Polska coraz aktywniej angażuje się w działania Europejskiej Agencji Kosmicznej. Najnowszy budżet zakłada budowę sieci satelitów oraz utworzenie Centrum Technologicznego. Równie aktywnie działa Hiszpania.
Polska i Hiszpania to kraje, które w największym stopniu zwiększyły swoje wpłaty do budżetu Europejskiej Agencji Kosmicznej. Oba państwa mają różne motywacje i w przypadku Polski najistotniejsze jest bezpieczeństwo. Dzięki większej aktywności Hiszpania awansowała na 4. miejsce wśród głównych płatników ESA, a Polska wskoczyła do pierwszej dziesiątki, zajmując 8. lokatę.
Wraz z początkiem 2026 roku w życie wchodzą nowe ustalenia budżetowe ESA (Europejskiej Agencji Kosmicznej), przyjęte w listopadzie 2025 roku. W nowym cyklu Polska przekaże łącznie 731 milionów euro, dzięki czemu awansowała do pierwszej dziesiątki państw finansujących Agencję. Polski wkład zaliczył największy skok, rosnąc o około 277% względem poprzedniego okresu (skok z 69 milionów euro rocznie na 193,4 milionów euro rocznie).
Z kolei Hiszpania, z budżetem 1,85 miliarda euro, wskoczyła na 4. miejsce, spychając z niego Wielką Brytanię. Madrytowi zależy na utrzymaniu mocnej pozycji w ESA oraz na zaangażowaniu w misje badawcze i rozwój transportu kosmicznego. Natomiast dla Polski priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa, między innymi poprzez stworzenie sieci satelitów programu Camilla.
Poza programem krajowym, Polska angażuje się także w rozwój Celeste, czyli satelitarnego systemu nawigacji, który ma być odporny na zagłuszenia. Funkcja ta sugeruje, iż system jest projektowany z myślą o ewentualnym konflikcie zbrojnym.
Polski sektor przemysłowy również czeka przemiana, której symbolem będzie powstanie Centrum Technologicznego ESA. Pod uwagę branych jest kilka lokalizacji, takich jak Warszawa, Kraków czy Trójmiasto. Placówka ta w teorii powinna przyciągnąć inżynierów spoza granic kraju. Do tego dochodzi jeszcze projekt eksploracji Księżyca, na który Polska przekazała 30 milionów euro z puli 61 milionów przeznaczonych na ogólną eksplorację kosmosu.
Podane powyżej informacje wskazują, że pierwsze cztery państwa zestawienia składają się na 60% całego budżetu ESA. Natomiast zwiększone zaangażowanie Polski sprawiło, że kraj zyskał prawo głosu w komitetach sterujących agencją, co pozwala na wpływanie na politykę kosmiczną Europy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Grok w ogniu kontrowersji, ponieważ chatbot generuje nieprzyzwoite zdjęcia kobiet i dzieci

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.