Lekka, szybka i... trochę inna - co ma do zaoferowania Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE?

Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE to mysz z nowym podejściem do przycisków. Co faktycznie daje ta zmiana i do jakich graczy skierowany jest ten produkt?

Materiał promocyjny

Paweł Woźniak

Komentarze
Lekka, szybka i... trochę inna - co ma do zaoferowania Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE?, źródło grafiki: Logitech G.
Lekka, szybka i... trochę inna - co ma do zaoferowania Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE? Źródło: Logitech G.

Wyścig zbrojeń na biurkach graczy trwa w najlepsze. Od lat obserwujemy, jak producenci sprzętu walczą o urywanie kolejnych gramów z wagi i ułamków milisekundy z czasu reakcji tylko po to, aby zadowolić najbardziej wymagających graczy. Często zastanawiamy się, gdzie właściwie leży granica tej innowacji i czy da się jeszcze wymyślić coś, co realnie wpłynie na nasze wyniki, a nie będzie tylko kolejnym pustym marketingowym hasłem.

I wtedy na scenę wchodzi Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE. Mysz, która na pierwszy rzut oka wygląda jak bezpieczna kontynuacja znanej serii. Szybko jednak okazuje się, że w tym przypadku nie mówimy o standardowym odświeżeniu specyfikacji czy następnym podbiciu rozdzielczości DPI do absurdalnych rozmiarów. Logitech G próbuje na nowo zdefiniować pojęcie kliknięcia w myszach e-sportowych i zamiast kolejnego zwykłego przełącznika, dostajemy tu zmianę całej mechaniki działania przycisku, co ma bezpośrednio przełożyć się na przewagę na serwerze.

Tutaj kupisz myszkę Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE

Zmiana wyczuwalna pod palcem

Przejdźmy do konkretów, bo pod głównymi przyciskami tej myszy dzieje się coś nietypowego. Logitech G całkowicie zrezygnował z klasycznych przełączników mechanicznych, a nawet z uznawanych dziś powszechnie za branżowy standard przełączników optycznych. Zamiast tego w PRO X2 SUPERSTRIKE zaimplementowano technologię HITS (Haptic Inductive Trigger System).

Czy da się jeszcze zrewolucjonizować myszki dla profesjonalistów?

W praktyce oznacza to, że rejestracja kliknięcia odbywa się tutaj indukcyjnie, analogowo i bez fizycznego styku elementów przesyłających sygnał. Nie ma tu mechanicznego zwierania blaszek czy przecinania wiązki światła – wewnątrz myszy działa pole elektromagnetyczne.

Przekłada się to na konkretne liczby. Droga aktywacji przycisku wynosi zaledwie 0,6 milimetra. Brak fizycznego kontaktu mechanizmów i indukcyjna rejestracja mają według producenta redukować opóźnienie kliknięcia o 30 milisekund w porównaniu do czołowych przełączników optycznych. W środowisku turniejowym, gdzie nierzadko o wygranej decydują ułamki sekundy, jest to zauważalna wartość, choć dla niedzielnego gracza będzie to raczej niewidoczny detal.

Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE – specyfikacja w pigułce:

  • Waga: 61 g;
  • Technologia kliku: Haptic Inductive Trigger System (SUPERSTRIKE);
  • Droga aktywacji: 0,6 mm;
  • Czas pracy na baterii: do 90 godzin;
  • Cena sugerowana: 769 zł;
  • Dostępność: od 10 lutego 2026 r.

A jak to wypada pod palcem? Sam klik sprawia po prostu inne, specyficzne wrażenie. Jest responsywny i bardzo lekki, ale może wymagać od starszych graczy chwili przyzwyczajenia. Jednak technologię SUPERSTRIKE przed byciem tylko marketingowym hasłem broni przede wszystkim możliwość personalizacji. Dzięki indukcyjnej naturze przycisków, w dedykowanym oprogramowaniu możemy dokładnie dostosować ich parametry do własnych nawyków.

