Popularny informator specjalizujący się w serii Call of Duty nie będzie już dzielił się przeciekami na temat kolejnych strzelanek. Activision miało mu grozić krokami prawnymi.
Activision zagroziło ponoć popularnemu informatorowi krokami prawnymi, jeśli ten nie przestanie udostępniać publicznie przecieków związanych z serią Call of Duty. Tak przynajmniej wynika z wpisu Hope’a w serwisie X.
Activision prawnie zażądało, abym przestał udostępniać i rozpowszechniać poufne informacje związane z Call of Duty / Activision, więc stosuję się do tych żądań. Nadal będę tu zaglądać i rozmawiać o oficjalnych wiadomościach dotyczących Call of Duty oraz o wszystkim, co nie jest związane z przeciekami czy poufnymi danymi. Dzięki za te ostatnie kilka lat.
Hope od lat dzielił się wiedzą na temat bliższej oraz dalszej przyszłości serii. Najnowszy przeciek pojawił się na jego profilu w zeszłym tygodniu i to on prawdopodobnie przelał czarę goryczy u włodarzy korporacji.
Informator donosił w usuniętej już wiadomości, że Activision w przyszłym roku planuje wypuścić nie tylko kolejny tytuł w ramach cyklu, ale również samodzielną produkcję Call of Duty: Zombies (tryb zombie był do tej pory tylko częścią głównych wydań). Taki pakiet byłby podobno pozycją startową nowej konsoli Xbox.
Choć Hope zamilkł w sprawie Call of Duty, to głos zabrał oficjalny profil marki. Twórca treści TDWAG zadał publicznie pytanie (nieskierowane bezpośrednio do firmy), czy korporacja zmusiła informatora do ciszy, ponieważ przekazywał prawdziwe szczegóły.
W dyskusji udział postanowił wziąć sam przedstawiciel CoD-a. Potwierdził on, że plotki głoszone przez Hope’a były fałszywe, ale mimo to i tak „szkodziły ludziom tworzącym grę i psuły oczekiwania graczy”.
Nie. Nawet jeśli przecieki są błędne, to i tak szkodzą ludziom tworzącym grę i psują oczekiwania graczy.
Na tak sformułowaną odpowiedź nie najlepiej zareagowali właśnie gracze. Niektórzy z nich stwierdzili, że jedynymi osobami psującymi grę są członkowie odpowiedzialnego za nią zespołu. Pojawili się także mniej liczni użytkownicy zachęcający firmę, żeby nie zwracała za bardzo uwagi na „mniejszość na X-ie”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.