Zacząłem właśnie grać w Fallouta 4. Wyjście z małego budynku do Commonwealth to czasem jakieś 2-3 minuty wczytywania. Ja dziękuję za taką technologię. : /
To już raczej olewactwo, bo w takiej Daimie wystarczyłoby parę kosmetycznych zmian, żeby historia pasowała do Super i kasa się zgadzała. ; p
Równie kanoniczny, co poprzedni. Super, Daima i GT się nawzajem wykluczają, wśród ludzi odpowiedzialnych za DB chyba nikt nie myśli o czymś takim jak kanon.
Raz skorzystałem z preloadu i odkodowywanie plików trwało dłużej niż ich ściąganie. Dla osób z szybkim łączem to bezużyteczna opcja. ; p
Średnio ogarnięty użytkownik Internetu znajdzie ten zestaw za stówę taniej, wystarczy zajrzeć na stronę z klockowymi promocjami.
Wystarczy odrobina ogarniętości, by znaleźć ten zestaw w promocji z kodem rabatowym za 1860, ale widocznie nie pasuje do sponsorowanej reklamy. xD
Następne będą buty z bazarku prawie jak oryginalne czy perfumy z parkingu od kolesia w kapturze?
Oby tak dalej. Moje skrzynki czekają na kolejny wzrost cen i potencjalnych chętnych. : >
Byłem w salonie gier raz, na wrocławskim dworcu. Moją uwagę przykuła gierka bazująca na Sailor Moon, ale w wyniku wielkiego rozczarowania, jakie poczułem gdy po jakichś dwóch minutach zabawy musiałem wrzucić kolejny żeton, już nie wróciłem. ; p
Wszelkiego rodzaju aberracje chromatyczne, rozmycia w ruchu i głębie ostrości powinno się móc w każdej grze wyłączyć. : <
Zagrywka z zastąpieniem wersji taka, jakby Valve bało się, że mało kto będzie chciał w "dwójkę" grać. ; p
W to że 5090 będzie wydajnościowym potworem, nie wątpię. Ważniejszą kwestią jest jak bardzo okroją pozostałe modele. ; p
Jak będzie limit czasowy, to nie kupię nawet w wielkiej promocji. Nienawidzę takiego podejścia w grach.
Pierwsze konto założyłem jakoś w początkach istnienia Steama, po prostu z ciekawości. Niestety miałem wtedy tragiczny Internet i coś się wieszało podczas aktualizacji, więc zapomniałem o nim i już nigdy nie używałem. Dziś bym nawet nie wiedział jak się tam zalogować. ; p
Drugie i właściwe, używane do dziś, powstało w 2009 z okazji zakupu The Last Remnant (której to gierki nigdy nie ukończyłem). Teraz Steam jest dla mnie synonimem grania na PC. : >
Dla mnie zdecydowanie Starfield wyprzedza pozostałe opcje, choć pewnie i tak nie kupię na premierę, a dopiero za kilka miesięcy. : >
7800XT na slajdach wygląda całkiem fajnie, nawet bym się skusił. Ciekawe jak z ceną i poborem prądu. : >
Ja rozumiem że zalew negatywnymi opiniami z tyłka dotyczącymi np. działalności wydawcy czy innych gierek należy jak najbardziej piętnować i usuwać, ale tutaj to przegięli, bo problemy odnoszą się do konkretnej zawartości gry. : /
Mi się marzy możliwość kupienia klubu za zarobiony w grze hajs. Praktycznie cała mechanika właścicielska już jest. : >
Z tego, co mnie interesuje: Starfield, Baldur’s Gate 3, Assassin’s Creed: Mirage, Cities: Skylines 2. Czy kupię coś na premierę? Wątpię. ; p
Kiedyś będzie w promocji.
Chyba nie ma gry, za którą bym dziś dał cenę premierową. ; p
Biorąc pod uwagę, że Nvidia ostatnio wydaje nową generację co dwa lata, 2024 to raczej spodziewany termin. ; p
W przypadku 11 to wymagania dotyczące jakiejś jednej pierdółki w procesorze były najgorsze. Tu pewnie będzie podobne.
