobała i wciągała, po prostu dobrze się grało, ale nie wiem czy nazwałbym ją "jedną z najlepszych gier RPG" (ale na pewno "jedną z najważniejszych").

Pamiętam, że długo nie podchodziłem do BG, bo wiele słyszałem (tu i nie tylko), jak to była "trudniejsza i bardziej skomplikowana gra niż to co teraz wychodzi", po zagraniu okazuje się, że gra jest do bólu uproszczona pod względem rozwoju postaci, statystyk itd. Gra (przynajmniej na normal) zbyt trudna też nie była. (I to nie jedyna gra z którą tak miałem, niektórzy tu potrafią wychwalać, jak to stare gry są "wyzwaniem umysłowym, logicznym i logistycznym", a potem w to gram i? Gdzie to wyzwanie? Chyba, że po prostu jestem ponadprzeciętnie uzdolniony, ale wątpię. Powiem tak, takim gadaniem robicie tylko innym krzywdę, bo przez to można mieć opory by zagrać w klasykę, bo zamiast po prostu powiedzieć, że gra jest świetna zniechęcacie kogoś mówiąc, jakie to jest wyzwanie, super i w ogóle nie dla "głupiej, dzisiejszej młodzieży").

W każdym razie, fabularnie mnie 1 i 2 nie porwały, z jedynki w sumie nic nie pamiętam poza tym kto tam był głównym złym, a dwójka wręcz zaczęła mnie nudzić, kiedy to przeszedłem do robienia głównego wątku (bo jak dobrze pamiętam, to tam właściwie 90% pobocznej zawartości było w rozdziale drugim i potem tylko robiło się dosyć liniowy wątek głównych).

Dla mnie w BG najlepsi byli towarzysze i zadania poboczne, zwłaszcza w BG2. Gameplay też daje radę, jest w nim coś takiego co po prostu wciąga.

Ogólnie, to wcześniej zagrałem w Pillars of Eternity, i ta gra urzekła mnie o wiele bardziej, bo pod wieloma względami jest to Baldur's Gate, ale wszystko jest lepsze.

21.04.2023 15:51
kAjtji
5
kAjtji
117

Ta, takie TLOU na PC to jest wybitnie, ale ...

post wyedytowany przez Admina 2023-04-21 18:23:25
21.04.2023 15:49
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Zabawne, to nas nie dotyczy, ale gdy jakiś rok temu czy więcej podnieśli ceny w Polsce (z 169zł do 219zł*) to nie przypominam sobie, aby którykolwiek portal w Polsce o tym nawet słówkiem pisnął.

*169zł to dalej bazowa cena Horizona na GOG.

19.04.2023 19:22
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117
7.0
PC

Grę mogę podsumować tak: był pomysł na świat, ale na samą grę już nie.

Świat jest dosyć ciekawy i wyjątkowy, graficznie mi się podobało, zwłaszcza projekty postaci, wrogów itd. Ale to tyle, gameplay to sztampowy i średnio zrobiony open world RPG, fabuła jest w sumie o niczym, zlepek trzech niby ważnych wątków, których nie da się traktować poważnie przez naprawdę durne dialogi i brak jakkolwiek ciekawych postaci.

Ogólnie pomysł z bełkotaniem postaci i narratorem, który to nam "tłumaczy" na papierze wydaje się świetny (może i jest świetny), ale nie jeżeli nie potrafi się pisać dialogów. Każdy zaczyna wkurzać, gdy po raz kolejny zdanie zaczyna się od "MÓWI, ŻE...", "POWIEDZIAŁ..." no i do tego jakieś nieudolne filozofowanie u chyba każdej postaci ("Życie jest jak fala, bla bla trzeba wybrać właściwą i płynąć wraz z nią"). Ogólnie przez ten zabieg (lub po prostu nieumiejętność w pisaniu dialogów) ani jedna postać nie ma jakiegokolwiek charakteru i trudno mi powiedzieć cokolwiek o którejkolwiek z nich, poza tym, że jeden z nich był alkoholikiem.

Ale samo łażenie po świecie było nawet przyjemne.

17.04.2023 21:17
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117
6.0
PC

Gorsza niż zapamiętałem (grałem gdzieś w 2014). Poziomów jest mało i do tego ciągną się niemiłosiernie (a to gra na ~4h), wszystko wygląda do siebie podobnie, jest mało różnorodnie.

Fabularnie trochę też, jakby mieli pomysł, ale w sumie mam wrażenie, jakby gra o niczym konkretnym nie opowiadała no i kończy się clifhangerem, a jak wiadomo, szans na kontynuację nie ma.

No i do tego badziewny port, domyślnie 30fps (jest na to patch, ale fizyka w grze jest przypisana do klatek, więc im więcej FPS tym więcej bugów). Grze zdarza się crashować, a filmiki nie odpalają bez odpowiedniego codeca.

15.04.2023 16:09
kAjtji
kAjtji
117

Pomieszało ci się coś. Wydawca obu rimejków było Acti, Sony tylko przy Crashu zapłaciło za czasową wyłączność na PS4. Tak to Spyro i Crash w pełni należą do Activision.

13.04.2023 16:26
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

ale paskudna

10.04.2023 20:08
kAjtji
😍
odpowiedz
kAjtji
117
9.0
PC

Świetna produkcja, na wiele godzin (mi zajęło coś koło ~100h [ponad], chapter 1-8 + Rei). Nie spodziewałem się, że aż tak mi się podoba, nawet po skończeniu całości mam ochotę na więcej.

Rozdział pierwszy na Steam jest za darmo więc co szkodzi spróbować? Polecam też zagrać z modem 07th-mod, który dodaje grafiki i voice acting z konsolowego wydania (ci sami aktorzy co w anime). Jest też spolszczenie do 1-8 (jest na grajpopolsku.pl lub po prostu w treściach społeczności dla gry na Steam, chyba nie działa z wersją GOGową).

post wyedytowany przez kAjtji 2023-04-10 20:08:45
07.04.2023 06:12
kAjtji
kAjtji
117

Marder
Tu masz trochę wyjaśnione, jak to wyglądało w przypadku jednej z gier, którą wymieniłem:
https://jastusa.com/page/the-state-of-muramasa

To ich platforma i ich zasady.
Które jasno określili i powinni się ich trzymać, a tymczasem tak nie jest.

Zainteresowany z pewnością jest informowany co było niestosownego lub jakie elementy umowy nie zostały dopełnione.
Jeżeli wierzyć wydawcom, to nie zawsze tak jest. Kiedyś wyglądało to tak, że mówią im co im się nie podoba, pozwalają na usunięcie i można grę wydać. Teraz często tak nie ma, tak jak w przypadku Succubusa VR. Gra zostaje zbanowana raz i próba poprawy kończy się odmową.

Powtórzę, Steam miał akceptować każdą grę, która tylko nie zawiera nielegalnych treści, a tak nie jest.
https://www.businessinsider.com/valve-steam-allows-all-games-2018-6?IR=T

06.04.2023 14:25
kAjtji
1
kAjtji
117

humman
Przyjrzyj się temu co sam wysłałeś. W dokładnie tym samym momencie co "adult only" skasowano też tytuł i opis gry. Właśnie tak to wygląda na steamdb, gdy gra zostaje zbanowana/skasowana na Steam. Wszystkie jej elementy pojawiają się jako "usunięte".

post wyedytowany przez kAjtji 2023-04-06 15:43:15
05.04.2023 21:29
kAjtji
2
kAjtji
117

Gh_H4h
GOG akceptuje tylko te gry, które wedle nich są odpowiedniej jakości, ich zespół dokładnie je sprawdza przed dodaniem, nie dodaje byle czego (choć można znaleźć parę wyjątków, gdzie można się kłócić nad jakością produkcji, ale ich jest naprawdę mało).

Steam przyjmuje niemal co popadnie, ktoś tam to sprawdza, ale jest masa gier, które są asset flipami (tzn. ktoś np. kupił gotowe rzeczy w sklepie Unity, zmienił logo i opublikował to na Steam) czy zawierają kradzione grafiki, muzykę itd. Kiedyś mówili, że "zezwalają na wszystko co tylko jest legalne i nie jest trollingiem". W miarę się tego trzymają, choć jak już napisałem, jest całkiem sporo gier, które odrzucono pomimo tego, że są w pełni legalne (wnioskuję ze są, bo to w większości gry wydawane przez wydawców z USA, którzy działają na rynku od kilkunastu lat i sporo z nich pojawia się na GOGu).

