Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

PS5 nie ucierpi w tym roku przez RAM. Sony ponownie pokazuje potęgę dystrybucji cyfrowej

95 milionów PlayStation 5 zostało wysłanych do sklepów, a Sony zapewnia, że produkcja (i, miejmy nadzieje, po raz kolejny cena) konsoli nie ucierpi przez problemy na rynku podzespołów.

PS5 nie ucierpi w tym roku przez RAM. Sony ponownie pokazuje potęgę dystrybucji cyfrowej, źródło grafiki: Sony Interactive Entertainment.
PS5 nie ucierpi w tym roku przez RAM. Sony ponownie pokazuje potęgę dystrybucji cyfrowej Źródło: Sony Interactive Entertainment.

PlayStation 5 umacnia swoją pozycję jako jedna z najlepiej sprzedających się konsol wszech czasów, mimo problemów na rynku podzespołów i spadku popularności sprzętu Sony Interactive Entertainment oraz względnie „płaskiego” kwartału.

Sony opublikowało podsumowanie minionego kwartału fiskalnego, tj. okresu od 1 kwietnia do 30 czerwca 2026 roku kalendarzowego, w którym firma odnotowała przychód na poziomie 5,8 miliarda dolarów. To w zasadzie identyczny wynik jak ten sprzed roku, przy czym spółka wykazała znaczny wzrost zysku operacyjnego w związku ze zwrotami kosztów amerykańskich taryf.

RAM dla PS5 zabezpieczony

SIE przyznaje, że spadła sprzedaż zarówno tytułów spoza katalogu Sony, jak i sprzętu. Ten drugi spadek to zapewne efekt tegorocznych podwyżek w związku z wciąż niewesołą sytuacją na rynku podzespołów. Co może nie napawać optymizmem w kontekście prognoz, jakoby RAM-owa drożyzna miała potrwać jeszcze wiele lat.

Na szczęście są też lepsze wieści. Po pierwsze, Sony udało się zabezpieczyć zapasy pamięci wystarczające do wyprodukowania tylu konsol, by zrealizować cele sprzedażowe na cały 2026 rok fiskalny (czyli na kolejne 9 miesięcy, do 31 marca 2027 roku kalendarzowego). Po drugie, firma potwierdziła, że choć centrum technologiczne produkujące półprzewodniki dla firmy ucierpiało wskutek trzęsienia ziemi w prefekturze Kumamoto, to obyło się bez ofiar i trwają już prace nad wznowieniem produkcji (co nastąpiło już w fabrykach w Nagasaki, Oicie i Kagoshimie).

To de facto potwierdza, że w tym czasie nie powinno dojść do ponownego zwiększenia ceny PS5, co jest na rękę zarówno graczom (z oczywistych przyczyn), jak i Sony. Firma raczej wolałaby bowiem zacząć obniżać cenę konsoli, by przekonać do zakupu kolejnych nabywców, którzy nie byli skłonni zapłacić za ten sprzęt premierową kwotę (a co dopiero wyższą). W końcu PlayStation 5 wkrótce skończy 6 lat i na horyzoncie czai się już kolejna generacja konsol, co dodatkowo może zniechęcać do kupna PS5.

Mocne, ale słabnące PS5 i potęga dystrybucji cyfrowej

Efekty tej sprzętowej drożyzny można zresztą zauważyć po wynikach tej konsoli. Zasadniczo są one imponujące: PlayStation 5 trafiło do sklepów w liczbie 95 milionów sztuk, co nie pozostaje bez wpływu na pozycję „piątki” wśród najpopularniejszych konsol w historii. Niemniej w minionym kwartale do sklepów trafiło 1,6 mln urządzeń, co poniekąd jest dobrym wynikiem jak na sprzęt z 2020 roku, aczkolwiek widać tu wyraźny trend spadkowy: rok wcześniej w podobnym okresie było to 2,5 mln PS5.

Co się tyczy sprzedaży gier, w minionym kwartale do rąk graczy trafiło 66,1 mln egzemplarzy, z czego 82% pochodziło z dystrybucji cyfrowej. Co prawda, jak podkreślało i wciąż podkreśla wiele osób, najpewniej uwzględnia to także DLC i, rzecz jasna, tytuły dostępne tylko cyfrowo (a także na PS4 i PS5 łącznie), a do tego można się kłócić, że 18% „pudełek” to nie jest mała część rynku. Niemniej to kolejny argument dla osób uzasadniających kontrowersyjną decyzję Sony o planowanym porzuceniu fizycznych nośników.

Wypada też napomknąć, że w czerwcu usługa PlayStation Network miała 125 milionów aktywnych użytkowników, co oznacza, że również pod tym względem miniony kwartał fiskalny był raczej „płaski” dla Sony Interactive Entertainment.

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Netflix ma hit na weekend. Oparty na faktach miniserial podbija top 10 już 24 godziny po premierze

Następny
Netflix ma hit na weekend. Oparty na faktach miniserial podbija top 10 już 24 godziny po premierze

Wydali 55 miliardów dolarów na zakup Electronic Arts, a teraz usłyszeli, że nie stanowią zagrożenia. Organy regulacyjne dały zielone światło wielkiemu przejęciu

Poprzedni
Wydali 55 miliardów dolarów na zakup Electronic Arts, a teraz usłyszeli, że nie stanowią zagrożenia. Organy regulacyjne dały zielone światło wielkiemu przejęciu

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl