Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 15 września 2016, 11:24

autor: Vergil

Geralt z Rivii na znaczkach pocztowych

Wygląda na to, że choć na ten moment ekipa CD Projekt RED pożegnała się z serią Wiedźmin i koncentruje się na innych projektach, Geralt z Rivii jeszcze długo będzie o sobie przypominał. Tym razem Biały Wilk zaatakuje nas bowiem... ze znaczków pocztowych.

Jak oficjalnie poinformowała Poczta Polska, jutro, tj. 16 września 2016 roku, do sprzedaży trafi specjalny znaczek z podobizną Geralta z Rivii. Znaczek o nominale 6 zł prezentuje wizerunek Białego Wilka, znany choćby z premierowej okładki gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Wygląda zatem na to, że choć zespół CD Projekt Red na tę chwilę pożegnał się ze swoją serią i koncentruje się na pracy nad innymi projektami, Rzeźnik z Blaviken jeszcze długo będzie nam o sobie przypominał.

Czy znaczek zagwarantuje nam +2 do ochrony przed atakami Biesów? Poczta Polska milczy na ten temat...
Czy znaczek zagwarantuje nam +2 do ochrony przed atakami Biesów? Poczta Polska milczy na ten temat...

Dziki Gon, czyli polski bilet na branżowe salony

Wiedźmin 3: Dziki Gon bez wątpienia stoi na czele największych osiągnięć polskiej branży gier wideo. Produkcja zdobyła na całym świecie aż 251 nagród gry roku, co czyni ją najbardziej utytułowaną grą w historii. Na sukces złożyły się takie czynniki, jak dopracowana warstwa fabularna, czerpiąca garściami z prozy Andrzeja Sapkowskiego, olbrzymi, rozbudowany i żyjący świat, gigantyczna ilość zadań czekających na wykonanie, a przede wszystkim dopracowana rozgrywka i niekończące się wsparcie deweloperów. Nie należy zapominać, że podstawowa wersja gry doczekała się dwóch dużych rozszerzeń, zatytułowanych Serca z Kamienia oraz Krew i Wino, a także szeregu pomniejszych, darmowych dodatków. Niedawno do sklepów trafiła także Wiedźmin 3: Edycja Gry Roku, zawierająca wszystkie wspomniane elementy.

Nie powinno zatem nikogo dziwić, że jest to również najdroższy tytuł w historii polskiej branży gier wideo, a także jedno z najbardziej kosztownych dzieł polskiej rozrywki i kultury, z budżetem na produkcję przekraczającym 45 mln złotych. Szkoda tylko, że sam autor książkowej sagi nie docenia wysiłku, jaki twórcy włożyli w produkcję swej trylogii i wypowiada się krytycznie nie tylko na jej temat, lecz także o samych graczach...

By jednak nie kończyć zbyt pesymistycznie, pragniemy poinformować, że na ten moment nie wiadomo, czy widoczny na powyższej grafice znaczek zapewnia jakiekolwiek bonusy do naszych statystyk.