Nie wiem dlaczego usunęło mi komentarz więc napiszę jeszcze raz
Kwiściu tutaj również nie padło ani razu słowo RPG https://youtu.be/YdHc3JZixRY więc cały twój argument nie ma sensu...
Jako że TLoU2 było zawodem, a remake FF7 dodał kompletnie niestrawny wątek duszków, który w zasadzie psuł odbiór całej reszty, wybrałbym Hadesa, ewentualnie GoT, które trochę za bardzo w moim odczuciu przypomina AC.
No i mam nadzieję że FF7 dostanie nagrodę za muzykę.
I niech ktoś nadal próbuje twierdzić, że gry to tylko nakłaniają do agresji i nic poza tym.
Dokładnie, niech no któryś tylko spróbuje https://www.youtube.com/watch?v=vzW-cOdY40E
Jak to co, skręcił byś w uliczkę i wyskoczył by napis Mission failed, a większość misji byłaby strzelaniem do respiących się fal wrogów.
Kolejną Andromedę to se mogą wsadzić, jeśli nie będzie to powrót do drogi mlecznej i Shepiego, to nawet nie mam zamiaru sobie tym głowy zaprzątać, szczególnie wiedząc w jakim stanie jest obecne BW...
Te wszystkie neony będą wyglądały niesamowicie na mocnym PC z ray tradingiem.
Myślałem że będzie gorzej, a tu proszę pop up nie jest taki zły podczas jazdy, głównie jakieś neony w tle... tylko te spadki klatek są dość odczuwalne. Jak na te konsole wygląda bardzo dobrze.
The Last of us 2... remake historii byłby pożądany.
A z czegoś starszego to pierwszy Asasyn, z lepszą historią też mógłby być fajny.
lol, przecież tak jest ze Star Citizen i nikt się nie wkurzł, tylko jeszcze pieniędzmi w ekrany rzucają...
Pst, pst drodzy terroryści, ale Ubisoft to ci dobrzy, w ich grach walczy się z Templariuszami i terroryzują graczy bugami, tak więc proszę zaprzestańcie.
Bez czytania... oh nie, oh nie, oh nie, pocięte urywki gameplaju pokażą... ska skandal!
Trafiłem?
To ewentualnie wynika z faktu źe pierwsze Dark Souls podobało mi się znacznie bardziej...
Sekiro było średnie, więc się nie dziwię. Pod koniec monotonia była nie do zniesienia.
Bo to remaster jak sam zauważyłeś. Po cholere mi remaster, jak mam oryginał.
A to pierwsze Dark Souls to nowa gra? Przeciez w/w remaster wygląda prawie tak samo biednie jak oryginał tego tutaj...
Wygląda fajnie, ale wolałbym jednak coś nowego, ewentualnie remake Dark Souls w takiej grafice...
To jest KPINA... oni mówią MI CO JA MOGĘ ZROBIĆ, zamiast OGLĄDANIA SIĘ CO MOŻE DLA MNIE ZROBIĆ SŁUŻBA ZDROWIA (za którą z resztą płacę), w momencie gdy oni przez PÓŁ ROKU NIE ZROBILI NIC. Serio oni powinni za to iść pod sąd (a najlepiej pod ścianę), bo to dzięki ich walce z pandemiom pod tytułem "idźcie na wybory" i ich wielkiemu nie robieniu niczego, mamy taki syf, mimo tego że ostrzegali ich od wielu miesięcy.
Zawsze gdy czytam ten argument o kredycie, albo rodzinie to moja ręka sama obiera trajektoria kolizyjne z twarzą...
Seroo jak ktoś nie potrafi zabezpieczyć spłaty kredytu w inny sposób niż harówką po kilkanaście godzin, to może nie powinien go brać w pierwszej kolejności? Podobnie z zakładaniem rodziny... tym bardziej że 90% ludzi w tym kraju zarabia znacznie mniej a mimo tego żyje z rodzinami i spłaca kredyty.
Dyskutowanie o nadgodzinach jest spoko, ale używanie takich argumentów nie ma sensu... napiszmy wprost że jak ktoś chce fajne mieszkanie i życie na poziomie... a nie kredyt i rodzinę, bo do tego nie potrzeba aż takich pieniędzy.
bo przede wszystkim w kółko używa się jednych i tych samych aktorów głosowych, przez co głos postaci z gry słyszałem już w 10 bajkach z dzieciństwa i trzech częściach Harrego Pottera
Identycznie jak na zachodzie, gdzie ci sami aktorzy głosowi podkładają też głosy w większości anime...
Szczerze to niech lepiej dostaną 80% ale uczciwie, a nie same 10 i potem gracze to zweryfikują, jak przy pewnej grze Sony.
Ostatnio często jest tak że recenzenci mijają się z graczami i jedne gry które wśród społeczeństwa są bardzo dobrze przyjmowane, obrywają w tych pseudo recenzjach za głupoty, gdzie inne wrecz odwrotnie ssą na wielu polach ale "wow przeszklony komputer, co za detale 10 na 10 gra roku"... i na meta 5/10 średniej.
Z każdą kolejną grą od BB ich poziom spada, DS3 dla mnie było zwykłym żerowaniem na nostalgii, a Sekiro szybko stało się wturne i monotonne. Mam nadzieje że tym razem dostanę grę która spodoba mi się jak Bloodborne, bo inaczej...
Widzę że GOLowicze jak zawsze w formie... pisanie o "wycinanej zawartości" względem gameplaya sprzed dwóch lat, na którym widniał wielki napis "Work in progres", a komentujący dodatkowo kilkukrotnie zaznaczał że wszystko co widzimy może się zmienić i z którego "wycięto" podobno jedynie bieganie po ścianach... a według doniesień wszystkich ogrywających demo sam quest się nie zmienił i został rozbudowany do bagatela 6 czy tam 7 różnych jego rozwiązań, a tutaj płacz u niektórych że z gry nic nie zostało i kubki sprzedają... a NCW to jest do dupy, bo nic nie pokazują (prócz mechaniki braindance, pojazdów, broni, samego świata, czy gangów), bo "nima dugich gameplajuffffff".
Już nie wspominając o pisaniu że wcześniej nic nie dementowali, gdy dosłownie 90% tej "wycinanej" afery wynika z ich odpowiedzi do społeczności że nie mają czegoś w planach... brawo, redakcja byłaby z was dumna, jedni bajtują inni dają się bajtować.
Ale to słabo brzmi, strasznie drętwo i bez tej płynności płynącej z normalnych rozmów. Czuć że te dialogi są jedynie "odgrywane"... nie ma szans żebym dał się zmusić do dalszego oglądania.
Meh, gra jedyne co oferuje na tym gameplayu to klimat, cała reszta raczej nie zachęca.
Heh, podoba mi się wysyp komentarzy w stylu "wiedziałem Divinity Gate... blablabla", w momencie gdy cały ten artykuł opiera się o jakiś niewielki procent opinii tych "graczy", a sądząc po opiniach internetów, większość jest zachwycona.
Teraz czekam na artykuł "Cynerpunk zbyt podobny do Wiedźmina i bez TPP, gracze niezadowoleni", bo na ich forum jest o tym kilka tematów...
I po co to komu? Wątek który nie prowadzi do nikąd i tylko wybija z rytmu... w Black Flag myślałem że oszaleje gdy nagle gra wyrywała mnie z historii i kazano mi iść pogadać z kimś o czymś, co kompletnie mnie nie obchodziło i nawet nie wiem o co dokładnie tam chodziło, bo gra kompletnie nie sprawiła bym w jakimkolwiek stopniu był tym zainteresowany... z każdą kolejną częścią mam wrażenie że jest tylko gorzej.
Tak długo jak nie będą to artykuły w stylu "plotka w cyberpunku da się sądzić ziemniaki" i tydzień później "sadzenie ziemniaków wycięte z cyberpunka", nie mam nic przeciwko informacją o grze.
Ale to jest bzdura, dookoła mnie mieszka cała masa osób ze wschodu które po polsku znają może kilka słów, a pracują w każdej fabryce w pobliżu, a nawet w części sklepów. Obstawiam że przeskoczenie w takie miejsce (tym bardziej że angielski to obecnie zna każdy kierownik w tym kraju) i poszukiwanie pracy jako programista nie powinno być trudne. Tym bardziej że sam nie znając nawet słowa po Niemiecku, swego czasu tak właśnie zrobiłem (po szkole) i pracując na magazynie szukałem pracy w zawodzie.
Mam znajomych Ukraińców co przyjeżdżają tutaj do pracy i pracują po 12h dziennie, zapytani dlaczego odpowiadają że chcą zarobić zanim wrócą do siebie, w tej samej firmie pracują też Polacy i ich odpowiedź na taką pracę to zwykle chyba cię... tak więc jeśli ktoś tam pracuje po 16h to albo to Ukrainiec (czy osoba z innego kraju z gorszymi zarobkami) który chce zarobić, albo jest zwyczajnym frajerem którego kompletnie mi nie żal.
I zanim ktoś tu wyskoczy z głupawymi kredytami, to sam niedawno zmieniałem pracodawcę, bo postanowił "zaciskać pasa" z powodu wirusa... zajęło mi to w zasadzie miesiąc czasu i kilka telefonów.
Gerr czyli nie nosić maseczek, bo niektorzy nie wiedza jak ich uzywac?
ja tego nie napisałem. Co nie zmienia faktu że nie potrafi tego robić z 80% społeczeństwa... przynajmniej z mojej obserwacji.
Ale on ma rację, ludzie noszą w pracy jedną maskę przez 8 godzin, zdejmują na brodę gdy piją czy idą na papierosa, itd.
Taka maska nie ma szans działać i jedynie bardziej naraża noszącego niż jej brak.
za grę w wersji beta nie ma co płacić jak za pełnoprawny tytuł, bo to niestety psuje rynek na naszą niekorzyść.
Rynek psuje przede wszystkim kupowanie gówna, nie wartego jakichkolwiek pieniędzy, jak te wszystkie gry usługi, czy inny syf w wiecznej becie, a nie wspieranie twórców, których projektu możemy być pewni...
Być jak Dragons Dogma, w sensie z totalnie bezsensowną historią, z mega koawym światem?
Koło Zeldy to nawet nie stało.
Ano, pod względem prowadzenia historii, postaci pobocznych i samego świata jest tak z półkę wyżej...
W sumie to tak jak w Zeldzie...
Najpierw quest od żony żeby jej dać 5 pieczonych jabłek dla męża, a potem identyczny od niego...
No niemożliwe, gra f2p z jakimś tam dodatkowo modelem online ma mikrotransakcje,ub wymag grindu... kto by się spodziewał.
Nie rozumiem oburzenia, jeśli nagość (podkreślam, jeśli) będzie służyła narracji, to czemu nie? WP to moje ulubione filmy fantasy, ale nie mam nic przeciwko by wyszły poza swoją strefę komfortu i uderzyły w coś bardziej poważnego niż heroic fantasy... bo wcale nie musi oznaczać niczego gorszego. O ile scenariusz podoła...
I to jeszcze do typowo baśniowego tworu, gdzie takich przygód nie było.
W sumie racja, skoro orków pozyskiwano z ziemi, to w sumie inne rasy też się mogły tak rozmnażać...
Ni dokładnie, helou ta gra bie ma nic wspólnego z starymi częściami w końcu #nie ta grafika # walka turowa.
Dobrze ze nie szczekanka, ale dużo nie brakuje...
Wystarczy że tworzysz swój własny projekt, bo łatwo jest powiedzieć że coś można zaplanować, a później idąc geodezyjną analogią, nagle okazuje się że w danym miejscu idą kable, których nikt nigdzie nie oznaczył i cały projekt ci się sypie, bo jak nie dotrzymasz terminów, to zapłacisz karę, a jak nie oznaczysz kabli, to ktoś się nie daj Borze zabije i idziesz siedzieć, bo niedopilnowanie... i nagle robisz za darmo po godzinach, coś, co powinno być zrobione przez kogoś innego, a często do tego dopłacasz, bo trzeba wynająć jakiś wykrywacz metalu, czy inny shit.
I nagle zwykłe wytyczenie czegoś i narysowanie mapki w autoCADzie, które teoretycznie masz wciśnięte między dwa inne projekty, bo powinno zająć ci góra dwa dni, sprawia że zapierniczasz jak szalony i wyglądasz jak typowy amator, co to dostał pracę "po znajomości"...
Ale nikt nikomu nie broni być wizażystką, czy inną fryzjerką i zarabiać kupę zielonych (lol), tylko że trzeba się liczyć z tym że przyjdzie koronawirus, czy coś innego i biegasz po sąsiadach, pytając czy chcą by ich ostrzyc, bo nagle zaczyna brakować na chleb, jak u mojej sąsiadki (i nie, jak masz swój salon, nie pracujesz po 8h). Podobnie jest w przypadku firm, założenie swojej i zebranie kasy na kickstarterze, a potem prezesowanie jest teraz łatwiejsze niż kiedykolwiek, a jakoś ci programiści wolą posadę za 3-5k, z możliwością rozwoju, niż tworzenie swoich projektów... czy przebranżowienie... ciekawe czemu.
A właśnie że prawda, nie musisz mieć żadnej wiedzy odnośnie silnika, czy programowania, jedynie raportować błędy i przeciążać grę.
Równie dobrze można stwierdzić że na kasę też potrzeba wiedzy odnośnie jej obsługi...
I 3 tysiące na rękę, za granie w gierki to mało? To jak nazwiesz zarobki pracownika produkcji zarabiającego 17 zł na godzinę, nie mając czasu nawet na podrapanie się po czterech literach, bo linia produkcyjna cały czas jest w ruchu? Nie popadajmy w paranoje.
Ale rozróżnijmy specjalistów od testerów. Testerem może zostać każdy, jak kasjerem. A co by nie mówić, chcesz się przebić dalej, musisz przejść drogę od zera, chyba ze masz znajomości...
