Szef NVIDII uważa, że obecnie stworzenie „boskiego AI” jest niemożliwe, a sam pomysł określił jako „zbyt ekstremalny”. Równocześnie negatywne opinie względem sztucznej inteligencji mają ranić nie tylko branżę.
Sztuczna inteligencja będzie się rozwijać do pewnego etapu, ale poziomu „boskiego” nie osiągnie, a przynajmniej to uważa Jensen Huang. Szef NVIDII zabrał głos w sprawie przyszłej wizji AI oraz tego, czym powinna być najnowsza technologia. Jego zdaniem powinniśmy unikać tworzenia swego rodzaju sztucznego bytu AI i jeśli wszystko miałoby iść w tym kierunku to „lepiej wszystko zatrzymać już teraz”.
W ciągu ostatnich lat branża sztucznej inteligencji ścigała się, kto stworzy szybszy oraz bardziej wydajny model AI. To czysta moc miała największe znaczenie i co jakiś czas pojawiały się głosy o bliskim nadejściu AGI (Artificial General Intelligence), które dorównywałoby lub przekraczało możliwości człowieka. Ostatnio ta narracja przycichła i prawdopodobnie jest z tego zadowolony Jensen Huang.
Szef NVIDII udzielił wywiadu na kanale No Priors i podczas rozmowy wypowiedział się w temacie „boskiego AI”. Według niego naukowcy są daleko od tego, żeby móc ją stworzyć:
Nie znam żadnego badacza, który miałby odpowiednie umiejętności do stworzenia boga-AI. Maszyny zdolnej zrozumieć język ludzi, genomu, molekuł, białek, aminokwasów, fizyki na najwyższym możliwym poziomie. Takie boskie AI po prostu nie istnieje.
Huang dodał, że nawet gdyby była taka możliwość, to powinniśmy jej unikać. Określił ideę „zbudowania monolitu w postaci jednej wielkiej firmy, kraju lub państwa narodowego” za szkodliwą i w jego opinii lepiej byłoby zatrzymać wszelkie prace na ten temat.
Nie tylko pomysł „boskiego AI” jest zły, ponieważ skrajnie negatywna opinia w temacie sztucznej inteligencji miałaby być szkodliwa. Jensen Huang zwrócił uwagę na narracje krytykujące AI w sieci i stwierdził, że „wpływowe osoby” rysujące przyszłość z technologią w czarnych barwach nie pomagają nikomu: ludziom, branży, społeczeństwu i rządom.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:„Śmierć Office’a” to mit. Microsoft wydaje oświadczenie i wyjaśnia zmiany w nazewnictwie
2

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.