Listopadowa premiera GTA 6 wydaje się coraz bardziej realna. Take-Two miało już rozpocząć wydatki na kampanię marketingową gry.
Podczas ostatniego spotkania z inwestorami Take-Two Interactive prezes firmy, Strauss Zelnick, potwierdził listopadową datę premiery Grand Theft Auto VI. Faktem jest jednak, że takie samo zapewnienie otrzymaliśmy też rok temu, kiedy termin ustalony był jeszcze na jesień 2025 roku.
Nic więc dziwnego, że do słów Zelnicka podchodzi się z pewną dozą nieufności. Tym razem mamy jednak mocną przesłankę sugerującą, że listopadowa data faktycznie będzie ostateczna.
Na spotkaniu Zelnick wspomniał również, że machina marketingowa GTA 6 wystartuje latem tego roku. Później prezes Take-Two udzielił wywiadu stacji telewizyjnej CNBC, gdzie został zapytany, skąd ma pewność, że premiera gry odbędzie się właśnie w listopadzie. Jego odpowiedź była następująca:
Ponieważ oczywiście codziennie śledzimy postępy we wszystkim, co robimy. Do tego ogłosiliśmy, że marketing rozpocznie się tego lata. Nie wydajemy pieniędzy na marketing, dopóki nie jesteśmy blisko premiery.
Jak zauważył informator GameRoll, najprawdopodobniej oznacza to, że Take-Two zaczęło już wydawać pieniądze na przygotowanie kampanii. Wszelkiego rodzaju billboardy, programy telewizyjne itp. należy rezerwować z odpowiednim wyprzedzeniem. Zrobienie tego bez pewności co do daty premiery oznaczałoby wyrzucenie pieniędzy w błoto.
Wygląda więc na to, że rzeczywiście 19 listopada gracze będą mogli nareszcie uruchomić GTA 6 na swoich konsolach. Chociaż nadal nie możemy mieć całkowitej pewności – w gamingu zdarzały się już opóźnienia ogłaszane na krótko przed premierą, jak choćby w przypadku Cyberpunka 2077.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).