Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 19 marca 2022, 21:56

Gran Turismo vs Forza. Runda druga: porównaliśmy marki samochodów

Która seria ma więcej Porsche? A Ferrari? Czy Forza dorównuje Gran Turismo liczbą japońskich modeli? Który z tych cykli jako jedyny ma markę Tesla? Tymi i innymi ciekawostkami dzielimy się w drugiej części porównania samochodów dostępnych we flagowych wyścigowych seriach Sony i Microsoftu.

Premiera Gran Turismo 7 dała nam coś, czego od dawna brakowało wśród gier wyścigowych – sposobność do porównywania ze sobą wirtualnych samochodowych encyklopedii. GT Sport miało zbyt mizerny park maszyn, by zestawiać tę grę z serią Forza, ale z „siódemką” studio Polyphony Digital wraca na właściwy tor. I choć 424 pojazdy to wciąż mało imponująca liczba na tle rywalki ze stajni Microsoftu, jej przewaga będzie stopniowo topnieć z miesiąca na miesiąc, z aktualizacji na aktualizację (przynajmniej w stosunku do FM7 i FH4, bo Forza Horizon 5 też jest prężnie rozwijana).

Jakiś czas temu porównałem ogólną liczbę samochodów w poszczególnych grach z obu serii. Dziś wykonamy krok do przodu i przyjrzymy się, jak wygląda sytuacja w odniesieniu do różnych producentów aut w tych tytułach. Nie przedłużając – zapraszam do wglądu w tabelę.

Liczba aut różnych marek w seriach Gran Turismo i Forza

Marka

GT6

GT Sport

GT7

FM7

FH4

FH5

Alfa Romeo

17 = 6 + 11*

5 (6)**

9

14 (17)

7 (9)

0***

Audi

29 = 12 + 17

5 (10)

11

26 (28)

17

16 (17)

BMW

21 (24) = 10 (13) + 11

8 (13)

16

35 (38)

23 (29)

25

Chevrolet

32 (33) = 18 (19) + 14

5 (10)

14

33 (40)

21 (30)

25

Ferrari

16 = 16 + 0

4 (14)

21

43 (47)

34 (39)

27 (33)

Ford

28 = 13 + 15

7 (14)

19

56 (63)

46 (58)

58 (60)

Honda

64 = 15 + 49

7 (17)

21

17 (21)

9 (17)

15

Lamborghini

11 = 10 + 1

4 (10)

12

18

14 (20)

16 (21)

Mercedes (Benz+AMG)

21 (23) = 7 (9) + 14

8 (12)

19

24

17 (25)

21

Nissan

94 (99) = 25 (30) + 69

7 (18)

28

29 (35)

19 (22)

22 (23)

Porsche

0***

4 (11)

20

30 (41)

24 (40)

29 (31)

Toyota

76 (79) = 18 (21) + 58

10 (28)

33

4 (5)***

3 (14)***

12 (17)

Volkswagen

24 (26) = 10 (12) + 14

7 (10)

11

16 (17)

16 (20)

14 (15)

* Samochody premium (szczegółowe, z wnętrzem) + samochody standard (uproszczone, bez wnętrza, przeniesione bez większych zmian z Gran Turismo 4 na PS2)

** Pierwsza wartość to startowa liczba aut, wartość w nawiasie to liczba z DLC i aktualizacjami

*** Zawirowania licencyjne

Forza Motorsport 7 wręcz przytłacza liczbą i różnorodnością dostępnych samochodów.

Uwagi, spostrzeżenia, konkluzje

CIEKAWOSTKI:
  1. W GT7 nie ma ani jednego samochodu typu SUV.
  2. W serii Gran Turismo nie pojawiły się dotąd marki Kia i Koenigsegg.
  3. W serii Forza nie pojawiły się dotąd marki Daihatsu i Isuzu.
  4. Marka Tesla zniknęła z cyklu Forza po Horizon 3 (2016), ale Gran Turismo nadal ją ma.
  5. Podobnie rzecz ma się z samochodem Mercedes-Benz SLR McLaren – Forza straciła go po Motorsport 6 (2015), a w GT wciąż jest dostępny.
  6. W całej serii Gran Turismo wystąpił tylko jeden model Bentleya: wyścigowy Speed 8 (w GT4-6). Rolls-Royce zaś nie pojawił się wcale (Forza miała tę markę w Motorsport 5-7 i Horizon 3).
  7. Lotus miał znaleźć się w Gran Turismo Sport (został uwzględniony nawet w wersji beta), ale w ostatniej chwili producent zerwał umowę z Polyphony Digital (ponoć uznał, że został za nisko wyceniony).

Muszę powiedzieć, że ustalanie powyższych wartości bywało uciążliwe, bo i Gran Turismo, i Forza (ze wskazaniem na tę pierwszą serię) mają tendencję do sztucznego zawyżania liczby samochodów. W obu przypadkach odjąłem modele różniące się od siebie wyłącznie barwami nadwozia (dotyczy to zwłaszcza maszyn NASCAR). Ponadto nie uwzględniłem wariantów Forza Edition i innych aut stuningowanych niewielkim wysiłkiem.

GT6 dodatkowo może „pochwalić się” duplikatami drogowych wozów (przejętymi z odsłon serii wydanych na PS2), między którymi nie ma praktycznie żadnych róznic – np. Honda S2000 występuje tu w siedemnastu (!) odmianach, z czego do policzenia kwalifikują się… dwie. Zresztą Polyphony Digital w „siódemce” wykonuje małe ukłony w kierunku tej tradycji – np. na cztery nowe modele Hondy przypadają dwa egzemplarze bliźniaczo podobne do tych, które już mieliśmy w GT Sport: Civic Type R EK i Integra Type R DC2 (acz nie są one całkiem identyczne, jak ustaliłem, przyjrzawszy im się uważnie w grze).

Gran Turismo 7 nadrabia pięknem i pasją stratę w liczbach.

Ogólne wnioski, które nasuwają się po przeanalizowaniu tabeli, są raczej oczywiste. Gran Turismo skupia uwagę przede wszystkim na japońskiej motoryzacji i czerpie z niej garściami, ale na pozostałych obszarach świata ma pewne braki – zwłaszcza w dziedzinie topowych marek supersamochodów (Ferrari, Porsche). Forza wydaje się bardziej zrównoważona i wszechstronna przy doborze modeli, choć pewnie wielu chciałoby, aby ta seria uwzględniła więcej „zwykłych”, codziennych aut – tak jak robi to GT.

Tak czy owak dysproporcje między obiema markami działają na naszą korzyść – a przynajmniej na korzyść tych spośród nas, którzy są gotowi (i są w stanie) grać zarówno w jeden tytuł, jak i w drugi. Tak jak powiedziałem kilkanaście dni temu, Gran Turismo i Forza uzupełniają się nawzajem, tworząc razem wielką samochodową encyklopedię. I oby ta encyklopedia rosła, rosła, rosła…