Wiemy, kto wcieli się w Kratosa w adaptacji God of War. Amazon oficjalnie poinformował, że w serialu podziwiać będziemy Ryana Hursta znanego m.in. z Synów Anarchii i Outsiders.
Po sukcesie Fallouta, którego drugi sezon w grudniu zadebiutował w streamingu, Prime Video rozwija kolejne związane z grami projekty. Niedawno poznaliśmy obsadę serialu Tomb Raider, a teraz media donoszą o tym, kogo zobaczymy w adaptacji God of War. Jako Kratos w nadchodzącej serii wystąpi Ryan Hurst.
Amerykański aktor dobrze znany jest widzom Synów Anarchii, w których wcielił się w Harry'ego „Opiego” Winstona. Ryan Hurst na koncie ma kreacje w takich serialach jak Outsiders, The Walking Dead, Bates Motel czy niedawni Odrzuceni Netflixa. Artystę podziwiać mogliśmy także m.in. w Szeregowcu Ryanie, Tytanach i Byliśmy żołnierzami.
Warto dodać, że świat God of War nie jest obcy Ryanowi Hurstowi. Wcześniej aktor udzielił głosu Thorowi w grze God of War: Ragnarok. Za ten występ był nawet nominowany do BAFTA Game Awards.
W oficjalnym opisie Kratosa, którego Ryan Hurst zagra w serialu Prime Video, możemy przeczytać, że bohater jest Spartaninem z urodzenia i bogiem z natury. Dowodził armiami w służbie ojczyzny, aż pewnego dnia zawarł fatalny układ z Aresem, greckim bogiem wojny, i stracił duszę w zamian za zwycięstwo w bitwie.
Serial God of War ukaże epicką, pełną serca podróż dwóch mężczyzn wyruszających, aby uhonorować pamięć żony Kratosa i matki Atreusa. Pierwsza seria ma składać się z 10 odcinków. Warto dodać, że Amazon pracuje nie nad jednym, a aż nad dwoma sezonami. Showrunnerem jest Ronald D. Moore, a nieoficjalnie mówi się, że w Baldura i Thora wcielą się odpowiednio Max Parker i Ólafur Darri Ólafsson.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Serial:God of War
fantasy, przygodowy
W planach Sezonów: 1 Odcinków: 2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.