Swego czasu zbudowałem dla rodziny całkiem fajnego krzemiaczka do multimediów i prostszych gierek - AMD Ryzen 5 2400G, 16GB RAM, dysk SSD NVMe. Teoretycznie nie powinien sprawiać problemów żadnemu systemowi, ale Win 11 nie zainstalujesz. ; p
O nie, źródełko wyschło i i nie ma zamówień na za drogie karty całymi paletami. : <
Ja tam wolę mieć dobry sprzęt niż być dobrym graczem. Do singielka więcej nie trzeba. : >
Dlaczego wrzucacie w promocje zestawy, które oficjalnie wyszły ze sprzedaży, po cenach znacznie przewyższających katalogowe (San Francisco)? Przecież to nie ma sensu. xD
Lol. W latach 90 kupiłem statek piracki za prawie 400 złotych, co w tamtych czasach było znacznie większą kwotą niż dziś.
Myśliwiec TIE Sithów jest już oficjalnie wycofany z produkcji, dlatego cena przekracza nawet katalogową. Jak ktoś nie jest kolekcjonerem, nie warto. ; p
Ja wiem, że rynek kart graficznych wygląda jak wygląda, ale te ceny z linków to jeszcze większy kosmos. xD
Kupiłem taki specjalnie pod premierę RTXa 3080. Do dziś czekam na poprawę na rynku kart. xDDD
Na Steamie przez dodanie launchera (czy każdy producent musi teraz wciskać taki syf?) nie działa overlay w samej grze, więc nie wiem ile mi klatek ubyło (może to i lepiej), nie mogę też robić screenshotów. : /
Ze śmiesznych rzeczy: na karcie, która sprzętowo nie obsługuje RT, grierka domyślnie ma aktywowaną jedną z tych opcji. ; p
Ostatnim razem trochę pograłem na darmowym miesiącu abonamentu od Ubi, teraz mogę kontynuować. Jak tak dalej pójdzie, całą gierkę skończę. xD
Średnia i niska półka to teraz będzie zalegająca w magazynach seria 3000 po nadal zawyżonych cenach. ; p
Może się skuszę obadać za te 3 złocisze w promocji na EA Play. : >
W to, że to będzie bardzo wydajna karta nikt nie wątpił. Bardziej jestem ciekaw wyników kolejnych modeli, zwłaszcza tej oszukanej 4080-ki 12GB, która na papierze jest mniej niż połową RTXa 4090.
Wystawianie zasadnych, związanych z faktycznymi problemami z grą negatywnych opinii, to nie jest review bombing. ; p
Nie czytam recenzji, opinii, nie patrzę na oceny. Wystarczy mi rzut okiem na obrazki i gameplay na Youtubie, reszta to własne wyczucie. : >
Nie planuję wymiany zasilacza. Kupiłem porządny model przed premierą RTXów 3000, a do dziś nie zaopatrzyłem się w nowa kartę. xD
Nie jest to gierka z mojej prywatnej listy tytułow, które chciałbym zobaczyć na krzemiaczkach, ale w sumie im więcej tym lepiej, może komuś się spodoba. ; p
Jest taka bardzo fajna visual novel na motywach biblijnych - Tokyo Babel - w której główny bohater bierze udział w wojnie końca świata, walcząc z aniołami, demonami, reinkarnowanym Adamem, a nawet samym Jahwe. W sumie chętnie bym zagrał w podobną gierkę. ; d
Jeśli Steam to trochę taki śmietnik z mnóstwem badziewia, to ten skrypt pozwala łatwo zabrać kilka worków i rozsypać sobie w pokoju. ; p
Pokemony są jedne, do tego mobilna gierka świetnie pasuje do samej idei marki, jest mało wymagająca i zajmująca. Tu znów pewnie będzie wciskanie czegoś na siłę i przekombinowana (jak na spacerową grę na komórki) rozgrywka. ; p
Film miał potencjał, pomysł na głównego antagonistę wyszedł bardzo dobrze, ale ciągłe śmieszkowanie wszystko zepsuło. : /
Krok wstecz względem BG2 w zasadzie każdym ważnym aspekcie - fabuła, towarzysze, rozgrywka, nawet grafika (kwadratowe rzeczki płynące przez kwadratowe łączki przy kwadratowym lesie). ukończyłem z bólem i nigdy nie wróciłem. ; p
Kapsuła wcale nie zawiera 60 naklejek, tylko jedną losowaną spośród owych 60 (przy czym największe szanse są na trafienie najmniej wartego badziewia).
