Ze wszystkich opcji wybrali to. Ostatnie na czekałem to s-f. Zalatuje też DoW a już powstaje DoW 4, więc tym bardziej po co.
Zastanawia mnie co na tej liście robi Europa Universalis 4. To nie jest gra 4x.
Skoro mają być odsłony fantasy to w sumie nie zdziwiłoby mnie gdyby Age of Sigmar był też total warem (zwłaszcza, że z tego co słyszałem CA nadal ma umowę z GW).
"Czy będzie customizacja/malowanie jednostek?"
Przecież w tekście jest mowa o malarzu armii.
Jak wygląda kwestia budynków i budowy bazy? Bo w dwójce twórcy odeszli od tego co sprawiło, że nie mogłem się do niej przekonać.
W sumie Mount & Blade do dziś nie ma konkurencji. Jakoś nie powstawała gra o podobnych założeniach.
Zgadzam się. Remaster takiego Age of Empires 3 miał nie tylko nową szatę graficzną, ale też nową zawartość pokroju nowych jednostek, bitwy historyczne czy właśnie nowe nacje. Remaster Dawn of War jak dla mnie jest robiony po kosztach.
Wolałbym, żeby wznowili rozwój dwójki zamiast robić kolejną część.
Fani Battlefronta 2 to nawet wprostmówili, że byliby gotowi płacić za nową zawartość byle gra jednak dostawała nowy content.
Narzekanie na cenę to akurat dość absurdalne jest. I nie ma co porównywać tego dlc do The Sultans Anscend, które celowo miało niską cenę aby przyciągnąć większą bazę gry.
Czy ja wiem czy duży? Ledwo dwa nowe warianty istniejących nacji (Francuzów i Anglików) i kilka misji. Przy pierwszym dlc, który zawierał nowe nacje Bizancjum i Japonii, cztery warianty istniejących nacji i kampanię to średnio to wygląda. Mam nadzieję, że chociaż cena będzie niższa.
Wycięta zawartość dla tych, którzy zdecydowali się zakupić wersję dla biedaków za 300 złotych.
Czyli cała ta zapowiedź dlc była tylko po to aby nakręcić graczy i dać im jeszcze nadzieję, że gra będzie rozwijana.
Nie ma Pathfindera bo tu są gry do 2019 roku. Anglojęzyczna wersja była wydana w 2018 roku i zawierała gry do 2016 roku. Kolejna w ubiegłym roku i zawierała rpgi do 2019 roku (zauważyłem, że w polskiej wersji w spisie treści gry nie ma gry Nox z 2000 roku choć anglojęzyczna wersja ją zawiera).
Po tym co już wiem na ten moment na temat gry jestem pozytywnie nastawiony na nową część.
Pierwszy duży dodatek wprowadzający 8 nowych civek, 9 liderów i nowe mechaniki gry: system złotych i ciemnych er, mechanikę lojalności i gubernatorów. Ogólnie uważam, że to całkiem dobry dodatek, który wzbogacił podstawową wersję gry.
Chyba najlepszy dodatek do AoE 2: DE. Trzy nowe starożytne nacje (Achemenidzi, Ateńczycy, Spartanie), które posiadają dwa nowe zestawy architektoniczne (jeden wspólny dla Ateńczyków i Spartan i jeden dla Achemenidów) oraz nowy design standardowych jednostek. Oprócz tego doszło kilka nowych jednostek, w tym hoplici będący regionalną jednostką dla Greków i rydwany bojowe dla Achemenidów. Nowe nacje mają unikalne jednostki (jak Nieśmiertelni dla Achemenidów) i po raz pierwszy w AoE 2 unikalne mechaniki. Oprócz tego doszła kampania złożona z 21 misji.
Jak dla mnie trochę potencjał zmarnowano. 3 nowe starożytne cywilizacje a różnią się jak typowe nacje w AoE 2. Choćby tylko jedna jednostka unikatowa (Sparta ma dwie), ale mogli dać więcej unikatowych jednostek choćby dla Achemenidów. Samo dlc to nowy moduł i tymi nacjami będzie można grać z standardowymi nacjami co jest trochę dziwaczne (np. Ateńczycy kontra Węgrzy).
Niby w Civilization VI na premierę było tylko 18 cywilizacji (w piątce też), ale skoro wybierało się jedną na start to jakoś były większe szanse na odmiennych przeciwników.
Jedyny serial z tego uniwersum, co do którego rzeczywiście mam oczekiwania.
Nawet jeśli 2 sezon okaże się znośny albo przyzwoity (co by mnie zaskoczyło) to z Tolkienem i jego światem nie będzie to już miało wiele wspólnego po tych zmianach i przekręcaniu wszystkiego (cały wątek Annatara czy Numenor, który nie wiedzieć czemu nie jest kolonialną potęgą).
Z tych gier jedynie Norland mnie zainteresował. Grałem tez w demo z rok temu.
Ogólnie lubiłem klasę szamana z trójki - podobał mi się w sumie ten motyw u nich, że mogą przywoływać fetysze (choć czasowo, a średnio lubię czasowych przywołańców; wolę jak podążają za graczem do śmierci). I to w sumie jest ciekawe, że te istoty, które raczej są demonami, mogą służyć dobrej postaci.
Też dobry pomysł - dać inny zakon (bo paladyni to jeden z wielu). Innym pomysłem mogliby być znani z trójki templariusze.
Bardziej bym wolał z okresu starożytności okres kolonizacji greckiej oraz fenickiej.
W anulowanym Fallout Extreme fabuła miała wyjść poza USA i mieć finał w Zakazanym Mieście w Pekinie.
Jest jeszcze książkowa adaptacja Zemsty Sithów (jest o tyle też ciekawa, że opierała się o scenariusz filmu i George Lucas miał wpływ na to co w niej zostało napisane) i w niej też jest reakcja Obi - Wana. Z jednej strony przestał odczuwać do Anakina litość, a jednocześnie zauważył wahadłowiec Imperatora.
W czwórkę gra mi się przyjemnie. Może i cywilizacji jest mniej niż w dwójce, ale nadrabiają tym, że różnice między nimi są znacznie większe.
Pierwszy dodatek do czwartej odsłony tego cyklu rtsów. Dwie nowe cywilizacje (Japończycy, Bizantyjczycy) i 4 warianty istniejących nacji plus nowa kampania arabska. Ogólnie wypada dużo lepiej niż większość dlc do dwójki i ma podobną cenę co dlc dodające Ormian i Gruzinów.
Nowe mapy, dwie pełnoprawne cywilizacje (Bizancjum i Japonia) i cztery grywalne warianty istniejących (Ajjubidzi, Zakon Smoka, Joanna D'arc i Dziedzictwo Zhu Xi), które wciąż są bardziej zróżnicowane niż w AoE 2. Pod względem treści i ceny wypada całkiem dobrze. Zwłaszcza jak porówna się go z dlc do dwójki. Minusem jest tylko jedna kampania i tylko z perspektywy muzułmanów. Brakuje kampanii krzyżowców.
Kompletna porażka, która zakończyła tę serię. Marne pięć epok i zaledwie trzy kręgi kulturowe (mały plus, że jednak trochę się różnią). Małym plusem jest dla mnie też fakt, że na murach można ustawiać jednostki co nie jest w rtsach jakimś standardem.
Spłycona i zredukowana pod względem treści. Marne pięć epok czy kwestia dyplomacji (która w dwójce była dość złożona jak na standardowe rtsy). Zaledwie trzy kręgi kulturowe. Minimalnym plusem jest to, że trochę się jednak różnią od siebie.
Szkoda, że trzecia część zabiła serię. Choć powstaje w zasadzie gra nawiązująca głównie do pierwszej odsłony.
Zgadzam się. Sam ostatnio zacząłem grać (jeszcze z większością dlc) i jestem na etapie inżynierów (klasy czwartej z pięciu) i już mam problem z planowaniem jak kolejne ich potrzeby zaspokoić.
Grałem trochę na xbox series s (podstawka i dodatek witaj w pracy) i całkiem dobrze wypadało sterowanie.
Szkoda, że nie zdecydowano się na dodanie jednostek unikatowych dla tych cywilizacji.
Kampanii z jedynki chyba wyłącznie dlatego nie przeniesiono ponieważ wtedy w ogóle już sensu nie miało by kupowanie jedynki.
Ciekawi mnie czy gra wyjdzie na GOG. Dotychczasowe gry z serii są na nim dostępne.
Ogłaszają betę gry i pozwalają zagrać ludziom. Ludzie narzekają na wykastrowaną grę. Ubisoft przez prawie rok milczy i w końcu podają informacje - nic w zasadzie nie zmienili. Kolejna powtórka z rozrywki- już raz zachciało im się przerobić tę serie na zwykłego rtsa i wyszedł z tego mierny Heritage of Kings.
Total War Warhammer 3 ma chyba najgorszą kampanię w całej serii total warów.
Jest parę nowości jak zadowolenie poszczególnych warstw społecznych czy system kultury. Dodali też sojusze obronne czy wojskowe. W końcu też jednostki poszczególnych kultur się różnią (a nie tak jak w jedynce, że w zasadzie wszystkie państwa tworzyły te same jednostki z pojedynczymi jednostkami unikatowymi).
Jak to jest że jakoś potrafili wydać dobre Anno 1800, a tutaj robią z strategii nastawionej głównie na ekonomię jakiegoś bieda rtsa? To wręcz wygląda jak powtórka z Settlers Dziedzictwo Królów.
Ma być parę nowości jak system kultur. Więcej opcji ma zawierać dyplomacja i szpiegostwo. I sama mapa została powiększona w stosunku do pierwszej części (np. będzie cały półwysep Arabski).
U mnie w końcu to naprawili, ale Leader Pass nadal nie jest dostępny za darmo mimo, że mam wszystkie dlc.
Mam wersję na Epic store z wszystkimi dlc, ale Leader Pass jest płatny. Firaxis kompletnie gdzieś ma użytkowników Epica.
Talisman to minimalnie lepsze Monopoly. Losowość zabija jakąkolwiek radość z gry.
Pd kiedy wyszedł ten najnowszy pakiet moja gra została usunięta z dysku, a po ponownej instalacji po włączeniu nie widzi żadnego dlc jak gdybym miał samą podstawkę.
Brakuje mi jeszcze w Civ6 Hannnibala (jako alternatywnego lidera dla Fenicjan) i Napoleona (jednego z najczęściej występującego przywódców w serii - tylko w Civ III go brakowało).
Zagrałem w końcu w odświeżoną wersję AoE 3 (do której w sumie mam pewien sentyment). Remaster gry zrobił na mnie w miarę pozytywne wrażenie. Już na samym początku zauważyłem, że kart już nie trzeba odblokowowyać. Lewelowanie Metropolii daje jedynie punkty na kosmetyczne opcje jej spersonalizowania. Oprawa graficzna jest w porządku.
Akurat stosunkowo niedawno jedna z moich ulubionych nacji z oryginału (Osmanie) zostali przerobieni. Również Niemcy dostali aktualizacje i dostali ciekawe karty.
Generalnie jestem zadowolony z gry. Jest ona w znacznej mierze lepsza od Warbanda. Ma ona trochę braków oraz błędy.
Generalnie jest pozytywnie nastawiony do Bannerlorda. Śledziłem dość długo informacje na temat tej gry (w tym devdiary twórców). Gra w dużym stopniu jest lepsza od Warbanda, ale brakuje jej paru rzeczy (w tym niestety z części rzeczy zrezygnowano w czasie jej tworzenia).
Zalety:
Grafika - dla mnie jest na plus. Jest wyraźny postęp w stosunku do Warbanda.
Dowodzenie żołnierzami - kolejna zmiana na plus w stosunku do archaicznego dowodzenia w Warbandzie.