To chyba zależy od tego jakie te oczekiwania są? Z tego co pamiętam Keanu sprzedał w 3 dni więcej preorderów niż W3... ja tam czekam na premierę.
równie dobrze można zrzucić to na pracowników, bo uwaga, bugi nie biorą się z sufitu, nie przychodzi kierownik i zarzuca nimi pracownika, tylko wszystko wynika z wcześniejszej pracy zespołu.
Różnica jest taka, że w innej branży jak spieprzysz, to Ci nieodpłatnie każą to poprawić po pracy i ci jeszcze po premii pojadą, a tutaj dostają za to płatne nadgodziny...
jak się chce zdrowia psychicznego, nie wybiera się pracy w korpo, w którym trwa wyścig szczurów...
Może mi ktoś wyjaśnić to zjawisko nazekania na crunch w gamedevie, skoro to samo dzieje się w innych firmach i nikt żadnych śledztw nie prowadzi (tym bardziej że te bugi nie wzięły się z niczego, a właśnie z pracy tych samych ludzi)?
Zawsze można się przebranżowić na magazyniera, tam za chwile zaczyna się okres świąteczny, ręce sie do pomocy na pewno przydadzą.
spoiler start
I nie, nie popieram zmuszania pracowników do pracy ponad siły, ale zlitujcie się, przeciez z nimi by się pewnie co drugi polak na prace zamienił i to z pocałowaniem ręki
spoiler stop
Gówno prawda idąc tym tokiem myślenia w Stalkera powinienwm grać bez świetnego lektora, w AC2 po angielsku, a nie po włosku, a w Baldura bez Fronczewskiego, bo orhyginał lepszy...
To samo w przypadku animacji Disneya i świetnych polskich dubbingach... Shrek bez Stuhura lol...
To dopiero przejaw "zamkniętego umysłu"
W Automate grałem w obu wersjach i Angielska jest znacznie lepsza, w japońskiej jak pisałem 9S to typowy japoński edgelord, piszczący jak zardzewiała ośka i w momentach w których powinienem czuć się smutny, chce mi się przy nim po prostu śmiać, bo jak pisałem brzmi jak dziecko któremu w piaskownicy zabrano grabki. Jeśli mam męczyć się po raz kolejny z czymś takim, by zrozumieć wizję autora, to jestem pewien ze jej nie zrozumiem nigdy, bo cała filozofia stojąca za tą grą jest przy tym niczym skomplikowanym.1
Btw
Co zostało zmienione w harakterze 2B? Bo w japońskim dubbie jest bardziej hmm obojętna w tonie głosu, a w angielskim bardziej zdystansowana? No powiem Ci, że z perspektywy całej historii to rzeczywiście ta zmiana znaczy... w zasadzie nic, bo w obu przypadkach chodzi o podkreślenie tego samego założenia, tyle że roznice językowe i akcentowe wymagają by zrobić to minimalnie inaczej...
Swoją drogą pamiętam jak jeszcze przed premierą gry, po ograniu dema w internetach doszło do zażartej dyskusji o tym jak bardzo skrzywdzono dubbing, bo fraza "emotions are prohibited" kompletnie psuje cały dialog, który po japońsku miał znaczyć coś innego, bo inna kultura... a potem wyszło że dialog jest nawiązaniem do innego dialogu... i nagle cała dyskusja straciła sens.
Swoją drogą podobnie jest przy powoływaniu się na geniusz Taro, który sam pochwalił angielski cast (lol)... (przepraszam "gównodub")
Czyli mówisz że dubbing powien być oryginalny niezależnie jak by nie brzmiał? Ciekawe, bo gdy przypomnę sobie taką Automate i 9S brzmiącego po japońsku jak 5 latek któremu ukradli cukierka (jego piski przyprawiały dosłownie o ból głowy), co w porównaniu z jego angielskim odpowiednikiem wypadało wręcz żałośnie, śmiem twierdzić że otwarty umysł to za mało by "skonsumować dzieło w oryginalnym języku"... mimo tego że reszta obsady tamtej gry wypadała dobrze (no prócz poda który brzmiał jak typowy japoński sensie z ichniej popkultury).
W aktualizacji dodaliście TLoU2, a nie dodaliście Tales of Berseria, czyli gry która opowiada lepszą historię o zemście i wybaczeniu niż pierwszy z wymienionych tytułów... szkoda.
https://youtu.be/UiOTSKBy6ME
Takie coś mi dzisiaj jutuby poleciły, tak więc polecam każdemu kto "nie rozumie"...
Swoją drogą ścieżka A/B to ustawienie całej historii, przed finałem i w zasadzie całkowitym przewaluowaniem wartości całej historii... bez ścieżki A nie ma ścieżki C, tym bardziej jeśli spojrzeć na wszystkie niuanse i tipy jakie gra w niej zawiera ibw subtelny sposób przekazuje zanim zaczyna obrzucać gracza plot twistami w C.
Znacznie bardziej pasował mi papa Nier niż jego zniewieściały odpowiednik i w sumie wolałbym by do kupienia były obie wersje, ewentualnie wybór protagonisty w opcjach gry.
No to Reset Era zapłonie, aż sobie przygotuje popcorn i poczytam komentarze o tym jak to wszystko nie pasuje do cyberpunka...
Dodadzą jakiś istotny featire, który w innych hrach jest od lat... tak jak przy F4.
W pierwszej chwili myślałem że to jakiś troll... a potem przecierałem oczy ze zdumienia.
Może teraz Becia przestanie używać tego dziadowskiego silnika, choć w to wątpię...
Przydałby się artykuł o grach "niekretyńskich", bo na takich chyba mi bardziej zależy.
Swoją drogą ostatnio trafiłem na grę o prowadzeniu karczmy, przypominającą stare Finale i gra mi się w to bardzo dobrze, może ktoś polecić podobne tytuły na Androida?
bo to byla gra o osobach ktore cierpia na ptsd
Gołst się idealnie odnalazł, bo dostaje napadów tego schorzenia gdy ktoś pisze o słabości tej gry.
Chyba slaby dla ciebie lol w wiekszosci moje oceny sie pokrywaja ze srednia
To tu masz błąd, bo średnia oscyluje gdzieś koło 5...
Teraz wszystko zależy od graczy. Jeśli jak owieczki będą kupować na premierę po tych cenach to jesteśmy w dupie i oficjalnie gracze to najgłupszy rodzaj konsumenta...
Kiedyś tłukło się Zeusa, teraz skopiemy Odyna, bogowie Egiptu już się trzęsą na myśl o Kratosie...
Klimat oryginału gdzieś uleciał po drodze, jak bym nie wiedział na co patrze, pomyślałbym że wreszcie wydadzą to Dep Down, czy jak się ta gra zwała...
Oby się nie skończyło jak z 15... miał być versus13 stawiający na historię ala Romeo i Julia, a była ziomalska wycieczka z pizdusiowatym Noctisem...
Jak to dobrze że te wszystkie nerdy grają w EVE, a nie siedzą w polityce, bo zaraz byśmy biegali z karabinami, bo ktoś komuś nasrał na wycieraczkę...
Ale nie powiem, newsy o tej grze są zawsze interesujące.
Szczerze? To wygląda dla mnie znacznie gorzej, bo kiepski ale stylizowany na bajkowy model, zamieniono na kiepski model bez stylu...
20 lat temu na nośnikach fizycznych wydawalo się pelne, dopracowane produkcje
Ha, ha... ha.
Dodał bym jeszcze że przez te 3 lata marudzenie że nic nie pokazują, więc pewnie coś ukrywają.
Napisać do nich że nie doszło do sfinalizowania transakcji i prosić o anulowanie prowizji...
O ile utwory Samuraj kompletnie za mną nie przemawiają, tak cała reszta jest świetna.
Nom, branża jest dopiero na etapie czarnego szefa latającego miasta... czarny szturmowiec to nadal temat tabu.
czy za te nagrody się płaci tak samo jak za te wszystkie inne durne nagrody i wyróżnienia
Jak za recenzje TLoU2 podobno...
Pop stars było znacznie lepsze i jednak liczyłem na coś bardziej zbliżonego do tamtej piosenki... tutaj jest niestety przeciętnie.
ale nuda a już tylko 30 min zostało... chyba tylko nowy trailer CyberPunka może to uratować...
Bardzo bym chciał wierzyć że BioWare umie jeszcze robić dobre gry i dostaniemy dobrego Dragon Age, ale jak zobaczyłem ten filmik i przypomniał mi się ten z Andromedy z rysowaniem artów... to chyba jednak zwątpiłem.
Szczerze? Budowa świata mi się tutaj znacznie bardziej podoba niż przy Soulsach, przynajmniej w Fallgrim, bo nie czuję się jakbym biegał po przygotowanym przez kogoś, korytarzu, specjalnie po to by kiedyś pojawił się undead hero i idąc nim, zabijając kolejnych rozmieszczonych w strategicznych miejscach bossów, dotarł do celu podróży. Tutaj czułem się jak na bagnach w jakimś lesie, z różnymi ścieżkami i przejściami, których centralnym punktem jest wieża.
W Soulsach zawsze było to dla mnie problemem (przez co za pierwszym razem się odbiłem) i na szczęście tutaj twórcy poszli w nieco inną stronę.
Podoba mi się też rozwiązanie z używaniem przedmiotów w celu dowiedzenia się do czego służą, znacznie to ciekawsze niż czytanie napisu na buteleczce, czy innym opakowaniu dusz w proszku.
Ogólnie nie widzę sensu porównywania tych gier, bo tutaj twórcy jednak poszli w swoją stronę i chwała im za to, bo pomysły mają ciekawe i choć zgadzam się że gra cierpi na syndrom małego budżetu, co prowadzi do niedoborów w contencie, tak liczę na to że z czasem będą tą markę w jakiś sposób rozwijać, bo większa ilość lokacji i różnorodności przeciwników, plus nowe skorupy i bronie to wszystko czego mi tutaj do szczęścia brakuje.
to co ty tam masz robić? Stać bez ruchu? Bo za taką stawkę to i nawet to się nie opłaca, na ochronie za siedzenie na monitoringu dają chyba od 17zł...
Już dawno zastanawiałem się czy powstanie taka gra, skoro pokemony odniosły taki sukces i proszę...
Pewnie sprawdzę dla samej historii...
Z czego z połowa tych 4 milionów, to incele co i tak nie grały... jak to mawiano w internetach.
Ciesze się że mam tak świetną grę przed sobą, ale najpierw muszę skończyć Nioha 2 i Mortal Shell
Ten Gollum mógłby być nieco bardziej proporcjonalny, co do reszty ciężko powiedzieć...
Krothul pewnie użył skrótu myślowego. EGS stosuje antykonsumenckie praktyki monopolistyczne, tak powinno to brzmieć.
No właśnie nie, bo ich czasowa ekskluzywność to pikuś, w porównaniu do tego co było wcześniej i albo masz grę na Steam, albo nie zagrasz i co nam zrobisz?
Albo, kupowałeś gry u nas? Ha, wypożyczałeś, a jak się nie podoba to
Albo, o jakie ładne pudełko, kupuje i idę sobie z mojej nowej płytki zainstalować... w domu, karteczka z kodem do Steam...
Serio, niektórzy mają strasznie krótką pamięć, albo cierpią na pewien syndrom...
Tam to chociaż za hejt banują... na GOLu dostaniesz bana bo się światopogląd kłuci z tym moderatora, lub skrytykujesz klikbajtowy/słaby artykuł.
Ile ja bym dał za podobne podejście do exów na konsolach, w obrębie sklepów PCtowych... Epic daje im kasę, oni tworzą grę taką, jaką chcą, bardzo fajnie...
Ale zaraz zaraz, ale to się nie zgadza z ekspertyzą naszych GOLowych wmekspertów, co to mówili że wydano znacznie mniej niż na pierwszy sezon Gry o Krzesło? Jak nic fake, pozostanę przy ekspertyzach specjalistów...
EA daje olbrzymie możliwości dopasowania tytułu do preferencji graczy, zastanawiam się czy tym razem nie kupić i pytanie do tych co grali w OS w EA, da się kontynuować rozgrywkę w pełnej grze,czy trzeba zaczynać od nowa?
A problemów z nawigacją w grach souls-like nie miałem nigdy
Nie wiem jak tutaj, ale trudno mieć problemy z nawigacją w grach które są jednym korytarzem ze sporadycznymi rozwidleniami...
Co więcej, budowanie z wykorzystaniem drukarki 3D nie wymaga szalunków, co skutkuje olbrzymią oszczędnością materiałów, pieniędzy i czasu (zdaniem producenta może ona sięgać 60%)
Co dla przeciętnego konsumenta oznacza wzrost cen o 20%...
Ale Nocny Król jako postać w książkach nie występuje, jest jedynie wspomniana inna postać, która nosiła takie miano jednak nie była powiązana z Wędrowcami.
Nie wspominając o tym że wątek Arii z ostatniego sezonu wymyślili Dedeki... o czym sami z dumą mówili.
Dobre zakończenie...zakończenie będzie takie samo,jak było w serialu. Tylko on ma więcej czasu, i miejsca, więc będzie to jakoś bardziej może rozwinięte. Bo to nocny król zostanie zabity tak samo, sam koniec będzie taki sam. I tyle. Chociaż łudzę się,żę jednak wątek Nocne króla , będzie jakoś lepiej wyjaśniony. Tylko o to mi chodzi.
A czytałeś chociaż książki? Bo piszesz o jedynym wątku, którego w książkach przynajmniej na tą chwilę nie ma i jest duża szansa że może nie być.
Gdy powiedziałem o tym firmie to mnie wyśmiali, bo przecież nie ma żadnego wirusa, a nawet jeśli jest, to jest nieszkodliwy.
Na wszelki wypadek idź do szefostwa i na nich nakaszl...
O kurła, Budka zrejterkwał. Biedaki z głodu umierają, a ten opozycję totalną odwala.
Jedno im trzeba przyznać, zasypali mnie masą świetnych gier za darmo, czego chcieć więcej...
No przeca im się należy. Emerytom podnileśil o 20zł, no i płaca minimalna wysoka...
Ło panie, świetny pokaz, teraz tak namącili w life patchach, że już nie wiem co wybrać...
Bronie wyglądają znakomicie, tutaj też nie mam pojęcia jaki styl rozgrywki wybrać.
No i muzyka, miód dla uszu, cholera ale mnie nahypowali...
Dajcie jakiś normalny gameplay, bo wszyscy wiedzą, że ten 40 minutowy nie ma już odzwierciedlenia w stanie gry.
Bo usunęli bieganie po ścianach które trwało na nim 2 sekundy...
W przypadku Wiedźmina 3 coś takiego na tym etapie prac nad grą było bez problemu dostępne do obejrzenia.
40 minutowy gameplay, z misji która była w dużej mierze przebudowana i pojawił się rok przed premierą gry. #nieaktualne
tak samo jak na to uwagę zwrócił UV w materiale na kanale
UV gościu który najpierw robił dramę że CP to nie RPG, tak z półtora roku temu, a teraz jęczy że za dużo eRPeGie... już nie wspominając jego recenzji.
1.Dobra fabuła
2.Dobre postacie
3.Dobre dialogi
4.Dobre zbroje Nilfgaardu
5.Skomplikowani antagoniści
6.Wątki z książek
7.Więź między Ciri i Geraltem
8.Spójny design świata
9.Utalentowani reżyserowie
Za to jedna rzecz której nie zabrakło, to wszelkiego rodzaju POPRAWNOśĆ
Swoją drogą doicie ten temat niemiłosiernie.
śmierć tego pokrzywionego super badass lidera złych była głupsza... tutaj chociaż można zgonić to na przypadek.
Co za niegodziwcy, pracować i cieszyć się że w ogóle płacą, a jak się niepodoba to wypier...niczać.
spoiler start
Do mniej kumatych, tak to był sarkazm
spoiler stop
Walczą o pensje chytrusy? Przez nich jeszcze jakiemuś prezesowi zabraknie.
Pierwsze, co zrobię po zakupie PS5, to drugi raz przejdę The Last of Us 2
Jak czytam porównywanie mikrotransakcji, do skarpetek i teksty w stylu "nikt nikogo nie zmusza", to zastanawiam się czy to trolling, czy głupota.
Serio, jak ktoś nie widzi różnicy w gaciach z logiem jakiejś gry, w których sobie może chodzić i trzymać przyrodzenie, a bosterkiem expa za 3,99$, bez którego odblokujesz postaci w grze za 60$ po 50 latach, to ja nie wiem jakie klapki na oczach ma... znaczy wiem, hejcenie tego studia jest ostatnio popularne, bo im premierę gierki przełożyli i niektórzy nie maja co zrobić ze swoim życiem...
Fakt, TLoU 2 ma nieprzewidywalną historię, nie ma szans by ktoś przewidział tak irracjonalne twisty fabularne.
To idź na PPE? Tam poczujesz się jak wśród swoich gdy przeczytasz narzekanie na zbyt dużo wyborów w grze RPG, co utrudnia platynowanie...
Ta gra nauczyła mnie jednego, jedni grają w gry, a inni w obietnice przyszłych feature...
spoiler start
Tak, tak, widziałem te oszałamiające gameplaye
spoiler stop
Przecież ten wiatr i te ptaki były tak bardzo sztucznym rozwiązaniem, że chyba bardziej wolę wielką strzałkę nad celem, widoczną z setek kilometrów, która jest równie sztuczna, a jednak nie jest tak dziwaczną próbą wpisania się w świat gry.
Fakt, nie należy fabuły brać pod uwagę, bo może być "kontrowersyjna" i przecież części ludzi się podobać, jak ostatni sezon GoTa (Gry o Tron)...
Świetne to jest, jak w Dishonored 2, tyle że tutaj działamy jednocześnie w obu światach, a nie teleportujemy się w czasie, może być naprawdę ciekawie.
No znam się i wiem, bo to są słowa Kicińskiego... ale co on tam wie, chłop stary, sklerozę pewnie ma...
Nic nie dodadzą, bo gra ma już content locka, jak coś beda dodawać to już tylko w DLC.
jak ja się cieszę że nie brną w te czerstwe PoE, ale wykorzystują jego bogaty świat i robią coś, co może się udać...
to jeszcze remake jedynki poproszę i znikam w Zonie, z paczką śrubek do rzucania...
Chyba najciekawsza gra na tej konferencji, motyw dwóch światów wydaje się mega ciekawy, trzymam kciuki.
niech zrobią Inkwizycje bez pobocznych questów z mmo i będzie dobrze. Tylko czy tam ktoś jeszcze potrafi w gry?
Jedno trzeba przyznać, graficy i designerzy REDa to top, topów. Klimat aż się wylewa.
O, Gołst dostający bólu tyłka, bo inna gra podoba się ludziom bardziej niż The Last of Us 2... znaczy gra gupia, ludzie gupi i wszystko gupie, bo jak to tak, przecież masterpiece jest tylko jedno.
Wygląda świetnie, czemu oni to skasowali...
Oczywiście że nie TLoU2 tylko szekle od Sony...
Nie blokowali też ocen negatywnych, tylko mają błąd...
A ja się z nim zgadzam, by sobie biegał w sukience z liści po pięknych łąkach, kompletnie bezproblemowo, a przyszedł biały człowiek i popsuł wszystko cywilizacją.
Growa impotencja... to już się podobno tylko graniem na Youtube, czy innymi streamami leczy xd
Czyli mówisz, zeby zakazać rozmnażania najsłabszym i pary dobierać tylko względem wzorca genetycznego?
BAFTA zawsze była nazwał bym to "kolesiowska", tak więc wcale mnie to nie dziwi...
Sam niebawem się wybieram, najprawdopodobniej w celu usunięcia dwóch 7. Niestety jak się okazało mam zbyt duże zęby w stosunku do wielkości jamy ustnej i zaczynają się w związku tym problemy z dziąsłami.
Szczerze szkoda mi zdrowych zębów, ale lepsze to niż problemy które się z nimi wiążą.
Pierwszy trailer po którym coś poczułem... hype to za duże słowo, ale jakieś zainteresowanie...
Cavil to nerd, który sam się zgłosił do roli i wiercił dziure w brzuchu, żeby go wybrali, więc co się tutaj dziwić... gdyby to on (czy raczej ktoś z jego podejściem) odpowiadał za kształt projektu, byśmy mieli pewnie niesamowite i wierne książce widowisko, a tak mamy sceny z wyrywaniem macicy...
Ale co mam z Tobą dyskutować? To że nie podoba mu się brak podnoszenia broni, bo to sequel, który do gameplayu dodaje jedynie czołganie?
Czy plot armor bo Uncharted? Przecież sam tutaj podajesz absurdalne argumenty.
I w ogóle o co ostatnio wam chodzi z tym kopiowaniem opinii gościa z Internetu? Za każdym razem to samo, a może wynika to z tego że się z tym gościem zgadzam i nie mam zamiaru pisać tego co ten gościu już powiedział?
Ale jak przyjdzie tu Ghost i wyskoczy z tekstem że 10/10 się należy bo recenzje, to nagle buzia zamknięta i żadnego "sugerowana się opinią gościa z internetu"... Brawo.
TLDR nie zno sie
To ja proponuję oglądać tą recenzje i zastanowić się czemu coś, co w jedynce nie było problemem w dwójce która pod wieloma względami jest identyczna, już jest.
ale dla nas najwyższym priorytetem zawsze jest: czy byliśmy uczciwi wobec bohatera?
Ellie sad face in the corner
https://youtu.be/_-sTlYUeT8o -13:40
Tak, a te filmiki na YT gdzie jedną osoba wrzuca najpierw opinię negatywną, ze ścianą tekstu, która nie pojawia się na stronie, a potem, pozytywną w stylu 10/10 amazing i od razu lądowały na stronie, pewnie nie istnieją.
To ja znowu zapytam, włączono już opcje dodawania negatywnych recenzji?
Zalezy czego oczekujesz, fabularnie dla mnie najlepsze jest 7 i 9... jeśli nie boisz się archaicznej grafiki to właśnie od jednej z tych odsłon bym zaczął.
10 jest ok, ale sporo map to jeden korytarz z randomowymi walkami.
12 jest takie sobie.
GOL znalazł prosty sposób na zarobek, przykre to jak branża "dziennikarstwa growego" sięgnęła dna, a teraz to już nawet zakopała się w mule. Demo sprzed roku i hkowanie na nim: https://youtu.be/FknHjl7eQ6o
Mechanika quick hack w grze jest od początku, różnica jest taka że teraz istnieje coś takiego jak pamięć którą zużywa hackowanie i po wykorzystaniu której musi się odnowić. Powiedział bym że teraz jest to bardziej skomplikowane, bo e da się shakowac wszystkiego w locie, tworząc zabójcze wiązanki, bo blokują nas, zasoby jakie posiadamy... Ale hur dur, wycieli i uproscili...
Kiedy news o wycięciu Night City?
GOL widzę że postanowił oprzeć politykę o clickbaity... A najlepsze w tym jest to że grali w to demo i nic nie napisali u siebie w "obszernej" relacji, już wiadomo czemu...
Czyli wychodzi na to że to taki Asasyn, który jedno robi lepiej, inne gorzej... tego właśnie spodziewałem się po gameplayu, tak więc czekam na przecene.

Night City też wycieli, screen na dowód---> https://cdn.vox-cdn.com/thumbor/lRDm5mWI3qb9g72idPWv_3GmrW4=/0x0:3360x2100/1200x0/filters:focal(0x0:3360x2100):no_upscale()/cdn.vox-cdn.com/uploads/chorus_asset/file/20053109/Screen_Shot_2020_06_25_at_11.55.20_AM.jpg
Spierniczaj pisiorze, ruski trollu, faszysto, nazisto i komuchu w jednym. Przestań dzielić Polskę.
spoiler start
zgadzam się z Tobą, nie zgadzasz się z dobrozmianowcami, to Cię zwyzywają jak wyżej, przerabialem to nie raz
spoiler stop
Ghost przelogowałeś się już na wszystkie swoje konta? Bo nie wiem czy już odpisywać?
I jak Ci jołtuber powie, że gra jest ok to polecisz i ją kupisz? A jak powie, że jest ble, to jej nie kupisz? LOL. Owieczki, wszędzie owieczki...
Cóż, jedni są jak owce, inni jak pelikany... owca do dzioba byle czego jak widać nie bierze.
Ja czekam na opinie kilku graczy i jeśli to nie będzie tylko Asasyn w Japonii, tylko coś świeżego i ciekawego to na pewno kupię. Inaczej poczekam na sporą obniżkę ceny.
I pocoście to tutaj wrzucili i pokazali... tylko grę obrzydzacie.
Wiadomo kiedy dzieje się akcja tej gry? Wygląda ciekawie, choć co prawda wolałbym pełnoprawną odsłonę cyklu.
przez wiele lat wmawiałem sobie że Polska jest wspólnym domem dla całego naszego narodu.
Ale tak nie jest. Nie mam zamiaru się bratać z ludźmi którzy chcą zniszczyć moją ojczyznę.
Więc przestań wreszcie być HIPOKRYTĄ i pierdololo o tym kto dzieli naród, bo sam to robisz...
Skąd ten smutek? Dzięki temu wątek Dobrej Zmiany będzie żył swoim życiem przez kolejne lata!
Gratulacje dla Anrzejka, brawo za wynik dla Czaska... A teraz wyzywanie narodu (znaczy jego większej połowy xd) czas zacząć... na nowo.
Podoba mi się koncept, pytanie tylko jak to będzie działać fabularnie a dłuższą metę? Wyraziste postaci to coś co potrafi mnie trzymać przy grze, tutaj boję się że z różnorodnością,przyjdzie też bezpłciowosć...
Nie wiem co jest nie tak z tą grą ale mnie od niej odrzuca, podobnie było z poprzednim Asasynem, tyle że tam wine ponosił seting, tutaj natomiast nic mnie nie przekonuje, mimo to że lubię te klimaty. Nie wiem, mam wrażenie że to nie jest gra o wikingach, tylko dobrych osadnikach, co to ich źli angole atakowali bez powodu...
No tak, bo jakby zagłosował na kandydata A to by było inaczej... albo jakby zagłosował na B to by się nagle wszystko zmieniło...
To typowa Disneyowska księżniczka... brzydka i skrzywdzona, zamieniając się w piękną i popularną... ten wątek zabiera całą złożoność i tajemniczość tej postaci, waląc widza łopatą w łeb, bo przecież mógłby nie zrozumieć. Z resztą cały serial tak wygląda, jak słyszałem o rasizmie w Cintrze, bo przecież elfy są poniżanie w tym świecie, to mi się nóż w kieszeni otwierał, do tego zła Fringilla wysysająca moc i zły Cahir bo zły Nilfgaard...
Oczywiście że Geraldo, jedyny niezrzeszony kandyat, a nie jakiś obozowy klaun, wariatka bez palców, czy inny piekielny pomiot. No jeszcze zabijacz nazistów jest spoko.
Chcemy zaprezentować Wam autentyczny, wiarygodny świat, który przemówi do Was, zapraszając do eksploracji, i który jest bogaty oraz pełen niespodzianek.
I oby tak było, bo pierwszy gameplay bardziej przedstawiał mi świat rodem z gier Ubisoftu...
Odkrywanie świata Cuszimy jest jedną z głównych części naszej gry, a otoczenie traktujemy jak żywą postać. Taką, która oddycha, porusza się, ma swoją własną osobowość, jest czarująca i bogata.
