W sieci pojawiły się recenzje gry Sonic Mania - nowej odsłony serii z kultowym niebieskim jeżem, która zadebiutuje jutro na konsolach. Tytuł spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem i zbiera wysokie oceny.
Minął ponad rok odkąd po raz pierwszy usłyszeliśmy o Sonic Manii – kolejnej próbie wskrzeszenia jednego z najsłynniejszych bohaterów gier wideo, tym razem podjętej przez zagorzałych fanów cyklu. Trzy zespoły deweloperskie – Sonic Team, Headcannon, PagodaWest – oraz Christan Whitehead uzyskali błogosławieństwo Segi, by stworzyć produkcję mającą odejść od krytykowanych ostatnich odsłon przygód naddźwiękowego jeża. Choć z efektem ich prac gracze konsolowi zapoznają się dopiero jutro (albo 29 sierpnia w przypadku wersji PC), w sieci opublikowano już liczne recenzje nowego Sonica.
Dotychczasowe teksty nie pozostawiają wątpliwości – twórcom udało się przełamać klątwę Sonica i dostarczyć świetną produkcję. Najbardziej entuzjastyczne głosy opisują Sonic Manię jako tytuł przebijający kultowe oryginały na konsole firmy Sega. Poziomy – nieliczne zupełnie nowe oraz te wzorowane na klasycznych lokacjach – są świetnie zaprojektowane, a zespół Whiteheada zadbał o doszlifowanie rozgrywki i dodanie pewnych nowości (dokładnie: akcji dla poszczególnych bohaterów). Dotyczy to także oprawy graficznej, w teorii identycznej jak na 16-bitowych konsolach, w praktyce oferującej nowe i bardziej płynne animacje.

Oczywiście o sile tytułu decyduje jego oldskulowy charakter i moc nostalgii, które pociągają za sobą obecność dawnych problemów (na przykład z nieco niesprawnym poruszaniem się postaci przy niższej prędkości). Jednak większość recenzentów jest zdania, że tytuł może przemówić nawet do osób niemających styczności z klasycznymi odsłonami serii. Wielu autorów wyraziło też nadzieję, że Sonic Mania pociągnie za sobą powstanie kolejnych, nie mniej udanych gier z cyklu. Przypominamy, że dotychczasowe oceny dotyczą wydania konsolowego, jako że w sieci nie pojawiły sie jeszcze recenzje wersji PC.
9

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).