Oblężenia miast i zamków
Większa skala bitew - więcej jednostek w bitwie
Frakcje - podobają mi się. Zwłaszcza Cesarstwo utrzymane w klimatach Bizancjum czy Vlandia stylizowana na Normanów z XI wieku.
Encyklopedia, która zawiera sporo informacji, w tym drzewka jednostek.
W końcu jest jakieś zarządzanie miastem.
Podoba mi się system buntu miast
Zaletą, choć może nie jakąś rewolucją, jest system starzenia się i możliwość posiadania potomstwa.
Małą zaletą jest to, że da się przejąć kontrolę nad istniejącym królestwem.
W końcu w grze są sztandary.
Wady:
Dyplomacja - brakuje możliwości zawierania traktatów o nieagresji czy sojuszy. Ponadto choć można zostać przywódcą istniejącego królestwa to tylko i wyłącznie będąc wybranym po śmierci poprzedniego władcy.
Brakuje mi systemu uzurpacji - czegoś może bardziej rozbudowanego niż pretendenci do tronu z pierwszej części i Warbanda.
Dla mnie wadą jest również brak obozów treningowych znanych z poprzednich części.
W pokazie z 2016 roku można było zobaczyć na mapie świata obozy pomniejszych frakcji, które umożliwiałyby rekrutacje ich unikatowych jednostek.
Pewne błędy - irytuje mnie zwłaszcza błąd sprawiający, że postacie na portretach maja czerwone gałki oczne.
Wspominając o frakcjach troszkę rozczarowała mnie Sturgia. Wg Taleworlds miała ona nawiązywać do Rusi Kijowskiej , ale w grze głównie przypomina ona Waregów.
Zainteresował mnie. Sam z kolei znalazłem moda poprawiającego tą nieszczęsną polską lokalizację (Patch PL). Koniec z tym dziwacznym Huzajczykiem (w encyklopedii opis postaci - wasal Huzajczyka).
Tutaj z tym darmowym dostępem mnie zaskoczyli. Ciekawe czy będzie jakieś omówienie nadchodzącego pierwszego pakietu przed jego premierą.
"Przepustka będzie dostępna za darmo dla posiadaczy zestawu Anthology gry lub możliwa do zakupu oddzielnie (na Steamie oraz w Epic Games Store)."
Na stronie jest taki opis:
"Jeżeli dokonasz zakupu Civilization VI Anthology w wersji Windows PC (lub w dowolnym czasie wykupisz całą zawartość tego zestawu), przepustkę Leader Pass otrzymasz za darmo. Na platformach Mac App Store oraz iOS przepustkę Civilization VI: Leader Pass można otrzymać tylko w ramach odrębnego zakupu."
Czyli z tego wynika, że każdy kto posiada całą dotychczasową zawartość Civ VI otrzyma nową przepustkę za darmo.
Skoro nie porzucają jeszcze Civilization VI to mogliby chociaż trochę ogarnąć sztuczną inteligencje.
Dowiedziałem się o tym z forum TaleWords. Zresztą już potwierdzono, że wiedzą o tym problemie i mają coś z nim zrobić.
Czy ktoś ma problem, że gra crashuje (wersja na GOG) zaraz po włączeniu (komunikat: "The application faced a problem. We need to collect the necessary files to fix this problem. Would you like to upload these files now?)?
Bonusy dla AI (nawet do przyrostu jednostek) kompletnie mnie zniechęciły do tej modyfikacji.
Ciekawe kiedy w końcu wydadzą dwójkę na epica. Creative Assembly wspominał, że powinna się pojawić przed premierą trójki, a jest już końcówka marca.
Nawet Epic Games jest pod tym względem lepszy od Steama bo znajdują się na nim gry wolne od drma.
Nie. Twórcy tego gniota w ogóle nie odwołali się do najnowszych ustaleń dotyczących mitologii słowiańskiej.
Jako ciekawostkę mogę podać to, że były prace nad drugą częścią Dark Messiah (co ciekawe w polskim oddziale Ubisoftu), ale zostały przerwane. Zachowały się pojedyncze grafiki.
Info o rekrutacji było już w styczniu i z tego co portale fanowskie pisały to wśród kwalifikacji była "pasja do gier rpg/strategii".
Po obejrzeniu gameplayu z tej gry mam złe przeczucia. Ubisoft ponownie powtarza historię z Settlers V - przerabia strategię ekonomiczną na okrojonego rtsa. Nie wspominając o tym, że najwidoczniej wyciął z gry rzeczy, które miały się w grze pojawić jak np. mury czy obowiązek żywienia osadników.
"Pierwotnie producentem serii było studio New World Computing, następnie w 1996 roku firma przekształciła się w 3DO."
3DO wykupiło New World Computing w 1996 roku, a samo NWC istniało aż do jego upadku.
Bardziej interesuje mnie wątek jego młodości gdy był zwolennikiem Separatystów.
Jednostki Anglików np. mówią mieszanką staro i średnioangielskiego. Więc mnie nie dziwi, że Polacy używają słów z staropolszczyzny.
Monopoly? Naprawdę? Może jeszcze Chińczyka dodać? Lepiej już było dodać 7 Cudów Świata Pojedynek.
Heroes V było bardzo dobrą kontynuacją, a z Dzikimi Hordami jest dużo lepsze od trójki. Heroes VI było mocno przeciętnym średniakiem, a Heroes VII byłoby udaną kontynuacją gdyby nie tragiczny stan techniczny - jednak pod względem mechaniki bije na głowę trójkę.
Mieli się ponoć kontaktować z "Might and Magic Team" w sprawie tego zabezpieczenia, ale to studio praktycznie nie istnieje, a główny projektant gry odszedł z Ubisoftu.
Z tego co się dowiedziałem to cała ta afera związana jest z tym, że zabezpieczenie polegało na tym, że po ukończeniu kilku wstępnych misji w Sorpigalu, gra - przed odblokowaniem większości świata - sprawdza czy gracz jest zalogowany i następnie wysyłało do serwera informacje, że jakiś gracz z pełną, popremierową, legalną wersją gry chce iść dalej. W praktyce miało to służyć do ograniczenia ruchów graczy przed premierą - aby nie przeszli do jeszcze niedokończonych części. Po premierze gry to zabezpieczenie pozostało.
Ubisoft miało się kontaktować z Might ad Magic Team, ale to studio de facto jest rozbite, a główny projektant gry odszedł z Ubisoftu.
Zarówno Humankind jak i Old World zapowiadają się ciekawie, ale jakoś bardziej czekam na Old World niż na Humankinda ze względów na motyw starożytności.
Chyba Xi Jinping, prezydent Chin.
Po rozczarowującej trójce ta część jest nienajgorsza. Grafika może nie stoi na najwyższym poziomie, ale zamki całkiem ładnie wyglądają. Dużym plusem nowego Krzyżowca są jednostki, których nie było w pierwszej części jak: zwiadowcy (uzbrojony w miecz łucznik, który pojawił się w Twierdzy 3) czy uzdrowiciel - w końcu możliwe jest leczenie jednostek i lorda, który w tej części jest dość wytrzymałą jednostką. Gra jednak posiada też trochę wad jak brak kolizji jednostek (plaga całej serii naprawiona dopiero w Twierdzy Warlords). Kolejną wadą jest uboższa liczba struktur obronnych takich jak fosy w stosunku do Twierdzy Krzyżowiec 1 (nie mówiąc już o Twierdzy 2, która posiadała ich największą liczbę). Oprócz tego stosunkowa mała ilość maszyn oblężniczych (brak wież oblężniczych czy drabin) oraz brak inżynierów. Oprócz tego nie podoba mi się brak kontroli nad bramą, która jeszcze w Twierdzy 3 występowała. Takie naciągane 7 na 10.
Coś słyszałem, że twórcy kiedyś stwierdzili, że jeśli gra się przyjmie to być może dodadzą do gry aspekt militarny.
Age of Empires Online jest całkiem ciekawe. Ostatnio do gry dodano Rzymian, a planowane są kolejne frakcje.
Ciekawe, że w średniowieczu generalnie problem próchnicy był dużo niższy niż obecnie.
Jednym z najpopularniejszych mitów jest niski poziom higieny. W średniowieczu funkcjonowały publiczne łaźnie (w Krakowie w XIV w. funkcjonowało 12 łaźni). Cechy rzemieślnicze nakazywały też swoim pracownikom regularne kąpiele w łaźniach. A wylewanie nieczystości na ulice było karane grzywną.
Pierwsze słyszę, żeby ta gra była znana i szanowana na całym świecie. Jesteś pierwszą osobą, która coś takiego stwierdza.
Mnie zadziwia, że urządza się w Magicku turnieje. Niby są jakieś zbanowane karty, ale wygrywa raczej ten kto ma lepszą talię.
Jednostki nie zbierają się w kupę, ponieważ w końcu po 20 latach istnienia serii wprowadzili kolizję jednostek.
Moim zdaniem Warlords wyszedł lepiej niż Krzyżowiec II (nie wspominając o Twierdzy III).
Zagrałbym w Total Wara w klimatach starożytnego Wschodu - najlepiej w okresie kasyckiej Babilonii/Karduniaszu gdzie można byłoby grać imperium Hetyckim, panśtwem średnioasyryjskim albo Elamem. Mogłaby być jeszcze unikatowa mechanika klubu wielkich mocarstw do, których by należały najsilniejsze państwa.
Bitwy o Śródziemie nie ma nigdzie w sprzedaży (nie liczę starych używek, które czasami gdzieś ktoś sprzedaje), ponieważ EA straciło prawa do tej marki.
Moja opinia dotyczy Projectu Celeste (jako że oficjalnie gra zakończyła żywot w lipcu 2014 roku). Teraz gra jest rzeczywiście free to play, a nawet jest planowana nowa zawartość do niej (Rzymianie).
W sumie ostatnio zagrałem w odtworzoną przez Project Celeste wersję i musze powiedzieć, ze gra mi się podoba. Planowana jest nawet 7 cywilizacja do gry - Rzymianie.
Ja kupiłem rok temu za 18 złotych i nie żałuje. Niestety w ubiegłym roku EA zakończyło wsparcie dla gry przez co już nie będzie do niej nowej zawartości.
Kupiłem tę grę za 18 złotych rok temu i muszę powiedzieć, że gra jest dobra. Oczywiście EA musiało zakończyć wsparcie dla gry jakoś w kwietniu.
O buntach Talewords wspominał już jakiś czas temu, zanim gra została udostępniona jako early access.
Wyczekiwane gry:
1. Age of Empires IV
2. Humankind
3. The Settlers
Polski, Wielkich Moraw, Czech, państwa karantańskiego, Słowian Połabskich, Prusów, Awarów, Chazarów, Armenii, Gruzji, Imperium Mali.
Po gameplayach tej gry też wydaje mi się, że ta gra ma potencjał i jest ciekawsza od pierwszej części.
Mi tam nawet się podoba. Zwłaszcza, że zdobyta za darmo. Nawet ciekawy pomysł z tym, że jednostki "mitologiczne" to ludzie. Choć w sumie lepiej by było gdyby to była gra dziejąca się na starożytnym Bliskim Wschodzie gdzie możliwe byłoby granie kasyckim Karduniaszem, Hurytami, Hetytami czy Elamitami.
Od biedy można uznać Tropico 5 gdzie trzeba w epoce kolonialnej doprowadzić do dekolonizacji wyspy.
Trochę nie rozumiem tego wkładania do worka rtsów, turówek i gier ekonomicznych.
Moja lista:
1. Age of Empires II
2. Settlers IV - choć więcej grałem w III część (i była to pierwsza lub druga poważniejsza gra po HOMM III w jaką grałem) to IV uważam za lepszą część
3. Twierdza
4. Heroes of Might and Magic V - oczywiście tylko z Dzikimi Hordami
5. Age of Empires III
6. Civilization V
7. Civilization IV
8. Warhammer Dawn of War I - druga część już kompletnie mi nie podeszła.
9. Empire Earth II
10. Heroes of Might and Magic III - na liście znalazła się tylko ze względu na nostalgię. Obecnie jednak jej archaiczność mnie odrzuca od niej.
11. King's Bounty Legenda
12. Anno 1404
13. Anno 1503
14. Medieval Total War II
15. Napoleon Total War - głównie ze względu na okres, w którym się dzieje.
Ten niewykorzystany scenariusz wg mnie był dużo lepszy od tego jak ostatecznie wygląda Epizod IX.
Ciekawszy byłby starożytny Wschód jak Hetyci, Elam, imperium średnioasyryjskie czy Karduniasz rządzony przez Kasytów.
W Skyrimie jeśli dobrze pamiętam to kradzionych towarów nie można odsprzedawać zwykłym kupcom, ponieważ traktowane było jako przestępstwo.
Ktoś w ogóle miał problem z zauważeniem kwestii rasizmu w Wiedźminie?
Wyciętych scen było więcej jak np. wampa w bazie rebeliantów na Hoth czy dodatkowa scena z komendantem II Gwiazdy Śmierci (gdzie otrzymał rozkaz zniszczenia Endoru). Jakoś żałuje, że w filmie nie ma tej sceny z Biggsem Darklighterem.
Serial nosi nazwę "Wiedźmin", a jakoś tylko w 1/3 serialu pojawia się Geralt. Niby adaptacji nie powinno się też oceniać przez prymat książki, ale według mnie serial był dużo gorszy od opowiadań, na których sezon bazował.
Ponoć inspirowali się figurkowym X-Wingiem. Tam też na początku były dwie frakcje: Imperium i Rebelia. Później dodali jeszcze frakcję Łotrów i Szumowin i podfrakcje Najwyższego Porządku i Ruchu Oporu. W drugiej edycji doszli jeszcze separatyści i republika, a Ruch Oporu i NP stały się odrębnymi frakcjami.
Szkoda, że gra ogranicza się do tylko dwóch frakcji: Imperium oraz Rebelii.
Jeśli chodzi o pierwszy punkt to o ile się nie mylę Trójca została zredukowana do pozycji świętych.
Septimów zastąpiła dynastia Mede. Samo Cesarstwo w czasach Skyrima jest ograniczone do 3 prowincji: Cyrodill, Skyrim oraz Wysokiej Skały. W momencie wybuchu Wielkiej Wojny do Cesarstwa należało Hammerfell oraz (przynajmniej oficjalnie) Morrowind.
Jeśli dobrze pamiętam to Nordowie spotkali jeszcze Chimerów, kórzy sprzymierzyli się z Dwemerami przeciwko nim żeby przepędzić z ich z Morrowind.
Słyszałem, że niektóre z tych dodatków (jak Imperator Palpatine) można będzie odblokować też w inny sposób niż kupując zestaw.
Ciekawe jest, że z tych z zestawów tylko na niektórych pudełkach jest informacja o tym, że w środku znajduje się kod odblokowujący dodatkową zawartość.
Z tego co wiem to Cesarstwo przygotowuje się do wojny. Na to, że wybuchnie druga wojna wskazują dokumenty z Ambasady Talmoru (nazywające Wielką Wojnę pierwszą) oraz rozmowa z generałem Tulliusem po stłumieniu rebelii, który sam uważa, że wybuchnie druga wojna.
A ta kretyńska Operacja Popiół? Tocz wojnę z Rebelią i zacznij wykonywać samobójczy plan martwego Imperatora polegający na zniszczeniu Imperium niszcząc także planety, których mieszkańcy są zwolennikami Imperium.
Po Battlefroncie II mieli by się odważyć znowu umieścić lootboxy w jakiejś grze z tego uniwersum?
Oglądając scenę bitwy na Mimban w Solo (w sumie niepotrzebny film) stwierdziłem, że film wojenny o losach szturmowców byłby lepszym pomysłem. Ale generalnie i tak uważam, że powinni w końcu przenieść akcje filmów w inny okres czasowy.
Cała trylogia pokazująca machinacje najbardziej przebiegłej postaci w uniwersum i to, że Palpatine był jego marionetką.
Jakiś czas temu Samuel L. Jackson powiedział, że rozmawiał kiedyś z Georgem Lucasem na ten temat i Lucas potwierdził, że Mace Windu przeżył pojedynek z Palpatinem.
Z tymi ekranami miast to było tak, że Ubisoft chciał aby w ogóle ich nie było. Cały rozwój miast miał się odbywać na mapie gry. Ciekawe jest też to, że przed Black Hole nad szóstką pracował Nival (zachowało się kilka grafik koncepcyjnych). Oficjalnym powodem ich rezygnacji miało być to, że mieli pracować nad inną grą i nie mieć czasu na prace nad H6. Czytałem też plotki, że głównym powodem miała być jednak różnica zdań jak ma wyglądać H6.
Z tego co słyszałem to szósta część też przyniosła zyski. Przynajmniej Ubisoftowi bo Black Hole upadło wkrótce po premierze gry.
Najlepsza część serii. Ulepszona piękna grafika i kilka zmian (jak możliwość automatycznej odbudowy farm), zawartość wszystkich dodatków i nowe frakcje Litwinów, Bułgarów, Tatarów i Kumanów.
Z tego co kiedyś czytałem Electronic Arts straciło prawa do tej gry. Zresztą jedyny sposób na zdobycie gry to kupienie używanej.
Ten dodatek ostatecznie przekonał mnie do piątej części tej serii. Heroes of Might & Magic V od początku tak powinien wyglądać.
Dzięki temu samodzielnemu dodatkowi, który dodaje m.in. nową frakcję, zmianę paru elementów w grze, alternatywnymi ulepszeniami jednostek, Heroes V dla mnie stało się najlepszą częścią serii.
Naprawdę pierwszy raz słyszę, żeby łacińskie słowo Lego znaczyło składać.
No i dobrze. Taki Ubisoft nie zgodził się na przeniesienie daty premiery Might & Magic Heroes VII.
Jak to możliwe, że Hogwarts Mystery ma tak dobre oceny w Google Play?
Czytałem wywiad jednym z pracowników NWC i stwierdził, że Forge w formie futurystyczne by nie przeszło. Najpewniej zamek byłby w klimatach steampunkowych.
Z dodatkami to całkiem dobra odsłona serii z jednym większym minusem - głupim AI. O ile podstawkę oceniłbym na 6,5 na 10, to kompletną wersję już na 8,5 na 10.
Ponoć gra narobiła mu mnóstwo smrodu i gówna. Pecunia non olet.
Nie pierwsza bzdura historyczna w Total Warach. Przykład: Istnienie państwa Greków Baktryjskich w podstawowej kampanii z Rome II.
Solo nie oglądałem. Zniechęciły mnie opinie na temat filmu. Natomiast o LJ nie wiem co mam myśleć. Może i jest lepszy od tragicznego Przebudzenia Mocy.
Seria total war ( choć w pierwszym Rome irytowały mnie mało historyczne jednostki Lagidów) oraz seria HoMM ( głównie "piątka"). Po zatem zabrakło mi serii Twierdza.
Z tych gier Pathfinder: Kingmaker. Ponieważ lubię gry RPG obok strategii, choć rzadko mam okazję w nie grać.
Razem z dodatkami najlepsza część serii.
Zalety:
- muzyka
-zbalansowane frakcje
- zdolności frakcyjne
- alternatywne ulepszenia
- rozwój bohatera
- bardziej przydatne zdolności niż w trójce np. pierwsza pomoc
Wady:
- oczekiwanie na turę. W ToE skrócony czas, a niektóre mody całkowicie rozwiązują ten problem.
- mała liczba jednostek neutralnych.
1. M&M 2: Bannerlord * 2.The Settlers 3. Anno 1800 4. Tropico 6 5. Cyberpunk 2077 - raczej nie zagram, ale interesuje mnie jak wyjdzie.