Szczerze mówiąc wystarczy wejść na GOG, zobaczyć jakie tam mają gry i potem wejść na Steam i porównać. Ale w skrócie: GOG nie przyjmuje byle chłamu, mają tam jakiś standard jakości.

05.04.2023 18:11
kAjtji
4
kAjtji
117

Czyli co? Mamy akceptować cenzurę, dopóki dotyczy tych "obleśnych" rzeczy, czy co dokładnie masz na myśli?

Mi by to nie przeszkadzało, gdyby Steam był konsekwentny i nie łamał raz danego słowa. Mieli akceptować każdą grę, która jest legalna (wedle prawa USA), a tymczasem w tym przypadku i jeszcze wielu innych złamali to słowo i kilkunastu gier nie dopuścili do sprzedaży, mimo tego, że żadnego prawa nie łamały.

05.04.2023 18:08
kAjtji
2
kAjtji
117

Ale mogli też kombinować przed premierą, mieć odznaczone przez jakiś czas tylko dla dorosłych a platforma zapisuje wszelkie zmiany i mogli przez to wpaść
Zawsze było zaznaczone: https://steamdb.info/app/2349470/

05.04.2023 17:52
kAjtji
2
kAjtji
117

Marder
Otóż nie, Steam z erotyką ma naprawdę różnie. Tak, zdarzało im się robić tak jak mówisz, ale też wiele razy po prostu zbanowali grę, czemu? Nie podali, a nie zawsze były to nawet gry z treściami erotycznymi, tu skopiuję to co napisałem w innym komentarzu:

"Steamowi w końcu zdarzyło się zbanować:
-Duel Princess - gra oficjalnie wydana na Switchu, jest na GOG
-Dungeon Traveler 2 - port kilkuletniej gry z PSVita
-Chaos;Head Noah - gra PEGI 16+, dostępna na switchu, przywrócona tylko dlatego, że to część w miarę popularnej serii od wydawcy Spike Chunsoft (Danganronpa) tu fani zaspamowali Valve z każdej strony, więc grę przywrócono.
-Full Metal Demon Muramasa - w tym przypadku wydawca kontaktował się z Valve co musi wyciąć z gry, aby wydać ją bez oznaczenia "dla dorosłych". Usunęli co mieli i... Steam nie przyjął gry. Za to jest na GOG.
-Evenicle 2 - demo gry dalej jest na Steam, jedynka z o wiele mocniejszym contentem dalej jest na Steam, dwójki nie ma. Ale jest na GOG.

(Trzy pierwsze gry nie mają jakichkolwiek treści 18+ w którejkolwiek z powstałych wersji gry)."

Tu jeszcze mogę dopisać:
-Amatsutsumi - Steam zbanował ocenzurowaną wersję gry z wyciętą zawartością erotyczna (jest na GOG z DLC przywracającym scenki erotyczne)
-A Kiss For The Petals - Maidens of Michael - tu ciekawy przypadek, zacznę od tego, że gra wyszła w 2018 na GOG i Steam, wersja ocenzurowana z patchem dostępnym na stronie wydawcy. Steam zbanował grę, bo... jakaś grupka osób się zebrała i zaczęła ją fałszywie zgłaszać. Gra dalej jest na GOG, na Steam nie.
-Heavenly Heroes of Antidomi - tu ciekawy przypadek, bo to gra od wydawcy, który ma całą masę pornogierek na Steam, każda ocenzurowana z patchem dostępnym na ich stronie, a to jest jedna z zaledwie dwóch gier (a wydali chyba ponad 100), która została na Steam zbanowana, znowu nie wiadomo dlaczego (dostępna na GOG).
-cała seria Rance - generalnie, to świetna seria jRPG, tyle chciałem powiedzieć, na GOG jest 6 części, na Steam ani jednej.

W każdym przypadku naprawdę mogę zapewnić, że to nic nadzwyczajnego w kontekście tego, jakie gry już znajdują się na Steam np.
Seria "Sex with Hitler" - chyba nie muszę tłumaczyć?
NejicomiSimulator (4 części) - w skrócie: gra w której brutalnie zabawiasz się z anime dziewczynką, możesz ją dosyć dowolnie kustomizować, odcinać kończyny, wpinać kolczyki w różne miejsca, każda gra polega na wpychaniu coraz to większych i bardziej kolczastych przedmiotów wiadomo gdzie.

Nie myślisz chyba, że w Steam siedzą faceci którzy klikają sobie wg uznania: tą grę puścimy a tamtej nie puścimy.
Naprawdę, patrząc na niektóre ich decyzje właśnie tak to wygląda. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że o wiele bardziej restrykcyjny GOG zaakceptował każdą grę, którą wymieniłem (poza Dungeon Traveler 2, którego w ogóle nie wydano i najpewniej przez ban na Steam nigdy do tego nie dojdzie).

05.04.2023 15:35
kAjtji
4
kAjtji
117

Z tym, że ta gra BYŁA oznaczona, jako gra dla dorosłych (można to sprawdzić na Steamdb: https://steamdb.info/app/2349470/ ). I nie, oznaczenie gry jako produkt "dla dorosłych" tak naprawdę przed niczym nie chroni w przypadku fikcyjnej pornografii i już nie jedna gra została mimo tego na Steam zbanowana w sumie nie wiadomo konkretnie za co. (Za to te gry zwykle trafiają później na GOG).

Steamowi w końcu zdarzyło się zbanować:
-Duel Princess - gra oficjalnie wydana na Switchu, jest na GOG
-Dungeon Traveler 2 - port kilkuletniej gry z PSVita
-Chaos;Head Noah - gra PEGI 16+, dostępna na switchu, przywrócona tylko dlatego, że to część w miarę popularnej serii od wydawcy Spike Chunsoft (Danganronpa) tu fani zaspamowali Valve z każdej strony, więc grę przywrócono.
-Full Metal Demon Muramasa - w tym przypadku wydawca kontaktował się z Valve co musi wyciąć z gry, aby wydać ją bez oznaczenia "dla dorosłych". Usunęli co mieli i... Steam nie przyjął gry. Za to jest na GOG.
-Evenicle 2 - demo gry dalej jest na Steam, jedynka z o wiele mocniejszym contentem dalej jest na Steam, dwójki nie ma. Ale jest na GOG.

(Trzy pierwsze gry nie mają jakichkolwiek treści 18+ w którejkolwiek z powstałych wersji gry).

post wyedytowany przez kAjtji 2023-04-05 16:43:57
05.04.2023 14:46
kAjtji
odpowiedz
7 odpowiedzi
kAjtji
117

Steam jak zawsze z niekonsekwencja odnośnie tego, jaki typ erotyki jest dopuszczony. A jeszcze niedawno mówili, że przyjmą wszystko co tylko jest legalne.

Nie podoba mi się też podejście redaktora w tym artykule. Gra jest 18+, uważam że każdą gra tak oznaczona z automatu nie powinna podlegać cenzurze, bo serio? To jest po prostu traktowanie dorosłego człowieka jak dziecko.

05.04.2023 14:39
kAjtji
2
kAjtji
117

Źle myślisz. Gra do wczoraj miała stronę na Steam z wymaganym oznaczeniem, a mimo to dostała bana.

04.04.2023 16:31
kAjtji
3
kAjtji
117

Tak to jest, robisz przez całe życie dobrą robotę, raz czy dwa powinie ci się noga i tylko o tym każdy będzie pamiętał.

A tak swoją drogą, to Arkham Knight nie jest nawet ich najgorszym portem. O wiele gorzej im poszło z Lichdom: Battlemage (fajna gra, taki FPS, ale grasz magiem i możesz robić własne czary), który na PS4 działał w 15fps (nie przesadzam), Iron Galaxy wedle wikipedi robiło tylko wersję Xone i poszło im lepiej, gra działała w 20fps. W obu przypadkach nie mam na myśli, że były spadki płynności, gra po prostu tak działała cały czas (stan na premierę).

W każdym razie poza paroma wyjątkami, to robią generalnie dobrą robotę, nie ma co ich skreślać, bo raz na 10 gier zrobią coś źle. No i przy Batmanie: AK to ostatecznie i tak się okazało, że oni spartolili robotę, bo wydawca dał im za mało czasu.

