Rozpoczęła się ostatnia faza tegorocznej edycji turnieju The International w grze Dota 2. Pula nagród zawodów jest największa w całej historii e-sportu i wynosi aż 20 milionów dolarów, z czego 8,8 miliona powędruje do zwycięzców.
Rozpoczęła się ostatnia faza turnieju The International – kolejnej edycji odbywających się co roku zawodów w grze Dota 2. Już w ubiegłym miesiącu wiedzieliśmy, że szesnastu biorącym udział w rozgrywkach zespołom przypadnie do podziału rekordowa pula nagród, teraz zaś ujawniono, że wyniesie ona aż 20 milionów dolarów. Zdecydowana większość z tej sumy to zasługa samych graczy – firma Valve przekazała bowiem na turniej „zaledwie” 1,6 miliona dolarów. Reszta pochodzi z dochodów z tzw. Battle Passów (przepustek dających dostęp do ekskluzywnych misji, przedmiotów itp.) - do puli nagród przechodzi 25% z każdego takiego zakupu.

Tak ogromna kwota oznacza, że nawet najsłabszy z szesnastu zespołów otrzyma 100 tysięcy dolarów, zaś najlepsza czwórka zdobędzie powyżej miliona. Zwycięzcom przypadnie kwota aż 8,8 miliona dolarów. Dla porównania, jeszcze w 2013 roku cała pula nagród w The International wynosiła 2,8 miliona, z kolei w tegorocznych zawodach Halo World Championship można było zarobić 2,5 miliona. Kwota 20 milionów jest największą w całej historii rozgrywek e-sportowych – biorąc jednak pod uwagę gwałtowny wzrost zainteresowania turniejem, nie powinno być szczególną niespodzianką, jeśli przyszłoroczna edycja go pobije.
Jeśli chcecie obserwować zmagania w The International, a niekoniecznie chcecie bukować pierwszy bilet do Seattle i śledzić zawody na żywo w hali KeyArena, macie do wyboru kilka opcji. Turniej jest transmitowany na platformie Twitch, stronie internetowej Dota 2, poszczególne mecze możecie także oglądać w samej grze. Dodatkowo, po raz pierwszy w historii The International, osoby posiadające urządzenia wykorzystujące technologię wirtualnej rzeczywistości mogą oglądać rozgrywki przy pomocy programu Dota VR Theater. Finał The International został zaplanowany na 13 sierpnia.
Więcej:Top 1% gier zgarnia aż 84,5% wszystkich przychodów. Przepaść między twórcami na Steamie stale rośnie
GRYOnline
Gracze
Steam
3

Autor: Jakub Mirowski
Z GRYOnline.pl związany od 2012 roku: zahaczył o newsy, publicystykę, felietony, dział technologiczny i tvgry, obecnie specjalizuje się w ambitnych tematach. Napisał zarówno recenzje trzech odsłon serii FIFA, jak i artykuł o afrykańskiej lodówce low-tech. Poza GRYOnline.pl jego materiały na temat uchodźców, migracji oraz zmian klimatycznych publikowane były m.in. w Krytyce Politycznej, OKO.press i Nowej Europie Wschodniej. W kwestii gier jego zakres zainteresowań jest nieco węższy i ogranicza się do wszystkiego, co wyrzuci z siebie FromSoftware, co ciekawszych indyków i tytułów typowo imprezowych.