Twórca My Winter Car potwierdził, że gra zadebiutuje jeszcze w tym roku. Równocześnie na Steamie zachwyt wzbudza konkurencyjna produkcja w postaci Mon Bazou.
Gracze są obecnie zajęci przygotowaniami do Świąt, więc deweloperzy, którzy nie zdążyli z premierami do tej pory, w większości postanowili przełożyć je na przyszły rok. Inne plany ma Amistech Games. Na forum Steama wczoraj potwierdzono, że zanim 2025 r. dobiegnie końca, w Steam Early Access zadebiutuje My Winter Car, czyli gra łącząca elementy symulacji i survivalu, będąca kontynuacją przebojowego My Summer Car.
Wyrobienie się z premierą do końca roku jest tym ważniejsze, że konkurencja nie śpi. Przedwczoraj na Steamie zadebiutowała bowiem wreszcie wersja 1.0 gry Mon Bazou. Jej założenia mocno przypominają te stojące za My Summer Car. Jest to więc połączenie symulacji i survivalu, w którym zaczynamy z gratem, a naszym celem jest przeobrażenie go w maszynę zdolną wygrywać coraz bardziej prestiżowe wyścigi. O ile jednak pierwowzór toczył się w Finlandii w latach 90. ubiegłego wieku, tak Mon Bazou zabiera nas do Kanady w 2005 r.
Mon Bazou zostało przyjęte bardzo entuzjastycznie. Na Steamie w aż 97% recenzji tytuł ten jest chwalony, zarówno licząc wszystkie (wystawione od dnia premiery we wczesnym dostępie w grudniu 2021 r.), jak i tylko te opublikowane w ostatnich 30 dniach.
Gra osiąga również dobre wyniki aktywności. Wczoraj w najgorętszym momencie dnia w Mon Bazou na Steamie bawiło się 1975 graczy równocześnie. To imponujący wynik jak na tak małą produkcję indie, ale mimo wszystko należy zauważyć, że jest on niższy niż ten osiągnięty wczoraj przez My Summer Car (2717 osób w grze w jednej chwili)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
Steam
2

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.