Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 9 listopada 2022, 14:02

„Taka sieka, że nic nie widać” - Soulstone Survivors chwalone, ma też wersję PL

Vampire Survivors to nie jedyne roguelite bullet hell robiące furorę na Steamie. Po sukcesie prologu Soulstone Survivors gra trafiła do wczesnego dostępu i już zyskała uznanie graczy.

Źródło fot. Game Smithing Limited.
i

Soulstone Survivors może być kolejnym hitem wczesnego dostępu. Dzieło niewielkiego angielskiego zespołu Game Smithing Limited trafiło na Steama w poniedziałek i odniosło już mały sukces. Przez trzy dni grę oceniło prawie 1,2 tysiąca użytkowników platformy, a 90% wystawiło pozytywne opinie.

Nie jest to pierwsza okazja do sprawdzenia Soulstone Survivors. W 2020 roku twórcy udostępnili darmowy prolog, który został entuzjastycznie przyjęty przez społeczność Steama. Gracze chwalili wciągającą rozgrywkę, którą w znacznym stopniu można było dostosować. Nawet w ramach de facto wersji demo, która oferowała tylko trzy postacie.

Soulstone a Vampire Survivors

Soulstone Survivors to gra akcji typu roguelite wymieszana z elementami bullet hell shooterów, co wraz z tytułem może przywodzić na myśl inną grę, która zdobyła uznanie graczy w ramach Wczesnego dostępu Steama: Vampire Survivors.

Tak, jak tam, tak i tu musimy zmierzyć się z nieskończonymi hordami wrogów. Im dłużej żyjemy, tym potężniejszy staje się bohater, a do tego odblokowujemy nową zawartość (lokacje, bohaterów itd.).

„Taka sieka, że nic nie widać” - Soulstone Survivors chwalone, ma też wersję PL - ilustracja #1
Soulstone Survivors różni się sie od Vampire Survivors nie tylko brakiem krwiopijców w nazwie.

Jednakże nawet pomijając kwestie czasowe, Soulstone Survivors nie jest kalką dzieła studia poncle. Różnice obejmują m.in. drzewko umiejętności podzielone na trzy główne gałęzie: obrażenia (czerwone), przetrwanie (niebieskie) oraz modyfikatory (zielone). Nieco inaczej działa też ulepszanie broni oraz wzmocnienia, a w walce można korzystać z uników.

Ponadto w Soulstone Survivors niejako głównym celem jest przyzywanie Panów Otchłani, czyli potężnych bossów. Za ich pokonanie gracz otrzymuje mnóstwo punktów doświadczenia oraz specjalny kamień duszy, wykorzystywany do zwiększania potencjału bojowego bohatera.

Soulstone Survivors okiem graczy

Już prolog Soulstone Survivors cieszył się spory zainteresowaniem, mimo że dawał on zaledwie przedsmak tego, co twórcy przygotowali z myślą o wczesnym dostępie. Do wyboru jest 14 postaci, prawie 150 unikalnych umiejętności aktywnych oraz setki pasywnych (w tym run), jak również sporo klątw utrudniających rozgrywkę.

Ta różnorodność to bez wątpienia największa zaleta gry. Soulstone Survivors może być tak łatwe lub trudnie, jak tego chcemy, a bogactwo skilli zachęca do eksperymentowania, nawet ze swobodą w teorii nieco ograniczoną w porównaniu do Vampire Survivors przez stopniowo odblokowywane drzewko umiejętności.

Sama walka jest wciągająca. Graczom trudno się oderwać od Soulstone Survivors, gdy kolejne podejście kusi obietnicą nowych „buildów” i systemem postępów, które – zdaniem niektórych – wypadają lepiej niż w Vampire Survivors. Na plus wypada też zaliczyć polską wersję językową.

W samej demówce można spędzić dużo czasu, a za tą cene nie ma się co zastanawiać nad pełną wersją. Świetny rogalik (lite) dla tych co lubią nafaszerować się modyfikacjami i doprowadzić się do epilepsji po tym co na ekranie się dzieje :D.

Taka sieka, że nic nie widać na ekranie. Polecam :D

Early Access do poprawki

Niemniej widać też, dlaczego gra trafiła do Wczesnego dostępu Steama. Rozgrywka potrzebuje zbalansowania, wrogowie mogą być nieco bardziej zróżnicowani, a optymalizacja – zasadniczo udana – zawodzi przy większych falach wrogów lub rzucaniu większej liczby zaklęć naraz.

Niektórzy narzekają też na zbytnie natłoczenie efektów specjalnych, nawet jak na standardy gatunku. Przy bardziej chaotycznych starciach naprawdę ciężko zorientować się, co dzieje się na ekranie.

Dochodzą do tego pomniejsze zarzuty, na przykład brak opcji wznowienia zabawy w trybie nieskończonej walki. Co ciekawe, praktycznie nie pojawiają się narzekania na cenę. Fakt, 45,99 zł bez żadnych promocji to niewiele, ale konkurencyjne Vampire Survivors kosztuje mniej niż połowę tej kwoty.

Soulstone – nie tylko Survivors

Mimo to nawet co bardziej krytyczni użytkownicy Steama wyrazili zainteresowanie Soulstone Survivors. Twórcy planują, że tytuł pozostanie we wczesnym dostępie nie dłużej niż rok i przez kilkanaście miesięcy powinni mieć wystarczająco dużo czasu, by wprowadzić liczne poprawki. Chyba że zajmie ich drugi projekt w postaci Rogue Soulstone, na który poczekamy do przyszłego roku.

„Taka sieka, że nic nie widać” - Soulstone Survivors chwalone, ma też wersję PL - ilustracja #2

Plany rozwoju Soulstone Survivors po polskuŹródło: Game Smithing Limited.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej