Greta Gerwig, reżyserka nadchodzącego widowiska Netfliksa, opowiedziała o swoich inspiracjach. Pokazano również pierwsze zdjęcie z nowej ekranizacji Opowieści z Narnii.
W przyszłym roku obejrzymy nową filmową adaptację epickiego fantasy C.S. Lewisa, Opowieści z Narnii. Tym razem jest szykowana przez Netfliksa oraz Gretę Gerwig, reżyserkę Barbie. I gigant streamingu postanowił zainwestować w ten projekt ponoć 280 mln dolarów
I wreszcie możemy przekonać się, jak nadchodzące fantasy zatytułowane Narnia: The Magician’s Nephew będzie wyglądało. Okazuje się, że inspiracją dla reżyserki była stylistyka „rockowej opery”. Podczas wywiadu dla Empire wyznała, że czerpała z muzyki rockowej z lat 60. i 70. Szczególne znaczenie mieli dla niej David Bowie, Paul McCartney, David Gilmour, pete Townshend, Jimmy Page i Robert Plant.
Miałam podobny pomysł w przypadku Narnii. Chciałam operę rockową. Chciałam, żeby była wielka i przenosiła widzów do innego świata. […] David Bowie uratował mi życie. Paul McCartney uratował mi życie. David Gilmour uratował mi życie. Pete Townshend uratował mi życie. Jimmy Page, Robert Plant… Kiedy słuchałam ich muzyki, miałam głębokie poczucie: „Wszystko będzie dobrze”.
Muzyczne inspiracje mają być fundamentem jej adaptacji dzieła C.S. Lewisa, w którym dostrzega pewne połączenia z rockiem.
Narnia to dosłownie świat stworzony z muzyki. To świat, który Aslan powołuje do życia śpiewem, a rock and roll kojarzył mi się ze światem stworzonym z muzyki.
W przeciwieństwie do poprzedniej ekranizacji, tym razem twórcy nie zaczynają od Lwa, czarownicy i szafy, tylko na tapet biorą Siostrzeńca czarodzieja, który powstał jako szósta powieść, ale jako prequel w chronologii znajduje się na samym początku i opowiada o stworzeniu Narnii przez Aslana. A choć w centrum wydarzeń wciąż mają być Digory i Polly, to akcja zostanie przeniesiona z początku XX wieku do powojennej Wielkiej Brytanii, czyli lat 50.
Dla Gerwig pokolenie powojenne jest szczególnie interesujące, ponieważ dzieci dorastające wśród zniszczeń i trudnych doświadczeń potrafiły później stworzyć barwną kulturę i scenę muzyczną lat 60. i 70.
Mieli szczególną relację z bólem i stratą oraz z czymś tak pozbawionym nadziei jak miejsce po bombardowaniu, a mimo to zbudowali z tego zamek. Stworzyli cały wszechświat. Stworzyli coś, w czym można było żyć. Nie wiem, jak można było przejść od Davida Jonesa do Davida Bowiego, jeśli wcześniej nie trafiło się do Narnii i czegoś tam nie zobaczyło.
O tym, jak wypadnie film Narnia: The Magician’s Nephew, widzowie będą mogli przekonać się od 12 lutego 2027 roku w kinach i od 2 kwietnia 2027 roku na Netfliksie.
Film:Narnia: The Magician's Nephew
premiera: 2027fantasy, przygodowy, familijny
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.