Grafika akurat jest najsłabszym ogniwem, niestety, ale za to gameplay to coś pięknego. Zagrałem kilkanaście meczów każdą frakcją w demie i myślę że OE ma spore szanse stać się najlepszą częścią serii. Gdy już się przymknie oko na grafikę to gra mega wciąga. Już dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła. Gierka to po prostu H3+H5+wiele nowych pomysłów. Tryb pojedynczego bohatera wymiata, mój ulubiony. Memory Lane i Jebus Outcast nawet lepsze niż w H3. Fajny jest szablon Helltide, na którym zbieramy armię przez miesiąc czasu w grze +dodatkowo kilka dni a potem automatycznie przenosimy się na pole bitwy i toczymy walkę na śmierć i życie z przeciwnikiem. Wymaga mega planowania do przodu i ogarniętego łażenia po mapie. Dodatkowo sporo bohaterów do wyboru (18 na frakcję) z czego większość na pewno będzie często wybieranych, bo są dość ciekawi. Z minusów, tak jak wspomniałem wcześniej - grafika. Do tego kiepskie AI komputera (ale tak, wiem, to tylko demo), no i niektóre bezużyteczne ulepszenia, niby są dwa do wyboru a'la H5 ale zwykle jedno jest jednak lepsze w 90% przypadków, więc balans też jeszcze do poprawy. Póki co dla mnie gra 8.5/10, byłoby 9 ale jednak nie mogę tyle dać za mobilną nijaką graficzkę... (plus taki że chodzi elegancko na mojej starożytnej GTX 1060 :D) mam nadzieję że niedługo twórcy wypuszczą EA i będzie mozna pograć w kampanię, multi i dojdzie dużo więcej szablonów. Czekam i się jaram :)
P.S. Loch wymiata :D

Co jak co ale nie można stwierdzić że loot nie jest satysfakcjonujący :) Aż za wiele jak na bossa który padł w 30 sekund... wyżej był jeszcze jeden unikat ale ekran jest za mały by cały loot uchwycić :P
Facet ma rację. To główny powód przez który PoE jak i D3 znudziły mi się po tygodniu a w D2 gram nadal. PoE jak dla mnie ogólnie jest nudne i nie wciągnęło mnie na dłużej. Nijakie lokacje, fabuły zero, klimatu też. To tylko moje prywatne zdanie.
Są jeszcze 2 ARPG/H&S w starym stylu które lubię. Mianowicie Titan Quest i genialne Grim Dawn. Te dwie gry najbardziej przypominają D2 gameplayem. No i jest jeszcze Sacred, ale to pierwsze z 2004 roku, też świetna gra :) Jeśli chodzi o drop rate, najbardziej zbalansowany był właśnie w Sacred. Trochę większy niż w D2 ale sporo mniejszy niż w D3 czy D4. Drop był na tyle wysoki że nie trzeba było katować po 1000 razy tych samych bossów jak w D2 by znaleźć coś fajnego, ale też na tyle niski by nawet po kilku tygodniach grania nadal znajdować fajne itemy ktorych się nie widzialo nigdy wcześniej.

Tutaj kolejny przykład fajnego unikatowego itemu - Skarabeusz Atmy (Atma's Scarab). W klasycznym D2: LoD/R to po prostu bardzo przeciętny amulet jak na swoją rzadkość, a w PD 2 to święty graal dla klas melee :)

Blizzard od jakiegoś czasu olał D2:R. Szkoda, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Resurrected olane, ale za to jest Project Diablo 2, imo najlepszy mod który ulepsza grę nie zmieniając całkowicie jej założeń. To prostu mega giga duży patch do gry, ulepszający niemal każdy jej aspekt. Robi wszystko to czego nie zrobił (a powinien) Resurrected czyli: znacznie poprawiony balans skilli, prawie każdy skill może być użyteczny, nawet 'głupia' Wiązka Błyskawic może się okazać lepsza w endgame niż Blizzard ;) to już zależy jaki styl gry nam pasuje. Dodatkowo każda melee broń dostaje splasha, w końcu można grać takim Barbarzyńcą i nie odstawać od innych postaci. Świetna sprawa.
Ulepszone unikaty, teraz w końcu opłaca się je zbierać i mogą śmiało konkurować ze słowami runicznymi. Przykładowo taki Kolec (Spike Thorn) - w zwykłym LoD to jedna z najgorszych unikatowych tarcz mimo że wysokopoziomowa i dość trudna do znalezienia, a w PD 2 dostała solidnego buffa i teraz naprawdę opłaca się ją nosić klasą melee, a jak połączymy ją z Aurą Cierni Paladyna to łooo... klękajcie narody... :) to samo z zestawami, też zostały ulepszone, choć oczywiście nie wszystkie. Głównie te, które ulepszenia wymagały.
Dodatkowo świetnie się gra w SP jak i Multi. W SP drop został nieco zwiększony (oczywiście nie do przesady) i teraz grając samemu naprawdę jest przyjemnie i nie musimy farmić Mefa 1000 razy dziennie by wydropił nam fajny przedmiot. Wystarczy z 200 hah :P W multi mozna grać na prywatnym battle.net, dziennie średnio jest po 500-1000 graczy.
Należy też wspomnieć o loot filter, który mega ułatwia szukanie lootu z mobków na ziemi, wycina badziewne itemy i pokazuje tylko te przydatne.
Dodatkowo stara grafika (PD2 nie wspiera Resurrected) nie wali po oczach bo twórcy moda zadbali o różne ulepszenia jak wyostrzenie za pomocą Luma Sharpen i kilka innych bajerów, przez co gra wygląda dobrze mimo rozdzielczości 800x600 i nie jest rozmazana tak jak ma to miejsce w klasycznym LoD, do tego obraz jest panoramiczny.
Ogólnie to tylko kilka głównych zmian, mod wprowadza szereg innych ulepszeń. Zacząłem grać w PD2 od miesiąca i żałuję że tak późno. Resurrected się chowa i póki co nie mam zamiaru do remastera wracać.
Dodaje screen poglądowy jak to wygląda. Ciekawy unikat, niekoniecznie dla barbariana ale nadal potężny :) Literki wyraźne, nic nie jest rozmazane. Jak widać, kamienny mur w obozowisku łotrzyc ostry, szczegółowy, to samo z postaciami, trawą i wszystkimi innymi elementami graficznymi. Cud miód i orzeszki. Osobiście gram na mniej wyostrzonym obrazie, ale jak ktoś lubi to może sobie wszystko poustawiać wedle życzenia.
O, zapomniałbym. Jak widać, nie mam najemnika z Lut Gholein w przeciwieństwie do 99% graczy zwykłego LoD, a to dlatego, że w PD 2 najemnicy zostali również zbalansowani i ulepszeni. Nie ma tego jedynego najlepszego najemnika. Każdy ma jakąś aurę, każdy może być przydatny a to kogo weźmiemy zależy od naszego stylu gry, preferencji. Ulepszone AI również daje radę - najemnicy się już nie gubią ani nie stoją 5 metrów od mobków podziwiając krajobraz, tylko są realną pomocą w walce :)
Cóż, gdyby Blizzard North się nie rozpadł zaraz po wypuszczeniu dodatku i cały czas wspierał D2 LoD przez te 25 lat to zapewne gra dzisiaj właśnie tak by wyglądała jak w PD 2.
Remaster fajny, ale AI nadal denne. Robi głupie rzeczy, nie pomaga sojusznikom, nie buduje murów, nie umie zbudować sensownej bazy, atakuje małymi i średnimi armiami przeciwko graczowi który jest już w erze mitów... i to wszystko na wysokim poziomie trudności.
Poza tym wszystko inne bez zarzutów. No, może brakuje jakiegoś głośnego komunikatu gdy nasze jednostki są atakowane albo nasz sojusznik.
Wyjście z EA i oficjalna pełna wersja gry ma się pojawić 13 grudnia, o ile nie przesuną :P
Skąd taka niska ocena? Gra wymiata, ładna pikselowa grafika, jest satysfakcja z ubijania mobków i rozwijania postaci. Szkoda tylko że muzyka dość smętna i nudna, ale poza tym gra jest kozak. Odpowiednio trudna i nagradzająca. Fajne klasy postaci (łuczniczka i eksterminator wymiatają, reszta też spoko). W grze mam już 8 godzin i ponad 100 achievementów z 500 dostępnych.
Ta gra to po prostu diablowaty Vampire Survivors, ale jak dla mnie lepszy niż Vampire Survivors :)
Po najnowszej dużej aktualizacji z sierpnia to krzaki, drzewa i liście są jeszcze gęściejsze i teraz zobaczyć kogoś z 50 metrów kto stoi za nawet dość przerzedzonymi krzakami to cud. Cóż, będzie więcej headshotów przez krzaki od camperów i wallhackerów. Będzie sobie taki stał za krzakami gdzie nikt go nie widzi i zabijał wszystkich. Spotkała mnie już taka sytuacja, gość 5.2 KD zabijający wszystkich zza krzaków. Crytek nie widzi problemu. Już w starej wersji gry krzaki i drzewa z camperami to był ból a teraz to tragedia, niekiedy nie grywalna. Nie zliczę ile razy padłem od bushmena z 50-100 metrów, gdzie nie zobaczyłem tego jednego jedynego piksela różniącego się od reszty, a gość mnie widział klarownie. Oczywiście należy dodać, że miejsca które były relatywnie ciemne w starej wersji gry, teraz są bardzo ciemne, co czyni tę grę niemal nie grywalną na standardowym poziomie gamma. Co do dźwięku to on również jakby uległ degradacji w kwestii grywalności. Ciężej jest usłyszeć kroki, pozycjonowanie jest jakby gorsze. CrySpatial nie komentuję, bo to dno i wodorosty.
Teraz z innej beczki. Nowa mapa jak dla mnie jest dość odtwórcza. Sporo lokacji niekiedy przypomina już te istniejące na starszych mapach. Plus za pomysł z kopalniami. Nowy boss też spoko. Bronie - okej, są fajne, ale ten interfejs to cierpienie. Poprzedni był intuicyjny, a ten może i jest bardziej 'fancy' ale za to nawigowanie w nim to piekło.