Na chwilę obecną to ta własna osobowość, przypomina mi bardziej bliźniaka Asasyna... tak więc ostrożniem podchodzę do takich wypowiedzi.
To tak jak 0/10? Nie oznacza niegrywalnego crapa, a grę która zawiodła w najważniejszych aspektach i gracza który chce by jego niezadowolenie z tego powodu było widoczne i trafiło do twórców...
I jak to ma niby działać? Przez dwa dni nie da się pisać recenzji, a potem i tak gracze ocenią jak chcą... ale szekle będą się zgadzały, więc najważniejsze. A jakby było zbyt dużo "hejtu", to się najwyżej zablokuje i pousuwa negatywne oceny...
Ale to biednie niestety wygląda, znowu jakieś nadprzyrodzone momenty, znowu bardzoej to fantasy niż gra dziejąca się w naszym świecie... nawet mimo tego że w serii zawsze mieliśmy takie elementy. Jeżu, ile bym dał by wrócili do formuły z AC2, tam to wszystko było w idealnych proporcjach...
a o grze zbyt wiele nie wiemy nadal.
Nom, prócz dwóch godzin gameplayu w sieci i ostatnich handsonów, gdzie ogrywano czterogodzinne demo...
wydaje mi się że Redzi specjalnie rzucają te informacje. Ciągle informują o jakiś drobiazgach które wycieli itp.
W sensie sami zadają sobie pytania, a potem na nie odpowiadają?
To nic nie da, pierwszy sezon postawił wszystko na głowie, w ogóle nie patrząc na przyszłe wydarzenia, więc jedynie kasacja może to uratować.
I dobrze, mamy świetnie dobranych aktorów głosowych (przynajmniej w wersji żeńskiej), więc na co to komu?
Swoją drogą trzeba było napisać że wycieli, by się lepiej klikało.
gry RPG często umożliwiają wybór tonu głosu postaci, pomiędzy np. zawadiackim, uprzejmym i spokojnym lub wręcz przeciwnie – napastliwym, chociaż w tym przypadku wiązałoby się to ze znacznym podniesieniem i tak wysokich kosztów
W sensie, "hja, hja, hja"? Bo to chyba jedyne co oferują gry RPG w przypadku zmiany głosu. W zasadzie jedyna gra jaka teraz mi przychodzi do głowy, która miała kilka dubbingów to Inkwizycja.
Ale, ale jak to? Przecież gry to fan fiki, co to różnią się od książek, bo Geralt ma brodę... Nie to co ta ambitna adaptacja i w ogóle "przeczytaj książki to się dowiesz, a nie tylko w gry grałeś"...
Ale trzymam kciuki, może te Nilfgaardzkie zbroje będą wreszcie nawiązywały do gier...
Klimatycznie to wygląda, Spiders tobstudio które z każdą grą do tej pory się rozwijało, tak więc liczę na dobrą grę i pewnie się nie zawiode.

całe szczęście, że dostaliśmy świetną historię
Mam pomysł na kolejny news: Wiadomość: Last of Us 2 początkowo miało mieć dobrą historię
Nie dziękujcie, czek przelejcie mi na konto :)
Wikingmin 3 dziwki goń po Valhali alpha edition.
Ale to ma być w grze? Nie da się nim jeździć, ale będzie elementem otoczenia, a przynajmniej ja tak to rozumiem.
Nie rozumiem czemu po raz kolejny ktoś mnie cytuje, dodam wybiórczo i udowadnia coś, czego nie napisałem?
Napisałem że ludzie wymagali czegoś ambitniejszego, że rozrywka której rzekomo oczekiwali ludzie, to mit, bo ta sama rozrywka była motywem przewodnim końca GoT i SW i wszyscy te twory za to zjechali (więc tłumaczenie w ten sposób krytyki tej gry nie ma sensu), bo ludzie NIE oczekują TYLKO rozrywki, nie to jest tu problemem, że gra była dla nich zbyt ambitna, tylko to że poległa na próbie bycia ambitną...
Ja liczę na to że część tych rzeczy wróci w dodatkach, jeśli zbiorą odpowiedni fedback, bo metro mogłoby dać masę ciekawych misji. Juz widzę coś w stylu walki z AV które ostrzeliwują wagony w których się znajdujemy...
Wystarczyło dodać do niego jakąś zawartość poboczną, czy poprowadzić nas tam w zadaniach żeby sprawić by było to coś więcej niż tylko przejażdżka...
Coraz bardziej irytują mnie newsy o tej grze (znaczy ich treść), nie rozumiem po co pokazują coś, czego nie mają w planach nawet implementować do gry. Nie rozumiem po co wywalają feature które w grze mogłyby się znaleźć mimo tego że nie byłyby jakoś bardzo rozbudowane (bieganie po ścianach mimo tego że nie wspierał budowy lokacji, to przecież mogłoby być nadal wykorzystywane w walce, tak samo pająk, który mimo że robi to co netruner, na pewno dawałby jakieś dodatkowe opcje). Niestety grze odbije się to czkawką, bo o ile część tych elementów to głupoty, o tyle inne rozbudziły wyobraźnię graczy i dużo osób planowała ich użycie w swojej rozgrywce...
Rekord w historii PS4, 4mln kopii w 3 dni.
Chyba coś ci sie kolego pomyliło :D i twoje argumenty to inwalida.
Zastanawiałem się jak ci odpisać, jednak stwierdziłem że nie warto tutaj tłumaczyć o co mi chodziło, tylko odesłać cię do szkoły, tam uczą czytania że zrozumieniem... całego tekstu.
Dobrze, to co napisałeś jest prawdą, ten pan z linku wcale nic nie wypunktował, a pozytywne recenzje nie skupiały się na opiniach w stylu "sooo goooood", albo "przeszkolonej obudowy komputera" pozostając przy tym portalu...
BTW
Pogląd oczywiście ma tyle sensu i wartości co cały dorobek "artystyczny" Wkurzonego Janusza :D.
"Nie znajo sie i som gupi"
O, to, to, to nie jest Nier Automata, który jest dobitnym komentarzem ludzkości, jej wad, przywar, ale i zalet, czy piękna uczyć, to gra, która bardzo próbuje być ambitna i potyka się o własne nogi, próbując sprawić by gracz na siłę polubił nielubianą postać, przez konkretne zabiegi fabularne, jednocześnie kwestionując działania innej lubiana postaci...
The Last of Us 2 pokazuje, że część graczy chce po prostu rozrywki
Nie, pokazuje że ludzie nie kupują każdego gówna. Tak jak nie kupowali go w przypadku "rozrywki" a la Gra o Tron i Gwiezdne Wojny...
Odsyłam tu do filmów Angry Joe z recenzją i spoiler talkiem, które dobitnie pokazują o co chodzi i czemu scenariusz SSIE...
https://youtu.be/_-sTlYUeT8o
https://youtu.be/U7ioKSwzn8M
Zdajesz sobie sprawę że wszystko poniżej 5 było blokowane i mimo dodania recenzji nie pojawiało się na stronie.
