Gracze od dawna zwracają uwagę na różnice między niebieską i czerwoną stroną mapy. Przez to niektóre umiejętności działają gorzej w konkretnych miejscach na Summoner's Rift.
Społeczność League of Legends wciąż znajduje w grze nowe problemy. Niektórymi z nich Riot Games zajmuje się od razu, inne natomiast pozostają nieruszone niemal od początków produkcji.
Tak właśnie jest w przypadku mechaniki, na którą uwagę zwrócił użytkownik Qwertyburt na Reddicie.
Na filmiku przedstawiona jest umiejętność „rappel” („wspinaczka”) Elise. Daje ona wizję w określonym polu i pozwala przenieść się do pozycji przeciwnika atakując go. Okazuje się, że skill ten nie działa w ten sam sposób po obu stronach mapy, co jest dla junglerów dość uciążliwe.
Kiedy używamy umiejętności na niebieskiej stronie mapy, rappel daje nam wizję wystarczającą do zobaczenia i zaatakowania wilków w jungli. Jednak na czerwonej stronie zasięg działania umiejętności nie jest wystarczający. Gracze zwracali na to uwagę już wiele razy, a sam autor posta dodaje, że mechanika funkcjonuje w ten sposób od ośmiu lat.
Nie jest to jedyne miejsce na Summoner’s Rift gdzie pojawiają się takie różnice w zależności od strony mapy. Podobna sytuacja ma miejsce w leżach epickich potworów. Ze strony niebieskiej za pomocą rappel możemy dostać się do smoka, ale z czerwonej nie przeniesiemy się na Heralda (mimo, że działa to przy Baronie Nashorze).
Taki problem mają też inni bohaterowie w LoL-u. Na czerwonej stronie mniejszą efektywność mają między innymi umiejętności E Gragasa czy Q Vi.
Biorąc pod uwagę to, że rappel zawsze daje nam wizję na tym samym obszarze oraz nie jest jedyną umiejętnością działającą w ten sposób w konkretnych miejscach, gracze dochodzą do wniosku, że źródłem problemu może być zły projekt mapy.
Problemem jest to, że dwie strony mapy nie są swoim idealnym lustrzanym odbiciem i przez to pojawia się dużo takich przypadków.
– yehiko
Już od dawna pojawiała się dysproporcja w procencie wygranych na obu stronach mapy z korzyścią dla niebieskiej. Odbija się to zarówno na zwykłych grach rankingowych, jak i profesjonalnych meczach. W samym finale tegorocznych Worldsów niebieska strona wygrała cztery z pięciu gier.
Riot Games podejmowało wiele prób, aby wyrównać szanse drużyn grających po obu stronach Summoner’s Rift, jednak wciąż się to nie udało. Możliwe, że aby poprawić tę sytuację, konieczne będzie bliższe przyjrzenie się projektowi mapy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
1

Autor: Aleksandra Nowak
Studentka dziennikarstwa. Jej przygoda z grami zaczęła się jeszcze w podstawówce, kiedy na YouTube pierwszy raz zobaczyła Minecrafta. Od tego momentu poświęcała mu nieprzyzwoicie dużo czasu. W 2015 roku zastąpiło go jednak CSGO, które otworzyło przed nią świat e-sportu. Odtąd profesjonalne rozgrywki stały się jej największą pasją. Wolny czas spędza głównie z grami RPG oraz gitarą, która pozwala jej manifestować swoją miłość do muzyki.