Pod pewnymi względami update na plus, pod innymi na minus. Ogólnie znając podejście Cryteka do tej gry to nie spodziewałem się zbyt wiele. Moze i cheaterów mniej, może grafika ładniejsza, może nowa mapa ujdzie, ale jednak za to mamy dużo więcej bugów, camperów, okropne UI i wiele innych kiepskich rozwiązań. Najbardziej dziwi mnie że z każdym nowym update Crytek pomaga camperom i cheaterom, a normalni i uczciwi gracze mają coraz bardziej przekichane (gęstsze krzaki, ciemniejsze fragmenty mapy itp itd).
Dla mnie najlepszą częścią jest 5. Wiem, naraziłem się 80% graczom, ale cóż poradzić :) W Heroes zacząłem grać dość późno i nie przemawia przeze mnie nostalgia. Jak dla mnie H5 to po prostu bardziej rozbudowane, lepsze H3. Jedynie grafika jest może zbyt cukierkowa, ale mi ona nie przeszkadza, a nieoficjalny ogromny patch H5.5 wymiata po całości.
To co napisał wyżej Herr Pietrus to niestety prawda. Psychofani H3 wykończyli tę serię, bo nieważne co zrobią twórcy - zawsze będzie źle. H4 nie była zła - wg psychofanów była tragiczna. H5 była bardzo dobra - wg nich była mierna. H6 i H7 to poprawne gry, ale dla psychofanów trójki są tragiczne. Jestem pewien że Older Era też zostanie przez nich skrytykowane, nawet jeśli będzie dobrą grą. Cóż... Psychofani H3 niech sobie grają w H3 a inni gracze (w tym ja) są zadowoleni że powstaje nowa część. Dla mnie H3 jest dobrą grą, ale ma wiele problemów i wad. Jeśli Olden Era będzie naprawioną H3, jak najbardziej jestem za :)
Elektrośmieć ale jak na 600zł to procesor nawet ujdzie. Do tego ogromna bateria. Mówcie co chcecie ale jestem fanem IPS w telefonie, super kolorki i nie wali po oczach jak AMOLED.
Akurat miał odkryte Uprzemysłowienie bo budował Zagłębie Ruhry. Więc to nie to. Po 15-20 turach w końcu zaczęli korzystać z węgla. Udało mi się kupić trochę od Niemców, ale i tak mam niesamowitego pecha że pomimo posiadania 12 miast łącznie ze stolicą (z czego 4 na różnych kontynentach) nie trafiło mi się żadne pole z węglem. Jestem na 282 turze i Minas Geraes już nie ma takiego znaczenia jak jeszcze 30-40 tur wcześniej. Za to mam 3 pola z ropą naftową, a to już coś.
Tak czy siak AI dalej jest tępe i beznadziejne. Wygram bez problemu. Mam przewagę niemal w każdym aspekcie poza religią oczywiście, bo jej nie zakładałem.
No ale żeby był aż takim idiotą i nie reagował na ataki, plądrowanie? Jestem już w połowie gry na 250 turze, pechowo bo nie mam węgla i nie mogę korzystać z Minas Geraes, ale kilka cywilizacji AI ma węgiel i nawet nie kwapi się z wydobyciem (mimo że ma na pewno już odkryty węgiel), co nie pozwala mi nawet od nikogo węgla zakupić.
Dno dna to AI. Psuje całą frajdę z gry i rywalizacji. Nawet skłaniam się ku teorii że mam popsutą grę... tylko dlaczego?
Witam. Wróciłem do tej gry po ponad rocznej przerwie i gram na poziomie trudności Imperator (6). Czy tylko ja mam wrażenie że AI jest głupsze niż 3-4 lata temu? Aktualnie AI jest mega idiotyczne. Gram Brazylią. Dzielę sporą wyspę z Macedonią. Między nami było miasto-państwo Rapa Nui. Aleksander postanowił ich zaatakować. Jako że byłem suzerenem, wypowiedziałem Aleksandrowi wojnę. Bez problemu atakowałem jego jednostki a ten nie reagował, mimo że miał przewagę liczebną + wampira. Udało mu się zniszczyć Rapa Nui, ale potem przez kilka tur stał swoimi jednostkami a ja je bezkarnie atakowałem. W końcu się wycofał do swoich granic. Było z 15-20 tur spokoju, ale postanowiłem mu trochę poplądrować dzielnice. Miał blisko mnie Kampus, Dzielnicę Świątynną itp. Chodzę sobie Łucznikami i mu plądruję. Gość, mimo że ma około 400 siły wojskowej (co jest sporo w epoce klasycznej/wczesnym średniowieczu) to nie kwapi się nawet podejść do moich samotnych Łuczników. Z 15 tur plądrowałem mu okolice dwóch miast, bo nie miał nawet murów. Nawet nie zainteresował się i nie wysłał nikogo by zabić moich Łuczników. Debil do kwadratu.
Już nie mówiąc o tym że AI w sojuszu nam nie pomaga gdy jesteśmy zaatakowani. Również gdy jest kryzys wojskowy i kilka cywilizacji postanawia odbić jakieś miasto, bardzo kiepsko im to idzie. Albo atakują śmieszną ilością jednostek, albo mają to po prostu gdzieś. Nawet zaproszenie kogoś do wspólnej wojny przeciwko jakiejś cywilizacji nic nie daje - cywilizacja z którą razem wypowiadamy wojnę nie pomaga ani nie atakuje wrogiej cywilizacji.
Nie pamiętam by 3 lata temu były takie szopki. Może tryby gry które dodali psują AI ? Zwykle gram na trybach z barbarzyńskimi klanami, bohaterami i legendami, korporacjami i tajnymi stowarzyszeniami. Pamiętam że w 2020 roku jak namiętnie ogrywałem Civ 6 to AI było chyba sprytniejsze. Aktualnie to dno. Grałem w wiele gier strategicznych ale tak durnego AI jak tutaj to nie spotkałem. Grę mam na EPIC, ale to chyba nie ma znaczenia...
Oczywiście, jak firma zamiast 50 miliardów zarobi zaledwie 45, to po pupie dostaną szeregowi pracownicy, a szefostwo przyzna sobie jeszcze podwyżki. Chory świat ale kijem wisły nie zawrócimy.
Ach ten kapitalizm...
Akurat Nvidia to ostatnie korpo, które podejrzewałbym o uczciwość jeśli chodzi o nazewnictwo swoich produktów... przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli.
https://youtu.be/SyJxFjk2kxE?t=46
Pasażerowi odbiło w Warszawie Centralnej... co jak co ale jeszcze sporo pracy przed twórcami.
Kibla jeszcze nie ma, ale pewnie niedługo dodadzą, bo kilka dni temu wrzucili screena że go modelują. Obstawiam około miesiąca i pojawi się w grze, no chyba że się streszczą :)
U mnie na GTX 1060, 16gb 3200mhz ram i Ryzen 1600 chodzi znośnie, tak jak widać na filmikach. Są ścinki ale całość jest grywalna. Na mocniejszych sprzętach pewnie chodzi już bardzo dobrze.
Kolego, nie da się wrzucić dwóch screenów w jeden post, stąd musiałem wkleić nowy. Grać to nie umiesz Ty, to nie ja mam 3 gwiazdki MMR :) ja tylko pokazuję czego powinni spodziewać się ludzie, którzy chcą zagrać w tę grę.
Smutne jest to, że specjalnie robisz konto by napisać jednego posta. Poczułeś się urażony? A może sam jesteś cheaterem? Uderz w stół a nożyce się odezwą :)
No co, może chcieli być solidarni z graczami i te 2 sekundy ogrywali na jakimś GTX 1070 albo coś :P
Divine Divinity jest za 2zł. Kto nie grał a lubi klasyczne action RPG, to polecam. Świetna gra za cenę kilku kajzerek. Nomen omen ta gra ma większy nacisk na RPG niż taki Grim Dawn czy seria Diablo.

Wróciłem do gry po czasie, pierwszy mecz i od razu cuda na kiju się dzieją. Tutaj macie te ''szparki''. Wszechwiedzący gość stoi za drzwiami przez które nic nie widać, strzelając każdemu headshoty (w tym mi).
Uczciwy gracz, co nie? Codzienność w Hunt Showdown. Ale i tak ktoś przyjdzie i powie że ''widział Cię przez szparę w drzwiach'' :D
Nie mówiąc o tym że wcześniej zdjąłem jego kumpla z 80 metrów, podchodzę a tu typa nie ma. Zmartwychwstał i uciekł w ciągu kilku sekund... cuda się dzieją, chyba aimbot i wallhack w tej grze to dla tych pseudograczy za mało.
Na 90% jutro będzie Worms: Armaggedon. Jeśli tak, to będzie to zapewne najlepsza gra z tych 15 gier ;)
Trylogia serii S.T.A.L.K.E.R była kiedyś na GOG-u za bodajże 8zł. Kto chciał to już dawno kupił.
To że jakiejś gry nie ma na EGS, nie znaczy że nie mogą jej dać.
Poza tym właśnie wczoraj grałem i faktycznie gra jest przeciętna. Nic specjalnego.
Wystarczy się dowiedzieć dlaczego większość osób teraz mówi ''w'' a nie ''na''.
Przecież w Polsce jest ponad 3 miliony Ukraińców, niedługo może być i z 5. Będą grać u nas. Tu nie chodzi o to. Chodzi o roszczeniową postawę w stosunku do nas. Tak jak ktoś pisał wcześniej, ciekawe czy ta babka o każdej grze AAA pisze takie żale do ich twórców na całym świecie? Wystarczy wejść na Steam i popatrzeć ile gier AAA ma język ukraiński... zdradzę ten sekret - bardzo mało.
Dying Light 2 też nie ma ukraińskiego. Oj oj, biedny Techland... zaraz im się oberwie.
Widzisz, my Szwedom pomagaliśmy... a teraz pomagamy Ukraińcom. I co z tego mamy? Nic. Kolejne roszczenia. Rozumiem, mogliby mieć żale gdyby Zełeński kiedykolwiek przekazał miliard dolców na rozwój polskiego gamingu, okej, każda polska gra powinna mieć wtedy z miejsca ukraińskie napisy i dubbing... ale w innym wypadku? Nie bardzo. To już zależy od danego wydawcy.
A widziałeś by Polacy pisali do zagranicznych producentów coś w stylu ''wspieranie niemieckiego/rosyjskiego/jakiegokolwiek języka a nie dodawanie polskiego jest bardzo dziwne i obraźliwe'' ?
Nie byłoby tego problemu gdyby Polska na pierwszym miejscu stawiała siebie i swoich obywateli, a Polacy Polaków i gdyby ludzie byli obiektywni, byłoby dobrze. Polska policja nie tak dawno glebowała polskich obywateli za brak maseczki i brak wylegitymowania się. Jakoś nie widziałem by tak zrobili jakiemuś Ukraińcowi w Polsce. Jak wojna się zaczęła to wszystkie obostrzenia zniknęły, już nikomu nie przeszkadzało że jadą do nas setki tysięcy ludzi ze wschodu bez maseczek i szczepień, mimo że kilka miesięcy wcześniej Polak utopiłby drugiego Polaka w łyżce wody za brak maseczki w sklepie albo za brak keczupowania. Nie każdy Rosjanin jest zły, nie każdy Ukrainiec jest dobry. Tak samo w drugą stronę. Problem w tym że ani Rosja ani Ukraina nie jest naszym przyjacielem. Rosjanie, tak samo jak Ukraińcy (w większości) nas nie szanują.
Przeczuwam że jeszcze gorzko pożałujemy tego, że jesteśmy tacy naiwni. Obym się mylił.
Ukraińcom się nie podobało że mówimy ''na Ukrainie'' zamiast ''w Ukrainie'' no i proszę, teraz każda medialna osoba nagle mówi ''w''.
Problem o język ukraiński w Wieśku 3? Spoko, na pewno niebawem będzie.
Jesteśmy na każde ich skinienie. Tymczasem dzisiaj w swoim mieście widziałem dwóch naprutych ukraińców idących chodnikiem i wykrzykującym głośno coś po ukraińsku.
Moja kobieta mieszka w bloku, nad nią mieszka ukraińska para. W nocy robią pranie, niekiedy po 2-3 razy np od 1 rano do 3, gość drze kufę niekiedy pół nocy. Jego kobieta też jest mocno wokalna. Wiem, bo byłem nie raz i słyszałem awantury w nocy nad nami. Dodatkowo moja kobieta mówiła że ma koleżankę, która wynajęła mieszkanie Ukraińcom. Po pół roku się wynieśli, mieszkanie zdemolowane. Tzn nie dosłownie, no ale zostawili syf, brud i ubóstwo. Tego akurat potwierdzić nie mogę, ale czuję że mogę ufać swojej kobiecie na słowo.
Ale o takich rzeczach mówić nie wolno. Ukraińcy to ideał człowieka, nieskazitelni, cudowni, bezbłędni, mają fach w rękach. Tak to zwykle przedstawiają media. Zdaję sobie sprawę że mój post nawet tutaj zostanie pewnie usunięty, bo jak ktokolwiek śmie powiedzieć coś złego o nich, prawda?...
Nie grałem, ale ocena na GOG-u nie zachęca - 2.3/5. Z tego co piszą ludzie, gra ma sporo bugów i skopane mechaniki...
Sądząc pod screenach grafika jak z 2015 roku a obstawiam że w minimalnych będzie moja karta xD
Co do darmówke, taki Amazon też ostatnio obniżył loty. Co prawda Quake to klasyk, ale to jednak 26 letnia gra...
Uwielbiam ten ''złoty'' status gier, gdzie niby już jest ukończona, a na premierę tysiąc bugów i problemów xD
Typ w artykule pisze że 3060 ti za 2800zł to tanio... ja znalazłem 3060 ti od Palita za 2359zł na promocji na takim x-kom.
No ale gry-online daje oferty sklepów, od których ma kasę, nie od tych gdzie jest taniej, więc takie tematy jak ten należy totalnie ignorować.
Sam osobiście gdybym był zarobiony po uszy w robocie i nie miał czasu na siedzenie w necie, a zobaczył taki screen odnośnie kolekcjonerki bez żadnych wyjaśnień to bym myślał że świece będą dwie.
Ten klip jest bardzo stary i dawno nieaktualny. Pojawiły się może z dwie-trzy fale cheaterów, gdzie jeśli grałeś po kilka godzin dziennie to miałeś szansę trafić na jednego czy dwóch w miesiącu
Polecam poszperać w necie i poszukać ile jest takich nagrań w necie. Oj dużo. Dodatkowo znalazłem kilka filmików z teleport hackiem i hp hackiem gdzie gość dostaje 2 strzały z Crown & King z 10 metrów po czym dostaje 2 strzały z dual Paxów z odległości 15 metrów i lata jakby nic się nie stało. Oczywiście, to jest mega rzadkie zjawisko, ale jest.
Co parę patchy Crytek dodaje nowe bugi, które wykorzystane dają przewagę. Np. bug z drabinką czy aktualnie z lematem.
Akurat bugi to specjalność Hunt Showdown ;)
A te typki z rankingów to przecież nie cheaterzy a ludzie którzy farmią kille snajperkami i wychodzą z gry. Wszyscy z community hunta to wiedzą.
Nie, tak 151 K/D nie zrobisz. Spróbuj sam. W 20-30% grach zanim uciekniesz do miejsca ewakuacji, ktoś Cię sprzątnie, albo inny team, albo kumpel powalonego snajperką gościa (i nie będziesz w każdej grze mieć ewakuacji 50 metrów od startu). Co do wychodzenia z gry to tak nie działa - wychodząc z gry tracisz sporo K/D i każdy o tym wie. Sam na początku przez 2-3 tygodnie wychodziłem z gry jak padłem i moje K/D wahało się na poziomie 1.2. Nawet jak robiłem po 5 killi, a po dwóch powaleniach wychodziłem z gry, moje K/D stało w miejscu. Dopiero po tym jak przestałem wychodzić to w ciągu kilku miesięcy wbiłem na 2.5, Też padając w grze raz czy dwa, ale robiąc średnio po 5-6 killi. Serio nie wiedziałeś o tym że K/D leci na łeb na szyję jak ktoś jest leaverem?
Sporo graczy ma tysiące godzin w grze a zatrzymują się na poziomie kilkuset. Tak naprawdę to większość taka jest. Po tym co napisałeś przypuszczam, że możesz być jednym z nich
Ja mam niewiele ponad 1000 godzin, ostatnio w hunta nie gram, ale moje K/D nadal oscyluje na poziomie 2.5. MMR to 5 gwiazdek. Wbiłem kilkukrotnie 6, ale zaraz spadałem na 5 bo dostawałem ludzi co potrafili mnie zdjąc przez krzaki z 300 metrów jednoslotowym Nagantem :) Więc nie bardzo wiem o czym mówisz.
Póki faktycznie nie staniesz się dobrym graczem to ciężko będzie Ci odróżnić kto miał szczęście, kto umiejętności, kto doświadczenie, a kto po prostu cheaty.
Wystarczy mieć obycie z grami, zwłaszcza z Huntem. Zawsze jak ginę w mega dziwny sposób, to obserwuję jak mój zabójca gra. W 90% przypadkach jest wszechwiedzącym hackerem, który potrafi zabić 5 gości 5 strzałami z byle czego w głowę, nawet jesli widzi przeciwnika choćby na ułamek sekundy (no nawet Shroud takiego refleksu nie ma raczej). Ja też oglądam sporo liveów i jest różnica między skillem a cheatami. Każdy kto gra w strzelanki dłużej niż kilka lat to zauważy. Poza tym ilu jest takich co niby grają uczciwe, a dopiero są podejrzani i mega celni gdy robi się gorąco? Jak byłem nastolatkiem sam grałem w Quake 3 online ponad 15 lat temu - jechalem na cheatach przez miesiąc z ciekawości jak mi będzie szło, a zdecydowana większość ludzi uważała że mam super skilla i jestem świetnym graczem, a byłem wtedy zwykłym średniakiem jakich wiele. Oczywiście byli tacy co mówili że cheatuję, jednak byli oni w zdecydowanej mniejszości, reszta osób zafascynowanych moim ''skillem'' ich zbywała, nazywając ich noobami i przegrywami :) Wystarczy umieć grać na cheatach i większość ludzi takich jak Ty nawet nie będzie podejrzewać, że dana osoba oszukuje. Stąd wiem jak taka sytuacja wygląda. A Hunt stwarza ogromne ku temu możliwości, by oszukiwać tak, by nikt się nie zorientował. Zawsze jak idealnie wycelujesz komuś w głowę przez ścianę za pomocą hacków, możesz powiedzieć że go słyszałeś i 99% ludzi uwierzy :) Tak samo jak komuś strzelisz głowę z 300 metrów za pomocą wallhacka i aimbota - no co, widziałeś 3 ruszające się piksele w krzakach i strzeliłeś, fart (albo ''skill'') chciał że udało Ci się trafić głowę :) Nie posądzam Cię o cheaty oczywiście, ale podaję tylko przykład, że furtka dla oszustów grających niepostrzeżenie na cheatach w Hunta jest szeroko otwarta. Nawet ludzie znani, uchodzący za pro (Forsaken, Smn i wielu innych) byli łapani na oszukiwaniu. Smn uważa że 30-40% zawodowych graczy gra na cheatach, a skoro siedział w tym, to chyba wie co mówi. Serio uważasz że ludzie siedzący w swoich domach, których nikt nie widzi będą grać uczciwie? :D Nie twierdzę że wszyscy, no ale jakiś znaczący procent to na pewno jest. Zwłaszcza przy wysokim MMR.
Nie chcę Cię obrażać, ani twoich umiejętności, ale takie opinie o cheaterach wychodzą w tym community jedynie od słabszych, raczej nowych graczy. Możliwości strzelania przez ściany połączone ze znajomością budynków oraz niesamowitym dźwiękiem to mistrzostwo tej gry. Ci którzy to opanują naprawdę czasami wyglądają dla takiego casuala jak cheaterzy
Jak wyżej...
Mam 1500h + i pewnie jeszcze raz tyle oglądania streamów prosów na twitchu. Zapewniam Cię, Hunt Showdown ma mnóstwo problemów, jednak cheaterzy do nich nie należą.
Tak, Hunt ma mnóstwo problemów i cheaterzy są jednym z nich. Jeśli tego nie zauważasz, to jesteś 3-4 gwiazdkowym graczem, gdzie dostajesz innych 3-4 gwiazdkowych graczy, którzy grają zwykle uczciwie. Najpierw mówisz że ludzie mają po kilka tysięcy godzin gry a grają jakby mieli kilkaset, a sam chwalisz się ile godzin przewaliłeś na Hunta i streamy na twitchu. Przyganiał kocioł garnkowi... cóż, trochę się rozpisałem, ale tym postem zamykam dyskusję odnośnie cheaterów.
Faktycznie, ogrooomna różnica (sarkazm). Czemu z dwóch stron nie pokazali samego pudełka? Albo artbooka? Tylko mamy dwie świece na obrazku.
Poza tym tekst to tekst, kto czyta gry-online to wie, ale obrazek edycji kolekcjonerskiej jest dostępny dla całego świata, więc sporo ludzi się zdziwi że tam tylko jedna świeca, bo niestety na obrazku nie jest to sprostowane.
Na obrazku dwie świece, w pudełku jedna xD Pewnie niejeden się zdziwi. Acti widzę że bez skrupułów, nawet na screenie oszukują.
Co ma wspólnego Irak, Afganistan i Libia? Ropa oraz surowce naturalne. To były biedne kraje, niekoniecznie dobrze rządzone. Ale USA ma to gdzieś, im chodziło o dobra naturalne. Zaatakowali inny kraj pod pretekstem 'dobrych' zamiarów. Chodziło im tylko o kasę. Kaddafi był jaki był, ale Libijczycy za nim tęsknią, wcale nie był gorszy od zachodnich globalistów i kapitalistów., W Libii nie było mega różowo, ale USA rozwaliło im kraj i teraz tam jest Sodoma i Gomora. Powstały różne ugrupowania terrorystyczne. Jakoś USA się tym zbytnio nie przejęło. Zrobili swoje i tyle. Typowe. To samo w innych krajach ww. Również dowiedz się co USA zrobiło Kurdom i jak ich chamsko wykiwało.
Jakoś USA ma gdzieś że prawa człowieka są łamane z Katarze i w takiej Korei Północnej choćby. Jesteś feministą i nie wiesz jak traktowane są kobiety w Katarze? Katar zbyt bogaty i za bardzo wpływowy, Korea Północna ma atom, więc Ameryka nie garnie się do zaprowadzania tam demokracji i sprzeciwiania się łamaniu praw człowieka. USA to po prostu taki sprytniejszy przestępca niż Rosja. Ten i ten robi rozboje, ale jeden u sąsiada a drugi co jest sprytniejszy - z dala do domu. Putin jak i USA posługują się podobną narracją w sprawie ataku, tylko świat tolerował to co robiło USA poprzez ich zmyślną propagandę. Ok skoro wierzysz USA że faktycznie chodzi im o prawa człowieka i pozbywali się ''groźnych terrorystów'' dla dobra świata, to dlaczego nie wierzysz w słowa Putina że po prostu pozbywa się ''nazistowskich banderowców'', którzy rzekomo mordują rosyjskich cywili na wschodzie Ukrainy? To jest niemal to samo alibi. Zalatuje od Ciebie mocną hipokryzją. Ja nie wierzę ani w jedno ani w drugie, a Ty wierzysz jednemu kłamcy a nie wierzysz drugiemu kłamcy. Kiepsko z Twoją logiką, oj kiepsko...
Ostatnie zdanie w Twoim poście to dno dna. Dla Ciebie każdy logicznie myślący człowiek który nie łyka wszystkiego jak pelikan jest ruskim trollem.
Oby nie, bo nawet lubię uniwersum Pottera, do tego gra wychodzi w moje urodziny :D
Serio myśleliście że Gaben wam coś da za darmo? xD Ja nie oglądałem bo nie wierzę w takie rzeczy. Jeszcze okej jakby to była gierka za 10zł, to możliwe, mogą ludziom rozdać, ale Steam Deck? Nie ma opcji.
No ale to Gaben, więc on może robić sobie jaja z ludzi, nie będzie takiego oburzenia, ludzie zapomną za kilka dni. Gaben znów będzie zbawcą i kochanym człowiekiem. Gdyby tak zrobił EPIC albo Sony albo inne mało lubiane przez ludzi korpo to by był dopiero płacz i lament do końca roku, ba, nawet za rok by ludzie o tym przypominali...
Gracze to naiwna grupa ludzi niestety, a podwójne standardy to norma.
Mają pewnie zagwózdkę, bo myślą co tu wyciąć by sprzedać jako DLC albo w battle pass.
Z tydzień-dwa temu czytałem artykuł, że kobietki się oburzyły o ceny biletów na żużel... bo znieśli zniżkę dla kobiet i od teraz muszą bulić za bilet tyle samo ile faceci.
Jak to tak, kobiety muszą płacić tyle samo co faceci? Toż to dyskryminacja!11!!!11!!
Jestem 100% hetero i może wariuję, ale są momenty kiedy przestaję się dziwić czemu kobiety są tak niefajnie traktowane w krajach islamskich...

Aktualizacja: Pograłem na multi, zacząłem wczoraj, dzisiaj mam bana. Nawet nie wiem za co. Jechałem poprawnie. Wszedłem na forum i okazało się że za wulgaryzmy xD Bo napisałem że scenariusze w SP nie działają i nie ma jak poćwiczyć i że powinni to ogarnąć bo to jest śmieszne ze strony teamu TD2 xD Ktoś zgłosił widocznie i panowie deweloperzy się wielce obrazili.
Wystarczył jeden dzień i już wiem skąd ta gra ma ocenę 3.9. Jazda pociągiem ujdzie, mapa i feeling gry może i daje radę, ale twórcy tej gry karają ludzi za najmniejsze pierdoły. Nic dziwnego że średnio jest z 15 graczy online tylko. Byłoby pewnie z 300, ale 285 dostało bana :D
Dziękuję postoje. Gra mimo że za darmo, to i tak za droga.
Skąd takie niskie oceny?
EDIT: Ok pobrałem i nie działa żaden scenariusz w grze jednoosobowej bo wywala błąd że sceneria jest zapisana w nieobsługiwanym formacie albo że ''no spawn signal''... No nic, trzeba czekać na SimRail, TD 2 już na starcie odrzuca.
Są ludzie którzy podniecają się nowym NFS co roku? NFS skończył się na Carbon... albo nawet na Most Wanted.

Dziwi mnie jedno w sumie. W demie pisze że będzie dostępna linia kolejowa nr 1 Warszawa Zachodnia - Katowice. Linia kolejowa nr 1 popularnie zwana Wiedenką wiedzie przez Żyrardów, Skierniewice, Koluszki, Piotrków Tryb, Radomsko, Częstochowę, Myszków, Zawiercie, Dąbrowę Górniczą i Sosnowiec. Tymczasem mapa w grze pokazuje trasę CMK (Linia kolejowa nr 4). To w końcu jaka trasa będzie? Może obie? :P
Czerwona linia to narysowana przeze mnie linia kolejowa nr 1 (mniej więcej).
Człowiek wydaje kasę na produkt, a potem jest mu on zabierany bez zwrotu kasy.
A potem korpo się dziwią że ludzie piraty pobierają.
Za to na typowy dodatek do The Sims za 100zł dodający 10 nowych kanap i 15 krzeseł nikt nie narzeka i fan(k)i łykają jak pelikany.

Tym autem nie da się przegrać... 3 wygrane mistrzostwa i mam 9 wygranych wyścigów. Powinni to zbalansować...
Teraz widzę jakaś moda na retro shootery, ale i tak żaden z nich nie dorównuje prawdziwym klasykom jak Blood, Quake czy Duke Nukem 3d.
Overwatch 1 to crap, widzę dwójka idzie dumnie w ślady jedynki, dorzucając masę błędów.
Słychać że to jakieś prymitywne badziewie zrobione w FL Studio w 20 minut xD Oczywiście mówię o muzyce na końcu :)
Gorzej jak to facet, który robi sobie jaja i podaje się za laskę. W necie też takich spotkasz ;)
Dla mnie to jeszcze Vice City - Ocean Beach, Diablo 1 - Tristram, Stalker SoC - Bar oraz Kordon, Stalker CoP - Stacja Janów, Divine Divinity - Aleroth, Sacrifice - level w zaświatach gdzie możemy pogadać ze wszystkimi bogami, TES Morrowind - Vivec City...
..i wiele, wiele innych. Oj sporo tego :)
Zgadzam się w zupełności. Zwyżka formy zaczęła się przy GTA 3, potem wydali jeszcze lepsze Vice City i później dużo lepsze San Andreas. Potem to już równa pochyła.
Gra ma ledwie 9 lat a tu wychodzi już remaster i to za cenę pełnej, nowej gry AAA.
Przecież za takie coś nie dałbym więcej niż 50zł...
To teraz Microsoft powinien trzepnąć remake Diablo 3 za 300zł, albo remake Forza Horizon 2, też za 300zł :D
A ten deweloper NG chyba stracił kontakt z rzeczywistością, skoro jest mega zdziwiony tym, że gracze narzekają na cenę.
Mimo to nadal chętnie grywam w Sacred od czasu do czasu. Wampirzyca rulez :) Bardzo chciałbym zobaczyć jakiś dobry remaster tej gry.
Remaster poproszę! Coś w stylu D2:R. Nowoczesna grafika dostosowana do dzisiejszych standardów, poprawione mechaniki i balans, ale szkielet i feeling gry zachowany ten sam... oj, brałbym.
Divine Divinity - świetne połączenie hack'n'slasha z RPG. Jeśli chodzi o soundtrack, zdecydowanie nr 1 ze wszystkich gier tego typu. Szkoda że gra nie została bardziej dopieszczona, ale o tym opowiadał kiedyś Swen Vincke...
Sacred i dodatek Sacred Podziemia - swego czasu stawiałem grę wyżej niż Diablo 2. Pewnie dlatego, że w D2 miałem przegrane już kilkaset godzin i znałem tę grę dość dobrze, a Sacred to było coś nowego. Piękna, jak na 2004 rok grafika, ogromny i ciekawy świat, fajna fabuła, feeling epickości... oj tak, w tej grze też spędziłem duuużo godzin. Niestety, Sacred 2 to była już mocno średnia gra, a o trójce nie ma co wspominać...
Torchlight 2 - kolorowa, sympatyczna, słodka i przemiła graficzka. To jedyny minus gry (albo i plus, jak kto woli :)), bo poza tym to kawał dobrego hack'n'slasha. Sporo osób woli jedynkę, ale mi osobiście bardziej podeszła dwójeczka.
Titan Quest - hack'n'slash osadzony w świecie mitów i legend - to było coś nowego i wyjątkowego. O ile gameplay był przyzwoity, to największą furorę robiło właśnie osadzenie gry w starożytności gdzie zwiedzaliśmy Grecję, Egipt a nawet chiński mur można było zobaczyć i to w ładnej jak na ówczesne czasy grafice. (jak na 2006 rok.) To było coś niesamowitego.
Grim Dawn - to taki Titan Quest 2.0 oszadzony w fantastycznym, mrocznym i przygnębiającym świecie. Uważam grę za dużo lepszą od TQ w kwestii mechanik, balansu, miodności z gry, ale mimo wszystko TQ miał lepszy świat. Lepiej mi się chodziło po Wiszących Ogrodach niż po porcie Valbury ;)
To taka moja fantastyczna piątka gier diablopodobnych. Do każdej miło mi się wraca i każdą oceniam bardzo wysoko. No, może Titan Quest po latach troszkę niżej, ale to nadal dobra gra.
Horror z jednym potworem i jedną lokacją za 18zł - FUJ!
Nowa FIFA, gdzie największą zmianą jest aktualizacja składów za 300zł - SUPER, NOWA FIFA, WOW!
Nie piję tutaj do autora artykułu, ale ogólnie do graczy. Trzeba być obiektywnym. Bo z dwojga złego ten horror wypada lepiej :) A mimo tego to FIFA sprzeda się milion razy lepiej.
Ciekawe czy Acti zrobi kolejny krok?
''Kup złote monety za 9.99$ , dzięki którym możesz kupić Niematerialny Miecz Zaświatów i Wszechświatów bo tylko tak możesz pokonać sekretnego bossa, który wyrzuci Ci kilka legendarnych przedmiotów! Pamiętaj, że bossa możesz pokonać tylko raz, by pokonać go znów, zakup nasze super epickie monety ponownie!''
Król jest tylko jeden - Warcraft 3 TFT. Oczywiście nie Reforged :)
Nie wiem jak wygląda AI w GT 7, ale nie wierzę że jest prymitywniejsza niż w FH 5. Przecież boty w FH 5 to kpina a AI jest na poziomie pierwszego Gran Turismo z 1998 roku.
A tak wgl, widziałem kiedyś filmik jak jeden z dewsów serii Forza chwali się jakimś rewolucjnym AI. Fajne rzeczy mówił, ale w FH 5 ten ich system nie działa.
EDIT: To ten filmik.
https://youtu.be/XB9lf7iJbRw?t=1
Netia top. Orange, TM i większośc innych masówek to lagfest z zerowym szacunkiem do klienta, a w szczególności do gracza.
Jak ktoś ma możliwość wziąc FTTH od Netii (na liniach Orange albo Netii) i gra w gry sieciowe, to nie ma co się zastanawiać. Hunt Showdown 22-24 ms, Forza Horizon 5 zero lagów odkąd gram, PUBG 16-20 ms, Fortnite nie gram ale dla testu odpaliłem i miałem tam około 20 ms. Inne gry też pingi bardzo dobre i stabilne. Mam 600Mb/s DL i 100Mb/s UP. Prędkości trzyma, ze Steam idzie zwykle ponad 70MB/s, z EGS i Battle.net podobnie.
Mam ponad pół roku i nie mogę złego słowa o tym necie powiedzieć. Oby tak dobrze sprawował się cały czas.
No faktycznie, ''ogromny'' patch. Gra jest na rynku od 15 lat a oni naprawili podstawowe błędy, które dawno powinny być poprawione. No ale lepiej późno niż wcale. Jednak to po prostu mini fix. Inne gry, które otrzymują takie patche to właśnie jest mini łatka, ważąca zwykle kilka mb.
Gdyby w Blizzardzie pracowali dalej tacy ludzie jak Mike Morhaime czy Frank Pearce to z pewnością by o rocznicy nie zapomnieli. Ale Blizzard to już nie Blizzard, dlatego mają gdzieś dawne gry. Dzisiaj to tylko korpo do trzepania kasy, by zarobić jak najwięcej jak najmniejszym nakładem pracy.
Człowiek pobierający grę z nielegalnego źródła i działający na szkodę wydawcy - przestępca.
Korporacja zabierająca produkt człowiekowi, który za niego zapłacił, działając na szkodę kupującego - uczciwy proceder.
Żyjemy w takim świecie i lepiej nie będzie. Dla korpo jesteśmy tylko śmieciami, którzy mają otwierać dla nich portfele.
No cóż, człowiek chce sobie bossa zabić od razu ale nie jest mu dane. Powiedzenie ''Strzeż mnie od przyjaciół bo z wrogami sobie poradzę sam'' idealnie podsumowuje mecze z randomami w Hunt Showdown.
Typowy mecz w Hunt Showdown z losowym obywatelem federacji rosyjskiej: https://www.youtube.com/watch?v=f45zA_9_Yh0
Gdy na mikro usłyszałem wschodni język to wiedziałem że ta gra nie może się dobrze skończyć, ale nie sądziłem że odwali coś takiego.
Nie tak dawno napisałem: Niech zgadnę. 4090 za 11 tys zł, 4080 za 7 tys, 4070 za 5 tys a 4060 za 3 tys? :D
I chyba jednak okaże się że mam rację...
No cóż, Blizzard przez tyle czasu leżał w trumnie, ale była jeszcze jakaś szansa że ktoś poda mu pomocną dłoń i z tej trumny się wygrzebie. Teraz to już nie istotne. Teraz trzeba tylko trumnę zasypać i zapomnieć. R.I.P. Dzięki za takie gry jak D1, D2, Warcraft 2 i 3 oraz Starcraft.
Dlatego też liczba oszustów może być naprawdę spora. Poza tym grając długo w grę i mając duże doświadczenie (ja mam 1000 godzin już w Huncie) można przeważnie z łatwością zauważyć kto ma skilla, a kto jedzie na cheatach. A są i też tacy, co się nie kryją i robią po 8 zabójstw na grę idealnymi headshotami z byle Naganta M1895 :)
Również Ci życzę spokojnego i przyjemnego grania w Hunt Showdown :)
Poza tym w Hunt Showdown ważny jest MMR, którym oceniani są gracze i ich umiejętności, od 1 do 6 gwiazdek. Jak ktoś jest przeciętnym graczem i ma 3 gwiazdki, to wiadomo że będzie trafiał również na 3 gwiazdkowych graczy, którzy w 99% przypadkach grają uczciwe. Problem jest, gdy wbijesz 5 lub 6 gwiazdek, wtedy gra paruje Cię z graczami również o najwyższym MMR. A tam dopiero się zaczynają jaja i wszystkowidzący goście po 10.0 K/D :)
Wystarczy zobaczyć ranking. 1 miejsce zajmuje gość z 151 K/D. To już chyba Crytek sprzedał mu te cheaty na nieśmiertelność albo to ktoś od nich ze studia :) Kolejne miejsca również nie są uczciwie zdobyte. Crytek nawet rankingów nie potrafi wyczyścić. Ciekawe dlaczego?
Tu masz przykład takiego prosa. Ten gość to jednak rzadkość. Inni nie są aż tacy bezpośredni, większości wystarczy odległość 100-200 metrów a nie 962 :) Co do miny gościa, widać że nie jest zaskoczony, pewnie się już przyzwyczaił.
https://www.youtube.com/watch?v=mAi5PYOdkjs
Na końcu tekstu już nie napisała ''Instagram'' tylko ''tutaj'', by ludzie klikali. Wszak kliki się tylko liczą i polubienia :)
Ta, oni nawet nie potrafią sobie poradzić z masą cheaterów w tej grze, którzy jadą jawnie na wallhacku i aimbocie, a będą karać kogoś, kto używa jakiegoś tam glitcha xD
Pamiętam te kilka miesięcy między kwietniem a lipcem 2018 kiedy Fortnite jeszcze był spoko... z roku na rok ta gra jest coraz większym odpadem.
Heroes of Newerth, jako de facto kalka oryginalnego moda DoTA, najwyraźniej nie miało wystarczającej siły przebicia.
Pierwowzorem to była właśnie DotA do Warcraft 3 a LoL to kopia Doty z innymi bohaterami i nieco zmienioną mechaniką, ale rdzeń rozgrywki jest identyczny. I tak zawsze wolałem pograć w Dotę niż w jej kopię jak LoL czy HoN.
Też spodziewałem się jakiegoś fajnego dodatku z nową ciekawą mapą jak Treasure Island z FH 4, a tu takie coś... Trackmania mnie jakoś nigdy nie jarała, zawsze wolałem normalne wyścigi. A jak boty mają być tak samo prymitywne jak w podstawce, to ten dodatek i tworzenie własnych tras nie ma sensu już kompletnie.

A tutaj profesjonalny model postaci mojego kumpla z drużyny. Poezja. No ale czego się spodziewać od firmy, która jedynie trzepie płatne DLC ze skinami mając gdzieś stan, w jakim jest gra. Gra jest pełna oszustów, błędów, niedoróbek i problemów, ale nikogo w Crytek to nie obchodzi. Byleby kaska z płatnych skinów leciała :)

Ta gra jest tak zbugowana, że już nawet nie wyświetla MMR meczu... to i tak tylko malutki bug w morzu błędów, glitchów i problemów...
Już wielu było takich co myśleli że puszczą serię Civilization z torbami, a póki co nikomu się nie udało. A tu Civ 7 za pasem, ciekawe co tam wymyślą. Pewnie znając życie, podstawka będzie biedna i dopiero 2 lata po premierze i po wydaniu 2 dodatków gra będzie świetna.
Co do gry z newsa, nawet premiera nie jest znana, więc z produkcja jeszcze jest w lesie. Wiemy jak to z zapowiedziami gier jest - rok przed premierą wielkie nadzieje i hurraoptymizm, po premierze - meh...
Komputery osobiste nadal sprzedają się bardzo dobrze, ale zapotrzebowanie na pecety wyraźnie spada w 2022 roku.
To nie nasze zapotrzebowanie spada, tylko zapotrzebowanie wielkich korporacji na nasze portfele urosło za bardzo. I tu jest problem.
Jak mam siedzieć przy sprzęcie przy którym siedzę teraz (mój komp w profilu) lub płacić 6000 zł za nowy by mieć 2 razy więcej klatek w grach, to wolę jednak dalej siedzieć przy swoim pięciolatku.
Dopóki będą jelenie, którzy kupują te tasiemce to nazwa może być obojętnie jaka. Może się nawet nazywać Call of Duty: Duty of Call a i tak ludzie będą kupować i się jarać. I cyk za rok Duty of Call 2 za kolejne 350zł xD
Teraz co czwarty news jest o DI, podczas gdy taka gra jak eSports Boxing Club, która jest tworzona od jakiegoś czasu nie ma na tym serwisie nawet strony. A to prawdopodobnie będzie najlepsza gra bokserska ever, posiadająca ponad 200 prawdziwych bokserów (nawet 3 Polaków), licencje na pasy WBC, IBF itp ciekawie wyglądający gameplay z niezłą grafiką.
No ale o tej grze nikt na gry online nie słyszał, lepiej trzepać codziennie 2 artykuły o DI, co do którego miałem jakieś nadzieje, ale okazał się zwykłym telefonowym badziewiem P2W.
Niech zgadnę. 4090 za 11 tys zł, 4080 za 7 tys, 4070 za 5 tys a 4060 za 3 tys? :D
Do tego oczekiwanie na zamówione karty po kilka miesięcy? Hm, kiedy ja zmienię w końcu mojego GTX 1060... chyba ta karta będzie u mnie dopóki będzie działać.
Kiedyś się grało w Traviana (15 lat temu? no, jakoś tak) i zapamiętałem dwa nicki graczy.
1. MowilaZema18
2. ZjemCiChleb
15 lat minęło a gracze nic a nic się nie zmienili :D

Zagrałem z ciekawości teraz Horizon Open i z problemami, ale udało mi się wygrać mistrzostwa. 1 miejsce, potem 3 i w ostatnim wyścigu 2, ale inni też się tasowali i zajmowali różne miejsca. Nie było ani oszustów, ani spychaczy, a to rzadkość w tej grze. Poza tym Lotus Elan Sprint to takie auto, że nawet mocniejszy wiatr by go zwiał z trasy, a co dopiero uderzenie innego auta :P Miałem farta :D
Sztuczna inteligencja ignoruje fizykę i gra nieczysto (zwłaszcza na najwyższym poziomie trudności). O dziwo, w FH4 nie było to odczuwalne.
To chyba ktoś tu nigdy nie odpalił trybu online. AI nawet na najwyższym poziomie trudności to pikuś w porównaniu do tego co odwalają niektórzy gracze na wspomagaczach i często jest tak, że podczas wyścigu walczy się tak naprawdę o 2 czy nawet 3 miejsce. Bo 1 i 2 są zarezerwowane :) Jakoś nikt ich nie banuje... ba, nawet zgłosić nie można...
Co do wylotów do pulpitu, nigdy taka sytuacja mi się nie zdarzyła, a mam już ponad 200h nabite. Klatki to mi bardzo spadają w Guanajuato(GTX 1060), wszędzie indziej mam 60+, a tam spadają do 40.
Z resztą się jak najbardziej zgadzam i też doświadczam tych bolączek.
A ja chcę Enter The Gungeon 2, ten sam content lub większy ale grafika i perspektywa w stylu Ziggurat 2... tak, wiem że to niemożliwe, rozmarzyłem się :D
Dokładnie, jak byłem dzieciakiem to Jerry zawsze mnie mega wkurzał. Zwykły cwaniaczek, nic więcej :D To Tom mnie śmieszył i był wg mnie postacią pozytywną, bo po prostu bronił domu swojego właściciela przed szkodnikiem. A że był mało bystry, to dodawało bajce dodatkowego smaczku i Tom był powodem, dla którego się to wszystko tak dobrze oglądało :)
Nie bez powodu bajka nazywa się ''Tom i Jerry'' a nie ''Jerry i Tom'' :)
To już lepiej by zrobili gdyby kazali sobie płacić za grę raz np 30 euro i by nie było żadnych mikropłatności. No ale tak, wiem, mikropłatności lepiej doją frajerów, więc Acti to pasuje :)
W sumie są ludzie co grają w takie Diablo 2 przez 20 lat a nadal nie znaleźli runy Zod albo najlepszych itemów w grze :P Jednak D2 nie jest P2W i każdy ma takie same szanse.
No ale to kolejna gierka na telefon, gdzie bez płacenia niczego się nie osiągnie. Przypomina mi to gierki typu ''chcesz zbudować tawernę od razu i nie czekać cały dzień? zapłać nam 20zł'' :D
Port PC podobno też leży i jest niedopracowany. A szkoda, bo chciałem pograć... ale już mi się odechciało. Gdyby np gra kosztowała 120zł i płaciłoby się za nią raz bez żadnych mikropłatności ani P2W to może i bym się skusił... ale jak mam grać i się męczyć za darmo i nie znaleźć żadnych sensownych przedmiotów dla postaci lub wydać 1000 zł by grać tak, jak założyli twórcy, to wolę wgl odpuścić i olać tę grę.
Po prostu Activi$ion. Ciekawe czy Diablo 4 też będzie P2W? Tam mogą zrobić tak, że podstawka za 300zł i szansa na dobry unikat z bossa to 1:100 000, a jak ktoś będzie chciał unikaty to dostanie je za zapłacenie dodatkowej kasy. Do tego jakąś runę która zwiększa szansę na lepsze przedmioty. Albo klejnot, dający szansę na rzucenie super trąby powietrznej oszałamiającej wszystkie potwory na ekranie :D Niemożliwe? To Acti, po nich należy spodziewać się niespodziewanego.
Kilka dni temu mojemu telefonowi stuknęło 5 lat. W 2017 roku dałem za niego 600zł, nadal chodzi i ma się dobrze. Po co mi lepszy? Nie gram w gry mobilne, telefonu używam do rozmów, smsów, przeglądania internetu, sporadycznie do robienia zdjęć (aparat ma nadal przyzwoity) i nawigacji. Jedynie co, to musiałem rok temu zrobić twardy reset telefonu bo aplikacje nie chciały się aktualizować i wszystko przestało działać, ale po resecie wszedł nowy firmware i wszystko śmiga. Dodatkowo przez 5 lat upadł mi już z 50 razy a nadal działa i nic nie popękało. Kurczę, Nokia 3310 w przebraniu :D
''znów mąci; atakuje m.in. Koticka''
Tytuł brzmi jakby gość robił nie wiadomo co i atakował świętego i cudownego Koticka niesłusznie. No spoko, przecież Kotick wcale nie rozwalił Blizzarda, nie tuszował molestowań, nie przyznawał sobie kosmicznych premii za rozwalanie wieloletniej firmy. Yeah right.
Biedny ten Kotick, on tak się stara a tu ciągle ktoś mąci, jacyś buntownicy...
Przecież w ciągu 7 lat od wydania W3 wszyscy najzdolniejsi i najlepsi dewsi odeszli. Jak nie otworzą portfela i nie ogarną kilkudziesięciu utalentowanych ludzi to będzie powtórka z CP 2077. Czyli będziemy mieć 2030 rok i wersja alpha v0.2 będzie sprzedawana jako pełna wersja...
To pozamiatane. A myślałem że pogram sobie za darmo i zobaczę co to i jak się gra. A tu niezła monetyzacja. No płacić za to nie mam zamiaru.
Żeby nie było tak że ''by zabić bossa X, kup dodatkowe statystyki za 4.99$'' xD
Gran Turismo 2 i 3... to były gry... teraz to zwykłe robienie kasy na fanach motoryzacji.
Ja napisałem że każde korpo jest po to by robić kasę i nie ma znaczenia czy jest to Steam czy EGS czy coś innego - szefowie tychże sklepów widzą w nas tylko portfele i nic więcej. Ale i tak pojawi się wyznawca Steama i powie że kocham EGS a hejtuję Steam :D Fakt jest taki że to na Steam doświadczam (lub ktoś z moich bliskich) problemów ocierających się o żenadę.
Tak jak pisałem, Steam się ogarnął i zwrócił kasę bratu do portfela Steam. Nie rozumiem po co nabijacie posty, czyżbyście nie potrafili czytać ze zrozumieniem? Tak to jest jak ktoś coś złego powie o Steamie, nawet prawdę, to zaraz jest kilka komentarzy gnojących tego osobnika, no bo ''jak on śmiał coś złego napisać o naszym ukochanym sklepie''. Jeszcze rozumiem, gdyby Gaben Wam za to płacił, no to okej, każdy chce sobie dorobić, ale najgorsze jest to że robicie to za darmo. Zajechało syndromem sztokholmskim.
Kończę tym postem ten temat, życzę przyjemnego nabijania kolejnych postów.
Po drugie, dzisiaj przed chwilą pieniądze wróciły do portfela Steam. Całe szczęście. Tym razem brat miał obiekcje przed zakupem znów tej gry, ale zrobił to... i udało się. W końcu gra została dodana do jego konta.
Co do Steama to oni mają różne problemy, nie tylko EGS jest problematyczny. Raz nie zdołałem kupić gry na promocji -50%, bo nie mogłem dokonać zakupu. Akurat trafiłem na promocję ostatniego dnia. Nie dało się doładować portfela, bo Steam wywalał czarną stronę. Koleżanka też miała ten sam problem z innym sposobem płatności na Steam w tym samym czasie. Najlepsze było to, że promocja kończyła się o godz 19. Oczywiście można było domyśleć się co było dalej. Po 19 Steam się odmulił i już płatności działaly... fajnie, tylko że promocje już zniknęły. Tak, to znow pewnie wina wszystkich innych podmiotów a nie Steama. Steam jest święty i cudowny :) Problem w tym, że takie jaja spotkałem tylko na Steamie, na żadnej innej platformie nigdy takich problemów nie uświadczyłem. Więc coś te paysafecardy i inne formy płatności nie lubią Steama, oj nie lubią...
Nie ma co dyskutować z wyznawcami Steama, którzy nie potrafią być obiektywni. Ja nie jestem hejterem ani fanem żadnej platformy, każda korpo jest po to, by zarabiać i kosić jak najwięcej kasy z ludzi, nie ważne czy to EGS, Steam, GOG czy coś innego. Kupuję gry tam gdzie taniej, bo Gaben to taki sam biznesmen bez kręgosłupa moralnego jak i Sweeney. Nie ważne komu zapłacę. Ważne, bym kupił grę taniej, a jeśli jest problem z daną platformą, to o tym mówię. Tyle w temacie.
Ani mi, ani mojemu bratu nigdy nie zdarzyło się tak, by pobrano kasę a nie dano dostępu do usługi. Steam jest pierwszy. A obwiniam Steam, bo to cały Steam dostał laga, a nie strona płatności. Strona płatności działała sprawnie, po dokonaniu zakupu Steam zdechł na minutę i nic nie działało. Kasa została pobrana, a gry nie ma. Więc to nie wina paysafecard, skoro Steam kasę pobrał.
Każdy z nas kupuje gry na różnych platformach (nie jestem niewolnikiem Steama tak jak niektórzy ani hejterem innych platform) i nigdzie nie było podobnych cyrków. Epica nie mam za co obwiniać, bo nigdy nie wywinął takich numerów nikomu kogo znam.
EDIT: Zakup już nawet zniknął. Nie ma nic w historii transakcji. Gra znikła tak jak pieniądze z paysafecard. Super...cóż, po takiej akcji chyba sam ograniczę zakupy na Steamie, bo nie chcę by ktoś zabierał bezpodstawnie moje ciężko zarobione pieniądze.
Ile hejtu w komentarzach na EGS i pochwały dla Steama... Dzisiaj mój brat kupił coś na Steamie, Steam zamulił na moment, zabrało mu kasę a gry mu nie dodało. Zakup jest oznaczony jako ''pending'' mimo że kasy ani gry nie ma. Nieźle. Ciekawe co pomoc techniczna Steam mu odpisze. Jeśli wgl cokolwiek.
Wiele razy miałem tak (gram na expercie lub pro, chociaż staram się grać online bo boty są strasznie kiepsko napisane) że mając fabryczne auto np na A750 nie szło mi zbyt dobrze i przegrywałem wyścig, ale tuningując to samo auto np do S1 820 bez większych problemów wygrałem wyścig, mimo że boty też dostosowały się do mojego auta i też ich klasa oscylowała na poziomie S1 820.
Jednym zdaniem - tuning to klucz do zwycięstwa.
Ja osobiście jeżdzę jednym BMW, jednym Porsche i jednym Audi. I nie potrzeba mi więcej, bo wybrane przeze mnie modele spisują się świetnie w grze online. Reszta to nuda. Za to chętnie bym zobaczył i potestował więcej modeli mniej rozpoznawalnych marek. Dla mnie jak i dla wielu innych osób których znam Yaris z 2000 roku byłby znacznie bardziej interesujący niż kolejne BMW M3/2/5 czy kolejne Porsche 911. Bo tego typu autek w grze jest zatrzęsienie. Nie ma chyba gracza który by jeździł wszystkimi odmianami 911 czy BMW M#, no chyba że ktoś gra w to po 12h dziennie a do tego jest zapalonym fanem tychże marek, ale zazdroszczę w takim razie wolnego czasu ;) . Ja częściej i tak jeżdżę mniej popularnymi samochodami jak Lotus Elan albo Ferrari Dino i nie mam problemów z wygrywaniem wyścigów przeciwko innym graczom, bo te autka mają ciekawy model jazdy i trzeba się postarać by osiągnąć dobry wynik, zamiast niemal ten sam zwykły model jazdy w większości Porszaków i Beemek.
Mr. JaQb I co z tego że masz 30 ''beemek'' ? I tak jeździsz max kilkoma. Wolałbym więcej Hond, Mazd, Aston Martinów, Toyot, Subaru itp. I zapewne każdy fan motoryzacji się ze mną zgodzi, bo motoryzacja to nie tylko 5 marek na krzyż. Te BMW zresztą i tak większość prowadzi się bardzo podobnie. Tak samo Porsche.
60 fps o kurczę... na pecetach mam 60 fps w grach od 15 lat :P Ba, jak patrzeć ma moje rozgrywki w Quake 3 za dzieciaka, to 60+ fps od prawie 20 lat :P
Fajnie że po tylu latach w końcu konsolowcy mogą pograć płynnie... xD
No ja się nie dziwię, jest ku temu kilka powodów. Kiepska optymalizacja, gra wygląda jakby wyszła 5 lat temu a wymagania całkiem spore. Nadal jest sporo ludzi z GTX 1060 czy 970 a na tych kartach gra działa bardzo średnio, jedynie na niskich detalach idzie wyciągnąc 60 fps, ale wtedy gra wygląda jak pierwszy Risen :P. Więc już pewna część klientów z takim sprzętem odpada. Po drugie, nie każdy ma ochotę grać w futurystycznego drewnianego Gothica. Po trzecie, gra jest zaledwie przyzwoita, to nie jest hit, Elex również nie jest tak rozpoznawalną marką jak Assassin's Creed czy Horizon.
Serio spodziewali się lepszej sprzedaży? Oj chyba ktoś tam oblał marketing na studiach :P
A dla mnie to bez różnicy i wolę 40zł zaoszczędzić i spożytkować na coś innego. Co kto lubi :)
Gdyby to Gaben od Steama zrobił to byłoby tu zaraz 50 komentarzy jaki to Gabe cudowny a Steam to ósmy cud świata xD
Silent Hill 2 genialna gra i bezapelacyjnie najlepsza część serii. Osobiście dla tych co już grali i ukończyli, polecam dodatkowo obejrzeć to: https://youtu.be/9-09CNnCGPc
Gość ujawnia wszystkie smaczki i ciekawostki odnośnie gry i fabuły. Pomimo ukończenia gry dwukrotnie nie byłem w stanie odkryć wszystkich smaczków fabularnych jakie ma do zaoferowania ta gra.
Jeśli ktoś nie grał jeszcze a ma zamiar, to polecam nie klikać w link powyżej. Silent Hill 2 to gra, którą najlepiej samemu ukończyć bez spojlerowania fabuły i wydarzeń.
Teraz jest jakaś moda by pisać i mówić niepoprawnie ''w Ukrainie''. Bo kilku Ukraińcom się to nie podobało że mówimy ''na''... a ja i tak będę mówił poprawnie na Ukrainie. Tak samo jak na Słowacji, na Łotwie, na Cyprze, na Węgrzech, na Białorusi.
My nie zmieniamy języka ukraińskiego, więc proponuję Ukraińcom by nie zmieniali naszego języka. Jestem za tym by wojna NA Ukrainie się jak najszybciej skończyła. Nigdy nie byłem NA Ukrainie, ale to pewnie ładny i ciekawy kraj :)
Tak, kolejne Ferrari, Porsche, BMW itp których już jest zatrzęsienie. Ja w swoim garażu w FH 5 mam już ponad 20 BMW i nie wiem którym jeździć i czy wgl jakimś xD To samo Ferrari czy Porsche - połowa nieużywana, rdzewieje, musiałbym grać w to po 10h dziennie by je testować wszystkie i tuningować :P
Tak jak mówię, w grze jest już wystarczająco sportowych autek. Jak dla mnie nie ma sensu dodawanie kolejnych, podczas gdy takie Lambo Sesto FE i tak będzie najlepsze. Przydałoby się więcej zwykłych aut. Może to dziwne, ale mi osobiście więcej frajdy sprawia tuningowanie jakiegoś zwykłego auta co zaczyna w klasie B 650 niż wyścigówki co od razu startuje w klasie S2.
Ja jestem jedyny, który nie ogarnia fenomenu H3? Prymitywne AI, zerowy balans, kiepski rozwój bohatera na który mamy mały wpływ czyli 2 umiejętności do wyboru na poziom, miałem sytuacje że kilka razy z rzędu dostawałem umiejętności kompletnie nieprzydatne pod daną mapę i pod dany zamek. Poza tym o ile grafika sama w sobie jest nadal okej, jednostki i miasta wyglądają fajnie, to drewniane animacje tychże jednostek się strasznie postarzały...
Ogólnie H3 to dobra gra ale nie genialna, u nas jedynie obrosła kultem, w większości innych krajów mało kto o tej grze pamięta. Tak samo z Gothiciem.
Dla mnie już lepszą grą od H3 było H5 pomimo tej cukierkowej grafiki i również miernego AI. Jednak mod H5.5 załatwia ten drugi problem :P Tak hejterzy, możecie mnie hejtować :)
Co do SoC to kupiłem ale jeszcze nie miałem czasu pograć, chcę się w grę zagłębić i grać wtedy, kiedy nikt mi nie będzie przeszkadzał. Dla mnie to nie ujma, bo jeszcze wyjdą poprawki itp i zagram w nieco bardziej dopracowany produkt.
Uch, no to jeszcze bardziej będą doić frajerów i nawet fifa 2032 będzie wyglądać jak 2022 tylko ze aktualizowanymi składami...
Mam nadzieję że gdy wejdą nowe technologie za 40-50 lat a my będziemy staruszkami, nie będziemy tacy jak starsi ludzie dzisiaj, i nie będziemy tylko chodzić i narzekać że 'łeee, kiedyś to były czasy, tera nima czasów, wolę po staremu wszystko robić i nowe technologie mnie nie interere'' :)
Odezwali się ci, co skopiowali mapę DotA z Warcraft 3 i tylko bohaterów pozmieniali :D
Już zacieram rączki, gra wygląda bardzo ciekawie. Śledzę jej postęp od kilku miesięcy, twórcy mają nawet swój kanał na youtube, gdzie regularnie wrzucają filmy z procesu tworzenia SoC.
Ja mam swoje Sennheisery HD 599 już od ponad 3 lat, używam ich codziennie i nadal się nie rozpadły. I brzmią świetnie. No ale to Sennheiser a nie jakieś buble ''dla graczy'' które szpanują kolorkami i gejmerskim wyglądem, a jakość wykonania leży i kwiczy.
Mi się najszybciej expi Czarką Blizzard albo Asską na pułapki. Amazonka - zależy jaki build. Zresztą tu i tak chodzi o to by expić z 7 innymi graczami, bo samemu na multi to się wiele nie zdziała, bo przecież komenda /players X nie działa. Trzeba po prostu mieć zagraną i dobrze dobraną ekipę.
Kibicuje, jak każdemu który chce zrobić coś w klimacie Stalkera. Jeśli grę robi głównie jeden facet to tym bardziej kibicuję, bo zrobienie tego typu gry samemu to jednak ogromne wyzwanie i nadal RoV to wielki znak zapytania. Dodatkowo jeśli wczesny dostęp zaplanowany jest na 2024, to do tego czasu wiele się może zmienić. Oby autor nie porzucił projektu i go cały czas rozbudowywał.
I to Amazonką, szacun. Ja próbowałem grać laddera Amazonką, ale brak szczęścia do itemów sprawił, że mój build pod Ostrzał i Strzałę Kierowaną był straaasznie słaby, a grałem sam. Jakoś odechciało mi się po kilku dniach, nie czuję już tego ''bluesa'' co 10-15 lat temu. Zresztą miesiąc temu wbiłem Czarką 92 poziom na SP, poświęciłem na to około 100 godzin i D2 mi się przejadło.
Jakoś to już nie to samo co kiedyś, mimo znacznie lepszej grafiki i całkiem ciekawego patcha 2.4...
Trzepią ten tasiemiec jak EA fifę. I tyle samo ''rewolucyjnych'' zmian w sumie. No ale są ludzie co to kupują, więc widocznie im się opłaca. Dla mnie CoD był fajny ale jedynka i dwójka, ewentualnie czwórka z 2007 roku (głównie tryb multi), potem to już wiadro pomyj i nuda. Niby kolejne części miały fajną kampanię, ale to zabawa na jeden wieczór.
Dla mnie jedynka była totalnym crapem, a skoro O2 to prawie jak patch do jedynki to tym bardziej :P
Wydany 2 miesiące temu* :P
Swoją drogą gra jest śmiesznie krótka w porównaniu do dwójki i jedynki. Nawet 108zł za 5 godzin gry to cena dość wygórowana :P
Wgl te patche zaczynają mnie już wkurzać... miałem bardzo fajnie stuningowanego Noble M600, wygrałem nim sporo wyścigów online, a po patchu auto stało się poduszkowcem ślizgając się na każdym zakręcie jak po lodzie. I od nowa trzeba tuningować... ale niestety nie udało mi się uzyskać tak dobrego tuningu jak przed patchem.
Wkurza to trochę, bo po patchach nigdy nie wiadomo jak nasze auta będą się zachowywać. Można mieć bardzo dobrze skonfigurowane auto, wchodzi patch i cyk, do widzenia.
Pewnie starają się po prostu polepszyć balans, ale nie widziałem by Noble M600 było jakoś mega niezbalansowane. Są o wiele bardziej przykokszone auta jak np Bone Shaker albo Lambo Sesto FE, którym wygrywa się każdy wyścig przy przyzwoitej jeździe i nadal nic się nie zmieniło, bo to auto potrafi wejść w ostry zakręt przy prędkości ponad 250km/h, co jest mocnym przegięciem. Wystarczy wejść na ranking stref pomiarowych, zwykle pierwsze 50 miejsc należy do Lambo Sesto FE... ale jakoś zbalansować tego auta nadal nie potrafią.
Akurat SoC wygląda świetnie. No ale wiadomo, dla niektórych jeśli gra nie wygląda jak Metro Exodus no to ''odstrasza'' xD
Ja miałem kiedyś zasilacz 400W marki Merkury, który służył mi bez problemów przez 10 lat i niczego nie spalił. Wygrałem tym fartem życie? :D
Nie wyobrażam sobie jaki ból teraz muszą czuć Allen Adham, Mike Morhaime i Frank Pearce...
Mnie już żadne GTA tak nie wciągnęło po San Andreas. GTA 3, Vice City i San Andreas to kwintesencja serii GTA. Czwórka była już dla mnie tylko poprawna, jakoś nie przypadł mi do gustu ten depresyjny klimat Nowego Jorku. GTA 5 już bardziej i podobało mi się, ale to nadal nie jest poziom genialnej serii 3d ;)
Albo... po prostu wyrosłem i później zabawa w gangstera nie rajcowała mnie tak jak kiedyś? Kto wie... coś może w tym być.
Myślałem że Metallica to będzie coś w stylu ''palił to, tanie wino'' z kawałka The God That Failed :P
Immortal na PC ma niemal takie samo wymaganie jak D3 RoS
D3: RoS - zalecana GTX 260
Immortal: GTX 770
Faktycznie ''niemal'' takie same wymagania xD
Chciałbym zobaczyć jak w D2 15 poziomową postacią stoisz przy Andariel i podziwiasz ją i jarasz się super grafiką nie ginąc. I to na zbliżeniu klawiszem F :) Każdy normalny gracz po prostu gra, a miłe widoczki są tylko dodatkiem, które nie gwałcą oczu.
Ja przy Diablo Immortal mam zamiar się dobrze bawić. Przy przeciętnie wyglądającym Torchlight 2 się świetnie bawiłem, tak samo przy Sacred i Grim Dawn. Dla Ciebie grafika widocznie to priorytet, ale dla wielu priorytetem nie jest. To Twój problem że Diablo Immortal nie będzie wyglądać jak D4, a nie mój, więc musisz sobie z tym jakoś poradzić, albo po prostu olać tę grę i nie wylewać żali w komentarzach.
Bez odbioru, szkoda mi czasu na jałowe dyskusje z kimś, kto nie potrafi przeczytać jednego zdania ze zrozumieniem.
https://www.youtube.com/watch?v=a8hzSToHIAM
Czy tylko ja mam takie problemy w wyścigach przełajowych online, że dość często zdarza mi się minąć checkpoint o centymetry? Jak ja nie znoszę tego typu wyścigów... nie zliczę ile już wygranych lub miejsc na podium utraciłem przez to. To jest masakra haha :P
Wystarczy zagrać w dowolną grę online gdzie nie ma nikogo kto by kontrolował czat. Od razu zostaniemy zjechani i dowiemy się od nich nowych rzeczy o naszych rodzicach...
Z miesiąca na miesiąc coraz gorsze te gry. W listopadzie i grudniu były jeszcze bardzo dobre gry, a teraz równia pochyła. Jedna dobra gra (chociaż i tak stara) którą już większość ograła, druga dobra, ale wiekowa (ograna przeze mnie kilkukrotnie) i reszta w które pewnie mało kto grał i mało kto zagra...
Diablo 2 to również gra pecetowa, a remaster został przygotowany z myślą o pecetach i konsolach, to nie jest remaster z mobilki.
Powtarzam jeszcze raz, Diablo to nie jest gra do podziwiania grafiki i nie musi wyglądać obłędnie. Tym bardziej że to port z telefonów.
Mniejsze wymagania - gra dotrze do szerszej grupy graczy. Co tu więcej tłumaczyć? Zanim wyszedł Resurrected, przez 20 lat setki tysięcy graczy się zagrywało w D2 w 800x600 i każdy się dobrze bawił, a teraz nagle komuś przeszkadza to, że port gry mobilnej nie wygląda jak rasowa gra stworzona za 100 milionów baksów z myślą o pecetach xD
To, że Diablo Immortal będzie miało przeciętną grafikę, jest OCZYWISTE, bo to port gry mobilnej. Tak samo jak np PUBG Mobile na emulatorze na PC wygląda 5 razy gorzej niż klasyczny pecetowy PUBG. Naprawdę uwierzyłeś w to, że mobilna gra na pececie będzie wyglądać jak Diablo 4 albo i lepiej? :D
A zalecana GTX 770 oznacza że w gierkę pograją ludzie ze starszymi sprzętami, więc gra trafi do większej ilości ludzi aniżeliby miała mieć super wypasioną grafikę i wymagać RTX 3080 do płynnej gry.
No i na koniec, Diablo to nie jest seria gdzie zachwycamy się widokami, szczegółami i grafiką. To seria polegająca na siekaniu potworków i gromadzeniu lootu. Jak chcesz ładne widoczki to graj w Elden Ring, AC: Valhalla albo wspomnianą wyżej Forzę Horizon 5, bo Diablo Immortal nie jest grą, która ma wyglądać obłędnie.
Oj tam, losowanie ciuchów jeszcze ujdzie, ale jak 3x z rzędu losujesz śmieszne 1000 kredytów to można się ostro wkurzyć ;)
Czytając tytuł od razu pomyślałem ''pewnie na pierwszym miejscu będzie Ubisoft i EA z Fifą'' a tu ani tego ani tego nawet nie ma, za to mamy takie bezsensowne przykłady jak Larian czy Arkane. Swoją drogą Beyond Divinity to większa kalka Divine Divinity (tylko gorsza) niż D:OS 2 jest kalką D:OS 1 lub BG 3 kalką D:OS 2.
Mam wrażenie że autor trolluje tym artykułem :P
Arcanum technologicznie to mega drewno od którego pewnie wielu się odbiło, ale klimat i fabuła... wygrywa wszystko :)
Przydałby się porządny remaster naprawiający te wszystkie technologiczne bolączki, wtedy to gra 10/10.
Szlugi12 Ognisty Pocisk z takimi obrażeniami to co najwyżej może połaskotać potworki na piekle, ale to i tak na nic, bo one nawet tego łaskotania nie odczują xD
Ladder rusza 29 kwietnia o 2 w nocy naszego czasu, więc niebawem :)
Amnesia: Rebirth. Tytuł można odebrać do 28 czerwca do godziny 17:00 czasu polskiego.
A nie kwietnia? Bo na EGS widzę darmówkę do 28.04...