Nowe rozszerzenie do Farming Simulatora 25 przypadło graczom do gustu, choć nie obyło się bez krytyki. Tymczasem społeczność moderów zachwyca się darmowym narzędziem, które może zrewolucjonizować tworzenie map.
27 października na rynku zadebiutowało kolejne, a być może już ostatnie rozszerzenie do Farming Simulatora 25. Dodatek Beans & Alpacas po raz pierwszy w historii serii zabrał graczy do regionu inspirowanego krajami Ameryki Południowej. Egzotyczna sceneria, nowe uprawy i zwierzęta okazały się całkiem udanym sposobem na odświeżenie rozgrywki. Przynajmniej tak sugerują pierwsze recenzje na Steamie.
W chwili pisania tej wiadomości Beans & Alpacas może pochwalić się 79% pozytywnych opinii na platformie Valve. Dla porównania: zeszłoroczne rozszerzenie Highlands Fishing uzyskało zaledwie 57% przychylnych ocen. Trzeba jednak zaznaczyć, że nowszy dodatek zgromadził dotychczas tylko 54 recenzje, podczas gdy jego poprzednik ma ich już ponad 300. Na wyciąganie ostatecznych wniosków jest więc jeszcze zdecydowanie za wcześnie.
Co jednak najbardziej spodobało się graczom do tej pory? Przede wszystkim klimat nowej mapy, która stanowi wyraźną odmianę od dobrze znanych europejskich i północnoamerykańskich krajobrazów.
Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się zbyt wiele po tym dodatku, ale miło mnie zaskoczył. Wszystko, co obiecali, twórcy dostarczyli nam z nawiązką. Ten dodatek wprowadza nowy region z własnym rytmem i porami roku. Czerwony piasek, plantacje kawy i brazylijskie domki to powiew świeżości.
Mieszkałem w Hondurasie przez dwa lata. Widziałem mnóstwo plantacji kawy i bananów. Zawsze myślałem, jak fajnie byłoby posiadać i prowadzić tam farmę. Teraz mogę. Mapa jest piękna i przypomina mi niektóre zakątki Hondurasu. Dobra robota!
Pozytywne komentarze dotyczą również nowych możliwości prowadzenia gospodarstwa. Szczególne zainteresowanie wzbudzają uprawy bananów i kawy oraz hodowla alpak. Te ostatnie, jak nietrudno się domyślić, szybko zdobyły sympatię społeczności.
Nie oznacza to jednak, że Beans & Alpacas jest pozbawione wad. Najwięcej zastrzeżeń budzą cena dodatku (na Steame kosztuje on 109,99 zł), dobór nowych maszyn oraz niektóre rozwiązania związane z uprawami. Część graczy uważa, że zawartość rozszerzenia jest zbyt skromna, zwłaszcza że podobne pojazdy czy mechaniki można znaleźć w darmowych modyfikacjach.
Pojawiają się także doniesienia o błędach technicznych, w tym problemach z działaniem maszyn czy nieprawidłowym wyświetlaniem porannej mgły.
Sam spędziłem trochę czasu, oglądając transmisje polskich streamerów zajmujących się Farming Simulatorem 25. Z moich obserwacji wynika, że opinie rodzimej społeczności w dużej mierze pokrywają się z tymi zamieszczanymi na Steamie.
Polscy gracze chwalą przede wszystkim nowe mechaniki, takie jak zbiór bananów, hodowla i strzyżenie alpak czy konieczność radzenia sobie z chorobami atakującymi plantacje. Uznanie zdobył również klimat mapy, choć nie wszyscy potrafią przekonać się do tak egzotycznej scenerii.
Z drugiej strony pojawiają się głosy, że Giants Software nie wykorzystało w pełni potencjału południowoamerykańskiego regionu.
Brakuje tam budynków, zagród regionalnych i samych maszyn. Mapa jest niesamowicie piękna. Moderzy pewnie naprawią braki – napisał jeden z graczy.
Nie wszystkim odpowiadają również ograniczenia związane z automatyzacją prac:
Co do upraw, to jestem trochę rozczarowany brakiem pracownika przy kawie. Mamy GPS, to zawsze coś, ale jednak trzeba robić wszystko samemu. Co do bananów, to zbiór bez kolejki jest raczej męczący. Z kolejką za to działa to całkiem fajnie i jest to nawet relaksujące zajęcie.
Mimo stosunkowo ciepłego przyjęcia premiera Beans & Alpacas nie przełożyła się na zauważalny wzrost zainteresowania podstawową grą. Według danych Steama Farming Simulator 25 nadal przyciąga w szczytowym momencie każdego dnia około 50 tysięcy użytkowników.

Pozostając w temacie FS-a, warto wspomnieć o pewnym projekcie, który w ostatnich dniach wzbudził spore zainteresowanie społeczności moderskiej. Jak doskonale wiedzą fani serii, wraz z każdą kolejną odsłoną tworzenie modyfikacji staje się coraz bardziej wymagające i czasochłonne. Szczególnie dotyczy to rozbudowanych map, których przygotowanie potrafi pochłonąć nawet blisko rok pracy.
Niewykluczone jednak, że wkrótce sytuacja ulegnie znaczącej poprawie. Wszystko za sprawą Lush Map Editor – darmowego narzędzia stworzonego przez Olę Haldora, które ma uprościć i przyspieszyć proces projektowania wirtualnych gospodarstw.
W przeciwieństwie do oficjalnego Giants Editora, program stawia przede wszystkim na intuicyjną obsługę i ograniczenie konieczności ręcznego edytowania plików XML. Zamiast tego większość czynności można wykonać za pomocą przejrzystego interfejsu, a aplikacja automatycznie zajmuje się techniczną stroną całego procesu.
Lush Map Editor oferuje m.in. rozbudowane narzędzia do kształtowania terenu, rozmieszczania roślinności, budynków i innych obiektów oraz tworzenia pól uprawnych. Szczególnie interesująco prezentuje się system projektowania dróg, skrzyżowań, rond czy mostów. Co więcej, program pozwala nawet importować przebieg dróg z OpenStreetMap, co może okazać się niezwykle przydatne dla osób odtwarzających rzeczywiste lokalizacje.
Jak nietrudno zgadnąć, pierwsze reakcje społeczności są niezwykle pozytywne. Moderzy chwalą nie tylko prostotę obsługi, ale również szybkość działania narzędzia. Jeden z użytkowników zauważył, że mapa, której wczytanie w Giants Editorze zajmowało ponad cztery minuty, w Lush uruchomiła się w niecałą minutę. Podobnymi doświadczeniami podzielili się twórcy pracujący nad ogromnymi mapami w rozmiarze 16x.
To prawdziwe dzieło sztuki – dzięki Tobie tworzenie map stało się o wiele łatwiejsze. Program jest bardzo prosty w obsłudze, a praca z nim sprawia o wiele więcej radości i daje większą satysfakcję niż korzystanie z Giants Editora – chwali twórcę jeden z moderów.
Oczywiście Lush Map Editor nie jest jeszcze narzędziem idealnym, co otwarcie przyznaje sam autor. Program ma własne ograniczenia i nie oferuje wszystkich funkcji oficjalnego edytora. Obecnie nie pozwala chociażby na pracę z torami kolejowymi i systemami pociągów, choć ich obsługa znajduje się już na liście planowanych usprawnień.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Steam

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.