Widać polski CS chce brać przykład z polskiej piłki ligowej - zarówno pod względem organizacji, jak i poziomu gry. xD
Nvidia to to woli, żeby się najpierw zapasy serii 3000 po cenie wyższej od msrp wyprzedały. ; p
Jak karty dopiero wchodziły to faktycznie można było uzbierać całkiem niezłą sumkę. Później przez jakiś czas bardzo drogie były tapety z animu gierek (sam swego czasu sprzedałem jedną za 30 eurogabenów), ale odkąd można je dostać za punkty, ceny poleciały (a nowych gierek z odznakami z tej kategorii ciągle przybywa).
Teraz chyba jedynie kupienie eventowych paczek z zezwierzęconej marnej gierki może dać jakiś wyraźny zysk. : >
Miałem na myśli że God of War i Horizon startowały z identycznego progu. Pająk faktycznie podrożał do 60.
Ale! Wcale bym się nie zdziwił, gdyby przelicznik 1$ = 1$ przeszedł do lamusa i do cen w dolarach zaczęli doliczać vat. Wtedy faktycznie z 50$ zrobią się trzy setki złotówek. ; p
Cena startowa Horizona jak i God of War była taka sama - wynosiła 50€/50$. Za wszelkie zmiany podziękujcie sile nabywczej złotówki.
Już podrożały do 219 zł. Taka silna złotówka. ; p
A do przedmówców - Sony generalnie nie podniosło ceny, ta w dolarach i euro się nie zmieniła. Zobaczcie sobie:
https://steamdb.info/app/1151640/
Fajnie że jeden z najbardziej debilnych pomysłów w historii cyfrowej dystrybucji w końcu znika, szkoda że dopiero teraz. ; p
Mi się najbardziej podobał Dr Strange, a najgorszy i najbardziej żenujący jak zwykle Spider Man. Reszta gdzieś pomiędzy. : >
Poza tym mam wrażenie, że teraz prawie każdy nowy film otwiera jakiś osobny duży wątek. Teraz mamy:
spoiler start
-pochodzenie pierścieni (Shang-Chi)
-Arishema (Eternals)
-zniszczony wszechświat (Strange)
-zemstę Zeusa (Thor)
-i jeszcze alternatywny He Who Remains (Loki)
spoiler stop
Trochę chaos się w tym wszystkim robi. : /
Im więcej przecieków tym lepiej. Czekam na informacje, a nie konferencję samą w sobie. ; p
Ehhh, człowiek zrelaksowany po niedzielnym obiadku siada sobie przed ekran poczytać jakieś fajne rzeczy, a trafia na coś takiego. : /
Sam się ostatnio coraz częściej zastanawiam nad wersją mini, choć ciężko by mi było przejść z Androida po wielu latach. Niestety projektanci telefonów pod system Google mają moje potrzeby konsumenckie w czterech literach. : /
Przecież ten plan był strasznie krótkowzroczny, kilka pokoleń (czyli w skali kosmicznej nic) radosnego rozmnażania się i wszechświat wraca w to samo miejsce. ; p
Origins było dla mnie optymalne. Z Odyssey (doczołgałem się do dlc) męczę się do dziś. ; p
Skoro już wspomniano SnowRunnera, to śnieg bym chętnie zobaczył, zwłaszcza w północnych rejonach. : >
Popularność paczki przekroczyła chyba oczekiwania samych organizatorów, bo do niektórych gierek skończyły się klucze i nie wiadomo kiedy będą. xD
1. Wylosować kilka bardziej znanych gierek
2. Dobrać z nich jakieś dziewczyny
3. Dopasować kilka mniej lub bardziej z tyłka argumentów.
4. Tekścik gotowy. : >
Ekstra. Chciałbym to później zobaczyć w dużej rozdzielczości, połączone w całość. ^^
Jeśli wzrostowi wydajności towarzyszy kolejny kolosalny wzrost zużycia energii, to ja mam w czterech literach taki postęp. : /
Nie mogę się doczekać. Jeśli mam na coś raz w roku pójść do kina, to właśnie na to. : >
Dziwnie te ankiety Steama działają. Ostatni raz miałem na stacjonarnym PC propozycję udziału, gdy siedziały w nim i7 6700 i Geforce 970. Później wymieniłem kartę na 1080-kę, następnie podstawkę na i7 10700KF i nic.
Natomiast na leciwym mobilnym laptopie, na którym uruchamiam czasem vn, ankieta wyskakuje średnio co pół roku. ; p
Akurat korzystam z Instagrama i jakaś połowa standardowych reklam w aplikacji wygląda na jeden wielki scam, czasem nawet ozdobiony wizerunkami (kradzionymi) znanych osób, np. Lewandowskiego.
O tak, chciałbym zobaczyć wszystkie części na PC, bo o ile od Halo się odbiłem, tak Gears sprawiło mi sporo frajdy. : >
To pewnie nie ostatnia podwyżka, w końcu trzeba ludzi mentalnie przygotować na wycenę serii 4000. ; p
Nigdy nie zainstalowałem żadnego moda do Skyrima i w okolicach premiery bawiłem się całkiem nieźle. : >
W miejscach pracy potrzebuje się także procesorów, pamięci, szybkich dysków, a w wielu z nich wydajność graficzna wcale nie jest priorytetem. Natomiast ceny ww. podzespołów nie podskoczyły w tak absurdalny sposób, pomimo że produkuje się je w tych samych fabrykach, borykających się z tymi samymi niedoborami surowców i przypływają do nas w takich samych kontenerowcach.
Widomo jaki syf niepotrzebnie wysysa zasoby kart graficznych i powinno się to w końcu zdelegalizować.
3090-ka od początku była zrobiona dla ludzi, którzy chcieli mieć najwyższą wydajność bez liczenia się z hajsem. Nawet oryginalne MSRP miała dwukrotnie wyższe niż RTX 3080.
Taaa, wszystko ma mniej (góra tyle samo) pamięci RAM co moja 4-letnia Xperia XZ1 Compact, o reszcie specyfikacji nie wspominając. : /
Chyba prędzej czy później czeka mnie powrót do jakiejś klasycznej komórki.
Napisanie recenzji wymaga znacznie więcej zaangażowania niż wrzucenie jakiegoś zestawienia z tyłka czy innego blogaskowego tekstu. ; p
Ja za to najbardziej czekam na (w końcu!) zachodnie wydanie The Legend of Heroes: Trails from Zero. : >
Spróbowałem raz, miałem tyle problemów z aplikacją od MS (łącznie z tym, że po odinstalowaniu gry nie zwolniła 80GB miejsca na dysku i trzeba była się nakombinować, by to naprawić), że już nigdy więcej.
Mój ulubiony antagonista w serii (w 6 nie grałem). Do dziś żałuję, że w grze nie można było stanąć po jego stronie. : /
Zgarnąłem: Tales of Arise, Command & Conquer™ Remastered Collection, Our World Is Ended, Love's Sweet Garnish, Negligee: Love Stories, FlatOut2, Being a DIK, Erica, I Walk Among Zombies Vol. 0, Sakura Knight, Pandarama: The Lost Toys, Roomie Romance - Extra Stories.
Całkiem udana wyprzedaż. : >
Przez lata byłem bardzo zainteresowany kartami graficznymi. Chłonąłem pierwsze przecieki, zapowiedzi, testy i porównania nawet jeśli aktualnie nie potrzebowałem nowego sprzętu. Po prostu kręciło mnie co się dzieje w branży. Teraz jedyne co myślę czytając o nowych kartach to "a wsadźcie je sobie w cztery litery".
