Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Halo: Campaign EvolvedGTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
21
9

Assassin’s Creed II. Graczu, co robisz? Burzenie czwartej ściany

Michał GrygorcewiczMichał Grygorcewicz

21

Assassin’s Creed II

Drugie Assassin’s Creed do dziś uznawane jest za opus magnum studia Ubisoft Montreal, po którym seria w zasadzie zaczęła gonić własny ogon. O ile jednak przez większość czasu dziejąca się w epoce renesansu historia zemsty wplecionej w odwieczny konflikt między asasynami a templariuszami toczy się dość standardowym torem, tak zakończenie, w którym zapoznajemy się z Pierwszą Cywilizacją, zszokowało i podzieliło graczy, jednych zachwycając, a innym wręcz psując całą wcześniejszą opowieść. Do tego momentu wątek współczesny serii szyty był dość grubymi nićmi, jednak gdy tylko zaakceptowało się istnienie maszyny pozwalającej poznawać zapisaną w DNA historię przodków i zbudowane za pomocą nieznanej technologii artefakty, to cała reszta bagażu okazywała się całkowicie do zaaprobowania. Jednak pojawienie się „znikąd” pradawnej rasy, przepowiadającej nadciągający koniec świata i instruującej, jak temu zapobiec – to już było za dużo dla wielu graczy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że twórcy te wywracające całą historię do góry nogami informacje postanowili na dodatek przedstawić w dość oryginalny sposób.

Zakończenie Assassin’s Creed II wzbudziło wiele kontrowersji. - 2015-07-25
Zakończenie Assassin’s Creed II wzbudziło wiele kontrowersji.

Oto tuż po pokonaniu finałowego przeciwnika XV-wieczny asasyn Ezio przedostaje się do znajdującego się pod Watykanem grobowca, w którym czeka go spotkanie z tajemniczą holograficzną istotą, zwącą się Minervą. Rzecz w tym, że przedstawicielka pradawnej rasy zwraca się nie do bohatera, a bezpośrednio w kierunku kamery, doskonale zdając sobie sprawę, że kilka wieków później ktoś użyje Animusa, by zbadać wspomnienia Ezia. Minerva kontaktuje się nie z graczem, a z Desmondem, bohaterem wątku w teraźniejszości, który poznaje przeszłość swego przodka. Scenę wyreżyserowano jednak tak, jakby to użytkownik gry był odbiorcą holograficznej wiadomości. Tym samym czwarta ściana została niejako złamana w obrębie symulacji, która ma miejsce w grze. Wątek rozgrywający się w przeszłości kończy się, zostawiając gracza skonsternowanego tak samo jak Desmonda, który dość zgrabnie, choć niecenzuralnie, podsumowuje swoje (i gracza) wrażenia odnośnie tego, co zobaczył.

9

Michał Grygorcewicz

Autor: Michał Grygorcewicz

Tworzy artykuły o grach od ponad dwudziestu lat. Zaczynał od amatorskich serwisów internetowych, które sam sobie kodował w HTML-u, potem trafiał do coraz większych portali. Z wykształcenia inżynier informatyk, ale zawsze bardziej go ciągnęło do pisania niż programowania i to z tym pierwszym postanowił związać swoją przyszłość. W grach przede wszystkim szuka opowieści, emocji i immersji, jakich nie jest w stanie dać inne medium – stąd wśród jego ulubionych tytułów dominują produkcje stawiające na narrację. Uważa, że NieR: Automata to najlepsza gra, jaka kiedykolwiek powstała.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl