Informacje z nowego narzędzia Steama sprawiły, że MicroProse znacznie obniżyło ceny swoich gier w złotówkach.
Mamy pierwszego wydawcę, który najwyraźniej masowo wykorzystał ostatnie zmiany na Steamie, by zaoferować tańsze gry polskim graczom.
Kiedy Valve ujawniło nowe narzędzie konwersji cen dla deweloperów, po początkowym entuzjazmie polskim użytkownikom Steama nieco zrzedły miny. W teorii „narzędzia do eksploracji i konwersji cen gier” miały wreszcie zakończyć okres drogich gier w złotówkach, wynikające z bardzo niekorzystnego przelicznika dla naszej waluty. Tyle tylko, że z trzech dostępnych opcji w teorii najlepsza, wielozmienna konwersja w praktyce nic nie zmienia w tej kwestii.
Niemniej, jak już podkreślaliśmy, nowa funkcja to tylko narzędzie, do tego uwzględniające 2 inne opcje: konwersję stricte walutową oraz opartą na sile nabywczej. Mieliśmy więc nadzieję, że przynajmniej część deweloperów i wydawców rzuci okiem na całą tabelę, a nie zasugeruje się tylko wielozmienną funkcją.
Miło więc nam poinformować za organizatorami akcji Polish Our Prices, że firma MicroProse obniżyła ceny swoich gier w złotówkach, miejscami nawet o 50%. Dla przykładu: Cleared Hot kosztowało we wczesnym dostępie 59,99 zł, ale od wczoraj grę można zakupić za 28,25 zł. Jeszcze bardziej potaniało Dagger Directive: zamiast 81,32 zł od poniedziałku na ten tytuł należy wydać tylko 37,75 zł.
Tak monstrualna obniżka zapewne wynika z konwersji na podstawie siły nabywczej, bo przy wyborze tej opcji cena jest o prawie połowę niższa w porównaniu z kursem walutowym, nie mówiąc o opcji wielozmiennej. Nie są też to tylko te dwie produkcje. Pełną listę „wypolerowanych” cen dla gier z katalogu MicroProse znajdziecie na kanale Discord akcji Polish Our Prices oraz na stronie SteamDB.
Sądząc po dociekaniach uczestników akcji, również inni deweloperzy i wydawcy uważniej przyjrzeli się tabeli nowego narzędzia Valve, aczkolwiek nie wszyscy byli tak hojni jak MicroProse Software. Niemniej to pokazuje, że twórcom nie umknęła absurdalność „wielozmiennej” konwersji, co daje nadzieję, że i przy przyszłych grach firmy będą miały to na uwadze.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam
Steam
1

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).