Może to i faktycznie świetnie przemyślana i zaprojektowana gierka, ale konieczność grania w coopie jest ekstremalnie odpychająca. : /
A może mało kto już się na tego crapa nabiera i zostają głównie najwięksi fani w różowych okularach? ; p
Cała seria 3000 wypada tragicznie pod względem zużycia energii, więc nic zaskakującego.
Mi do pary lat zupełnie wystarcza Pokemon Go i jakoś nawet mnie nie ciągnie, żeby sprawdzić cokolwiek innego. Do tego idealna gra na komórkę musi być mało absorbująca i pozwalać na oderwanie wzroku od ekranu w dowolnym momencie, a większość wymienionych tu tytułów nie wygląda na takie.
Jak zwykle ponarzekam, pokręcę nosem, a kilka stówek ze steamowego walleta i tak zejdzie. ; p
Już od dawna przy kupowaniu gierek nie kieruję się ani branżowymi recenzjami, ani opiniami konsumentów i nie zaliczyłem żadnej zakupowej wtopy. : >
Spróbuję, ale im więcej badziewnych zapowiedzi się skumuluje, tym większe szanse, że to wyłączę i przerzucę się na jakiś serial. ; p
No to trochę fajnych wspomnień.
U mnie w liceum codziennie rano losowano jakiś numerek i szczęśliwiec był zwolniony z odpowiedzi i niezapowiedzianych kartkówek przez cały dzień. Za to w podstawówce na biologii dwie osoby, które najlepiej napisały sprawdzian, dostawały immunitet aż do kolejnego (co w praktyce dawało ponad miesiąc). :3
No cóż, fajnie by było zobaczyć jakąś nową gierkę, na którą faktycznie bym czekał, bo ostatnie TGA rozczarowało pod tym względem. : /
No właśnie się nie zdarza, bo wymieniam np. karty graficzne mniej więcej co drugą generację, więc nigdy przez 5 lat nie śmigałem na jednej. W normalnych warunkach już bym od miesięcy miał 3080, nawet mocniejszy zasilacz pod nią kupiłem. xD
Jedyne co mi umierało, to dyski, ale ich nie wymieniam, tylko dokładam nowe, trzymając stare do upadłego.
Teraz to nawet trochę żałuję, że nie dołożyłem stówki do i7-10700K, tylko wziąłem KF, ale wtedy uważałem, że skoro nigdy w życiu nie używałem integry, to nie ma sensu dopłacać. Dziś pewnie spałbym spokojniej. xDDD
Ja z GTXem 1080 też nie mam na co narzekać, choć gierki robione pod RT sobie odpuszczam.
Natomiast gorzej będzie, jak (odpukać!) karta padnie, bo nie dość że będzie trzeba absurdalnie przepłacić za nową, to jeszcze straci się trochę hajsu, który zawsze wpadał po opchnięciu używki. : /
Fajnie że jeszcze coś poprawiają. Tym bardziej, że kiedy grałem te kilka miesięcy po premierze, śmigało bez zarzutu. : >
Ciekawe jak to zliczają. Osoby, które z GP odpalają wszystko jak leci na kilka minut żeby zobaczyć co to za gierka też?
Kiedyś chciałem mieć dożywotnio okrągłe zero gierek ze 100% achievementów, niestety Telltale wszystko popsuło. : /
Chyba najbardziej z tego wszystkiego mi szkoda tej Dragon Age 2. Gra miała świetny pomysł na siebie i jak dla mnie pod wieloma względami była lepsza od sztampowej "jedynki". Niestety pośpiech i niedopracowanie czuło się prawie na każdym kroku. : /
Zainteresowanie nadal jest spore, choć już nie takie jak jeszcze ze 3 lata temu. Valve poblokowało wiele opcji i coraz trudniej jest wbijać poziomy po taniości, co wtedy nakręcało całą resztę.