Jeśli zależy nam na błyskawicznej reakcji w dynamicznym FPS-ie, możemy ustawić aktywację przy minimalnym muśnięciu. Jeśli z kolei chcemy uniknąć przypadkowych strzałów w stresujących sytuacjach – opór można odpowiednio zwiększyć. Co ważne, nawet przy najlżejszych ustawieniach czułości klik pozostaje wyraźnie wyczuwalny. Otrzymujemy więc sprzętowe narzędzie, które pozwala dość precyzyjnie skalibrować mysz pod własny styl gry, a nie tylko suche obietnice o byciu najszybszym na serwerze.

Wygląda klasycznie, ale kryje w sobie nowe możliwości.

Siła tkwi w prostocie?

Przejdźmy do samej konstrukcji, bo tutaj producent konsekwentnie trzyma się zasady, że w sprzęcie turniejowym mniej znaczy więcej. PRO X2 SUPERSTRIKE zachowuje klasyczną, dobrze już sprawdzoną bryłę serii PRO. Po wyjęciu urządzenia od razu w oczy rzuca się jego waga. Mimo upchnięcia indukcyjnego mechanizmu HITS do środka, cała konstrukcja waży zaledwie 61 gramów. Dopełnieniem tej surowej formy są fabryczne ślizgacze PTFE z wyprofilowanymi krawędziami oraz bateria, która według specyfikacji ma zapewnić do 90 godzin ciągłego grania na jednym ładowaniu.

Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE to nowe podejście do kliknięcia w myszach e-sportowych

Jak te liczby wypadają w zderzeniu z rzeczywistością? Na co dzień korzystam ze sprawdzonego, klasycznego modelu Logitech G102, więc bezpośrednia przesiadka była dla mnie interesującym doświadczeniem. Szybko zauważyłem tu dość specyficzny paradoks – PRO X2 jest zauważalnie większa od mojego standardowego gryzonia, a jednocześnie w dłoni wydaje się od niego odczuwalnie lżejsza. Ten nietypowy stosunek gabarytów do wagi sprawia, że urządzenie prowadzi się po podkładce niezwykle gładko, co z pewnością docenią osoby polegające na dynamicznych ruchach nadgarstka i szybkim kontrolowaniu odrzutu w strzelankach taktycznych.

Prostota może być atutem.

Najbardziej ucieszył mnie jednak fakt, że w pogoni za innowacją w głównych przełącznikach nie pokuszono się o zepsucie ergonomii zbędnymi udziwnieniami. Budowa myszy jest do bólu prosta. Na obudowie znajdziemy wyłącznie dwa klasyczne przyciski boczne – i to w zasadzie wszystko. Żadnych fikuśnych skrzydełek, dziwnych faktur czy tuzina dodatkowych klawiszy makr, które tylko rozpraszałyby uwagę. Dzięki tej zachowawczości projektantów przesiadka na nową technologię była w moim przypadku całkowicie bezproblemowa i natychmiastowa. Dłoń od pierwszych sekund znalazła odpowiednie oparcie, a pamięć mięśniowa nie wymagała absolutnie żadnego procesu adaptacji.

Sprzęt z turniejowym rodowodem

Oczywiście nowa technologia to jedno, ale mysz o aspiracjach e-sportowych musi obronić się w praktyce. Producent głośno podkreśla, że model ten nie powstawał wyłącznie w zamkniętym laboratorium, ale był projektowany i testowany w ścisłej współpracy z czołowymi organizacjami, takimi jak G2 Esports, NAVI oraz BLG. Z feedbacku płynącego od profesjonalnych zawodników wynika, że nadrzędnym celem inżynierów było zniwelowanie technologicznej przepaści między grą w warunkach domowych a środowiskiem turniejowym typu LAN.