01.04.2023 02:19
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Szczerze, to zasłużenie. Jeżeli jakaś gra spopularyzowała jakiś gatunek do tego stopnia, że zaczęto tworzyć podobnych gier setki, to naprawdę jest ona czymś wyjątkowym.

A sama gra wciąga naprawdę mocno.

24.03.2023 20:47
kAjtji
6
odpowiedz
kAjtji
117

Bronie, jak bronie, ale pancerze bardzo mi się podobają. Naprawdę chciałbym, aby ten remake okazał się naprawdę wart uwagi i z czasem stał się kultowy, choć wiadomo, klasycznego Gothiczka nic nie zastąpi.

19.03.2023 16:38
kAjtji
4
kAjtji
117

Coś takiego na PC jest od kiedy tylko istnieją wszelakie translatory. Tylko nikt poważny tego nie używa, bo wie, że to strata czasu, jeżeli tylko nie mówimy o grze, gdzie jedyny tekst to masz w menu.

Za coś takiego na twórców wylano by więcej pomyj niż za sam brak tłumaczenia.

14.03.2023 22:18
kAjtji
1
kAjtji
117

Jedyna gra Sony, która ma w wymaganiach zalecanych RTXa 3000, to TLOU Part 1. Returnal ma RTX 2070 Super, a wszystkie z PS4 mają w zalecanych GTX 1060.

09.03.2023 19:23
kAjtji
3
kAjtji
117
Image

Czyli cztery darmówki. xD
Jak myślisz, jak to wygląda na Steamie?

09.03.2023 10:02
kAjtji
kAjtji
117

Gdybyś to ujął w takich słowach, to bym w pełni zrozumiał. Sam kupuje na GOG m.in. z tego powodu (ale też i tego, że GOG niektórych twórców też traktuje dobrze inz szacunkiem, nie jak Steam). Dla mnie jednak tu różnice się kończą i jak wspomniałem, kupujesz w zasadzie to samo.

08.03.2023 16:11
kAjtji
kAjtji
117

Ale czym to się tak naprawdę różni? Jeżeli nie robisz kopi zapasowej każdej gry lub nie odinstalowujesz ich, to Steam i GOG oferują 1:1 to samo (regulamin jest podobny, w świetle prawa jest tak samo) z tym, że szanse na upadek GOGa i utratę dostępu do gier są większe. Czy chodzi o sam fakt, że możesz to robić, ale w praktyce mało kto to robi?

(a tak nawiasem mówiąc, zwykle jeżeli gra jest na GOGu, to wersja Steamowa również nie ma DRM, tzn. możesz pobrać, odinstalować Steama i grać, zaskakująco sporo gier tak ma).

post wyedytowany przez kAjtji 2023-03-08 16:12:56
04.03.2023 10:07
kAjtji
5
kAjtji
117

Nie rozumiem ludzi którzy w 2023 roku narzekają ze gra niewygodnie działa na klawiaturze i myszce.
No właśnie, 2023 i chyba można oczekiwać, że to przynajmniej będzie działać poprawnie, bo o to tu chodzi, że nie działa. W tej grze myszka ma deadzone, jak na padzie. To znaczy, że jak nie ruszysz nią w odpowiedni sposób, to gra nawet nie wykryje, że nią poruszyłeś (musi być odpowiednio szybko, wolne ruchy w ogóle nie działają).

Gra nie tyle jest niewygodna, co po prostu niegrywalna.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-03-04 10:09:07
26.02.2023 11:48
kAjtji
kAjtji
117

kojirohyuga
cos ci sie pomylilo kesik ty trollu xd
Może cię zaskoczę, ale nie każdy lubi to samo (szok!), ludzie to nie jeden zbiorowy umysł i inna opinia nie musi oznaczać "trollowania". Mi cała seria ogólnie średnio się podobała, Origins porzuciłem, dwójkę nawet przyjemnie mi się grało i ukończyłem ją (walka ssała, ale fabuła była spoko, postacie też), a Inkwizycja, to jedna z najnudniejszych gier w jakie grałem, ale jakoś się zmusiłem, by grę ukończyć (w Origins nawet tego nie dałem rady zrobić). Choć przyznam, że w Origins grałem dosyć dawno (5lat?) i może teraz bardziej by mi się podobała (albo mniej).

statystyki oceny wszyscy gracze a raczej 99% mowi ze dragon age origin to najlepszy dragon age i na rowni z mass effect 2.
No i? Gra ci się podoba, bo innym się podoba czy jak?

post wyedytowany przez kAjtji 2023-02-26 11:48:42
25.02.2023 12:38
kAjtji
3
odpowiedz
kAjtji
117

Gry i ogólnie fikcja, wedle mnie, po to są, aby robić tam co się chce, spełniać wszelakie fantazje, których w prawdziwym życiu nie można (bo zabrania nam nasza moralność czy prawo) i robić to bez ograniczeń (kto nie strzelał do wszystkiego co się rusza w GTA?). Tym bardziej, jak gra jest oznaczona, od ilu lat jest i jakie treści zawiera. Jeżeli gra jest oznaczona jako 18+, to oczekuję, że nie będę traktowany jak dziecko, które nie wie, że strzelanie do bezbronnych cywili jest złe itp. Inaczej z grami dla młodszych osób, ale to wiadome (w takich sytuacjach zawsze przypominam sobie o pierwszym Call of Juarez, gdzie mogłeś przegrać, gdy strzelałeś do trupów zwierząt, nie pamiętam czy też do martwych ludzi).

Ale niestety, wiele lat w internecie pokazało mi, że niektórzy mogą i mieć 30lat, a dalej mieć problemy z rozróżnianiem fikcji od rzeczywistości.

24.02.2023 22:36
kAjtji
kAjtji
117

Divinity Dragon Knight Saga to podstawka + dodatek. Director''s Cut to podstawka + dodatek, ale jak nazwa wskazuje, dodano trochę wyciętej zawartości i pozmieniano parę rzeczy (niektóre zadania się nieco różnią, bo pamiętam sprawdzałem kiedyś chyba tu na GOLu poradnik w jednej misji i mimo tej samej nazwy trzeba było zrobić właściwie kompletnie co innego). Trochę jak to zrobili z Original Sin 1/2 i "Enchanted Edition".

24.02.2023 20:55
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Ja bardzo gorąco polecam Divine Divinity (2,19zł), świetne RPG, które jest mocno zapomniane (co trochę dziwi, bo Original Siny były wielkimi sukcesami). Największa wada gry, to sam początek, gdzie jakiś baran wpadł na pomysł, że na start gry ze sporym i dobrze zaprojektowanym otwartym światem, będziemy zmuszeni do zrobienia całkiem długich i nudnych lochów.

W każdym razie gra z otwartym światem z rozgrywką w stylu Diablo (hack''n''slash) i zaskakująco dobrymi zadaniami pobocznymi. Warto, zwłaszcza, jak ktoś polubił podserię Original Sin, bo sporo tu postaci, które w OS też się pojawiają, a gra jest fabularnie (jak dobrze pamiętam) pomiędzy OS1 i OS2.

Wspominam o grze tylko dlatego, że w artykule umieszczono O WIELE gorsze Beyond Divinity (średnio polecam).

Divinity 2: Developer''s Cut (7,19zł) też bardzo polecam.

20.02.2023 16:14
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

To bardzo miłe, że postanowiliście zrobić newsa o tym, jak to nie zrobicie recenzji jakiejś grze i dzięki temu zrobiliście jej prawdopodobnie lepszą reklamę niż gdybyście już tę recenzję zrobili.

Nazwanie gry kontrowersyjną jest przecież powodem dla wielu osób, aby przynajmniej sprawdzić co to za gra i o czym jest. Naprawdę, jeżeli z różnych powodów przeszkadza wam ta gra, to nie piszcie o niej, skasujcie ten artykuł i nie róbcie jej dalej reklamy.

edit: No chyba, że to było zamierzone i po prostu chodzi wam o wysoką liczbę odsłon.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-02-20 16:19:18
18.02.2023 01:05
kAjtji
kAjtji
117

Bardziej mi chodziło, czemu tylko jeden tytuł, a nie jakieś zestawienie? Na GOGu w okolicach "piątaka" jest co chwile masa świetnych gier, że jak już robić o promocjach, to szkoda nie wspomnieć o czymś więcej.

jedyny sklep który nie traktuje gracza jak złodzieja.
*Jedyny z tych należących do wielkich firm, ale i tak mają za to wielki plus, że w ogóle się stara i często ponosi konsekwencje za wymóg braku DRM.

17.02.2023 16:05
kAjtji
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
kAjtji
117

Warto wspomnieć, że takowa promocja jest praktycznie co miesiąc od gdzieś 5lat. Podobnie jak przy Deus Ex, nie rozumiem po co dla jednej gry (no tu trzech) będących co chwile w tej samej promocji, robić cały artykuł?

15.02.2023 16:50
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Grałem dość dawno temu w Alien Breed Impact i mnie wynudziło, 2 i 3 jakoś lepsze? Bo po screenach wyglądają jak ta sama gra.

15.02.2023 16:41
kAjtji
1
kAjtji
117

Tego chcieliście popierając Steama mordującego pudełka na rynku PC. Takich cen chcecie wspierając drożyznę sprzętu i gier Sony I to dostajecie w zamian. Takich jak ja tylko wyzywanie, krytykujecie i poniżacie, a to wy jesteście po prostu na krótkiej smyczy korpo niewolnikami.

Deweloperom trzeba dać zarobić, więc mam te setki gier na tych Steamach, PSN czy Xbox, ale nigdy nie zapłaciłem więcej niż 199 zł za jakąś cyfrowa grę.
Narzekasz, że inni wspierają te korporacje, ale robisz dokładnie to samo?

Nie więcej niż 199zł czyli (do niedawna) cene niewiele niższa od premierowej? (lub premierowa, jak z Cyberpunkiem czy Dying Light 2).

Korzystam więc z tego co jest (np gamepass, darmowki, nie brzydzę się Romami itd.) To trzeba im dać zarobić, czy robisz w paru przypadkach wyjątki? (chodzi mi o ROMy)

Takie newsy to woda na mój młyn, uświadamiają mi, że to ja mam rację, że nie zwariowałem nie zmieniając zdania od 20 lat :)
Tak, masz rację, bo na kilkaset miliardów zakupionych gier rocznie (jak nie miesięcznie), parę usunięto przez przypadek lub ze względu na "lewe" źródło klucza. To przypadek dotyczący zapewne mniej niż 1% osób. W przypadku fizycznych wydań mogłeś np. dostać uszkodzony dysk czy samemu go przypadkiem uszkodzić i o już masz do argumentu, że wydania fizyczne są bardzo nietrwałe.

Lepszy Wróbel w garści (własną instalka z GOGa czy nawet pirat czy ROM) niż gołąb na dachu (chmury).
To trzeba im dać zarobić czy jednak piraty i ROMy są ok???

Szanujmy się, tak po ludzku.
Ok, może zaczniesz pierwszy i przestaniesz pisać komentarze na GOLu?

15.02.2023 16:24
kAjtji
kAjtji
117

W sumie mnie (niektórzy) fani GOGa zawsze bawili, bo jak wspomniałeś, tak właściwie GOG jest dokładnie tym samym co Steam tylko bez wielu funkcji i z pewnością, że gra nie ma DRM (i można ją pobrać przez przeglądarkę), czyli możesz zrobić kopię zapasową na płycie, pendrive itd. tylko mnie zawsze zastanawiało po co? Aby to uargumentować, to trzeba by stworzyć jakieś dziwne scenariusze dotyczące może 0,01% bazy klientów w stylu "A co jak w domu nie masz internetu (w sensie w ogóle, nie przerwa w dostawie)? Wtedy na GOG możesz kupić grę i pobrać u znajomego".

Tu jedynie szanuję, za podejście do klienta, ale z praktycznego punktu widzenia, to dostaję w sumie nic, a za to na platformie nie ma (lub są z opóźnieniem) masy gier, gdzie sprzedawcy stosują DRM.

ale to GOG nie tak dawno temu ledwo wiązał koniec z końcem i miał bardzo niskie przychody.
Oni to nawet mieli straty i to spore. W 2021 mieli straty w wysokości 29,79mln zł. W 2020 mieli zysk 20,65mln zł zgaduję, że tylko ze względu na Cyberpunka. 2018 to 0,03mln zł zysku i to mniej więcej od tego roku zaczęli mieć problemy, bo przed tym najniższy zysk to było 1,86mln zł w 2010, ponad 4,5mln zł (na każdy rok) od 2011 do 2017 (w tym roku 16mln, tak to raczej bliżej 10mln zł).

W 3 kwartale 2022 mają 1,31mln zł zysku. Nie jest u nich kolorowo, ale coś tam próbują robić, aby ludzie GOGa używali (jak dawanie GOGowych kluczy do Amazon Prime).

Nic dziwnego, że musi się ratować sprzedażą hentaiowych VN.
A za to ich bardzo szanuję, bo w przeciwieństwie do Steam, nie przyjmują byle chłamu (setki "puzzli" czy gier robionych na kolanie w 5minut), a większość tych gier jest serio warta uwagi (i to fabularnie czy gameplayowo, nie tylko "erotycznie", choć i takie się zdarzają [większość od wydawcy Kagura Games]). No i przyjmują też te tytuły, które Steam z jakiegoś powodu odrzucił (zwykle bez podania powodu i bez możliwości odwołania się do tej decyzji, przynajmniej tak twierdzą wydawcy).

By nie było, to również nie atak na GOG czy coś, sam często używam i z paru powodów (w tym trochę "patriotycznych" ;), mam zamiar używać go dalej i częściej.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-02-15 16:25:23
15.02.2023 15:49
kAjtji
kAjtji
117

Takich exów sony dalej ma kilka. Sam Horizon FW jest czymś przy czym PCtowiec na ten moment może zapłakać
W tytule raczej chodziło o gry TYLKO na PS5, a Horizon jest też na PS4. W zasadzie pełnoprawne ekskliziwy na PS5, to chyba tylko Ratchet and Clank: Rift Apart i Returnal (rimejków/remasterów nie liczę), więc konkurencji wielkiej nie było w przyznawaniu tytułu.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-02-15 15:53:56
11.02.2023 19:58
kAjtji
kAjtji
117

Jak nie ma żadnych filtrów, to wystarczy wpisac, żeby po prostu wyskoczyły nagie zdjęcia i tyle.
No o to mi chodzi, jak nie szukasz takich rzeczy, to same ci się nie wyświetlą przypadkiem.

11.02.2023 16:32
kAjtji
kAjtji
117

A myślisz że dzieciaka upilnujesz?
Od lat istnieje coś takiego jak kontrola rodzicielska na chyba każdym systemie operacyjnym, PC czy telefonie, teraz nawet w ruterach masz takie opcje, więc możesz ustawić jakie strony dziecko może odwiedzać czy ile w ogóle może z urządzenia korzystać, na Steam też coś takiego jest, nie wiem jak z innymi sklepami. Naprawdę, jak się tylko interesujesz swoim dzieckiem, to masz multum opcji, aby je przypilnować. Wiadomo, cwany dzieciak zawsze znajdzie na coś sposób, ale rodzic wciąż ma WIELE możliwości, aby jego pociecha tego nie robiła, zwłaszcza w przypadku internetu i urządzeń ogólnie.

Teraz to jest tyle opcji, że google w wynikach jako pierwsze podaje jakieś zdjęcia z redtuba.
To już musisz konkretnie szukać porno, aby ci takie rzeczy wyskoczyły (używanie odpowiednich wyrazów w wyszukiwaniu), a to i tak, znowu, możesz po prostu wyłączyć/ograniczyć.

post wyedytowany przez kAjtji 2023-02-11 16:35:10
11.02.2023 15:03
kAjtji
2
kAjtji
117

Z jednej strony źle bo widać intymne miejsca kobiety, i dzieci mogą to widzieć i jest to nie odpowiednie
Krew, flaki, przecinanie ludzi w pół, narkotyki czy alkohol już rozumiem jest dla dzieci odpowiednie, że do tego aspektu Wiedźmina się nie przyczepiasz?

biegać z siu*em albo wa*iną na wierzchu i, że jest to przełomowe i „wow”.
*Nie można, postać jest tak widziana tylko w menu i kreatorze postaci, w grze zawsze ma bieliznę.

