Twórcy Lords of the Fallen 2 opowiedzieli o systemie walki w nadchodzącej grze. Nie omieszkali porównać go do dzieł studia FromSoftware.
Twórcy Lords of the Fallen 2 udostępnili nowy odcinek dzienników deweloperskich, w którym skupili się na omówieniu systemu walki. Zdradzili, jakich nowości mogą spodziewać się gracze, a także porównali niektóre rozwiązania z tymi stosowanymi przez twórców gatunku soulslike – studio FromSoftware.
W sequelu studio Hexworks postawiło na większą dynamikę i agresywność. Gracze mają mieć lepsze poczucie prędkości oraz możliwości manewrowania sterowaną postacią. Zwiększono przy tym obszar, nad którym muszą panować, co wymaga szybszego i bardziej przemyślanego reagowania.
Ponadto podejmowane decyzje będą miały większe znaczenie – użycie np. ciężkiego ataku posłuży nie tylko do zadawania większych obrażeń, ale może również znacząco przyczynić się do zwycięstwa w walce. Korzystanie z niego wiąże się jednak z ryzkiem, gdyż wystawia gracza na bolesną kontrę.
Do dyspozycji otrzymamy znacznie większy arsenał broni, a także możliwość bezproblemowego zmieniania sposobu walki pomiędzy atakami wręcz, dystansowymi oraz magią. Twórcy zachęcają także do eksperymentowania z różnymi buildami, zwracając uwagę, że LotF 2 jest do tego lepiej przystosowane niż np. Elden Ring.
W przypadku gier FromSoftware – i nie krytykuję tu FromSoftware – gdy znajdę już swój build, zostaję z nim. To prawdopodobnie build, którego będę używał przez całą grę i raczej nie będę z nim kombinował.
Natomiast w Lord of the Fallen mam dużo większą chęć do eksperymentowania i myślę sobie: „Wiesz co? Chcę spróbować walki z bronią w obu rękach. Jak to się sprawdzi?”. I nie chodzi o to, że nie czuję przywiązania do swojego buildu, ale jako gracz mam na tyle pewności, że mogę powiedzieć: „Pobawię się tym przez kilka godzin”, albo „To starcie jest naprawdę ciężkie – spróbuję czegoś innego i zobaczę jak pójdzie”.
I myślę, że Lords of the Fallen szanuje cię za to. Nagradza cię za różnorodność stylów gry.
Wiadomo, mamy tu sytuację, w której deweloper pozytywnie wypowiada się o swojej własnej grze – raczej nie ma co oczekiwać czegoś innego. Niemniej trudno się nie zgodzić z tym, że w grach FromSoftware czasami ciężko o eksperymentowanie z buildami. Wynika to chociażby z ograniczonej liczby materiałów do ulepszania w początkowych etapach gry. W efekcie, zanim zdobędziemy ich więcej, często jesteśmy już przyzwyczajeni do swojej broni. Wygląda więc na to, że LotF 2 będzie pod tym względem bardziej wyrozumiałe.
Lords of the Fallen 2 zmierza na PC oraz konsole PS5 i XSX/S. Gra zadebiutuje w tym roku, ale dokładna data nie jest jeszcze znana.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).