Rodzi to jednak naturalne pytanie – czy ta technologia faktycznie daje namacalną przewagę, czy to jedynie kosztowny dodatek z etykietą „dla profesjonalistów”? Odpowiedź zależy od tego, w co i jak gramy. Jeśli spędzamy wieczory w tytułach wymagających błyskawicznego czasu reakcji – jak dynamiczne sieciowe strzelanki czy gry MOBA – i mamy ambicje do rywalizacji na wysokich szczeblach rankingowych, skrócenie czasu aktywacji kliku może okazać się istotne w ułamkowych sytuacjach stykowych. To propozycja dla osób, które chcą wyeliminować sprzętowe opóźnienia i mieć pewność, że jedyną barierą w drodze po zwycięstwo pozostają wyłącznie ich własne umiejętności.

PRO X2 SUPERSTRIKE sprawdza się w dynamicznych strzelankach.

Osobiście miałem okazję sprawdzić ten model w kilku dynamicznych tytułach nastawionych na sieciową rywalizację, takich jak Deadlock, League of Legends i Apex Legends. We wszystkich tych produkcjach nowa technologia marki Logitech G sprawdzała się bez zarzutów. W Apexie i Deadlocku mała waga w połączeniu z błyskawiczną rejestracją kliku pomagała w precyzyjnym śledzeniu celu i natychmiastowym reagowaniu na wyskakujących przeciwników. Z kolei w League of Legends, gdzie spamowanie prawym przyciskiem to absolutna podstawa przy poruszaniu się i atakowaniu, możliwość regulacji oporu kliknięcia okazała się nieoceniona.

Dla kogo zatem ten model zdecydowanie nie jest? Jeśli preferujemy spokojne gry fabularne, rozbudowane strategie turowe lub traktujemy granie czysto rekreacyjnie jako wieczorny reset po pracy, inwestycja w tak wyspecjalizowaną technologię zwyczajnie mija się z celem. PRO X2 SUPERSTRIKE to narzędzie stworzone z myślą o bardzo konkretnej grupie odbiorców – graczach rywalizacyjnych, półprofesjonalistach i aspirujących e-sportowcach.

Nowa technologia kliku jest faktycznie odczuwalna pod palcem.

Nie jest to więc uniwersalna mysz dla każdego i – co chyba w tym wszystkim najważniejsze – wcale nie próbuje nią być. Mamy tu do czynienia z innowacyjnym i ciekawym pod kątem inżynieryjnym kawałkiem sprzętu, który po prostu bierze technologię zaprojektowaną z myślą o profesjonalnej scenie e-sportowej i kładzie ją na biurkach graczy.

Logitech G PRO X2 SUPERSTRIKE to myszka wymagającego gracza

Jeśli traktujesz swoje mecze rankingowe z należytą powagą i zależy Ci na ekstremalnej minimalizacji jakichkolwiek sprzętowych opóźnień, nowa propozycja od marki Logitech G może dostarczyć Ci narzędzi, które to umożliwią. To sprzęt skrojony pod bardzo konkretnego, wymagającego odbiorcę, oczekującego od swojej myszki absolutnego maksimum.

Materiał powstał we współpracy reklamowej z firmą Logitech G.

2

Paweł Woźniak

Autor: Paweł Woźniak

Od 2019 roku związany z GRY-OnLine, gdzie zaczynał jako autor newsów, a obecnie jest jednym z redaktorów tvgry. Obecnie interesują go przede wszystkim gry RPG, soulslike i metroidvanie, ale sporą część gamingowego życia poświęcił też produkcjom sieciowym. W grach ceni sobie głównie rozbudowane mechaniki rozwoju postaci oraz swobodę w działaniu, a na omawiane tytuły stara się patrzeć z różnych perspektyw. Od 2023 roku prowadzi również swój kanał na YouTube.

Jedna z najbardziej wyjątkowych mang Shonen Jumpa w końcu z anime. Premiera za miesiąc, a teraz pokazano zwiastun

Poprzedni
Jedna z najbardziej wyjątkowych mang Shonen Jumpa w końcu z anime. Premiera za miesiąc, a teraz pokazano zwiastun

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl