Niektórzy chcieliby cofnąć czas i wrócić do dawnych przedmiotów, ale w tym przypadku gracze nie chcieli go nawet zatrzymywać.
Nowy sezon w League of Legends tradycyjnie wiąże się z większymi zmianami w mechanice rozgrywki. Niektórzy gracze wciąż przyzwyczajają się do pustkowej odsłony dżungli i nowych buildów – Riot bowiem zdecydował się na usunięcie mitycznych przedmiotów po trzech latach ich funkcjonowania. Gracze nie muszą już martwić się ograniczeniami, z jakimi wiązały się oprawione złotą ramą itemki.
Na tym jednak rewolucja się nie kończy. Jak co roku, do sklepu wprowadzono kilka nowości przy jednoczesnym pożegnaniu przedmiotów niekoniecznie wpasowujących się w wizję Rioterów. Nad jednym z nich gracze nieszczególnie płakali.
Wraz z rozpoczęciem czternastego sezonu usunięto Stopwatch, czyli przedmiot służący do zbudowania Klepsydry Zhonyi. Podobnie jak ona, pozwalał na zyskanie kilkusekundowej niewrażliwości na ataki – z tą różnicą, że była ona jednokrotna. Stoper został zastąpiony przez Naramiennik Poszukiwacza, działający tak naprawdę na tej samej zasadzie.

O ile gracze zazwyczaj z żalem żegnają usuwane przedmioty, tak w przypadku Stopwatcha reakcje są skrajnie inne. Zdaniem społeczności, podjęta przez Rioterów decyzja może pozytywnie wpłynąć na arenę e-sportową, o czym przekonuje argumentacja użytkownika Jojoz.
W przeszłości o przebiegu całego meczu decydował Stopwatch. Jedno właściwe użycie Stopwatcha oznaczało koniec gry. Dla wygrywającej drużyny jest ogromnym zabezpieczeniem, utrudniającym comeback przeciwnika, któremu grozi kupno przycisku „oh shit” dla kupienia czasu.
- Jojoz
W przeciwieństwie do Klepsydry Zhonyi (będącej przedmiotem stricte dla magów lub postaci AP), Stopwatch nie posiadał żadnych statystyk szczególnie zwiększających moc bohatera. Każdy gracz mógł go kupić w niskiej cenie 750 sztuk złota bez większego wpływu na swój build.
Cytując słowa autora wpisu, niewrażliwość wciąż istnieje w LoL-u, ale teraz wymaga poważnej inwestycji. Naramiennik Poszukiwacza jest nie tylko znacznie droższy od Stopwatcha (jego koszt to 1600 sztuk złota), ale także rzeczywiście wpływa na statystyki czempiona – w tym przypadku na AP oraz zbroję. Nie jest zatem zaledwie przyciskiem wszelkiej odporności.
Pomijając resztę wpisu skupiającą się na krytyce obecnej mety, większość komentujących zdaje się zgadzać co do kwestii Stopwatcha. Autor wpisu przytacza w dyskusji kilka przykładów, w tym mecz pomiędzy drużyną LNG a MAD z 2021 roku – wówczas stoper był nowością.
Na filmie jesteśmy świadkami teamfightu, z którego drużyna LAD wychodzi zwycięsko w dużej mierze dzięki wykorzystaniu stoperów. Stopwatch umożliwił Syndrze zdobycie triple killa bez rychłego zgonu, a także pozwolił Lee Sinowi przeżyć burzliwy początek walki.
Czternasty sezon zaczął się stosunkowo niedawno, stąd ciężko nam (i społeczności graczy) ocenić, czy Naramiennik Poszukiwacza rzeczywiście będzie trudniejszy w użyciu niż Stopwatch. Niemniej miło dla odmiany zobaczyć, że Riot zrobił coś dobrego dla swoich gier.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.