Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 10 marca 2015, 15:35

autor: Draug

„Prawie wszystkie nowe gry AAA są zepsute” twierdzi były pracownik Nvidii

W dyskusji o nowych API (m.in. DirectX 12), jaka rozgorzała na forum GameDev.net, pojawiła się ciekawa wypowiedź byłego pracownika firmy Nvidia. Stwierdził on, że prawie wszystkie gry AAA wychodzą „zepsute”, i wyjaśnił genezę wypuszczania przez producentów kart grafiki sterowników dla poszczególnych produkcji w czasie ich debiutów.

Na forum dyskusyjnym GameDev.net – będącym, jak sama nazwa wskazuje, miejscem do wymiany doświadczeń dla twórców gier – rozpoczęła się ostatnio ciekawa konwersacja na temat nowych API, czyli technologii takich jak Mantle czy DirectX 12. Głos zabrał w niej moderator pieczętujący się ksywką Promit – były pracownik firmy Nvidia, będący w niej członkiem zespołu odpowiedzialnego za sterowniki DirectX. Co prawda pracę tę wykonywał krótko, dość dawno temu (w czasach świetności DirectX 10 i Windowsa Visty) i niezbyt dobrze, jak sam uczciwie przyznał, ale zdobył dzięki temu dość doświadczenia, by orientować się, jak wygląda nadawanie ostatniego technicznego szlifu we współczesnych grach. Mówiąc krótko, jego zdaniem „prawie każda wychodząca produkcja [AAA] jest zepsuta”.

Choć ma wielu konkurentów, Assassin’s Creed: Unity pozostaje chyba najbardziej reprezentatywnym przykładem „zepsutej gry AAA”. - „Prawie wszystkie nowe gry AAA są zepsute”, twierdzi były pracownik Nvidii - wiadomość - 2015-03-10
Choć ma wielu konkurentów, Assassin’s Creed: Unity pozostaje chyba najbardziej reprezentatywnym przykładem „zepsutej gry AAA”.

Warto przypomnieć, że rewolucja związana z nowymi API miała rozpocząć się już w 2013 roku za sprawą Mantle od AMD, ale wygląda na to, że przyjdzie nam na nią jeszcze poczekać. „Czerwoni” niedawno zaczęli wycofywać się z rozwoju swojej technologii, oddając pole konkurencyjnym rozwiązaniom – DirectX 12 i Vulkan – które dopiero wejdą do użytku, ale już teraz zapowiadają się bardzo obiecująco (zwłaszcza DX12, który we wczesnych testach osiąga niesamowite skoki wydajności).

Ale i tak poszczególne tytuły sprawują się lepiej, niż miałoby to miejsce, gdyby przed premierą nie przeszły przez ręce zespołów opracowujących sterowniki dla kart grafiki. Jak twierdzi Promit, na porządku dziennym są pomyłki i przeoczenia w kodzie, a zdarzają się też kardynalne błędy. Stąd właśnie biorą się aktualizacje driverów wypuszczane często przez Nvidię i AMD przed premierami co większych pozycji. Dla deweloperów problemem jest zwłaszcza obsługa przez grę więcej niż jednej karty grafiki naraz.

Jednak nowe API mają ponoć ułatwić producentom programowanie i zredukować liczbę problemów technicznych nowych tytułów. Czy tak będzie w istocie, to się dopiero okaże.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.