Na szczęście nie traktuję takich plebiscytów na serio, więc mogę tylko zrobić zdegustowaną minę przez dwie sekundy i kliknąć kolejnego newsa. ; p
Ja ogólnie nie narzekam. W zeszłym roku udało mi się upolować i7 10700KF, płytę główną pod niego i upatrzone słuchawki po atrakcyjnych cenach. Wszystko wyszło łącznie kilka stówek taniej, niż musiałbym zapłacić te 2-3 miesiące wcześniej czy później. W tym tygodniu zaś zgarnąłem 4TB dysk Samsunga pod gierki.
Z jednej strony faktycznie wtopa, jak to często się zdarza przy nowych rozwiązaniach. Z drugiej, tych problematycznych gierek nie ma wcale aż tak dużo i sam wolałbym po prostu ogrywać inne tytuły zanim wprowadzone zostanie konkretne rozwiązanie, zamiast bawić się w takie półśrodki.
Licencja czasowa jest zwykle tańsza od bezterminowej. A zwłaszcza w przypadku starszych gierek, podczas produkcji nikt nie myślał o dystrybucji cyfrowej i sprzedaży za kilkanaście lat. ; p
Fajnie to wygląda, na pewno kiedyś zagram. Póki co całkiem niedawno zaopatrzyłem się w "czwórkę" i czeka mnie z nią jeszcze sporo zabawy. Jedyne co mi przeszkadza, to nachalne promowanie trybu sieciowego. Gram w Horizon Solo i za każdym razem po wczytaniu gierka sugeruje przejście w online w irytującym odliczaniem, dostaję też powiadomienia o dołączeniu do jakiejś rozgrywki. Jak to wygląda w najnowszej części?
Zależy od gier. Gry RPG w stylu Baldur's Gate, jRPGi, RTSy, turówki, strategie ekonomiczne są dla mnie grywalne bez względu na ich wiek, bo pomimo różnych zmian w mechanice, podstawowy feeling rozgrywki zostały wypracowany już dawno temu i dobrze się sprawdza.
Gry akcji - najczęściej nie. Za dużo się zmieniło (maga na lepsze) od czasów topornych worków kartofli.
Głównie w komunikacji miejskiej i kolejce w markecie. I nie twierdzę że zawsze łapię bez patrzenia gdzie rzucam, a tym bardziej że zawsze się udaje (średnio połowa ucieka, ale się tym ani trochę nie przejmuję). Do tego mam Xperię XZ1 Compact, którą fajnie obsługuje się jedną ręką. : >
A u mnie tymczasem mija rok odkąd kupiłem nowy zasilacz pod RTX 3080 (którego nie mam do dziś). : >
Ano, sam w Pokemony gram bez większego zaangażowania, w niektórych momentach tylko zerkając sporadycznie na ekran (nawet wiele Pokemonów łapię w ciemno, nie patrząc jak rzucam) i dlatego to idealna gra na komórkę. Cokolwiek wymagającego więcej uwagi byłoby dla mnie nie do zaakceptowania.
Z potencjalnie ciekawych tytułów:
-Forza Horizon 5 - ale niedawno kupiłem "czwórkę" i jeszcze sporo zabawy przede mną, więc raczej do ogrania kiedyś w przyszłości,
-Football Manager 2022 - ale siedzę na edycji 2020, na którą przeszedłem z 2014, więc to jeszcze nie ten czas,
-Jurassic World Evolution 2 - pierwsza części bardzo mi się podobała, więc pewnie ogarnę sequela, choć niekoniecznie w premierowej cenie.
Reszta meh.
A mi jeszcze ponad połowa drugiego dlc do Odyssey została do przemęczenia i jakoś mnie nie ciągnie. ; p
Trochę straszne co się stało z jedną z moich niegdyś ulubionych serii.
Star Ocean: The Divine Force wygląda ciekawie, może Square to kiedyś wrzuci na krzemiaczki. : 3
Myślałem, że kupił monitor gamingowy, a teraz potrzebuje dobrej karty graficznej. ; p
Najlepiej omijać ten syf z daleka.
Tak, jestem ekstremalnie uprzedzony odkąd moje ulubione forum przeniosło się w całości na to coś.
Ciekawe ile im posmarowali za taki numer. : /
Edytka: u mnie wszystko ok, nigdzie nie musze się logować. Pogrzebałem na forum i oto co znalazłem:
TR doesn't require you to link to EGS if you don't have Steam linked on EGS end.
So here's my steps so you can replicate it.
-First boot, it required me to accept the EGS thing, but I didn't and closed the gamed
-On EGS, go to to your profile and Manage Account. The browser will open
-Navigate to Connections > Accounts
-Unlink Steam
Jak to dobrze nie mieć nawet konta w tym syfie. xD
Ciekawe jak tym razem Gaben utrudni ludziom zarabianie na eventowych przedmiotach. xD
Chyba raczej odwzorowuje piłkarską patologię, w której szemrani agenci wciskają klubom zawodników na podstawie kompilacji najlepszych zagrań i dopiero po podpisaniu kontraktu okazuje się, kogo się tak naprawdę wzięło. ; p
Vice City to ostatnia część serii, którą byłem w stanie ukończyć, ale dziś pewnie bym nie usiedział przy tym przez dłuższy czas, więc raczej zainteresowany sypnięciem hajsem nie będę.
A ja nie potrzebuję, mam na Steamie zbanowany tag "soulslike", żeby mi się nawet podobne tytuły nie wyświetlały i mam w co grać. : >
Nic nie jest w stanie mnie zachęcić, bo nie potrzebuję dodatkowego sprzętu do grania, ale jestem wdzięczny za te parę gierek i kolejne. : >
Już nawet zapomniałem, że coś takiego jak dema gier istnieje. Od lat nie zdarzyło mi żadnego uruchomić. ; p
Gdyby znalazł się tam ktoś potrafiący ogarnąć scenariusz, to byłby dla mnie potencjalny hit. : >
Nieszczególnie czekam, bo nie trawię tej postaci najbardziej z całego MCU. Tu wprawdzie pajęczak nie jest aż tak ekstremalnie irytujący jak jego wersja grana przez Garfielda, ale i tak meh.
Pewnie rzucę okiem, dla ewentualnej spójności wydarzeń i dr Strange'a, ale jak dla mnie będą ciekawsze filmy. : >
Korzystałem z boxowego coolerów we wszystkich swoich procesorach do i7 6700 włącznie i nigdy nie narzekałem (codzienne użytkowanie komputera i gierki). Dopiero jak zaczęli dokładać rdzeni, przestało wystarczać.
Dziś do i7 10700k chłodzenie za 3 stówy i nie do końca jestem zadowolony z temperatur. I jak dla mnie zupełnie niepotrzebnie pakuje się w nich w spełnienie jakiś norm głośności, kosztem wydajności.
"Część krytyków wyrażała też żal za nieobecnym trybem wieloosobowym."
Cytując klasyka, tych recenzentów nie można zwolnić, trzeba ich *** dyscyplinarnie. Bo się jeszcze rakowe podejście rozejdzie. ; p
Dla mnie każdy akcyjniak w TPP z tamtych czasów już w okolicach premiery był niegrywalny, a tym bardziej dzisiaj. : >
Kiedyś zmieniałem telefony częściej niż co dwa lata, ale rynek zupełnie olał moje potrzeby, więc do upadłego będę siedział na Xperii XZ1 Compact. ; p
Zasłużony sukces, bo gierka bardzo fajna. Tylko pod koniec wyraźnie przegięli z liczbą i poziomem trudności walk. ; p
No cóż, przemęczony crunchem pracownik potrzebuje crunchu, bo musi mieć 12 godzin na zrobienie czegoś, co wypoczęty ogarnąłby w 8. xD
A że wszelakie związki zawodowe to rak, inna kwestia. ; p
Całkiem niezły miesiąc. Nowe Life is Strange i Tales of Arise jarają mnie najbardziej, ale i Bravely Default II oraz Pathfinder: Wrath of the Righteous zapowiadają się ciekawie. Ok, to nie jest niezły miesiąc, to bardzo dobry miesiąc. : >
W zeszłym roku kupiłem i7 10700k, więc mam spokój na jakiś czas. Nowe fabryki będą gotowe akurat kiedy po głowie zacznie mi chodzić kolejny upgrade podstawki. : >
Dla mnie kwintesencją rozgrywki w wirtualną kopaną jest poprowadzenie ulubionej drużyny w jakimś turnieju czy dłuższej kampanii sezonowej. Zupełnie nie jestem w stanie ogarnąć, jak cos takiego jak FUT stało się popularne. : o
Skończyłem niedawno pierwszy dodatek do Odyssey. Został jeszcze jeden, ale to nie wcześniej niż za rok i będę miał zupełnie dość tej formuły. ; p
Jej, jeszcze parę lat lat temu kupowałem tam większość podzespołów, mieli świetną obsługę klienta i często najniższą cenę. To straszne co się z tym sklepem porobiło. : o
To już dziś jest chore. Taki średniak jak RTX 3060 ma takie samo TDP co o prawie 5 lat starszy GTX 1080.
