Pomimo tego, że film o Michaelu Jacksonie jest krytykowany przez recenzentów, to podoba się widzom. Biografia muzyka zaliczyła rekordowy weekend otwarcia.
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy Was o tym, że na wielkie ekrany wchodzi film o Michaelu Jacksonie. Przed premierą do sieci trafiły recenzje, a krytycy nie ocenili pozytywnie tego widowiska. Można było więc przypuszczać, że ten niezwykle kosztowny tytuł nie przyciągnie do kin tłumów. Widzowie nie zasugerowali się jednak opiniami dziennikarzy i postanowili wybrać się na seans. Dzięki ich zainteresowaniu Michael pobił już nawet rekord.
W weekend otwarcia muzyczne widowisko zarobiło aż 217 mln dolarów, co jest najlepszym wynikiem dla filmu biograficznego w historii i co przerosło oczekiwania branżowych mediów. Michael prześcignął nawet debiut Oppenheimera (180,4 mln dolarów) oraz Bohemian Rhapsody (124 mln dolarów).
Co ciekawe, produkcja, w której w króla popu wcielił się bratanek Michaela Jacksona, Jaafar Jackson, podoba się widzom. W serwisie Rotten Tomatoes film pozytywnie oceniło aż 97% fanów. Warto dodać, że także krytycy chwalili rozrywkowy i widowiskowy aspekt dzieła, a główne zarzuty kierowano w stronę samej historii, ukazującej nie prawdziwy, lecz wygładzony obraz muzyka.
Wygląda więc na to, że Michael osiągnie duży sukces kasowy nawet pomimo bardzo wysokiego budżetu. Produkcja pochłonęła około 200 mln dolarów, a to m.in. z uwagi na dokrętki i zmiany w samym materiale. Twórcy postanowili bowiem tak przerobić widowisko, aby historię piosenkarza pokazać do momentu sprzed oskarżeń o molestowanie dzieci.
Wkrótce przekonamy się, czy Michael zdoła prześcignąć Bohemian Rhapsody jako najbardziej dochodowy film muzyczny w historii (musiałby zarobić więcej niż 910 mln dolarów) lub Oppenheimera jako najbardziej kasową biografię (975 mln dolarów).
Warto dodać, że niektórzy krewni króla popu byli przeciwni powstaniu filmu. Siostra muzyka, Janet Jackson, nie zaangażowała się w projekt, a jego córka Paris Jackson nazwała biografię „krainą fantazji”. Dan Reed, reżyser Leaving Neverland, dokumentu o oskarżeniach wobec muzyka, stwierdził w rozmowie z THR, że przeraża go, „jak bardzo ludzie potrafią przymknąć oko na fakt, iż [Michael Jackson] był w pewnym sensie potworem”.
Za reżyserię Michaela odpowiada Antoine Fuqua. Do obsady należą także Juliano Krue Valdi, Colman Domingo, Nia Long i Miles Teller.
Michaela można obejrzeć w kinach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Michael
premiera: 2026muzyczny, dramat
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.