Emocje po finale Stranger Things opadają, a spin-offy są w produkcji. Nie liczcie jednak na serial o Hopperze czy solowe przygody Dustina.
Dla wielu widzów Stranger Things było synonimem Netflixa niemal od początku jego obecności w Polsce. Teraz, gdy emocje po finale 5. sezonu powoli opadają, do fanów dociera gorzka prawda: historia Jedenastki, Mike’a, Hoppera i reszty ekipy z Hawkins została definitywnie zamknięta.
Twórcy nie zamierzali zostawiać żadnych furtek. Ich stanowisko jest niezmienne od miesięcy, co najlepiej oddają słowa Matta Duffera, wypowiedziane jeszcze długo przed premierą finału - podczas festiwalu SCAD TVfest w Atlancie w lutym 2025 roku. To wtedy showrunner rozwiał wątpliwości, które dziś nabierają szczególnej wagi.
Ta historia, historie tych bohaterów, są skończone. Cała opowieść zmierza do końca. Nie będzie czegoś takiego jak spin-off skupiony na Stevie czy Dustinie ani nic w tym stylu. (...) Mamy nadzieję, że uda nam się opowiedzieć tę historię do końca. A potem zostawisz ją i zaczniesz opowiadać nowe historie. I miejmy nadzieję, że pojawią się w nich nowe postacie, w których ludzie będą mogli się zakochać.
- tłumaczył Matt Duffer
Filozofia twórców na przyszłość marki brzmi więc: „nowa dekada, nowe miasto, nowe postacie i nowa mitologia”. Dufferowie przyznają, że pomysł na całkowite odświeżenie formuły mieli w głowach od lat, ale brakowało im czasu na realizację. Nowe produkcje live-action mają być osadzone w tym samym świecie, ale "atmosfera" ma być zupełnie inna. Jest jednak „małe co nieco” na otarcie łez dla tych, którzy nie potrafią rozstać się ze starą gwardią.
Choć aktorzy nie wrócą na plan, uniwersum cofnie się w czasie dzięki animacji. Jeszcze w tym roku na platformę trafi serial Stranger Things: Tales From '85. Produkcja ma wypełnić lukę fabularną między 2. a 3. sezonem. Oznacza to powrót do "złotej ery" serialu, gdzie zobaczymy oryginalną paczkę w komplecie.
Kilka lat temu pojawiły się również plotki o Stranger Things: Tokyo. Anime, które miało opowiadać o bliźniakach-graczach natrafiających na Drugą Stronę w Japonii lat 80. W tym przypadku jednak wygląda na to, że na plotkach się skończyło, Netflix nigdy oficjalnie nie potwierdził takiego projektu.
Warto też pamiętać o prequelu scenicznym The First Shadow, który podbił londyński West End, udowadniając, że Dufferowie chcą eksperymentować z różnymi mediami. Sztuka cofa widzów do roku 1959, pozwalając spojrzeć na młodość Jima Hoppera, Joyce Maldonado (później Byers) i Boba Newby’ego. Co najważniejsze, spektakl ten posłużył jako origin story dla Henry’ego Creela, tłumacząc genezę Drugiej Strony.
Poza animacją, bracia Duffer nie zwalniają tempa. W produkcji są już dwa zupełnie nowe, mroczne seriale dla Netflixa: horror Something Very Bad Is Going To Happen oraz sci-fi The Boroughs. Wygląda na to, że choć opuszczamy Hawkins, to styl Dufferów zostanie z nami na dłużej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Serial:Stranger Things: Opowieści z '85(Stranger Things: Tales from '85)
animacja, dramat, sci-fi, fantasy, tajemnica
W produkcji Sezonów: 1
4

Autor: Adam Kusiak
Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2011 roku jako redaktor w działach Newsroom i Encyklopedia; obecnie senior SEO specialist wspierający serwisy grupy Webedia Poland. Uwielbia symulatory lotnicze i gry strategiczne, w które zagrywał się jeszcze w latach 90. na Amidze 500; naturalnie jego ulubionym studiem jest MicroProse, zaś ulubionym twórcą – Sid Meier. Stanowi także chodzącą encyklopedię sprzętu wojskowego. Ukończył specjalizację amerykanistyka na Wydziale Stosunków Międzynarodowych na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Na portalu X pisze o strategiach jako tbonewargames.