192 tysiące dolarów – tyle zarobił mieszkaniec miasta Richmond w amerykańskim stanie Teksas na nielegalnej sprzedaży oprogramowania. Dashiell Ponce de Leon, który w łatwy sposób chciał zarobić trochę pieniędzy odpokutuje winę w więzieniu i dodatkowo zapłaci olbrzymie odszkodowanie.
192 tysiące dolarów – tyle zarobił mieszkaniec miasta Richmond w amerykańskim stanie Teksas na nielegalnej sprzedaży oprogramowania. Dashiell Ponce de Leon, który w łatwy sposób chciał zarobić trochę pieniędzy odpokutuje winę w więzieniu i dodatkowo zapłaci olbrzymie odszkodowanie.
Przykład Teksańczyka stał się ostrzeżeniem dla innych amatorów szybkiego zysku. Sąd orzekł, że Dashiell zasłużył na trzy lata i dziesięć miesięcy więzienia, w dodatku musi wyłożyć ponad milion dolarów z własnej kieszeni w ramach odszkodowania. Taką właśnie sumą zamknęła się rzeczywista wartość produktów, które Amerykanin nielegalnie publikował w Internecie. Dashiell stanął przed sądem drugi raz. Już w 2001 roku złapano go na podobnym procederze, ale wówczas uniknął więzienia.
Ponce de Leon stworzył kilka stron internetowych, na łamach których sprzedawał nielegalne kopie ponad dwustu gier i programów użytkowych. Wśród tych tytułów znalazły się m.in. NBA Live 2003, Macromedia Flash FX i Adobe Photoshop 7 (dwa ostatnie programy warte były na rynku ponad 500 dolarów). Dashiell sprzedawał również Microsoft Windows 2K Datacenter, warty 26 tysięcy dolarów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Shroud twierdzi, że twórcy ARC Raiders stracili kontrolę. Studio wydaje oświadczenie

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.