Tylko wiecie że Gta ma pegi 18 a i tak same dzieci w to grają ..
Czyli co? Zakażmy wszystkiego "dla dorosłych", bo jakiś dzieciak może się do tego dobrać?

A te całe pegi jest dla picu chyba.

PEGI zakłada, że rodzic nie ma dziecka w d*pie i sprawdza co robi, ale niestety mamy masę nieodpowiedzialnych rodziców i jak widać łatwiej zwalić winę na gry, które z każdej strony są pooznaczane, jako "gry dla dorosłych", niż na rodziców, których niezbyt interesuje co ich dziecko robi na komputerze/konsoli.

Jak masz dziecko to się nim zajmuj, a nie wymagaj od innych, aby robili to za ciebie.

08.02.2023 17:45
kAjtji
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Mam pytanie: ranking został stworzony na podstawie metacritica (lub innego serwisu, oceny z GOLa widzę się nie zgadzają z taką kolejnością) czy wedle uznania autora? Brakuje mi tu BARDZO istotnego szczegółu, otóż pierwsze trzy gry z Harrym Potterem, były całkowicie inne na każdej platformie, nie mówię tu o grafice, to były inne gry robione przez różne zespoły niezależnie od siebie. Pierwsza część była inna na PC, PSX, GBA i GBC, a dopiero po latach zrobili wersję na PS2/Xbox/GameCube (czyli tak właściwie było to pięć różnych gier na podstawie jednego filmu). To bardzo istotna informacja i powinno się o tym wspomnieć, bo przez to ten ranking jest mocno wybrakowany oraz niejasny.

Od "Czary Ognia" jak dobrze pamiętam gry były takie same, tylko na przenośnych konsolach były robione pod nie, ale bazowały na tych wersjach z "dużych platform".

post wyedytowany przez kAjtji 2023-02-08 17:47:18
08.02.2023 13:46
kAjtji
kAjtji
117

Po pół roku, to o większości gier się nie pamięta. Do tego większość i tak po pół roku poprawia tylko działaniae/bugi, więc nie rozumiem po co druga recenzja. Co najwyżej notka, że problemy już załatano.

04.02.2023 17:47
kAjtji
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Jaki jest sens robić listę "gier na platformę X" jeżeli większość tych gier jest w sumie na wszystkich? Znaczy rozumiem, pod liczbę wejść, no ale jednak można by wspomnieć, na jakie platformy te gry również są dostępne (w skrócie każda jest na PC, większość też na Xboxy i Switcha).

02.02.2023 22:37
kAjtji
7
kAjtji
117

Przestaniesz się kiedyś wypowiadać na tematy, na które nie masz jakiegokolwiek pojęcia?

31.01.2023 17:17
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Szczerze przyznam, że od kiedy zmieniłem kartę graficzną w moim PC, to... gram w same gry, które ruszyłyby mi na "kalkulatorze" (klasyki, visual novele, jrpg, indyki), ale chwile pograłem sobie w DOOM Eternal 1440p max ustawienia (bez RT) stałe 165fps i było miodzio.

Także ten, nawet ze słabym PC nie przerzuciłbym się na konsolę, bo tam po prostu nie ma większości gier, które mnie interesują.

28.01.2023 19:15
kAjtji
1
kAjtji
117

To nie remake, to nawet nie remaster tylko zwykły port. I tu trzeba mieć na uwadze fakt, że Risen na X360 był pod wieloma względami naprawdę skopany, wersja PCtowa była o wiele sprawniejsza.

27.01.2023 20:23
kAjtji
1
kAjtji
117

czy innego wydawcy stosujących ten syf rzekomo "dla naszego dobra".
Przepraszam, ale niby który wydawca nazywa DRM czymś "dla naszego dobra"? Raczej zawsze było jasno powiedziane, że DRMy są, bo są piraci (co w sumie jest bzdurą, bo dosłownie najlepiej sprzedająca się gra na PC czyli Cyberpunk 2077, to gra bez DRM, tak samo Wiedźmin 3).

Jedynie właśnie GOG reklamuje się jako przyjazny konsumentowi przez brak DRM.

26.01.2023 17:11
kAjtji
4
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Co gorsza, jak pokazuje materiał People Make Games, Valve zbytnio nie przejmuje się tym, co pojawia się na platformie, dopóki nie jest to nielegalne. Przykładem mogą być gry erotyczne, które pojawiają się na Steamie w hurtowych ilościach.

Gabe przyszedł na jedno ze spotkań i zaczął wypowiadać się na temat tego, że nie powinniśmy ograniczać [na Steamie – dop. red] niczego, dopóki jest to legalne. […]

Tym sposobem na Steamie można znaleźć praktycznie wszystko, no chyba że jest to nielegalne, lub, jak przyznaje jeden z pracowników „jest to zwykły trolling”.

I paradoksalnie, na Steam jest cała masa gier nielegalnych, które np. posiadają ukradzione materiały obrazki, muzykę itp. (nie mówię tu o asset flipach), a często bez powodu banuje się gry, które są w pełni legalnie wydawane na innych platformach. Więc mamy taki paradoks, że potrafią bez mrugnięcia okiem przyjąć stosy chłamu, ale odrzucić naprawdę godne uwagi pozycje (tu np. Evenicle 2, serię Rance, Full Metal Daemon Muramasa, Duel Princess, Amatsutsumi <- każda z tych gier jest na GOGu, w żadnym przypadku Valve nie podało twórcom powodu odrzucenia tych gier).

Ale ja się z tym nie zgadzałem. Myślę, że to właściwe zachowanie, kiedy firmy mają jakieś etyczne i moralne standardy. Zarząd jednak się z tym nie zgodził.
Tu najpewniej jedna lub więcej osób odpowiedzialnych za sprawdzanie gier właśnie ma swoje "etyczne i moralne standardy", wnioskuję po tym, że jest całkiem spora już ilość gier, które zostały odrzucone na Steam, a bez problemu pojawiły się np. na GOGu, tak więc argument o "nielegalności" kompletnie odpada i zostaje tylko "etyka i moralność".

Dobrym przykładem jest Full Metal Daemon Muramasa, gdzie to wydawca nawet wielokrotnie kontaktował się z Valve na temat tego, co z gry muszą wyciąć, aby można było to wydać bez problemu na Steam... po zastosowaniu wszystkich zmian gra została odrzucona bez podania powodu i możliwości odwołania się, ale za to wydali ją na GOGu.

Podobnie było z grą od tych samych twórców czyli CHAOS;HEAD NOAH, o którym jednak było na tyle głośno, że Steam grę przywrócił i podobno zaprowadził jakieś zmiany w systemie odrzucania gier (i chyba serio coś zmienili). Z tym, że ta gra była bardziej kuriozalnym przypadkiem, bo mówimy tu o grze PEGI 16+ wydanej też na Switchu, gdy większość gier odrzucanych to ostro ocenzurowane wersje gier 18+ (tzn. "dla dorosłych/erotycznych").

Przedmiotem kontrowersji okazała się również reakcja (a raczej jej brak) Valve na wydarzenia, do których doprowadziła śmierć George’a Floyda z 2020 roku.
I tu prawidłowo z jednego prostego powodu... po co firma ma jakkolwiek reagować na cokolwiek skoro nawet nie mamy pewności czy robią to, bo tak uważają czy dlatego, bo robi to każdy i to po prostu "1+ do marketingu"? Tak samo ze zmianą loga na tenczowe, robi to każda prawie firma (poza ich oddziałami w tych krajach gdzie ludzie z LGBT serio mają przerąbane) i co? I nic, bo skoro robi to każdy to jest to po prostu kolejna spodziewana reakcja bez znaczenia.

25.01.2023 18:19
kAjtji
📄
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117
Image

Mimo to okazuje się, że przynajmniej jedna osoba dokonała zakupu. Na Steamie bowiem widnieje pozytywna opinia napisana przed gracza o pseudonimie AFAK, który twierdzi, że gra jest warta każdej złotówki. W momencie jej pisania miał na liczniku 0,1 godziny, a aktualnie łączny czas, jaki spędził w The Hidden and Unknown, wynosi 3,3 godziny.
Ta osoba NIE DOKONAŁA zakupu (nikt aktualnie tego najpewniej nie zrobił). Każda recenzja Steam ma napisane czy została kupiona bezpośrednio przez Steam czy aktywowana kluczem i tu właśnie mamy gościa z grą aktywowaną kluczem, który najpewniej dostał grę od autora (może to być jego znajomy lub drugie konto). Warto dodać, że te oceny są widoczne, ale nie wliczają się do średniej ocen gry, dlatego też w opisie produktu widnieje "brak ocen użytkowników".

21.01.2023 01:45
kAjtji
kAjtji
117

nie był i (jeszcze) nie jest po polsku

18.01.2023 22:54
kAjtji
2
kAjtji
117

Wątpię, aby Sony zrobiło coś poza zapłaceniem za czasową wyłączność. Wydawcą FF16 jest Square Enix, a w Polsce za dystrybucję i spolszczenie odpowiada Cenega i tym drugim bym właśnie dziękował, a nie przypisywał zasługi Sony.

Cenega chyba przy FFVII remake mówili, że chcieli zrobić spolszczenie, ale nie dostali zgody i teraz najwidoczniej się to zmieniło (zgaduję, że grupa fanów z balamb.pl robiąca fanowskie spolszczenie do wielu odsłon Finali też mogła pokazać, że to się opłaci). Wątpię, aby Sony, które wcześniej nie ingerowało w wersje językowe gier czasowo ekskluzywnych nagle teraz to zrobiło. Zwłaszcza, że inna gra Square, która też jest eksem dla PS5 (z tym, że konsolowym, bo będzie na PC, ale na Xboxie po ~roku) polskich napisów mieć nie będzie.

14.01.2023 13:21
kAjtji
4
odpowiedz
kAjtji
117
Image

Brakuje największego antagonisty w historii Polski.

19.12.2022 18:06
kAjtji
kAjtji
117

Też nie wiem.

A tak sprawdzając wymowę po google translate i anglojęzycznych filmikach na YT wyszło mi, że mówią:
-Awałd
-Awołd
-Ewałd

W każdym razie podtrzymuję, że nazwa jest dosyć nijaka.

18.12.2022 20:38
kAjtji
odpowiedz
3 odpowiedzi
kAjtji
117

Powiem, że mam dziwną "satysfakcję" z czytania wszelakich "topek roku" w komentarzach, bo ja to zwykle ogrywam tytuły dosyć stare (lub niszowe) więc mogę czuć się wyjątkowy, bo nie grałem w nic co tu ktokolwiek wymienił, tak więc moje top 2 roku 2022, bo tylko w tyle gier wydanych w tym roku grałem:

1. Hatsune Miku: Project DIVA Mega Mix+ <- Świetna gra rytmiczna, ale raczej tylko dla "weebów".
2. Vampire Survivors <- ma w sobie to coś, ale to trochę bardziej (dla mnie) gra do grania w tle, gdy słucham muzyki, podcastów itd.

A w 2023 najbardziej czekam na:
1. Rance IX <- kontynuacja mojej ulubionej serii jRPG
2. Gothic Remake <- No to Goticzek, pewnie będzie wtopa, ale muszę to sprawdzić sam
3. Jedi Survivor <- Jedynka była spoko

Trudno stwierdzić, ale może Avowed też wyjdzie w 2023, byłoby spoko (swoją drogą, to wedle mnie koszmarna nazwa, strasznie nijaka i nie zapadająca w pamięć, trochę trudna do poprawnego wymówienia (Ałałd? Ałołd?).

18.12.2022 08:44
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

W sumie to zawsze mnie dziwiło, że Finale nie były po polsku, bo to jeden z tych niewielu jRPG, które każdy u nas kojarzy chociaż z nazwy.

Jak to zrobią, to bardzo się ucieszę, bo może choć paru wydawców więcej podąży tą drogą, choć tu wątpię, czy byłaby to wielka liczba, niestety te najlepsze jRPG nie są jakoś szczególnie znane na zachodzie, a tym bardziej u nas.

13.12.2022 13:48
kAjtji
1
kAjtji
117

Niedługo trzeba będzie postawić w kącie dodatkowego PC na najlepszych częściach które pozwalają na uruchomienie W7 tylko po to, żeby pograć w gry wypuszczona 10-15 lat temu :P
PC to nie konsola, na Win10 bez problemu zagrasz we wszystko co ruszyło na Win 7 czy Vicie, tytuły z czasów XP też zwykle nie mają problemów, gorzej ze starszymi systemami, ale zwykle jeżeli gra była jakkolwiek znana, to wchodzisz na PCGamingWiki i masz tam rozwiązanie. Albo po prostu kupujesz grę na GOGu i zwykle działa bez problemów.

Grając w masę starych gier z płyt czy cyfrowo, trafiła mi się tylko jedna, która nijak nie chciała ruszyć, naprawdę nie ma się o co martwić.

10.12.2022 13:02
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

Bakuman to cudna produkcja, też gorąco polecam, nie tylko jako komedię, ale ogólnie jako anime, zwłaszcza, jak ktoś jest zainteresowany procesem tworzenia mangi i jak to wygląda "od kuchni". Choć ogólnie, to Bakuman powiedziałbym ledwo łapie się na bycie komedią.

Jakoś szczególnie dużo komedii nie widziałem, ale tu takie, które od razu przychodzą mi do głowy w kontekście polecania ich komuś:
-Bocchi the Rock <- teraz wychodzi, dla mnie śmieszne i smutne, bo mocne "rel".
-Toradora - klasyczek romantycznych komedii (lepsza komedia, to częstotliwość wydawania light novelki w Polsce)
-Konosuba
-Kaguya-sama
-Kobayashi's Dragon Maid
-Ranma 1/2 <- klasyczny romantyczno komediowy shounen, niestety anime to chyba tylko połowa mangi (a przy tym ma ~160 odcinków i kilka filmów), manga wychodzi w Polsce od JPF, polecam, bo bardzo dobrze wydane (2,5 tomu w jednym w cenie ~45zł).
Trochę głupio polecać same znane pozycje, to:
-Rance: Sabaku no Guardian <- dwu odcinkowa ova, tytuł świetny zwłaszcza biorąc pod uwagę z jakiego gatunku pochodzi (jest na podstawie serii bardzo dobrych jRPG, polecam, ale tylko "ludziom kultury").
-Shimoneta - Komedia ecchi, mi się podobało.

A jak ktoś lubi mangi, to polecam Yotsuba (w Polsce Kotori wydało 15tomów, manga od autora Azumana Daioh), w zasadzie to na ten moment moja ulubiona komedia/slice of life.

09.12.2022 16:01
kAjtji
5
kAjtji
117

Ja bym te biurwy sprawdził, czy nie są zdrajcami USA działającymi na szkodę USA, bo skoro dwie firmy płacące podatki w USA i tu zatrudniające ludzi i generujące wysokiej jakości (nowoczesne technologie) PKB chcą się połączyć by walczyć z azjatyckim niemal monopolistą, to decyzją wydaje się oczywista.
No właśnie, urząd antymonopolowy ma być bezstronny, nie "o, to nasz rodak, więc ok, to przepuszczamy", bo przypominam też, że Sony jest azjatycką firmą, ale również działa w USA i Europie, tak samo jak MS działa w Europie i Azji, tam też zatrudniają ludzi i tam też płacą podatki (zwłaszcza, że teraz główny dział Playstation mieści się w USA, Kalifornii).

Sony wolno, amerykańskiemu MS na ziemi Amerykanskiej już nie?
Kiedy Sony ostatnio wydało na przejęcie 70 MILIARDÓW dolarów? Czy suma ich wszystkich przejęć w całej ich historii w ogóle dobija do tak ogromnej liczby? (a tak swoją drogą, to Psygnosis było brytyjskie).

Wierzyć mi się nie chce, że amerykanie są aż tak głupi i chyba potrzebują kolejnego Pearl Harbour
Tak, amerykańscy urzędnicy to idioci, nie dorównujący intelektem jakiemuś randomowi z komentarzy na gry-online.

06.12.2022 21:12
kAjtji
kAjtji
117

Dwie ostatnie odsłony GoW to pokaz nie tylko jak ewoluowała seria ale też pokaz że gry w ostatnich kilku latach to prawdziwe dzieła sztuki
Jak mówimy o AAA, to przesadzasz, a jak mówimy o grach ogólnie, to "prawdziwe dzieła sztuki" wśród gier były od bardzo dawna.

