W nadchodzących miesiącach ceny pamięci RAM gwałtownie wzrosną. Najbardziej odczują to osoby planujące zakup kości DDR4, ponieważ ten starszy standard może podrożeć o ponad 170%.
Analitycy już teraz ostrzegają przed wyjątkowo niestabilnym rynkiem. Według ekspertów z Goldman Sachs widać pierwsze oznaki przyszłych podwyżek, które dotkną zarówno największe korporacje, jak i zwykłych użytkowników. Pamięć DDR5 również drożeją, ale nie w tak dużym stopniu jak moduły DDR4, które w ciągu najbliższych miesięcy mogą odnotować wspomniany wzrost cen o ponad 170%.
Analitycy banku Goldman Sachs przewidują, że w najbliższym czasie nadejdzie „burza” korekt cenowych na rynku pamięci RAM. Eksperci zwrócili uwagę, że na tzw. rynku natychmiastowym (spot market) ceny modułów DDR5 są o 76% wyższe niż na rynku kontraktowym. W przypadku kości DDR4 różnica ta wynosi aż 172%. Oznacza to nieuchronną korektę, mającą na celu wyrównanie stawek między tymi sektorami.
Rynek natychmiastowy to swoisty „mniejszy brat” rynku kontraktowego, skupiający drobniejszych graczy. Sprzedają oni tam swoje nadwyżki magazynowe, a transakcje zawierane są niemal od ręki. Sektor ten jest znacznie bardziej wrażliwy na wahania popytu i podaży niż rynek kontraktowy. Na tym drugim operują giganci, tacy jak Apple czy Google, podpisując umowy długoterminowe (na przykład kwartalne).
Zwykli użytkownicy mogą odczuć wzrost cen niemal natychmiast, ponieważ sklepy komputerowe często zaopatrują się na rynku spotowym. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku firm posiadających aktywne kontrakty. To właśnie ich wygaśnięcie zapoczątkuje zapowiadaną „burzę”. Producenci pamięci będą bowiem dążyć do wyrównania stawek, co – zwłaszcza w przypadku standardu DDR5 – przełoży się na wyższe ceny komputerów i laptopów.
Goldman Sachs jako główną przyczynę tego stanu rzeczy wskazuje branżę sztucznej inteligencji. Sektor ten masowo skupuje zapasy, generując olbrzymi popyt, za którym nie nadąża podaż. Należy więc przygotować się na dalsze pogorszenie sytuacji, mimo że ceny modułów DDR4 i DDR5 już teraz są wysokie. Niektórzy użytkownicy, szukając oszczędności, decydują się nawet na powrót do starszych platform obsługujących pamięci DDR3.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Nowe centrum danych AI powstaje w tajnej lokalizacji, bo firma chce uniknąć sprzeciwu mieszkańców

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.