Studio Respawn Entertaiment pracuje nad singleplayerowym FPS-em będącym spin-offem Apex Legends.
Oferty pracy są od dawna wyśmienitym źródłem informacji o niezapowiedzianych oficjalnie grach. Najnowszym tego przykładem stał się nowy projekt studia Respawn Entertainment.
Warto dodać, że równolegle Respawn tworzy FPS-a w uniwersum Gwiezdnych wojen. Zespół ma więc przynajmniej dwie pierwszoosobowe strzelanki w produkcji.
Ciekawe jest to, że studio wielokrotnie dawało do zrozumienia, że w produkcji nie znajduje się Titanfall 3. W uniwersum tej serii osadzone jest Apex Legends, ale postawienie na drugą z tych marek nie dziwi, gdyż jest ona znacznie popularniejsza. Singleplayerowa przygoda z bohaterami Apex Legends najpewniej sprzeda się lepiej niż TF3, a jednocześnie może zadowolić fanów wyśmienitej kampanii z Titanfall 2.
Nie ma szans na Titanfall 3, więc fani utrzymują przy życiu Titanfalla 2.
Studio Respawn Entertainment kompletnie odpuściło sobie serię Titanfall. Nie tylko nie pracuje nad nową odsłoną, ale poddało się także w kwestii zapobiegania atakom hakerskim. Doprowadziły one do tego, że pierwsza część serii została wycofana ze sprzedaży, a zabawa w sequelu jest mocno utrudniona.
Na szczęście grupa ambitnych fanów opracowała modyfikację Northstar do gry Titanfall 2. Pozwala ona na stawianie prywatnych serwerów i zostało to wykonane w sposób, który mocno utrudnia ataki hakerskie. Projekt umożliwia także instalowanie nowej zawartości, w tym dodatkowych trybów.
Mod ten jest niezwykle cenny, bo nawet jeśli nowa gra Respawn zadowoli fanów kampanii TF2, to studio nie ma zamiaru rozwijać multiplayerowych pomysłów z Titanfalla, a Apex Legends jest zbyt odmienne, aby zastąpić tę serię.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Rockstar zmienia zasady gry przed GTA 6? Nowy zespół ma jedno, kluczowe zadanie
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
36

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.