"Zapłacono mi tyle, co za każdy inny artykuł, z Panem Ostafinem się osobiście nie znam, a urzekła mnie po prostu jego gra i sam proces twórczy."
Przyjmuję iż tak właśnie było.
Nigdzie nie nazywam tej gry arcydziełem nad arcydziełami, ale jak najbardziej to jedna z najoryginalniejszych polskich gier indie ogranych przeze mnie w ostatnich latach
Proszę o wybaczenie: K...y nie trza nazywać k...ą aby nią była to po prostu środowisko moment albo system.
Jeno odebrałem te zachwyty w sposób być może mało współmierny do rzeczywistości. Zdarza się.
"A co definicji artysty - myślę, że każdy odróżni Vegę od Wajdy. Pieniądze czy plecy nigdy nie przykryją prawdziwego obrazu osoby tworzącej".
Uwaga dla mnie żaden z nich nie spełnia "warunków" bycia artysta "pełną twarzą" (tylko się nie posrajta krytykanci)
"Cieszę się, że rzucisz okiem na grę po przeczytanym artykule - życzę pozytywnych wrażeń."
"Time is the esence" nie mam pewności czy dobrze napisałem - nie mniej rzucę ze sporym opóźnieniem. Widzisz jednak Twój art. o tym zadecydował.
(Nic do Ciebie nie mam.)
<kłania się>
Film był (proszę wybaczyć) kiepski (ten pierwszy) ale... kosmity były i karabiny i szczelali i było jakoś tam. Gra ta pierwsza wincyj nie ruszałem i te wynalazki... seriale jakieś bodaj i kolejne filmy i gry to chyba jakieś kpiny. Widać ktoś uznał że da się zarobić (a może po prostu trzeba było wyprać szmal). Tematu tych robali nigdy nie uważałem za "wdzięczny" a książek bo jako czytam były czy są nie czytałem.
"stworzona prawie w 100% z... papieru"
Jako osoba przerażona "rozwojem" ludzkości "globalnym ociepleniem" i sprawami natury tęczowej muszę zadać to pytanie nim zakupię tą grę dla moich 17-stu dzieciątek:
Czy aby ten papier jest z odzysku?
Widziałem spis nazwisk odpowiedzialnych za produkcję
Cóż za prymitywny sposób patrzenia na produkcję... kierując się w ten sposób można przegapić perełki a z drugiej strony umoczyć nadzieje i pieniądze. Podobnie jak z filmami czy muzyką. Czyż nie?
Jako iż żyjemy w kraju w którym mimo wszystko większość deklaruje się jako rzymscy katolicy pragnę przypomnieć pewne słowa: "Po owocach ich poznacie"
Nie po nazwisku i nie po śpiewaniu przedwyborczym ;-)
Autorze (artu) momentami zastanawiałem się ile Ci zapłacono za ten art. później począłem się zastanawiać jak długo znasz się z Panem Ostafinem a może też jak bardzo Ciebie urzekł od pierwszego "spotkania".
Troszkę brakuje tu wyważenie w mojej ocenie.
Artyści - dziś to słowo nie znaczy tego samego co kiedyś. Dziś byle nygus z najbzdurniejszym pomysłem jest artystą. Wystarczą pieniądze i/czy plecy.
Jednak pomimo iż człowiek zdolny który jest uznany za artystę i ma to coś a jest to kierunek w tworzeniu którego ja zupełnie mogę nie rozumieć czy czuć jednak tym artystą jest. To w pokorze pochylę głowę bowiem dla sztuki nie zaś "sztuki", dla artysty nie zaś "artysty" jest zawsze miejsce w moimi sercu i głowie.
Zerknę w wolnej chwili na wspomniany tyt. z przeszłości jak i na opisywany powyżej w arcie.
Twórcom zaś życzę wytrwałości i natchnienia na tyle sporego aby nie zniszczyło im życia ale było dostatecznie dotkliwe ;-)
A... co będziesz jadł po dwu tygodniach kiedy już wyssiesz kokosy a ze skorup zrobisz Sobie pancerz wspomagany?
Trzeba myśleć perspektywicznie ;-E
Patrząc na te stada żywych trupów wlepionych w dumbphony... wszędzie na spacerze z dzieckiem, psem i mężem. W tramwaju kinie i na pokładzie kosmodromu. Aż ma się ochotę złapać za kudły i potrząsnąć z wrzaskiem "zombie odzyskaj swój mózg!"
Co ciekawe choroba dotyka ludzi w różnym wieku i różnie sytuowanych. Więc to taka najprawdziwsza choroba...
Komiks dobry a poza tym pojawiło się w mej głowie zapytanie.
Czy te wszystkie prace są tworzone przy użyciu tego samego złamanego ołówka czy to już kolejne ołówki? Jeśli kolejne to czy są celowo przez Autora łamane? ;-)
Wiele czasu spędziłem przy w filmach z Panem Eastwoodem i nieco przy jego filmach. Zawsze go bardzo szanowałem również za to że wyśmiewa marksizm kulturowy i nie poddaje mu się. Niestety ostatni film który z Nim widziałem był kiepski a widok mojego Ulubieńca ledwo powłóczącego nogami obniżył mi morale i pozostawił spory niesmak. Proszę nie zrozumieć mnie źle. Mam świadomość upływającego czasu, procesu starzenia i że czeka to każdego kto pożyje dostatecznie długo. Po co jednak pchać się na siłę na ekran? To był błąd w mojej ocenie. Takim samym błędem było że się skusiłem na ten film.
100 lat Mr. Eastwood - w zdrowiu i kondycji - Ty cholerny Jankeski Draniu ;-)
Bez urazy Autorze ale... są dziesiątki darmowych, konfigurowalnych i świetnych narzędzi tego typu. Implementacja takiego rozwiązania do Winzgrozy to chyba kolejny krok aby silniej mieć w garści użytkownika. Czy jest powód do specjalnych uniesień?
Dodatkowo pragnę przyczepić się tego ---> "giganta z Redmond"
Nie pamiętam kiedy i kto pierwszy raz użył tego określenia ale od tamtej pory papugi nadają jak najęte. Sugeruję dla odmiany stosować jakieś inne określenie. Np Microsoft czy coś (?)
P.S. a na obrazku oczywiście pompowany sztucznie Pan Musk... aż się na wymioty zbiera tak go wszędzie wciskają. Widać że to kolejny "mapet" mający być bożyszczem większości pozbawionej świadomości...
Oby nie było takiego serialu a o ile jest to żeby choć nie realizował go shitflix albo inne g... inna słabizna. ;-|
EDYCJA: gwoli ścisłości ogólnie tworzenie serialu na bazie pięknego arcydzieła minimalizuje koszty pozbawiając widza tak po prawdzie jakości. Tak jest w 99% przypadków. Niektóre historie winny pozostać na papierze inne jako jednorazowy hit. Jak ktoś poczyna dłubać przy tym patykami ... nie gódźmy się z rzeczywistością którą się nam narzuca.
Pozdrawiam ludzi z sercem i mózgiem "w równowadze".
Kolego
EDYCJA: Poprawiam nick przy "zaczepie"
Sposób w jaki byłeś uprzejmy dobrać słowa w tej wcześniejszej wypowiedzi raczej nie sugerowały że Ty tak serio. ;-)
Napisał "polecaju" to na pewno ruski agient. Ślij mu z tego domniemanie niewykrywalnego F-117 (oj to chyba jednak nie f-117) rakiety typu "demokracja" Tapczanie. To go nauczy ;-E
Daj spokój. Żadna tam "tępota". Widzisz, Ty jesteś starszy więc ulegasz/uległeś pewnym przemianom podobnie świat gier. Połącz te dwa czynniki i powiedz że nic się nie zmieniło. Powiesz? ;-)
Może to być też kwestia np. "przesytu" albo "stresownego" (że się tak wyrażę) okresu w Twoim życiu. Czasami nawet miód na pupę nie pomoże kiedy człek jest "rozregulowany". Daj Sobie czas i do niczego się nie zmuszaj. Może jakaś kniga albo dobry sprawdzony film? Co tam zaraz musi być gra? Bo niby kto zarządził? ;-D
Najlepszego!
"RODZAJE WIRUSÓW:"
Źródło: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepszy-darmowy-antywirus-top-10-na-2023-rok/zc71d
Celowo zostawiłem te... Wasze... "źródło" żebyśta się wstydziły.
Wirus to wirus robak to robak. Z angielska kolejne czy raczej wszystkie zwie się "Malware" jeśli się mylę (bywa) to proszę o naprostowanie moich poglądów.
Swoją drogą w tej materii straszliwie się zmieniło w porównaniu z tym co 20, 30 lat temu. Z wiroli które były psikusami osiągnęliśmy już poziom mułu z szantażystami i zwykłymi bandytami w tle a nawet spec służbami.
Smutne. :-(
"Rozpadły mi się słuchawki. Ale znalazłem headset..."
Niebiosa, czemu ja nie przewidziałem? Czemu klikłem... <facepalm>
Przyznaję nie jestem na bieżąco a i StalkerTeam.pl od dawna nie odwiedziłem. Jednak czy to mieli być tak zagrożeni "ruskie" desant im mieli robić? Czy to kolejne medialne brednie i wytłumaczenie aby kupić więcej czasu miast przekładać daty?
Swoją drogą jak na mój gust to Rosjanie powinni wręcz im pomóc bo się zagrywali w Stalkery "jak sie masz Zenon" ;-)
EDYCJA: Przestawiam jeden znak.
Najwyższy "karwasz fa" czas. Już z międzynarodową ekipą chcieliśmy Panów odwiedzić. Założyliśmy że to artyści którzy lubią poczuć bat na plecach kiedy tworzą. Jedni potrzebują spokoju inni bata. Tak to już bywa.
Przygotujemy wystarczająco dużo ustawień trudności, aby gracz mógł znaleźć dla siebie odpowiedni poziom wyzwania. Będzie coś nawet dla prawdziwych koneserów „hardkoru”.
Słyszałem plotki że na poziomie "Strelok in da fog" zrzuca się gracza w centrum Zony nagiego z bronią w postaci wykałaczki. Spróbujemy zobaczymy. ;-)
Mój znajomy człek porządny, na poziomie i którego z dumą nazywam Bratem dopiero zabrał się za Wiedźmina 3 którego zakupił dawno temu i jest zachwycony m.in. "smaczkami" które w grze odnalazł. On w taki art kliknie ponad wszelką wątpliwość. ;-)
"Dzik jest dziki, dzik jest zły. Dzik ma bardzo ostre kły. Kto spotyka w lesie dzika..." <śpiewa>
EDYCJA: Pomieszałem litery
Z całym szacunkiem Kolego ale podle tego co napisałeś i wcześniej i później Twoja ocena nie może być obiektywna. Ty zaś jako oceniający nieco straciłeś w moich oczach. Pomijam nawet przyznawanie 10/10 co jest w mojej ocenie stanowczym nadużyciem.
Powyższe tyczy się jedynie Twojej oceny nie zaś oceny Ciebie jako człowieka. ;-)
Tam zaraz "życie" ale może fart przyniósł Tobie zmniejszone dolegliwości związane z egzystencją ;-E
Wrastajcie Chiny, wzrastajcie. Chyba że Wasz wzrost zakończy się jak domniemany wzrost Zachodu. Przekonamy się. Świat podobnie jak i całe wszechświaty potrzebuje równowagi...
Jak sklasyfikować tego bohatera?
Ma moc czy jej nie ma?
https://www.youtube.com/watch?v=HRmV4wqTSyw
Ten zaś to najprawdziwszy bohater choć pozbawiony mocy i zrobił to niechcący. Jednak... heros.
+18 - materiał dla osób pełnoletnich:
https://www.youtube.com/watch?v=ca1nQa2Feb0
W internecie, na forach można znaleźć listy niepolecanych zasilaczy. Sugeruję przed zakupem wnikliwe te listy przejrzeć.
Ewentualnie zasięgnąć opinii innych użytkowników
jeśli ma się wątpliwości a nawet kiedy się ich nie ma. ;-)
W pierwszą odsłonę grać mi się nie chciało. W Dune 2 (świetna muzyka, można było sterować najwyżej 4-rema jednostkami na raz) zagrywałem się. Dune 2000 kupiłem oryginał gdyż były to czasy że poczęły pojawiać się gry do zakupienia. Niestety muzyka niezła ale głównie postawiono na wstawki filmowe a byli nawet aktorzy których się znało. Wyraźnie dało się odczuć iż się nie przyłożyli do tej produkcji.
Dune: Spice Wars - Nie grałem, oglądałem filmik z gry bez komentarza (błogosławieni wstawiający rozgrywkę bez debilnych komentarzy i machania łapami) mam mieszane uczucia. Cukierkowa grafika jak w jakiejś Cywilizacji VI :-(
Duna to bardzo wdzięczny temat. Można by stworzyć coś naprawdę wielkiego i pięknego. Wątpię jednak aby Spice Wars to było właśnie coś takiego. Może, może coś z tego będzie...
"Jestem ciekawe ile gra czerpiej z poprzedniej gry tego studia – Northgard."
Choćby fakt że podobnie jak w Northgardzie ornikoptery przeprowadzają "rozpoznanie" danej części mapy zanim się tam człek wciśnie ;-)
Jak to zobaczyłem podobnie jak interfejs użytkownika począłem się zastanawiać czemu to tak przypomina Northgard ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=gOscXf0Fpmk
Wspomnienia :-P
Obrazek faktycznie niezły. Ale to nie kupsko. To portal. Tyle że wychodzi że prowadzący do szamba. ;-|
Gdyby zaczęli to był by początek końca tego systemu.
A... tak wielu już partycypuje więc będą bronić bez względu na poziom oparów absurdu...
Czego nie rozumiesz
Najważniejsze jest czytelne aż nadto: "straszliwe kacapy kolejny raz zaatakowały". Reszta nie istotna ani czy to prawda ani czy to Rosjanie...
Widzę że Autorzy na GryOnline znaleźli sobie nowy kierunek...
No Bracie nie znałem tego. Łapaj plusa. :-)
Autor się doprawdy postarał. Są dźwięki z gry i muzyka. Poza tym muzyka wchodzi w odpowiednich momentach i dobrze dobrana.
Dla każdego to po prostu nieco animacji. Dla Stalkera to prawdziwa uczta. :-D
Pamiętam jak lamentowałem kiedy się dowiedziałem iż nie zaznam Fallout 3 który choć będzie przypominał poprzednie odsłony. Nigdy się tak na prawdę nie przekonałem. Jednak po wielu latach, kiedy nie miałem w co grac zagrałem wreszcie w Fallout 4 i nawet się odnalazłem. (lata po premierze)
Sporo racji
Czyżby? To jak telefon będzie działał zależy też w gruncie rzeczy od samego użytkownika czy będzie dbał o niego bądź też nie.
Czy ja wiem? Po co w tele-dumb-fonach tyle śmiecia (bloatware)? Do tego takiego którego użytkownik nawet nie może wyłączyć? Może w szkołach powinni uczyć jak zastępować oryginalne OS zmodyfikowanym?
Co to w ogóle za czasy. Tylko dlatego że ileś milionów ludzi to ekshibicjoniści i muszą twarzować w takim "szajsebuku" każdy musi mieć to to w zakupionym "dumbfonie"?
Zgroza!
Zupełnie nie pojmuję tego decydowania za użytkownika/klienta. Podobnie z przedłużaniem np. prenumeraty czasopisma czy przedłużaniem umowy. (tysiące historii) Ktoś zapomni i ma płacić za cały rok. Ale ale - przecież to dla naszej wygody - prawda? ;-)
Wygoda czy domniemana wygoda winna zawsze wzbudzać czujność. Tak przy okazji. Jeśli coś ma być "wygodne" warto się zastanowić za jaką cenę.
Jak po co? Żeby elegancko można było "oglądać" PegaZusa Czy Płedatora. ;-)
Na zwykłym telefonie co to tylko można rozmawiać to żadna frajda nic w nim ni ma.
Cycu taki równy chłop a po fejsach się szwenda.
Fu!
EDYCJA:
A propos "Fuj!" a raczej winno być "fu". (poprawiam)
https://www.youtube.com/watch?v=LA-1JaZG-wg
Tam silnik... wszczepy mu zrobili cyberpunkowe ;-)
Komiks miodny kreska i pomysł. :-D
+1
Nie umiem odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie.
Wiem jednak że coś nawet niewielki coś może odepchnąć człeka od danej produkcji.
Szkoda że Ciebie odepchnęło akurat coś takiego.
Z drugiej jednak strony w mojej ocenie mogło być znacznie gorzej. Mogło by Cię np. odepchnąć że w całej grze Aloy ani razu nie zaświeciła cycuszkiem czy pośladkiem ;-E
To by dopiero źle świadczyło o i tak upadającej ludzkiej cywilizacji.
Może wytnij te przerywniki i po prostu graj? ;-)
Czasami usuwam filmiki z gry. Częstokroć tylko te które marnują mój czas wyświetlaniem się przy każdym uruchomieniu gry. "de łej is nsrydiua" i podobne bzdety. Z gier które znam na pamięć wywalam co się da. Po kiego marnować kilka,kilkanaście giga na dysku? Czasami są problemy gdyż gra nie chce ruszyć bez plików. Wtedy podstawiam pliki danego formatu o tej samej nazwie ważące 0. W większości przypadków się sprawdza. Gorsza sprawa kiedy filmiki są w pliku i trzeba się do niego dobierać "na ostro" ;-E he he
Masz tu na zachętę Pani dla Ciebie zaśpiewa:
https://www.youtube.com/watch?v=Ahjcv5fGH5o
Jak coś to śpiewając ukazało kolanko ;-E
...i ta piękna muzyka ;-D
Ten motyw przewodni z pierwszoklaśnym głosem Pani Elven.
Pyszota!
EDYCJA: Aż się chce czekać na menu i nie śpieszyć z wczytywaniem zapisu :-P
W Gunship to zdaje się grałem na Atari ST. Oddział żołnierzy to było chyba 10 kropek ;-D
Kto pamięta F29 Retaliator?
Pykałem i misje i z kumplem 1na1 :-P
Ech wspomnienia. Człowiek potrzebował tak niewiele.
Teraz "sreordery", AAA, BBB , karty graficzne ogrzewające całe osiedla...
P.S. Tak wiem że F29 to myśliwiec imperialny a nie śmigłowiec. Jakby co.
UWAGA Podaję przykład.
Gość kupuje piwo. (swoje pierwsze)
Siada na ławce i je otwiera.
Następnie wstaje i wylewa do kosza.
Następnie stwierdza że kończy z piciem.
Ile to mniej by tragedii było. Ilu mniej alkoholików.
Choć z kolejnej strony pewnie i sporo dzieci by się nie pojawiło. Choć na tym łez padole niektórzy twierdzą że nas za dużo.
Stricte w odpowiedzi na Twój post: Rozumiem być może rozgoryczenie ale nie przesadzaj ;-)
Czy to nie Ty Kolego wychwalałeś grę pod Niebiosa jeszcze przed jej premierą twierdząc iż miałeś jakąś specjalną możliwość w nią pograć?
Jeśli pomyliłem Użytkowników to przepraszam.
To była szynka ze świni ze wszczepami cybernetycznymi. Stąd promocja kupujesz 2 kg mięsiwa wraz z posypką krzemową dostajesz zniżkę na CP2077 50% Zaś krowa miała cyber-wymiona chyba że ser był z koziego mleka.
Nie znata się Chłopaki.
Poprawię 4-te zdanie:
"Ale i tak nie kupię żadnego preordera już nigdy" ;-)
Tak trzymaj płeołdełowanie psuje rynek, rozzuchwala twórców (czy raczej pazernych amatorów cudzej kabony)
Poza tym nie nazywaj Siebie debilem. Każdy mógł dać się oszukać czy też poczuć się oszukany. Nie tylko w tym przypadku. Wszystko zapowiadało się pięknie, wyszło inaczej. Bywa.
Wszystkiego dobrego.
P.S. Sam z oceną końcową czekałem do połatanie produktu i zmniejszenia jego ceny (jak tu ocenić jak człek nie przeszedł). Ponieważ jednak CDP zabrał się za politykę to nawet 1 PLN ode mnie nie zobaczą. Może za kilka lat o ile ten okręt CDP wejdzie na kurs/zajmie się tym czym powinien - dostarczaniem wysokiej jakości rozrywki i zarabianiem (dokładnie w takiej kolejności) a nie politykowaniem.
"można głaskać i dokarmiać Cerbera"
Juuuupiiii!
Oby można było mu znaleźć Panią Cerberową i cieszyć się wychowywaniem małych Cerberków ;-E
Można by "odnowić oblicze te"..go Hadesu :-D
EDYCJA: + 1 litera inna
Niech się biją to zawsze lepiej kiedy jest konkurencja.
Oby nie doszło do podziału rynku i zmowy cenowej.
Od lat jeśli idzie o ten temat liczę na Chiny ale jak dotąd się nie doczekałem. Może jeszcze dojrzewają. Może na coś czekają albo o zgrozo z jakiegoś powodu uznali że nie warto.
Do boju Chiny!
Podpisano: zamorski nie dyjabeł ;-)
Chciałem zapytywać jak bardzo produkcja może przypominać Resident Evil 3 - Nemesis sprzed lat ale w komentarzach już przeczytałem.
Może być smakowicie. :-D
Tragedia jakaś. Wyróżnienia zapewne za poglądy albo jakąś formę wazeliny. Te "prace" nic w sobie nie mają. :-(
EDYCJA:
Zmiana ostatniego zdania na bardziej zrozumiałe
Polski? Więc strzygę oczami.
Ten gatunek nie jest dla mnie najistotniejszy ale grywam w podobne tytuły więc - czemu nie?
Natomiast:
Sprawa 1:
Autorzy projektu powinni zmienić nazwę z "uragun" na "huragun" nastepnie na "huragunn" pierwsza zmiana aby nadgorliwcy nie poczęli kojarzyć tytuły z okrzykiem straszliwej "kacapskiej armii" następna zmiana aby zachować symetrię w logotypie tytułu ;-E
Sprawa 2:
Czy zespół
Otóż chodzi mi o to że ilekroć odwiedzę stronę główną za każdym razem jestem dręczony 10-tkami zupełnie nie interesujących mnie materiałów związany z shitflixem ejdżbio i resztą chłamu. Wchodzą na stronę poświęconą grom gdybym chciał czytać te bzdury wchodziłbym na inny portal.
Wracając może zespół zechce wprowadzić narzędzie dzięki któremu z panelu sterownia użytkownika można będzie ustawić aby wyświetlały się artykuły związane z grami a nie duperelemi?
Naprawdę jestem szczerze zirytowany iż nie szanuje się mojego czasu i moich oczu. Gdyby wprowadzić podobne rozwiązanie mógłbym się cieszyć materiałami o grach czyli takimi których poszukuję jednocześnie ludzie których interesują materiały wszystkie czy tylko takie (seriale i inne) nie byliby odcinani od nich.
Pozdrawiam
Uuuu! Kolega członek partii PiS czy może poseł tejże partii w rodzinie? Tak czy siak porozmawiamy z 2-3 lata na ten temat może już się wyklaruje bardziej oficjalnie jak to pomogli rolnikom i biznesowi mniejszemu.
Pozdrowienia.
Pewnie że duch. Duch niespełnionego gracza okazał współczucie koledze na fotelu.
Możliwe też że to nowoczesny odkurzacz z silnikiem plazmowym. ;-)
Zgrywacie mundrych a każdy dobrze wie że może 1,5% z nas by wcisnęło ten przycisk. Wszak jesteśmy odpowiedzialni i balibyśmy się że wciskając możemy odciąć internet na całym kontynencie.
Jestem miłośnikiem frytek. Mógłbym z chęcią oddawać olej ale... przecież coś takiego jak Polskie Linie Lotnicze nie istnieje. Podobnie jak stocznie, huty i wszystko inne. Teraz tzw. rząd polski będzie ratował rolników i sklepikarzy. Wiem jaki będzie tego koniec...
Disney Plus w Polsce
Muchy lecą do truchła aby już definitywnie warunkować tubylców. :-(
Jak gdyby ostatnie wydarzenia nie ukazały już niemal totalnej dominacji.
Jak to się mówi: "Nie wolno nic zostawić przypadkowi".
Pojawili się nowi przeciwnicy (nowe maszyny) i nowe lokacje - całkiem ich sporo (miejsc). Powróciłem popykać a tu taka niespodzianka. :-)
Rozumiem. To było do przewidzenia.
Więc napisze Ci/Wam wprost z serca a ocena jak ocena każdy ma do niej prawo.
Jestem szczerze rozdarty. Z powodu sympatii dla jednych i drugich (Rosjanie Ukraińcy).
To co piszę jest zaś próbą zwrócenia uwagi na niezdrowe i jednostronne przestawianie sytuacji.
Całe media pieją jednostronnie i nikomu nawet nie przyjdzie do głowy aby zerknąć na sytuacje ze strony Federacji Rosyjskiej.
Codzienne licytacje kto bardziej płacze nad Ukraińcami zresztą w wielu przypadkach na pokaz napawa mnie obrzydzeniem.
Tak być nie powinno.
Tak to wygląda dla mnie i wybacz ale jeśli będziesz uważał że reprezentuję interesy Rosji to trudno. Chciałbym jedynie być głosem rozsądku a jeśli mi nie wychodzi cóż nie jestem oratorem roku a i człekiem z natury omylnym.
Pozdrawiam.
P.S. a tak serio to czy to co piszę może coś zmienić? Myślisz że choć jedną osobę jestem w stanie przekonać do tego jak patrzę? Popatrz i poczytaj. Posłuchaj ludzi na ulicy polskich miast. Mogę sobie wołać ale czuję się w obowiązku tak właśnie postępować. To nie sztuka wzajemnie masować sobie podbrzusza.
Wiesz w ogóle czym jest korporacja? Oczywiście że kasa jest najważniejsza.
Nie martw się jednak. Odpowiednie naciski jeszcze kilka dni a i Stema się przyłączy. Histeria osiągnęła już taki poziom że jest wysoce prawdopodobne że właśnie tak będzie.
Dobrze że ktoś to dostrzega. Strach już czytać w tym internecie ludzi. Licytacje kto bardziej żałuje Ukraińców są po prostu... smutne. Nawet nie śmieszne.
Serio ludzie dzieje się źle gdyż wojna nie jest niczym dobrym ale wielu z Was wychodzi zwykłe pozerstwo i stajecie w jednym szeregu i mundurkach jak w Korei Północnej z której się nie jeden nabijał i ją krytykował.
:-(
"kryzys ekonomiczny" jakoś nie przeszkodził w finansowaniu poczynań Hitlera ani handlu z nim. Prawda? Któż to dał mu forsę na realizację planów... pewnie "kacapy".
Od ponad tygodnia rosyjskie bomby spadają na Ukrainę. Okrutna wojna, którą Władimir Putin wypowiedział naszym wschodnim sąsiadom, to nie tylko nieznana w Europie od dekad tragedia humanitarna. To także zbrodnia przeciwko ludzkości – i mamy nadzieje, że jej architektów osądzi nie tylko historia. W tej sytuacji nie ma miejsca i czasu na zwłokę. Jako serwis o grach wideo nie mamy wielkiego wpływu na sytuację
To jest właśnie przykład pompowania atmosfery.
Pompatyczne teksty mające chwytać za serce i odpowiednio ukierunkować czytelnika. Taki jest właśnie problem mediów nie tylko w Polsce. Nie informują a warunkuję.
Autor się nie podpisał nie wiem tylko czy celem podkreślenia że artem stoi cała redakcja czy bał się hi hi może ataków komandosów z Rosji. Albo lepiej się nie podpisywać może za 10 lat sytuacja się zmieni i już "kacap" nie będzie najgorszym demonem.
Przy okazji steam się "nie popisał". Chłopaki wstawiajcie filmiki jak zamykacie tam konta i rezygnujecie ze zgromadzonych tam gier.
Wiecie że tak trzeba postąpić. Do boju!
Kiedy w telewizjach ukraińskich i szkołach śpiewano o Banderze również się tak unosiłeś? Czy może w tych rosyjskich szkołach każą im śpiewać o Stalinie?
A nie czekaj. W telewizorze nie pokazali.
Blokada szajsebok i tłitera cóż za strata. Cóż za zdziwienie jeśli wiemy po której te wspomniane się opowiadają. To nie Polska gdzie politycy nie kiwną palcem w sprawie cenzorskich zapędów korporacji.
Serio, ja rozumiem poglądy i to że wspierasz tych a nie innych ale bez przesady z tym dziwieniem się na każdym kroku.
o będą zdani tylko na przekaz rządowy
Nie to co w Polsce...
Tak jak mówiłem. Może i nie jesteś ruskim trollem, ale przesiąkłeś ich narracją.
Ech... każdy przesiąknął czyjąś narracją ale Ciebie to ominęło. Ciekawe zapewne immunizowała Cię inna narracja ale jako że bardziej Tobie pasująca to nawet głos rozsądku musi zamilknąć.
Nikt nas nie niewoli.
Ależ skąd w ostatnich latach nie było jasnych dowodów iż tzw. "rząd polski" nie podejmuje sam decyzji. Amerykańskie (oficjalnie) korporacje płacą w Polsce podatki a 10-tysięcy ludzi z zagranicy jak Hindusi, Pakistańczycy i inni są tu ściągani dla naszego dobra a nie żeby obniżać korporacyjne koszta. Wypychać Polaków za granicę i kilka innych powodów.
Ukraina ma święte prawo, by dążyć do wspólnoty Zachodu.
Rosja przyciskana butem przez "Zachód" ma prawo przeciwdziałać wrogiej ekspansji.
Prawda nie leży pośrodku, za atak odpowiedzialna jest Rosja. Umieszczenie broni nuklearnej? Jak dotąd atomówki to przewozi Putin ;)
Dla Ciebie jak widać coś tam uznałeś za prawdę i Twoja sprawa jeśli się tego trzymasz. Osobiście widzę to inaczej. Teksty zaś jak "wspólnota zachodu" to po prostu się uśmiałem.
Lepiej niż na zebraniach KC :-D Jaka wspólnota? Czyja? Gdzie? Powiedz że piszesz to po trawce, proszę.
Putin atomówki przewozi? Gdzie? Do Kanady? ?
Co do szczepionek, to jest takie powiedzenie. Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Zmień środowisko, bo ci nie służy.
O środowisko w którym będę przebywał zadecyduje sam i nie specjalnie takie porady/polecenia od człeka który stosuje teksty "wspólnota zachodu" mnie interesują. :-]
Bzdura. Zarówno w kwestii wojny, jak i szczepionek, powtarzasz dezinformację i głupoty rodem z facebookowych grupek pełnych fake kont. To mądrości poziomu chłopskiego rozumu Korwina, czyli żadne.
Chłopski rozum bywa lepszy niż głupoty wygadywane przez różnej maści "specjalistów" do wszystkiego którzy nagle stali się autorytetami telewizyjnymi. Do siania wersji oficjalnej zawsze znajdą się pieniądze i chętni na nie. W przypadku preparatorów eksperymentalnych i rady choćby przy Premierze Morawieckim to już wątpliwości nie winno się mieć żadnych. Żadnych chyba że się poddało jakiejś propagandzie.
Szajsebuk jak mniemam to Twoje środowisko skoro tak dobrze je znasz. Od początku istnienia wspomnianego blokuje jego serwery i wszelkie jego przejawy na stronach internetowych. Nie widzę powodów wspierania faszyzmu/terroru który cechuje szajsebuka i podobne twory odpowiedzialne za profilowanie użytkowników, trzaskaniu na nich szmalu i praniu im głów.
Blokowanie opinii innych niż oficjalna jest jak mniemam najlepszym przykładem na to w jakim kierunku to wszystko zmierza a Ty jesteś na to żywym dowodem. Choćby przez widzenie wszędzie "ruskich troli". Chciałbym zauważyć że może to wszystko prowadzić (mam nadzieję że już nie doprowadziło) do poważnych zaburzeń psychicznych. Co prawda nie nazywa się to trollozą czy trolosis ale kiedy przystanie być przydatne może stać się jednostką chorobową.
Minęły dwa lata. O ile na początku każdy mógł zareagować przerażeniem a rządy osłupieniem wobec sytuacji ze znanym wirusem to przez ten czas jasno można było dostrzec iż są tu reprezentowane jakieś interesy ale z pewnością nie ludzi jako takich. Powstało moc prac, książek, artykułów czy wykładów. Choćby z przyzwoitości warto by się było z nimi zapoznać choćby celem zbudowania własnej opinii a nie poddawaniu się wersji oficjalnej.
W ogóle te Twoje teksty o Korwinie itp. mające Cię przedstawić jako światłego walczącego z trollami a znającego prawdę w walce z ciemnotą jest po prostu... jak by to napisać żeby nie było niesympatycznie...powoduje u mnie szczery uśmiech. Oto człowiek który leci w opasce na oczach na jadącym koniu powtarza co chwila "ruski trol" i "antyszczepionkowiec" określenia wytworzone właśnie przez propagandystów i mieni się obrońcą jasności rozumu. :-D
Doprawdy daj że już spokój.
Wiesz jedno mnie nurtuje. Dlaczego tak trudno Ci dopuścić ewentualność iż człowiek który czyta i interesuje się jakimiś tematami dochodzi do pewnych wniosków i nie pasuje mu oficjalne twierdzenia dla Ciebie musi być trolem i pod czyimś wpływem. Miałbym może pewną teorię na ten temat łącząca się z konstrukcją ludzkiej psychiki ale nie pozwolę sobie na opisanie jej.
Pozdrawiam.
EDYCJA: P.S. zapomniałem dodać: Ludzie mają różne opinie i mają do tego prawo. Są też tacy którzy mają żywotne interesy na wciskaniu kitu nie licząc się z ludzkim cierpieniem. Jako przykłady podam kolesi co to zakładają punkty szczepień albo zajmują się wytwarzaniem maseczek i "zbijają" na tym "kokosy" nie twierdze że tak jest w Twoim przypadku jeśli jednak tak jest to jak mniemam nie muszę pisać co na Twój temat sądzę.
Jarek to Ty?
Przypomina mi się pewna historia z Jarkiem (o ile to on). Kiedyś po pijaku próbował sobie przypomnieć hasło (128 znaków). Wpisywał całą noc zawzięcie. Nie powiedzieliśmy mu jednak że zamiast okienka do wpisywania hasła był odpalony edytor tekstu.
Trzy miesiące później wydaliśmy dwuczęściową powieść. Jak widać alkohol nie zawsze szkodzi.
-
Tak swoją drogą Jar... znaczy
Ogólnie to spoko ;-) takie hasła to ja rozumiem.
Bronili się przed wrogą propagandą. Na "polskich" portalach również powyłączano możliwość komentowania pod artykułami - że niby dezinformacja. Nie lubią konkurencji. W przypadku "pandemii" krytykowanie postępowania rządów, ukazywanie innej opinii niż oficjalna były karne banami i innymi terror-naciskami. Wreszcie Pan Prezydent Donald Trump został "zbanowany".
Tu nie chodzi czy ktoś go lubi czy nie ale albo mamy wolny przepływ informacji albo nie nazywajmy faszyzmu wolnością.
Nie powinno być tak że wolność słowa jest wtedy i tylko wtedy kiedy opinie i twierdzenia nam pasują. Nie może być jednej oficjalnej wersji. Ludzie mają prawo wątpić i myśleć. Mają prawo do wyrażania opinii, wątpliwości, wahania się. (istotna jest forma) Są to sprawy natury podstawowej. Nie ważne kto i w jakiej sprawie odbiera nam te prawa. Jeśli to czyni nie zasługuje na zaufanie a pod płaszczykiem pięknych słów czyni z innych niewolników.
Czy dopuścił to... no cóż. Demokracja wybory i inne pierdoły. Powiedzmy tak uważam że w Rosji zadbano aby wygrał "ten właściwy". Ludzie lubą wierzyć że mają na coś wpływ. Drepczą, kartki wciskają i czują satysfakcję. Nie inaczej jest w Polsce choć może się wydawać że TAAAAKA WIEELKA przepaść dzieli nasz kraj od ichniego. Przypomnijmy że kiedy domniemana władza przechodziła z rąk PO na rzecz PiS to co było tak naprawdę czynnikiem decydującym?
Ano "taśmy z Sowy i Przyjaciół".
Czyli wystarczyła wcale nie taka wielka akcja aby opinię publiczną delikatnym szturchnięciem pchnąć bucikiem we właściwym kierunku.
Oczywiście można wytykać że głosowało powiedzmy 40% ludzi którzy prawo głosowania posiadają. Ale zbajerować 10 milionów czy 20 nie jest żadną różnicą.
Zresztą zastanówmy się czy takie wielkie różnice by były gdyby wygrała PO? I tak Polska była by krajem bez suwerenności i tak. PiS nie chciał "nachodźców" a PO chciała. PO by ich tu wcisnęła na multikulti a PiS ich tu wsadza na multikulti ale oczywiście nie chce - samo się zrobiło.
W takim USA jakie batalie, jakie wojny między Demokratami a Republikanami a później i tak jak trzeba zrobić wojnę to trzeba. Nawet się czarnego wystawi na prezydenta (tak serio to on czarny tylko w połowie po ojcu) żeby odpowiednio zmanipulować czarną społeczność. Później jeszcze POKOJOWĄ nagrodę nobla dostał choć konfliktów nie pokończył a dolał oliwy. W USA już "rynek" podzielony. Bez względu którzy wygrają mieszkańcy są w pupie. W Polsce niemal dokładnie to samo.
Niestety jest tak że to nie klubowe barwy i deklaracje się liczą a działanie tych wszystkich ludzi. Jak dotąd nie doczekałem rządu w Polsce który by reprezentował interesy polskie i obawiam się że się nie doczekam.
Dajmy spokój z tymi wyborami tj. ze mamy jakiś wybór. (Polska) jakiekolwiek oddolne ruchy które mogłyby przynieść choć by cień szansy że Polska stanie się suwerenna, że stanie się lepszym dla nas krajem do życia są rozbijane niemal na starcie. Tak to działa.
Pan Zeleński (Ukraina) to skąd się niby wziął? Obudził się któregoś dnia i niesiony patriotycznym natchnieniem uznał że zostanie prezydentem? Wolne żarty.
Kilka lat temu kiedy z Polski do Ukrainy "migrowały" różne indywidua (m.in. pan co to lubi drogie zegarki) ostrzegłam przyjaciół i znajomych na Ukrainie - uważajcie tu robili bagno teraz będą robić u Was. Niektórzy rozumieli inni uważali że jest ok. Jak gdyby to było normalne że z innego kraju, nawet zaprzyjaźnionego wysyła się jakich gości żeby obstawiali stanowiska miast miejscowych. To jest nienormalne. Co widać po Polsce przy okazji. Jak można na stanowisko ministra w suwerennym kraju próbować wstawić amerykańskie szpiona powiązanego z Ministerstwem tzw. Obrony? Ano można. Jak można sprowadzać Brytyjczyka (powiedzmy) z Londynu który po polsku nie potrafi powiedzieć kapusta na ministra finansów czy inne? Ano można.
Witajcie w Polszy.
Dlatego ręce opadają kiedy czytam o "złej Rosji" i "głupich Rosjanach". Nakręciło się histerię i wystarczy poczytać i posłuchać ludzi w Polsce. Zachód za maską smutku i łez pęka ze śmiechu jeszcze tylko żeby Polacy się dołączyli i żebyśmy się w tym regionie wszyscy ze wszystkimi wyrznęli. Wszak plan jest prosty Polaków ma być 10 do 15 milionów. Nie więcej.
Rosjanie, Ukraińcy czy Polacy są traktowani jak ostatni durnie. Nigdy ani Niemcy ani Anglicy czy USA nie uważali nas za ludzi. Taka jest moja opinia. Słowianie są znienawidzeni i upadlani na każdym kroku. Podałem przykład choćby powyżej.
Dobra... przepraszam trochę się rozpisałem. Serce po prostu boli czasami. :-(
Pytanko co robić w takiej sytuacji? Sankcje nie, więc co jest rozwiązaniem?
Siedzieć na ... pupach i obserwować. Pomagać ludności cywilnej na miejscu i przy granicy.
Nie wpieniać Rosji i nie deklarować przed wszystkimi nie wiadomo czego. Nie urządzać ogólnonarodowego prania mózgu w mediach celem podjudzania na kogokolwiek. Dyplomatycznie trzymać ryje na kłódkę. Potępiać wojnę i agresję. Podkreślać że ofiary cywilne to niedopuszczalne. Jednocześnie układać się w sprawie gazu i ropy.
Jeśli za chwilę będziemy płacić 15 PLN za litr benzyny to jak myślicie co się stanie?
USA dowiezie? Może Katar który jasno deklaruje że to fizycznie niemożliwe?
Propaganda pierze głowy rosjan od lat, i to jest pewnie główna przyczyna ich światopoglądu. Bardzo ostre kary dla protestujących też robią dużo złego. Aczkolwiek nie wiem, czy wszystko można tam zwalić na propagandę...To już chyba robota dla socjologów, i specjalistów od społeczeństwa rosyjskiego.
W każdym kraju się pierze. Chcesz dowodów? Ludzie wierzą że "wybierani" przez nich ludzie w "wyborach" decydują. :-D
Każdy naród ma swój czas. Kiedy ten czas nadchodzi a w kraju dzieje się źle sytuacja nabrzmiewa do tego stopnia że w narodzie rodzą się czy też aktywują ludzie którzy mają przynieść zmiany. Problem w tym że w rzeczywistości ci urodzeni czy aktywowani nie są dopuszczani do decydowania. (za to promuje się "odpowiednich") Problem w tym iż system jest skonstruowany tak że to nie chodzi o żadną Ukrainę czy Rosję. Tu chodzi o porządek globalny. Serio ktoś uważa że kilka milionów Słowian to wygórowana cena za wpływy czy raczej kontrolę nad tą częścią świata?
To są zwyczajne rozgrywki. Histeria którą nakręcono w sprawie Ukrainy nie ma nic wspólnego z dobrym sercem. Jedyne dobre serca jakie faktycznie były aktywne to zwykłych ludzi jak my. Polaków którzy serce mają. (nie neguję też innych nacji) Zapewne właśnie te nasze serca będą jednym z powodów naszego ostatecznego upadku. :-(
O "ruskiej propagandzie" słuchaliśmy przez ostatnie kilkanaście lat. Tak jak o "ruskich trolach". Kto o to zadbał? Dlaczego nie mówi się o innych trolach? O zbrodniach państw zachodnich? Czy strona ukraińska nie dezinformuje? Nie sieje propagandy? Oczywiście że to czyni. Jest wojna i to normalne. Zresztą i bez wojny to "normalne".
Odbywają się rozgrywki "na górze". "Na górze" kilka milionów martwych ludzi ani atomówka puszczona na duże miasto nie jest za wysoką ceną.
Teraz my normalni ludzie mamy poddawać się histeriom aranżowanym przez jakichś degeneratów żeby realizować ich plany?
Jeśli oni uważają, że Polska i kraje Europy środkowo- wschodniej zostały wyzwolone przez Armię Czerwoną. Albo wielbią Stalina, który tak naprawdę jest zbrodniarzem takim samym jak Hitler, i miliony samych rosjan posyłał na śmierć. To tam jest coś głęboko nie tak w ich myśleniu.
(Wspominałem już o górze i o rozgrywkach? ;-) )
Chwileczkę ale przecież w Polsce też są chwalcy Armii Czerwonej. Mamy nawet dzieci katów i morderców Polaków w mediach i polityce? Ci ludzie częstokroć plują publicznie Polakom w twarz nawet nie samą bytnością czy statusem majątkowym ale choćby wyśmiewaniem ludzi którzy nie chcieli być pod butem sowieckim. To w czym my u licha jesteśmy od Rosjan lepsi?
Wreszcie na jakiej podstawie budujesz ogólną opinię iż Rosjanie tak wielbią Stalina?
Jeśli mam być szczery to nie poznałem nawet jednego który by to czynił. Oczywiście nie mogę na tej podstawie stwierdzić że jakaś część tego nie robi. Ale znowu przecież ja w Rosji (smutne) nigdy nie byłem. Czy gdybym był to mógłbym na tej podstawie oceniać cały naród?
No a popatrz i poczytaj "internetowych twardzieli". Siedzi przed kompem i telewizorem i on wie jaki jest dany naród, co się dzieje na świecie, kto dobry a kto zły. Wysoce interesujące.
Ktoś te informacje publikuje. W jakimś celu to czyni. Jeśli ktoś uważa że po to aby sprawiedliwość zwyciężyła to polecam napuścić zimnej wody do wanny, dorzucić ile się da lodu i "dajw" na minutę celem oswobodzenia się z pajęczyny domniemanej świadomości.
Media (mendia) NIE SŁUŻĄ informowaniu a tworzeniu opinii. Mamy czytać i powtarzać.
Spotkałeś się kiedyś z określeniem "media opiniotwórcze". Też ciekawe swoją drogą.
Tak przy okazji wszedłem na jeden z największych śmie... portali internetowych "polskojęzycznych" co tam czytam pod artykułami "dodawanie komentarzy pod artykułami zostało wyłączone" dalej jeszcze lepiej (aż mi łzy poszły ze śmiechu) "Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji" :-D 75% strony głównej to dezinformacja ale patrzcie jacy wojownicy o wolność. Dodajmy że cały ten portal w zasadzie to zwykły "ściek" od lat obniżający poziom intelektualny Polaków i Polek. Dość zerknąć na moc artykułów, na poruszane tematy. Określenie "tabloid" było by dlań nobilitujące.
Próbuję dać do zrozumienia tym nadmiarem pisaniny (proszę wybaczyć) iż regularnie jesteśmy poddawaniu próbom warunkowania. Jeśli wszyscy zgodnym chórem na świecie na kogoś wskakują i "efekt kuli śnieżnej" i terror "kto się nie przyłączy ten kacap" i podobne to ktoś to animuje i ma w tym jakiś cel. Zapewniam że nie chodzi o prawdę i jakiś "parszywych słowian" a zwykłe interesy i wpływy które powstaną na ich trupach.
To jest najważniejsze. Świadomość tego. Jeśli nie ta droga to pozostaje przyłączać się do kolejnych histerii następnie nie dziwić się co przynosi przyszłość i nie narzekać na los. Nie płakać że zarabia się mizernie a paso... państwo wysysa blisko 3/4 dochodów i nie dziwić absolutnie niczemu nawet jak każą nosić maseczki na zadzie i "szczepić się" raz w miesiącu na przeziębienie.
A co tekstów antyrosyjskich, tak niektórzy za bardzo się gorączkują i przydałoby się trochę ochłody.
Jestem odmiennej opinii. Dać karabin i niech jadą walczyć skoro tacy twardziele. Na pierwszą linię razem z politykami z głównych stron gazet którzy pyskują podobnie z tą różnicą że kiedy zrobi się gorąco pierwsi będą uciekać z kraju bo pogrzeby będą mieli normalni porządni ludzie a tamci będą się zajadać przed telewizorem i śmiać z frajerów.
Natomiast jeśli Rosja znajdzie się w takiej sytuacji geopolitycznej, że będzie mogła nas ''wyzwolić'' (oni nigdy nie atakują- zawsze wyzwalają) to to zrobi, niezależnie od tego, czy my będziemy się pieklić na rosjan, czy będziemy grzecznie neutralni jak tylko się da.
No już dobrze dobrze i znowu ta Rosja. Na Bałkanach też Rosja. Przypominam "misje stabilizacyjne" to chyba nie twór rosyjski? Mylę się? Natomiast oficjalna wersja rosyjska też jest (zapomniałem nie chce mi się szukać) oni ich tam "rozbrajają czy coś" - no śmiech na sali. To są właśnie wersje dla pospólstwa. NIE TYLKO Rosja tak robi. Powiem nawet więcej "Zachód" jest w tym o wiele lepszy. Niedźwiedź nie ma tyle powabu (może to tylko "image"?) ;-D Zresztą ogólnie nie cechowała Rosji specjalna delikatność. Natomiast czy to istotne czy w garniturze czy w worku na śmieci człek kogoś "usunie"? Dla tego kto traci życie nie specjalnie ale w mediach będzie się ten pierwszy lepiej prezentował.
Dość histerii!
P.S. nacje piszemy z dużej litery zaś jeśli jesteś jednym z tych co to jak Stalin i Hitler lubi dehumanizować drugą stronę to... bez komentarza.
EDYCJA: dodana kursywa
Musisz uważać żeby pięścią nie przebić klatki piersiowej kiedy się będziesz uderzał.
Nie przesadzaj. Uruchom aplikację >histeria mode off<
Jak zdrowia pragnę nie wiedziałem że cena to zależy od jakiegoś AAA i BBB.
W mojej ocenie 200 i powyżej to za dużo nawet gdybym chodził na mityngi AA a gra by była AAAAiA.
Tak jeszcze myślę że może dałbym 200 PLN np. za grę w którą ciąłem przez lata i wracałem regularnie. Przykłady S.T.A.L.K.E.R. (seria z modami) czy Ufo Enemy Unknown może jeszcze UT99 no jakieś tytuły by się znalazły.
Oj! Zechcesz rozwinąć nieco Swoją opinię? Zapytuję szczerze.
Co Cię aż tak zraziło do tej produkcji?
Dzięki
;-)
Nie wszyscy, to prawda. Teraz poczytaj proszę wpisy większości "internetowych twardzieli" którzy szczują na Rosję a i częstokroć na jej mieszkańców. Licytując się przy tym który użyje więcej bluzgów i który będzie bardziej pyskował. Zastanów się jaki będzie wynik tych tekstów i ich odbiór w Rosji. To wzmocni ich przekonanie (Rosjan) iż są przez wszystkich atakowani a to może doprowadzić do tego że zaczną trzymać stronę "jedynego obrońcy narodu" Pana Władimira Putina.
Do "internetowych twardzieli" którzy wpadają w histerię niczym 9/11-letnie dziewczynki. Być może już niebawem będziecie mieli okazję "potwardzielować" na poligonie. Może nawet na froncie. Dla Was to jednak nie nowina. Tyle wygranych godzin.
Dwie uwagi/porady dotyczące rzeczywistości:
1. Nie da się ze sobą nosić 10 spluw na raz.
2. Nie ma co poszukiwać miejsc zapisu. Takowe nie istnieją.
To mają być konsekwencje? Rosjanie winni w tak mało pięknych okolicznościach przyrody po prostu piracić na potęgę. Co wydaje się naturalną konsekwencją nie tylko zaszczuwania ich ale i atakami ze strony takich firm jak CDP. Zresztą zapewne się zorganizują.
Może szansa na to niewielka ale gdyby inne kraje przyłączyły się do akcji (m.in. Chiny ) wraz z Rosjanami to by były dopiero straty.
Decyzja słuszna. Widać histeria nie ogarnęła jeszcze każdego.
Pocieszające.
Nie jestem co prawda pewny czy kraje jak Rosja i Chiny potrzebują "amerykańskiego internetu" gdyż już od dawna prowadziły pracę nad własną alternatywą. W zeszłym roku (nie mam pewności czy zeszły czy wcześniej) Rosja chyba nawet odcięła się na dobę czy dwie celem przetestowania tegoż rozwiązania. Wcześniej zaś Chiny przeprowadziły (nie ma co do tego pewności) podobne testy. Dodatkowym ich wynikiem były dziwaczne pakiety danych odbierane przez czujnych Administratorów z całego świata.
Oczywiście jednym i drugim życzę powodzenia. Co prawda zawsze istnieje ryzyko że będzie tam siana jedyna słuszna propaganda ale lepsze to niż jednotorowe pranie mózgu którego obecnie jesteśmy świadkami.
Łamiesz netykietę, regulamin i prawo w tym kraju.
Gdzie jest Moderacja?
Zajęta wstawianiem jedynej słusznej flagi do ava?
Dodam może że nie poleca się stosowania generatorów haseł. Lepiej samemu klepać i powstawiać znaki specjalne.
Daj proszę znać kiedy pojawi się mod dzięki któremu nie będę musiał krzywdzić tych wszystkich, biednych, zmutowanych zwierzątek.
Żeby mnie w grze zmuszać do krzywdzeniach innych istot. :-(
Przepraszam za podczepienie:
Może jakiś sposób na to abym mógł ustawić sobie klawisze takie jak lubię. Dla ułatwienia dodam że grywam na klawiaturze numerycznej. (?)
Czasy zapisów stanu gry w folderze z grą odeszły w zapomnienie. Komuś straszliwie przeszkadzała wygoda i przejrzystość w tej materii.
Miejsc zapisów postępu jest tak wiele (DYSK) że w przypadku dwu gier nigdy ich nie odkryłem. Może jestem mało zdolny po prostu.
Grę jakoś przegapiłem. Muszę jednak przyznać że ten tytuł (Babylon's Fall) budzi we mnie jakieś bliżej nie określone choć intensywne emocje :-P
Dziś premiera więc jak zwykle. Poczekam. Popatrzę na filmiki zrobione przez "testerów" jak to się prezentuje. Może to tytuł na jaki czekałem?
W jednej z najbardziej poczytnych knig na tej planecie zapisano: "Proście a będzie wam dane".
Natomiast korporacje jak nVidia nie są wrażliwe na prośby. Im tylko konkurencja czy kop w jaja w stylu drastycznego spadku dochodów może dać do myślenia.
Nie twierdzę oczywiście z atak o którym wspomina Autor w arcie może cokolwiek zmienić.
A Ty Polak to zapewne "antysemita". Trzeba odebrać tzw. "dotacje" z UE a najlepiej to nad Polską roztoczyć parasol zarządzający. Odpowiedni but "na ryju" utrzyma tych "polskich dzikusów" w ryzach.
Graczy tyż wypada odciąć od grania. Od grania się zaczyna. Później wywołają III Wielką Wojnę podobnie jak wywołali poprzednie.
Odrobinę w krzywym zwierciadle ale - czy Ty masz świadomość że taki obraz Polaka się buduje?
--
Co do zaś tematu. To przeginają po całości a Pana Wicepremiera Ukrainy zapytam a jak rosyjska kobieta będzie mi umierać na rękach to mogę podać np. wody czy będzie to akt anty ukraiński a ja trafię na listę "sługusów kacapskich"?
Opamiętajcie się wreszcie.
Zaraz klęska. Liczby będą się zmieniać to po pierwsze.
Po kolejne targany niepoprawnym marzycielstwem przez chwilę wyobraziłem sobie iż gracze nabrali rozumu i czekają na wersję po poprawkach miast pakować się w przepłacanie za produkt niekompletny jak to ostatnimi czasy bywało.
No co?! Pomarzyć nie można?
Tytuł mnie zainteresował ze względu na opinie niektórych graczy. Przyznam że do jedynki podszedłem ale jakoś mi nie poszło. Czeka na inne czasy. Natomiast sądząc po niektórych opiniach 2-ójka ma to czego nie miała 1-dynka. Jeśli tak to może jednak się skuszę. Kiedy gra już zostanie przetestowana, poprawiona a jej cena nie będzie tak wysoka.
Chwila chwila. Lepiej się przekonać i ocenić niż nie. Prawda? :-)
Każą czekać długo i zapewne jeszcze dłużej by kazali (ewentualna przekładanka daty). Nie zmienia to postaci sprawy że ślinka cieknie a micha pusta :-|
Bardzo smutna wiadomość. I przez konflikt i to że jest powodem do zawieszenia prac. jako sympatyk serii S.T.A.K.E.R. ubolewam ze zdwojoną silą.
Natomiast nadal nie zamierzam się przyłączać do antyrosyjskich wystąpień.
"Nie, najgorsze jest to, że w 2022 roku nie mamy sposobu zapobiegania działaniom fanatyków z zasobami,"
Czyżby? Zależy kogo nazwie się fanatykiem. Z pewnymi "fanatykami" jakoś walczyć można. Wystarczy tylko odpowiednią ilość czasu i środków poświęcić na taką a nie inną propagandę celem zjednania sobie opinii publicznej. Ostatecznie można poradzić sobie i bez niej.
"że wojna w ogóle ma miejsce i że ludzie w ogóle muszą przez to umierać."
Już nie bądźmy chłopcami zapatrzonymi na różowe kucyki i jednorożce.
Bywa że konflikt jest nieunikniony. Zaś więcej ludzi umiera przez legalnie dodawane substancje do produktów spożywczych czy tzw. medycznych niż wszystkie ostatnie konflikty. To mniej istotna śmierć? Czyby jej jeszcze prościej nie dało się uniknąć?
Może to warte przemyślenia?
"Nie ma znaczenia nasze pochodzenie, etniczność, narodowość.
Jeśli w ogóle chociaż tego nie potrafisz pojąć, to trudno. Dalej mi się nie chce odpowiadać. Piszesz więcej słów niż mają one sensu."
Dla mnie ma. Porządek należy zacząć od swojego podwórka a później zerkać na sąsiednie i patrzeć globalnie. Nie jesteśmy w stanie jako naród (Polacy) zadbać o to aby do władz wybierać ludzi kompetentnych i reprezentujących nasze interesy a Ty chcesz abyśmy zmienili oblicze tej Ziemi? To wszystko nie oznacza oczywiście że czyjakolwiek śmierć jest ważniejsza.
Bez urazy ale odrobinkę zalatuje to naiwnością czy to "pięknoduchostwem". To oczywiście nie tak że ja bym nie chciał ale zobacz proszę w jakiej rzeczywistości i przez kogo kreowanej przyszło nam żyć.
"Nie jesteś ruskim trollem,"
Za szybko się poddajesz. Przyciskaj aż się wyda ;-E
"ale nieświadomie powtarzasz wytworzoną przez nich narrację."
Jak to jest że zawsze przeciwnik jest pod wpływem propagandy troli a już najczęściej "ruskiej"?
Jakież to magiczne substancje powodują iż np. Ty jesteś immunizowany na jakokolwiek propagandę natomiast inni są podatni i to akurat "ruską"?
Czy propaganda powstaje tylko w tajnych laboratoriach GieErU? CiAjEj zapewne zajmuje się pokojem na świecie.
"Przypominanie dzisiaj o Wołyniu nie ma ŻADNEGO znaczenia oprócz antagonizowania Polaków do Ukraińców albo Polaków do Polaków."
Tutaj mogę się z Tobą zgodzić. Chyba nawet muszę. Chcę. Nie jest może najlepszy czas na przypominanie o Wołyniu i podobnych.
Mogłem sobie tego oszczędzić przynajmniej na tą chwilę. Widząć co się dzieje w temacie nieco mnie poniosło. Tak jednostronnego i bezkrytycznego tematu a raczej wypowiedzi w nim nie widziałem dawno i pewnie dlatego tak zareagowałem.
Nie mniej masz słuszność.
"To jest narracja wytworzona przez ruskich trolli i są na to dowody (m.in. fake konta, które nagle z treści antyszczepionkowych zmieniły się w antyukraińskie)."
Trole realizują tylko to za co im się płąci.
"Antyszczepionkowcy" to jest właśnie określenie wytworzone przez kogoś u używane w propagandę. Widać nie gniewaj się jesteś pod jej wpływem. (chodzi o ostatnią pandemię) Większość preparatów eksperymentalnych które (kolejny raz propaganda) każe nazywać Ci szczepionkami nimi nie są. Nawet te które już podobno zostały przez takie a nie inne gremia uznane za szczepionki nimi nie są dlatego że mamy konkretne definicje których nie spełniają. Oczywiście definicje jak i normy są niezwykle elastyczne jak ktoś ma forsę i cel. (Sprawdź proszę zmianę definicji: Pandemii. oraz zmiany norm np. promieniowania elektromagnetycznego i radioaktywnego a jako perełkę zerknij proszę na normę poziomu cholesterolu sprzed kilku lat - z dnia na dzień ta ostatnia spowodowała że w USA przybyło 2 mln chorych. Cudowny biznesik. Rzekłem jako antyholesterolowiec z krwi i kości :-D )
Doszło do tego że ludzie szczepieni różnymi szczepionkami tylko za to że nie chcę być królikami doświadczalnymi czy po prostu mają wątpliwości o których mówią są - "ANTYSZCZEPIONKOWCAMI"
Zechcesz to dostrzec czy jednak zostaniemy przy "ruskich trolach" i "antyszczpionkowcach" bo reszta nie istnieje?
"Ludzie wiedzą o Wołyniu, nie musisz o tym przypominać."
Nie zgadzam się. Zbyt mało ludzi zbyt mało wie. Jeśli zaś już wiedzą to wypada aby dowiedzieli się o innych miejscach a także o tym jak np. "Zachód" pozwala na rozwijanie się banderyzmu na terenie Ukrainy.
Doszliśmy jednak jak mniemam do porozumienia że w tej chwili zawiesimy podnoszenie tego tematu. ;-)
"I jeszcze jakieś pierdy o niewolnictwie i antyrosyjskim jadzie (come on, historia się kłania, mamy wiele powodów, by ich nie lubić, nikt nie musiał robić propagandy)."
Pierdy? Gdybym napisał że za "sowieta" byliśmy niewolnikami to pewnie być przyklasnął? Więc wyobraź Sobie że to jest tak. Jeśli się jest pod czyimś butem to z reguły właśnie po to aby być jego niewolnikiem. I tak niegdyś CCCP a dziś ten "sprawiedliwy Zachód" nas niewoli. Jeśli tego nie widzisz to albo nie chcesz albo zostałeś poddany propagandzie. Do tego wciąż wrogiej. To nie ważne że bardziej Ci pasuje zachód. Niewolnik to niewolnik bez względu na pana.
"No niemożliwe, że ludzie stoją po stronie broniących się, a nie najeźdźców. Nie dziw się więc, że ludzie tak ciebie postrzegają."
Staram się patrzeć komplementarnie. To że Rosja zaatakowała nie jest sprawą która pojawiła się nagle. Wielokrotnie padały ostrzeżenia dotyczące ekspansji "Zachodu" na kolejne kraje. Dla mnie argumenty o stacjonowaniu "zachodnich" sił coraz bliżej Rosji są racjonalne podobnie jak ostrzeżenia przed umieszczaniem broni nuklearnej którą to nawet nazywa się (oczywiści jak by inaczej) defensywną coraz bliżej granic Rosji. To nie stało się wczoraj tylko trwa. Wystarczy nie zamykać oczu i patrzeć na obydwie strony a nie wybrać jedną - "bo mi pasuje".
Taki sposób patrzenia nie czyni mnie ani zwolennikiem wojny, tej wojny ani śmierci jakiegokolwiek człowieka.
"eli0n mogę powtórzyć jeszcze tysiąc razy to co napisałem w temacie o ataku hakerów na Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
To była na 100% sprawka kacpaskich ścierw."
Więc z dużą łatwością można by Ci przykleić łatkę jakiegoś "trola" bowiem jeśli nie masz dowodów to kim jesteś i co szerzysz?
Zaś jeśli dowodem dla Ciebie będzie opinia jakiegoś (o zgrozo) pana jednego z drugim którego nazywa się specjalistą to nadal nie jest to dowodem.
Do sprawdzenia skąd został przeprowadzony atak służą stosowne narzędzia. Bywa iż nie da się wykryć autora. To jednak nie oznacza że musi to być ten a nie inny boś tak postanowił.
"Ruscy hakerzy wielokrotnie atakowali polskie instytucje. Ciekawe kto inny mógłby zrobić taką rzecz, akurat w przededniu wojny na Ukrainie?"
Oj tak. Do dziś dnia byśmy nie wiedzieli że istnieją jacykolwiek inni "hakerzy" niż "ruscy" gdyby nie doszło do ataków na stronę rosyjską.
Od kilku lat to samo: "rosyjscy hakerzy", "rosyjscy hakerzy" achtung święto "chińcy hakerzy". Na całym bożym świecie tylko "ruskie hakiery" wszystko penetrują. Podobne działania ze strony innych państw to zapewne "misje stabilizacyjne" choć przecież inni nie prowadzą takich działań. Naprawdę, ręce opadają. :-( To oczywiście nie są wyniki działania propagandy. To te "wszawe ruskie hakiery".
Zasłońmy milczeniem jak nadużywa się słowa haker i jak szmaci porządnych ludzi przyklejając taką łatkę.
Hakerzy nie zajmują się takimi sprawami. Zgłaszam kolejny raz oficjalny protest przeciwko zmianie pojęć na własną modłę.
"Szczerze mówiąc gdzieś mam los Ukrainy,"
W mojej ocenie to błąd. Zawsze to co dzieje się u sąsiada ma/może mieć wpływ na nas. M.in. po to się prowadzi działalność niejawną na terenie sąsiadów. Trzeba wiedzieć wcześniej. Nie ważne czy chodzi o możliwość najazdu przez nich czy o poważne zmiany personalne. To wszystko ma/może mieć wpływ na naszą Ojczyznę.
"dopóki Polska jest bezpieczna."
Nie była, nie jest i pomimo iż bym chciał podejrzewam że nie będzie.
Wystarczy popatrzeć na kolejne marionetkowe rządy w naszym kraju. Wiecznie cudzy interes na wierzchu.
"Ale bezpieczeństwo Polski jest w tej chwili zagrożone, bo jak ruscy skończą z Ukrainą, to skierują wzrok w naszą stronę."
O! A to czyja propaganda? Czyja narracja?
Czyli jak "Zachód" wchłonie już kolejne republiki post-sowieckie to rozumiem że zaatakuje Rosję?
Żebyśmy mieli jasność. Nie wykluczam chęci ekspansji Rosji na nasz kraj. To zależy od wielu czynników. Niestety my tutaj na dole mamy na to najmniejszy wpływ.
"Dlatego trzeba pomóc obronić się Ukraińcom, aby ich kraj stanowił bufor między nami, a kacapami. Tyle."
Dlatego możesz im pomóc. Zdaje się że Pan Prezydent Zełeński nawet wystosował apel. Możesz legalnie jechać i bronić Ukrainy razem z Ukraińcami.
Spełnij Swój moralny obowiązek. Uczyń cóż dyktuje Ci serce.
Nareszcie masz szansę.
"O sprawiedliwość za Wołyń jeszcze będzie się czas upomnieć."
Wyżej już wspomniałem innemu Koledze. Zgadzam się.
"A ruskich nienawidzę od zawsze."
Boś nierozsądny. Nienawiść zjada człowieka od środka. Niszczy go a bywa że i jego bliskich. Nienawiść to skrajność która zaślepia i nie pozwala na zdrowy osąd. To nie nienawiścią wygrywa się w wyniku końcowym a zimną kalkulacją. Tak właśnie działają ci którzy są odpowiedzialni za cały bu... bałagan na tej planecie. Nienawistników zaś jeno skuteczniej/łatwiej wykorzystują niż innych. Proszę żebyś to wziął Sobie do serca.
"Wystarczająco się od śp. Dziadka i Babci nasłuchałem co wyrabiali z Polakami i Polską w czasie i po wojnie. Z resztą, co najmniej 61mln ludzi wymordowanych przez ruskich w ostatnim stuleciu to wystarczający powód, aby nie pałać do tego narodu sympatią."
Z całym szacunkiem dla Twojego Dziadka. Wiesz, ja również mam przodków. Bili i Niemca i sowieta. Również się nasłuchałem choć żaden nie wpajał we mnie nienawiści do kogokolwiek.
Bardzo w mojej ocenie istotne. "ruscy" to "ruscy" tamto. Zdajesz Sobie w ogóle sprawę co to CCCP? Zdajesz Sobie sprawę ile różnych narodów było w takiej Armii Czerwonej?
Jak rozumiem nie było w niej Ukraińców, Żydów, Łotyszy. To tylko "te ruskie" wszystkich mordowały. Cholera jaki liczny i przenikliwy naród.
Najgorsze że Ty to piszesz serio.
Bardzo Cię proszę to są istotne części całej historii. Uogólnienia że to wszystko "ruscy" jest nie tylko nieuczciwe w stosunku do Rosjan jak i po prostu jest uproszczeniem zakrzywiającym prawdę.
To się nie godzi.
Serdecznie Panów pozdrawiam.
P.S. przedwczoraj rozmawiałem z pewną Panią. To co mendia zrobili z jej głową napawa mnie smutkiem i przerażeniem. Płacze całymi dniami nad ofiarami ukraińskimi i nawet nauczyli ją rozpoznawać kody kreskowe tak aby ustalała które są wrogie - bo rosyjskie. Niestety nie była w stanie wymienić choć jednego produktu z Rosji który miała by kupić ale to przecież nie ważne.
Ważne że jad sączy się wodospadami. Czekam kiedy dojdzie to wywlekania obywateli Rosji z ich domów w Polsce +oczywiście lincz. Oczywiście mendia przemilczą do czasu do którego wszyscy z wypranymi głowami nie poczną na to przywalać. Wtedy z mocą opinii publicznej ustawicie szafoty i a ogień trawiący na stosach tych straszliwych "kacapów" rozświetli nocne niebo. W następnej kolejności będą tacy jak ja i każdy podejrzany o "kolaborację".
To wszystko już było.
Apeluję do wszystkich ludzi dla których ni rozum ni serce nie jest tylko wyrazem.
Zatrzymajcie się na chwilę i pomyślcie co robicie. Nie podsycajcie histerii i nie poddawajcie się jej.
To są cytaty które zawarłem w poście dotyczącym innego tematu. (
22.02.2022)
"To pewnie ruscy wiec raczej nikt ich lapal nie bedzie"
"Na bank jakieś ruskie popaprańce."
"Na 100% kacapskie ścierwa to zrobiły."
Zakładając że reprezentuję obce nie Polskie interesy to chyba jednak zasłużyłem chociaż na określenie "zadaniowca" albo o zgrozo "ruskiego agenta". Wszak czy ja stosuję takie słownictwo nawet wobec osób których nie lubię?
Mało mnie interesują takie oceny jak "ruski troll". Takie określenia mają zamykać człowiekowi usta i tylko do tego służą. Nazwiesz kogoś "rsukim trolem" i to ma zamykać dyskusję.
7 lat temu broniłem PiS to byłem "pisuarem" (bardzo przepraszam ale nie byłem wyborcą czy sympatykiem). 11 lat temu broniłem Izraela więc zostałem nazwany "żydkiem". Już kilka lat temu kiedy napisałem iż lubię język rosyjski i słucham czasami muzyki z wokalem w tymże języku podniosło się wielkie larum co najmniej jak gdybym kolaborował z najeźdźcą spoza Ziemi. Czy winnym się tłumaczyć że słucham każdej muzyki która przynosi mi radość? Że to nie ważne czy śpiewa arabska dziewczyna czy stary Żyd jeśli mi pasuje? Żeby się jeszcze doczepiono co śpiewa. Np. że pluje na Polskę - wtedy bym zrozumiał.
Chrzanić to!
Żebyśmy mieli jasność nie mam żadnych wątpliwości iż wiele krajów a już szczególnie mocarstwa takich troli mają. Rosja nie jest tu wyjątkiem. Jako jeden z najbliższych naszych sąsiadów musi tu utrzymywać agenturę niemal na każdym szczeblu.
Podkreślam jednak - jeśli Rosja ma to inni nie? Inni to grają "fair play" a tylko Rosja to robi?
Serio ktoś z tzw. IQ większym niż 50 jest w stanie w to uwierzyć?
To dlaczego ja nie czytam i nie słyszę o "żydowskich agentach", "amerykańskich agentach" i "agentach z Emiratów" i tak dalej?
Czy to co opisywał Bezmenov na wykładach i w pracach to coś co stosuje jedynie Rosja?
Jadą na tą Rosję bez trzymanki ale to nie z Rosjanina ostatnie tzw. rządy w tym kraju chciały zrobić ministra. To nie Rosjanie którzy nie potrafią mówić po polsku przyjeżdżają tu (Polska) żeby być ministrami finansów.
Nie zapominajmy jaki to był kwik kiedy się ludzie dowiedzieli że Pan Kwaśniewski jest po szkoleniu w Moskwie. Ilu polityków nawet obecnych było na podobnych szkoleniach w USA?
I co? To jest dobrze? Serio jest różnica czyim pachołkiem się jest? Czyim wycieruchem?
Zaszło to już tak daleko że nie interesuje nas Polaków suwerenność, wolność tylko najważniejsze żeby "opluć kacapa". Niewolnictwo to niewolnictwo.
To jest dopiera fajdanie na głowę Polakom. Zaszło to już tak daleko że robi się z nami nawet takie akcje. Ale, przynajmniej "nie ruski". :-(
EDYCJA:
Jesteś odklejony. Wszyscy jesteśmy ludźmi. Nikt nie powinien ginąć przez problemy psychiczne starych dziadów. A obecni Ukraińcy nie są odpowiedzialni za zbrodnie popełnione przez ich przodków.
Za brak współpracy jeśli idzie o ekshumację oczywiście też są winni przodkowie.
Za budowanie na Banderze patriotyzmu również jest dziełem przodków.
Jedyne z czym się zgodzę, to że szczucie na Rosjan nic dobrego nie przyniesie, bo oni też nie są (przynajmniej nie w większości) winni temu, co się dzieje.
Dokładnie tak. I właśnie takie teksty (agresywne w stosunku do Rosjan) są później "wyświetlane" opinii publicznej w Rosji i tym samym spirala poczyna się nakręcać. Wystarczy kilku durni. Choć u nas to plaga społeczna na wszelkich kondygnacjach już niestety.
Aczkolwiek wydźwięk twojego komentarza jest nieludzki, bo przerzucasz odpowiedzialność na nas za "szczucie", które w tej chwili jest najmniejszym problemem. Giną ludzie. Niewinni. Wygłoś swój pouczający wykład Ukraińcom, którzy są mordowani.
Jedź ich bronić zamiast marnować czas na pisanie o "odklejeniach" i "nieludzkich komentarzach". Chyba Cię nieco poniosło. Z tymi tekstami zupełnie znikąd.
Patrzmy na Ukrainę i płaczmy najlepiej masowo. To co się dzieje we własnym kraju istotne nie jest. Z całym szacunkiem dla Ukraińców i z pełną mocą szczerej dla nich sympatii.
W ilu to konfliktach już się wykrwawialiśmy za innych w historii tej planety?
I nie najgorsze nie jest że giną ludzi to zawsze ma miejsce kiedy dochodzi do takich konfliktów. Najgorsze że Słowianin Słowianina zabija. Popatrz Żydzi mają "swoje 3 miliony" ale 30 milionów Słowian w tym samym czasie niczego nas nie nauczyło. Widać podobnie jak Niemiec czy Brytyjczyk mawiał jesteśmy gorszą, niższą rasą. Więc może niczemu się dziwić nie trzeba.
10/10 to jest gra perfekcyjna - wiecie co znaczy to słowo perfekcja? Brak jakich kolejek wad!
Właśnie dlatego nigdy nie przyznaję 10. Wątpię aby coś takiego istniało/zaistniało.
Co do znaczników. Zawsze winna być opcja wyłączenia wyświetlania ich. Nie wydaje mi się aby to było aż tak skomplikowane żeby nie dawać tej możliwości graczom. Tym bardziej że przecież się od siebie różnimy (my gracza) - i tak jeden lubi się poszwendać i wszystko odkrywać a dla innego rozgrywka to główny wątek a i chęć ujrzenia "the end" gdyż jest wystarczająco satysfakcjonujące.
Trzeba być postępowym. Osobiście się staram. Przestałem się utożsamiać z postaciami męskimi a począłem z żeńskimi. Mam nawet specjalną metodę. Pożyczam ubrania mojej partnerki i się w nie przebieram przed seansem. Jeśli nie mam partnerki idę do sąsiadki. Niestety część sąsiadek jest niepostępowa i nie ułatwia mi zadania. Jedna nawet wezwała Policję. Ciężki jest krzyż człowieka postępowego. :-|
Zaś co do tematu:
"Hellboy" to w mojej ocenie fatalne kino. Bazuje zdaje się na komiksach - a tych nie czytałem. Może to po części ma wpływ na moją ocenę. Choć patrząc co zrobiono z X-man, SpiderM, Superman itp. trudno mi zakładać że Hellboyem byłoby lepiej.
Robert Pattinson i Zmierzch
"Zmierzch" to tragedia... zaś Pan Pattinson jest w mojej ocenie kiepściutkim aktorem. Poza tym jego fizis działa na mnie jak płachta na byka.
Elizabeth Banks i Aniołki Charliego
Szczerze to nie miałem najmniejszych wątpliwości jakiego kształtu ma to być "arcydzieło". Więc w trosce o równowagę psychiczną po prostu nie obejrzałem.
„Jeśli ten film nie przyniesie zysków, to jedynie umocni stereotyp w Hollywood, że mężczyźni nie oglądają filmów akcji tworzonych przez kobiety”
To groźba, żalenie się... czy co?
Załóżmy na chwilę że mężczyźni faktycznie nie chcą oglądać filmów tworzonych przez kobiety. Nie jest to w mojej ocenie prawda ale załóżmy że tak jest.
I co z tego?
A może inaczej. Może Pani po prostu nie ma talentu Pani Banks? Może czas dopuścić do reżyserowania kobiety nie po znajomości a samorodki bez pleców. Nagle by się mogło okazać że mężczyźni "łykają jak pelikany".
Paul Feig oraz Melissa McCarthy i Ghostbusters
"Ghostbusters" (protoplasta) to było coś. Były efekty, był przystępny humor, było ciekawie. To to nowe to była dla mnie prawdziwa droga przez mękę. Sztuka - NIE MOŻE powstawać pod jarzmem popraw-politruków. To jej szkodzi.
rasizm, seksizm, wybory prezydenckie w 2016 roku w Stanach Zjednoczonych…
Zapomniał o "antysemityzmie". Karygodne niedopatrzenie.
Jej zdaniem film nie odniósł sukcesu, ponieważ publiczność boi się kobiet, co całkiem wpasowuje się w obraz ograniczonego społeczeństwa, który tak usilnie próbuje zarysować Feig.
Oj rany! Wszędzie te domniemane "fobie". Sugeruję sprawdzić przy okazji co znaczy fobia.
Podejrzewam że Pani Melissa McCarthy doskonale wie co robi jako aktorka i dlaczego "pozwolno" Jej aby nią była. Dla ułatwienia dodam że była tylko odpowiedzią na zapotrzebowanie. Przez krótki czas była objawieniem i serio dobrze sobie radziła. Im więcej filmów - tym gorzej/gorsza. Powtarzalna i po prostu nudna. Pań z nadwagą jest znacznie więcej do tego o wiele bardziej utalentowanych i sympatyczniejszych.
Megan Fox i Zabójcze ciało
„Ten film wyprzedzał swoje czasy. Oczywiście rozumiem stwierdzenia, że nie był wtedy dostatecznie promowany, ale szczerze nie wierzę, że w tamtym czasie nasze społeczeństwo było gotowe na taki film.”
Bardzo mi przykro że częściej intelekt nie wyprzedza urody. Choć tak z ręką na sercu nie wiem "co chłopy w niej widzą".
Lalki można nadmuchiwać. Natomiast Pani Fox ma nadmuchane ego. Zresztą zapewne przez właśnie "tych chłopów".
EDYCJA: Zapomniałem:
Film zabójcze ciało był średni. Obejrzałem bez zachwytu a naburmuszona mina Pani Fox seansu nie ułatwiała. Co to to tam miał niby wyprzedzać nie mam pojęcia. Natomiast renoma "holliłód" jako miejsca w którym narkotyki są standardem może jest odpowiedzią na ten... na te Jej słowa.
Przypomniała mi się bajka "Kubuś Puchatek".
1. na liście najbogatszych Polaków
Takie listy są .... warte...
2. przegonił szefową YouTube
Jasne a Pani Wojcicki ochoczo ukazała publicznie cały swój majątek (nieruchomości, zagraniczne konta).
Podobnie jak politycy. Pan Premier Morawiecki to zdaje się rodzina Pani Wojcicki tak przy okazji.
EDYCJA:
Ta Pani jeszcze jedną rzeczą może się pochwalić, nawoływaniem do zwiększenia, i tak już obecnej, cenzury na Youtube.
Doskonała zagrywka. Kiedy zostanie zrealizowana mieszkańcy będą winić swoje rządy miast korporację "kieptube". Nie ma jak umyć rączki od szerzenia faszyzmu.
Widzę że m.in. CD Project Red bawi się w politykowanie miast skoncentrować się na grach.
Wcześniej zaś ochoczo włączali się do spraw natury kulturowej.
Wielka szkoda. Szczególnie że to wszystko po zamieszaniu z Cyberpunkiem.
W związku z powyższym przynajmniej na chwilę obecną CDP nie zobaczy ode mnie złotówki przez następne pięć lat. Podobnie inni poddający się takiej a nie innej narracji a mało tego podpisujący się pod sianiem nienawiści w stosunku do Rosji/ Federacji Rosyjskiej i jej mieszkańców.
Po samych wpisach pod tym tematem widać efekty takich działań.
Teraz tak:
Wojna zawsze przynosi cierpienie i straty. Może tylko nie tym którzy to wszystko planują i realizują a których nie widać na pierwszych stronach gazet.
Ci sami są odpowiedzialni za rozchuśtywanie nastrojów np. wśród Polaków perfidnie szczując na Rosję.
Krytykanckie USA czy UK wiecznie moralizuje a same robili/robią dokładnie tak samo niemal na całym świecie.
Po reakcjach większości widać w czyjej strefie wpływów jesteśmy i co jest propagandą dominującą. Od kilku lat ktoś sponsorował wytrwałą pracę nad tym aby po kropelce sączyć antyrosyjski jad do głów ludzi mieszkających w Polsce. Efekty są aż nazbyt widoczne i tragiczne.
Chciałbym przypomnieć że Ukraina a raczej jej rząd pozwala na budowę patriotyzmu ukraińskiego na bazie pomników Stepana Bandery i podobnych mu ludobójców.
Przypominam że do tej pory nie została z winy strony ukraińskiej uregulowana sprawa Wołynia i miejsc podobnych. Nie pozwolono nawet wykopać tego co pozostało z nieszczęśników tamtych wydarzeń aby je po prostu pochować.
Z kolejnej strony nawet w ostatnich dniach blokowanie łańcuchów dostaw przez Ukrainę do Polski.
Miliardy czegoś co nazywają "bezzwrotną pożyczką" (koljne w drodze a następne już w planachz tylko telewizor Wam nie powie) pieniędzy na które to polski podatnik haruje i będzie harował być może przez kolejne pokolenia szczególnie jeśli to z pożyczek banksterskich.
Ułatwienia dla uczących się Polsce Ukrainek i Ukraińców. 500+ dla Ukraińca mieszkającego w Polsce... można by wymieniać pół nocy... tylko po co? Co my Polacy z tego mamy poza długami? I na jaką wdzięczność możemy liczyć? nawet na tani gest nie zasłużyliśmy? :-|
Żebyśmy mieli jasność. Zarówno Ukraińcy jak i Rosjanie to Słowianie i jako tacy są mi najbliżej. Bliżej niż Niemiec czy Anglik. Nie zmienia to jednak sprawy iż nie mam zamiaru poddawać się emocjonalnym naciskom oraz szantażom i pyszczyć w szczególności na mieszkańców Rosji.
Gdyż co ja czytam choćby w tym temacie?
Śmierć rosji.
To są właśnie efekty warunkowania jednego z drugim.
Jestem ciekaw ilu w ogóle interesuje się sprawami związanymi z geopolityką a ilu, pyszczy bo zostali zaprogramowani przez media.
Dzisiaj na Rosjan jutro na Serbów a pojutrze na Nigeryjczyków.
Smutne patrzeć na ten trupi taniec tęchnących marionetek. Marionetek w rządach, samorządach, różnych organizacjach po przeciętnego zjadacza chleba.
Zanim się znowu dacie ponieść zapamiętajcie jedną zasadę. Zasadę która się sprawdza od zawsze i nigdy się nie zdezaktualizowała: "Wojna na dole to spokój na górze"
Szybko się zapomina o "kowidach" i marionetkach jak posłowie i senatorowie w tym i innych krajach. Właśnie oni winni garować dożywocia i być wraz z rodzinami pozbawieni majątków.
Nie przyłączam się do antyrosyjskiej szczujni a jako Polakowi jest mi zwyczajnie wstyd że toleruje się takie zbydlęcenie tylko dlatego że - "na Rosję to można". Podobna szczujania odbywa się przeciw nam (Polska). Od wielu lat na wielu płaszczyznach. Dehumanizuje się nas. Kiedy nadejdzie ten czas zobaczycie jakie to uczucie być wyzywanym tylko za to że się jest Polakiem. Zobaczycie również jaki będzie wynik tych dehumanizujących działań. Nikt się za nami nie wstawi. Nikt. Piszę oczywiście do tych którzy Polakami się czują. Ponad wszelką wątpliwość nie do tych którzy się tego wstydzą bo są "obywatele świata".
Mniej emocji a więcej rozumu. Poza tym miast pyszczyć można się przyłączyć i bronić Ukrainy na miejscu ramię w ramię z Ukraińcami. Tyle że to kosztuje nieco więcej niż pyskowanie czy deklaracje w internecie.
Jeśli komuś "nie pasi" "turlanie" zawsze może się "kulać" ;-D
Elden Ring... pożyjemy, popatrzymy.
EDYCJA: Łapaj plusa za art. @ hexx0milianie
Świetna zabawa. Nawet dziś można wrócić choć raczej jeśli się grało kiedyś. Inaczej komuś może wypalić oczy.
Natomiast artystycznie gierka była/jest na poziomie.
Dla tych którzy odnaleźli Archona proponuję jego nowszą odsłonę "Archon Classic". (Testowałem na XP, 7, 10 - działa) Zapewne to nie to samo jednak trochę czasu spędzić można.
Miły gest czy kolejny sposób na reklamę?
Wyjdę z założenia iż miły gest. Jest ich nigdy za wiele na tej przytłoczonej planecie.
Widać iż jest za co dziękować. Gdyby nie ci wszyscy ludzie to tytuł nie mógł by być tak głośny i osiągnąć takiego dobrego wyniku.
Wielu ludzi wykazało się inicjatywą nie mając z tego przecież żadnych pieniędzy.
Gratuluję i to miłe że dziękujecie. Powstaje jednak pytanie czy coś jeszcze zostało do zrobienia? Czy jest tego dużo? Czy podejmiecie się? Czy to jeno uwertura do całkowitego zamknięcia i porzucenia projektu?
Niezmiennie życzę powodzenia.
Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie nie chodzi czy ktoś urodziwy czy nie. Prędzej o rysy i mimikę.
Jest i tyle. Gdybym spotkał na ulicy to przecież bym nie pobił za facjatę. Natomiast gdyby fikał... cóż nadeszła by zapewne pewna forma "uwolnienia". Są np. kobiety (niezmiernie rzadko ale jednak) których głos mnie irytuje.
Zresztą tak długo jak nie prowadzi to do chorych, agresywnych, czy obsesyjnych zachowań nie jest to większym problemem.
Dlatego trzeba nad sobą pracować całe życie. Myśleć, trawić, znaleźć przyczyny. Zachowania, reakcje nie są wyjątkiem. Tak sądzę.
Pozdrawiam.
Wszystko fajnie i pięknie tylko ciekawe czy mi sprzęt podoła kiedy/jeśli tytuł zawędruje na PC... :-|
EDYCJA:
+tytuł
+Swoją drogą mój Rudy Piegusek prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie :-D
Takie zmniejszenie "Maksymalnej liczby gniazd" nie psuje nieco zabawy? (nie grałem) Jako podróżnik i zbieracz lubię mieć sporo tego i owego. Może nawet za dużo :-P
Osobiście nie mam pewności czy za stary ale z pewnością nazbyt biały.
To co zrobiono z postacią "Człowieka Pająka"... nic już nie może zaszkodzić tej postaci i historii.
Poza tym tak uczciwie - dlaczego za stary? Czy Człowiek Pająk się nie starzeje? (nie wiem z komiksów które czytałem za młodu nie wynikało) Po prostu Spidey 10 czy 20 lat później. Zresztą kit z Peterem Parkerem. Kiedy wreszcie zobaczę Em Dżi piękną jak w komiksach :-P
Może dadzą radę chociaż podobną?
To może choć rudą? Białą? To może niech chociaż ma takie same buty?
<płacz>
-Wobec pojęcia beznadziejności swojego położenia zapłakał głośno i krzyczał dotkliwie. Niektórzy sąsiedzi słysząc długość, intensywność i sposób w jaki płakał poczęli masowo zgłaszać na policję znęcanie się nad małą dziewczynką.
EDYCJA:
a propos wieku: https://www.youtube.com/watch?v=40HXuu7ya1E
Hakerzy nie zajmują się terroryzmem.
EDYCJA:
Na forum mamy doskonałych specjalistów od bezpieczeństwa. Oni już wydali wyrok:
"To pewnie ruscy wiec raczej nikt ich lapal nie bedzie"
"Na bank jakieś ruskie popaprańce."
"Na 100% kacapskie ścierwa to zrobiły."
Nie zamierzam "się testować". Znając życie w trakcie testów (na bazie wyników) domniemana "sztuczna inteligencja" będzie "się uczyć" aby udoskonalać celem "wyciągania wniosków" oraz "doskonalenia" "tworzenia" jeszcze lepszych twarzy.
Więcej danych, więcej wyników, doskonalsze twory. Później kto wie do czego i przez kogo to będzie użyte.
Niemal każdy spotkał się z tym domniemanym "uczeniem" się: https://www.hostinger.com/tutorials/wp-content/uploads/sites/2/2021/05/image-recaptcha-test-example.png
Do czego "dont bi ewil gugle" może wykorzystywać wyniki Jeden Baal może wiedzieć. Podobnie jak "super komputery" i "kwantowe komputer" wszystko używane dla biznesu i różnej maści degeneratów którym to jak nie za dużo ludzi na ziemi to jeszcze są nazbyt mało kontrolowani.
Temat nie jest nowy, ciekawy ale i nudnawy. Pełno tych treści w internecie. Jak dotąd "sztuczna inteligencja" "zrobiła" już wszystko poza zapłaceniem za mnie rachunków.
Kiedy już na to wpadnie to zapewne w zgodzie z tym kto będzie nią zarządzał weźmie całą pensję, popłaci i jeszcze zadecyduje co i kiedy mam oglądać dla mojego dobra w kinie, co kupić w sklepie i czy powinienem pójść do cór Koryntu czy nie. Ale ale przecież politycy już to całkiem nieźle robią (czy też ci nad nimi) .
Dostrzegam idealne rozwiązanie. Ziemia zarządza przez sztuczną inteligencję. Oczywiście wcześniej odbędzie się globalne referendum. Tak jak np. akces do UE w Polsce będą tak długo truli aż obywatele się zgodzą. Albo przeprowadzać do skutku jak w Irlandii (o ile dobrze pamiętam). Następnie kiedy już będziemy zarządzani przez tego to niby sztucznego twora wprowadzimy dowolną niedorzeczność bo... przecież coś tak doskonałego - nie może się mylić ;-)
Promowanie pirackich gier na popularnym portalu o grach.
Dość tego bezprawia!
Dzwonię na Milicję.
Właśnie!
Jeszcze "metamfetaminafacebookverse" wprowadzi abonament i... psychiatryki zapełnione.
Oj tam, oj tam. Wynajmie się jak będzie trzeba odpowiedniego "nekromantę" za solidną kapuchę. Zrobi promocję "leszcze wybierają inaczej a luzaki Szitflixa" i wszystko wróci do normy. Ostatecznie konkurencja wchłonie albo się wchłonie konkurencję i poziom zostanie wyrównany do wymaganego 11°19'N, 142°15'E i zagra gitara.
Ba! Jeszcze podniosą stawki dorabiając odpowiednią historyjkę.
Nie takie akcje...
EDYCJA: Przepraszam. Nie w tym miejscu. Proszę Moderację o usunięcie. Dziękuję.
Bez względu na to czy Twoi pracownicy rozumieją pojęcia aktualizacja i upgrejd (nie wiem jaki jest profil Twojej działalności) warto by zobaczyć te twarze. :-D
***
Żeby nie pisać kolejnego posta - odnośnie tematu:
Nowomowa w natarciu. Degeneracja językowa i traktowanie klientów jak bydło które służy do nabijania kabzy\dojenia.
Wielka mi korporacyjna nowina. Od lat ludzie są w ten sposób traktowany na wielu płaszczyznach a i tak płacą. Jak się który wnerwi i straszy: -wycofam "piniądze", zlikwiduje konto to za chwilę i tak wraca.
Jak tu nie pluć w twarz i nie twierdzić że to ożywcze pozostałości ostatniego monsunu? Sami się proszą. :-("Jak ćpuny" tak przy okazji już wstawiałem ale to w mojej ocenie jest niezłe:
https://www.youtube.com/watch?v=WrPje1ubtmw
Nie widzę po naszemu. Chyba sam będę musiał wyciąć i opublikować żeby i bez ang. Ludziska zrozumieli.
EDYCJA: ę na ą
Jak zmiany to zmiany. Wyczekuję z niecierpliwością wersji na Atari Lynx. ;-D
Również możliwość wyboru 4-tej ścieżki rozwoju postaci. Gry z perspektywy oficera policji w mundurze z wbudowanym teleporterem.
Drżyjta bandziory! Robisz dziesionę? Czyścisz kwadrat? Nasz oficer już tam jest ;-E
Cóż za straszliwa wizja dla recydywy.
Nieprzerwanie życzę Twórcom powodzenia. Tak przy okazji.
Najlepsze że już pisałem że zagram z pewnością a nie dostrzegłem że piszę w temacie o konsolach a ja przecież "piecuchowiec"... jest w ogóle pewność że tytuł znajdzie się na piecach/laptopach?
Auuuuuuuuuuuuuuuuu! Dzięki za art. Czarny Wilku
Również poprzednią odsłonę polubiłem. Historia jak najbardziej ciekawa i ładny różnorodny świat. Piękna muzyka. Zresztą powtarzam się.
Właśnie tnę kolejny raz w pierwszą odsłonę. Tym razem w trybie "kolekcjoner". Wszystkie "widoki", figurki zwierząt mam ale coś nie widzę jednego "kubka" i jakoś nie mogę sobie przypomnieć czy on się jakoś nagle pojawia albo "skitrany" w jakiejś lokacji... nie widać go na mapie pomimo użycia filtrów a nie jestem daltonistą. Może na gały mi się rzuciło. Poprzednio nie umiałem znaleźć drogi żeby się wspiąć i odkryć wszystkie "widoki" więc jednego zabrakło.
No nic, konsolo-Farciarze co prawda nie uznaję kupowania w dniu premiery/płeołdełowania ale jak już "psujecie" nam rynek to przynajmniej korzystajcie i bawcie się przednio ;-)
EDYCJA: +na oraz poprawa pisowni nicka gdyż wpadł link to nie tego Użytkownika.
Fakt wpływu google na człowieka nie podlega dyskusji. Wpisuje się podobnie jak masowe korzystanie z głupphonów z konkretnymi zmianami psychicznymi i fizycznymi.
Dawanie do ręki takich narzędzi dzieciom w wieku lat pięciu np. powinno być karane przynajmniej batożeniem.
Więcej zjawisk ma na nas negatywny wpływ. Oglądanie filmów, czy granie również to i owo zmienia. Są tacy którzy twierdzą iż człowiek posiada nieograniczoną pojemność jeśli idzie o pamięć. Osbiście nie jestem zwolennikiem takiego podejścia. teraz popatrzcie proszę: Człek rodzi się w wiosce. Strzechy, 60 mieszkańców i jedyne obrazy z jakimi ma kontakt to ci ludzie, chata, przyroda. Żadnych radioodbiorników z których w tle kiedy ten rąbie drewno nie da się słyszeć jakiegoś gościa, "dziennikarza" który opisuje dany temat do tego z tezą którą masz przyswoić. Ale ale nagle dostaje magiczne pudełko w którym to ogląda miliony różnych sytuacji, obrazów, ludzi, efektów specjalnych. Im bardziej się identyfikuje z tym co w pudełku widzi tym większy to ma na niego wpływ. Zapewniam że jeśli człowiek w filmie czy grze widzi jakieś sytuacje to stają się one dla niego "normą" - powszednieją. (nie chodzi mi tu zaraz że kiedy grasz w GTA V to będziesz mordował) To wiadomo od dawna i jest wykorzystywane. W ten sposób można zmieniać postrzeganie całych społeczeństw na dowolne zjawisko/zagadnienie. Co jednak najważniejsze wszystkie te dane zostają zapisane a nie nadpisane. Różnica jest istotna dlatego że porównałbym to (nasz mózg )do twardego dysku z wysokim poziomem fragmentacji danych.
Hmmm co to ja miałem napisać? ;-)
Problemy z pamięcią, wypieranie jednych wspomnień/obrazów przez inne itp. to standard z którym się dzisiaj spotykamy. Sama szukajka rozleniwia. Taka jest niestety nasza ludzka natura iż przynajmniej większość z nas dąży do ułatwiania sobie życia a nie komplikowania go. Po co otwierać książkę kiedy mam PDF na komputerze. Po co marnować miejsce w mieszkaniu na knigi kiedy mogę je mieć na pendrajwie? I wreszcie przesyt informacyjny i jakość informacji. Przeglądając internet w poszukiwaniu konkretnych danych trafiamy na strony gdzie jest cała masa śmieci. (poza tradycyjnymi dość prostymi stronami stricte poświęconym konkretnym zagadnieniom mamy: reklamy, banery, przyciski. Migające ,interaktywne, powiadomienia. Nie zwracasz na to uwagi? Tak się tylko wydaje. Wszystko zostało zapisane mózg odebrał no i jeszcze pojęcie nad i podświadomości.
Swoją drogą nie dalej jak wczoraj szukałem pewnego oprogramowania którego nazwy nie pamiętałem. To nie jakiś tam fotosklep tylko fachowe konkretne narzędzie. Stron opisujących co robi program kilkanaście. Szmery bajery reklamy - trafiam wreszcie na stronę i mym oczom ukazała się zachwycająco prosta, "surowa" strona + 5 podstron. Opis konkretnych kilku narzędzi i linki do nich w kilku wariantach (OS) żadnych bzdetów wypalających oczy. Do tego autor to pasjonat i człowiek niezwykle zdolny. Co równie istotnym napisane przez siebie narzędzia udostępnia za darmo publikując przy okazji kod źródłowy. I takich ludzi właśnie trzeba wspierać finansowo. Do takich warto napisać choćby słowa uznania czy podziękowań.
Tylko jak tu być modnym jak się chodzi po takich stronach o których nikt nie słyszał. Żadnych za przep. cycków, żadnej golizny w tle nie leciał najnowszy hicior jakiejś tam popularnej obecnie idiotki. Wstyd się przyznać.
Wracając jednak...
To się musi źle skończyć. Technologia winna służyć człowiekowi. Jego rozwojowi kiedy pozwolimy na dozowanie jej tak jak podyktuje wielki biznes choć zapewne część z Was zdaje sobie sprawę iż niektórym nie tylko o pieniądze chodzi to obraz przyszłości nie wygląda optymistyczne.
Przepraszam za chaotyczną wypowiedź która jest jedynie zarysem tematu niezwykle istotnego, ciekawego i wielopoziomowego. Czas mnie nagli a później nie będę miał czasu napisać dokładnie gdyż muszę aktualizować fan-pejdż na szajsebuku o zdjęcia mojego kotka robiącego kupę w kuchni i filmik jak się rano golę a maszynka mi upadała.
Dzięki za art.
Choć sugeruję żebyś pisał coś w stylu "cyberpunk otrzyma" zestaw skinów goła baba 2.0 (Panie wybaczą) Następnie zmień imidź na rozpoznawalny choć kolczyki w pysku i tatuaże na łapie oraz ich odpowiednie eksponowanie (ROFTL baj de łej) w materiałach wideo to już mało. Jednak zawsze to większa rozpoznawalność. Nie zapomnij nauczyć się "machania łapami". Jak gdybyś odpędzał muchy - teraz taka moda.
Forsa łatwiejsza czytelników/widzów więcej a co się będziesz zajmował istotnymi zagadnieniami. NUUUUUUDAAAAA!
Najlepszego ;-)
EDYCJA: głownie kosmetyka przepraszam pośpiech...
Postaram się dodać odrobinkę optymizmu gdyż widzę że jesteś nieco zasmucony.
Przynajmniej nie wymagali znajomości Kodeksu Bushido aby używać tej katany. ;-E
Wyobraź Sobie: żeby używać w grze glocka musisz mieć prawo do posiadania broni. Żeby używać AK64 musisz mieć z niego wystrzelane przynajmniej 4 magazynki i tak dalej ;-D
Miast minimalnych wymagań systemowych -
Minimalne wymagania dla użytkownika: Wykształcenie co najmniej wyższe, znajomość języka angielskiego co najmniej C1 (mandaryńskiego dla produkcji z Chin), dokument wystawiony przez psychologa iż użytkownik jest stabilny emocjonalnie, Licencja pilota co najmniej na awionetki jeśli chcemy brać udział w potyczkach z użyciem myśliwców i bombowców i tak dalej ;-)
Następnie raport - maksymalna ilość sprzedanych kopii gry 10 :-E Jednocześnie grających użytkowników 2 to by dopiero było "MMO" ;-E
Odrobinkę zła wiadomość kiedy to wymagania gry wzrastają miast maleć po poprawce. Oczywiście dobrze że wciąż pracują nad ulepszeniem tej produkcji. Oby, oby nie było tak jak niektórzy piszą iż "z tego projektu już nic nie będzie".
Oby nie pisali o zapowiedziach "hotfixa" tylko zapowiedziach poprawek. Oby nie pisali "otrzyma" tylko np. zostanie wydany. Od pseudo-angielskiego bełkotu i buractwa po prostu oczy bolą. Lubię poczytać komentarze jednak kiedy czytam wypowiedź jakiegoś użytkownika a połowa czy nawet 3/4 wypowiedzi to jakieś hamerykanizmy to gały wypadają z orbity. Pewnie jeszcze jeden z drugim "grzałkę włącza" jaki on postępowy, nowoczesny i yntlygentny. Zupełnie nie mam "immersji" z "lookania" na takie "commenty".
Poza tym zdecydowanie istotniejsze informacje na portalu poświęconym grom jest wydanie poprawki niźli co można obejrzeć na jakimś dziadowskim "shitflixie". Szczególnie kiedy pełno tego dziadostwa na stronie głównej.
Tak miast człek się ucieszyć przy porannej herbatce przeglądając stronę główną i tematy aż się odechciewa czegokolwiek. :-(
Pierwsza odsłona serii zdobyła me serce. Drugiej nie odnalazłem i kolejnych odsłon nie tknąłem. Po wielu latach nadrobiłem wszystkie części włączając tą różo-oczo-bitną na którą się tutaj na GRYOnline nastękałem. Po prostu nie bardzo miałem w co rżnąć. Jak wiadomo kiedy człowiek wyposzczony to i wymagania mniejsze.
Natomiast na 6-tą odsłonę nawet czekałem niestety bazując na opiniach i materiale GRYOnlina video nieco się załamałem. Na pocieszenie jest fakt że obecnie mam w co grać a poza tym kieruje się zasadami "nie płeołdełuj" i "nie kupuj za 200 PLN+" dlatego liczę że to i owo jeszcze się w tej produkcji zmieni.
Opinie testerów którzy przedpłacają... wróć - osób które płacą za możliwość testowania produkcji... wróć graczy którzy przejdą i potrafią wnikliwie przeanalizować co można poprawić zostaną wysłuchane i wdrożone przez twórców.
Pyknął bym no :-P Jednak zasady to zasady.
Ostrożnie z tymi słowami. Któregoś dnia ktoś faktycznie pojedzie i nakopie a będzie na Ciebie ;-E
Czekam już tak długo na wynik końcowy Cyberpunka a Ty chcesz żeby temat został zamknięty?! Twoja wina że Ci się zachciało grać w dniu premiery. Nie odbieraj mi nadziei. Bardzo o to proszę. ;-|
Ciebie Kolego to wypada dotkliwie prześwietlić. Rozpijanie Słowian ma długą tradycję. Już ja Ci ponamawiam do picia wódki <rózga>
Tak poza wszystkim to oczywiści zgoda że można by nimi potrząsnąć.Miast na zafajdanym marketingu (czyt. robieniem g. z mózgu potencjalnym kupującym) niech się pozwolą skoncentrować artystom nad dopracowaniem produktów.
Tak przy okazji to gdzie na tą wódkę się spotkamy? :-P
Techland umie wszystko, czego nie umie CD Projekt... i niestety na odwrót
...a...czy możemy mieć pewność że kiedyś nie stworzą czegoś "razem"? ;-)
Oby nie był to "miś na miarę naszych możliwości" a perełka globalnego świata gier.
Nie wpisujcie linku podanego przez
Nie dość że nie ma https to jeszcze miast gry przysłali mi sedes z dzbankiem "w gratisie".
Co się zaś tyczy samej gry to polecam. Ograłem (właśnie drugi raz pykam) na PC ale wątpię aby były jakieś potężne różnice na konsoli. Do tego wersja Kompletna a patrząc na cennik (ta strona) to dobry produkt poniżej 100 to nie jest jakieś przegięcie.
Pozdrowienia
U nas (Polska) to raczej przydałaby się ekipa do odlodzenia/odśnieżania choć nie wiem jaki by miała mieć skład. (może ktoś zaproponuje jakiś skład?)
Przyznam że pogoda (moja okolica) radzi sobie i bez tego.
Wychodziłem deszcz - przemokłem. Wysuszyłem ciuchy u klientki wracam - deszcz ze śniegiem a na dodatek przez nieuwagę wlazłem w trepach w jakąś kałuże tak że trepy do czyszczenia i suszenia. I tak uwielbiam życie w naszej strefie. Nie ma jak cztery pory roku - wszystkiego po trochu. :-D
Nieco niepokoi to "chyba". Narobić w porcięta i nie być pewnym? Pozostają lekarze i/albo pieluchy. Trzymamy za Ciebie kciuki Kolego.
Forza Horizon 5 rozmnaża Jaguary
Uff. Dobrze że nie Pegasusy (konsola) ale szkoda że nie PSXy.
TDU Solar Crown robi „beep”
Trzeba odłączyć "brzęczyk" i po problemach z "beepami".
Kiedyś pyknę. Pierwej ogarnę przynajmniej 4-kę.
Niestety mam spore zaległości. Dwa kartony nieprzeczytanych knig. Twórczości Pana Schreiera nawet nie mam na liście.
Ogólnie odpuszczam sobie jego twórczość.
Kartele rekrutują...
Ależ odkrycie. Właśnie tak zostałem zwerbowany. Co prawda nie na przemytnika bo nie wytrzymuję ciśnienia i robię w pory ale za to zostałem parkingowym na pełen etat przy jednej z kartelowych knajp. :-]
Walczyło się zaiste nieźle. :-)
Nie 15 kilogramów jej dodali tylko podobno (wiem ze sprawdzonego źródła) Aloy poddała się operacji zmiany płci. Musiano drastycznie zwiększyć dawki hormonów aby mogła mieć swój pierwszy za przep. wzwód i coś poszło nie tak tj. waga poszybowała w górę. Twarz również się nieco zmieniła.
Nie pisze się o tym oficjalnie gdyż społeczeństwo jest mało tolerancyjne. Natomiast w trzeciej odsłonie Aloy ma już występować jako rasowy bysior o rudej brodzie. Z bronią osobistą pomiędzy nogami. Już widzę te wystraszone robo-rexy jak podwijają ogony nim ich system zostanie spenetrowany przy jej użyciu.
Będzie się działo! :-]
Również i mi podpasowała ta gra. Dobry dźwięk i świetna muzyka. Ogólnie nie żałuję spędzonego czasu.
Żeby było ciekawiej właśnie zabierałem się do instalacji pierwszej odsłony aby przejść kolejny raz.
I tak to zrobię zanim doczekam się na Horizon Forbidden West :-P
https://www.gry-online.pl/i/h/20/1052049671.jpg
Jeśli będzie publikować takie grafiki to ilość wielbicieli Aloy pocznie drastycznie maleć. Do tej pory jej uroda i tak była ofiarą dyskusji tutaj na GRYOnline.
Z drugiej strony może to i lepiej. Dla mnie, -mniejsza konkurencja. ;-D
Chętnie zagram w kolejną odsłonę. Poprzednie była w porządku.
Pozwolę sobie się jednak odnieść
Akurat postać w grze, czy tam skin postaci nie przedstawia św. Mikołaja w wersji "kościelnej" a komercyjnej
Komercjalizacja jednych symboli kosztem innych jest nieuczciwością i brakiem szacunku. Zapytuję dlaczego nie ma skinu Rabego? Popatrz proszę inaczej:
To nie "kukła Żyda" a "kukła Sorosa" tagi pomocnicze: "ONR" "Piotr Rybak"
Nie było mnie tam ale dlaczego wspomniana kukła nosiła znamiona semickie a nawet zdjęcia jej do "japy" nie przyklejono wspomnianego Pana Sorosa???
I skoro już o trzech religiach dominujących na naszej Przeuroczej Planecie:
"To nie był Mahomet" "To był człowiek z okolicy Pł. Afryki - bliżej nie związany z Islamem"
Tagi pomocnicze: "Charlie Hebdo"
Jeśli skrytykujesz dziecko kobiety to oczywiście zależnie od kultury w której się znajdujesz reakcje mogą być różne od smutku po agresję. Podobnie reaguje spora cześć ludzi przywiązana do swojej kultury na coś co uważają z zniewagę ich wartości - podstawowych.
To nie jest nic skomplikowanego. Jest też wykorzystywane w celach kłócenia/napuszczania na siebie różnych środowisk. Stare sprawdzone metody. Nie gniewaj się ale tłumaczenie to nie wersja kościelna a religijna odrobinkę mi uwłaczają. To po czym oni poznają te wersje? Zakładam że po tym iż nie odbiega od wizerunku właściwego (?) Tak czy nie?
wykreowanego przez Coca-Colę.Natomiast czy jest to napój szkodliwy dla zdrowia... Jeśli ktoś pije tylko i wyłącznie colę to może i tak, ale nie popadajmy w skrajność. Jest masa innych produktów o wiele bardziej szkodliwych od coli i równie łatwo dostępnych i często podszywających się pod zdrowe rzeczy.
To są Twoje twierdzenia co do marki. Nie moje. Większość dostępnych tzw. napoi to trucizna i nic poza nią. Niestety żyjemy w systemie który nie jest zainteresowany zdrowiem czy jakością życia większości istot które tu żyją a jakieś testy i "dopuszczanie" przez ostro sponsorowane pozwolenia są jakimś szyderczym chichotem. Gdyby się się nad tym zastanowić to spora część produktów w sklepach spożywczych nie powinna się do nich nadawać. (to nie są produkty spożywcze) Problem w tym że to nie postęp tylko regres... nikt nie będzie szanował nikogo kto jest: obywatelem, konsumentem czy graczem. Nie jesteśmy wszak ludźmi a jedynie osobami. Sam piszę czy też odpowiadam człowiekowi. To wcale nie jest mała różnica. Ale my w większości otrzymaliśmy już wiele "przydomków" żaden jednak nie określa naszej prawdziwej natury. Winno być zastanawiające... dlaczego...
Rozdmuchiwanie tego pod względem czy uraża to jakąś grupę czy nie, to przesada.
Nie było moim celem rozdmuchiwanie czegokolwiek a jedynie zwrócenie uwagi iż coś co "na mnie nie działa" może ktoś zupełnie ode mnie inny traktować jako zamach na jego wartości. Staram się zrozumieć człowieka którego nawet pierwszy raz czytam czy słucham. Wypada zauważyć że religie mające po 2000 czy nawet mniej lat... że reakcje ich wyznawców i podejście są do "ogarnięcia" nim się uczyni cokolwiek.
Bardziej chodzi o to, że BF potrzebuje naprawy i skupieniu się na bolączkach tej produkcji a nie dodawaniu kolejnych, nic nie zmieniających skinów.
Zapewne masz rację. Brak mi danych aby zabrać głos w tej materii. (nie grałem)
Podczepiłem się pod temat aby zwrócić na coś uwagę. Miejsce poświęcone grom ale już brutalnie wciska się o wiele więcej. Może i dla tej - mojej wypowiedzi znajdą się uszy/oczy.
Serdeczni pozdrawiam i przepraszam za ewentualne zakłócenia.
Cholera jasna...
Proszę wybaczyć początek. Kiedy byłem już w trakcie pisania komentarza i już miałem kończyć coś poszło nie tak. Straciłem wszystko. Tym razem nie był winny nikt poza mną gdyż wątpię iż to wersja przeglądarki czy niezależne ode mnie czynniki a moja własna wcześniejsza dłubanina w systemie...
Zaczynam od początku choć z reguły pisze z serca i nie jestem automatem a i streszczać się postaram:
Gdybym nie sprawdził kim jest Pan Grzegorz Bobrek to nawet bym nie wiedział o kim wspomina się w artykule.
Sprawdziłem, twarz rozpoznałem z materiałów video GRYOnline.
Panie Grzegorzu od kilku miesięcy nie oglądałem materiałów innych niż Pańskiego autorstwa. (+Może jeszcze tej "Kolorowej Koleżanki")
Przyczyną to że zasmucają mnie ludzie którzy "traktują" widzów "marketingowo". Jedne "se zrobi" tatuaże innych warkoczyk a kolejny pokaże za przep goły zad (koniecznie zafarbowany aby nie było pomyłki - czyj on). Byle by być rozpoznawalny i "budować markę". Żałosne. Ciekawi mnie od dawna czy oni kiedykolwiek przeszli jakieś szkolenie z gestykulacji czy uważają że im więcej tym lepiej (tego machania łapami") Mała porada - to poważny trening a nie machanie bez sensu. Serio te "wały" "od polityki" nieraz opornie się uczą i srogo płacą. Nagle każdy macha bez ładu i składu. To jedna z chorób dzisiejszych czasów (nie tylko GRYOnline)... a przy okazji jak takie z Was polityki Chłopaki to po kiego Was oglądać? Dziennik wystarczy np.
Wracając jednak: w takie opowieści oficjalne jak: "zdecydował się iż nadszedł czas" czy "też doszliśmy gremialnie że coś tam" to dla mnie zawsze wersje oficjalne. Wnikał nie będę ale to kolejny raz niczym dziennik tv.
W mojej ocenie nie znając realiów wewnętrznych to GRYOnline stracą. Choć teraz będą licytować się na machanie a ostatni bastion który zdaje się nie do końca machaniu uległ nie będzie już ich sumieniem. Brawo!
Życzę Panu powodzenia. ;-)
Swoją drogą czy tylko mi się wydaje że Pan Donald Tusk jest nieco podobny do Pana Boberka? :-P
Bez urazy proszę Panie Boberek. Cenię Pana o Niebo wyżej. ;-)
Święty Mikołaj to postać wiązana z Kościołem choć patrząc historycznie niektórzy twierdzą iż to jedno z wielu... powiedzmy "zapożyczeń" uczynionych przez Kościół.
Nie sposób jak mniemam przegapić iż plucie na wszystko co związane ze wspomnianą instytucją uchodzi na sucho podczas kiedy pisze się peany a i śle ukłony w kierunku innych jak Judaizm czy Islam.
Osobiście nie czuję się urażony "skinem" jednak mnie nie można łączyć ani z Kościołem ani chrześcijaństwem gdyż częścią wspomnianych po prostu nie jestem. Zupełnie nie zdziwiło by mnie jednak kiedy ktoś związany powiedział by do mnie: "tak wyglądają początki" czy też "tak się zaczyna".
Postać Świętego Mikołaja tak po prawdzie i w mojej subiektywnie ocenie została już dawno przeżuta i wypluta przez choćby pewną pazerną korporację która legalnie sprzedaje szkodliwe dla zdrowia "napoje".
Z której strony na to patrzeć? Tego nie wiem. Sam bym nawet gdybym był katolikiem nie robiłbym skinów rabina czy muły. (może mało adekwatny przykład) może i by było śmiechu ale po kiego? Niechaj każdy ocenia to po swojemu.
Zaś do Kolegi wspominającego o poprawności politycznej. To mam wrażenie że Kolega nie dostrzega w jakim kierunku wspomniana podąża i jakoś nie specjalnie tych straszliwych "katoli" bierze w obronę.
Szanowni Państwo albo uznajemy iż np. nie ruszamy wszystkich albo jedziemy równo po wszystkich. Osobiście nie mam problemu z szanowaniem wrażliwości religijnej nie tylko wyznawców trzech największych religii na tej planecie ale i tych pomniejszych jak buddyzm czy szintoizm + to że dla kogoś coś się niedorzeczne jak wiara nie powinno być dlań paliwem na czynieniu przykrości drugiej istocie. Nie żadne tam tabu... po prostu szacunek. Czy ja muszę opowiadać dowcipy o "ruskich" czy "żydkach" kiedy mam taką moc możliwości? Nie muszę i nie będę a w szczególności takich które mogą czy są uwłaczające dla nich. Wiecie... każdy domaga się szacunku kiedy chodzi o niego jeśli chodzi o innych to nagle stopień wrażliwości ulega pomniejszeniu. Chyba wiemy dokąd prowadzą takie drogi?
Po wypowiedziach części z Was wyraźnienie idzie odnaleźć iż nie pojmujecie ogromu cierpień Autora tekstu. Przerażające znieczulica tocząca nasze upadające społeczeństwo napawa mnie smutkiem i zadumą.
Zamiast wyrazów wsparcia gnębicie nieszczęśnika który być może przez całą tą tragedię mógł się przecież pochlastać.
Nawet nikt nie zaproponował zbiórki pieniędzy żeby choć w niewielkiej części Autorowi ulżyć.
Boże, zatrzymaj proszę ten świat - ja wysiadam.
Niegdyś było takie hasło marketingowe pewnego tworu: "kup auto poczuj się wolny".
Autorze tekstu: Pozbądź się tego konta - "poczuj się wolny". Szajsebuuk potrzebuje bardziej Ciebie niźli Ty jego. ;-)
EDYCJA: +j
Uroki m$. ;-)
Teraz jednak nie mogą jeśli będziesz uprzejmy zauważyć zwalić wszystkiego na B.G. on teraz nas będzie "szczepić". W głowę momentami zachodzę... jak to jest że socjopaci mają najlepszą prasę. "Lis w kurniku" to nie będzie adekwatne...
Masz "daawno za sobą" a ja jeszcze wrócę. Taka niezobowiązująca rozgrywka. ;-)
EDYCJA: Tak po prawdzie to chciałem Cię powitać ale mi się odrobinkę "ulało".
Witaj wśród nas Bracie ;-) Fajnie że jesteś.
Dziś odbędzie się premiera kolejnej dużej aktualizacji do Minecrafta.
Widzita?! Paczta i się uczta. Można napisać materiał o aktualizacji nie piernicząc że coś otrzyma. Zróbta screenshuta i podziwiajta. (to nie do Was Usery to do piszących niusy rzecz jasna)
"Co tu rozumieć? Moje Dziecko gra i wg mnie to po prostu gra dla dzieci."
Widać jestem niedojrzały. Grałem. Wiesz dlaczego
Czasami dobrze jest złapać oddech. Dla odmiany miast czytać knigę coś tam pobudowałem. Oczywiście w wirtualnym środowisku miast w realnym ale czy komuś uczyniłem przez to krzywdę?
EDYCJA: "zaczep" dodany ale się nie wyświetla :-|
Grywam oflajn. Nie mam śmiałości szukać w necie. Boję się że mnie wyśmieją. :-| Że cienias i podłogę mną wytrą. Do pr0 zawsze mi brakowało w tej materii. :-|
Przyznaję się bez bicia. Ostatnimi czasy "nadrobiłem"... "ogralem" Far Cry (później długo nic)
Jedynką byłem uradowany choć grałem baardzo późno po premierze, 2-ójki nie dałem rady. 4-ka z bólem, choć miała czynnikami swój urok, pintka i o nieśmiertelniany różo-czynniku.
Zwracam się z zapytaniem do Was którzy już pograliście: Warto?
Posucha u mnie straszliwa. Czekać aż grę zmienią nie do "Poznania" albo Krakowa czy to już tak będzie? Wierzyć opiniom?
Palce mnie świerzbiły aby napisać co zrobią z tym projektem. Powstrzymałem się jednak. Serial... oczywiście serial. Kolejne g... ze stajni jakiegoś szitflixa. Można by stworzyć arcydzieło ale czym by się podniecali magdonaldożercy? Kto by to oglądał? Sztuka jest w odwrocie a kolejnym pokoleniom pozostało żarcie plastiku albo jakiejś innej formy paszy... :-(
Chciałbym za jakiś czas "odszczekać" te słowa ale... przecież wiemy serial... gracze... wiemy. :-(
To wreszcie "przynosi straty" czy "nie spełnia oczkowań 'inwestorów'". Nie dajmy się zwariować korporacyjnemu bełkotowi.
Z przyczyn tylko w części dla mnie znanych jestem sympatykiem gog to zapewne jakiś sentyment gdyż biorąc pod uwagę rynek, udziały i inne pierdziały plus ich posiadaczy to powinienem machnąć ręką. Nie umiem jednak a gog mi w sercu :-|
W arcie Autor wspomina że jednym z czynników obecnej sytuacji jest sprawa Cyberpunk'a. Niestety nie potrafię ustalić na podstawie ogólnodostępnych danych czy wierzyć tym którzy na niego narzekają czy tym którzy go bronią. To jak to jest z tymi wynikami? Gdyż "oczekiwania inwestorów" to mi za przep. latają koło pióra. Bardziej jako człowiekowi nie powiązanemu finansowo z tą firmą zależy mi na opiniach graczy a głębiej rzecz ujmując na ich doznaniach z samej gry.
Twarzy nie rozpoznaję. Akcji nie znam. Warto jednak było kliknąć dla kreski i komentarzy. ;-)
Za specjalnie nie mogę być "sezonowcem" gdyż "piłka" mnie nie interesuje. Od czasów od których pojąłem że drużyny narodowe nimi nie są. (choć może i więcej czynników)
Natomiast Tobie winszuję oceny moich potencjałów jeśli idzie o temat. Na bazie jednej wypowiedzi wydałeś wyrok. Jednak... masz oczywiście prawo. Wspomnę że ja wiem iż istnieje niezwykle nikła szansa że moje słowa przeczyta Pan Lewandowski albo ktoś z jego otoczenia nie mniej: Panie Lewandowski: Nie szmal, polityka i reklamy a bycie człowiekiem a w Pańskim przypadku bycie piłkarzem przy tej okazji. "Jeśli coś jest do wszystkiego - jest do niczego"
BTW czy raczej - swoją drogą "klepię" gdyż mam prawo wyrażać co czuję i uważam. Podobnie jak Ty. Bez względu na to czy mam rację czy też nie mogę napisać i zetrzeć się choćby z kimś kto uznaje że racji nie posiadam. Pomyśl proszę o tym kiedy znowu się na kogoś uniesiesz ;-)
Mam do Was pytanie:
Czy ktoś z Was nie posiada "smartphona"?
Czy jeśli go nie posiada to czy w najbliższym czasie zamierza go nabyć?
Czy ktoś z Was w ogóle nie zamierza wejść w posiadanie takiego urządzenia?
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Na pierwszą odsłonę czekałem jak na Stalkera 2 czekam obecnie. Zawiodłem się kolosalnie. Mój niedościgniony ideał nie pierwszy i nie ostatni raz w życiu nie został przysłonięty (UFO: Enemy Unknown 1994)
Przyznam że jakoś mi umknęło iż nadchodzi druga odsłona Extraterrestrials. Może już po prostu nawet ta która umiera ostatnia mnie opuściła? :-(
Popatrzę na materiały ale bez specjalnych oczekiwań.
To nawet lepiej - tam gdzie nie ma oczekiwać ból zawsze jest mniejszy.
Tylko o czym tu mowa? Jak było z poprzednimi wersjami? Wsparcie nie znika z dnia na dzień. :-|
Dawno przestałem się podniecać piłką a i sportem w ogóle.
Szkoda nerwów, stresu, wstydu. (ze wskazaniem na nasze wyniki w wielu dyscyplinach)
Co do gały: Jeden "el-pistolero" nie będzie "strzelał" bo co Żydzi powiedzą. Inni nie uklękną ale diabłu świeczuszkę zapalą i sobie do koszulek "rispekt" przyczepiają a Pan Lewandowski wchodzi na wyżyny umiejętności jak tylko nie reprezentuje naszej Ojczyzny. Nawet kiedy piszę te słowa to mało co krew mnie nie zaleje a i nakłaść bym miał ochotę jednemu z drugim.
To są jednak sprawy natury politycznej ale żeby jeszcze choć były jakieś wyniki... przepraszam są. Upokarzające Polaków.
Kit im w kły. Mam oglądać, przeżywać, kupować "gadżety" żeby te... żeby ci ludzie mieli wypłacane milionowe garze za upokarzanie mnie przed całym światem? Toż to masochizm zwykły!
Dobra starczy. Nie oglądam a to co do mnie dociera wystarczy mi już za wszystko. Zaś Pan Lewandowski jak chce grać dla "agresorów/zaborców" to może niech obywatelstwo zmieni. 6 milionów ludności. 6 milionów. Zniszczone miast i wsie. Oj, znowu się podnieciłem.
Autorze! "Znowu dałeś się nabrać" - boś naiwny. Wybacz proszę. ;-|
"ale jako singiel"
A jak ktoś nie jest singlem? ;-E
"ale nie jest jeszcze tak nachalnie usieciowiona jak czwórka"
O widzisz, to istotna informacja.
"przyjmuje się że FH3 była lepsza od FH4 pod wieloma względami"
Kolejna istotna dla mnie informacja.
"tu w Forzie tego nie znajdziesz."
jw.
"Zacząłbym od niej, natomiast jeśli nie masz Xboxa"
Nie mam.
"Pierwszej i drugiej części na PC nie ma"
Natomiast ja jak głupi oglądałem filmiki z 1-dynki i tak się zastanawiałem że jakoś dziwnie wygląda i że nie ma ofert na PC w necie ;-D he he
SULIK
"tunning wizualny jest w FH..."
Nie wiem czy chodzi o jedynkę w którą nie pyknę czy piszesz ogólnie o serii ale:
Wygląda na to że powinienem zacząć od trzeciej odsłony.
Panowie serdeczne dzięki za poświęcony czas. Sporo się dowiedziałem i tylko wyszło że g.. wiedziałem ;-D
Za fatygę przyjmijcie proszę po +1
Pozdrawiam
EDYCJA: Nie wiem czemu Tobie "weszło" zero miast +1. Zrobiłem jak napisałem.
Żadna powiadasz. To bardzo optymistycznie.
Fabularnych powiadasz. Szczerze to nie jestem jakimś wielkim sympatykiem gatunku. Ot lubię się odrobinę pościgać, poganiać z policją no i oczywiście tuning.
"każda kolejna odsłona ma udoskonalenia niedostępne w poprzedniej"
Tylko czy będę w stanie je docenić nie znając poprzednich odsłon?
Tak czy siak dziękuję Ci za odpowiedź.
Pozdrawiam
+1
"Niestety bez happy endu"
To tak jak w większości przypadków w życiu... również niestety. ;-|
Łap
"Trzeba się ratować!"
"Jeszcze płynę, ale kra nade mną zamarza."
Efekt jest raczej odwrotny. Ci którzy lubią/muszą to chcą jeszcze bardziej. Ci którzy nie znają mają ochotę spróbować szczególnie jeśli idzie o "dragi".
Dzięki Kolego. Daje do myślenia ale tylko tym którzy do myślenia są zdolni. ;-)
Jakoś mnie tak natchnęło to napisałem ;-P
Wszystkiego dobrego i obyś nie przegapił... najlepszego.
Wybaczcie proszę ale mam pytanie do tych którzy są w temacie.
Od której części warto zacząć przygodę z Forza Horizon? Tak żeby oczu nie wypaliło i pupa nie bolała.
Prawda jest taka że poprzednie Stalkery miały przesadne wymagania. Jak to ktoś kiedyś napisał "Ruskie i to na tym silniku w optymalizację się nie bawią" ;-)
Oby tym razem było inaczej.
Dysk jak dysk ale trochę pękam :-( Moja karta ma 4 Gb pamięci.
Musiałoby się sporo poukładać żebym zmienił sprzęta do... zresztą i tak nie kupuję w dniu premiery. To mi daje nieco więcej czasu. Za to korcić będzie żeby zobaczyć co i jak. Oj będzie! Już chyba pocznę zbierać jakieś środki uspokajające co by styknęło. :-|
EDYCJA:
Może pierwszy raz w życiu zdecyduję się na steelbox.
Tylko jak ta Kula Ognista w pojemniku nie będzie działała to ktoś po buzi dostanie.
Mam pytanie do znających temat. W steelboxach jest też gra czy klucz?
Dlaczego zaraz kościół? Różnorodność musi być. Nie ujmujmy synagogom czy meczetom. Chyba że Kolega ma jakieś informacje że modlitwy w intencji sprzętu mają wyższą skuteczność akurat w kościołach? ;-E
Raczej w Zewie. Pamiętam budynek, kuchnię (czy tam jadalnię)... może później się windą do laboratorium zjeżdżało faktycznie. Po prostu mieszają mi się części i jeszcze mody. Bywa że w modzie są użyte lokacje z poprzednich części i... no miesza mi się :-P
Tak czy siak akcja niekulawa.
+1
Pewnie że ilość nie znaczy jakoś. Za to M$ to zawsze będzie M$. Chodzi raczej o kontrolę niźli o jakość.
W Zewie chyba się odwiedza więcej niż jedno. (możliwe że pomyliłem z modami)
Jednak człek idzie pierwszy raz, terenu nie znaju a tu jakieś skrzypienia sugestywne.
Nie pamiętam w której części ale nigdy nie zapomnę:
spoiler start
Sztuczki z dzieckiem a raczej jego płaczem. Pierwsza reakcja - co jest do diabła? Skąd niemowlę w takim miejscu? Po chwili już się domyśliłem że podstęp ale tego co po otwarciu drzwi się nie spodziewałem. Sądziłem że jakieś nagranie. :-P
spoiler stop
Poza tym. Siostra Stalkerka! Jak miło. :-D
Obyś się nie odbił np. od grafiki czy animacji postaci.
Życzę powodzenia, dobrej zabawy i może niebawem nazwę Cię Bratem Stalkerem ;-D
P.S. Poczytaj o modach. Może nie żeby zmieniać fabułę ale może to owo podbić. Nie znam Cię i może to choć trochę Tobie pomoże nie wywalić zaraz po instalacji.
Good hunting...
Szczerze to nie powiem. Niewielką grzałkę włączyłem. Akurat nogi moczyłem w wodzie z solą i woda się podgotowała. Niestety nie wierzę zbytnio w takie wyreżyserowane, montowane promocje. Pijawa dobrze wypadła. Jak mniemam mamy nagrodę za wejście roku już obstawioną. Zaraz a może debit roli żeńskiej?
Niezmiernie mnie niepokoi że nie było czuć przestrzeni. Żeby się jakim Crisisem 2 nie skończyło. Stalker to musi mieć co pozwiedzać a nie kotłować się na dwu przecznicach.
Jak już pisałem na ten tytuł bardzo liczę. Obawy jednak spokoju nie dają. Za mało stlkerskich odsłon. TO nie jakiś syfilis co dwa czy rok to S.T.A.L.K.E.R.
Ktoś kojarzy tego kolesia na dachu?
Poza tym ,że mega wygląda, jakie ma włosy haha;)
Świeżo umyte haha;)
Tak ja kojarzę. To Stanley z grupy Wicherków sponsorowanej przez mojego znajomego fryzjera.
Sam jak gościa zobaczyłem to się nieco pośmiałem -
Pierwsza myśl ktoś chyba sporo japońskich filmów pewnego typu oglądał. ;-D Produkcje takie jak Final Fantasy czy Resident Evil (coś tam) obie animacje. Jak gościowi grzywka nie powieje na wietrze to chyba nie otrzymują rządowych dotacji ;-E
Na pierwszy rzut oka faktycznie bohaterka jest - o nieco nietuzinkowej urodzie. Natomiast wraz z ilością spędzonych z grą godzin dostrzegłem że poza tymi odstającymi i "źle" ustawionymi uszami ma przeurocze piegi. A i głos niekiepski. :-D
Jeśli będziesz patrzył w życiu tak samo jak w grze to mogą Cię ominąć nie tylko chwile piękne ale i być może miłość Twojego życia. Pierwszy efekt (pierwsze wrażenie) to dobre dla marketingu=manipulacji. W mojej ocenie żeby w pełni docenić/ocenić człowieka wypada dać mu nieco więcej czasu. Nawet z osobą na którą nie zwróciłbyś uwagi na ulicy możesz żyć w udanym związku i niczego Ci nie będzie brakować. Cóż za czasy mogą nadejść kiedy to ludzie wybiorą może już nie do końca "dmuchane lalki" ale jednak syntetyki miast poczuć i zrozumieć drugiego człowieka. ;-|
Wszystkiego dobrego.
Tego "mózgotrzepa" nie da się oglądać. Zresztą nikomu nie polecam. Przywodzi na myśl... powiedzmy pewne nie do końca zdrowe zabawy z dźwiękiem i ludzkim mózgiem.
Dlaczego "nowy system" nie miałby się nazywać po prostu Windows 11" czy też "W-11" a nawet "11"? Jedenaście to bardzo wdzięczna cyfra. Szczególnie w niektórych środowiskach.
Chyba że zastanowić się nad tym że to już nie powinno się nazywać "oknami" a jednak np. "portalami". Same "drzwi" mogły by przypominać o "tylnych drzwiach" ;-D
Panie i Panowie prezentujemy Wam najnowsze rozwiązanie! To nie jest kolejny system. To nasza wspólna przyszłość.
Przed Wami: p0rta11
Zresztą zapisem i rozwiązaniami graficznymi można by się bawić w nieskończoność. Istnieje niemal dowolna ilość kombinacji.
Zadajecie sobie pewnie pytanie "komu to potrzebne"?
To pytanie winno się pojawiać w głowie użytkowników od dawna ;-)
"Do tego potrzebny nowy system? Wystarczyłaby aktualizacja z tym "
Mam rozumieć iż uważasz że to co "oni" nazywają "nowym systemem" to "nowy system" a nie aktualizacja. A.... pamiętasz te tzw. "darmowe upgrady" z np. 8 do 10? Tak poza tym to to wszystko to samo tylko... no właśnie... "wiele trzeba zmienić aby wszystko pozostało bez zmian".
"To wymagałoby zrobienia systemu aktywacji raz i dobrze".
Sądzę że istnieją o wiele ciekawsze i bardziej pewne rozwiązania.
Zaś co do mojego poprzedniego postu to został tak obcięty iż nie wiem czy da się odczytać o co mi chodziło. Tak czy siak wątpię abym przekroczył jakieś granice a moją irytację uważam za wysoce uzasadnioną. Pomijam już poziom ale takie "sztuczki" jak dwa tematy na głównej a link do jednego... :-(

E tam. Teraz mają nowe sztuczki. Niby dwa tematy a link do jednego. Tak mnie dzisiaj załatwili. (Strona główna).
Jeszcze Moderacja wyedytowała mi cześć postulca-krytykulca.
"tańczymy jak nam Microsoft zagra"
Otóż to. Działalność M$ (choć nie tylko) przywodzi na myśl moc działań które winno się uznać za nielegalne. Nawet nie będę próbował wyliczać tych przypadków. Pogrywają sobie w ... ptaszka z użytkownikami odkąd sięgnę pamięcią. Niestety tak długo jak długo będą bezkarnie trzepać kasę nic się nie zmieni.
Świat się zmienia (np. Linux, ReactOS) natomiast to wciąż za mało. Pociesza że taki np. Steam zerka łaskawszym okiem w kierunku graczy pingwinkowych - to jednak wciąż jeszcze nie to. Sam już pewnie nie dożyję ale może ktoś z Was będzie miał frajdę zatańczyć na truchle tej korpo-pijawki (M$). tylko pamiętajcie gdzie są/były inwestowane pieniądze z tej "grabieży". Żebyście nie dawali zarabiać zombie pod inną postacią. ;-D
EDYCJA: +1
Mam podobnie choć zawsze mam problemy kiedy gram w Resident Evil 3 (stara wersja) bez pada :-( Niektóre gry aż się proszą o pada choć FPS czy RTS to chyba nie bardzo ;-)
Nie daj się! Serio. Pierwsze odpalenie poza dość długim czasem wczytywania i również się obiłem. Zupełnie nie umiałem się odnaleźć w tym całym menu do tworzenia (craftingu) i zasadach ale wyłączyłem a przy następnym podejściu dałem sobie trochę więcej czasu i na spokojnie poogarniałem. ;-P
Gra jest całkiem sympatyczna choć światy są dość schematyczne i wcale nie tak różnorodne jak by się chciało. Po jakimś czasie człek zaczyna się zachowywać raczej automatycznie. Coś tam się nowego odkryje, coś dokupi aby ulepszyć "siebie" czy sprzęt i to daje radochę. jednym dłużej innym krócej ale to co pograłem to nie żałuję.
Wyluzuj się, zaparz dobrej herbaty (co najmniej naczynie pół litra ze wskazaniem na dzbanek) odwiedź stronkę na której może jakieś małe wprowadzenie przeczytasz i DO BOJU! ;-D
Powodzenia oby gra Ci przyniosła radość. :_D
edit go.bat
"d:\gry\wolf3d\wolf3d.exe"
go
(o ile dobrze pamiętam)
żeby jeszcze ułatwić trzeba by zdaje się w config.sys dodać stosowną linijkę aby go.bat dało się wykonać z dowolnego miejsca na dysku.
Poza tym co z vc i nc (Volcov i Norton Commandery) :-D
Jest coś co mnie niezmiernie irytuję w graniu na PC. Momenty w których widzę (czy też mi się tak zdaje) że gra była tworzona z myślą o konsolach albo szczególnie o nich. Napadają mnie wtedy mroczne myśli o braku możliwości ludzkiego przypisania klawiszy i szereg innych smutków. Ogólnie jakieś to pokraczne.

:-D Zapewne temu:
EDYCJA:
Łobrazek nie wszedł.
No właśnie. Podchodziłem trzy razy i wyłączałem (+dezinstalacja) jakoś nie umiem się do tej części przekonać. Nie potrafię odnaleźć przyczyny. W 4 zagrałem, przeszedłem i miałem niezłą zabawę. Może dlatego że 3-jka była po 2-jce a ja nie umiałem się pogodzić ze zmianą stylu z 1 i 2?
Jeśli możesz to coś doradź jak się zabrać za tą część aby odnaleźć tą radość. Może i ja dam radę?
Przyznam że ten Conan to dość ciekawe. Szkoda że steam.
Tak w ogóle to oni skończyli tą grę (Conan Exiles)? Mam wrażenie że robią ją już całe wieki i chyba to jeszcze nie koniec. Jest ktoś bardziej w temacie?
Zacytuję niegdyś przeczytany komentarz:
"Zieeew"
Pożytek z tego odświeżania jak "z cycków u byka".
Pewnie się znajda jacyś sympatycy, kolekcjonerzy a i garść młodszych graczy którzy to może jeszcze nie mieli kontaktu.
Jeśli o mnie chodzi ta wiadomość nie urwała mi nabiału i powiem więcej. Mam Crysisy, niedawno przechodziłem pierwszą odsłonę (któryś raz) i nawet przez chwilę nie ciągnęło mnie do "odświeżonej" wersji. Jeszcze żeby tyle forsy na nią wydać... nie sądzę.
Jak zwykle życzę udanej zabawy tym którzy się skuszą. Ode mnie jednak Crytek z ekipą dudków nie zaznają,
EDYCJA: Przestawiam dwa wyrazy.

Z premedytacją unikam radosnej twórczości autorów publikacji na łamach GRYONline i piszą np. "Thorgal otrzyma...". Jak już pisałem jeśli taki bełkot "góra" uznaje a czytelników to nie razi iż są tratowani jak debile to oczywiście nie ma problemu. Natomiast kiedy jak już pisałem staram się nie wchodzić w takie materiały a klikam materiał z zupełnie innym nagłówkiem a jestem przekierowany do tego samego materiału to już jest PRZEGIĘCIE. Zgłaszam się z uprzejmą prośbą o zwrócenie na to uwagi w przyszłości.
;;;;;;;
Gdyby to była prawda iż CDPR zabierze się z Thorgala to jest szansa iż coś z tego będzie. Liczę iż nauczeni sprawą z CP2077 nie wejdą drugi raz do tej samej rzeki. Poza tym to CDPR a nie shitflix który to ze wszystkiego zrobi guano.
Pożyjemy zobaczymy. Thorgal to niezwykle wdzięczna postać jak i cała historia. Komiksy w mojej ocenie były/są świetne.
Moderacja: Pohamuj trochę emocje na przyszłość.
Kto grał szczególnie w przeszłości i pokochał ten wie. Ta miłość pozostaje na całe życie. Nawet kiedy po tylu latach patrzysz jak odstaje graficznie to zawsze to ukłucie w sercu przywodzi na myśl tą moc żywych jeszcze wspomnień. Zarwane noce, zapałki w oczach za dnia, poznani nowi ludzie z całego świata i z nimi ostra gra...
Tak na szybko:
https://www.youtube.com/watch?v=J_6cZzjfjSs&list=PLED07D7ADEF957788&index=13
https://www.youtube.com/watch?v=wbn_dH9nz6o&list=PLED07D7ADEF957788&index=10
https://www.youtube.com/watch?v=gT5lZEl0KhQ&list=PLED07D7ADEF957788&index=14
https://www.youtube.com/watch?v=Ql8GWBkA7L0&list=PLED07D7ADEF957788&index=16
\o/
Spędziłem nieco czasu i muszę przyznać że nawet się odnalazłem. Spory niebrzydki świat, niezła grafika i dźwięk. Piękna momentami muzyka. Troszkę zbieractwa, troszkę wytwarzania, rozwój postaci. Całkiem ciekawa historia. W ostatnich latach nie za wiele gier potrafi mnie utrzymać przed gryzoniem i klawiaturą. Autorom tej produkcji jednak się to udało.
Za wszystkie diabły nie moglem się dostać do jednego punktu widokowego i nie odnalazłem... nie wiem jakiegoś jednego kryształu (tak przynajmniej wyświetlało się na mapie nie chodzi o "niebieskarkę")
Do gry planuję wrócić za jakiś czas żeby ogarnąć na najwyższym poziomie trudności. Może też dozbieram i odwiedzę com pominął poprzednio. :-P
Bawiłem się nieźle. Produkcji nie odradzam. ;-D
Dzisiaj instalowałem oprogramowanie i sterowniki do pewnego urządzenia. (Urządzenie wielofunkcyjne pewnej znanej marki)
Pomimo iż oprogramowanie w naszym języku to samych zupełnie niepotrzebnych plików językowych ok 80 Mb razem z innymi śmieciami ponad 100 do wywałki. Żeby to uczynić musiałem przeglądać ok 20 bibliotek (dll) żeby sprawdzić w której kryje się jaki język.
Nie pierwszy raz przekonuję się iż producenci nie szanują naszej przestrzeni dyskowej. Ilość śmiecia na dysku podczas instalacji niektórych programów czy gier to po prostu przegięcie.
Oczywiście można do tego podchodzić: -no i co z tego?
Natomiast osobiście nie trawię marnotrawstwa czy to przestrzeń HD/SSD czy też zawalanie pamięci sprzętu jakimiś bzdetami. Później się ludzie dziwią gdzie się podziało miejsce czy też czemu sprzęt tak muli.
Pracujta Mości Panowie i Panie pracujta.
Z tego co mi wiadomo klawiszy ustawić jednak dowolnie nie można. Np. taki klawisz "F" uparcie nie do podmiany. (to prawda? Może ktoś odpisze?) Jeśli tak to cienizna jak się masz.
Poza tym jak się ma sprawa z teleportującymi się z Lit... teleportującymi się policjantami? Każdy nadal wyposażony w wypożyczony z UT translocator?
Życzę powodzenia - coś jednak jesteście graczom winni.
Czekam na tą produkcję już od jakiegoś czasu. Wiążę z nią pewne nadzieje. Jest rysunkowo ale nie "plastelinowo" jak w "Plastelizacji VI" tym bardziej wyczekuję i ostrzę paluchy... :-D
Poza tym muszę się poskarżyć iż kierunek graficzny w którym udała się seria Cywilizacja.. po prostu mnie załamała. :-(
O proszę! Mamy wymagającego konsumenta. Postaram się ich namówić na dodanie do oferty klasy IV specjalnie dla Ciebie i innych poszukiwaczy mocnych wrażeń. ;-D
"ale czemu nie Della bo ciekaw jestem?"
Służę uprzejmie:
Mógłbym napisać iż nie podoba mi się sporo rozwiązań wewnątrz laptopów tej marki które rozkręcałem ale tak najsilniej to nie podoba mi się że "zalatują jankesem" ;-D
MSI chciałem wziąć ostatnim razem ale się finansowo nie wyrobiłem na konkretną półkę/model. Bardzo do mnie przemawia część sprzętu spod tej bandery. Moje preferencje przedstawiają się następująco:
MSI, ASUS, ACER, Lenovo. (kolejność przypadkowa)
Oczywiście masz słuszność pisząc:
"obowiązkowo sprawdzajcie recenzje konkretne laptopów a nie tylko patrzcie na bebechy"
W pełni się z Tobą zgadzam.
pewnie duze oplaty i ile trwa taka podroz
To zależy:
Klasa I: koszt 33 PLN czas podróży 0,001 sekundy
Klasa II: 21 PLN / 2 minuty - w trakcie podróży są wyświetlane reklamy.
Klasa III: 10.99/ 20 minut. W trakcie podróży jesteś batożony. Sporadycznie trafiają się portalowi piraci (utrata dobytku) czasami penetracje (utrata dziewictwa).
Jak widzisz warunki znośne zaś dla niektórych pragnących wrażeń klasa trzecia to nawet cymesik. ;-E
Był kiedyś taki dowcip:
"Dlaczego toważysz Breżniew śpi w przezroczystej piżamie?
Żeby partia wiedziała jakiego ma członka."
Brak kontynuacji Deus Ex? Czy ja wiem. Taka rozpoznawalność tytułu... najwyżej da się kilka falbanek, doda kucyki, pociągnie różem i zmieni nazwę (machina ex homo) Implant sztucznej intelygencji wyraża się prze ciało człowieka masakrując ludzi na planecie...
Zależy jak w jakiej odległości od Discmana go trafi. Może wcisnąć mu pauzę, przewinąć utwór a jak "przysnajperzy" może nawet podmienić mu płytę i miast Refuse/Resist (Sepultura) usłyszy np. Piccolo Coro dell'Antoniano
Żołdak raczej zdatny do walki już nie będzie.
Żeby uzmysłowić Tobie różnicę:
https://www.youtube.com/watch?v=6ODNxy3YOPU
na
https://www.youtube.com/watch?v=q9mftbjIG70
Tak serio to nigdy nie testowałem wystrzeliwania płyt CD/DVD. Jestem jednak przekonany że trafiając w twarz czy rękę przy odpowiedniej sile to i owo uszkodzić można. Natomiast czy mundur nie wyłapie większości energii tego nie wiem?
Poza tym to FarCry... spodziewasz się realizmu a w żadnej z części w którą grałem główny bohater nie zatrzymał się na siku czy 2-ójkę. Ale to pewnie dlatego że nigdzie nie można było znaleźć papieru toaletowego a to chłop z dobrego domu. Na szczęście na chwilę obecną komputer podczas grania nie wydziela zapachów odpowiadających otoczeniu w grze. Byłoby niezwykle ciężko siedzieć w pokoju w którym przez całą sesję smród obfajdanych porciąt był by nam towarzyszem. ;-|
Mła pokochał M.A.R.K.a 13 ale gdzie on tam w "morderczości" do takiego Johnnyego 5. Aż mi się krótkie spięcie zrobiło ;-E
https://www.youtube.com/watch?v=EnWsAUSgsJo
EDYCJA:
Swoją drogą RoboCep posiadał ludzki mózg. Dlatego zapytuję jaki to robot?
"Gra otrzyma pełną polską lokalizację"
To znaczy że gdzie będzie zlokalizowana? W sklepach? Na steamie? W Bankoku?
*&^()^(*)( co to za słownictwo!? :-O
Wiem oczywiście że to był cytat. Po prostu garba dostaję jak czytam coś takiego.
O ile lubię temat - postapokalipsy, z zarażonymi
Poczekaj do jesieni. Zobaczysz to na ulicach. ;-|
"- "Jestem legendą" (są dwa zakończenia)"
Jest jeszcze trzecie. Wystarczy nabyć stosowną ilość rekwizytów o odpowiedniej zawartości w monopolowym ;-E
"Film może wejść do top 10 wszech czasów platformy"
Dobrze iż dodano że "platformy" bo przyznam iż poczułem potężny niepokój. Oczywiście spadek jakości "dzieł" oraz wymagań jakby coraz niższe wśród widzów więc, niczym się człek dziwić nie powinien jednak mimo wszystko. Odetchnąłem... :-D
Dla mnie film słaby a wiadomość że bije rekordy platformy jedynie mnie utwierdza iż "Shitflix" i wszystko jasne.
Nie ma co się spieszyć. W pośpiechu można "zgrzeszyć".
Poza tym mam czas. Przede mną odpicowana wersja pierwszej odsłony i pewnie mi się trochę zejdzie. Do tego czasu będę już mógł kupić kolejną odsłonę połataną i w rozsądnej cenie. :-]
Oby Techland nie śpieszył się jak w przypadku CP2077 to byłby już drugi policzek w krótkim czasie dla "polskiego rynku".
Policzki jak wiemy mamy dwa a nie każdy lubi nadstawiać kolejny raz albo co gorsza nadstawiać inną część ciała ;-E
Życzę twórcom sukcesu a graczom wyśmienitej zabawy.
Dobre! Brawo Autorze!
Nigdy nie zapomnę wygibasów Tonniego V. w GTA VC.
Pierwsze kilka razy sam wskoczyłem żeby się pośmiać. :-D
Miło popatrzeć na tak zacne urządzenia. To nic nie kosztuje. Niestety nie przewiduję przesiadki ani też stacjonarki (brak funduszy) Oczywiście nigdy nie kupię DELLa czy HP :-P
Żeby nie było tak słodziutko i cudownie to Was ostrzegam.
Przed najbliższą aktualizacją oprogramowania portalu zaleca się nie odbywać przy jego użyciu podróży. (obecne wersja 1.2)
Kilka przykładów.
Wczoraj ok. 14:15 17-letnia dziewczyna weszła po stronie polskiej i wyszła po stronie litewskiej z 6-miesięczną ciążą.
Przedwczoraj ok godz. 8:00
Henryk W. postanowił "skoczyć" na Litwę a po przybyciu okazał się już Henryką a nie Henrykiem.
I ostatni choć nie mniej przerażający:
7-letni Michałek po otrzymaniu pieniędzy od Matki przeszedł na stronę polską celem zakupienia loda aby się ochłodzić. Loda zakupił a po powrocie okazało się iż zniknęła polewa czekoladowa.
Zostaliście ostrzeżeni.
Stricte w temacie:
Z Litwą i Litwinami bywało różnie jak to bywa. Osobiście nie mam nic przeciwko łączeniu nie specjalnie do Litwy coś mam.
Natomiast nie jestem pewny czy akurat portale i za ile są najlepszym ku temu sposobem. Poza tym autorzy coś tam piszą że będą kolejne portale. Nie popieram gdyż już widzę ilość zmarnowanych pieniędzy i miejsca w których postaną te portale. Zapewne jeszcze ktoś je będzie stawiał na wyłączność trzepiąc kapuchę aż dzieciak wyleci.
"to zależy, czy masz na myśli te istniejące, " (@Matysiak G)
Ależ skąd miałem na myśli te które nadejdą ;-E
"...czy ogólną zasadę. To jest IMO wyłącznie kwestia tego, że szyszki w wytwórniach nie czują growego języka, więc zamiast zekranizować grę, z której można zrobić coś dobrego biorą się za najbardziej popularne marki w nadziei, że na tym zarobią. "
Obawiam się iż trafiłeś w sedno. :-(
Pozdrawiam.
EDYCJA: Poprawiłem - cudzysłów i dodałem "@".
Idąc takim tokiem rozumowania to Amerykanie i Brytyjczycy ponad 3/4 medali w lekkiej-atletyce w ostatnich 100 latach zdobyli dzięki ciemnoskórym, których przodków kiedyś przywieźli z Afryki Brytyjczycy do UK czy USA.
W takim razie proszę udać się tym tokiem rozumowania a i uszanować iż Polska z takich czy innych przyczyn (a możliwości bywały) kolonializmem się nie zhańbiła. ;-| (oczywiście będą tacy którzy będą postrzegać iż to nie hańba a interes tak jak sprzypupaszenie się Adolfowi czy raczej jego "sponsorom" niegdyś w przeszłości.) Napisałem tak dlatego iż nie czuję się w obowiązku przepraszać za niewolnictwo czy kolonializm. To że jestem biały i że jestem Słowianinem tak po prawdzie czyni mnie bardziej stratnym niźli "naród żydowski" (cudzysłów dlatego iż nie każdy uznaje takie określenie) Nikomu nic nie jestem winien. Nikomu. Zawsze też będę pamiętał kim i skąd jestem. Moja rodzina nigdy nie handlowała ludźmi. Nigdy nie posiadała niewolników, nigdy nie kolaborowała. Jeśli ktoś ma problemy z tym tematem to niech klęka na własnych kolanach. Moje są zarezerwowane jeśli już dla Boga, Matki i Ojca może jeszcze dla ewentualnej przyszłej Małżonki.
Obawiam się iż odrobinkę za głęboko potraktowałem temat. Ale...
Przez większość życia "uprawiałem sport". Na poziomie raczej poniżej zawodowego. Nie wyobrażam sobie aby czy gorsze czy lepsze moje wyniki jako tło używać pod "obcą banderą". Nigdy nie pojmę dlaczego ktoś działa pod "obcą banderą" i mieni się Polakiem.
Oczywiście ja rozumiem szmal. Tyle że szmal i honor nie zawsze idą w parze. Najczęściej wykluczają się na "tym świecie".
Tak sądzę.
W tapczanach (nie mylić z Tapczanem=Użytkownik) chowamy suchy chleb i z pewnością nie dla konia. ;-E Zaś kruszec zakopujemy we wcześniej przeznaczonych dla tego miejscach (w ziemi). Problem jednak iż aluminium może doprowadzić do pewnych zaburzeń jeśli idzie o pamięć. Mieć a nie pamiętać gdzie... toż to koszmar w okrutnej postaci. ;-|
"rybcoin" czy ja wiem fishcoin może nawet lepiej brzmi niźli dogcoin... choć jednak moc słowa dog brzmi bardziej przekonywująco. Poza tym ilu ludzi ma rybki a ilu uważa iż "pies jest najlepszym przyjacielem człowieka".
No i jeszcze łacina... może ariescoin ale to jakoś za długo, nie dźwięcznie i nie wpada w głowę ;-D
Poza tym wszystkim zainwestują we wszystko jak ich dobrze zakręcic ;-|
Ach! Zapomniałem o mutacji. Efekt dość trudny do przewidzenia. Mała stabilność. ;-)
U mnie to nie były "mieszane uczucia". (szczerze)
Po prostu znam tytuł z filmików czy screenów nigdy o nim nie czytałem i nie badałem wnikliwie kto stworzył itp. Także nie było złośliwości w moich słowach. Po prostu nie wiedziałem.
Zakładam że na portalu poświęconym grom Autorzy wiedzą co piszą.
Dodatkowo podkreślam - czy w korpo czasach "gra polska" to nadal polska gra czy już niekoniecznie. Dla mnie np. drużyna piłkarska która reprezentuje dany kraj z gościem z Mozambiku któremu pośpiesznie nadano obywatelstwo nie jest drużyną narodową. Nawet niech to będzie Słowianin np. z Serbii to nadal jednak inny naród. m.in. dlatego przestałem się interesować "gałą". Wspomnę jeszcze dość komiczne wydarzenie kiedy to były jakieś mistrzostwa czy cuś w pływaniu i wyszła reprezentacja RPA. Pięciu białasów. :-|
Ręce mi opadły... i nie tylko.
Oczywiście ja rozumiem jak niepopularne są moje poglądy i że nadeszły czasy aby słowo "naród" koniecznie kojarzyć z jakimś nazizmem/faszyzmem/szowinizmem czy innym ale mi to po prawdzie ... i powiewa.
Miałem okazję wczoraj zerknąć.
Obawiam się iż Pan Snyder począł mi się kojarzyć z tandetą.
Co prawda do trzech razy sztuka ale... jakoś już nie zakładam iż do mnie przemówi.
Drugi film i te same zagrywki. Mam wrażenie iż gość się uczepił pewnego stylu i jest całkowicie nieelastyczny.
Oraz oczywiście Shitflix i jego "marksistowskie zapędy" chyba niemal we wszystkim co finansuje. Oni do wszystkiego muszą dawać te wstawki? No nic może to tylko mnie bije po oczętach.
Moja ocena filmu - kiepściutko.
"W jakimś stopniu wszyscy jesteśmy patriotami,..."
Wątpię
"...co da się poczuć, nawet obcując z grami wideo."
Nadal wątpię
"Nie ma co bowiem ukrywać, zawsze większą przyjemność sprawia nam dobra produkcja z rodzimego podwórka niż z Dalekiego Wschodu czy USA.
Wciąż wątpię
"Udana polska gra wbija nas w dumę, że to nasi rodacy mocno przyczyniają się do rozwoju "
Czy ja wiem. To chyba jednak nie towarzyszy każdemu. Zresztą w dzisiejszych korpo czasach to czy coś jest polskie nastarcza pewnych wątpliwości. Dość poczytać po nazwiska i badając narodowość niektórych osób zatrudnianych przy projektach. :-|
"growego medium"
Jakiego?! :-O Czego, kogo... dabliutief (WTF)
Swoją drogą nie wiedziałem iż "Sniper" czy "Lord of..." to "polskie" produkcje. Zawsze się człek jednak czegoś dowie. Czyli warto czytać GRYOnline :-D
Nie powiem a raczej przyznam. Mam wiele frajdy jeśli idzie o sukces Wiedźminów. Cieszy mnie iż te produkcje pobiły tak wiele serc na świecie i że są kojarzone z Polską.
Jakoś tak mam. :-)
Już nie raz wspominałem a nawet był artykuł o takim zabarwieniu kiedyś tutaj (GRYOnline) i dyskusja pod nim - ile to można dzięki udanej grze (kraj/naród) zyskać na świecie.
EDYCJA: +cudzysłów
Dzięki
1. Szukam nieco spokojniejszych brzmień
2. (a może jednak 1) to co ta pani zrobiła z uszami o zakolczykowaniu (nos) jednak wspominając... to nawet szkoda komentować:
https://www.youtube.com/watch?v=SQNtGoM3FVU
Nie mniej kawałek jest niezły. Jak to mawiają: "lepiej tego słuchać niźli oglądać".
Jeśli muzyka i S.T.A.K.E.R. to oczywiście Firelake (również z Ukrainy ;-) ):
https://www.youtube.com/watch?v=WDCNlqMgnvo
Pamiętam to chyba było w barze "100 radów" kiedy pierwszy raz usłyszałem ten kawałek i od razu mnie chwycił za serducho :-P
No to dodatkowo:
https://www.youtube.com/watch?v=b3Hqqh3CwXU
oraz oczywiście Zew:
https://www.youtube.com/watch?v=UCsdX6m0at8
"Moc jest z nami"
EDYCJA: Namieszałem w linkach
Nadchodzi złota era dla gier - rynek wyprzedza filmy, sport i muzykę
Doprawdy epokowe odkrycie Autorze ;-)
Natomiast nie podzielam optymizmu jeśli idzie o kruszec z którego ta era będzie się składać.
Widzę kolejne pazerne gęby i spadek jakości/grywalności na rzecz wodotrysków i multum krótkowzrocznych... ludzi preodełujących i tym samym dodatkowo rozbestwiających i tak rozpasane korpo towarzycho. :-(
Obym się mylił.
Colossal Order
To mnie zaciekawiło.
Zaciekawiło na tyle aby dowiedzieć się czegoś więcej.
Co czynię? Kopiuję tytuł gry i staram się wkleić do innej karty w przeglądarce na której mam szukajkę GRYOnline gdzie zawsze poszukuję informacji na temat gier.
Wklejam i oczom mym ukazuje się w pasku szukania:
Colossal Order
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/nowy-projekt-tworcow-cities-skylines-i-data-premiery-bus-simulato/z41fc8b
Próbuję wykasować niepotrzebne - znika cały tekst.
Wstawiam ze schowka do wyszukiwarki oczywiście to samo.
Wiecznie to samo guano i nic z tym żeście nie zrobili ekipo GRYOnlina nie ja pierwszy się z tym męczę. :-(
Nie wiem kto jest odpowiedzialny za tą debilną wstawkę ze "źródłem" ale nie pierwszy raz mnie to wpienia i piszę wprost z serca lepiej żebyśmy się nigdy nie spotkali.