Poznaliśmy cenę gry The Blood of Dawnwalker. Niestety nie należy ona do najniższych, choć dzieło Rebel Wolves to produkcja AA, a nie AAA.
Polskie studio Rebel Wolves ogłosiło dziś datę premiery RPG The Blood of Dawnwalker. Ale to nie wszystko – jednocześnie ruszyły preordery produkcji, co oznacza, że poznaliśmy jej cenę.
Dostępne są dwie wersje The Blood of Dawnwalker: standardowa oraz Edycja Krwawego Księżyca. Zamawiając je w przedsprzedaży, na starcie przygody wyposażymy Coena w zestaw Zbroi Sangorskiego Podróżnika, który później da się zdobyć w świecie gry. Edycja Krwawego Księżyca zawiera ponadto cyfrowe kompendium świata, cyfrową ścieżkę dźwiękową oraz cyfrowy komiks.
Ceny obu wydań wyglądają następująco:
Cena The Blood of Dawnwalker jest więc dość wysoka – zwłaszcza że mamy do czynienia z grą AA, a nie AAA. Niewątpliwie trzeba za to podziękować wydawcy, firmie Bandai Namco, a nie polskim deweloperom. Na pocieszenie można dodać, że na Steamie koszt gry w złotówkach jest niższy niż w euro czy funtach brytyjskich.
Na koniec warto wspomnieć o fizycznych edycjach The Blood of Dawnwalker. Do tych „zwykłych” dołączany będzie steelbook, a w pudełku znajdziemy mapę gry (33 x 40 cm). Jeśli zaś chodzi o wydanie kolekcjonerskie, obok tych dwóch elementów zawiera ono 23-centymetrową figurkę Coena, papierowe kompendium świata – wszystko zapakowane w ozdobne pudełko. Jej cena to 849 zł, a zamówić ją można w sklepie Bandai Namco.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.