Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 29 sierpnia 2025, 17:12

autor: Kamil Kleszyk

Reżyser Wiedźmina 3 punktuje ważny problem w produkcji Cyberpunka 2077. Jego nowe RPG nie podąży tą drogą

Współtwórca Wiedźmina 3 i Cyberpunka 2077 zdradził, dlaczego jego nowe studio – Rebel Wolves – stawia na mniejsze zespoły i co wyniósł z lat spędzonych w CD Projekt RED.

Źródło fot. Rebel Wolves / CD Projekt RED
i

Podczas tegorocznego gamescomu redakcja PCGamesN przeprowadziła wywiad z Konradem Tomaszkiewiczem, współzałożycielem i szefem studia Rebel Wolves, który obecnie pracuje nad mrocznym RPG The Blood of Dawnwalker.

Tomaszkiewicz, znany przede wszystkim jako reżyser Wiedźmina 3: Dziki Gon oraz współreżyser i szef produkcji Cyberpunka 2077, opowiedział o swojej filozofii tworzenia gier po odejściu z CD Projekt Red. Jak podkreśla, jego nowy zespół stawia na mniejszą, bardziej zwartą strukturę, co ma ułatwiać współpracę i pozwalać szybciej reagować na potrzeby projektu.

Nie chcemy być dużą firmą, chcemy być średnią firmą. Pamiętam, że kiedy pracowałem nad drugą i trzecią częścią Wiedźmina, byłem częścią mniejszego zespołu, którego członkowie bardzo dobrze się znali. Teraz, kiedy pracuję z moim zespołem, robię to w ten sam sposób. Nie siedzę tylko w biurze i nie czekam na przegląd [rzeczy], ale razem z nimi wdrażam zadania i przeciwników, dzięki czemu bardzo szybko widzę, w jakim kierunku zmierza gra – powiedział Tomaszkiewicz.

Twórca zaznaczył, że nie chce krytykować dużych firm, ale przy setkach pracowników – jak w przypadku Cyberpunka 2077 – utrzymanie spójnej wizji projektu staje się niezwykle trudne. Rebel Wolves zamierza iść własną drogą i stawiać na bardziej bezpośrednie podejście do produkcji.

Kiedy masz 500 osób, tak jak wtedy, gdy pracowałem nad Cyberpunkiem, naprawdę trudno jest komunikować się ze wszystkimi i propagować wizję, a także dostrzegać postępy i kierunek, w którym zmierza gra. To, co robimy [w Rebel Wolves], jest czymś nowym, czymś świeżym, i sami wybieramy sposób, w jaki rozwijamy naszą grę – dodał.

Tomaszkiewicz podkreślił również, że jest wdzięczny swojej poprzedniej firmie, że pozwoliła mu rozwinąć się jako deweloper.

Na koniec wspomnijmy, że The Blood of Dawnwalker trafi na rynek w 2026 roku. Gra będzie dostępna na PC oraz konsolach PS5 i XSX/S. Nasz redakcyjny kolega, Paweł Woźniak, gościł niedawno na targach gamescom, gdzie miał okazje obejrzeć obszerny pokaz nadchodzącego RPG-a. O tym, jakie były jego wrażenia, możecie przeczytać w poświęconym temu artykule.

Kamil Kleszyk

Kamil Kleszyk

Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

więcej