God of War: Laufey dostało zestaw kolekcjonerski, który nie posiada fizycznej ani cyfrowej kopii samej gry. Społeczność ponownie skierowała w stronę Sony mocne słowa.
Pod koniec września poznaliśmy ceny i edycje nadciągającej gry God of War: Laufey. Dziś Sony ujawniło, że fani mogą liczyć również na zestaw kolekcjonerski skupiony wokół owej produkcji (zadebiutuje on w dzień jej premiery). Niestety, nie jest to zbyt pokaźny pakiet, a co ważniejsze – w jego skład nie wchodzi fizyczna ani cyfrowa kopia tytułu.
Za „collector box” nowej odsłony GoW-a należy zapłacić 129,99 funta, czyli około 670 zł. W ramach zakupu gracze dostaną podświetlaną figurkę Faye, talię 51 kart wyroczni oraz miniartbook zawierający komplet grafik koncepcyjnych postaci i lokacji ze świata Everywhen.
Chyba nie trzeba dodawać, że gracze nadal pamiętają o zapowiedzi zaprzestania wydawania przez Sony fizycznych kopii gier począwszy od 2028 roku. Brak płyty, a tym bardziej kodu do cyfrowej edycji w „kolekcjonerce” ponownie rozpalił społeczność, która nie szczędziła gorzkich słów w stronę korporacji.
To jest wasze nowe Sony, które drwi z graczy, sprzedając im od teraz zestawy kolekcjonerskie bez gier, witamy w cyfrowej przyszłości, której chcieliście.
Pamiętasz, kiedy edycje kolekcjonerskie zawierały grę? Rany, uwielbiam ten cudowny nowy świat.
Jaki jest sens edycji kolekcjonerskiej, która nie zawiera gry?
Fani „kolekcjonerek” prawdopodobnie muszą nastawić się na to, że tego typu zestawy będą coraz rzadziej wyposażone w egzemplarz gry. Mocno wyczekiwane GTA 6 także dostało edycję kolekcjonerską bez fizycznego nośnika czy kodu, co wybudziło podobne reakcje, jak w przypadku tytułu od Santa Monica Studio.
God of War: Laufey zadebiutuje 16 lutego 2027 roku na PlayStation 5. Produkcja zapewni pełną polską wersję językową (dźwięk i napisy).

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.