Twórca serialu Far Cry przekazał, że nie zamierza adaptować żadnej z gier. Uważa też, że gracze nie zwracają uwagi na przerywniki filmowe.
Nowa odsłona serii Far Cry przechodzi podobno przez „produkcyjne piekło”, ale warto pamiętać, że w planach jest także serialowa adaptacja od Noaha Hawleya, twórcy m.in. Obcy: Ziemia. Ostatnio naraził się on jednak graczom swoim stwierdzeniem dotyczącym scenek przerywnikowych w grach.
Hawley udzielił jakiś czas temu wywiadu serwisowi Deadline, w którym poruszono m.in. temat serialu Far Cry. W rozmowie potwierdził przede wszystkim, że nie będzie on adaptował żadnej z wydanych gier. Showrunner uważa bowiem, że gracze nie zwracają uwagi na przerywniki filmowe i skupiają się głównie na rozgrywce.
Kiedy grasz w grę wideo, tak naprawdę posuwasz się naprzód tylko w części rozgrywki, a potem masz te przerywniki filmowe, które możesz pominąć. Dlatego gdy próbujesz zaadaptować takie gry, musisz mieć świadomość, że sprawia to, iż ludzki dramat staje się w pewnym sensie nieistotny dla fabuły. To jest zabójcze dla serialu.
Zamiast tego Hawley planuje stworzyć coś nowego w klimacie Far Cry, tak jak zrobił to w przypadku Obcy: Ziemia. Sama natura serii daje w tej kwestii spore pole do popisu – wszakże każda jej odsłona opowiada zupełnie inną historię.
Mimo to słowa Hawleya spotkały się ze sporą dezaprobatą ze strony graczy. Dla wielu bowiem to właśnie fabuła jest najważniejszym elementem gry, albo przynajmniej jednym z najważniejszych. Raczej trudno sobie wyobrazić, by Far Cry 3 został tak dobrze zapamiętany bez świetnie przedstawionego – właśnie przy pomocy przerywników filmowych – antagonisty Vaasa.
To dość lekceważące wobec marki, która jest w dużej mierze znana z bardzo interesujących antagonistów wygłaszających satysfakcjonujące monologi.
To co on w takim razie adaptuje? Strzelanie z pistoletu?
Zgadzam się, żeby nie adaptować żadnej konkretnej gry – te historie zostały już opowiedziane, i to zapewne w najlepszy możliwy sposób.
Nie zgadzam się natomiast z jego stwierdzeniem, że w serii Far Cry po prostu pomija się przerywniki filmowe – to pokazuje wyraźny brak zrozumienia tej serii i sprawia, że zaczynam się martwić o serial.
Czas pokaże, czy Hawley zdoła przekonać fanów gier do serialu, ale już teraz nieco sobie utrudnił to zadanie. Data premiery ekranizacji nie jest jeszcze znana.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).