Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 25 września 2015, 14:15

Rocky Balboa wystąpi w polskim Real Boxing 2

Studio Vivid Games uzyskało licencje na wykorzystanie postaci z popularnej filmowej serii pięściarskiej z dorobku Sylvestra Stallone. Dzięki temu w grze Real Boxing 2 pojawią się znane ze srebrnego ekranu postacie, w tym sam Rocky Balboa.

Bydgoskie studio Vivid Games znalazło wyśmienity sposób na wypromowanie swojej nadchodzącej mobilnej gry pięściarskiej Real Boxing 2. Firma podpisała umowę z wytwórnią MGM, na mocy której wśród grywalnych postaci znajdzie się sam Rocky Balboa.

Udzielona autorom licencja nie ogranicza się zresztą tylko do tego jednego bohatera – Polacy będą mogli czerpać elementy ze wszystkich sześciu odsłon kinowego cyklu, jak również z nadchodzącego filmu Creed. Możemy się więc spodziewać, że w najbliższych tygodniach i miesiącach Vivid Games będzie powoli ujawniało kolejne postacie, które pojawią się w grze.

Przypomnijmy, że Real Boxing 2 to kontynuacja mobilnego przeboju, który pobrano ponad 25 mln razy. Kontynuacja zaoferuje kilka trybów rozgrywki, w tym karierę oraz potyczki multiplayer. Autorzy porzucili znany z poprzedniej odsłony silnik Unreal Engine 3 na rzecz czwartej generacji tej technologii. Wypuszczone do tej pory materiały graficzne pokazują, że w dniu premiery będzie to jedna z najładniejszych gier dostępnych na smartfony i tablety. Twórcy zamierzają również uczynić rozgrywkę nieco bardziej zrecznościową, oferując system walki pozwalający m.in. na wyprowadzanie potężnych ciosów specjalnych.

Real Boxing 2 zmierza na urządzenia mobilne działające w oparciu o systemy iOS i Android. Produkcja wykorzysta model darmowy z mikropłatnościami, a jej premiera nastąpi w tym roku.

Warto wspomnieć, że to nie pierwszy raz, kiedy polski zespół uzyskuje licencję na filmy z bogatego dorobku Sylvestera Stallone. W zeszłym roku krakowskie Treyon Games wypuściło bowiem grę Rambo: The Video Game. Jej jakość pozostawiała jednak wiele do życzenia, więc mamy nadzieję, że Vivid Games poradzi sobie lepiej.