Sony może szykować drugą szansę dla Fairgames. W sieci pojawiły się bowiem spekulacje, wedle których tajemniczy znak towarowy „Break In” to nic innego jak nowa nazwa problematycznej strzelanki Haven Studios.
Wygląda na to, że Sony może szykować nowe otwarcie dla jednej ze swoich najbardziej problematycznych gier-usług. W sieci pojawiły się bowiem spekulacje, wedle których zapowiedziane przed trzema laty Fairgames może przejść rebranding i powrócić pod zupełnie nową nazwą.
Wszystko zaczęło się od zarejestrowanego 20 maja znaku towarowego „Break In”, który Sony Interactive Entertainment zgłosiło jednocześnie w Stanach Zjednoczonych oraz Europie. Informacja szybko wywołała lawinę spekulacji wśród graczy, którzy zaczęli zastanawiać się, czym właściwie jest nowy projekt.
Najwięcej wskazuje jednak na to, że nie chodzi o zupełnie nową grę, lecz o rebranding wspomnianego Fairgames od Haven Studios. Takiego zdania jest m.in. Jason Schreier z Bloomberga, który na forum ResetEra skomentował sprawę krótkim, ale wymownym wpisem: „Br€ak In”. Internauci odebrali to niemal jako potwierdzenie, iż nowy znak towarowy faktycznie dotyczy problematycznej produkcji Sony.
Mało tego, zauważono również, że w serwisach takich jak X, YouTube, Instagram, TikTok oraz Reddit pojawiło się konto „PlayBreakIn”. Szczególną uwagę zwraca profil na X, który przypisany został do Kanady – kraju, w którym swoją siedzibę ma Haven Studios. Jest to zatem kolejny mocny argument przemawiający za teorią o rebrandingu Fairgames.
Decyzja Sony o zmianie nazwy nie byłaby zresztą zaskakująca, zważywszy na to, że Fairgames od momentu prezentacji w maju 2023 roku przebyło wyjątkowo wyboistą drogę. Według niektórych źródeł zeszłoroczne testy strzelanki wykazały, że gra jest „bardzo niezgrabna” i nie sprawia radości w trakcie zabawy. W międzyczasie doszło również do istotnych zmian kadrowych – z Haven Studios odeszła Jade Raymond, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z projektem i założycielka studia. Na podobny ruch zdecydował się także reżyser gry, Daniel Drapeau.
Z kolei w zeszłym miesiącu serwis Insider Gaming informował, że projekt nadal ma problemy podczas testów wewnętrznych i jest mało frajdy z grania w niego. Dziennikarze dotarli także do materiałów z rozgrywki, które znacząco różniły się od klimatu znanego z pierwszej prezentacji. To również mogłoby tłumaczyć decyzję o zmianie nazwy.
Na koniec warto przypomnieć, że 2 czerwca odbędzie się State of Play. Jeśli Break In faktycznie okaże się nową wersją Fairgames, niewykluczone, iż właśnie wtedy doczekamy się oficjalnego ogłoszenia rebrandingu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.