A przy przejściu z Maxwella do Pascala potrafili nawet zmniejszyć zużycie energii.
Ta, jasne. Ja rozumiem, że obecne ceny sięgające 150 - 200% msrp są absurdalne, ale absurdalne są też oczekiwania co poniektórych. ; p
Kiedyś twórca kombinował jak zrobić cenzurę w bambuko, dziś cenzuruje się sam. ; p
Swoją drogą - dla mnie review bombing jako szczeniackie i wymagające tępienia zjawisko, to wrzucanie negatywnych recenzji gierki z powodów, które z jakością ocenianego produktu nie mają nic wspólnego. W tym przypadku to zaś reakcja na konkretne zmiany.
Poczytaj sobie o tzw. cold brew, czyli "parzeniu" głownie zielonej herbaty zimną wodą. Oszczędzisz sobie czekania aż wystygnie. ; p
Jakoś mi nie szkoda. Mogli zrobić singlową piracka przygodę na fundamentach Black Flag, a postawili na durnego multika. : /
W standardowej dystrybucji sklepowej, na morelach też by po 7 tysięcy chodziło. ; p
Trylogia Ezio była świetna, a Black Flag to już w ogóle top 5 moich ulubionych gierek wszech czasów. Bardzo lubiłem Unity, podobało mi się Syndicate, a i przy Origins miło spędziłem czas. Patrząc całościowo, to dla mnie ścisła czołówka najlepszych serii. Teraz zaś zupełnie nie czuję zainteresowania.
Mam jeszcze komplet dlc do Odyssey do ogrania i jakoś za każdym razem, gdy o nich myślę, czuję się zmęczony. ; p
Mam od premiery i to dla mnie idealny przykład gierki na smarfona. Można sobie na chwilę odpalić stojąc w kolejce w sklepie czy jadąc tramwajem, a do tego nie wymaga ciągłej uwagi (można spokojnie grać tylko zerkając pobieżnie na ekran).
Jak dla mnie pięcioletnia karta ze średniej półki i sześciordzeniowy procesor powinny być już standardem w minimalnych. Tylko że za tym musi iść widoczna poprawa jakości grafiki, tu jakoś nie za bardzo to widać.
Miałem w życiu PSX i PS2, kilka handheldów od Nintedno, teraz gram tylko na PC, bo aktualnie ta platforma najbardziej mi podchodzi (zarówno pod względem gier, jak również sprzętu oraz Steama). Natomiast nie stoję po żadnej stronie, za parę lat znów może się coś zmienić. ; p
Wiele przypadków to niepotrzebne demonizowanie problemu. Przecież to oczywiste, że do mało ważnych kont i serwisów używa się się prostych, tych samych haseł. I np. wszystkie dane potrzebne do zalogowania na moje konto na Twitchu hulają w internetach pod paru latek, a jeszcze nikt się nie poczęstował. ; p
Jedynym flagowcem, który ewentualnie od biedy mógłbym kupić, jest Xperia 5 II. Nawet macałem niedawno w jednym z marketów, ale rozmiary i tak przerażające. : /