Dzięki technologii można przelać nie tylko emocje co stworzyć prawdziwe postacie z krwi i kości.
Jak ktoś jest naprawdę uzdolniony, to zrobi to przy użyciu samego tekstu. Bo tyle wystarczy by oddać prawdziwe zachowanie człowieka, choć oczywiście gra aktorska itd. pomaga to uwypuklić, ale nie jest to wymagane.

Za parę lat dostaniemy gry w których postacie będą "ludzkie" jak nigdy.
"ludzkie" bo? Będą mieć ładniejsze tekstury i więcej poligonów? Ładniejsze animacje? Stworzenie "ludzkich" postaci pod względem ich zachowań, motywacji, dialogów itd. jest możliwe, tak jak wspomniałem, przy użyciu samego tekstu, lepsza technologia nie pomoże zrobić "bardziej ludzkich" postaci, jeżeli przy grze nie będą pracować uzdolnione osoby.

Choć wszystko zależy od tego, co uważasz za dzieło sztuki? Dla mnie to coś, co nie tyle ładnie się prezentuje (tzn. grafika, gra aktorska, udźwiękowienie itd.), ale przekazuje coś, skłania do myślenia.

29.11.2022 22:44
kAjtji
1
kAjtji
117

Nie IBM + 3DFX, no ale może za młody jesteś i nie wiesz kto stworzył otwarty standard PC.
Mogę się mylić, ale czy pierwszy PC od IBM nie miał procesora intela (chyba, że odnosisz się do czasów sprzed popularyzacji terminu "PC")? 3DFX zdaje się poza pierwszymi akceleratorami graficznymi, to sukcesów nie odnosił i konkurencja ich szybko zmiażdżyła (i Nvidia ich kupiła). No i do akceleratora grafiki 3D od 3DFX i tak potrzebowałeś układu graficznego od innego producenta (np. Nvidia)? (nie pamiętam czy GPU 3dfx pod koniec swojego istnienia zrobili czy ostatecznie nie wydali).

Trochę takie czepianie się, dla samego czepiania się, a bo 30lat temu przez krótką chwilę było nieco inaczej niż przez kolejne 25lat.

28.11.2022 11:17
kAjtji
😉
odpowiedz
kAjtji
117
Image

Niby robi wrażenie, ale tak w sumie do topki gier z największą ilością tekstu jeszcze daleko.

(nr.1 na angielskie znaki to ~4mln słów)

post wyedytowany przez kAjtji 2022-11-28 11:20:52
26.11.2022 11:33
kAjtji
1
kAjtji
117
Wideo

Masz rację, na dodatek skoro te przygłupy czyli wokersi tak walczą z rasizmem i są za różnorodnością to czemu nie ma spidermana azjaty, tylko wszędzie tych czarnych na siłę wciskają.
Już tłumaczę, prosta sprawa: (choć to raczej domysły)

Generalnie, to jest OD GROMA rzeczy produkcji popkultury azjatyckiej, głównie gry i anime, czyli już masz setki azjatyckich postaci. Dzieła pochodzące z Afryki, to w większości... no, niezbyt okazałe produkcje (choć takie produkcje, jak "Kto zabił Kapitana Alexa?", to warte uwagi produkcje z gatunku "tak złe, że aż dobre"), a w samym USA też nie powstawało wiele "czarnych" produkcji, tym bardziej znanych i wysokobudżetowych. Czyli dla reprezentacji wciskają tych, którzy sami tego zrobić nie mogą, bo brakuje im pieniędzy (lub po prostu talentu). Dla mnie szkoda, że robią to często po najmniejszej linii oporu, czyli zmieniając już istniejące od lat postacie.

A tak jako ciekawostka: był azjatycki Spider-Man, serial aktorski z 1978roku, który nawet spopularyzował w Japonii używanie mechów w tego typu serialach (można powiedzieć, że nie byłoby megazordów w Power Rengers gdyby nie Spider-Man), nie mam jednak pojęcia kto stwierdził, że gigantyczny mech, to to czego brakuje tej postaci: https://youtu.be/g1PePr8hAsc

24.11.2022 16:31
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

W PCtach najbardziej cenię to, że szansa na to, że ktoś ci powie "nie chcemy tej gry, nie możesz jej wydać na naszym sprzęcie" jest właściwie niemożliwe, bo na otwartym systemie nic ci tego nie zabroni (no, pomijam rzeczy niezgodne z prawem, ale to już ekstremalne przypadki), to jest dla mnie prawdziwa niezależność.

Myślę, że ogólnie nie docenia się tego, jak większą wolność twórczą ma się na PC względem konsol, u nas może tego nie widać, bo system ocen wiekowych PEGI jest baaardzo łagodny w porównaniu z ESRB (USA), a tym bardziej z CERO (Japonia) (w skrócie chodzi mi o to, że bez oceny wiekowej na konsoli nie dostaniesz akceptacji od producenta konsoli na jej wydanie, a mając takie ESRB Adult Only można zapomnieć, że bez wycięcia zawartości gra ukaże się na konsoli [CERO zaś może odmówić oceny za zbyt wielką brutalność czy nagość i inne "obraźliwe" treści], na PC tego nie ma... chyba, że Steamowi coś odwali, ale to nie jest aż tak częste, a do tego zawsze istnieje alternatywny sklep, który grę może przyjąć np. GOG, który już wielokrotnie to zrobił).

No i samo to ile jest alternatyw w kwestii zakupienia czegokolwiek. Masa sklepów z kluczami (tymi legalnymi, nie mam na myśli g2a czy kinguina), a także alternatyw dla Steama (których jest więcej niż tylko GOG i Epic). Choć fakt, czasem brakuje mi wydań pudełkowych, w pełni DRM-Free, ale w zasadzie tylko dlatego, że niektóre gry chciałoby się sprzedać, aby mieć te parę złotych na coś innego. Poza tym nie widzę jakich kolwiek plusów takich wydań (ale dodam, nie jestem kolekcjonerem).

22.11.2022 00:26
kAjtji
kAjtji
117

każdy by odpalał na pc bez launchera :).
Zakładając, że bez jakiegokolwiek launchera ktokolwiek by się wydawaniem na PC przejmował.

19.11.2022 11:24
kAjtji
kAjtji
117

Azjaci, którzy zbyt wyszukanym gustem growym pochwalić się nie mogą.
Ale zdajesz sobie sprawę z tego, jakie gry są w topkach sprzedażowych na zachodzie? Fifa, COD, Madden, to jest wyszukany gust? No i ten, Pokemony zwykle też są, bo one sprzedają się dobrze ogólnoświatowo, niezależnie od ich jakości.

Jak już chcesz uargumentować "słaby gust Azjatów", to przynajmniej daj tytuł popularny tylko tam, a nie Pokemony, które są jedną z tych marek znanych przez niemal każdego.

18.11.2022 01:23
kAjtji
kAjtji
117

Może i gniot, ale była to pierwsza tego typu gra RPG z Polski.
A no tak, zapomniałem, że wtedy były takie czasy, że gra mogła być największym gniotem, ale ważne, że była z Polski.

Wiedźmin miał premierę pół roku później i pomimo znacznie lepszego zaplecza (nawet jeśli nijak się to miało do stanu z dzisiaj to wciąż CD Projekt był już wtedy wydawcą z wieloletnim doświadczeniem, pewnymi zasobami oraz znajomościami w branży, vide - wsparcie od BioWare)
Tak, CD Projekt miał doświadczenie jako wydawca, ale przypominam, Reality Pump przed Two Worlds istniało już ładnych parę lat (rok mniej niż CD Projekt) i stworzyli parę udanych gier, gdy Wiedźmina robili w zasadzie sami nowicjusze.

trudno nie zauważyć jak wielkim skokiem dla branży było TW1.
Co najwyżej wielkim skokiem w bagno.

Seria odegrała bardzo ważną rolę w kształtowaniu się branży, przetarła szlaki dla wielu innych projektów i pozwoliła zdobyć doświadczenie ludziom, którzy teraz produkują światowej klasy hity.
O każdej grze można tak powiedzieć, a w zasadzie o wszystkim, bo wielu zaczynało od gniotów i niezbyt udanych tworów. Wspomniany Bloober Team też zaczynał od gniotów i nie rozumiem, też mamy się zachwycać ich pierwszymi dziełami, bo lata później się ogarnęli i zrobili parę niezłych gier?

