No lipa lipa aczkolwiek ja swoje ramy kupowałem jak wchodził DDR5 więc i tak wyszło mnie 32GB za około 900-1000 zł. Gwarancja dożywotnia to można spać spokojnie i tylko budy wymieniać.
Chciałem kupić od razu 128GB ale myślę sobie teraz kupie 32GB i za rok 128GB... no to mam.
A ja jestem idiotą, i czekałem na obniżki XD I już teraz jestem prawie tysiąc do tyłu. Nice.A żeby te fabryki AI miały same awarie ;D
Ta, ja tak samo czekałem na durne obniżki, a mogłem zamówić od razu samą pamięć i poczekać na obniżki dla reszty. No ale skąd człowiek miał to wiedzieć?
Dwa lata temu jak składałem obecny PC to 32GB DDR5 6000mhz CL30 wyniosło mnie 518zł.
Planowałem w sumi kiedyś zrobić upgrade do 64GB, ale testy twierdzą że to bezsensowne, 32GB wystarcza do absolutnie wszystkiego, nawet stare dobre 16GB się w większości sprawdza.
Jak to dobrze że kupiłem nowy ram na początku lata i za 32GB (DDR4) dałem tylko 240zl a dziś te same kości ponad 6 stów
A niech im ta bańka spekulacyjna AI jebnie z zawałem
Jak to dobrze, że nie zmieniłem komputera wtedy, kiedy inni szczęściarze, teraz nie zmienię tym bardziej i nie stracę kasy, by ogrywać i tak kilkuletnie pozycje z kupki wstydu zamiast nowych drogich premierowych crapów :)
Jeśli wzrost cen zatrzyma się na obecnymi poziomie, to jeszcze nie będzie tragedii.
Ty naprawdę musisz być nieszczęśliwym człowiekiem.
Po co to żyć same tragedie w każdej dziedzinie i na każdym polu.
BTW jak zaglądam do specyfikacji PC użytkowników Steam to wszyscy lecą na 16 GB i RTX z lat 2022 ale najwięcej jest biadolenia na drogie rzeczy, które czy drogie czy tanie i tak są poza zasięgiem większości.
Ale co ty sie Maverick dopierdalasz do Pietrusa? Ma rację. Sam mam 32GB i wiem że więcej do szczęścia nie trzeba bo niby co wymaga ode mnie więcej ? Jak ktoś teraz chce upgrade kompa to ma faktycznie lipę.
Do samej treści nie mam zastrzeżeń, martwi mnie jedynie jego narzekanie na każde drzewo i każdą jego gałąź.
A co do ramu to skoro rok temu nikt nie potrzebował 32 to i dzisiaj się obędzie więc nie ma nad czym biadolić bo rynek jaki jest każdy widzi i to nie pierwsza taka sytuacja ze sprzętem na przestrzeni lat.
Dlatego najlepiej kupić konsolę, masz spokój na ~10 lat.
Ten plastikowy szrot możesz sobie włożyć gdzie słońce nie dochodzi. Najlepiej kupić Pacta, najlepsza platforma do grania.
Jak chcecie wymieniać ciągle podzespoły, które robią się coraz droższe albo zjeżdżać z ustawieniami i liczyć, że może zadziała, to droga wolna. Ja wybrałem konsolę i mam spokój, gra musi na niej działać.
Ale na konsolach też spada już płynność. Też jest skalowanie. Ja zmieniam PC po 8-9 latach. Kupujesz mocny to starczy na lata
Konsola jest dla biedoty, bogaci grają na PC.
Plusem tego może być to, że będzie dobra optymalizacja przyszłych gier, a nie nacisk na kupno 32-64GB ram. Podobnie będzie z grafikami i takie 16 GB VRAM będzie jeszcze długo z nami.
Moje 32GB DDR5 6000mhz CL30 starczą na jeszcze trochę. Nie wiem czy są gry co wymagają więcej. Może MFS.
A człowiek się zastanawiał za połowę tej ceny...
No to zrobiłem deal, kupując moje Patrioty za Ł nieco ponad Ł220 (cztery moduły) w kwietniu. Te same pamięci kosztują obecnie ze dwa i pół raza więcej.
Ładnie przyfarciłem, akurat miesiąc temu kupiłem Patriot 32GB (2x16GB) 6000MT/s CL30 Venom za 549 zł. Teraz za te kości trzeba dać w x-kom 1439 zł :o
Cieszę się, że zdążyłem jako tako komputer złożyć tydzień temu :). Niby tylko tydzień/dwa licząc pierwsze zakupy, ale różnica w cenie jest odczuwalna.
Na OLX-ach i Allegro już zaczyna się pomału wysyp Januszy Biznesu co za pamięci ram DDR4 32GB krzyczą po 700-800pln... pół roku temu kupiłem 32GB DDR4 Kingston za 450pln, w Xkom.
Tym bardziej że, nie zanosi się na to, by w najbliższych latach ceny spadły. Bańka AI wywinduje je na dość długo.
Tak na logikę to jeden wielki wał bo o ile mniejsze i większe sklepy, sprzedawcy rzeczywiście mogli wyprzedać wszystko co kupowali jeszcze hurcie za grosze to na pewno dystrybutorzy i hurtownie mieli i być może mają jeszcze zapasy które kupowali kilka miesięcy temu za mniejsze kwoty, a nagle wszyscy podnieśli ceny w bardzo krótkim czasie.
Podniesione kwoty to jedno natomiast Janusze w skali światowej też tutaj dużo namieszali.
Rzeczywiście, to dziwne, że tak nagle wszyscy jednocześnie podnieśli ceny od razu bardzo wysoko bez najmniejszego ostrzeżenia o nadchodzących podwyżkach. Ja jakąś pamięć upatrzyłem, były normalne ceny, a wystarczył ledwie tydzień i już ceny są co najmniej 2x wyższe.
Ja rozumiem, towar się wyprzedał i jest niedostępny. A tutaj towar jest (?), ale cena leci w kosmos. Brzmi to jak strzyżenie baranów.
To jest jakieś chore i obłęd... chciałem kupić 64GB, jeszcze dwa miesiące temu bło za lekko ponad tysiaka. Teraz ceny nawet są w granicach 3 tysięcy złotych. To pokupione. Przepalanie kasy teraz by było.
Nie prędko te ceny wrócą do takich jakie były albo wcale już nie wrócą.
Kilka tygodni temu zacząłem kupować podzespoły do upgreadu kompa. RAM i SSD zostawiłem sobie na sam koniec... Wyszedłem na tym jak widać zajebiście.
Ja w zeszłym roku kupiłem pamięci ram 32 GB 3600 MHZ CL16 za 300 zł, a teraz kosztują 1300 zł masakra jakaś jak ceny poszły w górę.