Gracze uważają, że nowa funkcja myszek Razera to oszustwo. Jednym przyciskiem można obrócić kamerę o 180 stopni.
Sprzęt nie czyni gracza od razu dobrym, ale Razer stara się to zmienić. Dwa lata po kontrowersjach związanych ze Snap Tapem w klawiaturach Razer Huntsman V3 Pro firma powraca z czymś zupełnie nowym. Nowe myszki komputerowe producenta pozwolą jednym przyciskiem obrócić kamerę o 180 stopni, co znacznie skróci czas reakcji, co jest szczególnie istotne w strzelankach sieciowych.
W zeszłym tygodniu Razer zapowiedział nowe modele myszek gamingowych. Basilisk V4 Pro i Basilisk V4 HyperSpeed posiadają cztery przyciski boczne, z których jeden można przypisać do funkcji Perfect 180. Funkcja dostępna w aplikacji Razer Synapse sprawia, że kamera natychmiast obraca się o 180 stopni. Dotychczas taki ruch postaci był jednoznacznie powiązany z nielegalnymi skryptami.
PC Gamer postanowił spytać swoich czytelników, co o tym myślą. W ankiecie wzięło udział 316 internautów i 79% uznało, że funkcja Perfect 180 jest oszustwem. Gracze stwierdzili, że wszystko, co porusza myszą zamiast gracza, jest oszustwem, a w tym przypadku w pewnym sensie robi to oprogramowanie, jest oszustwem. Osobną kwestią jest dostępność dla osób, które nie są w stanie samodzielnie obrócić kamery.
W teorii gracz i tak musi wycelować i strzelić, żeby pokonać przeciwnika, więc myszka nie wykonuje całej czynności za gracza. W strzelankach sieciowych czas reakcji jest jednak jednym z najistotniejszych czynników. Kto pierwszy zauważy przeciwnika lub naciśnie wirtualny spust, ma zwiększone szanse na wygraną. Ostatnie słowo i tak będzie należało do wydawców gier.
Valve banowało ludzi korzystających ze Snap Tapa Razera, więc prawdopodobnie firma podejmie podobne kroki wobec użytkowników myszek z Perfect 180. Zainteresowani mogą zapoznać się z funkcjami myszek na stronie Razera. Basilisk V4 Pro kosztuje niecałe 180 euro, a Basilisk V4 HyperSpeed 120 euro.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.