17.11.2022 21:25
kAjtji
kAjtji
117

Pierwszy Two Worlds to generalnie jest gniot, nieważne do czego go przystawić. Ale dwójka była spoko.

W ogóle, ktoś się orientuje co się stało z trójką? Bo zapowiedzieli ją w 2016, potem w 2018 było info, że najwcześniej w 2022 i... no ten, coś nic nie widać. Od tego czasu wydali parę badziewnych DLC do dwójki i tyle, cisza.

post wyedytowany przez kAjtji 2022-11-17 21:31:15
17.11.2022 21:18
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Trochę dziwne, że dopiero teraz, jak mają prawa do marki od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że po Risenie przeportują więcej gier, bo THQ/Embracer Group ma masę marek, które są tylko na PS2 czy innych starych konsolach.

Bardzo miło, że PC też dostanie patch, mam nadzieję, że poprawi poważny bug, gdzie klatki powyżej 60fps mogły powodować bugi przy wspinaniu i spadaniu z wielkich wysokości.

14.11.2022 22:41
kAjtji
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Coraz bardziej jestem ciekaw, jak (nie)działa Steam w przypadku dopuszczania gier do sprzedaży. Wygląda na to, że po prostu klikają przycisk bez sprawdzania, a jak coś nie halo to usunie się później.

...szkoda, że niektóre gry czasem "sprawdzają" i tak o bez powodu banują.

13.11.2022 20:16
kAjtji
kAjtji
117

jak pokazują ostatnie lata najlepsze gry są na Playstation
Jak pokazują ostatnie lata, to te gry i tak prędzej czy później będą na PC, więc znowu, jak ktoś ma dobrego PCta i nie szkoda mu czekać, to PS5 może sobie odpuścić. Ja np. bardzo chciałem zagrać w GOWa czy Horizona i... ten, dalej nie grałem. Zgaduję, że osób podobnych do mnie, zajętych czym innym jest sporo więcej.

A tak subiektywnie mówiąc - moje ulubione gry są na PC i bynajmniej nie jest to jakikolwiek Total War czy gra na VR.

13.11.2022 18:51
kAjtji
kAjtji
117

granie w 30fps nigdy nie było komfortowe

11.11.2022 12:15
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

Jedna z najnudniejszych i najbardziej nijakich gier w jakie grałem. Jeden z niewielu przypadków, gdzie kompletnie nie rozumiem co się w tej grze komukolwiek podobało. Więc zgadzam się, to dla mnie cud, że gra się "udała" tzn. dobrze sprzedała i miała wysokie oceny (przynajmniej od recenzentów).

10.11.2022 17:52
kAjtji
4
odpowiedz
1 odpowiedź
kAjtji
117

Co oznacza, iż ta nieszczęsna ArcaniA – przez hardcore’owych fanów serii nieuznawana za jej część – stanowi ostateczne zwieńczenie przygód Bezimiennego
ArcaniaA za część serii nie jest uznawana OFICJALNIE i to od lat (o czym nawet wspomniano wcześniej w tekście, więc???). I powiem tak, ogrywałem Arcanię w tym roku po raz kolejny i o ile gra sama w sobie mi się nawet podoba (przez jakieś 3/4, bo końcówka jest cholernie nudna), to trudno tu powiedzieć, aby to miało kiedykolwiek coś wspólnego z Gothiciem. Zmienić nazwy bohaterów i nikt się nie skapnie, bo tu nawet lore (np. bogowie) jest sprzeczne z poprzednikami.

Czuć, że zamiarem było wziąć znaną markę i przekształcić ją tak, aby mogli ją wydawać pod innym tytułem, aby nie łamać praw autorskich (bo wedle umowy wydawca mógł zrobić jeszcze Gothica 4 i dodatek do niego, potem prawa miały wrócić do twórców).

Dla mnie Gothic 3 był prawie idealnym zakończeniem serii, prawie bo to gra, której chyba nawet w połowie nie skończyli, ale same zakończenia pasowałyby, jako koniec całej serii. Naprawdę mam nadzieję, że wszystkie trzy części dostaną porządne rimejki i na trójce się skończy, ale tym razem należycie i godnie dla tak dobrej serii.

07.11.2022 12:48
kAjtji
2
odpowiedz
kAjtji
117

W sumie co się dziwić, przedtem sporym problemem był po prostu brak najpopularniejszych tytułów na PC, a teraz? Twórcy PCtów zwykle nie omijają (choć wydają tam z opóźnieniem i jakiegoś powodu wiele gier na licencji w wersji PCtowej omija Japonię, tu np. jakakolwiek gra na podstawie anime od Bandai Namco*), a do tego jest masa gier tylko na PC, które na konsolach nie wyjdą nigdy lub wyjdą z wyciętą/zmienioną zawartością. Popularność Vtuberek pewnie też mocno się do tego przyczyniła, w końcu streamują głównie z PCtów.

Stan tam trochę wraca do stanu rynku sprzed lat, gdzie PCty były dosyć wielką częścią rynku japońskiego. Ja się cieszę, bo to może się przyczynić do częstszego portowania gier na PC (choć w sumie, to nie przypominam sobie gry, która ominęłaby PCty).

*Choć tu nie jestem pewien czy nie ma ich na jakichś japońskich sklepach, bo wiem, że mają ich tam parę jak DLSite czy DMM Games (<-na tym zdaje się PUBG był wcześniej niż na japońskich Steamie).

05.11.2022 13:45
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
117

Z długimi anime najgorzej jest, gdy wychodzą w podobnym czasie co manga. Wtedy są zapełnione fillerowymi odcinkami lub akcja jest mocno rozciągnięta. Jeszcze gorzej, gdy to anime jest długie, ale urywa się np. w połowie mangi i nigdy nie jest dokończone. Tu np. Ranma 1/2 (bardzo dobra komedia, JPF od niedawna wydaje mangę w bardzo dobrym jakościowo wydaniu) anime to 161 odcinków i dochodzi gdzieś do połowy mangi, do tego jest parę filmów, ale animowanej całości nie ma. Choć David Production robi teraz anime na podstawie innej mangi autorki (Urusei Yatsura) więc trochę liczę, ze wezmą się też za Ranmę.

A tak w przypadku Death Note, to manga z tego co wiem miała skończyć się wcześniej (chyba na 7 tomach), ale że była popularna, to wymusili na autorach jej kontynuowanie (popularna praktyka w przypadku mang). Autorzy mangi zrobili nawet do tego małe odniesienie w ich następnym dziele tzn. Bakuman (to spoiler, więc powiem tylko, że świetne anime, warto obejrzeć, zwłaszcza jak ktoś jest zainteresowany tym, jak mniej więcej wygląda praca mangaki).

01.11.2022 11:43
kAjtji
odpowiedz
kAjtji
117

By oddać skalę "porażki", to myślę, że powinniśmy porównać ten tytuł (platformówkę 3D) z innymi grami z tego gatunku. Poza Mario i Soniciem, platformówki są niszą. Na PC duże liczby dla platformówki 3D, to 7000 osób w peaku (Psychonauts 2, Yooka-Layle i A Hat in Time tyle miały, nie kojarzę większych premier z tego gatunku), Crash i Spyro miały prawie o połowę gorsze wyniki, okolice 4000 (Crash 4 na Steam miał mniej niż 300 osób w peaku, ale on wyszedł rok po wersji na Battle.net).

A tak to nowy Kangurek Kao miał 404, a remake Pacman World 313 osób w peaku, nie pamiętam czy jakaś większa platformówka wyszła jeszcze w tym roku. I tu dodatkowo zaznaczam, Kao i Pacman razem (!!!) kosztują tyle co jeden Sackboy, który to ma wynik lepszy od każdego z nich.

Sackboy ma raczej wynik adekwatny do swojego niszowego gatunku. No i jaki budżet miała sama gra? 5, 10 czy 20x mniejszy od takiego Uncharted? (Z tego co wiem nawet port jest raczej przeciętny, to pewnie też nie wydano na niego wiele) No i powołując się na ostatni podcast o sprzedaży gier Sony na PC, nikt tej gry na konsolach nie chciał i masa kopii wala się po sklepach z używanymi grami. Więc czy ta gra gdziekolwiek odniosła sukces?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl