Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 31 sierpnia 2022, 18:39

Wielki mod doda do GTA 5 brakujące lokacje z San Andreas, podwoi mapę

Ambitny mod Las Venturas Project doda do Grand Theft Auto V 70 km kwadratowych terenów znanych z GTA: San Andreas.

W takcie długiej (nawet bardzo długiej) przerwy między kolejnymi odsłonami serii Grand Theft Auto fani mogą liczyć wyłącznie na moderów. Zwłaszcza tych ambitnych, takich jak twórcy Las Venturas Project, modyfikacji mającej dodać do GTA 5 lokacje z Grand Theft Auto: San Andreas o łącznej powierzchni 70 km kwadratowych.

Tytuł jest inicjatywą grupy moderów z Antasurrisem na czele. To on był pomysłodawcą projektu, który ma zaowocować terenem porównywalnym do tego z podstawowej wersji „piątki”. Autorzy nazywają to „najambitniejszym modem do GTA” w historii.

Moderzy planują dodanie miasta Las Venturas z okolicami oraz rejonu Bone County, ale jak dotąd przygotowano obszar o rozmiarze 3 km kwadratowych (obejmujący m.in. hotel The Melasuda oraz sławną formację skalną El Castillo del Diablo), na razie zarezerwowany dla osób wspierających projekt finansowo na Patreonie. W grudniu otrzymają one dostęp do pierwszej wersji demonstracyjnej, a prace nad modem będą kontynuowane przez cały 2023 rok.

Pełna wersja będzie natomiast rozpowszechniana bezpłatnie. Data premiery nie została jeszcze ustalona.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej