Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 11 czerwca 2021, 11:59

autor: Qskan

„Znajdź sobie inną grę” - oszust w Warzone streamuje grę i atakuje graczy

Mamy kolejny przykład tego, jak duża jest skala oszustw w Call of Duty: Warzone. Pewien streamer podczas gry otwarcie przyznał, że cheatuje, a swoim widzom polecił, „żeby poszukali sobie innej gry”.

Nie da się ukryć, że największym problemem Call of Duty: Warzone są wszelkiej maści cheaterzy. Problem istnieje od samej premiery gry, pomimo regularnych fal banów. Activision wciąż zdaje się przegrywać walkę z oszustami, czego dowodem jest ostatnie odkrycie użytkowników Reddita. Jeden z forumowiczów trafił na transmisję streamera AGuyNamedCody, na której ten otwarcie przyznaje się do oszukiwania.

Streamer przyznał że cheatuje, bo sam ma dość innych oszustów, którzy psuli mu rozgrywkę. Postanowił więc, że zostanie jednym z nich, niejako w proteście na bierność Activision w sprawie fatalnego anti-cheata. W momencie kiedy osoba z czatu na Twitchu zapytała: „Więc chcesz psuć grę ludziom, którzy mogą sobie pozwolić na godzinę grania dziennie?”, Cody odparł: „Tak, znajdźcie sobie inną grę”. Kiedy jeden z widzów napisał, że granie na czitach w ogóle nie daje frajdy, oszust odparł: „Ja się bawie nieźle, nie obchodzi mnie to”. Czuć, że za tymi przemyśleniami stała jakaś potężna logika.

Chciałoby się w odpowiedni sposób skomentować tego typu zachowanie, ale na szczęście gracze z subreddita Warzone zrobili to wystarczająco dosadnie:

Widać, że jest żałosnym frajerem, który chce popsuć zabawę innym graczom. To chyba najbardziej żałosna rzecz, jaką słyszałem od dłuższego czasu - „zmęczyło mnie granie przeciwko oszustom, więc stałem się jednym z nich”, dorośnij gościu... - pisze użytkownik Fearless_Rutabaga467.

Nie zliczę, ile razy słyszałem, że czituje, po tym jak kogoś zabiłem. Założę się, że on jest jednym z tych graczy, którzy są tak g**niani, że po prostu myślą, że wszyscy hakują - podsumował LazeBBQ.

I jeden z najbardziej trafnych komentarzy:

Ten streamer wydaje się mieć tyle zabawy z gry, ile wyobrażałem sobie, że cheater może mieć podczas grania w ten sposób.

Widzicie, jak bardzo jest znudzony? Jaki takie granie ma sens?

Konto streamera w Warzone zostało jakiś czas później zbanowane, co zostało przez niego przyjęte bez większych emocji. „O nie, będe musiał założyć nowe konto” - skwitował ironicznie.

Cała sytuacja daje nam pewien obraz tego, jak dużo do zrobienia jest w Warzone pod kątem wyłapywania oszustów. Dopóki sytuacja się nie zmieni, życzymy graczom serwerów wolnych od cziterów, lub nerwów ze stali, gdy już jakiś się trafi.