Świat gier pożegnał jednego ze współtwórców szkoły level designu lat 90. Informację o śmierci Richarda Graya przekazało Apogee Entertainment, składając hołd jego pracy nad Duke Nukem 3D.
Richard Gray, znany graczom jako Levelord, zmarł w wieku 68 lat. Projektant map zasłynął pracą nad Duke Nukem 3D z 1996 roku, oraz jako współzałożyciel studia Hipnotic Interactive, czyli późniejszego Ritual Entertainment. Jak przekazano, od pewnego czasu Richard zmagał się z chorobą nowotworową, jednak przyczyna śmierci nie została oficjalnie podana.
Gray trafił do branży w wieku, który na tamte czasy był nietypowy. W wywiadzie z 2016 roku dla serwisu Duke64Nukem.com mówił, że swój pierwszy poziom do Dooma zrobił jako 35-latek. Założyciel Apogee Scott Miller wspomina w rozmowie z serwisem PC Gamer, że zatrudnił go właśnie po obejrzeniu jego imponujących map do tej kultowej strzelanki.
Dobrze dogadywał się ze wszystkimi i zachwycał wszystkich swoim zaangażowaniem i talentem. Richard uwielbiał doprowadzać silniki gier do granic możliwości i wymyślał mnóstwo ciekawych sztuczek związanych z projektowaniem poziomów, na przykład portale, z których czerpali inspirację inni nasi projektanci poziomów.
George Broussard, współtwórca Duke Nukem 3D, dodał, że Gray stworzył około połowy poziomów w grze i uwielbiał sekrety. Szczególną sławę przyniósł mu ukryty w Duke Nukem 3D napis: „You're not supposed to be here!", dostępny tylko po użyciu kodów.
Wkrótce po premierze Duke'a Gray opuścił 3D Realms i załozył Hipnotic Interactive, przemianowane później na Ritual Entertainment. Pracował tam m.in. przy Quake: Scourge of Armagon, SIN czy Star Trek: Elite Force 2. Po upadku Ritual stopniowo jego związki z branżą stawały się coraz słabsze, aczkolwiek współtworzył dwuodcinkową serię casualowych gier z ukrytymi przedmiotami Becky Brogan, które okazały się sukcesem. Broussard wspomina, że w ostatnich latach cenił przede wszystkim niezależność i spokój.
Inna legenda branży, John Romero, napisał, że Gray był „pełną życia, łagodną duszą i znakomitym projektantem poziomów”, a projektant Gears of War Cliff Bleszinski – że „utorował drogę wielu projektantom”. Frederik Schreiber ze Slipgate Ironworkers nazwał go „jedną z najżyczliwszych osób, jakie spotkał w branży”, a kompozytor Andrew Hulshult – człowiekiem, od którego zawsze można się było czegoś nauczyć.
Więcej:Premie zamiast zwolnień. Pearl Abyss wypłaciło premie wszystkim pracownikom za sukces Crimson Desert
GRYOnline
Gracze

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.