A odblokowanie już możliwość dodawania negatywnych ocen? Bo jeśli nie, to trudno żeby nie rosła...
Cięcia ciekawie zapowiadających się mechanik ciąg dalszy. Najpierw wywalili robota pająka, teraz bieganie po ścianach... Dobrze że nie składałem preordera.
Jak im się podobało, to niech dają, problem w tej całej obronie cnoty siostry... nawet tutaj redakcja potrafi zasztyletować i wyzywać innych za odmienne zdanie.
Hur dur, bydło, powiedział... no właśnie, kto? Internetowy rycerz cebuli, który ma problem z tym że ludzie są inni, lubią co innego i nie lubią tego co on...
Dopiero teraz wystartował pro order w Chinach? Czy ten jeden dzień dotyczy pre orderu z tamtego roku?
Przerwy technicznej nie ma, sprawdzałem, napisałem do spportu, bo wydaje mi się że problem leży po ich stronie, tym bardziej że na normalnym allegro wszystko działa normalnie.
Tak jak w temacie, kupiłem tak pewien produkt, przerzuciło mnie do okna z płatnościami i nie mam pojęcia co dalej... Mam wpisany adres paczkomatu, tyle że jakiej opcji płatności nie wybiorę, nie mogę zapłacić, szybki przelew ładuje się w nieskończoność, blik nie wysyła powiadomienia zwrotnego... karta nie działa... ktoś wie o co chodzi?
Ależ oczywiście że mam własne zdanie, a czyje powinienem mieć? Obchodzi Ciebie, w końcu z nim polemizujesz.
Też mi nowość że świat skretyniał, wczoraj oglądałem streama pewnego aktora głosowego, który w zasadzie przepraszał za to że podkładał głos pod postaci z anime, które pochodziły z "innej grupy etnicznej", tym samym w rasistowski sposób pozbawiając innych aktorów głosowych, z tej grupy zarobku...
Za kilka lat będzie się trzeba pytać mniejszości, czy można założyć opozycyjną do białej, rasistowskiej, koszulkę, bo inaczej zostaniesz opluty i zwyzywany od rasisty...
Ok, już się tak nie spina, chyba każdy rozumie o co chodzi...
Btw.
Tam pada stwierdzenie o zakłamywaniu rzeczywistości. Just saying.
ale też nie można zakłamywać rzeczywistości, że wszystko działa tutaj jak należy, bo tak nie jest.
Kocham to robienie z siebie obiektywnego na siłę, w momencie gdy za chwilę...
Wiadomo, gdyby to była gra Ubisoftu, to śmiało – można walić jak w bęben. Redów już jednak tykać nie wolno, zwłaszcza, na portalu, który ŚMIAŁ wystawić jednej z najlepszych gier ostatnich lat, czyli The Last of Us: Part II, 10 na 10
... robi się z siebie ofiarę, tego że ludzie wam wypomnieli nadmiernie subiektywne podejście.
Podziwiam ludzi którzy mogą wypowiadać się o modelu jazdy i przede wszystkim masie pojazdów, nie grając w grę. Tym bardziej że dziennikarze którzy jeździli różnymi pojazdami, wyraźnie zaznaczają że każdy ma inną masę i tak pojazd z demo jest znacznie bardziej zwrotny niż van...
Tuning wymyślili sobie gracze, widząc różne wersje jednego pojazdu. Mowa była chyba tylko o zmianie lakieru. Swoją drogą straszną szkoda, ale to zawsze może pojawić się w DLC, lub z przyjściem Online i oby tak się stało.
W ogóle to o ile na portalach filmowych społeczność trzyma pewien poziom to gracze w ogóle.
Ale to jest takie gadanie, a wystarczy popatrzeć na ostatni sezon GoT i portale filmowe, piękna wydmuszka która została zjechana przez widzów i uznana za totalne ścierwo. I tu jest to samo, tyle że gracze znacznie częściej sięgają po broń w tym przypadku.
Dlatego śmieszą mnie opinie, że TLoU2 nie może dostac mniej niż 6, bo grafika, animacje, udźwiękowienie, w momencie gdy w przypadku produkcji HBO gra aktorska, wizualia, udźwiękowienie również stało na najwyższym światowym poziomie. Widać było nawet wśród statystów z tła, jak bardzo się przyłożyli, a mimo tego serial zawiódł na najważniejszym, czego od niego oczekiwano, czyli historii (Tak, gry mają gameplay, jednak nie każdy stawia to na pierwszym miejscu). I też to sobie można tłumaczyć, jak niektórzy tutaj, że przecież ogólnie było spoko, a twórcy poszli w stronę taką jak im pasowało... i tak można przetłumaczyć wszystko, problem w tym że to że ktoś uważa dane zabiegi za arcydzieło nie znaczy że to jakiś fakt i inni też muszą to tak postrzegać.
Stąd mamy opinię branży, której się podobało i opinie graczy, która jest co najmniej mieszana.
Z resztą się zgadzam, portale growe to obecnie tragedia (z wyjątkami), widać to po recenzji GOLa, z której o mechanizmach gry dowiesz się że są... bo w tekście trzeba pisać o innych głupotach, typu figurki Warhammera w sklepie modelarskim.
Ostudzenie chybione, bo w kontekście Rockstara w ogóle nie mówię o misjach, tylko o free roamie
Chodzi mi o to że dałeś przykład fabularyzowany, z Jackiem i chowaniem czegoś do samochodu. Gry R* również można w takich momentach łamać jak zapałki, bo jeśli odjedziesz bez kogoś, to całość potrafi robić cuda, miałem sytuację gdzie postacie gadały o czymś, biegnąc za moim autem, bo jechałem bez nich, miałem sytuację gdzie zawaliłem misję i postacie wyleciały z samochodu w T pozie, bo gra tego nie przewidziała, w RDR2 miałem sytuację gdzie mnie i osobę z którą jechałem przejechał wóz, bo zatrzymałem się na środku drogi, gdy lałem sobie picie. Jak chcesz popsuć grę to popsujesz i zrobisz coś, czego twórcy nie przewidzieli i tylko o to mi tu chodzi.
To ja tylko ostudzę UVa, bo co prawda możesz potrącić Franklina, ale z drugiej strony zrób coś, nie tak jak misja zakłada i całą immersie spada z tego Olimpu, jak trupy bogów zarzynanych przez Kratosa, a my widzimy wielki napis Mission Failed. Gry R* to kompletne przeciwieństwo tworzenia świata i jego misji, może i są na Olimpię, ale wtedy gry REDów niczyja w Vallhali.
Pewnie dlatego naokoło zachwyty o oprawę i detale, nie grałem, nie wiem jak to jest, ale latają po internetach stwierdzenia że to pierwszy tak duży immersive sim, zakochany detalami jak gry liniowe...
Znajdźki Ubi to flagi i inny crap, nigdy nie obrywali za strony pamiętnika Altaira, czy listy w butelkach z BF.