Fields of Mistria triumfalnie opuściło Steam Early Access, przyciągając tłum graczy i dodając sporo nowego w aktualizacji 1.0.
Udany symulator życia Fields of Mistria z przytupem opuścił wczesny dostęp.
Po dokładnie dwóch latach zespół NPC Studio zakończył wczesny dostęp swojego debiutanckiego projektu. Aktualizacja 1.0 wreszcie pozwala ukończyć odbudowę miasta zrujnowanego przez trzęsienie ziemi i tajemnicze moce w grze inspirowanej tak klasycznymi „farmerskimi” tytułami z lat 90. XX wieku, jak i anime w stylu retro.
Fields of Mistria od początku budziło całkiem spore zainteresowanie jak na niezależną produkcję, ale dopiero wersja 1.0 wzniosła grę na nowe wyżyny. W dniu premiery w tytule bawiło się ponad 25 tysięcy użytkowników Steama jednocześnie, a dziś FoM udało się jeszcze przebić ten rekord dzięki 27 074 graczom. Tytuł zdołał też załapać się na listę bestsellerów platformy Valve, obecnie zajmując 28. miejsce.
To po części zasługa wcześniejszej dobrej reputacji gry, która od debiutu w Steam Early Access zbierała niemalże same pozytywne opinie. Obecnie Fields of Mistria na plus oceniło 97% z ponad 29,6 tys. użytkowników platformy, którzy opublikowali recenzję gry. Niemniej graczy niewątpliwie zachęciły też nowości z wersji 1.0. Te, oprócz wspomnianej serii zadań skupionej wokół miasta, uwzględniają małżeństwa z możliwości poczęcia potomstwa oraz system osiągnięć, nie mówiąc o wielu pomniejszych zmianach.
Co ucieszyło dotychczasowych fanów, to że wersja 1.0 nie wymaga rozpoczęcia zabawy od nowa, nawet po to, by zdobyć wprowadzone „acziki”. To zresztą jedynie zwieńczenie wysiłku twórców z ostatnich 2 lat. Od rozpoczęcia wczesnego dostępu FoM otrzymało sporo dużych aktualizacji, które wprowadziły wiele nowych systemów, zawartości etc.
Co się tyczy wersji językowych, w teorii gra na razie ma tylko angielską wersję językową. Wynika to z nietypowej decyzji NPC Studio: lokalizacje najpierw trafiają do beta-testów i są rozwijane jak każda inna testowana nowość. Deweloperzy wyszli bowiem z założenia, że tłumaczenia na inne języki warto rozwijać tak, jak inne nowinki: we współpracy z fanami w celu uzyskania najlepszej możliwej wersji. Na ten moment w „becie” są lokalizacje: chińskie, japońska, koreańska, rosyjska, hiszpańska oraz francuska. Inne tłumaczenia na razie pozostają niepotwierdzone.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).