Serwis Digital Foundry postanowił sprawdzić, jak wypada Horizon Zero Dawn na PC po wielu łatkach, jakie pojawiły się od momentu premiery gry w sierpniu 2020 roku.
Czy Horizon Zero Dawn: Complete Edition na PC pół roku po premierze warte jest Waszej uwagi? Serwis Digital Foundry sprawdził techniczny stan gry po wielu miesiącach łatania pierwszego pecetowego portu Sony z PS4. Wnioski są pozytywne, choć do ideału jeszcze trochę brakuje.
Gdy Horizon Zero Dawn debiutował na PC, naszpikowany był błędami i miał ogromny problem z optymalizacją, przez co nawet najmocniejsze podzespoły komputerowe nie potrafiły zaoferować płynnej rozgrywki w wyższych rozdzielczościach. Kolejne aktualizacje wychodziły dosyć regularnie, poprawiając bugi i wydajność.
Jedne z pierwszych łatek poprawiły m.in. skalowanie rozdzielczości. Gdy ustawialiśmy ją przykładowo na 4K, Horizon downsamplował ją do 1080p i później ponownie upscalował do 4K, co dawało rozmyty obraz. Znacząco zoptymalizowano przetwarzanie shaderów, które w premierowej wersji kompilowały się przy każdym uruchomieniu gry i trwało to kilka minut. Usprawniono także działanie opcji graficznych - synchronizacji pionowej i filtrowania anizotropowego.
Sporo pracy włożono też w poprawienie działania gry w 60 klatkach na sekundę. W dniu premiery roślinność w grze oraz włosy Aloy nie były dostosowane do tak wysokiej płynności i aktualizowane były z częstotliwością 30 fps. Podobnie sprawa miała się ze scenkami przerywnikowymi, które w 60 fps wyglądały dosyć dziwnie. Na szczęście to wszystko jest przeszłością, podobnie jak mikroprzycięcia przy praktycznie każdym ruchu kamery.
Znacząco poprawiła się także optymalizacja na słabszych sprzętach. W trakcie testów Digital Foundry wskazało, że średnia liczba fps poprawiła się nawet o 20 na karcie GeForce GTX 1060. W przypadku testowanej karty AMD Radeon RX 580 zyski są znacznie mniejsze i wynoszą maksymalnie kilka klatek na sekundę.
Oczywiście idealnie nie jest i tytuł nadal ma problemy z SSAO na wyższych ustawieniach jakości. Być może zespół odpowiedzialny za przeniesienie gry na PC wróci do tego tematu i naprawi ten aspekt w kolejnej aktualizacji. Choć zgodnie z tym, co zakomunikowano ostatnio - studio Guerrilla Games skupia się na Horizon Forbidden West, które trafi na PS4 i PS5.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
52

Autor: Paweł Musiolik
Pisać o grach zaczynał na łamach serwisu SquareZone. Później pisał i szefował na nieistniejącym PSSite.com, zaś aktualnie prowadzi swojego bloga o grach. Nie napisał jeszcze tekstu, z którego byłby w 100% zadowolony. Przygodę z grami zaczął w wieku 3 lat, gdy udało mu się namówić ojca na kupno komputera C64. Rozbudzona przez Flimbo's Quest miłość do elektronicznej rozrywki rozkwitła podczas pierwszych przygód z Heroes of Might & Magic, osiągając apogeum po zakupie pierwszego PlayStation. Wraz z rosnącym wiekiem zaliczał kolejne kontakty z konsolami przenośnymi Nintendo, wrócił też na łono PC jako dodatkowej platformy do grania. Kolekcjonuje gry, jest fanem emulacji.