Producent Kevin Feige - uznawany za głównego autora sukcesu Marvel Cinematic Universe - postanowił odpowiedzieć na krytykę filmów superbohaterskich ze strony reżysera Martina Scorsese. Jego zdaniem opinia wspomnianego twórcy na temat tego typu kina jest krzywdząca, a jego argumenty nie znajdują pokrycia w rzeczywistości.

Znany reżyser Martin Scorsese - autor takich obrazów, jak Infiltracja, Wilk z Wall Street czy Taksówkarz - niedawno skrytykował filmy o superbohaterach, stwierdzając, że przypominają bardziej parki rozrywki niż prawdziwe kino i w gruncie rzeczy szkodzą dziesiątej muzie. Niedługo później w podobnym tonie wypowiedział się inny gigant kina, Francis Ford Coppolla, zaś w obronie komiksowych superprodukcji stanęli James Gunn (reżyser filmowego cyklu Guardiands of the Galaxy) oraz prezes Disneya, Bob Iger. Do grona osób, które nie zgadzają się ze stanowiskiem Martina Scorsese dołączył właśnie człowiek uznawany za głównego architekta i ojca sukcesu Marvel Cinematic Universe - Kevin Feige.
Myślę, że to nieprawda. To niefortunne. Sądzę, że zarówno ja, jak i każdy, kto pracuje przy tych filmach, kocha kino, uwielbia filmy, uwielbia chodzić do kina, uwielbia doświadczać tego wspólnie z innymi, na sali pełnej ludzi - stwierdził Kevin Feige w wywiadzie udzielonym portalowi Hollywood Reporter.
Martin Scorsese zarzuca kinu superbohaterskiemu m.in. to, że nie ma w nim prawdziwych tajemnic i emocjonalnego zagrożenia - widzowie nie mają poczucia, że bohaterom naprawdę coś grozi. Twórca MCU nie zgadza się z tym stanowiskiem.
Stworzyliśmy Wojnę bohaterów. Doprowadziliśmy do tego, że nasze dwie najpopularniejsze postacie wdały się w bardzo poważny, teologiczny i fizyczny konflikt (w tym kontekście chyba bardziej pasowałoby słowo „filozoficzny", ale szef MCU używa przymiotnika „teologiczny" - przyp. red.). Pod koniec innego filmu (Avengers: Wojna bez granic) zabiliśmy połowę naszych bohaterów. Myślę, że zabawą jest dla nas branie owoców naszego sukcesu i wykorzystywanie ich w różnorodnych i ryzykownych projektach - stwierdził Kevin Feige.
Kevin Feige wydaje się być poirytowany tym, w jaki sposób Marin Scorsese krytykuje jego dzieła. Producent podkreśla, że każdy ma prawo do własnego zdania, ale po jego słowach widać, że uważa opinię doświadczonego filmowca za niesprawiedliwą.
Każdy ma inną definicję kina. Każdy ma inną definicję sztuki. Myślę też, że każdy ma inną definicję ryzyka. Wiem tylko, że 24 godziny na dobę jestem otoczony przez ludzi, którzy żyją kinem, oddychają nim i je kochają. A niektórzy ludzie uważają, że to (twórczość tych osób - przyp. red.) nie kino. Każdy ma prawo do swojej opinii. Każdy ma prawo powtórzyć tę opinię. Każdy ma prawo napisać o tej opinii artykuł i z niecierpliwością czekam na to, co będzie dalej. Ale w międzyczasie będziemy nadal kręcili filmy - kwituje Kevin Feige.
Film:Avengers: Koniec gry(Avengers: Endgame)
premiera: 2019przygodowysci-fiakcja
Avengers: Koniec gry skupia się na grupie superbohaterów, która stara się powrócić do normalnego życia po tym, jak Thanos wymordował połowę wszechświata. Niespodziewanie pojawia się szansa na przywrócenie poległych do życia. Avengers: Koniec gry jest wyreżyserowaną przez Anthony'ego i Jeogo Russo (Community, Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz) 22. pełnoprawną odsłoną opartego na kultowych komiksach Kinowego Uniwersum Marvela (MCU). Jest to ogromny crossover, stanowiący podsumowanie wszystkich poprzednich filmów należących do cyklu. Po wydarzeniach z poprzedniej części wszechświat stara się wrócić do normalności. Superbohaterom ciężko jest jednak przełknąć gorycz porażki, przez którą zginęło tak wiele istot. Nagle jednak pojawia się szansa na naprawę popełnionych błędów. W produkcji wystąpili m.in. Robert Downey Jr. (Tony Stark/Iron Man), Chris Hemsworth (Thor), Mark Ruffalo (Bruce Banner/Hulk), Chris Evans (Steve Rogers/Kapitan Ameryka), Scarlett Johansson (Natasha Romanoff/Czarna Wdowa), Don Cheadle (James Rhodes/War Machine), Jeremy Renner (Clint Barton/Hawkeye/Ronin), Paul Rudd (Scott Lang/Ant-Man), Brie Larson (Carol Danvers/Captain Marvel), Karen Gillan (Nebula), Bradley Cooper (Rocket Raccoon) i Josh Brolin (Thanos). Zdjęcia kręcono w Atlancie i Fayetteville.
16